prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

2026-03-14. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Blog poniedziałkowy

Wojny w astrologii | Czytaj w dziale Pracownia
☚ Nieoczekiwany pozytywny test teorii Hamblina | Wojny w astrologii uzupełnienie ☛

Wojny w astrologii

Wojny XX i XXI wieku, ich związek z cyklem Saturna i Plutona. Nietypowy „krajobraz planetarny” podczas obecnej serii wojen od r. 2022.

Głównym czynnikiem wojnorodnym wydają się aspekty Saturna i Plutona, wśród nich szczególnie koniunkcja, opozycja i obie kwadratury. Aspekty te wyświetlają się w cyklu około 34-letnim, dość nieregularnym z powodu zmiennego tempa ruchu Plutona. Pierwsza Wojna Światowa rozpoczęła się i wyeskalowała podczas koniunkcji Saturna i Plutona w mocnym miejscu ekliptyki/zodiaku, mianowicie w zasięgu punktu kardynalnego 0° Raka. Druga Wojna Światowa została rozpoczęta najazdem Niemiec na Polskę w momencie kwadratury Saturna do Plutona. Tamta kwadratura w 1939 i 1940 r. był zbieżna, tzn. następnym gorącym momentem w cyklu Saturn-Pluton miała być ich koniunkcja, która faktycznie była w r. 1947.

Gdy ograniczyć się do „naszych” stuleci XX i XXI, mamy kolejne przypadki napięciowych punktów między Saturnem a Plutonem:

1907-8 kwadratura: wojen nie było (były wcześniej: rosyjsko-japońska, lub później: w. bałkańskie).

1914-15 koniunkcja: I Wojna Światowa.

1922 kwadratura: zamach Mussoliniego; 1923 pucz monachijski Hitlera podczas rozpadu kwadratury. Okres raczej napięciowy niż wojenny.

1932-32 opozycja: hołodomor na Ukrainie, postępy nazistów w Niemczech, wielki kryzys: liczne negatywne lub zabójcze procesy, ale brak efektownych punktowych wydarzeń.

1939-40: kwadratura: II W.Św. jako najazd Niemiec i ZSRR na Polskę, 1940: niemiecki na Skandynawię i Francję; resztki tej kwadratury były jeszcze w 1941 r., podczas rozpalania się drugiej, totalnej fazy II WŚ.

1947-48 koniunkcja: początek Zimnej Wojny; drobne akcje wojenne dokańczające II WŚ, np. w PL z partyzantką ukraińską, powstanie komunistyczne w Grecji. Wojny w zw. z niepodległością Indii i oddzielenia Pakistanu. Pierwsza wojna izraelsko-arabska.

1956 kwadratura: referat Chruszczowa, w PL zamieszki i powrót do władzy Gomułki; powstanie w Budapeszcie zmiażdżone przez Rosję, wojna sueska.

1965-68 opozycja; długi okres, ponieważ Saturn był w opozycji do Plutona i Urana: wojna wietnamska, „rewolucja kulturalna” w Chinach, ruchy kontrkulturowe w Europie i USA: bunt uniwersytetów, hippies, ruchy antywojenne; „Praska wiosna” i jej stłumienie przez Rosję i sojuszników; wojna sześciodniowa Egipt-Izrael.

1973 kwadratura: Wojna Jom Kippur, kryzys naftowy, zamach stanu w Chile przez Pinocheta; w fazie końcowej 1975 koniec wojny wietnamskiej, ucieczka Amerykanów z Sajgonu.

(1980) 1982-83 koniunkcja: w PL Solidarność i stan wojenny; początek wojny Irak-Iran; wojna o Falklandy, wojna Izraela w Libanie; śmierć Breżniewa jako wstęp do zmian w ZSRR; „Gwiezdne Wojny”: blef Reagana; histeria wojenna w ZSRR: manewry NATO wzięto tam za przygotowania do ataku na Rosję.

1992-94 kwadratura: wojny w b. Jugosławii; w końcowej fazie początek I-szej wojny w Czeczenii.

2001-2003 opozycja: zburzenie WTC, rządowy terroryzm w Rosji, II „wojna w zatoce” USA z Irakiem, spustoszenie tegoż.

2010-11 kwadratura: w PL katastrofa smoleńska; awaria w Fukushimie.

2019-20 koniunkcja: niepokoje na Bliskim Wschodzie, ale wszystkie wydarzenia zdominowane przez pandemię Covid od początku 2020 r.

Następna kwadratura Saturn-Pluton będzie w latach 2027-29.

W powyższej kolekcji najbardziej wyrazista jest I Wojna Św. podczas koniunkcji, kiedy zbiega się wielki (wyrazisty) układ planet: koniunkcja Saturna z Plutonem, i dodatkowo w wyróżnionym punkcie ekliptyki, tj. kardynalnym punkcie Raka – z wydarzeniem historycznym, który przynosi prócz wielkiej wojny w Europie (i poza nią) także zupełną odmianę, a właściwie rozpad istniejących wcześniej stosunków: I Wojna przecież zabija trwającą wcześniej Belle Epoque, czyli okres pierwszej globalizacji, wybitnego postępu technologii i rozkwitu gospodarczego. Spazm II W. Św. zaczyna się przy dużo mniejszym układzie planet, podczas zaledwie kwadratury. Ale też obie wojny światowe bywają łączone w jedną epokę wielko-wojenną, której końcem będzie następna koniunkcja S-P, czyli ukonstytuowanie się około 1947 r. dwóch bloków zwartych w Zimnej Wojnie. Która skończy się w roku 1991 likwidacją ZSRR, lub chwilę wcześniej, 1989, uzyskaniem wolności przez „demoludy”; i dopatrzeć się można, że początek reform i rozpadu bloku wschodniego zaczął się od śmierci Breżniewa, który był uprzejmy zakończyć życie ściśle podczas ścisłości koniunkcji Saturn-Pluton w roku 1982. 10 listopada 1982 między pozycjami Saturna i Plutona było tylko 11 minut kątowych różnicy, czyli 1/2000 ich cyklu; przeliczając na czas, była to dokładność 6 dni.

Ostatnia-najnowsza koniunkcja S-P była w latach 2019-2020. Aż do końca 2019 właściwie nic się nie działo. W pierwszych dniach stycznia 2020 zaczęła się pandemia wirusowego zapalenia płuc czyli Covid-19; zrazu lokalna w Chinach ciekawostkowa choroba rozlała się na świat. Jeśli przyjąć, że istnieje kategoria zjawisk lub wydarzeń szersza niż wojny światowe i je obejmująca, to taka „meta-wojna” polegałaby na masowym zagrożeniu, zwiększonym ryzyku śmierci lub uszkodzeń zdrowia lub ciała, strat materialnych i wymuszonych ruchów „w terenie”, jak wysiedlenia lub przeciwnie, przymusowe zamknięcia; przy czym poszczególne ogniska tych zjawisk wzmacniałyby się wzajemnie i łączyłyby się w „światowe pożary”. W tym sensie pandemia Covid ma komplet cech meta-wojny.

Koniunkcje Saturna z Plutonem przejawiają się jako wojny (wielkie i światowe lub jako wzmożenia konfliktów lokalnych) lub jako meta-wojny, ale jak się wydaje, w każdym przypadku łączą się ze znacznymi przemianami stosunków w świecie. Świat, społeczeństwa, narody wchodzą w nowy stan rzeczy. Do I wojny środek Europy wypełnia imperium Austro-Węgierskie, słabnące ale przecież żywe, w końcu to ono swoimi intencjami zainicjuje tamtą wojnę. Po I wojnie go nie ma. Do I wojny można było swobodnie podróżować po Europie (jeśli ktoś miał pieniądze) i klasy średnie i wyższe spokojnie mogły czuć się obywatelami całego kontynentu. Po I wojnie założono kontrole graniczne i wizy, i rozszalał się „bantustanowy” nacjonalizm. I dalej: przed koniunkcją S-P w 1947 r. jeszcze można było mieć nadzieję na demokrację i wielopartyjność w ówczesnej Polsce, jednak koniec tamtego roku skończył te złudzenia; komuniści-kremlici przykręcili imadło na 40 lat. Przed czasami około 1983 r. podział świata na Zachód i blok moskiewski wydawał się wiecznie trwały, ale od tamtych lat zaczął się osypywać, aż do powstania świata jednobiegunowego. Przed 2020 rokiem w krajach rozszerzającego się stopniowo Zachodu panował pokój; wojna w Europie wydawała się absurdem, a te, które się przydarzały, jak „operacja Oluja” czyli zbrojne wypędzenie Serbów z Chorwacji i likwidacja ich nieuznawanej republiki uważane były za jakieś „peryferyjne aberracje”. Groźnie zrazu wyglądała masakra 9 września 2001 r. (podczas opozycji S-P!), ale szybko wyjaśniło się, że można ją zrzucić do kategorii wybryków historii, jak kiedyś zasztyletowanie w parku pięknej cesarzowej Austro-Węgier, też podczas opozycji S-P.

Dlatego przyjąłem i zalecam podział historii na epoki lub „czasowe prowincje”, lub „kry czasu” na wzór ścierających się kier litosfery – od jednej do następnej koniunkcji S-P. Epoki te mają każda swojego ducha, swój koloryt, różnią się między sobą podobnie jak różnią się krainy geograficzne lub narody: swoimi obyczajami, stylami, upodobaniami, swoimi lękami i mitologiami. Wiek XX zaczął się jeszcze w epoce Pierwszej Globalizacji (tak ją nazwałem). Koniunkcja z 1914 r. zaczęła nową i niepodobną do poprzedniej epokę Walczących Ojczyzn. Od koniunkcji 1947 zaczęła się epoka Zimnej Wojny. Od koniunkcji 1982-3-4 można liczyć początek epoki Drugiej Globalizacji, chociaż pierwsze lata ówczesne miały wciąż „styl” Zimnej Wojny, a na wykrystalizowanie jej właściwego kompleksu trzeba było czekać do potrójnej koniunkcji Saturn-Uran-Neptun w latach 1989-91, która w krajobrazie czasu wyrosła na dzielący mur równie potężny, jak Himalaje oddzielające litosferyczną krę Indii od reszty ciała Azji.

Koniunkcja 2020 przyniosła pandemię, więc wydarzenie z kategorii meta-wojny. Wojna as solche zaczęła się 24 lutego 2022 przy mało wyraźnym i „mało wojennym” układzie planet; jeśli przypisać ją do kwadratury Saturn-Uran, to ostatnia ścisłość tejże kwadratury była ok. 2 miesiące wcześniej w grudniu 2021, kiedy Putin z Ławrowem wysłali Stanom propozycję, by te wraz z NATO uprzejmie wycofały się z krajów przyjętych w 1998 r., pozostawiając je do dyspozycji Rosji. Wtedy brzmiało to jak groteska, ale od ingresu Trumpa w styczniu 2025 ta upiorna groteska wydaje się być pomału realizowana.

Obecnie trwają pożary wojenne, lub raczej arsony – bo te wojny nie zaczynają się od przypadku lub chybienia, przeciwnie, są celową i świadomą realizacją polityk kolejnych państw, zarówno tych wielkich i czołowych, jak i mniejszych; więc ciągnąc ognistą metaforę nie przypadkowe pożary, tylko zbrodnicze podpalenia. Hamas i jego mocodawca Iran planowo sterroryzowali Izrael; tak samo i Izrael pod Netanyahu i USA pod Trumpem chcieli odwetu na Iranie i go zrealizowali. Poszczególne wojny (jak pożary) nie gasną, nie wykazują tendencji do deeskalacji i wzmacniają się wzajemnie. Wojna na Iranie wzmacnia Rosję i empoweruje ją w jej wojnie przeciw Ukrainie. Uwikłanie USA, dotychczasowego światowego szeryfa, ośmiela tych, którzy chcą „swojej” wojny by załatwić własne porachunki i podnieść swoją pozycję. Właściwie to teraz, wiosną 2026, czekamy na kolejny arson. Chiński? Czy zlanie się tych aktów podpaleń będzie już światówką? – Pocieszyłbym, że niekoniecznie, ponieważ dotychczasowe wojny światowe polegały na polaryzacji, kiedy były dwie zbiorowe strony konfliktu i (z nielicznymi wyjątkami) każde państwo musiało się opowiedzieć po jednej lub drugiej stronie. Teraz tej polaryzacji (jeszcze?) nie ma, co również sprawia, że trudno się rozeznać, kto naprawdę kogo.

Tu konieczna uwaga: przeglądam wojny zbieżne z aspektami Saturna z Plutonem. Obecny wojenny krajobraz odbywa się podczas spotkania Saturna, ale z inną planetą: z Neptunem. Jeśli wierzyć astrologicznej symbolice, Neptun nie konfrontuje i nie polaryzuje, inaczej niż Pluton. Być może przetrwamy (przebiedujemy) najbliższy rok, kiedy koniunkcja S-N (nie S-P!) będzie jeszcze aktualna, bez światówki. Ale jak napisałem wyżej, w latach 2027-29, kiedy Saturn znajdzie się w Byku, a Pluton będzie pozostawać w Wodniku, przyjdzie kolejny aspekt S-P, kwadratura.

Fale na piasku ilustrujące falową naturę Czasu. Kuźnica na Helu, marzec 2022, początek bieżących wojen.
Piasek

Wojciech Jóźwiak
2026-03-14

☚ Nieoczekiwany pozytywny test teorii Hamblina | Wojny w astrologii uzupełnienie ☛

Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
Pisz komentarz  tytuł:
(-?-)
Twój adres email: Twój podpis:
Na podany adres przyślemy kod potwierdzający.
Czy chcesz dostawać powiadomienia o nowych odcinkach bloga poniedziałkowego?
Podaj swój adres email:
Na ten adres wyślemy potwierdzenie.