prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

2026-10-19. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Blog poniedziałkowy
Liczba czytań od 2024 r.: 141

Zagadka roku 2032

Tagi:

☚ Brak granic

Zagadka roku 2032

W latach 2031-34, z kulminacją w r. 2032, będzie koniunkcja Saturna i Urana, zjawisko powtarzające się co 45 lat. Tym razem w zasięgu Zera Raka. Zaczynamy astrologicznie rozpoznawać ten nie-zwykły czas.

Siła i satysfakcja astrologii polega nie tyle na tym, że astrologia objaśnia (fakty, wydarzenia, osobowości, życiorysy...), ale że dostarcza pobudzających zagadek. Jeszcze nie minął sezon zagadki roku 2026 (koniunkcja Saturn-Neptun...) a już wisi nad horyzontem (jak czarne chmury nad kołchozem) koniunkcja Saturna z Uranem.

Kiedy przyjdzie? Zacznie się już w 2031 i w czerwcu tegoż roku odstęp między S. a U. będzie równy 10 stopni. W październiku już tylko 4 stopnie, czyli koniunkcja jawna aż nadto. Zimą z 2031 na 32 planety lekko się rozjadą, po czym zaczną się tym bardziej garnąć do siebie.

28 czerwca 2032. Wtedy! Tamtego dnia Saturn przeskakuje Urana w punkcie 28°01’ Bliźniąt.

Więc nie tylko koniunkcja dwóch długookresowych planet, przydarzająca się co 45 lat, ale ich superkoniunkcja z punktem kardynalnym Raka. Że na rzadkie i długookresowe koniunkcje typu world transits, gdy pokrywają się z kardynałami ekliptyki, trzeba uważać, nadto boleśnie pouczył nas (i świat) obecny układ Saturn + Neptun + Zero Barana w latach 2025-26.

W lipcu-sierpniu 2032 najpierw Saturn, Uran za nim w ślad, przejdą z Bliźniąt do Raka i wtedy tamta trójkoniunkcja z Zerem Raka rozjarzy się w całej pełni.

Zimą 32/33 przejdą przez Zero Raka w drugą stroną. W czerwcu 33 znów będą w Raku. Od połowy 2034 r. ich koniunkcja rozjedzie się, rozluźni poza ogólnie przyjęte orby.

Czekają nas więc co najmniej 3 lata trwania układu planet, który (jak żaden inny) sprzyja Czarnym Łabędziom Taleba, czyli wydarzeniom (a) tak nieprawdopodobnym, że nikt ich ani nie przewidział ani nie brał pod uwagę; (b) wywierającym miażdżące skutki na świat; ( c ) zmieniającym teorię, ponieważ ludzie-analitycy robią wszystko („na głowach stają”) żeby jednak tak nagiąć swoją teorię, by dany Czarny Łabędź jednak był przez nią (niby) przewidywany.

Co działo się podczas poprzednich, od połowy osiemnastego wieku, koniunkcjach Saturna i Urana, zebrałem w „Zagadkowa binastria Saturn Uran (1)”.

Prócz aspektu czarnołabędziowego (Talebowego) czasy tej koniunkcji mają tę cechę, że sprzyjają ryzykownym i nieobliczalnym decyzjom, także w polityce i w stosunkach między państwami. Odsyłam do historii lat 1941-42.

Ta nadchodząca koniunkcja ma też ten smaczek, że pozostaje w zasięgu Zera Raka czyli zodiakalnego punktu-źródła żywiołu Wody, który patronuje życiu, biologii, środowisku, rodzinie i kobiecie. W ten oto punkt zwalą się planety, które stoją w ostrych konfliktach z wodno-Raczą zasadą. Czyżby to miał być przełom w wojnie Człowieka i jego cywilizacji z Życiem Na Ziemi? Czy wtedy zerwą się ekologiczne gałęzie, na których siedząc, pilnie je piłujemy?

Dla Polski ważny jest Saturn, który przechodząc z Bliźniąt do Raka zamyka swój cykl względem domniemanych polskich osi horoskopowych, kończy nieszczęśliwą obecną fazę lub Epokę Łotrzykowską (zaczętą osobliwą elekcją prezydenta 1 czerwca 2025) i mija obszar, w którym, gdy był tam Saturn poprzednio, w 2004 r. Polska dołączyła do Zjednoczonej Europy, a cykl wcześniej przeżyła moment koniunktury 1972-73 za Gierka. Byłaby więc jakaś nadzieja, przynajmniej dla naszego kącika? Jednak wcześniej będą lata 2028 i 29 z kwadraturami od Saturna do Plutona, które dobrze nie wyglądają, czego raczej nie muszę tłumaczyć.

Optymiści przeżyją.

Wojciech Jóźwiak
2026-10-19

☚ Brak granic

Komentarze, dyskusja

Uwaga: Pisać komentarze pod artykułami lub kosmogramami możesz po zalogowaniu.

Wrona   2026-10-19 13:22:58   981.22703  
Czeka nas może exodus...

Czeka nas może exodus na skalę światową. Ludzie będą zmuszeni opuszczać swoje domy a może nawet ojczyzny....

Notki forum (1) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
✖