Grokipedia, Pluton, Wodnik...
Rewolucja sztucznej inteligencji zbiega się nie tylko z wejściem Plutona do Wodnika, ale i z koniunkcją Saturn-Neptun w Zero Barana i z Uranem wchodzącym do Bliźniąt.
Dzieje się. Tydzień temu firma Elona Muska wypuściła Grokipedię. Czas i miejsce wydarzenia dostałem od Chata GPT, po dialogu z tym najbardziej znanym AI-botem, który chciał, bym sprecyzował pytanie, czyli co właściwie chcę wiedzieć. W Grokipedii wcześniej czytałem artykuł o astrologii i przeczytawszy odbyłem krótką dyskusję Czatem o tym, jak i kto „zamknął”, właściwie: zbanował, astrologię w 17-18 wieku, co Czat posumował bonmotem:
Astrologia nie została [wtedy] zepchnięta. Kosmos został przełączony na inny protokół.
Po czym wdaliśmy się – ja i Czat – w dyskusję o ontologiach wg Philippe´a Descoli i przywiązaniu astrologii do ontologii analogistycznej, po czym on (Czat) zasugerował, że w konkurencyjnej i zwycięskiej (bo naukowej) ontologii naturalistycznej widzi rozstępy, clearings, słabe punkty, nawet je wyliczył, ale muszę się dokształcić, aby wiedzieć, o czym była mowa. Jak widzimy, AI nas goni, bo nie tylko odpowiada na pytania, ale i bodźcuje do rozwoju i się-kształcenia.
No dobra. Grokipedia jest pierwszą pedią napisaną jakoby przez AI, czyli przez Groka. (By zrozumieć, co znaczy grok, muszę przeczytać SF Heinleina „Obcy w obcym kraju” skąd to neo-słowo, a niestety kiedy ta książka wyszła, akurat straciłem był głowę-serce do SF. Ale CzatGPT mnie pocieszył, że bez tego rozumiem.)
Jak widać, zatapia nas świat Lema, gdzie Ijon Tichy był informowany i oświecany przez sztuczniaków.
Dlaczego? Nie kauzację mam tu na myśli, tylko synchroniczność. Postęp AI łączyliśmy (my astrologowie) z wejściem Plutona do Wodnika. Bo Pluton to przełamująca, przemieniająca, transformująca siła, która porywa i nie dasz jej rady, podczas Wodnik to oderwanie, abstrakcja, lot w dal i w przyszłość, science fiction, przeszywająca inteligencja i analityczne badanie. Więc połączenie jednego z drugim spokojnie może tak się wyobrazić. (Słowo „wyobrazić” w tym sensie usłyszałem dekady temu, że „kołtun się wyobraża”, tzn. choroba dotąd ukryta, ubiera się w widoczne objawy.) Ale jak popatrzeć w horoskop, to mamy – i mieliśmy podczas wypuszczania Grokipedii przez Muska – nie tylko Plutona w zasięgu Zera Wodnika, ale i Urana (przecież władcę Wodnika, czyli ekwiwalentna mu planetę) w Zero Bliźniąt, co jego wpływ zamplifikowało. I obie te planety sprzęgły się w trygon. Czego chcieć więcej na start wzmacniaczy umysłu?
Był i jest nadal na niebie kolejny plus dla Inteligencji, Sztucznej i nie: koniunkcja Neptuna i Saturna w Zero Barana. Wprawdzie trochę się rozjechała, zwichrowała, ale jest i w 2026 r. uściśli się całkiem. Neptun sprzęga się z Uranem przez sekstyl. Podobna konfiguracja planet w latach 1989 i później, wtedy była to koniunkcja Saturn-Uran-Neptun, zbiegła się nie tylko z naszym wyzwoleniem od Moskala, ale i z początkiem niebywałego postępu w informatyce, mediach i w skomunikowaniu wszystkich ze wszystkimi. Teraz aspekty Uran-Neptun przyświecają sztucznym inteligentnym istotom, które rozmawiają z nami, uczą nas i bodźcują i jeszcze encyklopedie nam piszą.
Czat chętnie zastąpiłby mnie przy interpretowaniu, „czytaniu”, kosmogramów. Już parę razy mi to sugerował.
*) Robert Heinlein urodził się z grubsza rok przed impaktem meteorytu tunguskiego, dokładnie 358 dni wcześniej, ale z łudząco podobnym horoskopem jak tamto kosmiczne wydarzenie.
Wojciech Jóźwiak
2025-11-03
☚ Geometria znaczeń, kilka słów o... | Piękny wielki trygon: dzisiaj, 17 listopada 2025 ☛
Podaj swój adres email:
Na ten adres wyślemy potwierdzenie.
— —