prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Co tam panie w polityce .88


Kita   2024-11-10 18:21:34   88.19521  
Wybory w USA 2024 według horoskopu na czas pierwszego głosu.

Wybory w USA – według horoskopu na pierwszy stacjonarnie oddany głos.

Mirosław Czylek zajmujący się astrologią polityczną na godzinę horoskopu wyborów wybrał czas oddania pierwszego stacjonarnego głosu, czyli wybrał godzinę 0:01 w dniu 5.11.2024 w miejscowości Dixville Notch. W swoim wykładzie na 1,5 miesiąca przed wyborami prawidłowo zaprognozował wygraną Trumpa. Jego wykład javascript:nicTemp(); jest dla mnie w pewnym stopniu zrozumiały, ale nie na tyle, abym potrafiła jego metodę zastosować, czy nawet powtórzyć w tym konkretnym przykładzie. Mirosław Czylek porusza się w tych obszarach wiedzy astrologicznej, której nie przyswoiłam. Ale przyswoiłam inne obszary i chcę przeanalizować ten horoskop „po swojemu”.

Dominantą horoskopu jest Uran w zasięgu MC – można więc spodziewać się zmiany i zaskoczenia. Zmianą jest przejęcie władzy przez Republikanów, zaskoczeniem ogromna przewaga Trumpa (niezgodna z sondażami).

Dominantą jest Wenus w koniunkcji z Księżycem (2°s). Wenus może oznaczać, że wybory nie zakończą się rozruchami tzn wynik wyborów zostanie zaakceptowany – i tak było. Wenus jest w opozycji 2°s do Jowisza – to może sugerować, że tzw elita będzie niezadowolona z wyniku wyborów.

Dominantą jest również Saturn w trygonie (0°31’s) do Słońca. Saturn może symbolizować starca (Trump), ale też mógłby symbolizować brak zmian. To ostatnie byłoby niezgodne z położeniem Urana na MC. Poza tym Saturn jest w kwintylu (1°a) do Urana – co nie rokuje stabilności.

Bardzo silną planetą jest Mars – w bikwintylu 0°16’ do Księżyca, w opozycji 1°s do Plutona, a Pluton w decylu 1°s do Księżyca,  czyli wzmacniająca Marsa opozycja do Plutona jest dodatkowo decylowo wzmacniana wpływem Księżyca. Mars kojarzy się z Trumpem, bo jest jego dominanta (Asc).

Gdy już zna się wynik, to prognozowanie jest łatwe. Ale warto zauważyć, że jest możliwe i że bardzo ważny jest wybór właściwego horoskopu.

wybory w USA 2024 - według M. Czylek

Kita   2024-11-11 13:57:57   88.19525  
opozycja Pluton-Mars na osi i w tle
Dzisiaj o 12:14 T. Sakiewicz podał informację, że policja zablokowała miejsce spotkania Klubów Gazety Polskiej (przed Marszem Niepodległości) i podał drugie miejsce spotkania.
Pluton (29°51 Koziorożca) siedział dokładnie na Asc chwili (0°10′ Wodnika). Będący w opozycji do Plutona Mars znalazł się 2° nad Desc. Charakter tego wydarzenia jest typowo Marsowo-Plutonowy. Blokada (Pluton, opozycja), agresja (Mars, opozycja) i przeciwdziałanie (Mars). 
Opozycja Mars-Pluton jest również dobrym tłem do obchodzenia odzyskania niepodległości.
Na marginesie. Kluby Gazety Polskiej spotykają się o 13-ej - Merkury na MC (dobra komunikacja), Jowisz w zasięgu IC (wskazanie na poczucie klubowiczów - bycia wielką rodziną).
Marsz Niepodległości wyrusza planowo o 14-ej. Wenus na MC, Jowisz również w zasięgu IC, ale od strony 3-go domu. Księżyc na Asc w koniunkcji z Neptunem (pod Asc) i Saturnem (nad Asc).  Ascendent wróży problemy. Ograniczenia, dezinformacje, prowokacje. Już to się dzieje. 
  • Wrona #34016 : Ciekawie o nas i Piłsudskim:
    https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-marek-cichocki-jozef-pilsudski-nieobecny/
  • Kita #34017 : Przejrzałam. Przeczytałam tezy, nie zauważyłam żadnych argumentów na poparcie. Normalka. 
  • Kita #34023 : O 18:02 prezydent Andrzej Duda przekazał, że przed momentem zadzwonił do niego prezydent-elekt Donald Trump przekazując życzenia z okazji Święta Niepodległości oraz przekazując  podziękowania dla Polonii, która na niego głosowała. 
    O 18-ej Wenus stała na Desc - jako dominanta rozmowy.
  • Wrona #34024 : fajnie...:)
    BRAKI W UMEBLOWANIU
  • Dziwna #34025 : :)
  • Kita #34026 : Wtedy jeszcze Wenus nie stanęła na Desc :)
  • Wrona #34027 : tak, widać miłość od pierwszego spojrzenia...:)
Wrona   2024-11-12 12:05:51   88.19530  
Kristi Noem
Sekretarzem bezpieczeństwa narodowego w drużynie Trumpa zostanie Kristi Noem.
Była pierwszą kobietą wybraną na stanowisko gubernatora Dakoty Południowej od 5 stycznia 2019 roku. Pod koniec kwietnia 2024 z elektryzowała wszystkich tym, jak w swojej książce wyznała, że zastrzeliła swojego młodego psa bo źle polował...

  • Kita #34039 : Mięto, skąd masz godz urodzenia Kristi Noem? Ustawiłaś jej godzinę urodzenia tak mniej więcej na godz 20. Wyszukiwarka AA nie znajduje tego horoskopu.

    Nie podoba mi się zabicia psa, bo był nieprzydatny. Ależ to różnica kulturowa! W Polsce nie można byłoby zabić zdrowego psa, a pochwalić się takim czynem - absolutnie wykluczone! W Niemczech już byłoby trochę inaczej. Bardzo wbiła mi się w pamięć historia pewnego młodego mężczyzny, który popełnił samobójstwo, gdy odebrano jemu jego amstafkę i uśpiono - bo odgórnie likwidowano psy niebezpiecznych ras. Ten młody człowiek nie od razu popełnił samobójstwo, tylko jak nie mógł żyć bez swojego psiego przyjaciela...
    Zabicie psa - straszne. Ale czy zabicie świni nie jest również straszne..? 
  • Wrona #34040 : Kito ustawiłam na 14.40 tak na rybę... 5 stycznia 2019 Saturn "mógł" tranzytować jej Mc...gdy obejmowała stanowisko gubernatora Dakoty ale to takie moje gdybanie....
    Jeśli chodzi o temat psów to właśnie dziś przeczytałam wstrząsającą relację o wyżłach hiszpaniskich i co z nimi robią myśliwi...W Hiszpanii pies otrzymał status zwierzęcia domowego i jest pod ochroną ale nie wyżeł hiszpański zwany galgos, nie uważany jest za zwierzę tylko narzędzie...
    https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/koszmar-psow-galgo-i-podenco-polka-opowiada-jak-wyglada-zycie-w-hiszpanskiej-wsi/ec1r0j8,2b83378a
  • Wrona #34041 : zabicie świni. krowy też jest straszne, wystarczy wejść na you tube.... ludzie gadają że są takie osoby, które się wręcz tym podniecają patrząc na to....ja tam nie wchodzę.....
  • Kita #34042 : Przeczytałam ten artykuł o psach galgo. Straszne...
Kita   2024-11-12 21:58:14   88.19537  
Opozycja tranzytującego Plutona do Słońca – Kinga Gajewska.

Kinga Gajewska ma Słońce w 29°20’ Raka. Pluton działa na jej Słońce opozycją już od początku 2023-go roku (dokładne opozycje 19 luty, 17 lipiec, 27 i 31 grudzień 2023-go roku). Jej mąż Arkadiusz Myrcha urodził się prawdopodobnie około 1-ej w nocy – wtedy miałby Księżyc w opozycji do jej Słońca (to dobry aspekt partnerski) i przyjmowałby w tym samym czasie tranzyty Plutona koniunkcją na swój Księżyc.

Na początku października 2024 wyszło na jaw, że oboje małżonkowie pobierają oddzielnie dodatek na wynajem wspólnego mieszkania w Warszawie. To nie było działanie przestępcze, tylko nieetyczne. I jako takie nie powinno przydarzyć się vice ministrowi sprawiedliwości Arkadiuszowi Myrsze.  Pluton wtedy prawie stał w miejscu – tak mniej więcej w 29°38’ Koziorożca. Gdzieś w połowie października powolutku ruszył do przodu (wcześniej retrogradował). Wtedy był wysyp informacji o mieszkaniu małżeństwa Gajewska-Myrcha – już z wątkami naruszającymi przepisy sejmowe. Potem znowu przycichło – gdy Pluton zaczął się oddalać od dokładnej opozycji. Ale na przełomie października-listopada Pluton został wzmocniony opozycją Marsa i na tym wzmocnieniu wyszła na światło dzienne sprawa sprzed lat. Otóż bracia ojca Gajewskiej w celach rabunkowych zamordowali w okrutny sposób (zakopując żywcem) młodziutkiego kierowcę tira, który przewoził czekoladę Wedlowską. Ojciec Gajewskiej pomagał im likwidować ślady. Gdy Gajewscy zostali złapani (sprzedając zrabowaną czekoladę), to ojciec Gajewskiej poszedł na współpracę z SB – dzięki czemu uniknął kary i w okresie zawieszenia nawet dostawał paszport do Berlina Zachodniego. (Informacja  dla młodych – w tamtych czasach czekolada była towarem niezwykle luksusowym i niedostępnym; a paszport, żeby dostać – to albo trzeba było mieć szczęście, albo trzeba było współpracować z SB lub  mieć kontakty z władzami komunistycznymi.)

Pluton zadziałał tutaj jako „wydobywacz” tajemnic na światło dzienne. I jednocześnie zadziałał rozliczeniowo. Kinga Gajewska swego czasu grożąc politykom PiSu wykonała gest podrzynania gardła. W internecie nic nie ginie. Teraz ten gest jest odczytywany jak mafijna pogróżka.

Kinga Gajewska*

  • Wojciech Jóźwiak #34099 : @Kita: Czy posłanka Kinga Gajewska przełknęła rewelacje Gazety Polskiej? (Które trafiły nawet do Wikipedii.) Nie prostowała, nie protestowała?
  • Kita #34104 : Jak może zaprzeczać faktom? Nic nie słyszałam o sprostowaniach. Ponoć nawet na swoim X czy FB (nie zwróciłam uwagi na czym - to przeczytałam w jakimś artykule dzisiejszym) ostatnie wpisy ma z początku października.
  • Dziwna #34106 : Niee tam, wpisy ma na fb jak zwykle. Z mieszkaniem to niestety prawda, bo wszystkie gazety o tym pisały, od prawa do lewa. Rewelacje rodzinne z wikipedii usunięte.
  • Kita #34107 : Może po prostu milczy na X. Nie wiem, napisałam, że powtarzam przeczytane. Nie śledzę żadnych FB ani X.
    Wikipedię każdy może uzupełniać i moderować - w tym również Kinga Gajewska. Wikipedia oparta jest na społecznej działalności. 
    Natomiast gdyby informacje dotyczące jej ojca i wuja były nieprawdziwe, to gazety zostały by podane do sądu w ekspresowym tempie.  Nie tylko nie ma sprostowań czy zaprzeczeń, ale dodatkowo  w sieci pojawia się coraz więcej szczegółów - w tym również dotyczących manipulacji SB pozwalających  ojcu Kingi uzyskać  paszport ( w latach 80-ych).
  • Wojciech Jóźwiak #34111 : ...stryja. Bo to miał być brat ojca.
  • Kita #34131 : Słusznie, stryja. 
Wojciech Jóźwiak   2024-11-12 22:16:54   88.19538  
O marszu niepodległości i innych aktualnościach
KrzyżPołudnia   2024-11-13 10:21:49   88.19542  
Elon Musk jako doradca w rządzie USA
A nawet "Wielki Elon Musk". Jeszcze nazwa nowego organu do walki z biurokracją to DOGE co bezposrednio nawiązuje do kryptowaluty dogecoin, której nazwa się wzięła od mema internetowego. 
Trump wydal oświadczenie na ten temat 12 listopada, ale nie znalazłam godziny.
  • Wojciech Jóźwiak #34098 : + Vivek Ramaswamy. Gdzie pisałem o tym, że Ameryką w coraz większym stopniu rządzą "Nowi Amerykanie", czyli albo sami imigrancji, albo z rodziców imigrantów, często z krajów niezachodniej kultury, jak Harris lub Rubio. Ramaswamy wprawdzie uro. w Cincinnati, ale z rodziców imigrantów (chociaż z wysokiej społecznej półki). Musk też nie z USA tylko z Połud. Afryki. Z jednej strony to wskazuje na "nadludzką" otwartość tamtejszej kultury, z drugiej budzi obawy, że USA staną się "placem na rozdrożu", gdzie wiatr gwiżdże i nie ma niczego stałego. To jest symboliczne przesunięcie w kierunku 17°09′ Bliźniąt czyli nomadyzacja Ameryki.
    BTW. Ramaswamyego czas nieznany.
  • Wojciech Jóźwiak #34100 : Musk ma Wenus na Słońcu Trumpa. Nie dziwota, że się tak kochają. Elon Musk . Donald Trump
  • Fabrycy #34101 : Trump i jego Musk ;)
Kita   2024-11-13 18:16:01   88.19544  
Szymon Hołownia startuje w wyborach prezydenckich
Szymon Hołownia miał dzisiaj 13.11.2024 na rozpoczynającym się o 17:30 spotkaniu z wyborcami w Jędrzejowie - ogłosić swój start w wyborach prezydenckich.
Saturn jest w opozycji do jego Słońca (1°a) - to nie wróży sukcesu, no ale nie znamy jego godziny urodzenia. Horoskop na AA jest ustawiony na godz. 23:15. Ja sobie kiedyś ustawiłam na godz. 18:00, ale zapomniałam dlaczego...W "moim" horoskopie Saturn mija jemu Asc - to też nie zapowiada robienia kariery, ale akurat to nie jest żadnym argumentem, bo godz 18-a jest tylko hipotetyczna.
Tranzytujący Saturn jest w kwadraturze do Neptuna natalnego (1°a) i jest w kwadraturze do tranzytującego Merkurego (1°s), który mija natalnego Neptuna (2°s). Natalny Neptun jest w kwadraturze (0°04′s) do Słońca i w trygonie do Saturna (0°10′a). Saturnowo-Neptunowo...
I w tym miejscu muszę kończyć, bo budzik przypomina mi, że mój czas wolny się skończył...
  • Kita #34173 : Ale to zejdzie do wyborów... Natomiast Pluton bardzo wzmocni go energetycznie - będzie w trygonach do jego koniunkcji Wenus-Merkury-Mars-Pluton i do jego Jowisza będącego również w trygonach do tej koniunkcji. Tranzyty ma mocne - aż trudno uwierzyć, że mógłby mieć szanse, bo przecież dużo stracił w oczach ludzi jako polityk.
Kita   2024-11-14 18:47:15   88.19558  
zatrzymanie Jacka Sutryka
14.11.24 o godz 6:30 ABW weszło do domu Jacka Sutryka (Wrocław). Został on zatrzymany prawdopodobnie w związku z kupieniem dyplomu od Collegium Humanum. 
O 6:30 działał oktylowy pierścień: Merkury półkwadratura Pluton, Pluton półkwadratura Saturn, Saturn półkwadratura  Księżyc, Księżyc kwadratura Mars. (Miedzy Księżycem a Marsem jest jeszcze Jowisz w półkwadraturze z  Marsem,  ale już połączenie Księżyca z Jowiszem nie jest oktylowe tylko septylowe.)
Ale na niebie był również Latawiec oparty na opozycji Pluton-Mars i zawierający Wielki Trygon Mars-Neptun-Słońce.
Jacek Sutryk urodził się 17.09.1978 we Wrocławiu. Godziny nie znam. Najbardziej znaczącym aspektem jego zatrzymania jest opozycja (0°09′) Saturna do natalnego Merkurego. Tranzyty Saturna mogą przynosić rozliczenia. Tu Saturn działa opozycją na Merkurego, a Merkury kojarzy się z wykształceniem, również handlem.
Oktylowy tranzytujący pierścień też wpisuje się w horoskop Jacka Sutryka. Merkury jest w koniunkcji (1°a) z jego Neptunem, Pluton w opozycji (2°a) z jego Jowiszem, Saturn w opozycji (0°s) z jego Merkurym, Księżyc w opozycji (1°s) do natalnego Marsa, Mars w koniunkcji (1°) z Jowiszem.
Jednym słowem - mocne uderzenie.
Natomiast Słońce i Neptun z Wielkiego Trygonu są "nieobecne" , chociaż gdyby Jacek Sutryk urodził się w godzinach 0-7, to Neptun działałby na jego Księżyc.
.
Podkreślam - nie analizuję horoskopu zatrzymania Jacka Sutryka, żeby w jakiś sposób "pogłębiać" jego,  zwolennika PO, "klęskę", tylko dlatego, że sytuacja  jest ciekawa od strony astrologicznej. To jest ważne wydarzenie dla tego człowieka. I widać "wplecenie" horoskopu chwili wydarzenia z jego horoskopem natalnym i to mimo niepełnej wiedzy na temat horoskopu natalnego.
  • KrzyżPołudnia #34304 : Słuszna uwaga, że można sporo wyczytać mimo niepełnych informacji o natalu. Rektyfikację można zrobić w oparciu o jego zostawanie prezydentem Wrocławia, bo to chyba najważniejsze momenty w jego karierze. 
  • Fabrycy #34381 : Collegium Tumanum.
Wrona   2024-11-15 17:30:12   88.19564  
Robert F. Kennedy Jr
Antyszczepionkowiec został nominowany na stanowisko sekretarza zdrowia w drużynie Trumpa. Zasłynął robakiem który zjadał mu mózg o czym pisze onet:
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/robert-f-kennedy-jr-mial-problemy-przez-robaka-ktory-zjadl-mu-czesc-mozgu/qb0jwkj
  • Wrona #34313 : substancje chemiczne w wodzie powodują homoseksualizm, fluor obniża inteligencję, szczepionki powodują autyzm.....
  • Kita #34337 : O tym, że u niektórych dzieci   po szczepionkach pojawia się autyzm lub  regres w rozwoju - to słyszałam. To prawdopodobnie wynika z (użytych do konserwacji) związków rtęci, ale nie pamiętam dokładnie argumentów. Chyba nie jest to badane przez naukowców i tylko w internecie pojawiają się od czasu do czasu informacje od zaniepokojonych rodziców, którzy zauważyli zmiany u dziecka po zaszczepieniu na coś. 
    Natomiast zostało udokumentowane, że nadmiar szczepień dzieci powoduje u nich różnego rodzaje alergie. Kiedyś, na początku ZSRR szczepiono rosyjskie dzieci bardzo intensywnie. Po "wysypie" alergii naukowcy medyczni doszli do wniosku, że przyczyną jest nadmiar szczepień i z wielu szczepień wtedy zrezygnowano. 
    O Robercie F, Kennedy Jr. wiadomo, że jest antyszczepionkowcem. Pozostałe przypisane jemu poglądy wyglądają mi  na wymyślone lub wyjęte z kontekstu. 
  • Dziwna #34387 : Akurat te wszystkie jego poglądy są też na wikipedii (w tym anglojęzycznej) którą to, jak byłaś uprzejma Kito zauważyć, każdy może redagować, w tym główny zainteresowany.
  • KrzyżPołudnia #34389 : Kennedy ma misje by uzdrowić Amerykanów, którzy sa koszmarnie schorowani. Przeciętnr jedzenie w USA jest de facto trujące. Mnóstwo sztucznych dodatków do żywności (w tym do pasz) jest od kilkudziesięciu *lat* zakazanych w UE, ale nie w USA. Podobnież niekóre z toksycznych chemikaliów w kosmetykach jest od dekad zakazanych w UE, ale nie w USA. Mowa o środkach endokrynnie z czynnych i rakotwórczych. Idąc dalej, glifosat ma udowodnione rakotwórcze działanie (niestety UE przepchnęła dalsze stosowanie go w Europie), a wśród ludzi mieszkających w okolicach pól opryskiwanych glifosatem jest większa śmiertelność niemowląt (dlaczego akurat taka metryka? bo akurat to jest bardzo dokładnie zliczane). Więc Kennedy odnosi się do faktów: że bodaj najbogatszy naród świata jest najbardziej schorowany i nie ma wcale długiej średniej życia. I to jest związane z jedzeniem, tym co do niego się dostaje, z plastikiem. W tym samym momencie nie ma dostępu do opieku medycznej, za to wypisywane masowo są leki o bardzo ciężkich skutkach ubocznych, np. opioidy czy benzodiazepiny. Naprawdę, jak ktoś się tak mocno stawia przeciw monsanto i big pharmie to ja tylko kibicuję i mam nadzieję, że nie dopadnie go seryjny samobójca. 
    Kennedy jest współautorem książki o szczepieniach w USA, ponoć merytorycznie to jednak za gruba działka dla niego (bdb się zna na mechanizmach korupcji), ale zadaje dobre pytania, zwłaszcza w tak pro-wolnościowym kraju, mianowicie czy rząd ma prawo zmusić obywateli do wstrzyknięcia w ich ciała jakichś substancji bez zaprezentowania alternatyw. To są ważne kwestie, zwłaszcza, że niektórzy nie mogą przyjmować szczepionek ze względu na już istniejące problemy zdrowotne. System jest też bardzo nietransparentny i ciężko jest zgłosić niepożądane reakcje na  szczepienia (sama tego doświadczyłam w Pl po covidzie). Więc w wolnościowym kraju to są bardzo ważne kwestie. 
    PS jest znana praca naukowa o tym jakoby szczepionki powodowały autyzm, została sfingowana, ale wciąż jest bogato cytowana w nienaukowych kręgach. Bo to fakt, że jest więcej przypadków autyzmu i udokumentowane jest, że objawy może nasilać jedzenie, a dokładniej nadwrażliwości pokarmowe na jedzenie albo toksyczne dodatki (pestycydy etc). A że rozszerzanie diety następuje wtedy kiedy są szczepienia, to ludzie łączą to ze szczepieniami, powołując się na tamtą fałszywą pracę. 
  • KrzyżPołudnia #34392 : @Mięta fluor jest neurotoksyną, więc tak, obniża IQ :) Pytanie w jakich stężeniach jest w ich wodociągach i czy ktoś np. do tego połyka pastę do zębów. 
    Co do substancji chemicznych w wodzie to np. nieodflitrowane leki hormonalne , np. antykoncepcja, mają wpływ na ludzi i ich system endokrynny. Na zwierzęta zresztą też, gdzieś mi mignęło badanie jak ścieki z takimi substancjami wpływają na ryby w rzekach. 
  • Kita #34398 : KrzyżuPołudnia, bardzo ciekawe jest to co piszesz. Dzięki.
  • Wrona #34403 : w XX wieku zaczęto dodawać fluor do past(1950) i nie dziwota, że teraz tak mało mamy geniuszy od tamtej pory :) a swoją drogą mamy całą tablicę Mendelejewa w wodociągach....i wiele teorii spiskowych. Homoseksualizm istniał od zarania dziejów bez hormonów i wodociągów....
  • KrzyżPołudnia #34411 : Tak, homoseksualizm jest też u innych gatunków i to nie tylko ssaków ale i ptaków. Co go powoduje chyba jeszcze nikt nie namierzył, czy to geny czy coś środowiskowego. Ale chyba jest więcej gejów niż lesbijek, więc to jest już jakieś zawężenie. W każdym razie, skoro nie wiadomo jaka jest przyczyna, to kiepską tezą jest, że związki endokrynnie czynne w wodzie są tu winowajcą. Ale na pewno takie związki szkodzą zdrowiu, np. płodności albo pracy tarczycy. 
Kita   2024-11-15 19:47:01   88.19565  
Międzynarodowe (europejskie) wydarzenie (UE) z perspektywy różnych państw
Wczoraj 14.11.2024 Komisja Europejska o 12:16 ogłosiła jakie projekty zbrojeniowe otrzymają dofinansowanie na rozwój mocy produkcyjnych i badawczo-rozwojowych w ramach programu EDIRPA.  Polska zgłosiła do programu sześć produktów sektora obronnego, w tym zbierające pochlebne opinie na całym świecie Przenośnie Przeciwlotnicze Zestawy Rakietowe (PPZR) Piorun. Mimo to żadna z polskich propozycji nie znalazła się wśród beneficjentów programu. Miliardy ze środków KE popłyną za to do sektorów obronnych m.in. Francji i Niemiec.
W horoskopie tego wydarzenia umiejscowionego w Brukseli dominantą wydarzenia jest Słońce w MC (3° z domu 10) w opozycji (3°a) do Urana w zasięgu IC (6° z domu 4). Dla beneficjentów Paryża i Berlina jest podobnie, tylko dla Berlina Uran jest bliżej IC (3° z domu 3), a Słońce dalej od MC (6° z domu 9). Dla Berlina na Asc (2°) jest Ceres, a Pluton w zasięgu Asc (6° pod). Natomiast dla Warszawy dominantą jest opozycja Pluton-Mars: Mars jest 2° pod Desc, Pluton 5° nad.
To samo wydarzenie, ale o różnych konsekwencjach dla różnych państw i o różnych horoskopach  (mimo tych samych aspektów).
Kita   2024-11-19 22:54:48   88.19585  
Przecięcie kabli komunikacyjnych na dnie Bałtyku

W niedzielę 17.11.2024 około godziny 10:00 zauważono awarię kabla telekomunikacyjnego - najprawdopodobniej rosyjscy sabotażyści przecięli kabel łączący  Litwę i  Szwecję.

W poniedziałek 18.11.2024 około godziny 4 rano zauważono podobną awarię, również powstałą w wyniku przecięcia kabla – teraz między Finlandią a Niemcami  (łączącego  Helsinki i Rostock).

Orientacyjnie (przecięcie zrobiono na wschód od Olandii) ustaliłam położenie na 56°44’N i 19°E i godzinę akcji na 3:30. Wtedy Wenus jest w IC, a oś Asc-Desc pokrywa się z osią Węzłów Księżycowych (Głowa Smoka na Desc).

Na niebie działają 3 opozycje – najściślejsza opozycja Jowisz-Merkury ma orb 0°18’. (Merkury- komunikacja.)  Księżyc mija Jowisza 7°s, ale jeszcze nadal wzmacnia siłę tej opozycji. Mars jest oktylowo podłączony do tej opozycji: Mars-Jowisz półkwadratura 0°08’ i Mars-Jowisz półtorakwadratura 0°26’.

Drugą jest  opozycja Słońce-Uran (1°s). Jej działanie jest rozładowywane przez trygon do Neptuna (1°a), który jest w sekstylu (2°s) do Urana. Również trygon Ceres do Urana (2°a), Ceres sekstyl Słońce (3°s).  Zamieszanie (Neptun) międzynarodowe (Ceres) zostanie uspokojone (trygony, sekstyle).

Trzecia opozycja Pluton-Mars (4°s) jest słabsza, chociaż działa już długi czas – przez co jej oddziaływanie  jest silne. Do tego Mars jest oktylowo podłączony do opozycji Jowisz-Merkury.

Dzień wcześniej, gdy w niedzielę około 10-ej zauważono awarię kabla telekomunikacyjnego między Litwą a Szwecją aspekty były podobne. Najściślejsza była opozycja Słońce-Uran 0°14’, opozycja Merkury-Jowisz miała orb 1°a, Księżyc zbliżał się do Jowisza 4°a. Właściwie aspekty 17-go były silniejsze, bo Saturn w kwadraturze do Księżyca (2°s) tworzył silniejszy Półkrzyż oparty na opozycji Księżyc z Jowiszem - Merkury.

Potrójna opozycja wpłynęła prawdopodobnie  również na przygotowywanie obywateli Litwy na wypadek wojny. Szwecja również przygotowuje swoich obywateli, ale w mniejszym stopniu.

  • Kita #34588 :

    W  Polsce na potrójnej opozycji nasiliły się protesty społeczne. Codziennie jakiś protest lub protesty. W mediach rządowych (ale przeglądam je pobieżnie) zauważyłam jedynie informację o jednym (19-go we wtorek) – o proteście studentów Collegium Humanum, bo z powodu śledztwa w sprawie nieprawidłowości wstrzymano wydawanie studentom i absolwentom dokumentów poświadczających przebieg studiów oraz zablokowano obrony prac licencjackich i magisterskich. Ale tych protestów jest multum. Protestują rolnicy (19.11) – nie tylko w Polsce, protestują pielęgniarki i położne (19.11), a jutro 20-go (nadal 3 opozycje) będą protestować maszyniści. 

  • Wrona #34599 : gdyby nie agresja , która była potrzebna do polowania(dochodzi tu również rozwój inteligencji)  siedzielibyśmy wciąż na drzewie w Afryce i skubalibyśmy korzonki a może nawet byśmy wyginęli...:) Wojny niosą dramaty i zniszczenia ale w którym miejscu bylibyśmy teraz gdyby Czarna ręka nie zabija Ferdynanda w Sarajewie a Hitler nie doszedł do władzy ?
  • KrzyżPołudnia #34601 : @Mięta ciężko stwierdzić, ale podczas samej drugiej wojny światowej zabito 20-25% Polaków, więc gdyby nie ta wojna Polacy nie byliby tak straumatyzowanym, znerwicowanym, i depresyjnym narodem. Ale to oczywiście tylko gdybanie, bo coś innego mogłoby być po drodze, a my byśmy się nie urodzili, bo losy naszych przodków byłyby inne. W każdym razie wojna jest co najwyżej motorem napędu tylko jednej gałęzi gospodarki kosztem wszystkich innych oraz wolności ludzi. I ja rozumiem, że agresja jest naturalną częścią życia ludzkiego, ale tylko ludzie doprowadzili ją do tak wyniszczających rozmiarów. Już lepiej ją wyładowywać w niewybuchowy sposób, np. w sporcie. 
  • Wrona #34602 : chyba nie zrozumiałaś mnie Krzyżu...mówiąc "my" mam na myśli naród polski i czy np. obchodzilibyśmy dzień 11 listopada...Po II wojnie straciliśmy ziemie wschodnie (straciła na tym kultura) ale zyskaliśmy ziemie zachodnie bardziej rozwinięte i bogatsze...
    Agresja robotników,studentów też doprowadziła nas do wolnej częsci Europy.
  • KrzyżPołudnia #34605 : Chyba faktycznie nie zrozumiałam :) Ale ciekawe gdzie byśmy byli gdyby Polacy użyli agresji i od razu po wojnie przeciwstawili się komunistom. Co z tego, że zyskaliśmy bogatsze ziemie, skoro ludzie byli wykorzenieni i nie byli w stanie się ukorzenić w nowym miejscu, bo raz, że było obce, a dwa, po co się przywiązywać jeśli już raz się zostało przesiedlonym? To poczucie tymczasowości i braku jakiejkolwiek kontroli nad swoim życiem naprawdę wyrządziło olbrzymią szkodę.
  • Dziwna #34608 : Polacy nie byli w stanie "użyć agresji" po wojnie bo byli właśnie umęczeni kilkuletnią wojną i przetrzebieni. W każdym społeczeństwie najbardziej agresywni są młodzi mężczyźni, i oczywiście ich brakowało. Oraz brakowało wymordowanych elit, które by tej "agresji" mogły nadać kierunek, "napęd". 
    Z tezą że "ludzie nie byli w stanie się zakorzenić" na nowych terenach to bym nie przesadzała. Moja rodzina ze strony matki jest ze Lwowa (matka się tam urodziła), przyjechali tu licznie i poza oczywistą nostalgią nie widziałam u nich jakiejś szczególnej traumy czy też poczucia "braku kontroli nad życiem". A raczej zadowolenie z różnych "poniemieckich" fantów. Ale też żadnego wielkiego majątku za sobą nie zostawili.
  • Wrona #34609 : o wykorzenianiu mam takie zdanie że lepiej mnie nie pytać...zbliżają się święta a szpital zapełni się starymi ludźmi, niepotrzebnymi bo rodzinka wybiera się na narty do kurortu...a ci co przebywają w domach opieki rzadko zabierani są do "swojego dawnego, rodzinnego domu"...
  • Wojciech Jóźwiak #34610 : To wykorzenienie i zakorzenienie to legenda. Potrzebne są oba rodzaju związku ludzkiej jednostki z otoczeniem. Zarówno zakorzenienie, czyli znanie i dbanie o swój teren i sąsiadów, jak i umiejętność (dryg) do podróżowania, nawiązywania kontaktów i uczenia się od obcych. Nie szalejmy! Ludzie zmieniają miejsce zamieszkania, miasta, kraje, towarzystwa i wcale od tego nie cierpią, jakby się wydawało zajadłym zakorzenistom. Oczywiście, wędrowcom grozi obrócenie się w liście na wietrze, ale tak samo zakorzenionym grozi zapyziałość i zabitość deskami.
  • Wrona #34611 : nie szalejemy Wojtku tylko prowadzimy konwersacje na bolesne tematy, czego dowodem jest tranzyt:)
  • Wojciech Jóźwiak #34612 : @Mięto, "nie szalejmy" znaczy: "nie przesadzajmy, bez przesady". Powiedzenie to lansowała niejaka "Mrówka" na obozie narciarskim w Zieleńcu w r. bodaj 1976. Stare dzieje. Pani Mrówka ma dzisiaj najmniej 70 lat, tempus fugit.
  • Wrona #34613 : Ukraina została rzucona na stos....jaki zamysł mają Siły Wyższe? co chcą nam powiedzieć, obnażając słabość Rosji, która kreowała się na potęgę militarną świata....
  • Kita #34646 : Mięto, sama nie mam zdania w temacie zalet/wad agresji/wojen, ale słyszałam kiedyś nawet takie zdanie, że wojny są potrzebne bo bez nich społeczeństwo się degeneruje. Były nawet jakieś doświadczenia na myszach czy szczurach, którym zapewniono życie bez problemów i z dostatkiem jedzenia - ich populacje się degenerowały zarówno pod względem fizycznym jak i psychicznym - z akcentem na wynaturzenia seksualne.
    KrzyżuPołudnia, mam podobne odczucie związane z przymusowymi przesiedleniami ludzi - szczególnie  tymi ze wschodu, którzy nie czuli się Polakami. Ukraińcy, Łemkowie przesiedleni np z terenów leśnych  do wiosek rybackich na zachodzie - oni nie potrafili się "znaleźć" w nowej sytuacji. Ale nie tylko oni. Szczecin jest miastem ludzi niezakorzenionych... Nie dotyczy to przesiedlonych z Lwowa czy Wilna, bo oni tylko zmienili miejsce. Przesiedlali się całymi swoimi społecznościami. Np całe uniwersytety przenoszono. Byli u siebie w Polsce, ze swoimi rodzinami, sąsiadami, ziomkami.
    Wojtku, nie porównywałabym ludzi dobrowolnie wyjeżdżających do innych krajów, do innych miejsc - z przesiedleńcami. Co innego przymus, co innego własny wybór. I najczęściej ci co przenoszą się do innego miejsca z własnego wyboru - mają możliwość powrotu. A czasami tylko fakt, ze można wrócić działa uspokajająco-"balsamicznie".
  • Kita #34647 : Jeszcze dopisuję - Mięto, to nieprawda, że zyskane ziemie zachodnie były bogatsze. One były bogatsze przed wojną i w jej trakcie. Ale przecież co nie zostało zniszczone nalotami dywanowymi, to zostało rozkradzione przez Armię Radziecką i wywiezione do Rosji. Zostały praktycznie gołe domy z jakimś mało znaczącym wyposażeniem. A zakłady przemysłowe  zostały  kompletnie ogołocone - pozostały tylko gołe ściany.
     Z innych dóbr - ziemia w porównaniu z tą co mieliśmy wcześniej  na wschodzie - była słabiutka.
  • Dziwna #34651 : Nie, nie zostały gołe ściany ;) Mówię na podst. opowieści mamy i babci. Fikuśne serwisy porcelanowe i figurki z Miśni pamiętam z przaśnego, peerelowskiego dzieciństwa bo lubiłam malunki na nich, i zwłaszcza te figurki mnie fascynowały. Oczywiście ze Lwowa się to nie wzięło :) Rodzice to do tej pory mają. Mama podobno znalazła przewspaniały domek dla lalek (nie przetrwał).
    Domy też były porządniejsze niż to, co rodzina zostawiła we Lwowie (zwłaszcza, że w niektórych rejonach po prostu można było sobie wybrać - jechałeś drogą i mówiłeś - "o, ten dom mi się podoba", wchodziłeś i mieszkałeś). Infrastruktura (drogi, koleje) "poniemiecka" na pewno lepsza. Ziemia gorsza, ale nie wszyscy byli rolnikami (u mnie nikt). 
  • Wojciech Jóźwiak #34653 : Mój post-przesiedleńczy coming out. Po rodzicach jestem mieszańcem: mama z rdzennych przyrośniętych do gruntu chłopach-biedocie spod Łowicza (ale oderwanych już od ziemi postępującą Nowoczesnością: jej ojciec mój dziadek był już kolejarzem); tata urodzony w Ukrainie, Nowomirhorod w kolanie Dniepru, dorastał w Pińsku i Brześciu (więc wciąż Kresy tylko bliżej Warszawy), uprowadzony przez Sowietów, do PL wrócił z Anglii w 1947. Trauma była: rodzina ojca, ci z Ukrainy i Polesia, nie mówili o wielu sprawach z "tamtych czasów". Z drugiej strony, nie zostawili "tam" jakichś dóbr, majątków ani marzeń. Ktoś z pisarzy (Miłosz? Konwicki? może ktoś inny?) napisał, że tak naprawdę eksodusowi z Kresów towarzyszyło poczucie ulgi: że wreszcie tamtą przeklętą ziemię ma się z głowy. Więc u mojej rodziny takie uczucie było. Aha, jeszcze ważne. Oni nie zostali wysiedleni z Pińska. Nie czekali aż przyjdą Sowieci. Podczas niemieckiej okupacji sami sobie zorganizowali przeprowadzkę do Generalnej Guberni. Tzn. zrobiła to jedna kobieta, Eugenia Jóźwiak, siostra ojca, wtedy mająca 23 lata.
  • Kita #34654 : "Gołe ściany" - to przede wszystkim dotyczyło zakładów przemysłowych. Były "rozbierane" w sposób systematyczny i zorganizowany i zawartość była przepakowywana do wagonów, które wyjeżdżały na wschód. Czy ktoś potem potrafił to złożyć i odtworzyć - tego już   nie wiem i podejrzewam, że chociaż  chęci były, to poszło dużo z tego na złom.

    Zastanawiam się co takiego, od strony astrologicznej, odpowiadało temu, że w latach wojennych i powojennych mnóstwo ludzi zmieniało miejsce zamieszkania. Nie tylko ucieczka, nie tylko przesiedlenia - również z powodu obietnic. Rząd obiecywał że kto przeniesie się na "ziemie odzyskane" ten dostanie kawałek ziemi. Dopiero na miejscu okazywało się, że nie kawałek ziemi, tylko pracę w PGRach. Ale domy, owszem, można było sobie wybrać.
  • Dziwna #34655 : Nikt z mojej szeroko rozgałęzionej "wschodniej" rodziny nie trafił do pracy w PGRze. 
    Uciekli głównie ze strachu. Np. dziadek ze strony matki był inżynierem, miał duże problemy z powodu delikatnych rąk, przed Rosjanami udawał "robotnika precyzyjnego". Siostra babci przeżyła najście Sowietów w mieszkaniu. Itp. 
    Tam się już nie dało żyć. W żadne obietnice nie wierzyli, po prostu bali się. Ale w Polsce zaklimatyzowali się dobrze i nie żałowali. 
  • Egna #34672 :

    Ludzie, co wy tu piszecie.... wojna jest ZAWSZE STRATĄ. Na wojnie tracą nawet zwycięzcy. To, że wojna stymuluje wzrost gospodarczy, rozwój innowacji, to są głównie MITY! Nie rozumiem gloryfikacji wojny, jej usprawiedliwiania, szukania w niej jakichś pozytywów. Bez wojny społeczeństwo by się zdegenerowało? Co za debil to powiedział? To wojna degeneruje ludzi. Cierpienie NIE USZLACHETNIA. 

    Wojna to: Straty w ludziach i Zniszczenie infrastruktury

    Zadłużenie państwa np. wojna w Wietnamie kosztowała USA ok. bilion dolarów (w przeliczeniu na dzisiejsze), co przyczyniło się do wzrostu inflacji latach ’70, amerykanie zbiednieli.

    Destabilizacja gospodarki – wydatki na zbrojenia, kosztem innych sektorów, np. edukacji; reglamentacja towarów, deficyt wymiany handlowej, itp.

    Efekt "zbitej szyby", czyli stracone alternatywne możliwości inwestycji:  tzw. paradoks Bastiata, od nazwiska ekonomisty, który stwierdził , że zniszczenia nie tworzą bogactwa, ponieważ zasoby użyte na odbudowę mogłyby być wykorzystane na inne produktywne cele.

    Stracone szanse inwestycyjne, w czasie wojny wzrastają inwestycje (wydatki) publiczne, ale ostro hamuje cała reszta! A to sektor prywatny jest źródłem innowacji.

    Długotrwałe skutki społeczne i psychologiczne – na pokolenia! 

    Jest na ten temat wiele badań i nie znam żadnego, który by twierdził, że dzięki wojnie gospodarka rośnie, społeczeństwo się rozwija, itp. 

  • Kita #34673 : Nie pamiętam kto to powiedział, że bez wojen społeczeństwa by się zdegenerowały. To był jakiś cytat podany chyba w jakimś dialogu  w książce Thomasa Manna (Czarodziejska Góra?), ale nie pamiętam. Na pewno nikt nie zaczyna wojny po to, by się nie degenerować - tylko po to, żeby się wzbogacić kosztem innych - zabrać ziemię, zabrać dobra, otrzymać niewolników, również po to by narzucić innym społecznościom swoją ideologię. Gdyby wady wojen były tak oczywiste jak to podajesz, Egno, to nikt by wojny nie rozpoczynał. A jednak wojny ciągle są w jakiś sposób obecne - albo wiadomo, że gdzieś są, albo trzeba być przygotowanym na ich ewentualne odparcie, albo po prostu samemu jest się w wirze walk...
  • KrzyżPołudnia #34674 : @Egna: brawo! Dokładnie tak samo myślę. 
    @WJ Zgadzam się z Kitą, zupełnie czym innym jest dobrowolna przeprowadzka, a siłowe przesiedlenie. Opiszę później jakie znam przykłady ze swojego życia.
  • Wojciech Jóźwiak #34675 : A na wojnie świszczą kule lud się wali niby snopy
    A najdzielniej walczą króle a najgęściej giną chłopy.
    Maria Konopnicka
  • Wrona #34677 : wojny prowadzone są od zarania ludzkości ...są wpisane w nasze życie, czy nam się to podoba czy nie ...mnie nie ale nie mam na to wpływu, czy to wina testosteronu u mężczyzn i ich chorej agresji i chorej ambicji ....
  • Wrona #34678 : faktem jest że agresja i ekspansja przyczyniła się do rozwoju ludzkości...
  • Wrona #34679 : po I wojnie światowej staliśmy się beneficjentami tej wojny, wykorzystując słabość i osłabienie mocarstw i dziś hucznie obchodzimy dzień 11 Listopada....
  • KrzyżPołudnia #34683 : Przykłady przymusowych przesiedleń z mojego najbliższego otoczenia: rodzina dziadka miała majątek na terenie obecnej Ukrainy, dziadek z bratem uciekali biegiem przed Ukraińcami z UPA, ktoś z rodziny miał mniej szczęścia i został z łopatą wbitą w głowę. Po wojnie rodzina trafiła na zachód Polski. Brat dziadka do końca życia walczył o odszkodowanie, a polskie urzędy rozwlekały sprawę w nieskończoność. Na szczęście był bystry, uparty i żywotny, więc jakieś niewielkie reparacje dostał, bardziej się dla niego sam fakt liczył. Rodzina od strony drugiego dziadka została wywieziona bydlęcymi wagonami na sybir i tam dziadek spędził całą wojnę. Po wojnie zostali przesiedleni do zachodniej Polski. Później praca wymusiła na dziadku i rodzinie kilka przeprowadzek. Ja też mieszkam tu, gdzie mieszkam, bo mój tata dostał dobrą pracę w dużym mieście i jakoś tu wrosłam. Ale nikt, powtarzam, nikt z najbliższej rodziny nie ma ojcowizny. Jak pytam znajomych to jest podobnie. Sporo ludzi wyjeżdża do miast albo za granicę zarobkowo, ale są jak wolne elektrony, nieukorzenieni, niewrośnięci. Niemniej dobrowolna zmiana miejsca związana z własnymi preferencjami jest czymś kompletnie innym od bycia wywiezionym wagonem towarowym tysiące kilometrów od domu, którego się już nigdy nie zobaczy. 
  • Wrona #34685 : ja się zastanawiam dlaczego blokowane są przez stronę ukrainską  ekshumacje ofiar na Wołymiu....czy ktoś to wie?
  • Kita #34687 : Bo nie chcą się przyznać do ludobójstwa. 
Kita   2024-11-24 10:39:33   88.19609  
Postrzelenie policjanta przez policyjnego stażystę

Policja została wezwana (23.11.2024, Warszawa-Praga)  około 14-ej – zgłoszenie dotyczyło mężczyzny biegającemu po podwórku z maczetą i grożącemu ludziom. Nie wiem czy dobrze obliczyłam czas akcji. O 14:15 – 14:30 na MC stała Wenus w zasięgu punktu „Koziorożec Równający z ziemią” (punkt siedmiokrotny powietrzny). Na miejsce przyjechał nieumundurowany patrol i wezwał na pomoc patrol umundurowany. Jednak tym nieumundurowanym udało się obezwładnić agresora i wtedy nadjechał patrol umundurowany. Policjant stażysta otworzył ogień do policjanta obezwładniającego agresora. Wziął policjanta za napastnika. Prawdopodobnie policjant przejął już maczetę i dlatego przez stażystę  został pomylony z napastnikiem…

Na niebie były 4 opozycje, bo do trwających już jakiś czas opozycji Plutona z Marsem, Jowisza z Merkurym, Słońca z Uranem – doszła jeszcze opozycja Księżyca z Saturnem. Do tego działały ścisłe kwintyle: Uran-Saturn 0°14’, Neptun-Wenus 1°a, i bikwintyl Księżyc-Pluton 1°s.

O intensywnie działającym punkcie handlu narkotykami na ulicy Inzynierskiej było wiadomo od dawna, od dawna agresywny mężczyzna z maczetą terroryzował  okolicę, miejscowi policjanci zgłaszali problem z którym sami nie mogli sobie poradzić – prosząc o wsparcie fachowców od przestępczości zorganizowanej. Kiedyś odpowiedziano terroryzowanym mieszkańcom – musi się coś zdarzyć, aby można było skutecznie zadziałać  w ich obronie.

No i stało się – na czterech opozycjach, ścisłych kwintylach oraz przy dominacie wenusowej i trysekstylu: Uran sekstyl Neptun, Neptun sekstyl Pluton, Pluton sekstyl Słońce, Słońce opozycja Uran.

 postrzelenie policjanta przez policyjnego stażystę

  • Kita #34806 : Komenda Stołeczna Policji sprostowała informacje jakoby policjant, który strzelał, był stażystą, czy też był pierwszy dzień na służbie. On już od 1,5 roku pracował w policji.
Kita   2024-11-25 12:13:15   88.19616  
Rozpoczęcie protestów Ostatniego Pokolenia

To rozpoczęcie protestów Ostatniego Pokolenia jest zapowiadane przez Klimatystów   na kilku tygodniową akcję.

Protest rozpoczął  się 25.11.2024 około godz 7 rano blokadą Wisłostrady javascript:nicTemp();  (ustawiłam godzinę rozpoczęcia na 7:05). 

Na osi MC-IC opozycja Księżyc-Neptun sprowadzająca chaos i zamieszanie.

Słońce, które dopiero co weszło w znak Strzelca jest 3° pod Asc – kojarzy się z przyświecającą aktywistom klimatycznym ideą przewodnią. (Nie jest to moja idea, ale niezaprzeczalnie – idea.)

Uran (agresja, protest) jest 6° pod Desc – protest jest skierowany przeciwko ludziom (Desc), którzy lekceważą zagrożenie klimatyczne oraz w swoim złożeniu ma wymusić na rządzie działanie ograniczające ruch samochodowy. Wymuszanie widzę w kwintylowej konfiguracji Uran kwintyl (0°08’) Saturn, Saturn bikwintyl (1°a) Mars, Mars kwintyl (2°a) Uran.

„Wpasowanie w aktualność” widzę w Latawcu o wierzchołku w Księżycu na MC i opartym na „dziejowym bisekstylu” Pluton sekstyl Neptun sekstyl Uran trygon Pluton. Właściwie ten bisekstyl jest rozszerzony Słońcem do trysekstylu.

Na niebie działają 3 (a może 4) opozycje: Księżyc-Neptun na osi MC-IC, Pluton-Mars (5°s) (wzmocniona trygonem 2°a  Słońce-Mars i sekstylem 3°s Słońce-Pluton) oraz opozycja Jowisz-Merkury (5°s) (wzmocniona lub rozchaotyczniona  kwadraturą 5°a z Neptunem). Opozycja Słońce-Uran ma już orb 9°s, ale może być odczuwalna ze względu na koniunkcję z osią Asc-Desc.

Osiowa opozycja Księżyc -Neptun rozszerza się do Półkrzyża o wierzchołku w Merkurym (Merkury - komunikacja).

Silne oktylowe podłączenie Wenus w Koziorożcu  do ścisłej opozycji Księżyc-Neptun kojarzy mi się z ideą (Neptun) polityczną (Wenus) dotyczącą naszej planety (Księżyc, Koziorożec).

rozpoczęcie kilkutygoniowych protestów Ostatniego Pokolenia 

Kita   2024-11-28 12:22:22   88.19638  
Kombinacje sądowe

Nie zamierzam tu omawiać spraw związanych z przejmowaniem władzy prokuratorskiej przez bodnarowców, tylko chcę zwrócić uwagę na wyraziste dominaty i kosmogramy. Najpierw jednak parę słów wstępu:

Prokuratura Krajowa została przejęta siłowo. Prokurator Krajowy Dariusz Barski został pozbawiony możliwości wstępu do budynku prokuratury, a nowym Prokuratorem Krajowym P.O. został wybrany przez Bodnara (ale bez zatwierdzenia przez  prezydenta) Dariusz Korneluk. Potem zaczęło się szukanie podstaw prawnych – coś zostało znalezione, ale prawnie bardzo niepewne.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zgodnie z prawem to Dariusz Barski jest PK, Sąd Najwyższy w dniu 27.09.2024 w sprawie I KZP 3/24 potwierdził, co zostało opublikowane w Bazie Orzeczeń SN w dniu 15.11.2024 (z uzasadnieniem na 78-u stronach). Rząd nie przyjął do wiadomości tych orzeczeń, bo podważył prawo do orzekania pewnych orzekających sędziów znajdujących się w zespole. Wczoraj 27.11.2024 odbyła się rozprawa w tej samej sprawie, ale w składzie trzech sędziów, z których dwóch znanych jest z protuskowego upolitycznienia.

Rozprawa rozpoczęła się 27.11.24 o godz.9:00 (Warszawa). Dokładnie na Asc  jest wtedy Merkury w Strzelcu – symbolizujący myślenie ale również możliwość kombinowania. Merkury jest w sekstylu z Księżycem, który jest w trygonie z Jowiszem – co kojarzy mi się z chęcią trzymania się prawa. Ale Merkury jest w opozycji do Jowisza – władcy Asc i do tej opozycji podłączony jest oktylami – Mars (siła/nacisk/władza). Ta konfiguracja kojarzy mi się z naciskami na wykombinowanie (Merkury) uzasadnienia wbrew (opozycja) prawu (Jowisz). A Mars jest silny. W trygonie 0°01’ do Słońca – wsparcie/nacisk władzy. I w  ścisłej kwintylowej konfiguracji Mars-Uran-Saturn.

Ogłoszenie wyroku nastąpiło 27.11.2024 o godzinie 13:00. Na Asc (2° pod) znajdował się Neptun. Odpowiedź była czysto neptunowa! Sąd odmówił podjęcia uchwały o statusie Korneluk/Barski,  bo sędziowie samodzielnie  mają dokonywać wykładni, wyjątkowo tylko mają pytać  Sądu Najwyższego, a wyjątki należy rozumieć w sposób ścisły. Uzasadnienie odmowy podjęcia uchwały było tak podane, że co komentarz, to inne zrozumienie tekstu. Czysty Neptun. Po jakimś czasie (ja zauważyłam dopiero 28.11.24) wyklarowało się uzasadnienie, że SN odmówił podjęcia uchwały  uzasadniając, że „to nie ich działka” tylko Sądu Administracyjnego lub Sądu Pracy.

(Sędzia Michał Laskowski w ustnych motywach podał, że odpowiedź na część problemów została zawarta w uchwale „w innym składzie”. )

Zastanawiam się nad horoskopami wydarzeń tylko wtedy gdy udaje mi się znaleźć godzinę. Opublikowanie uchwały w określonym dniu traktuję jako o początku na godz. 0:00:01, bo zaczyna oficjalnie obowiązywać od dnia opublikowania (o ile nie zostanie podana inna obowiązująca data). Uchwała poprzedniego SN mówiąca, że prawidłowo Prokuratorem Krajowym jest Dariusz Barski, została opublikowana 15.11.2024. Na godz 0 Asc jest w Pannie. Władca Asc Merkury jest w Strzelcu w opozycji (4°a) do Jowisza w Bliźniętach. To kojarzy mi się z pewną niemożliwością wyjścia z kryzysu prawnego. Takie zapętlenie. (Z wierszyka Tuwima ale moimi słowami: „trzymał Rycerz Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb (Rycerza) trzyma”.)

Dominantą publikacji jest Saturn na Desc (3° nad). Ale Saturn jest wierzchołkiem Półkrzyża opartego na opozycji Jowisz-Merkury i kwintylowo podłączony do ścisłej (2°a) opozycji Słońce-Uran, która to opozycja jest w zasięgu osi IC-MC. Uchwała została więc odrzucona (Uran) przez władzę (Słońce).

Kita   2024-11-28 12:51:58   88.19639  
Informacje o przyznanych przez PE pieniędzy dla powodzian
Nie umieszczam horoskopów - nie zapisuję sobie ich, tylko przyglądam im się.
Wczoraj PE przyznawało pieniądze z Funduszu Solidarności dla powodzian. Nie wiem o której, więc sprawdzam horoskopy na przekazywaną o tym informację.
28.11.2024 godz 11:12 Waldemar Buda pisze javascript:nicTemp();
112 mln dla Niemiec, 4 mln dla Włoch, 0 mln  dla Polski, bo nie złożyła wniosku!!!
Na Asc Pluton (w koniunkcji z Ceres), na Desc Mars, na MC Słońce. W zasięgu IC Uran. Widać w tym horoskopie wzburzenie osoby relacjonującej.
Dziennikarz Jakub Jałowiczor napisał o tym wcześniej 28.11.24 o godz 9:02 javascript:nicTemp(); relacjonując spokojnie. W horoskopie: Merkury na Asc, Księżyc na MC.
  • Kita #35040 : Dzisiaj Polska wysłała wniosek do Unii z prośbą o pomoc dla powodzian. 
  • Wrona #35043 : ale się ocknęli...
Notki forum (15) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.