Co tam panie w polityce .88
- Wrona #27199 : ataki cybernetyczne trwają od dłuższego czasu, od paru lat..no ale teraz w grę wchodzi Pluton więc ma podłoże wojenne.
- Wrona #27200 : trygony w Bliźniętach dużo szczekają mało gryzą...
-
Kita
#27207 : Masz rację, Mięto. Ta rzekoma depesza PAP-u jest tak abstrakcyjna w swej wymowie, że mało kto by w nią uwierzył.
Natomiast w mediach pojawiły się nowe interpretacje tego cyberataku (i to na Polsacie, który jest prorządowy, ale stara się trafiać do szerszej grupy społecznej niż tylko do 30% ). Mianowicie są podejrzenia, że to taka prowokacja Tuska. Nie słyszałam argumentacji podawanej w mediach, ale to mi pasuje. Z jednej strony przedstawia Tuska jako kogoś, przeciwko któremu Rosja robi jakieś numery. No więc Tusk nie może być "człowiekiem Putina". Z drugiej strony Tusk podsumował ten "cyberatak" mówiąc: " teraz widzicie jak ważne są te wybory". Wcześniej Tusk mówił również - "wybory do PE będą wyborem między Wschodem a Zachodem" - co współbrzmi z narracją, że PiS, to "płatni zdrajcy, pachołki Rosji, rosyjskie onuce itp". No przecież za rządu PiS takich depeszy Rosjanie do PAP-u nie podrzucali.
- Wrona #27208 : Jest takie powiedzenie, że pokorne ciele dwie matki ssie i taki jest Tusk ...Kaczyński nie był i nie jest rosyjską onucą...
- Kita #27257 : Jasne, Mięto, i to nie pierwszy raz gdy Tusk odwraca kota ogonem...
-
Wrona
#27266 : Ja się Kito nieustannie dziwię temu pędowi do władzy, a w Meksyku to nawet po trupach.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/najkrwawsze-wybory-w-historii-meksyku-zabili-37-kandydatow/wkp1ffx
- Kita #27282 : Jedni chcą mieć władzę dla samej władzy, a inni po to by zrobić coś dobrego dla ludzi, coś naprawić, uzdrowić...
-
Wojciech Jóźwiak
#27302 : Dominik Gąsiorowski kasuje szurię i onucję:
1) SYNDROM JURASZA wpis w FB, wymaga zalogowania na FB
2) To samo jako PDF bez logowania.
Tu Dominik Gąsiorowski jako autor OkoPress.
- Fabrycy #27335 : Napierała to zabawna postać. Fajnie się zaperza. "Nie pierdolta"..."I chuj!"...:))
-
Wojciech Jóźwiak
#27336 : Archetypowy Stańczyk. Ale czasem warto słuchać tych w błazeńskich czapkach.
Gdzie jedna się kończy, druga zaczyna? Więc z Szurią i Onucją jest tak, jak było z Galicją i Lodomerią: było wiadomo że są takie dwie, ale granicy między nimi nikt nie widział.
Spokojnie można być Szurem i Onucą jednocześnie.
Powyższa mini-satyra napisała mi się w głowie przy okazji zastanawiania się nad tym, jakie są teraz podziały w świadomości politycznej i społecznej w PL, i jakie są dziwne, i jak obce tym, które były w "moich czasach".
- Kita #27305 : Prawdę mówiąc, Wojtku, piszesz slangiem, który jest do rozszyfrowania tylko przez wtajemniczonych. W każdym razie ja nie rozumiem co chcesz przekazać.
-
Elisza
#27306 :
Jest jeszcze Foliaria, która może być traktowana jako matka a co najmniej przyjaciółka Szurii i Onucji. Ta leży w zakresie moich zainteresowań alter-kulturowych zazwyczaj (jeśli mowa o spiskach) z pozycji delirium; obserwatora.Ładne ujęcie tematu:)
- Wrona #27307 :
- Fabrycy #27308 : To są pałki słowne, względnie: słowa-pałki - określenia, którymi obrzuca się (okłada się - niczym zwyczajną pałką) tych, którzy myślą inaczej niż my, i których w związku z tym nie lubimy - uważamy za szkodników. Nic nowego.
-
Wojciech Jóźwiak
#27309 : @Fabrycy: Jak ktoś chce kogoś pałkować, to jasne, to są słowa-pałki. Ale można w nich widzieć dobrze określony sens. Szur (ogół szurów: szuria) to ktoś nastawiony anty-cywilizacyjnie i anty-naukowo. Onuca (ogół onuc to: onucja) to ktoś popierający Rosję (Putina), a ponieważ w PL trudno jest to robić jawnie, to ów najeża się na Ukrainę/Ukraińców, negatywnie nastawia się wobec Zachodu, liberalizmu, demokracji, rynku, praw człowieka, wolałby budować coś innego, np. na wartościach chrześcijańskich tj. kościelnych, itp.
Nawiasem: Putin "wynalazł się" (wykreował siebie) jako arcy-onucę, tzn. jako super-krytyka Zachodu i światowego przywódcę wszystkich, którym Zachód się nie podoba. W tej roli wystawił siebie i Rosję.
Dodam: ja się wcale nie cieszę (ani mnie nie bawi), że wyodrębniły się/ zostały wyodrębnione i nacechowane te kategorie, szuria i onuca ("onucja" to mój wynalazek, najwyżej jeśli już wcześniej ktoś na to wpadł) -- co świadczy, że te dwie grupy poglądów istnieją i są realnie reprezentowane. Nie cieszę się dlatego, że sama taka polaryzacja świadczy o jakimś mentalnym zapętleniu w świecie. Napiszę (pewnie) o tym więcej.
-
Wojciech Jóźwiak
#27310 : Ok. To niech to nie nazywa się szuria, tylko np. kontr-cywilizacjonizm, i nie onuc(j)a tylko antyokcydentalizm. Teraz lepiej?
A co mnie martwi? – To, że wolałbym mieć poważniejszych uczestników dialogu.
- Fabrycy #27311 : Przecież tych słów nikt (albo prawie nikt) nie używa jako czegoś, co ma charakter opisowy i obiektywny, a właśnie jako pałki - obelgi, która ma na celu poniżenie przeciwnika ideowego.
-
Elisza
#27312 : @WJ: "onucja" to mój wynalazek(...)" - Zapewne tak.
"wolałbym mieć poważniejszych uczestników dialogu."- Może na facebooku uda się znaleźć;) Tam większe/ szersze zasięgi jednak. - Fabrycy #27313 : Przecież określenie kogoś mianem "szur" czy "ruska onuca", to nie jest wyraz uznania i aprobaty, tylko wręcz przeciwnie. I takie określenie kogoś nie jest wynikiem badania go jakimś specjalnym detektorem poznawczym (do wykrywania szurów i onuc), a reakcją na jakieś jego wypowiedzi czy działania. Reakcją na poglądy, które są nam obce.
- Wrona #27315 : Mam w tranzytach kwadraturę Słońca, Wenus do Saturna więc przepraszam.....Piotr Napierała pewnie ma rację, ale sposób w jaki to robi.. mnie osobiście odrzuciło....
-
Fabrycy
#27322 : Przecież wedle tych kryteriów, zajmowanie się (jakkolwiek) astrologią jest anty-naukowe (czyli należy do "szurii"). Racjonaliści i zwolennicy metody naukowej mają to w pogardzie i traktują jako intelektualne szalbierstwo. "Bujdę na resorach".
Jeśli ktoś chce się tym zajmować, musi być przygotowany na cios pałką "zabobonu", "fantazmatu", "hochsztaplerki", "bredni". Przyjmowałem takie ciosy, więc wiem o czym mówię.
-
Wojciech Jóźwiak
#27325 : @Elisho: Napisałem: "wolałbym mieć poważniejszych uczestników dialogu" – co oznacza, wyjaśniam, że (1) poważniejszych niż krypto-zwolennicy Putina, (2) poważniejszych niż ci, którzy od progu podejrzewają cię (lub mnie), że jest maskującym się zwolennikiem Putina, (3) poważniejszych niż zwolennicy anty-cywilizacyjnych teorii spiskowych, (4) poważniejszych niż ci, którzy cię (lub mnie) z góry podejrzewają o wyznawanie anty-cywilizacyjnej teorii spiskowej. Poważniejsi uczestnicy dialogu to ci/te, które/którzy nie należą do 1, 2, 3, 4.
Problem jest ogólnie poważny, ponieważ widzę, że sam muszę zrewidować kilka swoich poglądów a raczej nawyków myślowych, bardziej z dziedziny podpadającej pod onucję niż pod szurię.
Pojawienie się tych dwóch potężnych graczy zmusza do samookreślenia się na nowo.
-
Wojciech Jóźwiak
#27326 : @Mięta: Napierała jest trefnisiem, harcownikiem, niegrzecznym wyrostkiem, kabotynem (czyli bufonem), ale dobrze pokazuje wady polskiego politycznego myślenia. Przy okazji my astrologowie mamy pokaz Księżyca w Rybach.
Niżej Piotr Napierała pi-raz-drzwi, tzn. z fikcyjną godzina 9 rano: - Fabrycy #27419 : Nie widać tego h.Napierały.
- Fabrycy #27420 : Oooo...widać, ale tylko w nowej wersji (24). To ok. Dopiero teraz zauważyłem.
-
Wojciech Jóźwiak
#27421 : U Napierały* potwierdza się działanie punktu 18° Wagi, który jest aktywowany przez Saturna: "Ja wiem i ja wam powiem i inaczej nie może być."
- Fabrycy #27422 : To ścisłe sprzężenie Merkury-Wenus-Saturn wydaje się u niego istotne.
-
Wojciech Jóźwiak
#27426 : Tak. Merkury-Wenus to talent opowiadacza, bajarza, także idący w żyłkę pisarza-opowiadacza, także aktorstwo, + Księzyc w Rybach daje przebieranki. Z tym sprzężony Saturn daje siłę nacisku, wywieranie presji na widza. Saturn u niego powinien być w MC, chociaż Saturn w 18 Wagi daje podobne efekty jak gdyby był w MC.
- Fabrycy #27467 : Są znacznie lepsze filmy Napierały niż ta Czarna Lista "Szurów i Idiotów" (wg.Napierały). To bardzo inteligentny facet, który ma dystans do siebie. To ważne. Czasem go ponosi. Ścisły kwinkunks Słońce - Neptun?
- Fabrycy #27470 : Pasowałby Saturn na MC: "słuchając mnie, zmądrzejecie. W znacznym stopniu". :)
Koszty społeczne potrafią się zorganizować
Na jego wall i profil trafiłem przez Pawła Droździaka. Polecam jego ostatnie przemówienie w samochodzie pt. "Zbiorowe badanie zakresu umysłowej elastyczności".
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#27745 : BTW: temat plagiatów ucichł, ale ciekawy wpis J. Wolskiego
https://x.com/wolski_jaros/status/1800086357714276374
Trzeba to obserwować.
My-astrologowie mamy pewną przewagę: dostrzegamy, jak te zjawiska są powiązane z cyklami i układami planet.
- KrzyżPołudnia #27889 : Ten zanik zaufania nie wziął się znikąd i społeczeństwo/a mają po prostu dość oszustw i kłamstw. Covid dobitnie pokazał nieudolność rządów oraz kłamstwa. Chyba nigdzie nie było narracji "Słuchajcie, szczepionki są w fazie testów, ale lepsze to niż chorowanie i być może zgon. Jesteśmy w tym razem, wiemy, że to ryzykowne, ale nie mamy nic lepszego", za to była "Szczepionki są bezpieczne i kropka. Jak ktoś uważa inaczej, to jest szurem. I pewnie umrze w szpitalu, o!′. No a jednak szczepionki były w fazie testów i miały skutki uboczne, ale jak o nich się mówiło u lekarzy to była ściana, nikt nie chciał słuchać. Ludzie po czymś takim tracą zaufanie do rządów, naukowców i lekarzy naraz. A wystarczyło być transparentnym. To samo się tyczy samego wirusa: podejrzane było dla mnie, że chwilę po ogłoszeniu pandemii mnóstwo specjalistów podpisało kwit, że "tak, wirus jest odzwierzęcy, na 100%". Jestem naukowcem z wykształcenia - niestety nauka tak szybko nie działa :) Czytałam też niedawno wpis pewnego biologa, który pokazywał, że covid to własciwie efekt 10-15 lat zaniedbań i nieetycznego, bezmyślnego, bezrefleksyjnego finansowania nauki - porównał to do dawania grantów komuś, kto chce sobie w garażu zrobić i zdetonować bombę atomową; nienaukowe jest wg niego samo sklejanie niebezpiecznych wirusów, bo to nie ma żadnej wartościowej tezy do obronienia - wiadomo, że będzie to śmiertelne i wiadomo, że będzie to zaraźliwe, to nie były badania nad szczepionką tylko nad tworzeniem nieistniejących w przyrodzie koszmarów. Mogę odkopać ten link, bo to był wyjątkowo trzeźwy i wartościowy artykuł od insidera. Więc wcale się nie dziwię ludziom, że wszędzie teraz się spodziewają ściemy i tylko ci co bardziej pokorni biorą pod uwagę to, że czegoś po prostu nie wiedzą, za to inni, bardziej bezrefleksyjni, po prostu na wszelki wypadek nikomu już nie ufają i wszystko negują i choć nie jest to właściwa postawa, to wcale im się nie dziwię.
- KrzyżPołudnia #27893 : Problem jaki tu widzę, to jakieś ogólne rozmycie. Że jak społeczeństwo przyłapie w jednym miejscu władzę/ekspertów na fałszu, to część ludzi od razu to ekstrapoluje na inne obszary. Np. strach przed szczepionkami na covid zmieni w ogólne nieszczepienie się na nic, po czym stare, wytępione choroby zaczynają wracać.
- KrzyżPołudnia #27897 : I jeszcze to się wpisuje w wątek o szurach i onucach, że ciężko teraz poddawać cokolwiek w wątpliwość, zadawać pytania, bo od razu jest się wrzuconym do jakiejś kategorii. A np. to, że zadawałam pytania o skutki uboczne szczepień nie znaczy od razu, że byłam tym szczepieniom przeciwna i trzeba mnie wrzucić w kategorię szurostwa. A jakoś bardziej niż wcześniej widać polaryzację i chęć natychmiastowego wrzucenia w jedną kategorię, nawet jeśli ktoś do tej kategorii nie pasuje albo jest ich więcej niż proponowane dwie.
O Rosji piszą, że "popadnie w chaos". Nasz ulubiony prof. Duch od sztucznej inteligencji mówi na YT, że zastosowanie AI w wojnie "skończy się bałaganem". Szczytem był/jest tekst, który mi przemknął na FB, w którym autor roztaczał wizję rozpadania się czasoprzestrzeni poprzez osobliwości kwantowe, i to miałby być jakiś kosmiczny chaos. Jak powtórnie znajdę to na FB, to się podzielę. 2-3 dni temu tamten wpis przeczytałem i pominąłem (jako coś zbyt niepoważnego), a teraz mi to wróciło i myślę, że takie teksty są wyrazem braku zaufania, ale już na poziomie absolutnym: to jest wyraz utraty zaufania do czasu i przestrzeni.
- Fabrycy #27455 : Gdy się patrzy na tzw. media społecznościowe, chaos semantyczny, estetyczny i etyczny biją jak młotem - w łeb. Trzeba mieć dużą odporność, by to przez dłuższy czas znosić na kilku platformach jednocześnie. Kociokwik medialny jest przytłaczający. A z drugiej strony - izolacja niewiele daje. Cierpi się wtedy na medialne niedożywienie - wynikające z uzależnienia od dostępu do potoku informacyjnego.
- Wrona #27487 : Po przejściu Neptuna przez znak Ryb nadeszło wytrzeźwienie...i kac..
-
Wojciech Jóźwiak
#27559 : @Lato134: Tu: Cykl Saturna dla Polski, do r. 2022
W Tarace: Cykl Saturna w historii Polski (2) (8 grudnia 2013)
i inne z tego cyklu.
Podstawowy tekst badawczy z 2013 r. jest też w bazie AstroAkademii:
Cykl Saturna w historii Polski (2): Zdumiewające podobieństwa 2013-12-08
Niestety, brakuje tu skryptu poprawiającego adres ilustracji przez co nie widać wykresów. Zrobiłbym od ręki, gdybym miał teraz czas, ale nie mam. Więc tak.

-
Wojciech Jóźwiak
#28480 : @Kita: minimalnie poprawiłem kodowanie notki.
(Tusk urodził się 19 lat wcześniej. Literówkę poprawiłem. Na miejscu Tuska trochę bym się bał.)
- Kita #28482 : Dzięki, Wojtku, za poprawki :)
26 czerwca 2024 o godz 12.05 Jan Krzysztof Ardanowski udzielił
wywiadu w WP (z Michałem Wróblewskim). W tym wywiadzie JKA zapowiedział, że
odejdzie z PIS i stworzy nowe koło
poselskie, a docelowo – być może
założy nowy klub parlamentarny i partię polityczną.
Dominantą tego horoskopu jest Neptun na Desc. Jeszcze o założeniu nowej partii JKA mówi „być może założę w przyszłości”. Jest w tych słowach niepewność, zastanawianie się, rozważanie, a nie determinacja. Pasuje do Neptuna.
JKA nie raz krytykował PiS, mimo przynależności do tej partii. Jeszcze niedawno głosowałam na niego w wyborach do sejmu. Nie miał ani jednego baneru przed wyborami, a dostał się do sejmu z dużą liczbą głosów. Ale teraz, po 23 latach przynależności do PiS - podjął decyzję - odchodzi. Dominujący Neptun jest w kwadraturze (5°s) do Słońca – kojarzy mi się to z zerwaniem ze swoją partią.
Saturn jest w trygonie (1°a) do Merkurego. To urzeczywistnianie poglądów.
Słońce w trygonie z Księżycem (3°a) – zgodność działania z odczuciami.
Na odejście JKA z PiSu Jarosław Kaczyński ma Saturna na swoim Księżycu (1°a).
W następnym dniu 27 czerwca 2024 godz.11.40 JKA udzielił wywiadu w Radiu Wnet (z Łukaszem Jankowskim). W tym wywiadzie nie mówi, że być może założy partię, tylko, że założy partię. W horoskopie na czas tego wywiadu główną dominantą jest Saturn w zakresie Desc (5°) i wskazywany koniunkcją z Księżycem (3°a). Neptun też jest silny (6° nad Desc), ale już jest drugoplanowy. W tym drugim horoskopie już jest silnie zaznaczona determinacja (Saturn). Wzmacnia się również znaczenie trygonu Saturna z Merkurym (urzeczywistnianie idei), bo Saturn jest dominantą i do trygonu podłączony jest również Księżyc.
W obydwu horoskopach silny jest Pluton w ścisłym 3-septylu do Słońca . W tym drugim Pluton jest jeszcze wzmocniony ściślejszym (niż 26-go) 2-septylem z Marsem. Pluton „rozsadza”. Partia Ardanowskiego zabierze sporo aktualnych zwolenników PiSu, chociaż może nie tyle zwolenników, co wyborców PiSu (co w praktyce na jedno wychodzi). Ale też ma szanse ogólnie przyczynić się do przetasowań we wszystkich partiach (poza Tuskową Platformą).
23.01.2024 o godz 10.30 Marcin Horała zapowiedział, ze powstaje ponadpartyjny zespół parlamentarny działający na rzecz rozwoju Polski. javascript:nicTemp();
Dominantą horoskopu tego wydarzenia jest Jowisz 3° nad Asc, ale Jowisz będący wierzchołkiem Półkrzyża opartego na opozycji Słońce-Księżyc. To Jowisz protestujący. Jest w punkcie 5-io krotnym powietrznym – korzystnym dla tworzenia zespołu. Słońce jest w punkcie (1°) Wodnika Społecznego, a Księżyc na początku (1°) ognistego i optymistycznego Lwa.
Drugą dominantą są Mars z Merkurym (koniunkcja 1°) na MC (1°-2° z 9-ego domu). Mars z Merkurym w Koziorożcu – to wytrwałość, determinacja, pracowitość, moc w działaniu.
Silny jest Uran w 1-m domu, w zasięgu (?, 2,5°) punktu siedmiokrotnego ognistego (społeczny animator). Uran jest w kwintylowej konfiguracji łączącej Księżyc, Saturn i Ceres (Ceres - 25°07’ Strzelca). Księżyc jest w kwintylu z Uranem (0°07’), Uran jest w kwintylu z Saturnem (1°a), Saturn jest w kwintylu (1°s) z Ceres, która jest w bikwintylu (0°02’) z Uranem. Saturn jest w koniunkcji (1°) z punktem Ryby Odleciane (punkt siedmiokrotny powietrzny).
Trzecią dominantą jest Pluton (0°08’ Wodnika, 10-y dom) wskazywany przez Słońce koniunkcją (5°s) i przez Księżyc opozycją (1°s). Pluton jest w decylu do Saturna i Ceres – znajdując się w środku między nimi, oraz jest w 3-decylu do Urana. Podłącza się tym samym do kwintylowej konfiguracji.
Neptun (12 dom) nie jest odosobniony. Jest w trygonie (5°a) do Księżyca, septylu do Słońca (1°) i kwadraturze (0°28’) do Ceres.
Horoskop ma potencjał rozwojowy (Jowisz w Byku, Mars z Merkurym w Koziorożcu) i wywrotowy (silna pozycja Urana i Plutona oraz kwintyle).
Nie
wykluczone, ale tylko przypuszczam, że pod wpływem tego ruchu społecznego „Tak
dla rozwoju”, Tusk w końcu zdecydował się zabrać głos w sprawie CPK. Jego
konferencja „Trójskok w nowoczesność”
miała miejsce 26 czerwca 2024 o godz 13. W skrócie, Tusk powiedział „jestem za,
a nawet przeciw”, a dokładniej, powiedział: „jestem przeciw”, ale powiedział to
tak, żeby każdy, kto głupi, pomyślał, że
„ jest za”.
W czasie jego konferencji Mars mijał Asc ruchu „Tak dla rozwoju” , Ceres (16°30’ Koziorożca) była na MC i w koniunkcji z Marsem i Merkurym horoskopu, Pluton niewiele się przesunął i był w opozycji do Księżyca, a Słońce w trygonie do Saturna ruchu społecznego. Neptun utworzył trygon do Księżyca i sekstyl do Plutona.
Tak, czas konferencji był znaczący dla „Tak dla Rozwoju”. Zaznaczenie nowego cyklu Marsa, wzmocnienie dominant, Saturna i Księżyca.
Następnego dnia 27 czerwca 2024 o godz. 8.50 Paulina Matysiak z Marcinem Horałą opublikowali spot zapraszający do dołączenia się do ich ruchu społecznego javascript:nicTemp();
No i zaczął się wielki hejt na Paulinę Matysiak. Zawieszono ją w prawach członka klubu Nowej Lewicy. Już nie piszę o pomówieniach z jakimi teraz się spotyka, np. że została uwiedziona przez Horałę i takie tam inne bzdury również.
A ja myślę, że hejt nie został w nią wymierzony dlatego lub tylko dlatego, że pokazała się w obecności posła z PiSu, bo przecież, jeżeli się nie mylę, to Paulina Matysiak od początku przyłączyła się do tego Ruchu Społecznego. Ale dlatego, że pokazała spot już po deklaracji Tuska w której ludziom myślącym przekazał, ze na CPK on się nie zgadza. Tusk mówi Nie, a ona mówi Tak. Niedopuszczalne dla Lewicy, niedopuszczalne dla rządzących, stąd hejt.
-
Wrona
#28835 : Nowa koncepcja rządu D. Tuska
https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/premier-donald-tusk-o-nowych-planach-budowy-cpk-st7985004
- Wrona #28836 : poplątanie ze splątaniem...zgadza się czy nie zgadza...
-
Kita
#28862 :
Zaintrygowało mnie, jakie tranzyty ma Paulina Matysiak na rozpoczęcie przeciwko niej hejtu, czyli na „po spocie” 27.06.24, godz 8.50.
Paulina Matysiak urodziła się 2 października 1984 w Kutnie (godziny urodzenia nie znam). Ma Słońce w Wadze, Księżyc w Koziorożcu. Ma ścisłą koniunkcję Marsa z Neptunem – aspekt wojowników o ideę. Urana w sekstylu do Słońca – wrodzona niezależność.
Na rozpoczęcie hejtu ma Słońce w opozycji do urodzeniowego Jowisza. Mimo opozycji, to nie jest zły aspekt. Pasuje do rozgłosu. Księżyc był w ścisłym trygonie do Saturna. To aspekt wzmagający pracowitość i obowiązkowość. Paulina wystąpiła w spocie z poczucia obowiązku walki o ideę. Mars był w opozycji do Saturna. Zadziałała wbrew (opozycja) przynależności do lewicowej „bańki” (Saturn- struktura). Mars w ścisłej (0°11’) półtorakwadraturze do Marsa „podkręcił” jej wojowniczość. Te aspekty wiążą się również z konsekwencjami. Księżyc-Saturn – wykluczenie, Mars-Saturn – agresywność ze strony swojej struktury politycznej, Mars-Mars dodaje oliwy do ognia.
Następne tranzyty: Uran koniunkcja Ceres urodzeniowa – nie wiem co oznacza.
Pluton w trygonie do natalnego Merkurego – aspekt na „przejrzenie na oczy”. Jowisz w trygonie do Słońca (2°a) – ta dziewczyna dopiero teraz rozwinie skrzydła!
Pluton w kwadraturze do natalnego Plutona. Nowy etap w życiu. Nie wykluczone, że Paulina Matysiak odejdzie od lewicy w całkowitą niezależność od formacji partyjnych. Osobiście, to właśnie jej natalną koniunkcję Plutona z Wenus (7°s) w sekstylu z jej wojowniczym Neptuno-Marsem podejrzewam o jej sympatię do Lewicy (walka o sprawy kobiet, sprawy rozumiane jako walkę o uwalnianie kobiet od schematów „kobietą być”). Jeżeli faktycznie jej lewicowość związana jest horoskopowo z jej Plutonem, to kwadratura Pluton-Pluton zaowocuje jej wyjściem z partii.
Neptun w kwadraturze do jej koniunkcji Neptun-Mars. To całe to zamieszanie medialne, wymyślanie hejtowych bajeczek mających ją zdyskredytować. Również szersze zaistnienie w mediach (Neptun).
Podsumowując – to co się dzieje teraz, zarówno jej działanie jak i reakcja otoczenia – to ją wzmocni, uniezależni, pozwoli jej się jeszcze bardziej rozwinąć.
- Kita Dezinformacyjny cyberatak 2024-05-31 17:53:57
- Lola Atak na polską granicę 2024-06-01 19:30:28
- Kita Wielki pożar w Świeciu 2024-06-01 20:56:42
- Wojciech Jóźwiak Napierała kasuje nacjonalistów i kryptoonuce 2024-06-02 11:10:11
- Wojciech Jóźwiak Szuria i Onucja + edit 2024-06-02 15:10:38
- Wojciech Jóźwiak Poranna prasówka tym razem bez Napierały i bez Bartosiaka 2024-06-03 13:31:20
- Wojciech Jóźwiak Tendencje kontr-cywilizacyjne i anty-zachodnie jako przejaw Saturna + Neptuna 2024-06-03 18:34:01
- Wojciech Jóźwiak Oczekiwanie chaosu jako przejaw Neptuna w 0 Barana 2024-06-04 13:53:43
- Lato134 Kosmogram Polski 2024-06-06 07:58:24
- Wrona Sejsmiczne zmiany 2024-06-06 12:36:18
- Wrona Lądowanie w Normandii 2024-06-06 13:03:48
- Kita Protest transportowców 2024-06-23 11:35:36
- Kita prokurator Ewa Fiedorowicz 2024-06-23 12:35:49
- Kita Ewolucja w wywiadach Ardanowskiego i odpowiadające im zmiany w horoskopach. 2024-06-27 21:00:58
- Kita Tak dla rozwoju. CPK-Atom-Porty 2024-06-30 16:11:52
