prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Lata 2020+ w świecie .346


Wojciech Jóźwiak   2024-11-12 17:12:27   346.19531  
Bitcoin na widok Trumpa...
... wzrósł, ale opadł. Dzisiaj dochodził do $90 tys, dokładnie $89 933 . Teraz spadł do 86 646.
W naszej walucie było 367 tys. PLN. Kto kupował bitcoiny gdy były zrazu po 10 groszy, później po 7 zł, później po 1000 zł – ten teraz ma. Kto nie kupił, nie ma. Za niedługo będą po 1 milion pln.
  • Fabrycy #34043 : Progresja ceny olbrzymia (po wyborach w USA) - zważywszy długi, wcześniejszy zastój na poziomie 60k$. 
  • Fabrycy #34052 : "Rynki oszalały".
Wojciech Jóźwiak   2024-11-13 16:38:13   346.19543  
Masowe rajdy rowerowe w Chinach: Saturn + Neptun
W Chinach coś się dzieje. Od lata b.r. studenci jeżdżą do Kaifeng na tamtejsze pierogi. Jadą w nocy, setkami tysięcy. "Flash mob" ale mnożony przez chińską skalę. Po PL pisze o tym Gazeta Wyb: w-chinach-nowy-trend-na-uczelniach-niepokoi-wladze
Po EN pisze np. CNN: china-kaifeng-night-bike-craze-crackdown
Przypuszczalnie Chińczycy czują nadciągającą koniunkcję Saturn-Neptun.
  • Kita #34139 : Bardzo ciekawe. Tak, te nocne spontaniczne rajdy 50-io kilometrową (30 mil) trasą w Chinach - mają w sobie ducha koniunkcji Neptun-Saturn. Władza niepokoi się, próbuje przeszkodzić, ale jest to jak próba ograniczenia gołymi rękoma płynącej wody. Nie ma się do czego przyczepić. Studenci nie łamią żadnych przepisów, ale ich żywiołowy spontan i masa - wzbudza lęk u władz. I jest w ich turystyce wskazanie na starą stolicę Chin - Kaifeng. To wygląda jak protest, ale taki nieuchwytny, neptunowy.
  • Kita #34176 : To również, a może nawet bardziej,  pasuje do ingresu Plutona do Wodnika. Potrzeba poczucia wolności i niezależności...
Wojciech Jóźwiak   2025-01-11 18:34:32   346.19862  
Czy Polska może stać się państwem/narodem skandynawskim?
W XVI wieku Polska stanęła przed wyborem: trzymać się religii rzymsko-papieskiej, czy przejść na nauczanie reformowane, iść za Lutherem lub Kalwinem? Chociaż konwersja na reformację była popularna, także wśród prawosławnych, to w końcu papizm-kontrreformacja wzięły górę.
Czy teraz stoimy przed podobnym ogólno-społecznym wyborem, przed podobną konwersją? Teraz nie chodzi o religię, bo w naszych czasach nie tak to się odbywa, tylko o pewną "wiarę" polityczną. Jednej konwersji już dokonaliśmy i stało się to w r. 1989, kiedy PL zdecydowała się konwertować na Zachód, tzn. być Zachodem i stworzyć Zachodnie czyli normalne społeczeństwo z wybieranymi rządami i rynkowa gospodarką. To "bycie Zachodem" miało swój podpunkt. Bardziej za wzór i ideał (idola?) braliśmy USA niż kraje zachodniej Europy. Czyli od 1989 zaczęła się w PL konwersja na Zachód ze wskazaniem, że ten Zachód to bardziej są USA niż zach. Europa.
Ale mija 36 lat, jeden obrót cyklu Saturn-Neptun, i oba idole z r. 1989, zach, Europa i USA, nie są już tak bezwzględnie atrakcyjne jako atraktory. Pytanie, czy w ogóle jest ktoś, na kim by można i powinno się wzorować? O kim marzyć, by stać się jak ów?
Na mój rozum jest.
Skandynawia.
Co zaczyna trzy pytania:
1) Co kraje skandynawskie mają takiego, co warto i należałoby w PL naśladować? (Z podpunktami, czy to nie są nasze złudzenia? I których ewentualnych błędów unikać?)
2) Jak to zrobić? Czym byłby projekt "skandynawizacji" Polski?
3) Co można zrobić samemu, na poziomie jednostki i osobistych wyborów?
  • Wrona #37024 : ja nie chciałabym skandynawii, mam trochę znajomych którzy tam mieszkają i pracują....czy w Szwecji czy w Norwegii, No Thank You.
  • Wojciech Jóźwiak #37025 : @Mięta: Dlaczego nie?
  • Soyotik #37026 : Czemu musimy się wzorować? Czemu nie możemy zbudować swojego stylu życia, który może i innym się spodoba?
  • Wojciech Jóźwiak #37028 : @Soyotik: A) Ponieważ łatwiej jest mieć wzór przed oczami niż wynajdywać koło;
    B) zazwyczaj tak się dzieje/działo; C) ponieważ chcąc zbudować "swój styl życia" jak w banku popadniemy w bałkanizm (czyli PiS, Orban, Fico, dalej Erdogan, a na końcu ich mistrz Putin).
  • Wrona #37029 : W Skandynawii może oprócz Finlandii działa tzw poprawność polityczna, a mnie się to nie bardzo podoba, działa ona również w Unii europejskiej, w Stanach już nie. Wysoki socjal ale też ogromna kontrola państwa i ingerencja bo sobie tam ubzdurali, że dzieci i nastolatkowie mogą  rządzić rodzicami, jakaś pajdokracja...ostatnio było głośno o polskiej rodzinie tam mieszkającej:
    https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/szwedzka-opieka-zabrala-im-dzieci-co-dalej-ze-sprawa-klamanow/qkn1qss
    Do tego Skandynawia to kraj muzułmanów a ja ich nie toleruję ze względu na ich pogardę do kobiet...
  • Wrona #37030 : do tego bardzo wysoki wzkaźnik samobójstw i okaleczeń a polska psychiatra która pracuje na dalekiej Norwegii stwierdziła że w życiu nie widziała takich pacjentów, w których nie daje się nic wyczytać z twarzy....
  • KrzyżPołudnia #37033 : Zgadzam się z Miętą, potwierdzają to moje obserwacje z podróży tam oraz mieszkających tam przyjaciół (Norwegia, Szwecja, w mniejszym stopniu Islandia). Po kolei:

    - Skandynawskie kraje nie były tak przeorane przez wojny, za to mają relatywnie dużo bogactw naturalnych przy małej liczbie zaludnienia. To bardzo utrudnia przeniesienie ich modelu ekonomicznego do jakiegokolwiek innego kraju, bo startowali z bardzo wysokim kapitałem, również społecznym w postaci zaufania do polityków i rozliczania ich z afer. W skandynawii są bardzo wysokie podatki, do tego jest bardzo wysoka transparencja, tzn. można sobie wygooglać ile kto zarabia, jak dużą ma hipotekę etc. Tymczasem w Polsce pieniądze to temat tabu, często w korporacjach nie są jawne widełki płacowe na dane stanowisko. 
    - Poprawność polityczna doprowadza do tego, że niektóre miasta stały się niebezpieczne do życia, zwłaszcza jak się jest kobietą, ale próżno szukać informacji o tym w prasie. Można co najwyżej przeczytać o "nieznanym sprawcy" (czytaj imigrancie), gdy jest to np. rodowity Norweg to jest to napisane, że sprawcą był "biały Norweg". Zresztą skandynawowie mają wprawę w niemówieniu o trudnych dla siebie sprawach, czego przykładami była sterylizacja cyganów w Szwecji kilkadziesiąt lat temu, albo obecna sterylizacja Inuitek na Grenlandii i odbieranie im noworodków albo dzieci przez opiekę społeczną do Danii na edukację - Inuici nazywają to kolonialnym ludobójstwem. Duńczyków w ogóle wyjątkowo nie trawię za hipokryzję, pieją że są zieloni, a pozwalają na bezsensowny mord delfinów i wielorybów na Wyspach Owczych. Niedawno też dogadali się z Japonią, by podstępem aresztować kapitana Paula Watsona na Grenlandii, dlaczego? Bo walczy z nielegalnym wielorybnictwem, a Japończycy właśnie wodują olbrzymi statek wielorybniczy, który chcą wysłać na Antarktydę... Nie dali Watsonowi tłumacza na sali sądowej, choć duńskie prawo tego wymaga. Wyszedł z aresztu po kilku miesiącach chyba tylko dlatego, że nie spodziewali się tak dużej i ogólnoświatowej reakcji (za Watsonem wstawił się np. James Cameron). W skrócie: skandynawowie jedno mówią, drugie robią i ta cecha mi si bardzo nie podoba. 
    - Koszty życia są absurdalnie wysokie. Np. w Norwegii mając bardzo dobrą pracę nie da się kupić mieszkania, bo mało kogo na to stać. Niedawno weszło prawo, że dwie nieznające się i niespokrewnione ze sobą osoby mogą wspólnie kupić mieszkanie i być współlokatorami...
    - Alkoholizm. Wysokie ceny oraz sklepy rządowe otwierane na kilka godzin w ciągu dnia sprawiły tylko, że wydaje się więcej na alkohol i kupuje go na zapas. 
  • KrzyżPołudnia #37034 : Z pozytywów:

    - Dużo czasu spedzają na dworze. Piesze wycieczki, żeglarstwo, narciarstwo. Często widać seniorów na szlakach, podobnie jak w Szwajcarii. Ale łatwo mieć taką aktywną emeryturę, jak się nie tyrało na 3 etaty i miało raczej spokojne życie. 
    - Nie przepracowują się, nie mają "kultury zap****olu" jak Polacy. Chociaż na wakacje jeżdżą tylko latem, co jest bez sensu, bo latem akurat u nich jest najlepsza pogoda, a wtedy wyjeżdają... ciężko wziąć urlop np. w kwietniu, bo nikt nie rozumie dlaczego ktoś by miał to robić. Za to biorą sabbatical jak się wypalają, czyli na rok-dwa znikają się odnaleźć gdzieś indziej. 
  • Wrona #37035 : Zapomnijmy też o Dzieciach z Bullerbyn, bo teraz są tam Gangi z Bullerbyn.....Bullerbyn znaczy Hałasowo...zostaję w Polsce...
  • KrzyżPołudnia #37036 : Jeszcze z ciekawostek, bodajże w Szwecji jest mocno ograniczone L4 w ciąży, szybko też trzeba wrócić do pracy. Skoro się nie przepracowują tak jak Polki to może ma to sens. Ale ciąże bywają naprawdę różne i raptem 8 tygodni L4 to za mało, jeśli np. przez pierwszy trymestr się miało torsje, przez drugi się ledwo myślało, a przez trzeci miało hemoroidy. Ciąża to praca 24/7 i czas tworzenia więzi z dzieckiem, nie powinno wtedy być zbędnych stresów. A co do powrotu do pracy to co po najlepszych nawet żłobkach, jeśli dziecko przez kilka pierwszych lat powinno być przy rodzicach (długie badania w USA pokazują miażdżącą korelację między momentem oddzielenia dziecka od rodziców, a problemami w dorosłym życiu na każdym możliwym polu). Więc wysoki odsetek rozwodów i ogólne luzactwo się znikąd nie wzięły. 
  • Wrona #37037 : zimny chów na świeżym nawet mroźnym powietrzu, bez skarpetek czapki i ciepłego koca to mnie przerażało gdy pracowałam w Holandii która ma podobny stosunek do skandynawii ...nie mogłam patrzeć na te małe dzieci obsmarkane po pas, czerwone z zimna itd....
  • Wojciech Jóźwiak #37042 : No dobra. To pomyślmy, jak zbudować u nas Taką Lepszą Skandynawię. Bez jej wad wymienionych wyżej.
  • Egna #37066 : Mieszkałam trochę w Szwecji i gdybym wygrała w totka, to chętnie bym zamieszkała tam na starość.  Jeden domem w Szwecji bym miała, a drugi we Włoszech, bo pogodę mają naprawdę kiepską.
    Wielkim problemem są tam koszty życia, zwłaszcza dostęp do mieszkań.  Poza tym to co się pisze i mówi o zabieraniu dzieci, niebezpiecznych imigrantach, uważam  za przesadę, tzn. Nie mówi się w ogóle o tym, co dobrego wniosło barnevarnet w Norwegii..... u nas każda ingerencja w życie rodziny jest odbierana jako atak na nią. Nawet 500+ ma przecież złą prasę... 
    No i idąc tym tropem, to nie, nie jestesmy zdolni do tego by stworzyć tu system skandynawski. Bo ten system wymagałby:
    1. Działania i planiwania w długim terminie i konsekwentnie. Chwalimy głównie fińską edukację, ale kto wie, jak ten system został tam wdrożony? Ile to trwało? 
    2. Stawiania na Wspólnotę, która u nas kojarzy się z komunizmem i ograniczaniem własnej wolności. Polak sam dobie rzepkę skrobać lubi i nie ufa innym. 
    Tak więc będziemy patrzeć na Skandynawię, a raczej zmierzać w kierunku jak to określiłeś bałkanizmu. 
  • Soyotik #37070 : Siostra mojego taty wyszła w latach 80 za Szweda, przyjeżdżali raz w roku autem w lecie. Odwiedzali nas i jechali dalej aż w góry. Jak się okazało, że jest 23 i jeszcze mają ponad godzinę drogi, wójek chciał brać hotel i za nic nie mógł zrozumieć, że mama cioci (moja babcia) nie zaśnie i siedzi i czeka, a jeszcze nie było jak zadzwonić. W końcu dał się przekonać i był w szoku że jedzenie jeszcze o pierwszej w nocy czekało. 
    U nich wychowanie było baaardzo zimne, zawsze trzeba się zapowiedzieć, zanim się przyjdzie. 
    Ja pamiętam z Malmo jak byłam tabuny arabek na czarno pijących kawkę. Do niektórych dzielnic policja ichniejsza w ogóle nie wchodzi, bo mogą im spalić auto i ich zabić.
    Jak pracuję w tej chwili z wieloma narodowosciami, to wiele z nich nie zapracowuje się. To chyba jest to czeho mozemy się uczyć, dbania o siebie i doceniania swojej kultury :)
  • Wojciech Jóźwiak #37075 : @Soyotik: "zawsze trzeba się zapowiedzieć, zanim się przyjdzie". Ale to teraz jest normą również u nas, prawda? W latach 1980-tych Szwedzi mieli telefony, a my nie, czyż nie tak? Mnie w 1978 r. w Marsyli (FR) zaskoczyło, zdziwiło, że są domofony i nie można po prostu wejść przez drzwi w bloku/kamienicy i zapukać/zadzwonić do czyichś drzwi. Od dawna u nas też nie można i przestało to dziwić.
    Tabuny Arabek są tam po to, żeby nam uświadamiać, czego unikać nawet u tych, na których chcemy się wzorować.
  • Jutrzenka #37085 : Szkoda,ze nie zastosowalismy koncepcji Szwedzkiej w czasie pandemii. Ludzie od tego czasu zrobili sie dziwni przez to zamykanie i straszenie. Potem wojna i uchodzcy.  Osobiście bylam zdziwiona kiedy pani Merkel zapraszala uchodzców otwierając szeroo wrota. Wiem,ze byli przyzwyczajeni do Turkow którzy tam pracowali ale co za duz o to nie zdrowo. Poza tym turcy to jednak inna nacja. Zawsze pamietalam przepowiednie oo Klimuszkki o zolnierzach przeplywajacych przez morze na małych łódkkach. Podrozowalam po Afryce i krajach arabskichi wiem,ze to inna kultura. Szczegolnie w Afryce bywa niebezpiecznie dla nas. Pani Merkel wykazala sie malą wyobraznią  . Ale moze taki byl plan.
  • Wojciech Jóźwiak #37114 : Merkel jest Niemką, Niemcy nie należą do Skandynawii.
    Skandynawia ścisła to 3 kraje: Szwecja, Dania, Norwegia.
    Skandynawia poszerzona czyli Państwa Nordyckie, to dodatkowo Finlandia i Islandia.
    Skandynawia poszerzona o autonomie duńskie, to jeszcze Wyspy Owcze i Grenlandia.
    Do Skandynawii aspirują: Estonia, Łotwa i Litwa.
    Polska też mogłaby. Chętnie bym to widział.
    Problem jest, że do Skandynawii nie można się zapisać. Trzeba nią być istotowo, lub udowodnić międzynarodowej opinii, że się nią jest. Pytanie, jak to zrobić.
  • Jutrzenka #37133 : To nie wiedzialam,co jest a co moze byc sandynawia. Nie wiem tez co by to nam dalo . Co do Merkkel i Niemiec to to co u nich niestety rozchodzi sie na sasiednie kraje
Wojciech Jóźwiak   2025-01-14 09:28:32   346.19881  
Droździak o przemianach neptunowych
Bardzo polecam (a nawet rekomenduję!) wpis Pawła Droździaka na FB z datą "
  • Wojciech Jóźwiak #37167 : Aha, co to TINA, o której (pisząc "TINY") pisze PD: https://pl.wikipedia.org/wiki/TINA_(slogan). Po pl.: "nie ma alternatyw", od M. Thatcher.
  • Dziwna #37168 : Pięknie napisane.
  • KrzyżPołudnia #37200 : Świetny tekst!
  • Wojciech Jóźwiak #37201 : Paweł Droździak ma rozum. I zmysł obserwatora.
  • Soyotik #37204 : Tylko co do swetra, to nitka musi być w miarę gładka i nie zmechacona oraz siła ciągnąca musi być z wyczuciem i uwagą, tym bardziej, im bardziej mechata nitka, bo inaczej prucie się zacina na amen i trzeba ciąć znowu. 
    Także ciekawe, czy to światowe prucie zostawi dobre nitki do użycia, czy wszystko się potarga.
Wojciech Jóźwiak   2025-01-14 10:28:50   346.19882  
Skandynawia jako kult cargo
O naśladowaniu Skandynawii, co jakoby proponowała lewica, pisał Jakub Chabik w "Krytyce Politycznej" cztery lata temu. Teraz znalazłem: krytykapolityczna.pl/gospodarka/jakub-chabik-lewica-polemika-piotr-wojcik/ Obszerny cytat:
"przykład Skandynawii, tak chętnie eksploatowany w polskiej publicystyce lewicowej, traktowany jest przez klasę średnią jako kult cargo. W Polsce nie ma bowiem bogatego w ropę szelfu jak w Norwegii; nie było 300 lat pokoju i demokracji jak w Szwecji; nie mamy silnych, międzynarodowych marek gospodarczych jak Duńczycy; nie przodujemy w cyfryzacji usług publicznych jak Finowie, a w ostatnich 200 latach niepodlegli byliśmy jedynie przez pięćdziesiąt. Przypomnijmy także, że integralnymi elementem elementami skandynawskiego modelu gospodarczego są: bardzo przyjazne środowisko dla biznesu (wszystkie cztery kraje są w pierwszej dziesiątce według rankingu Doing Business), wysoki wiek emerytalny (70 lat), bardzo wysoki współczynnik zatrudnienia (o 10–15 pkt procentowych wyższy niż w Polsce), doskonała edukacja, silne instytucje demokratyczne, a nade wszystko wysoki poziom zaufania społecznego oraz wysokie płace. Tymczasem lewicowa publicystyka bardzo wiele uwagi poświęca jednej (socjalnej) stronie skandynawskiego modelu, a niewiele (lub wręcz nic) drugiej."
Streszczając, Chabik zauważa, że lewica (pamiętajmy, w r. 2020) widzi, że w Skandynawii państwo daje (socjal), ale nie chce widzieć, że także wymaga, tzn. obowiązki i rygory są bardziej wyśrubowane.
  • Wojciech Jóźwiak #37169 : Artykuł Chabika zalecam przeczytać w całości. Pytanie, co w PL zmieniło się przez te 5 prawie lat?
  • Egna #37170 : W Polsce chyba nie za wiele, ale z tych rzeczy, które są wymienione w artykule, tylko ropy nie możemy mieć. Reszta jest możliwa. I warto pamiętać, że Szwecja jeszcze 100-150 lat temu była krajem skrajnie biednym.  Na przełomie wieków z Szwecji wyemigrowała blisko 1/3 ludności. 
  • Wojciech Jóźwiak #37181 : Poniższe napisałem na FB:
    Na razie jest tak, że Międzymorza i Trójmorza upadły – pierwsze, bo Białoruś jednoznacznie poszła do Moskwy, a Ukraina się od nas (PL) oddala; drugie przez zdradę Orbana i Fica – za to zarysował się blok państw realnie zagrożonych przez RU, który zawiera Skandynawię, Estonię, Łotwę i Litwę, i Polskę! Formuje się coś jakby Poszerzona Skandynawia. Więc nie płoche sympatie i sentymenty pchają nas do jednoty ze Skandynawią, ale twarda geopolityka.
  • Wrona #37193 : nie wiem może się w tej Szwecji coś już zmieniło ....
    https://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/pomoc-dla-uchodzcow-szwecja-to-raj-dla,10,0,1904650.html
  • Wrona #37194 : ale chyba się zmieniło...
    https://wiadomosci.wp.pl/szwecja-zaplaci-imigrantom-setki-tysiecy-za-wyjazd-z-kraju-7070687386016672a
  • Wrona #37195 : ja nie wiem czy to jest tylko moje odczucie ale język norweski słyszę jakby to był język chiński z domieszką francuskiego ..posłuchajcie od 5 minuty opinii jurorów ...
    https://www.youtube.com/watch?v=7LVHl_juO-Q
  • Wojciech Jóźwiak #37213 : Szwedzki dziwniejszy.
Wojciech Jóźwiak   2025-01-15 09:25:03   346.19889  
Polska a Skandynawia: odpowiedź Chabika
Napisałem do Jakuba Chabika, a on odpowiedział. Wklejam z Messengera:

Ja:
Panie Jakubie, przeczytałem: https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/jakub-chabik-lewica-polemika-piotr-wojcik/ bo zainteresował mnie temat "Skandynawia w PL jako kult cargo". Ciekaw jestem Pana opinii o przedstawionych tam sprawach po 5 latach. Bo to tyle minęło, prawda? (Z wielkim uznaniem, stały czytelnik)

Chabik:
Łojezu, stary tekst.
Pisany w trochę innych okolicznościach. Niestety mam poczucie, że to wołanie na puszczy. Lewica, a przynajmniej jej część, stała się jeszcze bardziej toksyczna niż była.
No i oczywiście podzieliła się na milion frakcji i frakcyjek
A Skandynawia to:
- pierwsze pozycje w rankingu Doing Business (Polska to trzecia-czwarta dziesiątka)
- w większości prywatna gospodarka (w Polsce ogromny udział firm państwowych)
- prężny prywatny sektor finansowy (w Polsce zdominowany przez państwowe banki)
- środowisko socjalne nastawione na "złapanie" człowieka, który wpadł w tarapaty, przygotowanie go do powrotu na rynek pracy i powrót - w Polsce na wyuczoną niezdolność i trwałą zależność
- wysokie i równe podatki, wysoki poziom usług publicznych (w Polsce wysokie nierówne podatki, niski poziom albo wręcz brak usług publicznych)
- wsparcie dla startupów, przyjazna administracja, ulgi podatkowe (w Polsce brak wsparcia dla startupów, nieprzyjazna administracja, zamiast ulg podatkowych pułapki podatkowe)
Skandynawia w narracjach Lewicy nie ma zbyt wiele wspólnego z tą realnie istniejącą, dlatego nazywam to kultem cargo albo kultem św. Szwecji.

Ja:
Bardzo dziękuję! Bo ja Skandynawię znam jako turysta. Czyli powierzchownie.

Wojciech Jóźwiak   2025-01-23 20:46:11   346.19937  
Napierała odtruwa od lęków od Trumpa
Bardzo namawiam na obejrzenie-odsłuchanie jutuba Piotra Napierały TRUMP to jednak zmartwienie dla Putina. Napierała odtruwa od lęków od Trumpa. I jakoś przywraca równowagę w pojęciach.
Wojciech Jóźwiak   2025-02-05 09:11:00   346.20004  
USAID, potrzebne daty godziny
Dzieje się afera z zamknięciem USAID przez Muska/Trumpa. Ale jak przy każdym trwającym procesie trudno wyłapać który moment najważniejszy. Być może niedziela 2 lutego kiedy (jakoby) specgrupa Muska (?) weszła do siedziby USAID. Czy Ktoś (może Ty?) śledzi te wydarzenia na bieżąco, najlepiej w oryginalnych przekazach?
  • Dziwna #38046 : Pracownicy (i współpracownicy) USAID zostali zablokowani w dostępie do swoich poczt służbowych w niedzielę o 22 strefy czasowej w Waszyngtonie. Krótko po północy w poniedziałek dostali wiadomość o zamknięciu głównego biura agencji. Źródło:
    https://nymag.com/intelligencer/article/elon-musk-usaid-killing.html
  • Wojciech Jóźwiak #38047 : Dziwno, czy masz czas i dostęp? Spróbuj pliz zamieścić ten kosmogram. Bo Wenus była w Zero Barana.
  • Dziwna #38048 : Dobrze. Proces "przejmowania" agencji zaczął się stopniowo kilka dni wcześniej, np. w sobotę im wyłączono stronę internetową. Ale powiedzmy, że ten moment przełomowy to "krótko po północy", kiedy ogłoszono odsunięcie kierownictwa (mimo to jednak w poniedziałek pracownicy nadal usiłowali swoje zadania wykonywać). 
  • Wojciech Jóźwiak #38049 : Dzięki. Zero Barana szaleje plus Jowisz w 12 Bliźniąt.
Wrona   2025-02-08 21:08:51   346.20035  
Co się dzieje?
Zełenski zaofiarował Trumpowi bogactwo Ukrainy , metali rzadkich w zamian za pomoc i opiekę...biznes is biznes...
  • Wrona #38522 : D.Trump żąda 500 miliardów dolarów w postaci złóż cennych minerałów jako rekompensatę za setki miliardów które Waszyngton wydał na pomoc Kijowowi
  • Wrona #38525 : w domniemanym horoskopie Putina ( w obu) rozmowa z Trumpem odbyła się w pełni Księżyca w koniunkcji z Plutonem Putina w Mc. W. Zełenski ma tam również w pobliżu ur. Księżyc. Bieżący Pluton zbliża mu się (Zełenskiemu) do natalnego Słońca z Wenus...
  • Wrona #38530 : to znaleźli doskonały moment i się zeszli.. Uran -Trump (Uran w Mc) w kwadraturze do Plutona -Putin (Pluton w Mc) i to wszystko do Świateł....
  • Wrona #38532 : jest jeszcze jedna wisienka na torcie-kanał panamski...
  • Wrona #38534 : Putin już dostał to czego chciał.
  • Wrona #38539 : miękka polityka Bidena, UE, i demokratów z ich poprawnością polityczną gdzie zwyczajny obywatel bał się o to że zostanie posądzony o rasizm i dyskryminację (agresywni imiganci) doprowadziły do tego , że rodzi się autokratyzm, faszyzm i nacjonalizm....
  • Wrona #38543 : to wszystko było do przewidzenia już 5 listopada gdy Trump wygrał wybory....
  • Dziwna #38544 : Oj, to nie jest jeszcze żadne "wszystko". To się pierwsze kostki domina przewracają.
  • Wrona #38572 : miałam na myśli pokój w Ukrainie, już w kampanii Trump zapewniał że to rozwiąże i ja nie miałam wątpliwości że Uranik z Plutonikiem się dogada nie patrząc na Wenusowego Zełenskiego....
  • Wrona #39004 : w piątek Zeleński leci do Białego Domu podpisać umowę o metalach rzadkich...
  • Dziwna #39015 : No i jednak właśnie nie leci i umowa nie dogadana, to były tylko twierdzenia z Waszyngtonu.
Wojciech Jóźwiak   2025-02-13 08:46:57   346.20056  
Zdradzenie Zachodu przez Trumpa
Tak to wygląda. Trump zdradził Zachód. Uznał Putina: nie za zbrodniarza, lecz za partnera. Z góry, przed jakimikolwiek rokowaniami, wyrzekł się obrony Ukrainy. Zostawia Europę sam na sam z Rosją, bez osłony NATO, czyli w sytuacji "ratuj się, jak możesz", co poskutkuje, że państwa Europy pójdą w rozsypkę i każde z osobna będą układać się z Rosją (te większe od Hiszpanii w górę) lub czekać na jej zmiłowanie (te mniejsze od Polski w dół). Zapowiadając przyjazd do Moskwy, korzy się przed Putinem. Wyznaczając pierwsze rozmowy z nim w Arabii S., dołącza do osi azjatyckich satrapów.
Astrologicznie: jak widzimy, zaciskająca się koniunkcja Saturn-Neptun pierwsza podziałała na USA. Tam zadziała się Trumpowa rewolucja. Nie w Rosji, jak długo sądziłem. Ale do końca tej koniunkcji (licząc orb 10 stopni) mamy jeszcze 2 lata i 2 miesiące. Wciąż liczę na to, że Rosja, w dotychczasowym kształcie, nie przetrwa tej koniunkcji.
  • Wojciech Jóźwiak #38524 : Przy okazji dołączyłem ten wpis jako mini-artykuł do bloga WJ.PL: Zdradzenie Zachodu przez Trumpa. Winieta przedstawia sierść tygrysa.
  • Wojciech Jóźwiak #38526 : KIEDY było to wydarzenie? – Znów bez sensu i wyniku szukam po sieci, kiedy Trump dzwonił do Putina. Czy nikt tego nie rejestruje?
    Najwcześniejszą wzmiankę o wydarzeniu (ale bez podania czasu!) znalazłem jak dotąd tu: https://edition.cnn.com/2025/02/12/politics/putin-trump-phone-call/index.html i nosi datę/czas:
    Updated 9:05 PM EST, Wed February 12, 2025
    Czyli po naszemu 3:05, 13 lutego. Rozmawiali więc przed tamtą godziną, ale na Kronosa, KIEDY?
  • Wojciech Jóźwiak #38527 : Dzięki (za pośrednictwem) Oko.Press znalazłem oryginalny wpis Trumpa:
    https://truthsocial.com/@realDonaldTrump/posts/113991956474899296
    To jest ten tekst, na który wszyscy się powołują. Pod nim jest datowanie: Feb 12, 2025, 5:53 PM czyli po naszemu: 23:53, 12 lutego. Ponieważ dowiadujemy się, że rozmawiali "półtorej godziny", a Trumpowi niewiele zajęło czasu, żeby podyktować tekst, to można założyć, że początek rozmowy był około 21:00 naszego czasu.
    Na tę godzinę idę zrobić kosmogram.
  • Wojciech Jóźwiak #38531 : Możliwe, że żądanie Grenlandii i Kanady nie było dowcipem. Wyglądało na naśladowanie, papugowanie Putina: skoro Putin bierze sobie Ukrainę, żeby zaokrąglić swoje imperium (i mu wolno), to ja wezmę Kanadę i Grenlandię, dla zaokrąglenia mojego imperium w Północnej Ameryce. Teraz komentatorzy w głowę zachodzą, dlaczego Trump wszystkie atuty na starcie dał Putinowi, podarował mu Ukrainę – za darmo? Niczego nie chcąc prócz "zakończenia wojny", przy tym: na rosyjskich warunkach? Takie oto rozwiązanie zagadki przychodzi: Trump potrzebuje Putina jako sojusznika. Do czego? Do przejęcia Kanady. Bo w tej akcji na poparcie Europy nie może liczyć. Jeszcze bardziej dosłownie: Trump sprzymierza się z Putinem i siłą, zbrojnie najeżdża i anektuje Kanadę (z Grenlandią), podczas gdy Putin trzyma na muszce (nuklearnej) Europę wraz z UK, przecież będącym z Kanadą w unii personalnej, jak kiedyś Polska z Litwą.
  • Wojciech Jóźwiak #38537 : Tytuły na YouTube: "Ameryka upokarza Europę". "Ukraina zdradzona przez Trumpa? Prof. Grosse: to koniec Zełeńskiego!". "Putin wykorzystuje Trumpa". "Czy USA sprzedadzą Ukrainę?"
  • Go87 #38538 : Ile mogą tak chojraczyc te patałachy…. Może to i głupie, proste myślenie, ale ja jakoś myślę, że ludzie się może wreszcie wkurzą w tych Stanach. Żal patrzeć na te wszystkie biznesy. A w tej Arabii Saudyjskiej to ich nie ukrócą może… w końcu jak Strefę Gazy już trumpisci widzą jako biznes nad morzem…. Czy ta koniunkcja Saturn Neptun to nie miało być rozpuszczanie starych struktur. Czy te stare struktury to tak jak świat teraz wygląda, a po rozpuszczeniu będzie świat na pół dla Trumpa i Putina. Wierzyć się nie chce… Lepiej jakby pizgło zgoła inaczej…..
  • Wojciech Jóźwiak #38540 : Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że wyrzucenie Rosji z G8 było błędem. Dodał także, że powinna zostać przyjęta z powrotem. Link PAP
  • Wojciech Jóźwiak #38542 : Jeszcze lepszy tytuł-hasło: "Jednym telefonem, Trump obudził trupa politycznego - Rosję Putina".
  • Kita #38546 : Ale przecież zapowiada się zakończenie tej wojny. To jest przede wszystkim wartość pozytywna. 
  • Dziwna #38548 : I jeszcze się na koniec dnia okaże, że to Bartosiak miał rację :)) 
    Rozmowa sprzed roku u Stanowskiego, Bartosiak vs Dyner. 
    Bartosiak, że Amerykanów tu (w Europie środkowo-wschodniej) nie ma a być powinni i chyba mają tę armię tylko na papierze albo nadstawiać się za nas nie chcą, i że są słabi bo Ukrainę odpuszczają. 
    Dyner że Ukraina nie jest przecież w NATO, że Artykuły 3. i 5. oraz zasady i wartości :)
    Tutaj link.
  • Wojciech Jóźwiak #38549 : @Kita: 17 września 1939 też "zakończyła się wojna", Niemiec z Polską, prawda?
  • Kita #38553 : Wojtku, czy sugerujesz, że Trump załatwia Ukrainie okupację w miejsce wojny? 
  • KrzyżPołudnia #38565 : Depresyjne to wszystko. Przecież dla Putina to świetna wiadomość, potwierdzenie, że może robić co chce i brać co chce. Pewnie Rosja jest już mocno osłabiona, ale przy takiej narracji PRowo zwycięża. 
  • Jedynie prawda jest ciekawa #38658 : "Wciąż liczę na to, że Rosja, w dotychczasowym kształcie, nie przetrwa tej koniunkcji." 
    Rosja jest skrajnie wyczerpana. Za chwilę zacznie się "sypać". 
    Putin tę wojnę przegrał. Nie osiągnął żadnych celów, wyniszczył państwo. Co nie oznacza, że przestał być groźny. 
    Pokój na Ukrainie, pod warunkiem, że zakończy się realnym wsparciem Ukrainy, która będzie się w stanie oprzeć ewentualnej kolejnej agresji - jest korzystny. Ukraina nie jest w stanie walczyć dalej. 
Wojciech Jóźwiak   2025-02-13 16:04:15   346.20057  
Trump z Putinem

Podziwiamy układ tranzytów na rozmowę Tru-Put. Nie jest wesoły dla Tru.

  • Wojciech Jóźwiak #38533 : Dla Put. moment też NIE jest najszczęśliwszy:
  • Jedynie prawda jest ciekawa #38657 : Putinowi bieżące Słońce, Merkury (opozycje) i Księżyc (koniunkcja) aktywują Plutona. CZy to tak źle? Zwłąszcza, że Putin Plutona ma silnego. 
    U Trumpa to samo w stosunku do MArsa. 
    Jedno z drugim raczej mało skłania do tego, żeby się porozumieli. To raczej wariant wojenny. 
    Trump miał bieżący Księżyc na ASC , Słońcei Merkury na DSC - to całkiem ładnie go wspiera. Uran na MC dobrze oddaje kontrrewolucyjny charakter jego działań teraz w ogóle. 
Wojciech Jóźwiak   2025-02-14 11:32:10   346.20060  
Jeszcze o dilu Trump-Putin
Trump okazał się pożytecznym idiotą Kremla.
Dla Putina to wygląda jak "Cud domu brandenburskiego". Bardzo radzę przeczytać tamten rozdział w Wikipedii, tutaj streszczam. Podczas Wojny Siedmioletniej (która faktycznie była pierwszą wojną światową, wojny napoleońskie były drugą) Rosja była bliska zajęcia Berlina i pokonania Prus, kiedy nagle zmarła cesarzyni Elżbieta, tron objął jej syn Piotr III, wielbiciel króla Prus Fryderyka II, który 6 stycznia 1762 zmienił front i wszedł w sojusz z Frycem. To przyczyniło się do zwycięstwa Anglii nad koalicją kontynentalną. Kosmogram mamy: Cud domu brandenburskiego.
Co jeszcze: proces wydarzeń jest daleki od podsumowania, nie wiadomo, co z tego wyniknie. Ktoś z komentatorów twierdził, że Ukraińcy są na tyle przebiegli, by teraz podłączyć się pod inne mocarstwo: Chiny. W każdym razie zdziwiłbym się, gdyby poszli potulnie jak owce do rosyjskiej rzeźni.
Rozmowa Trumpa z Putinem, w której pierwszy pokazał kim jest: zdrajcą Zachodu i pożytecznym idiotą Putina, należy do typu Czarnych Łabędzi. Bo tego "nikt" się nie spodziewał, chociaż oczywiście teraz wielu woła, że i owszem, wcale ich to nie zdziwiło. Ja wielokrotnie pisałem, że podczas koniunkcji Saturna z Neptunem czarnym łabędziom skrzydła aż będą gwizdać.  Ale... nie całkiem świadomie sądziłem, że te czarne łabędzie będą działać na "naszą" korzyść. Tzn. na korzyść stron, z którymi ja mogę się utożsamiać i im kibicować. Inaczej mówiąc, sądziłem, że "Bóg jest z nami" (Gott mit uns) i rzadkie i niespodziewane wypadki będą wyrażać tę bożą wolę. -- No, jasne, że nie "Bóg" tylko dominująca tendencja :) -- Ale przyznam, że nie byłem przygotowany na przeciwność tego: że oto "Bóg" trzyma z wrogimi siłami. I czarne łabędzie biją naszych.
Ewolucja Trumpa widzi mi się przykładem putinizacji. W skali mniejszej przejawia się to coś jako fascynacja jawnie "złym" wodzem i jego reżimem. W skali większej putinizacja polega na (raczej nieświadomym, bardziej "czujnym" niż rozumnym) zauważeniu, że, w największym skrócie i uproszczeniu, świat znalazł się w takiej fazie, że oto zło jęło zwyciężać. Dlatego, mówi putinizant, stanę się zły, przejdę na stronę zła.
  • Wojciech Jóźwiak #38551 :
    W kosmogramie Cudu brandenburskiego rzuca się w oczy wielki world-transit: ścisła koniunkcja Saturna i Urana, z dołączającym do tej koniunkcji Jowiszem. Midpunkt tych trzech wypada około Zera Barana.
    Dzięki "cudowi" zwyciężyła Anglia, więc w sumie "lepsze" imperium niż sojusz Rosji i Austrii. (We Francji, kolejnej przegranej, za pokolenie będzie rewolucja.)
  • Kita #38596 : Jan Parys twierdzi, że warunki pokoju proponowane przez Trumpa są korzystne dla zachodu. javascript:nicTemp();
  • Dziwna #38655 : Na razie ten Saturn-Neptun wydaje się przejawiać tak, że to mięknie twarda dotąd jak skała skorupa NATO. I zmienia się w grzęzawisko. I nie rozpuszczają się żadne tam totalitaryzmy,  jak to żeśmy chcieli. Nasze NATO rozpuszcza się. 
Wojciech Jóźwiak   2025-02-14 21:39:28   346.20063  
Wpłaciłem na pomoc wojsku Ukrainy według Twardocha
Zachęcam do tego samego.
Link: https://zrzutka.pl/dronyfpvireby
"Drony FPV i zagłuszarki dla ukraińskich żołnierzy, przez: Szczepan Twardoch"
https://www.facebook.com/szczepan.twardoch
Dodam, że Twardoch jest jednym z kilkunastu współczesnych Polaków (w tym Ślązaków), których godziny urodzenia chciałbym znać, a nie znam.
  • Dziwna #38581 : Oj, to może zamiast wpłacać "ot, tak" trzeba było napisać do jego asystentki, że pragnąłbyś, jako znany astrolog, poznać godzinę i się odwdzięczysz wpłatą, niechby określił ile, jak dużo to byśmy się zrzucili. 
  • Wojciech Jóźwiak #38583 : Dziwno: Raczej wolałbym obmyślić sposób, który by mi pozwolił skutecznie dostawać takie dane od Sławnych Mężczyzn i Kobiet i przy tym nie wikłał mnie w jakieś niemożliwe i domniemane zobowiązania, za to pozwalał przekraczać czyjąś barierę nieufności wobec astrologa/gii. Zaliczyłem parę sparzeń przy próbach.
  • Dziwna #38584 : Sparzenia są normalne. Generalna zasada jest taka, że im ktoś "mniej sławny" tym Ci chętniej danych udzieli, bo go cieszy Twoje zainteresowanie (np. politycy raczej nie odpowiadają). Musiałbyś sobie zrobić "template" (przecież nawet AI Ci to może napisać) gdzie się krótko przedstawiasz (Astroakademia, Taraka, wiki, profil na fb etc.) no i ładnie prosisz. Miałbyś tu znacznie większą siłę perswazji, niż ja, bo ja jestem nikim. Wytnij-wklej i wysyłasz wszystkim to samo, z małymi modyfikacjami. Ktoś Ci nie odpowie, a ktoś odpowie. E-mail nic nie kosztuje.
Wojciech Jóźwiak   2025-02-14 23:41:44   346.20065  
Co się wydarzyło dzisiaj w Monachium? Raczej nic
Polecam tekst w OkoPress:
Wygląda, że ministrowie Trumpa są równie głupi jak on.
Przychodzi mi myśl, że Zełeński, który teraz walczy o przetrwanie swojego narodu i o własne życie, zrobi coś desperackiego. Ale co zostało? Może zmienić front. Zaoferować sojusz (raczej wasalność?) Chinom. Skoro jego "senior" któremu służył, tj. Amerykanie, go zdradzili, odrzucili, kazali mu "wyp...ć" i zostawili sam na sam z zabójczą potęgą, to co jemu i Ukrainie zostało? Pójść z ofertą do głównego wroga swojego wiarołomnego dotychczasowego seniora. Czyli do Chin. Na miejscu Chińczyków bym go brał. Zażądał od Putina swojego (tj, chińskiego) udziału w rokowaniach pokojowych. Oczywiście konferencja nie w Arabii tylko... może w Ankarze? Zgłosił chęć wysłania do UA swoich wojsk jako gwaranta pokoju. Jeśli Trump i Putin się nie zgodzą? To dozbroimy (my, Chiny) Ukrainę. A jeśli będą musieli się zgodzić, to uzyskamy (my Chiny) wrota do Europy. W zasadzie chińska opcja może być jedynym rozwiązaniem pozwalającym Ukrainie przeżyć.
Wojciech Jóźwiak   2025-02-15 09:13:15   346.20066  
Rosyjskie bombardowanie Czernobyla jako ich wizytówka na konferencję w Monachium
Dla nas pytanie o czas: kiedy RU uderzyli dronem z bomba burzącą (więc na pewno nie był to przypadek). Jest notka na "X":
IAEA - International Atomic Energy Agency ⚛️ During the night of 13-14 Feb, at around 01:50, IAEA team at the Chornobyl site heard an explosion coming from the New Safe Confinement, which protects the remains of reactor 4 of the former Chornobyl NPP, causing a fire. They were informed that a UAV had struck the NSC roof.
Zapisuję kosmogram, chociaż robi się od nich już gęsto. Ale może do czegoś się przyda.
(NSC to ochronny sarkofag, NPP: elektrownia jądrowa, UAV: "bezludny pojazd latający".)
  • Wojciech Jóźwiak #38595 : Link do kosmo.: Przez Rosjan, zbombardowanie dronem burzącym osłony w Czernobylu.
  • Kita #38597 : Zakwalifikowano to jako zbrodnię wojenną. Dobrze, że nie zwiększyło się promieniowanie, ale mogło być dużo gorzej. W sumie nie wiadomo jeszcze jakie będą konsekwencje...
  • Wojciech Jóźwiak #38608 : Znalazłem wiadomość: "OGIEŃ W SARKOFAGU WCIĄŻ JEST. Wydawać się mogło, że sytuacja jest już opanowana, ale niestety nie. O godzinie 21:30 czasu lokalnego zlokalizowano ogień w wewnętrznej części izolacyjnej zewnętrznej warstwy nowego sarkofagu." Link na FB.
Notki forum (15) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
Pisz komentarz  tytuł:
(-?-)
Twój adres email: Twój podpis:
Na podany adres przyślemy kod potwierdzający.