Z życia papieży .104
Księżyc w południe doby urodzenia był w 16°32′ Raka, czyli zbliżał się do 18° Raka, powietrznego 5-krotnego punktu idealistów-rewolucjonistów. Możliwe, że urodził się ok. 3 godziny później i wtedy miałby Księżyc dokładnie tam. Jeszcze raz uboleję nad brakiem godziny. Antoni Macierewicz*
- Kita
#21669 : Macierewicz to żelazny wojownik. Kiedyś w czasach Solidarności założyciel Solidarności w Gnieźnie, a jak się później okazało kapitan UB, opowiedział mojej znajomej, że UB na wszystkich mają sposoby. Michnikowi np wystarczy podsunąć jakąś ładną panienkę. Tylko Macierewicza nie potrafią na nic złapać - ani na panienki, ani na pieniądze, po prostu jest nie do zhakowania.
I nie ma skłonności do spiskowania, tylko do logicznego myślenia.
Koniunkcja Marsa z Neptunem to bardzo dobre wyczucie ciała. Odpowiada za jego wysportowanie i w szczególności akrobatyczne skoki do wody - nawet jeszcze teraz w wieku 75 lat (https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,74-letni-antoni-macierewicz-trenuje-skoki-do-wody--daja-odpoczynek-psychiczny,artykul,25447917.html ). Również przewodnictwo siły wyższej w działaniach. Działania z niezachwianą pewnością siebie. Z horoskopu widać jego niezwykłą intuicję - ścisły sekstyl Słońca do Neptuna i koniunkcja Słońca z Plutonem. Jowisz w trygonie do Saturna - prawość charakteru. Ten trygon jest jeszcze wzmocniony bo obejmuje również koniukcję Słońca z Plutonem. Koniunkcja Wenus z Uranem to umiłowanie wolności, niezależność, wyrazista indywidualność, rycerskość i błyskotliwość. No i jest przystojny. Księżyc w Raku to jego rodzinność. Niewykluczone, że również patriotyzm. Nie ma planet w żywiole ziemi (nie wiadomo, gdzie ma Asc), co powoduje, ze może być odbierany przez niektórych jako nawiedzony. Słońce z Plutonem może powodować pewną dyktarorskość. Jak na czymś się uprze, to koniec. Ogromna moc psychiczna. Jest w jego horoskopie coś szamańskiego. Niezwykły człowiek. - Jutrzenka #21670 : Maciarewicza raz w zyciu widzialam. Byl z tym swoim mlodocianym doradca na koncercie.
- Kita
#21671 :
Wycofuję zdanie "I nie ma skłonności do spiskowania, tylko do logicznego myślenia."i zamieniam na "I nie ma zdolności do spiskowania, bo co uważa to mówi wprost - nie spiskuje." Wyczuwa wiele rzeczy, bo ma silną intuicję.
- Kita #21675 : Zauważyłam, że zdanie "Niewykluczone, że również patriotyzm." brzmi jakbym przypuszczała (zamiast mieć pewność), że jest patriotą. Pełne zdanie powinno brzmieć: "Myślę, że Księżyc w Raku wzmacnia jego patriotyzm."
- Wojciech Jóźwiak
#21676 : Polecam nagranie webinarium sprzed roku. Przedstawia pole dla porównań:
2022-12-14. Mars i Neptun: Napoleonowie i mordercy, i nawiedzeni artyści
Wątek forum: Binastrie. NAGRANIE: OneDrive» | OneDrive-2»Omówiono tylko koniunkcję Marsa i Neptuna w horoskopach sławnych ludzi. W ich próbce zadziwiająco wielu należy do powyższych kategorii: "Napoleonowie" i zabójcy -- oraz ekscentryczni, nawiedzeni, "szaleni" twórcy. Omawiani: Napoleon Bonaparte, Charles Manson, Robespierre, Lenin, Asad. Oraz: Ludwik II Bawarski, Scott Fitzgerald, P. B. Sheley, Niccolo Paganini, Erik Satie, Paul Klee, William Blake. Oraz poza kategoriami szaman i mag św. Pio.
- Egna #21677 : Uran z Wenus w 0 Raka. Bardzo ciekawe. Obaj Kaczyńscy mają Urana w luźnej koniunkcji ze Słońcem w okolicy 0 Raka, a Morawiecki Wenus, Słońce i całe stellum tamże.
- Wojciech Jóźwiak
#21688 : Warto by poszukać o szamańskich zainteresowaniach Macierewicza. Został opozycyjnym aktywistą politycznym, ponieważ nie pozwolono mu działać w nauce, dokładniej w etnologii, dokładniej "w temacie" Indian Andyjskich, których był znawcą, m.in. znał język keczua.
- Kita
#21694 : To takie zapętlenie. Nie pozwolono Macierewiczowi działać w nauce dlatego, że był opozycyjnym aktywistą politycznym (między innymi działał w KOR-e). I z kolei przez jego działalność polityczna została wzmocniona.
Jeszcze do dyskusji o koniunkcji Mars-Pluton dołączę fragmenty z książki Hajo Banzhaf i Anna Haebler - Klucze do astrologii (na marginesie - świetna książka przynajmniej w części o aspektach - kupiłam ją dzięki rekomendacji Wojtka swego czasu). Przepiszę tylko fragmenty oznaczając N=Neptun, M=Mars.Mars - Neptun : energie duchoweARCHETYP - duchowy wojownik i jego anioł stróż; CIEŃ -pijany pirat i truciciel;ogólnie:przewodnictwo siły wyższej (N) we wszystkich działaniach (M);cios (M) w próżnię (N);strzykawka z trucizną (N/M);walczyć (M) przy pomocy broni duchowej (N) lub w inny pokojowy sposób (N);zwyciężać (M) dzięki uległości (N);rozproszyć (N) agresję (M);dążyć (M) do nieograniczoności (N)
- Wojciech Jóźwiak
#21689 : Ksiądz Isakowicz-Zaleski, uro. 7 września 1956, miał koniunkcję Słońca z Jowiszem (co pasuje doń): Sło. ok. 15° Panny, Jowisz ok. 13° Panny. Księżyc miał w II połowie Wagi, być może w 18° Wagi, co też do niego pasowało, bo był autorytetem, chociaż nikt go takim nie mianował.
- Jutrzenka #21693 : Zal Kiedys spotkalam pomagal niepelnosprawnym dzieciom. Mial duza wiedze o tym co na wschodzie. Takich autorytetów to naprawde malo jest.
- Fabrycy #21690 : Horoskop słodki ponad miarę: obserwujmy przyszłe dokonania :)
- Jedynie prawda jest ciekawa
#21695 : Stellum ze Słońcem w Rybach, Księżyc w Raku, Jowisz-Mars w zerze w Bliźniętach.
Tak mało profesjonalnie, na pierwszy rzut oka - piękne chłopczę, które będzie ślicznie gadać, wzruszać swą wrażliwością. Dobry premier na koniec najstarszej córy Kościoła. Ładna mowa pogrzebowa będzie.Bo Francji już nie ma, to chyba jasne. Mówiąc Janem Sową - to "fantomowe ciało imperium".
PP jest "językowym" Polakiem, chociaż ma ojca Greka.
Długi wywiad z nim na YouTube:
Długo się wahałem, czy przeglądać/słuchać, bo "Boga" w tytule unikam. Ale warto.
Też Ktoś mógłby tego młodego naukowca (i wielkiego technooptymistę) zapytać o godzinę.
Słońce w zasięgu 18° Kozio. (ognisty i "inżynierski punkt na ziemnym tle) bardzo pasuje do perkusji! Bo daje zamiłowanie do tego, co mechaniczne i hałaśliwe.
Księżyc w Rybach też jest bardzo jazzowy. (Tak!) Także koniunkcja Księżyca z Uranem, u niego w MC.
Przy tym piękny mężczyzna.
Podziwiamy krajobraz jego miejsc urodzenia: Great_Dismal_Swamp_National_Wildlife_Refuge
Harrison Ford (Hans Solo), David Prowse (Darth Vader), Peter Mayhew (Chewbacca), Carrie Fisher (Princess Leia), Kenny Baker (R2-D2) and Mark Hamill (Luke Skywalker) circa 1977.

- Fabrycy #21911 : Dodałem Marka Hamilla (RR:AA). H.Ford, C.Fisher już w bazie. Pozostali bezgodzinni.
- Fabrycy
#21913 : Mark Hamill dobrze by pasował astrologicznie do postaci Luka Skywalkera (bo faktycznie pasował!) - typu bohatera/herosa/"wrażliwego na Moc", wzorcowego rycerza/wojownika Jedi.
Koniunkcja Słońce/Saturn, Mars/Pluton, Księżyc/0°Lwa. Do tego "trzecioćwiartkowy" - walczący na rzecz/w imieniu szerszej wspólnoty. W domyśle i w tym wypadku - po jasnej/dobrej stronie (Mocy).Nigdy nie byłem fascynatem/fanatykiem GW, ale w latach 80-tych, siermiężnym dziesięcioleciu Jaruzela, obejrzenie tego typu filmu ("ze Stanów") było dla młodego chłopaka czymś zdecydowanie niezwykłym. Nawiasem mówiąc - na mnie osobiście robił większe wrażenie Han Solo - być może dlatego, że mam z Harrisonem Fordem ścisłą koniunkcję Słońc i łatwo mi się z nim utożsamić w wyobraźni - jest to jeden z moich "ulubionych" aktorów.
Szkoda, że nie znamy danych urodzeniowych Mistrza Yody ;)
Patrząc z szerszej perspektywy - niczego szczególnie odkrywczego te obrazy/filmy chyba nie wniosły (czego ludzie by skądinąd nie wiedzieli). - Wojciech Jóźwiak
#21916 :
Tytuł "Imperium kontratakuje" zdobył sławę, kiedy ten film wszedł w PL w stanie wojennym, 1982 – niestety, w Int. nie znalazłem dokładniejszej daty. Ten tytuł stał się, jakby dzisiaj powiedzieć, wiralem. Bo natychmiast kojarzył się z tym, co działo się wtedy "u nas".
Mark Hamill – przy okazji. Ciekawe, mój współ-rocznik.
- Fabrycy #21936 : "I read my horoscope every day", "My rising sign is Aquarius". Rzeczywiście - sprawiała wrażenie, że wie, co mówi :)
- Wojciech Jóźwiak
#21938 : Dziwno, cieszymy się (i ja też, osobiście:) z Twojego powrotu. W maleficzność 12 domu nie uwierzę, prędzej porzucę astrologię jako taką. Madonna 12 h później – Z Uranem na desc., czemu nie?
- Wojciech Jóźwiak #21939 : Co do 12 domu i baśni na jego temat, też baśni n.t. 6 i 8 domów. – W projektach/pomysłach mam rysowanie domów w fazie dobowej, co byłoby wariantem bardziej dokładnego i "dopieszczonego" lokalizowania sektorów między osiowych. Mając wzory na sektory m-osiowe, ta samą metoda można by było wyrysowywać domy. To by umożliwiło też wyszukiwanie horoskopów z obsadą domów. Niestety, tę kolejkę astro-projektów/pomysłów mam dłuuu...gą i naprawdę nie wiem, czy w tym życiu skończę. A zanim się w następnym zorientuję, po co się urodziłem, to znów pierwsze 70 lat przepuszczę na igraszki. Przydałby mi się chętny pomocnik znający astrologię, Fat-Free Framework i rysowanie grafiki w JavaScripcie, ale Saturn na descendencie mi nie pozwala, aby takowego pozyskać. :)
- Lewre #21941 : Witaj Dziwna, co za wejście, iście WodniczoPlutoniczne :)) Tęskniłam za Tobą!
- Dziwna #21949 : Dziękuję Lewre, bardzo miło jak ktoś pamięta :)
- Elisza #21953 : Dobrze, że jesteś Dziwno; chyba większości z nas brakowało tu Ciebie
- KrzyżPołudnia #21959 : @WJ Panie Wojciechu, te projekty brzmią tak ciekawie, że mam nadzieję, że jednak taki pomocnik by się znalazł :) Warunki są dość szczególne do spełnienia, ale nie niemożliwe.
- Kita
#22128 :
Sprawdzam tranzyty wywiadu z Włodzisławem Duchem na jego rozpoczęcie 24-01-2024 godz 20. Niesamowicie silne tranzyty!
Z bardzo szybkich – na Asc wydarzenia jest Wenus Włodzisława.
Z szybkich, takich na godzinę 20-ą : Księżyc w koniunkcji z Uranem i w kwadraturze do Neptuna. Księżyc tranzytujący jest w kwadraturze z Saturnem tranzytującym. Idealnie to pasuje do tematu „Jakie są granice (Saturn) sztucznej inteligencji (Uran)? Co nas (Księżyc) odróżnia od AI (Uran)? Neptun też pasuje do tematu, bo dotyczy również wizji przyszłości.
Saturn tranzytujący jest na MC W.Ducha. To tranzyt długotrwały.
Z takich w miarę szybkich – Słońce jest w opozycji do Słońca Ducha – wzmacnia siłę osobowości.
Średnio szybkie – Merkury z Marsem są na Desc Włodzisława w opozycji do jego Merkurego z Jowiszem i w trygonie do jego Wenus i w kwintylu do jego Saturna.
Powolne – Uran (AI) w 3-sekstylu do Neptuna i 2-kwintylu do Marsa.
Neptun (wizje) – w kwadraturach do Księżyca i Marsa i trygonie do Saturna.
Prof. Włodzisław Duch prowadzi dużo wykładów, ma swoją stronę na You Tubie, ale myślę, że ten czas wywiadu Edi Pyrka z nim – wyraźnie znaczący - bardzo wpasował się tranzytami w jego horoskop.
-- Ten kosmogram wydaje mi się dość wiarygodny. Rektyfikacja taka, żeby Saturn przechodził przez uro. MC podczas wybuchu rewolucji tzw. lutowej, w naszym kalendarzu 8 marca. Okazuje się, że wtedy uro. Uran jest na MC, a uro. Neptun na descendencie.
Rektyfikacja na rewolucję tzw. październikową daje Słońce na uro. desc. więc czyni z Lenina solaryka, którym za chiny nie był. Uranikiem: tak. Czy neptunikiem... Tu są wątpliwości, ale jego Neptun jest w koniunkcji z Marsem, jak u Robespierrea. Wizjonerem imperialnym wszak był; jego projekt polegał w istocie na podboju świata.
- Dziwna #22511 : No muszę, muszę napisać - w drugim przypadku miałabym z nim nie tylko Wenus i Marsa, ale i Asc w koniunkcji :) Made my day ;)
- Wojciech Jóźwiak
#22512 : Tranzyty na rewolucję lutową też są wyraziste:
Saturn kwadraturą atakuje uro. Marsa.
Neptun kwadraturą uro. Słońce, i opozycją uro. Księżyc. Reaktywuje więc urodzeniową kwadraturę Księżyc (zero Wodnika, prawie) - Słońce (zero Byka, prawie).
I najważniejsze: Jowisz wtedy szedł koniunkcją przez urodzeniowe Słońce! (Czego nie było podczas rew. październikowej, gdy był głęboko w Bliźniętach.) - Wojciech Jóźwiak
#22514 : @Dziwna: Oj, oj.
Czytam Pipesa o Leninie. Ci co go znali, pisali o nim, że typ odrażający, ale fascynujący. Mimo odrażania, miał wielki dar pociągania ludzi za sobą, jego jednopunktowy entuzjazm ("kill them all!") udzielał się innym. - Wojciech Jóźwiak
#22541 : Okazało się, że miałem dziurawe pojęcie o roku 1917. Lenina przy rewolucji lutowej nie było, był na egzylu w Szwajcarii, o powstaniu w Petersburgu dowiedział się z lokalnej prasy z parudniowym opóźnieniem i wtedy poczuł, że "godzina wybiła" i poprzez znajomych z półświatka wywrotowo-szpiegowskiego zaczął starania u rządu niemieckiego, by go przerzucili do Rosji, co się stało: Lenin wyjeżdża z Zurichu przerzucany do Rosji 9 kwietnia 17. Przez Szwecję i Finlandię przybywa do Petersburga 16 kwietnia późnym wieczorem, gdzie około północy na zjeździe bolszewików w pałacyku Krzesińskiej (polskiej eks-kochanki Mikołaja II) wygłasza półtoragodzinną przemowę, którą szokuje i nokautuje zebranych, głosząc, że to, co było miesiąc temu to była zabawa nie rewolucja i teraz jego zwolennicy muszą na serio "kill them all".
Ciekawe jest, że w tym czasie: w marcu (rewolucja "lutowa") i kwietniu (włączenie się Lenina) Saturn praktycznie stał w miejscu, wiec jego rektyfikacja na Saturna w MC nie musi być zmieniana. - Wojciech Jóźwiak
#22543 : C.d. rektyfikacji: Lenin umarł (Lenin: śmierć)
przy pozycji Saturna 2° Skopriona, więc Saturn był wtedy już
kilkanaście stopni pod ascendentem z rektyfikacji, równym 17° Wagi.
Pierwszy udar mózgu miał w maju 1922 (ang. Wiki nie podaje dokładniej)
przy Saturnie ok. 1° Wagi, czyli kilkanaście stopni "nad". Drugi udar
miał w grudniu, Saturn 17-19° Wagi (dokładnie rektyfikacyjny ascendent),
trzeci w marcu 1923, Saturn 19-17° Wagi, bo szedł wstecz. Dwa lata jego
umierania było jednocześnie powolna śmiercią cywilną, w której stracił
wszelką moc i stał się "fetyszem" w rękach Stalina, przed którym
ostrzegał.
Można uznać, że śmiertelna choroba Lenina potwierdza tamtą rektyfikację.
- Dziwna #22730 : A jakby mu ustawić Asc w okolicy 0 Barana? Czyli ok. 11-tej? Bo to wygląda jak sytuacja przejścia Saturna przez Asc, kiedy najpierw jest czasem "świecenie", zabieranie się za coś w ostatnim wzmożeniu sił przed upadkiem.
- Wojciech Jóźwiak
#22731 : Też tak myślę, Dziwno. Że to był proces "Saturn przez uro. ascendent". Ale muszę lecieć co innego robić.
- Dziwna #22732 : Biorę godz. 11.10, wtedy w styczniu 1968 Saturn przechodzi mu równiutko przez Asc w 7" Barana. Za to na Dsc tkwi natalnie idealnie uplasowany Neptun! Może tak być?
- Wojciech Jóźwiak
#22735 : Tak! To może być cały on, the Piper, Crazy Diamond.
- Wojciech Jóźwiak
#22736 : WJ, kosmo.: Syd Barret* – To jest ten "twój" Dziwno, kosmogram, godz. 11:10. Przez tego Neptuna na desc. wygląda bardziej wiarygodnie niż poprzedni.
- Fabrycy #22737 : Gdzieś kiedyś czytałem, że podczas eksperymentów z narkotykami (które wszyscy wtedy robili - była moda na to), Syd Barret przyjął czegoś za dużo i to zwichrowało mu nieodwracalnie psychikę. Neptun na osi jak najbardziej by więc pasował...
- Wojciech Jóźwiak
#22738 : Pierwszy "Pink Floyd", ten stworzony przez Barreta, jako taki został wykreowany energią LSD. LSD jest przeważnie nieszkodliwy, ale jeśli trafi na podatną schizoidalną osobowość, to ta poleci.
- Fabrycy #22739 : O ile pamiętam - chodziło o zbyt dużą ilość substancji. Przegiął i efekty mu jakby "nie zeszły". Jakkolwiek było naprawdę - gość był ekstremalnie neptunowy.
- KrzyżPołudnia
#22742 : Legenda Syda Barretta jest o tyle trudna do rozwikłania, że jego siostra była pielegniarka w szpitalu psychiatrycznym i kategorycznie zaprzeczala teoriom jakoby Sydowi odbilo. Co wiecej, jak Syd po latach odwiedzil studio Pink Floyd - i to gdy ci nagrywali album wlasciwie poswiecony jemu - to opisali to bogato w wywiadach i udostepnili tylko te zdjecia, na ktorych Syd wygladal niekorzystnie i dziwnie. Niedawno ktos z tego studia udostepnil pozostale polaroidy z tego spotkania i tam Syd usmiechal sie i wygladal duzo normalniej... Jedno jest pewne, byl niezwykle kreatywny i czegos gdzies bylo dla niego za duzo - LSD, slawy, a moze wszystkiego naraz. Po byciu wyrzuconym z PF nagral jeszcze solowy material, reszte zycia spedzil malując obrazy.
Do rektyfikacji horoskopu pomocne moga byc wydarzenia, kiedy Syd odwiedzil PF po latach, albo dzien w ktorym pieszo ruszyl z Londynu do Cambridge. Moge daty wygooglac, niestety nie mam przestrzeni tego rozrysowac teraz.
- Fabrycy #22743 : Problem jest jak zwykle definicyjny: jakie/które wydarzenia z życia uznamy za kluczowe, i jak rozstrzygniemy czy mu "odbiło".
- Fabrycy #22751 : (z Londynu do Cambridge da się dojść na piechotę w dwa dni - pod warunkiem, że lubi się dłuższe spacery i ma ogarnięty nocleg :))
- Wojciech Jóźwiak Antoni Macierewicz*, co w nim demonicznego? 2024-01-07 21:44:06
- Wojciech Jóźwiak Franz Beckenbauer requiescat in pace 2024-01-09 14:29:41
- Wojciech Jóźwiak Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski requiescat in pace. 2024-01-09 14:36:13
- Wojciech Jóźwiak Gabriel Attal nowy premier FR 2024-01-09 14:55:08
- Wojciech Jóźwiak Petros Psyllos 2024-01-09 22:28:20
- Wojciech Jóźwiak Max Roach, pasuje 2024-01-11 14:58:35
- Wojciech Jóźwiak Rick Jarow. Nie ma godziny 2024-01-17 15:32:21
- Wojciech Jóźwiak Aktorzy Gwiezdnych Wojen 2024-01-19 20:18:07
- Wojciech Jóźwiak Dostojewskiego kosmogram poprawiłem 2024-01-20 10:00:19
- Dziwna Madonna 2024-01-20 17:31:50
- Wojciech Jóźwiak Dwaj papieże dyskutują: Duch & Pyrek, obaj z naszej kolekcji 2024-01-24 21:29:44
- Wojciech Jóźwiak Sady o Wittgensteinie 2024-01-27 22:41:33
- Wojciech Jóźwiak Javier Milei, podziw! 2024-02-01 10:06:19
- Wojciech Jóźwiak Władimir Uljanow Lenin rekt Saturn MC rew. lutowa 2024-02-01 15:26:47
- Wojciech Jóźwiak Problem z rektyfikacją Syda Barreta 2024-02-04 12:38:39