Z życia papieży .104
Wojciech Jóźwiak
2023-10-13 10:42:49 104.17240
Tolle, Eckhart: czas urodzenia nieznany.
Tolle, Eckhart: czas urodzenia nieznany. Astro-Data-Bank w ogóle go nie ma, AstroTheme publikuje następujący dobowy kosmogram:

A więc Wodnik 24°, tzn. Słońce w zasięgu tamtego transgresywnego (na swój szczególny sposób) punktu harmo.
Merkury w zasięgu 4+ Ryb, "Ryb odlotowych". Faktycznie, jeden z najbardziej odlecianych (sławnych) osób.
Wojciech Jóźwiak
2023-10-13 12:43:39 104.17241
Tołstoj, Lew
Zamieściłem Lew Tołstoj* według danych z https://www.astro.com/astro-databank/Tolstoy,_Leo
Tam jest w kategorii Rodden Rating DD, czyli "Dirty Data" czyli:
Tam jest w kategorii Rodden Rating DD, czyli "Dirty Data" czyli:
Dwa lub więcej sprzecznych cytatów, które nie są kwalifikowane. Dane te służą jako punkt odniesienia w celu udokumentowania ich braku wiarygodności i zapobieżenia przedstawieniu ich w innym miejscu jako faktycznych. Często są to szczere próby ustalenia godziny urodzenia, które kończą się niejednoznacznym skutkiem. W wielu przypadkach prezentacja Dirty Data prowadzi do odkrycia dokładnego źródła, a dane są aktualizowane do kategorii o większej dokładności.
Jednak ze względu na obsadę Panny – zamieszczam.
Lola
2023-10-14 19:34:07 104.17251
Beckham
Na Netflix, jest nowy dokument o Beckhamie. Zaciekawiona dodałam horoskop. Rodden Rating B. Chyba można stwierdzić, że urodzony pod szcześliwą gwiazda, czy widać to w horoskopie? Oczywiście nie da się przemilczeć faktu, że film został zaprezentowany publiczności gdy angielski strzelec jest pod mocnym wpływem Jowisza ( tranzyt przez Słońce ) i Plutona (tranzyt przez Księżyc i MC).
Link do tego kosmogramu: David Beckham
- Wojciech Jóźwiak
#19863 : Pouczający horoskop: dominuje Księżyc, więc nie samotnik pojedynczy zwycięzca, tylko uczestnik zwartej dialogującej grupy. Plus powiązania Księżyc-Mars, czyli "harcerz": oczywiście, piłkarze są (gdy im się przyjrzeć) gatunkiem "harcerzy" (h. sensu lato) :)
- Lola #19864 : Szczęście się do niego uśmiechnęło w 1997 roku gdy Neptun z Jowiszem (a wcześniej Uran), tranyztował jego MC i Księżyc. Został okrzyknięty najbardziej obiecującym angielskim talentem piłkarskim i zakochała się w nim Victoria później Beckham. David ma MC w tam miejscu gdzie ja mam ASC, dobrze pamietam ten rok.
Wojciech Jóźwiak
2023-10-14 23:26:33 104.17253
Albert Schweitzer i jego żona Helene
O Albercie Schweitzerze wspominalem na ostatnim wykładzie "Punkty harmoniczne żywiołu Wody". Zaniepokoił jego Księżyc na ascendencie i w 18° Barana, czyli w tym "seksualnie napiętym" wodnym punkcie w Baranie. O seksualnych preferencjach AS nie nie znalazłem (wikipedie PL i EN o tym milczą), za to EN Wiki pisze o żonie AS, Helene Bresslau Schweitzer, z którą formalnie ożenił się po 14 latach "przyjaźni", podczas której – tu En Wiki rzuca nieśmiałe aluzje – Helene prowadziła dość luźne życie. Helene miała Księżyc w innym wodno-rozbuchanym miejscu: w Rybach, zbliżający się do 17 Ryb.
Schweitzer założył (wraz z Helene) swój słynny szpital (zrazu w jednej szopie) w Gabonie w zasadzie bez związku z cyklem Saturn. Saturn był wtedy, w styczniu 1913 r. w środku I ćwiartki (tej pod ascendentem), za to Jowisz przechodził przez jego uro. MC. Pluton stał w 3-oktylach do jego "twardzielskiej" kwadratury Saturn-Mars, czyli tworzył palec Urizena oparty na Saturnie-Marsie z Plutonem na szpicy.
Schweitzer założył (wraz z Helene) swój słynny szpital (zrazu w jednej szopie) w Gabonie w zasadzie bez związku z cyklem Saturn. Saturn był wtedy, w styczniu 1913 r. w środku I ćwiartki (tej pod ascendentem), za to Jowisz przechodził przez jego uro. MC. Pluton stał w 3-oktylach do jego "twardzielskiej" kwadratury Saturn-Mars, czyli tworzył palec Urizena oparty na Saturnie-Marsie z Plutonem na szpicy.
- Soyotik
#19871 : Saturn w 1 ćwiartce:
Ćwiartka I: Ascendent – Imum coeli
Typowy początek: (1) Indywiduacja: realizuję coś, co ma zaspokoić moje głębokie potrzeby.
(2) Kontynuuję lub są kontynuowane z moim udziałem sprawy, które wcześniej były pomijane.Schweiter, ok 30-40, nie pamiętam dokładnie wieku, ale stwierdził, że życie dla swojej przyjemności już zrealizował i teraz musi zrobić coś dla innych. Zaczął przez to studia medyczne i po skończeniu wyjechal do Afryki. Mnie pasuje idealnie, bo patrząć na cel i motywację to zrealizował. Nie pojechał żeby poznawać kultury, uciekać czy dla zabawy. Tylko żeby się osiedlić zbudować konkret.Dlaczego Ci Wojtku nie pasuje?Akurat zgłębiam temat cykli i jestem bardzo ciekawa :) - Wojciech Jóźwiak
#19874 : Nie pasuje, ponieważ Saturn ani nie przechodził przez oś, ani "nic nie robił" w stosunku do świateł. Gdyby Saturn przechodził przez uro. ascendent (podczas wyjazdu A. Schweitzera "na wieś" do Gabonu) -- to tak, zgodność z logika cyklu Saturna byłaby idealna. Ale Saturn był po przejściu ascendentu już trzeci rok, i w połowie I-szej ćwiartki. Więc Saturn tylko tworzył tło, a nie stanowił głównego impulsu. Ten impuls (początek kaskady tranzytów) stanowiły: # przejście Jowisza przez uro. MC, # Neptun przez opozycję do uro. Słońca; # Pluton tworzący figurę palca Urizena z uro. Saturnem i Marsem.
Na szczęście tamten "początek nowego życia" pasuje do cyklu Jowisza. - Soyotik
#19883 : Sprawdzam sobie w takim razie: 1893 Saturn na DSC gdy robił maturę, i gdy grał dla Widora, który zaczął go uczyć za darmo na organach i zaczął teologię.
Teraz 1898 wraca z Bayeruth i zabiera się za doktorat Jowisz na DSC, koniec studiów teologii i tytuł doktora 1899 Saturn zbliża się do MC.1899-1905 czas kiedy pisał książkę o muzyce organowej, która zmieniła podejście do organów, wtedy zarówno Saturn jak i Jowisz przechodziły przez MC.1905 podjęcie studiów medycznych Jowisz na ASC.1911 zakończenie medycyny Saturn na ASC.1913 Jowisz na MC, założenie szpitala.Tak wygląda, jakby Jowisz bardziej odpowiadał u niego za pomysły własne a Saturn za te uznane już społecznie.1952 Nobel, Jowisz ASC a Saturn DSCnie mam czasu teraz sprawdzać wiecej, ale się faktycznie zazębiaja ciekawie te cykle.na podstawie angielskiej wiki https://en.m.wikipedia.org/wiki/Albert_Schweitzer
- Wojciech Jóźwiak
#19889 : @Soyotik: brawo! Czyli jednak biografia Schweitzera zgadza się z cyklami Jowisza i Saturna. Dziękuję Ci za twórczy wkład :) !
- Elisza #19894 : Bardzo ciekawe, Soytiko, zainspirowalaś mnie do do badań tranzytów. Dzięki.
- Soyotik
#19897 : Ooo dziękuję :) No coś czułam jest na rzeczy, bo w 1913 Saturn pasuje do ćwiartki pod ascendentem, mimo, że nie na osi. Podoba mi się kwestia cykli, bo jest taka bardziej płynna, elastyczna. Tranzyt to raczej punktowy i póki co trudno mi nabrać wyczucia :)
Elisha u Wojtka jest rozróżnienie cykle i tranzyty tu link do tego wątku i o tranzytach i o cyklach, może Ci się przyda. Mi łatwiej zacząć od cykli :)https://www.astroakademia.pl/n20/disc.php?id=464&dir=1
- Elisza #19911 : Oo, dziękuję Soytik(o?):) Skorzystam napewno!
- Lewre
#19915 : Soyotik, chapeau bas!
Wojciech Jóźwiak
2023-10-30 08:43:48 104.17376
Lem wielkim pisarzem był
Piszę tu, nie pod artykułem "Kozioł i Panna", bo tamten tekst jest nie o samym Lemie, tylko o żywiole Ziemi. Po tym, co napisała Dziwna ("Prawdę mówiąc, nie przepadam...") zastanowiłem się nad kwestią wielkości lub "literackiej dobroci" Lema. Oczywiście, był gigantem i geniuszem. Dla moich rówieśników był a pokolenia ojcowskiego i dla wielu z nas (mnie też) spełnił rolę ojca-wychowawcy formującego. Ale co napisał takiego, do czego się wraca po dekadach? Myslę o powieściach, literaturze, nie esejach. Solaris. Niezwyciężony. To na pewno. "Powrót z gwiazd"? Znakomita prognoza "betryzacji", ale tego aż tak dobrze się nie czyta.
Pierwszą powieścią Lema (po Solaris) która mnie rozczarowała, była "Maska". O tej kobiecie-robocie, która ściga pewnego mężczyznę, aby go zabić. Jakaś dziwna powtórka z Solaris, umieszczona w dziwacznej, a dla mnie niestrawnej kiedy pierwszy raz czytałem, scenerii. Solaris przeniesione w dziwaczne fantasy."Katar" też rozczarował: powtórka "Śledztwa", o tym, że tajemnica okazuje się być przypadkiem. Gorsza, bo ten przypadek wykłada kawa na ławę, więc jakby pali dowcip.
Chyba ostatnią powieścią, która Lem napisał, było "Fiasko", pamiętam, że książka wyszła i kupiłem około 1980 r., ale przez lata nie byłem w stanie przeczytać, zmogłem dopiero kilka lat temu. Męczące w czytaniu.
Lem napisał Solaris mając ok. 38 lat. potem przez ok. 15 lat pisał "ogólne teorie wszystkiego", futurologie, niektóre genialne satyry na świat, np. "Kongres futurologiczny" w ok. 1970 r. gdzie przewidział strzelanie do papieża, na 10 lat przed faktem. Później były do czytania wywiady rzeki z nim.
Kiedy przyszły komputery i internet, chyba nawet nie próbował "ogarnąć". Relacjonował, że kiedy kupił pierwszy komputer, to ten się tego samego dnia zepsuł. Nadal pisał ręcznie na maszynie. Tak, że tak.
- Fabrycy #20557 : Do wyżej wymienionych dodałbym: "Wizję lokalną", "Głos Pana", "Cyberiadę", "Dzienniki gwiazdowe", "Golema XIV". Mnie to zachwyca. ("Jak to nie zachwyca Gałkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że go zachwyca")
- Wojciech Jóźwiak
#20558 : Skupiłem się na powieściach, i na "poważnym" SF, nie satyra i nie futuro beletryzowane. Odliczam więc "Cyberiadę", "Dzienniki gwiazdowe", "Golema XIV".
"Głos Pana": bardzo cenię."Wizja lokalna": nazwałbym, że to był/jest popisowy numer Starego Mistrza, zarazem jego łabędzi śpiew: pokazał wirtuozerię, "czyta się" – ale też czuje się, że to jest koda. (Jak tu: https://youtu.be/Cy10pGVmc20?si=M5a9ukQG0f7mrFjl&t=150 ) - Soyotik #20578 : A pamiętnik znaleziony w wannie? Też Lema i zawsze aktualne. ;)
- Wojciech Jóźwiak
#20582 : Pamiętnik znaleziony w wannie? Najbardziej c.i.k. – austro-węgierska – powieść Lema, właściwie zabawa literacka.
- Fabrycy #20583 : Lem też wielkim filozofem był - w drugiej połowie XX wieku w Polsce - prawdopodobnie największym. Jego fabuły były tylko pretekstem do uprawiania filozofii - to znaczy, myślenia.
- Dziwna
#20589 : Ale "jak zachwyca, jeśli nie zachwyca".
Dla mnie to jest - po pierwsze - staroświeckie scenograficznie. A "scenografia" zajmuje tu dużo miejsca, pełno opisów no i niestety jest to technika wzorowana na latach 60. (fizyczne "atlasy gwiezdne" w "Niezwyciężonym" - nikt nie słyszał o elektronicznym zapisie, lampy transportowane statkiem kosmicznym do naprawy komputera w "Astronautach", "Powrót z gwiazd", gdzie się ciągle "wzywa do telefonu" bo - wiadomo - komórek brak itd. itp.). To jedno.Po drugie, jest w tym świecie zimno. Poza "Solaris" (z której, jakby, możemy się domyśleć źródeł tego) bohaterowie są lekko wystudzeni, pozbawieni namiętności, życie erotyczne przedstawiane jest jako ew. coś śmiesznego, z gówniarskim chichotem. Jakąś blokadę ten Lem ma...Po trzecie, bohaterowie mają w ogóle jakby "zredukowaną osobowość", zwłaszcza w dojrzalszej twórczości. Są przypowiastki, są gry językowe etc. ale nie ma prawdziwego życia. Brak jest przełożenia tzw. wielkich pytań na dramat egzystencjalny jednostki. Nie ma krwi, łez, potu i spermy (czy ja aby nie za dużo chcę od poczciwego pisarza sf urodzonego w latach 20. XX w.? : ))? Jest sterylnie i autystycznie. "Kongres futurologiczny" to jest w ogóle zaśmiewanie wszystkiego, i to właśnie psuje dramat, który mógłby wybrzmieć.Lem jest trochę takim przemądrzałym wujkiem, a trochę incelem z nerwowym uśmieszkiem dla mnie.Może to wszystko stymulujące intelektualnie ale - no nie wiem - "w tym kościele Boga nie ma"."Solaris" jest wyjątkiem, i już domyślamy się, dlaczego.
- Elisza #20590 : @Dziwna, dobre! :)
Wojciech Jóźwiak
2023-10-30 11:51:51 104.17377
Jerzy Kosiński* 1933-06-14 Fabrycy
Jerzy Kosiński* 1933-06-14 Fabrycy
Kosińskiego czytałem i znałem kontrowersje na jego temat (komuna jechała po nim jak po burej suce, nawet Lem go z błotem mieszał w którejś swojej księdze...) zanim jeszcze zająłem się astrologią. Kiedy się zająłem, byłem przekonany, że on był Skorpion, tym bardziej że się zabił, więc temat śmierć – podręcznikowo skorpionowy – musiał mu być bliski. Rozczarowało mnie, że miał Sło. w Bliźniętach a w Sko. nic.
- Fabrycy #20560 : Samobójstwo Kosińskiego można też chyba postrzegać przez pryzmat znacząco obsadzonej Panny - bo zabił się, nie mogąc dłużej znosić narastających dolegliwości zdrowotnych/fizycznych. Nieuleczalnych.
- Wojciech Jóźwiak
#20561 : Plus Księżyc Ryb 16°33′ czyli w zasięgu emocjonalnie napiętego punktu 17 1/7 Ryb, odpowiednik 8 Pucharów.
Wojciech Jóźwiak
2023-11-01 23:39:43 104.17394
Tamara Łempicka
Wojciech Jóźwiak
2023-11-03 15:45:59 104.17400
Paul Mauriat
Zamieściłem (wg ADB) kosmogram Paula Mauriata, mistrza ponadczasowych francuskich pościelówek. W nagraniu https://youtu.be/rB06YTOiraU?si=Q2s5_iwTaIULPxCN, #4: "Love Story". Ryba z 12 st.
- Dziwna #20668 : Z tą ponadczasowością bym jednak polemizowała ;)
- Wojciech Jóźwiak
#20675 : @Dziwno: No tak... Ale jak się zastanowiłem, to znaczna część życia mi minęła na (częściej niechcianym) słuchaniu "gra orkiestra Paula Mauriata..." Pewnie młodsze pokolenie już go tak nie ma w uszach.
Wojciech Jóźwiak
2023-11-10 08:03:06 104.17438
George Michael
George Michael. (A) Pierwsze słyszę, że ktoś taki był. (B) Wenus kon. Merkury kwink. Neptun: faktycznie, miał prawo być muzykiem. 12° Bli.: rockowym.
- Wrona
#20801 : Z pewnością znasz Wojtku George Michaela , chociażby z Bożonarodzeniowego ponad czasowego hitu "Last Christmas" który niezmiennie od lat jest nadawany. Do tego ciekawostka że Michael zmarł dokładnie w Boże Narodzenie.
https://www.youtube.com/watch?v=E8gmARGvPlI
- Fabrycy
#20802 : "Careless Whisper" to był gigantyczny przebój GM (w połowie lat osiemdziesiątych).
https://www.youtube.com/watch?v=izGwDsrQ1eQ
- Wrona #20803 : i niech nas nie zmylą oficjalne teledyski do tych piosenek, bo Michael był gejem.
- Dziwna
#20804 : Dla mojego pokolenia dziewczyn to był jeden z podstawowych" amantów" na scenie muzycznej. Głównie zanim w kwietniu 1998 zrobił nieco wymuszony coming out - po aresztowaniu za proponowanie facetowi seksu w publicznej toalecie, co wstrząsnęło widownią (inne czasy były...). Co ciekawe, miał przy tym wydarzeniu Jowisza na MC!
Inne kluczowe wydarzenie z jego życia to śmierć jego chyba jedynej, a na pewno największej miłości Anselmo Feleppy - na AIDS w 1993 r. Michael miał wtedy koniunkcję Uran-Neptun na DSC.Napisał o umierającym Feleppie piękną piosenkę, Jesus to a child.
- Wrona
#20805 : Koniunkcja Plutona z Marsem wyraża się w życiu jako zamiłowanie do skrajnych sytuacji i do igrania z niebezpieczeństwem np narkotyki...
miał też ścisłą opozycję Księżyca do Saturna-aspekt ucieczki w związkach i problem z kobietami, trudności z wyrażaniem uczuć, depresja, aspekt dołujący... - Fabrycy #20806 : Moja starsza siostra miała jego plakat na ścianie w pokoju (m.in. jego - cały pokój miała w plakatach).
- Dziwna #20807 : Tak, wszystkie nas nabrał ;) (podobnie jak w późniejszych latach np. Ricky Martin - ten od Livin La Vida Loca :).
- Wrona #20808 : chciałam wkleić zdjęcie (40 lat temu) mojej ściany całej w plakatach i ja na tle zespołu Wham , Cindy Lauper i innych :) ale nie udało mi się....:(
- Dziwna #20809 : Nie działa Ci przez ikonkę Upload Image, pierwsza na lewo od Font Size?
- Wrona #20811 : działa ale zdjęcie jest malutkie i prawie nic nie widać. Ja zrobiłam zdjęcie smartfonem mojej fotki i przesłałam z telefonu na maila a potem zrzuciłam na pulpit laptopa...
- Dziwna #20812 : A skanera nie masz? Tutaj i tak wstawienie zdjęcia "zjada" jego rozdzielczość.
- Wrona #20813 : nie wiem dlaczego te zdjęcie jest takie małe...
- Dziwna #20814 : Załaduję tu coś na próbę (ja i moje psy 10 lat temu). Wszystko chyba ok, poza tym że zdjęcie straciło na ostrości. OK, usuwam.
- Fabrycy #20815 : Zdjęcie chyba nie straciło na ostrości ;)
- Wrona #20816 : spróbuję zrobić zwykłym aparatem zdjęcie ale muszę poczekać aż się załaduje:)
- Wrona
#20818 :
42 lata temu...:) - Dziwna #20819 : Łał :) George Michael bezpośrednio z nosem w Twoich włosach :)
- Wrona
#20820 : jak ten czas upłynął ...miałam tu 16 lat
dziekuję Dziwna , Twoje zdjęcie było zmysłowe :) - Elisza
#20821 : Mięto, wow, jaki fajny masz typ urody:) Klimatyczne zdjęcie
Dziwna, spóźniłam się i Ciebie zobaczyć:/
- Wrona
#20822 : Dziękuję Elisho chciałam tym zdjęciem przekazać jak bardzo w tych czasach 80" ważne dla nas był kontakt ze światem muzyki, filmu ....:)
zdjęcie czarno-białe a jak bardzo kolorowe...
- Fabrycy #20823 : Fajne zdjęcie :-)
- Wrona #20824 : dziekuję Fabrycy ... jestem już babcią od 10 lat i z nostalgią zanurzam się w przeszłości...
- Fabrycy #20825 : W 1981 roku nosiłem czerwone rajstopy i chodziłem do pierwszej klasy podstawówki. Zdjęcia miałem z choinką i "Mikołajem" (i przerażeniem w oczach), w szkolnej świetlicy.
- Dziwna
#20826 : U mnie 1981 to grubawa dziewczynka w okularach i z warkoczami. Pokolenie "niedzieli, gdy nie było Teleranka" ;) (aj, co to była za rozpacz 13 grudnia, tylko Jaruzel cały dzień w TV i pieśni ludowe).
Za 3 lata Pluton wszedł mi na Asc i śladu po tym nie zostało.
- Wrona #20827 : ach co to był za czas ...dojeżdżałam do miasta miasta wojewódzkiego do szkoły 43 kilometry ..pod pachą gitara ..w pulmanie na 8 osób siedzieliśmy po 14 osób , jeden papieros dla wszystkich i "whiski moja żono"...
- Dziwna
#20828 : "Whisky moja żono" to jest z płyty "Cegła" ("Dżemu"), czyli "dopiero" 1985 r.
Oczywiście nie mogę tu nie wstawić, bo też to bardzo lubiłam, przy gitarze :) Whisky
- Wrona #20829 : była wczesniej ide szukać...
- Dziwna #20830 : Masz rację, mea culpa, była wcześniej. Na wiki znalazłam, że w powstała w 1979, mogła być "w obiegu" (i pewnie była) nim wyszła na płycie.
- Wrona
#20831 : dokladnie:)
tez śpiewaliśmyhttps://www.youtube.com/watch?v=QhQdIAj70ec
oczywiście z polskim tekstem przez nas wykreowanym.. - Rubi #20836 : 42 lata temu miałam 7 lat. Niezbyt pamiętam muzyków z tamtego okresu. Najbardziej chyba z okresu dzieciństwa zapadł mi w pamięć Shakin Stevens i Limahl :) :)
Wojciech Jóźwiak
2023-11-13 15:37:09 104.17456
Tadeusz Kościuszko*
Tadeusz Kościuszko*. Z gwiazdką, bo godzina nieznana. (Czy na pewno?) Jeśli urodził się rano, to miał Księżyc w 5-krotnym powietrzno-rewolucyjnym punkcie 18° Raka, który bardzo pasuje do jego wizerunku. Biografia TK składa się z naprzemiennych kilkuletnich okresów intensywnej działalności – wojskowej i politycznej – przedzielanej podobnymi okresami bezczynności. Ten rytm życia może być pomocny przy rektyfikacji. Miał binastrię (w postaci kwintylu) Uran-Pluton, tę którą tydzień temu omawiałem – też trafiony dla rewolucjonisty. Przy tym i Uran i Pluton były w swoich macierzystych znakach. Miał typowy aspekt przywódcy: Mars + Jowisz (kwadratura).
Wojciech Jóźwiak
2023-11-15 09:35:56 104.17472
Kossinna
W Astro-Data-Banku, go e-kartkując, znalazłem dane urodzeniowe Gustafa Kossinny. Kim był? Nazwisko to zna każdy, kto interesował się pochodzeniem Słowian (dotychczas zagadkowym), ponieważ przez Turbosłowian, jak i zwykłych pl-nacjonalistów jest używany jako płachta na byka (do podtrzymania własnego obozu w stanie rozdrażnienia) i jako chłopiec do bicia (czyli ten zły Niemiec, Słowianom bluźniący). Faktycznie był historykiem i archeologiem i jednym z twórców paleohistorii. Był autorem upraszczającego (jak dziś widać), ale w swoim czasie ważnego poglądu, że "jakie garnki, taki etnos", czyli że dana kultura materialna (której zabytki i resztki wykopuje archeologia) odpowiada pewnemu etnosowi. Zmieniają są "garnki" – i to oznacza, że zmienił się język i etniczna tożsamość mieszkańców. Starożytnych mieszkańców obecnych ziem polskich uważał za Germanów, a Słowian za późnych przybyszów z "błot Polesia". Jeśli pominąć polityczne zacietrzewienia i wynikający z nich styl-język, to w gruncie rzeczy miał rację. Słowianie późno przybyli, a ich prosperita była wynikiem najazdów Hunów i Awarów i pobiedzeniem przez owych Germanów i Rzymian.
W horoskopie Kossinny wybijają się dwa punkty "bystre": Księżyc w 17° Bliźniąt i Merkury w 17° Panny. (Ten ostatni wybitnie archeologiczny: skłaniający do wykopek i grzebania w ziemi!) Musiał być człowiekiem wybitnie inteligentnym i zdolnym do scalania odległych informacji.
Urzekł mnie też tym, że urodził się w Tylży. Kto wie, gdzie jest, a raczej była, Tylża-atlantyda?
W horoskopie Kossinny wybijają się dwa punkty "bystre": Księżyc w 17° Bliźniąt i Merkury w 17° Panny. (Ten ostatni wybitnie archeologiczny: skłaniający do wykopek i grzebania w ziemi!) Musiał być człowiekiem wybitnie inteligentnym i zdolnym do scalania odległych informacji.
Urzekł mnie też tym, że urodził się w Tylży. Kto wie, gdzie jest, a raczej była, Tylża-atlantyda?
Wojciech Jóźwiak
2023-11-20 09:37:23 104.17492
Pyrek
Do galerii osób znanych i historycznych dodałem Ediego Pyrka: Edi Pyrek.
Z jego zgodą.
Edi Pyrek ma koniunkcję Wenus i Jowisza na uro. descendencie. 7-Epikurejczyk, klasyczny.
W Business Insider jest wywiad z nim:
Tak o nim tam napisano:
Z jego zgodą.
Edi Pyrek ma koniunkcję Wenus i Jowisza na uro. descendencie. 7-Epikurejczyk, klasyczny.
W Business Insider jest wywiad z nim:
Tak o nim tam napisano:
Edi Pyrek to mentor, pisarz, wykładowca i futurolog. Sprawuje rolę visionary officera w fundacji GAIA (Globl Artifficial Intelligence Alliance) i jest jej współzałożycielem. GAIA pracuje nad zdecentralizowaną AI, która będzie opierać się na współodczuwaniu. Edi Pyrek doradzał też trzem premierom, kilku ministrom i marszałkowi sejmu oraz prof. Relidze w czasie jego kampanii prezydenckiej. Pracował po 9.11 jako negocjator pokojowy pomiędzy szefami afgańskich plemion.Wywiad tu: https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/wywiad-z-edim-pyrkiem-o-ai-i-przyszlosci-ludzkosci/z3y58h9
Szkolił ludzi z listy najbogatszych Forbesa i opozycję białoruską. Doradzał członkom tajskiej rodzinny królewskiej. Jest twórcą metody budowania marek w oparciu o religie – tzw. religia marki. To również współtwórca kilkunastu kampanii wyborczych i doradca marketingowy dla największych firm w Polsce. Od ponad 30 lat zajmuje się procesami transformacji i inicjacji, jest autorem 10 książek (min. dla National Geographic), seriali dla Discovery i TVP, autorem sztuk teatralnych i scenariuszy filmów dokumentalnych. Dziennikarz, szef reportażu w dwóch pismach, współpracownik National Geographic, wykładowca SWPS, były dziekan psychologii, mówca motywacyjny, trzykrotny prezenter na TEDx. Dla Business Insidera podzielił się swoimi przemyśleniami i planami.
- Wojciech Jóźwiak
#20985 : Na stronie https://www.globalai.life/projects/virtual-florence jak przewiniesz kilka page-down to jest tryumfalny portret Ediego Pyrka. Księżyc w Lwie też mu pomaga w autopromocji.
- Wojciech Jóźwiak
#20986 :
Do Freuda podobny:

- Wojciech Jóźwiak
#20989 : Był maj 1999. Na wzgórzu koło osady Szałstry pod Olsztynem spotkaliśmy się w trzech: Edi Pyrek, Jurek Niczyporuk i ja. Teren był Ediego – tzw. Pole Pyrka. (Kilka lat później je sprzedał.) Niczyporuk przywiózł Tipi na metalowych składanych tyczkach. Spotkałem nas trzech ja, ponieważ zamierzałem poprowadzić wkrótce własne warsztaty i szukałem wymiany doświadczeń. Nie pamiętam, ile czasu tam spędziliśmy na ważnych rozmowach przy ogniu. Nie znam też daty. Może gdzieś w starych papierach mam to zapisane. Wtedy Jowisz był w Baranie, tranzytował moje urodzeniowe Słońce i podczas tamtej „jowiszowej energetycznej kulminacji” wszedłem w swoją nową rolę: lidera szamańskich warsztatów. Tamtego roku-lata prowadziłem dwa warsztaty. Oba były jakby generalną próbą. Przy następnych, w następnych latach, miałem już rutynę. W następnych latach Edi „poszedł" w międzynarodowego super-coacha. Jurek Niczyporuk po długich i mało mi znanych wędrówkach po świecie osiadł na Wyspach Kanaryjskich w pewnej alternatywnej społeczności. Ja zachowałem swoją mazowiecką zasiedziałość.
- Wojciech Jóźwiak
#20992 :
To było tu:
Zdjęcie, fragment, z Google View. Z roku 2013. - Wojciech Jóźwiak #20981 : Pyrek jeszce raz video: DZIS JEST JUTRO – czyli co nas czeka!
- Jutrzenka #21001 : Ciekawe! To bedziemy mieć nowego Boga. To sie dopiero narobi. Co do kosmitów to wogóle nie jestem zdziwiona. Od jakiegos czasu Starożytnych Kosmitow ogladam i onitam wlasnie twierdzą,ze władze od dawna z technologii pozaziemskiej korzystają
- KrzyżPołudnia #21378 : Nadrabiam zaleglosci, przeczytalam wywiad z Business Insider. AGI nieco przerazajace, szybkosc i naglosc zmian rowniez.
Wojciech Jóźwiak
2023-11-20 10:21:43 104.17493
Sam Altman niestety bez godziny
Kiedy nie znajduję danych urodzeniowych sławnej osoby, to szlag mnie trafia i klnę w duchu obrzydliwie. Twórca, tzn. szef twórców głównej AI -- Open AI -- Sam Altman, bez znanej godziny urodzenia. Skandal & astro-ręce opadają.
AstroTheme podaje takiego golasa, czyli niby-kosmogram bez czasu dobowego:

Jutrzenka
2023-11-21 10:15:37 104.17662
A czy to szamanstwo jest
A czy to szamanstwo jest coś warte w naszym spoleczenstwie? Co tu sie wlasciwie dzieje?
- Wojciech Jóźwiak
#20991 : Nie bardzo rozumiem, Jutrzenko, czego chcesz się dowiedzieć. Spróbuj napisać jaśniej.
- Jutrzenka #20993 : No bo nasze spoleczenstwo jest tak pozornie realne. Nic co wymyka sie z realizmu nie jest przyjmowane. Niby tak a z drugiej strony jest inaczej. Cala sprawa z Kosciolem katolickim po tych wszystkich aferach wydaje się jedną wielką sciema. Z drugiej strony jestesmy duchowi bo musimy tacy być. Katolicy mowia -tylko nie mów mi o buddystach, Z drugiej strony jak powiedział Lem pewnemu ksiedzu w "Tako żecze Lem" sluchalam audiobooka- gdyby ksiadz urodzil się po drugie stronie globu ksiadz bylby zapewne mnichem buddyjskim. Lem miał kontakty z wieloma duchownymi choc nie byl wierzący. Interesowali sie oni jego literatura. Każdy upiera sie przy swoim. A ja od dawna zastanawialam się jak to mozliwe,ze tamci z drugiej strony globu maja wiakiegoś innego Boga czy też istote wyzsza. I tak jest ze wszystkim z polityka medycyna. Za 100 czy 200 lat beda wiedzieli,ze wszystko jest inaczej i beda sie z nas śmiac,ze tacy prymitywni bylismy. Ludzie nie przyjmują jakis uniwersalnych prawd. Lekarze lecza jedno tak jakby to bylo oddzielone od calosci. Nie wiem czy cos wyjasnilam ale mam poczucie ,ze z kazdej strony wprowadza sie metlik.
- Wojciech Jóźwiak
#20994 : Jutrzenko, praktykujący szamanizm nie narzucają go innym, ani swoich poglądów. Jesteśmy poza tym "konkursem". :)
- Jutrzenka #20995 : No tak ale szamanizmy są różne. Nie chodzi o narzucanie pogladow tylko o zrozumienie czy tez przyblizenie do zrozumienia co sie tu dzieje i po co tu jesteśmy. Czy tylko mamy sie przewalać z kata w kąt czy mamy coś do zrobienia. Czy stare schematy maja panowac czy nowe itd.
- Jutrzenka #21000 : Przy okazji dzisiejszego dnia przypomnialo mi sie skad wogole szamanizm w moim życiu sie pojawil. Kiedys kolezanka wziela mnie na jakis wyjazd. Nie powiedziała mi co tam sie bedzie działo. Okazalo sie,ze byly to warsztaty szamanskie bardzo mocne. To cała historia dziwna.
- Jutrzenka #21002 : Mamy pierwszy śnieg w Krakowie!
Wojciech Jóźwiak
2023-11-22 10:41:51 104.17499
Lloyd Austin: kolejna ważna osoba bez śladu godziny
Sekretarz obrony USA Lloyd Austin: ani Astro data Bank, ani Astro Theme nic nie wiedzą o jego istnieniu :(
Nie lubią wojskowych czy Murzynów?
- Jutrzenka
#21003 : Maciarewicz też podobno teraz twierdzi,ze Rosjanie zaatakują Polskę.
Dyskutowano na ten temat w super ekspresie,
Notki forum (15) na tej stronie:
- Wojciech Jóźwiak Tolle, Eckhart: czas urodzenia nieznany. 2023-10-13 10:42:49
- Wojciech Jóźwiak Tołstoj, Lew 2023-10-13 12:43:39
- Lola Beckham 2023-10-14 19:34:07
- Wojciech Jóźwiak Albert Schweitzer i jego żona Helene 2023-10-14 23:26:33
- Wojciech Jóźwiak Lem wielkim pisarzem był 2023-10-30 08:43:48
- Wojciech Jóźwiak Jerzy Kosiński* 1933-06-14 Fabrycy 2023-10-30 11:51:51
- Wojciech Jóźwiak Tamara Łempicka 2023-11-01 23:39:43
- Wojciech Jóźwiak Paul Mauriat 2023-11-03 15:45:59
- Wojciech Jóźwiak George Michael 2023-11-10 08:03:06
- Wojciech Jóźwiak Tadeusz Kościuszko* 2023-11-13 15:37:09
- Wojciech Jóźwiak Kossinna 2023-11-15 09:35:56
- Wojciech Jóźwiak Pyrek 2023-11-20 09:37:23
- Wojciech Jóźwiak Sam Altman niestety bez godziny 2023-11-20 10:21:43
- Jutrzenka A czy to szamanstwo jest 2023-11-21 10:15:37
- Wojciech Jóźwiak Lloyd Austin: kolejna ważna osoba bez śladu godziny 2023-11-22 10:41:51
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.