prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

2025-08-01. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Kurs Astrologii od Podstaw 2024-5

Synastrie czyli jak relacje między ludźmi zapisane są w ich horoskopach | Czytaj w dziale Pracownia
☚ Punkty harmoniczne pięcio- i siedmiokrotne 21°26’ i 24° znaków stałych

Synastrie czyli jak relacje między ludźmi zapisane są w ich horoskopach

Zapis-transkrypt webinarium 2025-04-09. Redagowała: Paszulka.

Dzisiaj będziemy mówić o synastriach, czyli jak relacje między ludźmi zapisane są w ich horoskopach. To jest temat rzeka i nauczywszy się jako tako astrologii, poznawszy parę zasad badania synastrii, czyli związków między horoskopami i tym, jak one rzutują na związki między ludźmi, można całe życie spędzić badając różnorodne kombinacje osoby A i osoby B. Zajęcie jest wciągające i rozległe. Ile byśmy nie wykonali synastrycznych horoskopów, to i tak nasza pasja badawcza pozostanie nienasycona.

Od razu się przyznaję, że mam od lat nieustanny niedobór tego rodzaju badań. Postanowiłem, że podam Wam pewne grube wskazówki, podstawowe zasady, a potem każdy/-a z Was musi samodzielnie wypłynąć na szerokie wody i jakoś sobie z tym poradzić. Mówię tak dlatego, że ludzie już sami w sobie są bardzo barwni, różnorodni, a gdy jeszcze zaczną się łączyć, ich horoskopy będą się nakładać, krzyżować, to powstaje jakaś ogromna rozmaitość. Mam nieustanną nadzieję, że przyszły rozwój i mnogość zastosowań sztucznej inteligencji pozwoli nam astrologom posunąć się do przodu też w obszarze tego zagadnienia i zaprowadzi porządek w tym morzu danych. Nasze życie ogromnie zależy do naszych związków. Nadal w porównywaniu horoskopów, czyli w synastriach, nie mamy dobrej ich klasyfikacji związków. Mamy klasyfikację ludzi, wiemy czego szukać w świecie ludzi czy w zbiorze ludzi, oprócz pewnych przypadków skrajnych, których astrologia nie wyłowi. Na przykład astrologia nie wyłowi człowieka, który się urodził z trisomią, czyli zespołem Downa. To jest nieastrologiczne. Podobnie astrologia nie wyłowi z gołego horoskopu, czy ta oto urodzona osoba jest kobietą czy mężczyzną.

Jesteśmy daleko od tego, żeby patrząc na dwa horoskopy albo na ich zestawienie, na ich strukturę porównawczą, powiedzieć, co tych dwoje osób ze sobą łączy. To jest niewyczytywalne w horoskopie. Możemy najwyżej się zdziwić, jakie oni mają podobne horoskopy albo jakie mają dziwne sprzężenia. Czy te sprzężenia występują i czy te podobieństwa rzeczywiście świadczą o tym, że te osoby są razem realnie związane i realnie uczestniczą w jakimś współdziałaniu, w jakimś wspólnym procesie?. Tutaj żadnej gwarancji nie ma. Możesz znaleźć, jeżeli będziesz przeglądać jakąś masę horoskopów obcych osób, synastryczne powiązania z Tobą, mimo że tych ludzi nigdy nie widziałeś/aś, nie poznałeś/aś. Nie jest to trudne znaleźć osoby, z którymi jesteś silnie powiązany/a horoskopowo i nic Ciebie z nimi nie łączy. Niekiedy te związki synastryczne wyglądają na silniejsze, głębsze, ważniejsze, niż z osobami, z którymi jesteś związany/-a realnie. To jest pewien problem. Zawsze, kiedy mam wykład o synastriach, to właśnie mam taki moment świętego przerażenia, że jest to tak ogromny obszar i tyle możliwości, że czuję się mały wobec tego problemu, jak człowiek w łodzi wobec oceanu. Zajrzyjmy, co mamy przygotowane.

Na czym polega synastria, czyli porównywanie horoskopów? Samo słowo synastria jest warte uwagi. Ono pochodzi od dwóch słów greckich. Przedrostka syn-, który jest tym samym, co łacińskie con-, lub co- czyli po polsku współ, czyli razem. I słowa astron, czyli gwiazda, więc chodzi o wspólnotę gwiazd, urodzenie pod wspólnymi gwiazdami.

Synastria to jest badanie mające na celu określenie, wyznaczenie, wychwycenie wspólnych gwiazd, czyli wspólnych położeń planet w dwóch kosmogramach albo w większej ich liczbie, ale przeważnie porównujemy dwa. Czyli współ-gwiazdostwo, czy współ-planetarność. To znaczy synastria. Można mieć pewne wahania co do użycia tego słowa w różnych kontekstach, ale trzymajmy się tego wzorca, że synastria to jest porównywanie kosmogramów urodzeniowych, czyli horoskopów. Na czym polega to porównywanie? Są trzy punkty, na których ono się opiera.

synastrie 2025

Pierwszy punkt to porównanie oś-oś.

Czy pokrywają się osie kosmogramu dwóch osób? Rzadziej zdarza się pełne pokrywanie, że obie osie, czy oba zestawy osi (ascendent, descendent i imum coeli, medium coeli) u obu osób się pokrywają. Dużo częstsze zjawisko jest takie, że jedna oś u jednej osoby pokrywa się z drugą osią u drugiej osoby. Na przykład ja mam oś imum coeli/medium coeli, która idzie mniej więcej od 27° znaku Bliźniąt do 27° znaku Strzelca, a mój syn ma tą samą oś poziomą. To znaczy ascendent ma w 27° Strzelca, a descendent ma w 27° Bliźniąt. A drugie moje dziecko, córka, ma odwrócony ascendent i descendent. To znaczy jej ascendent jest tam, gdzie mój descendent w Pannie, a jej descendent na odwrót, a z medium coeli i imum coeli już nie mamy związków. No więc osie, ja będę za chwilę badał przykładową synastrię i to podobieństwo oś-oś zobaczymy na rysunku.

Drugi punkt to porównanie planety-osie.

Czy na osiach kosmogramu osoby B leżą planety osoby A albo odwrotnie. Czy osoba, którą spotykasz i której robisz horoskop synastryczny, badasz jej synastrie na przykład z sobą, ma planety w punktach, które są wyróżnione przez Twoje osie urodzeniowe. Ty masz gdzieś ascendent, gdzieś medium coeli i ich przeciwieństwa, przeciw bieguny: descendent, imum coeli. To są wyróżnione przez Twoje urodzenie punkty na ekliptyce. Patrzysz, czy ta druga osoba ma planety w tych samych miejscach na ekliptyce. By to znaczyło, że te planety osoby B są podobnie wyróżnione jak Twoje planety urodzeniowe, czy dowolnej innej osoby, które są wyróżnione wtedy, kiedy są na osiach. Czyli ta druga osoba urodziła się tak, że ma niektóre swoje planety wyróżnione przez Twoje osie. I można mieć nadzieję, że jeżeli te planety wyróżnione przez Twoje osie są ważne w horoskopie urodzeniowym tamtej osoby np. Słońce, Księżyc, Wenus (która służy do przyciągania osób), to wtedy jest duża nadzieja, że ta druga osoba jest rokująca jako partner czy partnerka w różnych życiowych procesach.

Trzeci punkt to porównanie planeta-planeta,

czyli czy planety obu osób tworzą między sobą aspekty w szczególnym przypadku. Ważny przypadek polega na tym, że tymi aspektami są koniunkcje. Czy ta druga osoba ma powiedzmy Księżyc tam, gdzie Ty masz Słońce. To jest taki kluczowy, klasyczny przykład wzajemnie przyciągającej synastrii.

W przypadku planeta-planeta napisałem, że tworzą aspekty, a w szczególnym przypadku koniunkcje. My w AA zajmujemy się harmonikami, więc możemy zrobić kosmogram harmoniczny obu osób. Do badania synastrii służy nam program Canvas. W kosmogramach rysowanych techniką Canvas mamy w zasadzie komplet narzędzi do badania synastrii, do porównywania kosmogramów. Wpisujemy jako wewnętrzny kosmogram dane: dane urodzeniowe albo numer „Id” kosmogramu stacjonarnego. Stosujemy taką procedurę, że interesujące nas kosmogramy zapamiętujemy jako stacjonarne, czyli tam się zapamiętują dane urodzeniowe surowe, czyli czas urodzenia, miejsce urodzenia, strefa czasu. To się zapisuje do bazy. Podczas tej samej operacji są wyliczane pozycje planet i osi i zapamiętywane w bazie. I teraz na podstawie tych danych można szybko wyciągnąć na ekran horoskop stacjonarny. Horoskop stacjonarny jest przechowywany razem ze swoim rysunkiem, nie tylko w bazie danych, ale też na serwerze.

Natomiast drugą technologią jest Canvas. Do rysowania na Canvas korzystamy z tego, że każdy zapisany kosmogram stacjonarny ma swój numer „Id”. Wpisujesz go do odpowiedniego pola tekstowego i Ci się wyświetla wewnętrzny kosmogram, jako pierwszy i zewnętrzny jako drugi.

Przypominam, ale myślę, że przez te operacje każdy z Was przeszedł, że każda z Was przeszła i przy pomocy tego narzędzia widzimy wszystko to, co tutaj napisałem. Widzimy osie jednego i drugiego kosmogramu, widzimy planety w jednym i drugim kosmogramie i od razu możemy dostrzec, czy wzajemnie znajdują się na swoich osiach, czy na osiach partnera oraz widzimy aspekty. W dziale format kosmogramu możemy włączyć wzajemne aspekty różnego rzędu. Możemy również cały ten zestaw obu kosmogramów przedstawić na jednym kole w technologii Canvas.

Do nich wspólnie możemy zastosować operacje przeniesienia do harmoniki któregoś rzędu i wtedy te planety, które w zwykłym kosmogramie, podstawowym, zerowym, są aspektami, połączone kolorowymi kreskami na rysunku, w harmonice odpowiedniego rzędu tworzą koniunkcję. Natychmiast widzimy, że są połączone. Soyotik nie wytrzymała i zapytała, jak duży orb dla osi. Orby są po to, żeby z nimi eksperymentować. Standardowo jest włączony orb 10 stopni dla koniunkcji i w obu tych technologiach, w stacjonarnej i w canvasowej. Tu jest ten problem, że kiedy włączamy porównanie kosmogramów, to tych aspektów robi się dużo, często za dużo. Dlatego jest wskazane, żeby zawęzić orb. Ja typowo stosuję orb 6 stopni dla koniunkcji. I to przeważnie wystarczy, chociaż zdarza się, że niektóre ważne aspekty rysują się wtedy cienką kreską jako słabsze, co nie musi być prawdą. Ale również można eksperymentować z większymi orbami: 12 stopni, 16 stopni, też tak mi się zdarzało. Ogólnie orbami się nie przejmujemy. To jest w dużym stopniu sprawa naszej umowy, naszej chęci. To jest tak jak ostrość (zoom) przy robieniu zdjęć albo w lornetce. Coś, co można regulować, tutaj też wielkość orb regulujemy.

Uranika pyta, moje dziecko ma Księżyc na moim MC, Wenus na moim Słońcu i Marsie oraz Merkurego na moim Księżycu. Wszystko bardzo ściśle. No więc należy pogratulować wybitnie silnych związków synastrycznych Uraniki z dzieckiem, ale w rodzinie to się zdarza. Trudniejsza jest sytuacja, kiedy w rodzinie nie zdarzają się podobieństwa. Być może to rzutuje na pozycję dziecka, ale nie jest to zbadane, to nie jest jakaś sprawdzona prawda. To jest moje podejrzenie, że być może jest tak, że jeżeli dziecko nie dziedziczy wskaźników horoskopowych po rodzicach, to może to być przypadek tak zwanej czarnej owcy w rodzinie. Może to oznaczać, że życie tego dziecka pójdzie gdzieś zupełnie osobno. To jest jeden z mnóstwa problemów, które powstają przy badaniu synastrii. Jeden z nierozpoznanych problemów. Trzeba by to wszystko badać, klasyfikować, sprawdzać. Zwykle dysponujemy bardzo krótkimi seriami. To znaczy, powiedzmy, jedno, dwoje, czworo własnych dzieci. Tyleż samo w bliskich kręgach: rodziny, znajomych. Potem to wszystko się rwie. A dobra szkoła astrologii powinna wypracować sobie jakąś wielką bazę danych powiązań rodzinnych.

synastrie

Zapisałem, że podobieństwo między horoskopami czy wysoka siła tego podobieństwa przejawia się w życiu tych dwóch osób. To jest nasza astrologiczna nadzieja bardziej niż stwierdzenie faktu. Mamy nadzieję jeżeli zauważymy wysoki stopień podobieństwa między horoskopami, że każda z tych osób odgrywa ważną rolę w życiu drugiej osoby i jest to w dodatku relacja ze wzajemnością. Wzajemnie każda z tych osób, które są sprzężone poprzez silną synastrię, odgrywa ważną rolę w życiu drugiej osoby. Bo też są przypadki i taki przypadek za chwilę pokażę, gdzie to działa tylko w jedną stronę. Osoba B była ważna dla osoby A, natomiast nie mam żadnego potwierdzenia, że A była ważna dla B. Nie mam wystarczającego potwierdzenia. Zachodzą rzadkie przypadki lub zbiegi okoliczności sprawiające, że ludzie Ci spotykają się ze sobą, o ile nie są spotkani od urodzenia, kiedy jedna z osób jest dzieckiem drugiej. Tutaj dużo napisałam o Mali, za chwilę przejdę do Mali, ale omówię tutaj te punkty. To nie jest znowu stwierdzenie odwiecznej prawdy, tylko raczej jest to pewna wytyczna, pewna dyrektywa dla astrologa, że jeżeli zaszedł rzadki zbieg okoliczności, że spotkałeś, spotkałaś osobę, która się jakoś nagle, znikąd pojawiła na Twojej drodze, w jakiejś szczególnej roli, jakoś Ciebie zachwyciła, albo Ciebie jakoś przeraziła, albo Ciebie jakoś zainspirowała, to wtedy badasz synastrię - sprawdzasz jej siłę, oceniasz jej siłę.

Raczej jest to dyrektywa do szukania, do uczenia się astrologii poprzez synastrię, niż gwarancja, że jeżeli na mocy dziwnego zbiegu okoliczności spotkasz kogoś inspirującego, to masz zagwarantowane, że występuje mocna synastria między waszymi horoskopami. Nie jest to zagwarantowane, ponieważ nie jest to przebadane. Ja ciągle mam nadzieję, że tak jest, ale z tych powodów, o których mówiłem, pracy na krótkich seriach, ciągle nie czuję, że mam wystarczające potwierdzenie na to, ale warto w tym kierunku szukać.

Związki uczuciowe, rodzinne, biznesowe i inne mogą być trwałe, chociaż wcale to nie oznacza, że są szczęśliwe. Łatwiej jest określić poprzez synastrię horoskopów trwałość związku, niż to, czy ten związek jest z jakichś powodów szczęśliwy. Szczęśliwy uczuciowo, erotycznie, rodzinnie czy biznesowo. Raczej jest to kierunek poszukiwań niż stwierdzenie mocnego faktu. Ludzie tacy nie mogą się rozstać albo uporczywie wciąż od nowa trafiają na siebie. Również na to patrzyłbym jak na dyrektywę, że w tych momentach, w takich przypadkach warto badać synastrię i zobaczyć, przez które kanały synastryczne, z powodu których kanałów synastrycznych tak się dzieje, że te osoby nie mogą się rozstać. Tutaj uwaga, to jest ważne słowo, ważne pojęcie, kanał synastryczny obejmuje i aspekty i położenia na osi, czyli to, co w poprzednim punkcie mówiłem, że pokrywają się osie, planety leżą na osiach lub planety tworzą aspekty.

Wszystkie te trzy punkty można objąć wspólnym pojęciem kanału synastrycznego, czyli kanału synastrii. Kanał synastrii wyobrażamy sobie w ten sposób, że pomiędzy pewnymi planetami lub osiami oraz wraz z ich znaczeniowymi kompleksami otwiera się pewna przestrzeń, poprzez którą może pójść wymiana, szeroko rozumiana wymiana pomiędzy tymi osobami. Tak jak w jodze, czy w jakichś zaawansowanych technikach jogi mówi się o łączeniu, o komunikacji poprzez czakry, czakramy dwóch osób, to w astrologii możemy mówić o łączeniu się osób przez kanał synastryczny, który idzie od jednej planety do drugiej planety. Jeżeli z kimś masz kanał synastryczny np. Wenus-Merkury, to będziecie sobie miło i owocnie gawędzić. Bo tak to się przejawia.

Gdy osoby nie mogą się rozstać i uporczywie trafiają na siebie, wtedy szukamy kanału synastrycznego i to być może powinno nam rzucić światło na rodzaj tego związku między tymi osobami. Również, gdy mają miejsce w życiu jednej z tych osób doświadczenie i zdarzenia, w których ta druga osoba jest istotna. Gdy osoba A odgrywa ważną rolę w życiu osoby B, na przykład jest jej mężem, albo jest jej dzieckiem, albo rodzicem. Natomiast w stwierdzeniu, że druga osoba jest istotna, jest zawarta jeszcze inne działanie synastrii. Takie, że gdyby nie ta osoba, to by czegoś nie było, albo przeciwnie, coś by się stało, prawda? Gdyby nie Stanisław Lem, to ja bym nie poszedł na studia z fizyki. Naczytałem się go, a do tej pory nie sprawdziłem swojej synastrii ze Stanisławem Lemem. Można sprawdzać synanstrie z ulubionymi autorami na tej zasadzie, że wywarli pewien wpływ na Twoje formowanie.

Przejdziemy do Mali. Mali napisała: Moi rodzice mają sporo opozycji. Mama ma Wenus w Baranie, tata Marsa w Wadze. Mama ma Marsa w Strzelcu, tata Wenus w Bliźniętach. Tu jeszcze jest pytanie, czy to jest tylko opozycja znaków, czy to jest opozycja w sensie ścisłości aspektów. Mama ma Merkurego w Wodniku, tata w Lwie. Dzieciństwo lekkie nie było, czuć było tę opozycyjność, dwie zupełnie inne natury. Brawo dla Mali, że wykonałaś te synastrie i masz jakieś wyobrażenie, znaczy masz astrologiczne wyobrażenie o relacji Twoich rodziców. Z rodzicami jest ten problem, że oni często nie znają swoich czasów urodzenia, chociaż obecne pokolenia raczej mają rodziców, którzy powinni już mieć rozeznanie w swoich czasach urodzenia. Moi rodzice nie mieli. Moje pokolenie urodziło się z rodziców, którzy przeważnie nie znali swoich czasów urodzenia.

synastrie

Tu jest przykład synastrii Thompson - Jóźwiak. Thompson jest jako starszy wewnątrz, Jóźwiak jako młodszy jest na zewnątrz. David Thompson, który zmarł w roku 2020 był tym, który wprowadził mnie w świat warsztatów prowadzonych na wzór tradycji indiańskich, w których czołową, kluczową ceremonią był Szałas Potu. Wprowadził mnie na ścieżkę Szałasu Potu.

Davida Thompsona poznałem w roku 1995 i w pewnym okresie starałem się być na wszystkich warsztatach, które on prowadził w Polsce, chociaż nie pojechałem za nim do jego rodzinnego kraju, czyli na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych jak niektórzy z moich kolegów też biorących udział w Szałasach Potu.

David Thompson urodził się w Kalifornii. Zasiedziały Amerykanin, rodowity Kalifornijczyk. Mógłbym więcej mówić o nim, ale to wszystko jest opisane łącznie z jego długim wywiadem, w którym opowiadał całą swoją drogę życiową. Odsyłam do Taraka.pl: Wędrując po Świętym Kręgu (2014).

synastrie

To jest horoskop urodzeniowy Davida Thompsona. Od razu widać w nim pewne ważne, charakterystyczne cechy. David Thompson był neptuniarzem. Neptun był jego najbardziej dominującą planetą, oprócz położenia na osi MC tworzył ostry aspekt do urodzeniowego Słońca, więc był podwójnie wskazany. Mieć tak silnego Neptuna przewodnika, to rzeczywiście znak z nieba, że trzeba zostać szamanem. Czyli właśnie Neptun predysponuje go do roli szamana. Następnie widzimy, że był zawziętym harcerzem. Harcerzem oczywiście w tym sensie typologicznym, psychologicznym, a nie w sensie organizacji harcerskiej. Widzimy urodzeniową koniunkcję Marsa z Księżycem. To jest zamiłowanie do jakichś działań wspólnotowych w kręgu, przy ognisku, pod gołym niebem, co on i jego żona Mattie opanowali w najwyższym stopniu podziwu w każdym szczególe. Ktoś, kto podniósł to harcerstwo w cudzysłowie do absolutnego mistrzostwa. Widzimy też, że był jowiszowcem. Miał Jowisza w mocnym punkcie, w zasięgu osi i w ścisłym zasięgu Zero Barana. Można powiedzieć, że miał Jowisza w Zero Barana. Widzimy też, że miał pierścień kwintylowy, czyli ten Palec Orca z udziałem Plutona, Urana i Słońca w szpicy (w szczycie). Czyli miał tę cechę, która znowu predysponuje do prowadzenia ludzi, do pociągania ludzi ze sobą. Co robił? Jak to wygląda w synastrii?

Wewnątrz jeszcze raz Thompson, na zewnątrz Jóźwiak. Patrzymy, czy jest relacja oś-oś. Jest relacja oś-oś. Mianowicie mamy wspólną oś imum coeli- medium coeli Davida Thompsona jest osią ascendent-descendent Jóźwiaka. To jest też taki szczegół ciekawy, tam, gdzie David ma Neptuna, ja mam Saturna. Czyli widzimy tutaj pewien kanał synastryczny, który obejmuje mój descendent, mojego Saturna na descendencie i jego Neptuna. Neptun działa na Saturna jak rozpuszczalnik. I rzeczywiście znajomość z Thompsonem i jego wpływ pozwoliły mi jakoś, no wielkim wysiłkiem dodaję, rozewrzeć te wrota Saturna na descendencie. Te ciężkie wrota, które potem znowu się zamknęły.

Dalej szukamy planet na osi. Tu lepiej byłoby patrzeć na planety Davida na moich osiach. David miał Słońce dokładnie w moim medium coeli (MC). Dla tych przypadków, kiedy ktoś ma swoje Światło (Księżyc, Słońce) w jakimś wyróżnionym miejscu, w jakimś elemencie Twojego kosmogramu, wymyśliłem termin awatar. Więc David był awatarem mojego MC, czyli był osobą, która pokazywała, w którym kierunku mógłbym iść, gdybym wykorzystał, gdybym uruchomił pewne swoje, jak to się ładnie mówi w nauce o rozwoju duchowym, ukryte potencjały. Pokazywał mi rozwój moich ukrytych potencjałów w kierunku społecznego zaistnienia. No bo taki ma sens MC. Widzimy, że dwa punkty on odblokowywał. Znaczy Thompson jako pewien duch, awatar, energia, która się zjawiła w moim życiu, odblokowywał moje dwa słabe punkty w horoskopie. Descendent, czyli kontakt z ludźmi i medium coeli, czyli robienie kariery, w sensie właśnie społecznego zaistnienia, ruchu w górę z pewnej mojej umiejętności.

No i na moim ascendencie był jego Księżyc i jego Mars, więc tu też można spekulować nad tą synastrią. Tu się również dużo działo. Ważne jest, że nasze urodzeniowe Słońca są w trygonie, tutaj jest zaznaczony aspekt synastryczny trygon. Potężny związek, potężna synastria, no nie wiem, czy wiele znam podobnych. Natomiast od razu odniosę się do tego punktu, gdzie pisałem: wzajemnie każda z tych osób odgrywa ważną rolę w życiu drugiej osoby.

David odegrał wielką rolę w moim życiu. Natomiast nie mam żadnej wskazówki, żebym ja odegrał jakąkolwiek rolę w jego życiu. Oprócz tego, że mnie znał i darzył pewną sympatię. Byłem jednym z mnóstwa osób, które się przewinęły przez jego warsztaty i nie miałem nigdy żadnych potwierdzeń, że coś idzie w drugą stronę. Ale to jest właśnie los uczniów, można powiedzieć. Tu były przeszkody, takie jak język, ja jestem dość sztywny w angielskim, po drugie odległość, jego plany, które były dużo szersze, rozleglejsze. Jego zdrowie. Miał kryzys, że przez parę lat był wyłączony w ogóle z działalności publicznej z powodu zdrowia. Dla mnie była to bardzo owocna znajomość. Coś tu jeszcze zaznaczyłem. Zaznaczyłem trygon między Słońcami i koniunkcję Jowiszów. Urodziliśmy się równiutko w tych samych punktach cyklu Jowisza, przy Jowiszu w Zerze Barana.

Następny problem, który przygotowałem do rozważenia, to jest coś, na co mamy czas, żeby rzucić na to okiem w ciągu kilku minut. Jest to zagadnienie, którym powinniśmy się zajmować taśmowo i seryjnie. To są przypadki dwóch związków księżnej Diany Spencer. To jest jej kosmogram. Jej kosmogram był wielokrotnie wyświetlany w naszych webinariach, w różnych ich seriach. Może nawet w tej serii gdzieś wcześniej. Zwykle był ilustrowany fotografią Diany, pięknej kobiety.

A tutaj przypominam jej kosmogram i będziemy do niego zaglądać, kiedy trzeba będzie wyjaśnić coś w jej synastriach. I ona zasłynęła swoimi dwoma związkami. Pierwszy, do którego prawdopodobnie przystąpiła jako dziewica był z przyszłym królem Karolem, obecnym królem Karolem III brytyjskim. A drugi związek był z Dodi AI-Fayedem, z którym razem zginęli w tragicznym wypadku samochodem.

Co ich wiąże? Łatwiej jest zanalizować synastrie Diany i Dodiego dlatego, że tu się więcej dzieje po prostu. (Patrz kosmogram niżej.) Tutaj też widać ten problem, który jest aż nadto typowy, mianowicie ja pokazuję to porównanie kosmogramów, ten horoskop synastryczny w sposób surowy, tak jak on się surowo wyświetla w programie Canvas. Kosmogram Canvas bez dodatkowych justowań, bez dodatkowych przymiarek. Widzimy wszystkie standardowe aspekty łącznie z pięciokrotnymi (ciemno-czerwone kreski), łącznie z ośmiokrotnymi (fioletowe kreski), i łącznie z siedmiokrotnymi widzimy tutaj taki bardzo obiecujący, ale nie wiemy, co znaczący pierścień (palec septylowy), bo dużo jest tych septyli. Widzimy też trygon, sekstyl, kwadratury, wszystko widzimy. Pytanie, co tu jest ważne? Oczywiście kiedy wiemy, że była to miłość, a była to miłość, była to erotyka i gdzieś tam erotyka zbuntowana, idąca przeciw światu i jego oczekiwaniom, to jest to pewną wskazówką, możemy szukać tego, co w tym kosmogramie robiły Mars i Wenus. Upewnijmy się, patrząc na kosmogram samej Diany, co jest jej główną planetą, w ogóle co tu jest głównego w tym kosmogramie.

synastrie

Główny jest Neptun. Słońce jest w Raku, ale jest w trygonie do Neptuna. Żadna planeta nie jest na osi, więc widzimy, że to posiadanie planet na osi wcale nie jest taką cechą, która musi być obowiązkową w horoskopach ludzi, którzy jakoś zaistnieli w historii. Można nie mieć tych planet, ale widzimy, że takim czymś, co się chyba najbardziej rzuca w oczy w jej kosmogramie, oprócz tego Neptuna wpływającego na Słońce jest ten zupełnie niezwykły pierścień. Ten pierścień zawiera Wenus i Księżyc. Binastria jest w obrębie jednego kosmogramu. Binastria Wenus i Księżyca to jest zjawisko tak zwanej nadkobiety, czy nadkobiecości. Księżna Diana reprezentowała

tę właśnie nadkobiecość. Była obecna w przestrzeni, w info-przestrzeni, czy w przestrzeni wyobrażeniowej. To się jakoś musi ładnie nazywać po angielsku. W imaginosferze. Nie musi być po angielsku. W imaginosferze zaistniała jako kobieta nad-kobieta, która mówiąc brzydko służy do kobiecych spraw, że nie powiem funkcji. To znaczy zaistniała dlatego, że została postawiona wobec założenia ubrania życiowej roli, że ma urodzić dzieci, najchętniej synów, którzy będą następcami tronu brytyjskiego, czyli będą wnukami królowej Elżbiety i wobec tego następcami tronu. Wyobraźcie to sobie. Być postawioną przed zadaniem urodzić kogoś.

To się bardzo ładnie zgadza z tą nadkobiecością. Oprócz tego była obdarzona niewątpliwie dużą urodą i wszelkimi atrybutami kobiecego ciała, ale widzimy, że w tym pierścieniu złożonym z Księżyca i Wenus mieścił się Uran. Z jednej strony ta rola bycia powołaną do tego, żeby urodzić specjalne dzieci, ma coś ze sztucznej kombinacji i jest w tym coś uranicznego. Też widzimy, że Uran tutaj łączył ją z tymi aktywnymi punktami takimi bardzo publicznymi w Lwie, więc to też jest znaczące, ale widzimy też tutaj w tym Uranie zarzewie buntu. Wskazanie na indywidualizm. Uran w tym pierścieniu kwadratur i opozycji woła: ja się nie mieszczę w tych układach. I rzeczywiście jej życie było wielkim pasmem nie mieszczenia się w układach rodziny królewskiej i całego tego mechanizmu obliczonego na płodzenie i rodzenie potomstwa, żeby zagwarantować przyszłość Wielkiej Brytanii. Tu jest zapisany bunt przeciwko tej roli. Widzimy również, że do tego pierścienia poprzez aspekty ośmiokrotne, poprzez oktyle należało Słońce i Słońce również tutaj zamykało ten pierścień z Uranem. Czyli jest to nadkobieta, znaczy typ nadkobiecości, ale zależne od Słońca i Urana, czyli od ego, od „ja”, od samowiedzy, że „ja” jestem sobą, a nie ja jestem śrubką w jakiejś machinie choćby monarchicznej i jest w tym Uran, czyli wielkie wołanie o indywidualność, o wolność, o przestrzeń.

synastrie

No więc będziemy szukać Neptuna, Księżyca i Wenus, co one robią w tej synastrii. Widzimy, że Wenus jest w synastrycznym aspekcie. Wenus łączy się przez synastryczną kwadraturę z Plutonem Dodiego AI-Fayeda. Księżyc jest w opozycji do Plutona Fayeda, a Pluton Fayeda jest w koniunkcji z Uranem, czyli ten pierścień, urodzeniowy pierścień Diany, złożony z kwadratur opozycji Wenus, Księżyca i Urana został odnowiony w jej synastrii z Dodim AI-Fayedem, z tą różnicą, że w miejsce Urana wszedł Pluton i to chyba z lepszą dokładnością niż był Uran. To znaczy Pluton Fayeda lepiej realizował, lepiej budził, aktywował jej urodzeniową binastrię Księżyca i Wenus. No więc jak na szaloną miłość to jest dokładnie Pluton.

Pluton, czyli ta planeta, która, szczególnie w takich kontekstach kwadratur, Urana, związków ze Słońcem (binastria ze Słońcem Diany), kieruje ku skrajnościom, czyli ku jakimś szaleńczym decyzjom, szaleńczym przedsięwzięciom i rzeczywiście jest to wskazanie na szaloną miłość. Szaloną miłość, która się skończyła tragicznie. Można powiedzieć wręcz operetkowo, gdyby to nie była faktyczna tragedia. To widzimy. Widzimy również, że Księżyc Fayeda w Koziorożcu, nie był w koniunkcji z żadną planetą, ale nawiązał łączność poprzez tryoktyl z Plutonem Diany. Czyli Wenus i Księżyc Diany były pod synastrią od Plutona Fayeda, a także Pluton Diany był pod synastrią innego rzędu, ale był, również z tej serii 2, 4, 8 był pod synastrią od Księżyca Fayeda, czyli znowu tu się kontaktowały Księżyc i Pluton.

Związki przez Plutona. Tam, gdzie w synastrii, między osobami jest synastryczny kanał Plutona, gdzie dwie osoby są sprzężone poprzez Plutona, to jak mi się wydaje z mojego badania krótkich serii, to jest właśnie to. Ludzie tacy nie mogą się rozstać. Uporczywie wracają. Znaczy, jest jakaś karma, która ich łączy, która ich ściąga ku sobie, albo też schodzą się pomimo jakichś fundamentalnych przeciwieństw. Więc to jest ten przypadek. No i tu jeszcze zauważamy, zacząłem od tego, że taką pierwszą dominantą kosmogramu Diany, kiedy się rzuca okiem na jej kosmogram, na jej Natal, jest Neptun, który jest wskazany, co prawda nie przez koniunkcję, ani opozycję, ale przez trygon. I widzimy, że Neptun Fayeda jest w medium coeli Diany. Czyli również był związek przez Neptuna, związek typu planeta na osi, planeta jednej osoby na osi drugiej osoby.

Widzimy również, że Słońce było potężne. Słońce Fayeda w imum coeli jest pod koniec znaku Barana. Fayed to był Baran i śmierć miał baranią. Dodi AI-Fayed miał kosmogram mocno zakorzeniony w kosmogramie księżnej Diany, ponieważ jego Słońce było w urodzeniowym imum coeli Diany. Widzimy to, prawda? Tu jest parę jeszcze związków, które w jakiejś tam dalszej analizie by wyszły na jaw, to są związki między jego Słońcem, ale to, co najważniejsze już zobaczyliśmy. Jest to próbka tego, jak odfiltrować to, czego jest za dużo przy każdym synastrycznym porównywaniu.

synastrie

A to jest Diana z Karolem następcą tronu wówczas, obecnie królem. No i widzimy od razu, że u niej działa druga z zasad, że jego planeta czyli Mars, jest na jej ascendencie. Raczej to jest dobra synastria na biznes, niż na dozgonne i owocne małżeństwo. Następną rzecz, którą widzimy, ja jej tutaj nie zaznaczyłem strzałką, a powinienem, to jest to, że Diana urodziła się podczas koniunkcji Marsa i Plutona, co miało konsekwencje w jej życiu. I na tę koniunkcję najeżdżał Saturn Karola.

Więc kanał synastryczny Mars-Pluton i Mars-Saturn, to jest jakaś męka. Mówię to z pewnymi oporami, dlatego że zaraz ktoś znajdzie w swoich kanałach synastrycznych z kimś drugim związki typu Pluton-Saturn czy Mars-Saturn. Niestety takie są, a to się tłumaczy jako przełamywanie wzajemnych trudności czy wzajemnych oporów, czy konieczność wykonania jakiejś pracy nad sobą, żeby z tą drugą osobą coś zrobić. Tych kilka najważniejszych faktów dobrze współgra z tym, co wiemy o tych dwóch związkach i o życiu księżnej Diany.

Jakie będzie zadanie? Zadanie jest proste, to znaczy jeszcze raz przebadać swoje synastrie z osobami, które jakoś tam zaważyły na Waszym życiu. Ciekawszym synastriom przyjrzę się w naszym wątku forum, który dzisiaj założyłem przeznaczonym na badanie synastrii. Bardzo dziękuję.

Wojciech Jóźwiak
2025-08-01

☚ Punkty harmoniczne pięcio- i siedmiokrotne 21°26’ i 24° znaków stałych

Komentarze, dyskusja

Wrona   2025-08-01 19:44:43   888.20883  
synastria
mimo że często jeżę się, nastroszam, to jesteś Wojtku ważną osobą w moim życiu i jesteś Wielkim Szamanem bo ja to nie raz poczułam.....
Wojciech Jóźwiak   2025-09-30 10:24:18   888.21095  
Doredagowałem wykład Synastrie z kwietnia b.r.
Doredagowałem wykład  Synastrie czyli jak relacje między ludźmi zapisane są w ich horoskopach (z kwietnia 2025). Dołączyłem ilustracje tj. kosmogramy.
Notki forum (2) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
Pisz komentarz  tytuł:
(-?-)
Twój adres email: Twój podpis:
Na podany adres przyślemy kod potwierdzający.