Ukraina 2022+ .405
Wojtku, tknęło mnie, żeby faktycznie sprawdzić koniunkcje
Jowisz Neptun pod kątem kończenia wojen, a nie ich zaczynania. I proszę:
22.09.1945 - Koniunkcja Jowisz Neptun na 6 Wagi. Ścisła
koniunkcja to okres +/- około 2 tygodnie, przy czym koniunkcja była okresowo
wzmocniona nowiem 6.10 na 12 Wagi.
9.09.1945 – ostateczna kapitulacja Japończyków w Chinach.
20.09.1945 – Mahatma Gandhi wraz z Jawaharlalem Nehru
poprosili wojska Wielkiej Brytanii o opuszczenie Indii. Ostatecznie opuściły je
w 1947, ale okres II WŚ to czas odzyskiwania niepodległości przez Indie.
8.10.1945 – Prezydent Harry Truman poinformował o
udostępnieniu know-how dotyczącego broni jądrowej Wielkiej Brytanii i Kanadzie.
Bomby na Hiroszimę i Nagasaki spadły 6 i 9.08.1945.
24.10.1945 - Weszła w życie Karta Narodów Zjednoczonych;
początek oficjalnej działalności ONZ.
To powiedzmy drugi przypadek pokojowego, „porozumiewawczego”
działania tych planet. Innymi słowy trzeba by faktycznie dalej przestudiować,
czy czas koniunkcji Jowisz Neptun nie sprzyja jakoś działaniom pokojowym, traktatowym,
niepodległościowym (ale w sensie jej odzyskiwania, a nie walki o nią).
-
Wojciech Jóźwiak
#8029 : Zgadzam się, Egno. Trzeba badać koniunkcje Jowisz-Neptun pod tym kątem. Pamiętając, że podczas takiej koniunkcji zostały wykonane ataki jądrowe na Hiroshimę i Nagasaki.
-
Egna
#8031 :
Tak, ale przy Hiroszimie i Nagasaki ważniejsze były Mars i Uran w ok. 5 st. koniunkcji, w sekstylu (!) do Plutona i Słońca, te planety też w luźnej koniunkcji. Godziny wybuchów są dokładnie znane, więc można popatrzeć na układ osi. Wklejam poniżej horoskop Hiroszimy.
Ale znowu mnie zainspirowałeś. Myślę, że na zabarwienie tej koniunkcji wpływa tło, no nie jest to odkrywcze, ale zarówno przy Traktacie Paryskim 1856, jak i przy powstaniu ONZ w 1945 aktywna była także Wenus (i Merkury). Natomiast, gdy mieszał się Pluton/Uran to mamy Hiroszimę (choć jak pisałam wyżej) albo powstanie NASA (też na koniunkcji Jowisz-Neptun w Skorpionie, 1.10.1958 połączenie NACA i innych agend rządowych w NASA). Rok 58 to w ogóle czas kilku prób kosmicznych. Ogólnie zjawiska z dziedziny chem-fiz-biol.
Tak w ogóle jak myślę "traktat" to pierwszym słowem, jakie przychodzi mi do głowy to traktat wersalski, kończący I WŚ. 1919-1920 mieliśmy 3 koniunkcje Jowisz Neptun w Lwie. Tu jest ważnych kilka dat, bo traktat była podpisywane "na raty", ale jeśli chodzi o dwie najważniejsze to:
28.06.1919 - orb między Jow a Nep jest 15 stopni
10.01.1920 - wejście w życie traktatu, ok. 5 stopni i miesza się Wenus.
Podsumowując mamy przynajmniej 3 wydarzenia, które kończą wojny i wprowadzają nowy porządek. We wszystkich ważną rolę odgrywają sojusze. Po każdym zmieniały się granice państw. Wrzesień 1945 to był definitywny koniec II WŚ. Świat się podzielił, cześć narodów zjednoczyła się, tworząc ONZ. Takie hasło dla zjawisk Jowiszo-Neptunowych chodzi mi po głowie: prawo łączenia.
Jak będę miała więcej czasu to poszukam dalej. To wszystko pisze z doskoku i mam niedosyt. Czuję, że umykają mi jakieś szczegóły. Może komuś coś jeszcze do głowy przychodzi?
-
Wojciech Jóźwiak
#8033 : Egno, zbadam to. Dzięki za.
-
Lola
#8034 : Ciekawe. Nota bene w chwili wybuchu w Czarnobylu Jowisz był w 14°23’ Ryb, aktualnie jest w 15°33’ Ryb. Za parę dni ok 14-15 marca Mars będzie w kwadraturze do Urana a Słonce ciągle w koniunkcji Jowisz-Neptun a zarazem cała ta grupa w oktylu do Marsa- agresywnie wyglada ten układ.

-
Wojciech Jóźwiak
#8032 : My, tzn. UE, tym bardziej powinniśmy to zrobić.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#8038 : Rosyjski Bank Centralny wprowadza limity wypłat w walutach obcych
Bank Centralny od dziś do 9 września zakazał bankom sprzedaży walut obcych Rosjanom.
Te osoby, które mają oszczędności w walutach obcych, będą mogły wypłacić najwyżej 10 tys. dolarów, powyżej tej kwoty wypłata będzie realizowana w rublach po aktualnym kursie wymiany.
Do 9 września wypłaty gotówki w przypadku osób, które mają oszczędności na kontach w innej walucie, wypłaty będą realizowane w dolarach amerykańskich. Inne waluty zostaną przeliczone na dolary amerykańskie po kursie rynkowym z dnia emisji.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#8057 : Niestety nie ma dostępu do kanału, bo totalniacy zablokowali.. więc pozostaje wierzyć (lub nie) WP...Jesli to prawda - to oznacza, że dochodzi do przesilenia w Rosji i Putin może już siedzieć w kajdankach..i oryginalny tekst Bild'a
Ziemowit Szczerek :: 4 godz. temu · Zełenski w ABC News mówi, że jest gotów odpuścić NATO, bo i tak Ukrainy nikt dziś tam nie przyjmie i negocjować kwestię Krymu i Donbasu. Nie chcę oceniać z perspektywy ukraińskiego państwa, ale z perspektywy ludzi, którym lecą na głowy bomby to dobry znak, bo po ostatniej redukcji żądań ze strony agresorów rosyjskich wygląda na to, że się mogą dogadać w najważniejszych kwestiach już teraz i zakończyć to szaleństwo.Chcę zobaczyć Putina w Hadze, ale przede wszystkim najważniejszy jest pokój na Ukrainie. Finlandia po Wojnie Zimowej straciła Wyborg [Viipuri, WJ], ale zyskała szacunek świata i respekt Rosjan, którzy od tamtej pory trzymają się od niej na dystans - i tylko idiota powie, że Finlandia tamtą wojnę przegrała. https://wiadomosci.onet.pl/.../inwazja-rosji-na.../v9y8smy
Bardzo ciekawy i aktualny wykład video. Pod abonamentem lub zalogowaniem, ale warto sobie wyrobić.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#8035 : Tezy nienowe, choć pierwszy raz realnie i konkretnie o nich można myśleć. Pytanie czy mentalnie (my Polacy) jesteśmy w stanie to przepracować i zacząć myśleć znów w kategoriach imperialnych (albo przynajmniej "niepoddańczych).. po niemal 300 latach od chwili, gdy coś znaczyliśmy w Europie i na świecie.. ja głęboko wierzę, że tak i, że ta przemiana się dokonuje.. ale to potrwa..Porażka Rosji na pewno ośmieli. Oby.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#8036 : Pierwszą (albo jedną z pierwszych) jaskółek mentalnej przemiany jest inicjatywa z MIG-ami (brawo!). Najpierw Amerykanie chcieli nas wepchnąć pod koła ciężarówki, by potem powiedzieć, że art 5 nie działa, bo sami wszczęliśmy wojnęPolska przytomnie i asertywnie odpowiedziałą, że oddaje MIG-i do USA i zmusiła Amerykanów do odmowy - tym samym obarczając ich decyzją o tym, że Ukraina nie otrzyma wsparcia.NAreszcie gramy "hardball game" z USA, a nie .. (tu nie wypada cytować R. Sikorskiego).
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#8037 : a w wątku astro, w tym kontekście..skoro lata 2025-26 mogą być raczej trudne dla Polski (ale też dla Rosji i USA), a lepszy czas nastaje ok. 2030, to z tego puntku widzenia najbardziej realny jest scenariusza) "pełzającej" wojny partyzanckiej Ukrainy z Rosją przez 2-3 lata, ze wsparciem przez Polskęb) ostry konflikt zbrojny Rosja- Polska w 2025-26, zakończony ostatecznym upadkiem Rosjic) wojnę światową USA- Chiny po roku 2025d) budowę Międzymorza przez Polskę i Ukrainę - z sukcesem po roku 2030?MOże coś o tym jutro (dziś 09.03) na webinarze?
-
Wojciech Jóźwiak
#8039 : Musimy starannie przebadać układy planet od teraz do 2026 r., czyli do koniunkcji Saturna i Neptuna w Zero Barana.Problem jest taki, że mamy w jakimś stopniu dobre narzędzia do astrologicznych prognoz w skali dziesięcioleci -- takimi są cykle Saturn-Pluton, Saturn-Uran, Saturn-Neptun, Uran-Pluton -- jednak nie mamy dobrych narzędzi w skali lat i miesięcy. A "Putin" uderzył przy układzie planet właśnie takim "miesięcznym": przy koniunkcji Pluton-Mars-Wenus-Zero Wodnika.Mam nadzieję, że gdy nadejdzie krytyczny rok 2025, będziemy już umieli prognozować w tej gęstszej skali.Przy okazji: warto czytać i sprawdzać astrologów, którzy używają (chyba) tylko tych "krótkich" astro-wskaźników, jak Piotrowski lub Gibaszewski. Może coś u nich można krytycznie podpatrzyć.
Wojna się nie skończyła i aby stało się to jak najszybciej ale już wyłania się spoza [niej] zarys nowego ładu, w którym Rosja nie będzie już miała statusu supermocarstwa, tylko będzie się osuwać w wasalne relacje z Chinami. Bo największym beneficjentem rosyjskiej awantury zdają się być właśnie Chiny, cierpliwie czekające na wynik rozstrzygnięcia, którego kluczowym elementem będzie uzależnienie Rosji od protektoratu Państwa Środka.
-
Wojciech Jóźwiak
#8040 : Ale przed chwila słyszałem w RMF-FM, że USA nie nałożą embarga na uran z Rosji, bo nie mają go czym zastąpić.
Szukam informacji, gdzie i jak nauczyć się języka ukraińskiego. Czy ktoś prowadzi takie kursy on-line? I w ogóle jakiekolwiek dane na ten temat.
- Jutrzenka #8047 : Chcesz się uczyć ukraińskiego? No tak teraz kiedy mamy milion ukraińców a będzie 5 milionów. Zasiłki większe niż dla Polaków,pesele. Jeszcze tylko prawa wyborczego brakuje. Będziemy mieć pol ukrainę. Tylko ja się boję żeby mi gardła nie poderżnęli. Dość już przeszłam. A leniwi są strasznie. Kiedyś kobieta miała przyjść do sprzątania to kłamała kłamała aż nie przyszła. Ukraińcy to jednak naród bardziej Ruski niż podobny do polaków.(choś Polacy też sporo za pazuchą mają i wcale nie są skłonni do pomocy. Coś o tym wiem) Problemy narodowościowe są pewne. Jedziesz na emocjach. Też tak robiłam i daleko mnie to nie zaprowadziło.
-
Wojciech Jóźwiak
#8049 : Jutrzenko, nie jątrz. Nie głoś nienawiści, szczególnie teraz. Takie wypowiedzi są jak porcje, drobne, bo drobne, ale trucizny.
-
Fabrycy
#8050 :
Audioteka.pl -
Lato134
#8076 : Niestety ale ja mam takie same doswiadczenia jak Jutrzenka. Na spokojnym osiedlu na ktorym nic sie nie dzialo od lat, jak Ukraincy zaczeli wynajmowac dom, to po roku czasu wszystkie domy w sąsiedztwie zainstalowały sobie kamery bo inaczej nie dało rady. No takie sa fakty po prostu.
-
Fabrycy
#8078 : @Lato134: czego ma właściwie dowodzić Twoja ogólnikowa i oparta na domniemaniach relacja? Przecież setki tysięcy Ukraińców mieszka w Polsce od wielu lat i ze statystyk policyjnych wcale nie wynika, by stanowili jakiś szczególny problem w wymiarze kryminalnym.
Myślisz, że gdyby zamiast ukraińskich łobuzów, wspomniany dom wynajęły polskie łobuzy, to różnica byłaby znacząca? -
Wojciech Jóźwiak
#8081 : Wracając do spraw językowych, to uważam, że powinno się znać (prócz angielskiego jako światowego) najmniej jeden język słowiański. Ukraiński jako język najbliższych sąsiadów -- geograficznych i historycznych -- jest na wysokim miejscu na tej liście. Przy okazji, jeśli ktoś nie zna cyrylicy, to ma powód się nauczyć. Podobno znajomość więcej niż jednego systemu pisma rozwija inteligencję i pod tym względem Azjaci, którzy mają własne alfabety, górują nad nami.
- Fabrycy #8082 : Jeśli ktoś skądinąd zna rosyjski (np. edukacja w czasach PRL), nauczenie się ukraińskiego nie powinno być najmniejszym problemem. Młodsi i mniej sumienni mogą "wymiękać" w procesie przyswajania cyrylicy.
-
Wojciech Jóźwiak
#8083 : Cyrylicy można nauczyć się w godzinę. Pisownia cyrylicą jest prawie pozbawiona wyjątków i niejednoznaczności, i z zasady jest dostosowana do języków słowiańskich -- pod tym względem ma wyższość nad pismem łacińskim. Nas może razić estetycznie, przez to że tamte litery wydają się nam za bardzo kanciaste i mniej "figlarne" niż łacińskie, i bardziej podobne jedna do drugiej, mniej skontrastowane. Przez to nasze-łacińskie oczy początkowo je gorzej czytają. (Tej wady, zbyt małego kontrastu kształtu liter, nie ma pismo greckie. Kto bywał w Grecji, pewnie mnie potwierdzi. :)Pisane języki wschodniosłowiańskie (ros., ukr.) zawierają inną wadę: nie zapisują akcentu, bez którego po prostu niczego nie da się powiedzieć. To jest poważna przeszkoda. Szczególny przypadek tego, że w danym języku i zapisie trzeba czegoś się domyślać, bo nie jest zapisane. W angielskim nie zapisuje się wymowy -- tzn. zapisuje się, ale jako zagadkę, jako kalambur. Kto z samego zapisu domyśliłby się, że w słowie "women" zarówno "o" jak "e" czyta się jako "i"?W hebrajskim nie zapisuje się samogłosek. W arabskim też -- i to jest przyczyna, dla której nawet nie próbowałem "czegoś załapać" w tych językach.Polski (chyba) ma niewiele takich pułapek, kiedy "czyta się inaczej niż napisane". Np. "marznąć", albo sławna miejscowość przy autostradzie do Gdańska "Nowe Marzy", które czyta się "mar-zy".
-
Fabrycy
#8084 : "Cyrylicy można nauczyć się w godzinę". Dobre.
- Fabrycy #8085 : W połowie lat osiemdziesiątych zdołałem wmówić nauczycielom, że dukam coś w języku do złudzenia przypominającym rosyjski. Zajęło mi to jednak więcej niż godzinę ;)
-
Fabrycy
#8086 :

- Jutrzenka #8058 : Bo Trump mówił,że jak Bidena wybiora to wojne wywołaja.
- Egna #8060 : Jezu Jutrzenko, przecież to bzdury kompletne są! Putin wymyśla różne rzeczy, żeby uzasadnić swój atak na Ukrainę.
-
Komodorak
#8061 : Jutrzenko, myślę że zawsze pozostaną jakieś luki w obrazie rzeczywistości. Co jest jednak pewne to to, że ten kto żyje tematem wojny w końcu sam poczuje się jakby brał w niej udział. Po co tym obciążać siebie i innych?
- Jutrzenka #8062 : Ja jestem na wojnie od wielu lat to wiem co to znaczy i jakie manipulacje prości ludzie stosują a co dopiero na takich szczeblach politycznych. Putin jest po doktoracie a jego córki nowoczesne technologie studiowały. Biden też jest nieżle umoczony w bagno. A ja widzę jak są montowane materiały w tvn. Przez 2 tygodnie widzę te same zdjęcia wklejane w materiały. Przecież wiem jak to się robi, jak się montuje bo w redakcji informacyjnej pracowałam i przy mantażu filmów. Stary kawał dziadka był taki: Gdyby Hitler miał telewizję to Niemcy do tej pory nie wiedzieli by,że II wojnę przegrali. A Putin chce teraz wyludnić Kijów żeby mieć puste miasto bez partyzantki. A u nas chce doprowadzić do destabilizacji. Mam tego serdecznie dość ile lat można! Inni walczą o kasę a ja mam po głowie dostawać.
-
Wojciech Jóźwiak
#8105 : Wyjaśniam Jutrzence: Rzekome laboratoria broni chemicznej lub biologicznej, o których trąbili Rosjanie (i osobiście Ławrow) były budowaniem podkładki pod własne użycie przez Rosjan broni biol. lub chem. Wyobraź sobie, że Rosjanie wytruwają ludzi w którymś mieście w Ukrainie sarinem lub zakażają śmiertelnie wąglikiem, tzn. zrzucają tam bomby zawierające sarin lub wąglik, a w świat kłamią, że "przypadkiem zostały uszkodzone amerykańskie laboratoria".Na szczęście dotąd nie odważyli się na taką zbrodnię. Chociaż prócz tego cała ich wojna opiera się na zbrodniach wojennych, to jest ich główna broń.Kolejną bronią Rosji jest kłamstwo: kłamstwo nieprawdopodobne, w żywe oczy, fabrykowane i preparowane. Niektórzy łapią się na nie. Wśród nich pacyfiści i symetryści.Bardzo szkoda, że i Ty (Jutrzenko) dajesz się nabierać na te kłamstwa.
- Egna #8108 : No to już się chyba stało. W jakimś sensie przynajmniej. Rosjanie znowu użyli zakażeni broni, czyli pocisków fosforowych.
MARZEC 2023
21 marca 2023 – nów na 0 Barana w towarzystwie Merkurego i Neptuna. W tym czasie mamy też ciekawy układ między Marsem a Plutonem (kwinkunks) i Saturnem (trygon). Saturn 8 marca wszedł do Ryb, a Pluton 24 marca wejdzie do Wodnika. Mars 24 marca wchodzi do Raka. Mamy kwinkunks Mars Pluton w zasięgu 0 wodnika i 0 Raka oraz trygon z Saturnem w o Ryb.
CZERWIEC/LIPIEC 2024
4-7 czerwca 2024 mamy aż 5 planet w Bliźniętach, nów na Wenus, mały trójkąt między Plutonem Neptunem a Jowiszem w początkach odpowiednio Wodnika, Barana, Bliźniąt. Neptun na 29,55 Ryb zaczyna retrogradować. W sumie podchodzi pod 0 Barana aż 5 razy: stoi na 29,55 Ryb 24.06-10.07.2024, przechodzi w końcu marca i października 2025 i po raz ostatni w styczniu 2026.
Tu ciekawa jest połowa lipca 2024 – mały trójkąt między Plutonem (0 Wod), Neptunem (0 Ryb) a koniunkcją MarsUran (26 Bli).Wejście Marsa do Raka 20 lipca 2024.
Trochę wcześniej będzie koniunkcja Jowisz Uran 21.04.2024 w sekstylu do Marsa.
CZERWIEC 2025
Ciekawie wygląda też druga połowa czerwca 2025. Saturn i Neptun ciągle w zasięgu 0 Barana, Pluton na 3 Wodnika, a przy okazji znaki zmieniają: Mars – wchodzi do Panny, Jowisz do Raka, Uran na początku lipca wejdzie do Bliźniąt.
Muszę coś zaplanować na ten dzień, bo będę jednocześnie miała Jowisza na Księżycu, a Marsa na Słońcu. Co radzicie?

- Egna #14211 : No i mamy 22.03 i ten nów w zero Barana, cały kosmogram wyżej, jakie znaki odnośnie 2025 widać? Wizyta Xi w Moskwie i Japończyków na Ukr.?
| Słońce | Ryb 21°56’ |
| Neptun | Ryb 22°52’ |
- Jedynie prawda jest ciekawa #8093 : Budzisz, dość mętnie, ale jest wątek - zaskakujący - o mozliwym szybkim pokoju
-
Wojciech Jóźwiak
#8094 : Budzisz pisze o tym, że Chińczycy zaczynają szemrać przeciw Putinowi, bojąc się, że ów pociągnie ich za sobą na dno, więc dla nich pora odciąć się od niego.
-
Wojciech Jóźwiak
#8100 : Teraz Słońce Ryb 23°43’, Neptun Ryb 22°56’, wiec koniunkcja pozostaje wciąż "gęsta". (Drugi czynnik na teraz taki, że Księżyc w Lwie przechodzi przez opozycję do Wenus/Marsa.)Miniony weekend kiedy Słońce mijało ściśle Neptuna przyniósł, właściwie, zastój, chociaż krwawy. Rosjanie zatrzymali się, wszystko co robią, to ataki terrorystyczne, przeważnie z powietrza. Ukraińcy albo nie mają siły do kontrataku albo te siły oszczędzają. Ogólne wrażenie było takie, że energia Neptuna nie sprzyja wojowniczemu wzmożeniu. Uwaga infosfery była skupiona raczej na stratach, cierpieniu, uchodźcach i pomocy dla nich; także na spekulacjach n.t. możliwego zakończenia lub stłumienia tej wojny. Przeważały komentarze, że ta wojna będzie długa. (Inaczej niż w pierwszych dniach wojny, kiedy jedni widzieli w niej blitzkrieg, a inni w tym ja, szybki upadek Rosji/Putina. W ogóle warto jest rejestrować własne myślenie życzeniowe.) Wojna długa, a leczenie jej skutków jeszcze dłuższe.
Ja się wczoraj zgapiłem, dzisiaj nigdzie nie znajduję info. o godzinie.
-
Lunaria
#8101 : Na stronie RMF jest informacja, że atak miał miejsce "o poranku", a na war.ukraine.ua informacja o nalocie została podana 13.03 o 7:13. https://war.ukraine.ua/news/13-03-2022/
-
Wojciech Jóźwiak
#8102 : Informację podano rano, ale na zdjęciach łun wybuchów widać, że to ciemna noc. To raczej było około północy, ale szukajmy dalej.
- Lunaria #8103 : Znalazłam jeszcze informację, że alarm przeciwlotniczy został uruchomiony o 3 rano czasu lokalnego i na innej stronie: O 5:56 na Centrum Operacji Pokojowym w Jaworowie-Staryczach spadło osiem rakiet. Kilka innych zostało przechwyconych przez systemy obrony powietrznej.
-
Wojciech Jóźwiak
#8104 : Dlaczego Jaworów jest tak ważny? Bo to jest pierwszy tak gruby atak na NATO-wskie linie zaopatrzenia Ukrainy w sprzęt bojowy. Całe zaopatrzenie dla Ukrainy idzie przez jej zachodnie granice: jak się domyślamy, głównie (80, 90%?) przez Polskę, mniejszość przez Rumunię (z Turcji?), zapewne coś przez Słowację, a Węgry wypięły się. Rosjanie przy tym twierdzili, że w Jaworowie jest miejsce formowania oddziałów ochotników z Zachodu. Prócz tego tamta baza lezy przy granicy z PL, prawie się styka z naszą granicą. [Edit: 10 km od.] Więc był to prawie atak na NATO.
-
Marula
#8106 : Niemieckie media opublikowały szereg materiałów na temat obozu szkoleniowego dla legii cudzoziemskiej pod Lwowem. Na niektórych było widać charakterystyczną kopułę cerkwi w Jaworowie. Kosztowało to życie ponad trzydziestu ludzi. Czyli sojusznik pomógł namierzyć wspólnego wroga. za Twitterem.
-
Wojciech Jóźwiak
#8107 : Dokładnie. Niemcy wciąż siedzą na płocie.
Wygrubienia moje, WJ.
Patrząc z punktu widzenia szeroko rozumianego kryzysu ekologicznego
(którego katastrofa klimatyczna jest jedynie częścią), działanie
putinowskiej państwowej mafii wspierane przez część Rosjan (tak
jak część Polaków wspiera autorytaryzm pisowski) staje się próbą
rozsadzenia globalizacji globu.
Najciekawsze jest w tym kontekście to, czy była to próba
zamierzona. Osobiście skłaniam się do twierdzenia, że Putin i
jego otoczenie zakładali jednak szybkie zajęcie Ukrainy, a widząc,
że to się nie uda, postanowili swój błąd doprowadzić do końca.
Z jego wszystkimi konsekwencjami, na czele z uczynieniem z Ukrainy
nie nadającego się do życia wastelandu. I korzyściami dla siebie.
Tak jak je postrzegają.
Zakładając coś takiego liczyli na wzmocnienie swojej globalnej
pozycji i jeszcze większej mocy w szantażowaniu i przekupywaniu
wszystkich wokół – polityków, partii, państw, postaci świata
nauki, kultury, sportu, mediów etc. Można powiedzieć, że to
globalne przekupstwo (dokonywane nie tylko przez Rosję, ale również
innych producentów paliw kopalnych i Chiny) w zasadzie definiowało
świat Zachodu po ataku na WTC.
To kluczowy moment. Ustalamy teraz, w jakim zakresie globalizacja
może się ostać, w świecie nowej zimnej wojny. I czy to dobrze,
czy źle, że się ostanie lub nie ostanie. Prawdopodobieństwo
rozwiązania kryzysu ekologicznego i klimatycznego było zawsze
bliskie zeru, ale wydaje się, że wobec „globalności” i
"planetarności" problemu, zatrzymując „globalizację”,
akcję klimatyczną skreślamy na dobre (choć ona się nie tylko nie
zaczęła, ale poprzez zwalczanie energii jądrowej, cofnęliśmy ją
do czasów spalania już nawet nie węgla, ale drzew).
Czy swój świadomy lub nieświadomy antyglobalizacyjny ruch
wytrzymają Putin, jego państwowa przestępczość, Rosja jako taka?
Nie wiadomo. Podobnie z Chinami, Indiami, Brazylią. Siła tych
państwa brała się również, a może i przede wszystkim z procesów
globalizacyjnych. No i oczywiście, czy my go wytrzymamy?
Co do samej Ukrainy, Polski, NATO, UE, to, jak każdy, mam jakieś
przewidywania, ale póki co się nimi dzielił nie będę. Cieszę
się, że nie ja muszę podejmować decyzje gabinetach owalnych i
kanciastych. Na pewno Putin już zrozumiał, że z nami będzie
prowadził wojnę kryzysem uchodźczym i surowcowym wobec fiaska
zajęcia Ukrainy ot tak sobie w kilka dni i zainstalowania tam swoich
marionetek. Te procesy będą najprawdopodobniej osłabiać zarówno
naszą wolę współpracy, pomocy, jak i samej potencjalnej walki.
Ale tego też przesądzać nie można.
W kontekście katastrofy klimatycznej, która już się rozpędziła
na dobre, w kontekście powrotu do węgla, co musiało się stać po
tym, jak Zachód nie pozwolił sam sobie na rozwój energetyki
jądrowej, putinowskie uderzenie w globalizację zwiastuje początek
lokalnych kryzysów, nad którymi będziemy najprawdopodobniej tracić
panowanie. Tworzy się tu utrwalona apokaliptyczna całość -
zaraza, wojna, głód, śmierć. Aż do rozpadu cywilizacji i znanego
nam świata. Nie trzeba było osiągać +1,5C, aby to nastąpiło,
ale, naturalnie, idziemy po więcej.
Bezpośrednią przyczyną rozpadu "globalizacyjnego" jest
wojna, ale wygląda to na początek pęknięcia, jakie w globalnej
cywilizacji i kulturze musiało nastąpić, wobec nieadekwatnej,
groteskowej, żałosnej, odrealnionej, fantazmatycznej reakcji
świata, ludzi i ludzkości na kryzys klimatyczny i ekologiczny.
-
Marula
#8114 : i jeszcze: https://www.forbes.pl/rankingi/george-friedman-jesli-wojna-to-z-rosja/cdwlbnv?tpcc=onet_bloczek_paid&utm_campaign=oferta_paid&utm_medium=sg_bloczek&utm_source=onet.pl&utm_aureus=cbj9ibbmtk%2C7ae756ab-204a-5591-abf7-0d32bd387cef
Ciągle myślę o pokojowym, a
nawet bardziej jednoczącym działaniu koniunkcji Jowisz-Neptun. „Jednoczenie” jest
lepszym słowem niż „pokój”, bo przy tej koniunkcji powstają też organizacje,
ale o tym może później.
Rozmowy pokojowe w Oslo,1993.
Jest o tym film na HBO, który polecam, a dla przypomnienia za Wikipedią:
Porozumienia z Oslo – wzajemne uznanie Izraela i Organizacji Wyzwolenia Palestyny zawarte w 1993 w Oslo, a podpisane 13 września 1993 w Waszyngtonie, fundament procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie i podstawa prawna istnienia Autonomii Palestyńskiej. Rozmowy izraelsko-palestyńskie, które ostatecznie doprowadziły do zawarcia porozumień, mogły się rozpocząć po zakończeniu I wojny w Zatoce Perskiej w 1991. Polityczny błąd Organizacji Wyzwolenia Palestyny, która poparła wówczas Irak, doprowadził do jej kompromitacji i utraty oparcia politycznego w krajach arabskich. Następstwem tego było m.in. wydalenie palestyńskich robotników z krajów Zatoki, co pogłębiło kryzys gospodarczy na terytoriach okupowanych. Rozpad ZSRR dodatkowo wpłynął na zmiękczenie stanowiska palestyńskiego w sytuacji globalnej dominacji jednego mocarstwa – sprzyjających Izraelowi Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Patrzę w kosmogram spodziewając
się podobnego układu jak podczas podpisywania Traktatu Paryskiego, Jowisz-Neptun
+ Wenus, ewentualnie Księżyc. A tu taka niespodzianka!
Neptun koniunkcja URAN, ale
w kwadracie do Jowisza. Godziny nie znam, ale bardzo możliwa koniunkcja Wenus
Księżyc w kwinkunksie do Neptuna i Urana. Może ktoś doszuka się godziny?
-
Egna
#8125 : A w związku z tym być może dobrym terminem na pokój RU-UA byłby kwiecień, 12.04 mamy dokładną koniunkcję J-N. A 27.04 dołącza do niej Wenus i Księżyc. Dobry dzień na zawiązanie pokoju? A i jeszcze pytanie, co to mówi o 2025/26? Wszystko mamy w pobliżu 0 Barana.
-
Sandra
#8151 : mi się wydaje, że koniunkcja Jowisz-Neptun to będzie nasilenie propagandy i fake news. Oby, nie oznaczało to nasilenia zbrodni ze strony Rosji. Dopóki Jowisz w Rybach show must go on
-
Wojciech Jóźwiak
#8153 : Kiedy Jowisz wejdzie do Barana, to dopiero będzie show. Przejście Jowisza przez Zero Barana (maj '22) obserwujmy szczególnie, bo to miejsce antyrosyjskiej koniunkcji Saturn Neptun 2025-6.
- Lola #8156 : Jednocześnie pamiętamy, że Siergiej Ławrow ma Słońce w Zero Barana! Może to on przejmie pałeczkę?
-
Egna
#8157 : Tak, Lolu, pisałam o tym gdzieś wcześniej, ale jeśli przejmie władzę, to myślę, że maks do tego 25/26. Zobaczymy. Myślę, że kwiecień i maj trzeba mocno obserwować i zastanawiać się, co to mówi o 2025/26. Sandro, działania pokojowe nie wykluczają jakiegoś wzmożenia medialnego. Nawet im sprzyjają :) ale tego trochę się obawiam, że niby będzie zawarty jakiś pokój, ale chwilowy, "fake'owy", jakaś iluzja pokoju. Chociaż trzeba by spojrzeć na przykłady z historii, na ile były trwałe.
- Fabrycy #8159 : @Lola: ad Ławrow: kłamliwy dziadyga wygląda na mocno zużytego/zmęczonego (na szczęście). Żadnej pałeczki już nie przejmie. (moja prognoza)
- Lola #8160 : @Fabrycy, trzymam Cie za słowo, nie jestem jego fanką :)
- Fabrycy #8161 : @Lola: jeśli ktoś miałby "zastąpić" Putina i jego bandycką ferajnę, musiałby być kimś jeszcze niezgranym - kimś w miarę świeżym i z wciąż otwartym kredytem zaufania: czyli typu np. Nawalny.
-
Lola
#8162 : Oglądałam ostatnio streszczenie konfliktu Putin- Nawalny. Co ma Nawalny w tranzytach? Jowisz przejdzie mu przez Dsc. w Zero Barana, 11.05. 2022. Co ponadto?

-
Egna
#8163 : Nawalny w okolicy 0 Barana ma DSC, dokładnie 28 Ryb. Ma przed sobą więc kilka ciekawych tranzytów: 1. Jowisz na DSC - maj - grudzień 20222. Pluton opozycja Saturn i kwinkunks Księżyc - gdzieś od marca 20233. Saturn opozycja Księżyc i kwinkunks Saturn - także marzec 20234. Jowisz koniunkcja Słońce i Wenus - będzie kilka przejść począwszy od lipca 2024 do marca 2025, a w maju 2025 Jowisz na MC. W tym Czasie też Neptun i Saturn na DSC. Zdecydowanie 2025 będzie dla Nawalnego w jakimś sensie przełomowym rokiem, choć niekonieczne w sensie przejęcia władzy.
- Egna #8164 : O Lolu, zaczęłam pisać notkę, w międzyczasie zadzwonił telefon, i jak kliknęłam wyślij, to zobaczyłam, że myślałaś o tym samym :))
-
Lola
#8165 : @Egno, też trochę nie wierzę w Nawalnego, opozycja Saturn-Księżyc bardziej wyglada na drugą dawkę Novichoku. W więzieniu łatwo o "wypadek". Z uwagi na to, godzina urodzenia ma słaby A Rodden rating, pozycja Księżyca może być do korekty.5. jeszcze Uran w koniunkcji do uro. Merkurego. 25 Byka tez 2025 marzec ! Zdecydowanie przełomowy rok
-
Sandra
#8171 : Egno, ja nie wierzę w zawarcie pokoju. Putin nie po to zaatakował Ukrainę, żeby zawierać pokój. Te negocjacje to może być tylko taka taktyka ze strony Rosji, aby kupić sobie trochę czasu i zebrać większe siły ..
"Rosja znów miała zupełnie inny ustrój niż Zachód. Czy jednak ta podejrzliwość wobec Zachodu nie stanowiła zawsze wielkiej siły Rosji i czy nawet carscy historycy nie pracowali pośrednio dla rewolucji, kultywując u Rosjan pewność siebie i wiarę w szczególne powołanie narodu? Przyglądanie się Zachodowi z ukosa i z drwiną nie okazało się złą zaprawą. Dzięki niej powstał typ człowieka ziemskiego, surowego, niecofającego się przed żadną konsekwencją, w przeciwieństwie do człowieka Zachodu, na którym zbytnio ciążyła przeszłość pętająca wszelkie śmielsze kroki siecią praw, wierzeń i przywiązań etycznych. Świadomi swej utajonej dotychczas siły „Scytowie”, jak nazwał swój naród poeta rosyjski Błok, rozpoczęli wreszcie pochód, a sukcesy utwierdziły w nich przekonanie, że ich pogarda dla Zachodu nie była bez podstaw".
Czesław Miłosz, Rosja. - Egna #8173 : @Sandro, W Rosjanach jest dużo "Plutonazy", ale to nie daje gwarancji ani przetrwania ani sukcesów. Pożyjemy, zobaczymy.
-
Egna
#8236 : @Sandro, przejrzałam aspekty do końca roku i powiem Ci i Wam, że chyba jednak jakoś w kwietniu możemy się spodziewać jakiegoś pokoju albo zawieszenia broni, "odwilży" w każdym bądź razie. Koniunkcja J-N na pewno temu sprzyja zwłaszcza, że jest wsparta Wenus. do końca tego roku nie mamy w zasadzie nowych trudnych aspektów z Uranem, Plutonem, Saturnem w roli głównej. Jesienią, gdzieś od września do listopada, przez retrogradację Urana, uściśla się kwadratura Saturn Uran. Saturn cały październik praktycznie stoi na 18-19 Wodnika, a Uran na 18-17 Byka. Taką turbulentną datą w tym okresie może być zaćmienie Księżyca, 8.11.2022, na 16 Skorpiona. Mamy półkrzyż: Spodziewam się jednak kilku miesięcy względnego spokoju i być może wznowienia jakichś działań albo pojawienia nowych około marca 2023. Jeśli coś złego, "nowego złego" miałoby się wydarzyć na Ukrainie, to teraz, w ciągu najbliższych ok. 2 tygodni, potem na uściśleniu koniunkcji J-N raczej bym się tego nie spodziewała. Potem ew. dopiero jesienią.
-
Sandra
#8240 : Egno, ja
również, bardzo wyczekuje, aby to wszystko się skończyło. Mam
nadzieję,
że Twoja intuicja okaże
się prawdziwa
i
faktycznie
czeka nas wkrótce
jakiś
pokój
albo zawieszenie
broni (nawet
na chwilę).
Tak już zupełnie na marginesie to myślę, że ogólne aspekty mogą wskazywać na jakiś rodzaj atmosfery, z którego możemy się domyślać wydarzeń, ale z drugiej strony jak dla mnie to za mało, by cokolwiek konkretnego przewidywać. Poza tym, zbyt wiele uwagi zwraca się w astrologii na same wydarzenia, a za mało na procesy, które do nich doprowadzają - przecież nie da się przeskoczyć bezpośrednio z jednego punktu do drugiego. Wydarzenia bywają kulminacją procesu, a wydaje mi się, że mamy bardzo małą wiedzę na temat tych procesów. -
Wojciech Jóźwiak
#8242 : Faktycznie, 8 listopada, pełnia z zaćmieniem, z Księżycem w kon. a Słońcem w opozycji do Urana -- Zaćmienie Księżyca i półkrzyż* -- wygląda nader dramatycznie. Ale komu bije ten dzwon? -- Może Rosji?(* Brawo i dzięki Egno za znalezienie tego 8 listopada!)
- Egna Koniunkcja Jowisz Neptun na 6 Wagi wrzesień 1945 2022-03-08 09:38:09
- Jedynie prawda jest ciekawa Koniec Rosji? 2022-03-08 15:54:48
- Wojciech Jóźwiak Ziemowit Szczerek, czytamy 2022-03-08 16:05:08
- Wojciech Jóźwiak Jacek Bartosiak o tym co by się mogło wydarzyć, gdyby Ukraina wygrała wojnę 2022-03-08 22:34:40
- Wojciech Jóźwiak Bendyk o Rosji i reszcie świata po wojnie 2022-03-09 09:38:19
- Wojciech Jóźwiak Gdzie-jak nauczyć się j. ukraińskiego? 2022-03-09 09:57:12
- Jutrzenka Przepraszam a co z tymi 2022-03-10 12:25:18
- Egna Układy w krótszej perspektywie 2022-03-11 14:30:56
- Wojciech Jóźwiak Zełenski nadaje pierwszy raz nie z wnętrza, tylko z miasta 2022-03-11 14:59:17
- Wojciech Jóźwiak Obserwujemy Słońce na Neptunie w zw. z UA 2022-03-12 14:00:22
- Wojciech Jóźwiak Nie ma ulgi 2022-03-12 16:59:20
- Wojciech Jóźwiak Nalot na Jaworów, kiedy? 2022-03-14 08:48:36
- Wojciech Jóźwiak Gąsiorowski o Ukrainie na szerokim tle 2022-03-14 09:20:28
- Marula George Friedman 2022-03-14 22:34:30
- Egna Rozmowy pokojowe z Oslo, 1993. 2022-03-15 10:21:09