prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Poszerzenie astrologii .378


Wojciech Jóźwiak   2024-05-16 12:38:20   378.18488  
Szwajcarskie efemerydy wciąż niedostępne
Tamten sukces (notka wyżej) był taki, że uruchomiłem – lokalnie, na swoim komputerze – program liczący położenia planet na dany czas, tzw. efemerydy szwajcarskie, Swiss Ephemeris. To jest ten algorytm na którym pracuje Astro Data Bank.
Ucieszyłem się, ponieważ tabela, którą dostałem, to było (prawie) dokładnie to, czego potrzebuję do ulepszenia naszych kosmogramów i efemeryd. (Dotychczasowy algorytm ma jednak wady, np. Plutona liczy z błędem kilkunastu minut kątowych.)
Ale okazało się, że tego programu nie mogę uruchomić w Internecie, tzn. na serwerze, ponieważ program jest dla Windows, a serwery internetowe działają w Linux`ie.
Szukałem rozwiązań, podpowiedzi lub alternatywnych programów w sieci przez Google, pytałem ChatGTP – i dalej bez sukcesu.
Też jest problem taki, że Google nie rozumie, czego ja szukam/potrzebuję. Nie odróżnia np. "software" w sensie programu który dostarcza surowe liczby-pozycje planet i który trzeba dopiero zamontować na serwerze, od "software" w sensie gotowych aplikacji dla astrologów, które rysują horoskopy: których jest mnóstwo, ale których nie potrzebuję.
Dodam, że to jest moje kilkunaste podejście do tego tematu.
Co jeszcze pozostaje: napisać podanie (tak!) do Astro Data Banku, by mi udostępnił ich oprogramowanie. Ale oni piszą, że od dwóch lat już nie serwisują ani nie aktualizują swojego softwaru, i to informacja mnie skutecznie zniechęcała. I nie jest jasne, czy nadal ten software "prowadzą".
Też, nie potrzebuję ich całej wielkiej machiny do wszystkiego, tylko jednego pliku chodzącego pod linuxem.
Piszę to/tu, by zdać sprawę z mojego zdołowania.
Kita   2024-08-19 16:54:36   378.18997  
Ceres

Większość astrologów wnioskuje o znaczeniu planety z jej nazwy. I to nie jest głupie. Jung twierdzi, ze nazwy synchronicznie wymyśla się pasujące do znaczenia. Ale nie pasuje mi wymyślone znaczenie Ceres, o którym można poczytać w internecie, cytuję:

Asteroida Ceres symbolizuje sposób, w jaki pielęgnujesz siebie i innych, a także macierzyństwo, płodność i kobiecą energię . Został nazwany na cześć rzymskiej bogini rolnictwa Ceres. Twój znak Ceres pokazuje, jak troszczysz się o siebie, a rozmieszczenie twojego domu pokazuje, w jakiej dziedzinie życia przejawiają się twoje cechy opiekuńcze.”

Krzysztof Porzeżyński w kwartalniku Trygon (1(2)/2009) pisał o związkach Ceres ze znaczeniem rodziny, macierzyństwem, z procesem wychowania oraz miejscem kobiet w kulturze. Zauważył, że u bajkopisarzy jest silna – związana z Księżycem lub Słońcem (Andersen, Jan Brzechwa, bracia Grimn).  Uważa, że Ceres może wskazywać na stosunek do wychowania, przyswajania reguł społecznych, w tym rolę swojej płci, rodzicielstwa, instynktem opiekuńczym itd. Ceres kojarzy się jemu ze znakiem Panny (i mnie też, ale z innych powodów).

W moim horoskopie Ceres jest najsłabsza, chociaż robi dużo aspektów. Obserwuję silną Ceres w horoskopach pisarzy oraz w horoskopach twórców Unii Europejskiej oraz w horoskopach niektórych polityków. Z moich obserwacji, jeszcze niezbyt długotrwałych, Ceres kojarzy mi się z pisaniem i z umowami, również z pewnymi wizjami świata. Dlatego kojarzy mi się ze znakiem Panny.

Od dłuższego czasu tranzytująca Ceres (obecnie w środku II-ej ćwiartki) jest u mnie aktywna. Trygony, kwadratury, jak mijają kwadratury do Saturna, Księżyca i Jowisza, to zaczynają działać kwadratury do Słońca, Merkurego i Neptuna. Odbieram to jako potrzebę komunikowania się z innymi poprzez słowo pisane. Kwadratury dają pewną nadmiarowość. :). Miejsce z którego Ceres działa jest związane z twórczością, więc mam potrzebę analizowania zdarzeń oraz komunikowania innym swoich przemyśleń.

  • Lola #31006 : Ceres swoją nazwę zawdzięcza miejscu odkrycia (Palermo, Sycylia) i odkrywcy Giuseppe Piazzi, który był wtedy głównym astronomem na Uniwersytecie w Palermo. Ceres była patronką Sycylii dlatego Piazzi postanowił nawiązać do tej symboliki. Nie wiem jak działa Ceres w moim horoskopie ale w czasie kiedy Ceres tranzytowała moje uro. Słońce (31.05.2021) zwiedzałam Palermo i byłam dokładnie w miejscu gdzie Piazzi dokonał odkrycia. Uważam, że to ciekawy zbieg okoliczność :).
  • Kita #31009 : Faktycznie, ciekawy zbieg okoliczności :)
    Tak, na poziomie świadomym, Giuseppe Piazzi dał odkrytej planecie (planetoidzie) tę nazwę, aby uczcić Sycylię. Ale na poziomie nieświadomym nazwa Ceres może pasować do charakteru oddziaływania Ceres.
    Ja uważam, że Ceres powinna być uwzględniana w horoskopach, bo przecież z wzorów astronomicznych wyliczono jej położenie (tzn odległość od Ziemi) - zanim ja odkryto. Więc z "ziemskiego"  punktu widzenia jest ważna. I dosyć szybko się porusza - jest między planetami szybkimi a społecznymi.
  • KrzyżPołudnia #31016 : Dziękuję, Kito, za Twój opis. Z tego co widzę moja uro. Ceres jest w opozycji do uro. Jowisza. 
  • Egna #31021 : W Ceres ciekawe jest to, że jest częścią pasa planetoid. Jak popatrzymy na Układ Słoneczny, to wygląda tak, jakby poruszała się w towarzystwie pasa kamieni. Czyli mnóstwa drobnych elementów. Stąd skojarzenie z Panną, czyli tą, która potrafi ogarnąć najwięcej szczegółów. 

    W kontekście tego, co piszesz o pisaniu :) to w sumie  też składanie literek w wyrazy, wyrazów w zdania, po to by oddać jakąś większą myśl :)

    Bardzo brakuje mi badań nad wpływem tranzytów Ceres. Także dziękuję bardzo za Twój wpis.
  • Wojciech Jóźwiak #31024 : Kita napisała(ś): "Większość astrologów wnioskuje o znaczeniu planety z jej nazwy. I to nie jest głupie. Jung twierdzi, ze nazwy synchronicznie wymyśla się pasujące do znaczenia."
    Uwaga 1:
    To nie "wiekszość astrologów wnioskuje", bo wiekszość astrologów w tym miejscu nie ma nic do wnioskowania, tylko powtarza lub cytuje to, co faktyczni autorzy kiedyś wywnioskowali. Raczej należałoby powiedzieć: W astrologii rozpowszechnione jest domyślanie się znaczenia planety (lub innego obiektu) z jego nazwy.
    Dodam, że jest to praktyka nie-naukowa, a nawet antyanaukowa, ponieważ narusza dogmat o względności lub umowności języka, tj. wszelkich ludzkich języków i praktyk nazywania czegokolwiek.
    W tym miejscu astrologia idzie drogą przednaukowych sposobów myślenia (szczególnie drogą, którą (mój ulubiony) Phillip Descola nazwał "ontologią analogistyczną"), które nie rozdziela świata na obiektywną materię i ściśle subiektywny umysł.
    Nie mówię, że astrologowie powinny natychmiast porzucić te praktykę i odskoczyć od niej jak oparzeni (lub jak od trucizny) – ale powinni wiedzieć, co robią! Tzn. że w tym momencie stają w opozycji do nauki. Co w dzisiejszym świecie jest trudnym zadaniem, ambitnym przedsięwzięciem, ciężkim brzemieniem – albo naiwnością nie dość rozeznających się.
    Uwaga 2:
    Gdzie, w którym ze swoich licznych i grubych dzieł Jung to napisał?
    ("Jung twierdzi, ze nazwy synchronicznie wymyśla się pasujące do znaczenia")
    BTW., poglądy Junga często nie zgadzały się z nauką i wychodziły w obszar wspomnianej wyżej ontologii analogistycznej.
  • Wojciech Jóźwiak #31025 : Temat, jeśli nie zapomnę lub wydarzenia nie przykryją, omówię obszerniej w Blogu Poniedziałkowym. :) Dzięki za podsunięcie.
  • Kita #31026 : O rety, nie wiem, gdzie Jung to napisał, a nawet nie wiem czy ja sama to czytałam. Ale wielokrotnie natrafiałam na ten cytat. Chyba ostatnio w Podręczniku Astrologii Praktycznej (tom I- planety) Jolanty Gałązkiewicz-Gołębiewskiej, ale pewności nie mam. W każdym razie na pewno wielokrotnie go słyszałam.
  • Wojciech Jóźwiak #31027 : Ceres dzisiaj: 7 cp 35′39" Rx
    (tak mówi serennu.com: interaktywne efemerydy)
  • Kita #31028 : Dopisałam sobie do zakładek, warto mieć "pod ręką" taką stronę.
Wrona   2024-09-02 12:39:13   378.19066  
Sen
Sen który okazał się proroczy doprowadził mnie do drzwi  Akademii Samopoznania a ten sen opublikowałam 5 grudnia 2011 roku(godziny dokładnej nie pamiętam) będąc już na kursie AA. Sen wydarzył się gdzieś w okolicach czerwca ale dzień publikacji jest dziś dla mnie zrozumiały i dający odpowiedź którą wtedy poszukiwałam.
Księżyc tranzytujący i inne planety w tym dniu zdawały się mówić..tylko ja wtedy tego nie rozumiałam bo nie znałam astrologii a tym bardziej harmonicznej.
Księżyc znalazł się w punkcie 18 stopniu Barana Rycerza Pucharów i to była odpowiedź, że głównym podejrzanym jest ktoś kto ma swobodny stosunek do relacji z ostrymi romansami w tle. Tranzytujący Mars w punkcie szczególnie opiekuńczej Panny był w ścisłej opozycji do mojego Saturna w punkcie lękowego Waleta Monet dla którego bezpieczeństwo finansowe jest bardzo ważne.
W moim śnie pojawia się koło ratunkowe czyli plecak, który unosi mnie na wodzie, bez którego bym utonęła....
Gdzie go widzicie?
 
  • Dziwna #31409 : Ale w horoskopie natalnym to chyba nie masz warszawskiej (ogólnokrajowej) strefy czasowej ustawionej, tylko czas miejscowy, prawda? Bo ten Twój Asc ok 25 Strzelca to mi w innym programie wychodzi dopiero przy 12.30, nie o 12.00. 
  • Wrona #31410 : mam godzine na 13 
  • Dziwna #31411 : Mi się u Ciebie tutaj (na canvas) wyświetla 12.00.
  • Wrona #31412 : to może zrób na 14 a wyświetli się 13 ...ja tak naprawde nie znam godz. urodzenia, wiem tylko że pora obiadowa w szpitalu...
  • Dziwna #31413 : Ok, never mind :)
  • Kita #31431 : Koło ratunkowe - tranzytujący Jowisz w IC.
  • Wrona #31438 : @Kita. Może i Jowisz ale niekoniecznie w Ic (osie nie znane, czytaj wyżej)
  • Kita #31443 : Zrozumiałam, że to osie wydarzenia nie są znane, ale Ty urodziłaś się o godz. 13-ej, czyli czytałam nieuważnie... 
     Ogólnie myślę, że w tym czasie ważny był sekstyl Słońca z Merkurym do Twojego (harmonijnego) trygonu Słońce z Merkurym - Księżyc. Ogólnie trygon Słońce-Księżyc daje umiejętność podążania za swoimi pragnieniami - uświadomionymi lub nie. Położenie Słońca wzmocniło ten twój aspekt osobowości. Co roku na początku grudnia Słońce jest w tym położeniu. Ale 5.12.2011, gdy opublikowałaś swój sen i zrozumiałaś co Ciebie przyciągnęło do astrologii, to na godz. 13-ą urodzenia masz Jowisza w IC w sekstylu do natalnego Jowisza oraz masz Saturna w zasięgu MC zaznaczającego nowy cykl w życiu.
  • Wrona #31445 : czy inne planety tak jak Księżyc mogą dostarczyć wskazówek?
  • Wrona #31448 : Jeżeli spojrzymy na Słońce, Merkurego, nie tylko na Księżyc to były one w sekstylu do mojego ur Słońca z Merkurym, Tranzytujące Słońce znalazło się w Strzelca w punkcie Tricktera Waleta Mieczy...a jeżeli spojrzymy na tranzytującego Saturna to znalazł się on w Wadze w punkcie Zgrywusa :) 
Wrona   2024-09-03 13:27:33   378.19069  
Koło ratunkowe
ciąg dalszy rozważań nad snem (patrz wyżej)
Pytanie o koło ratunkowe zadałam wczoraj...
Jeżeli odpowiedź można odnaleźć w tranzytującym Księżycu, to znalazł się on w znaku Panny, w żywiole ziemii, miłośniczki ładu i zasad, rozsądnej i zaradnej a Księżyc w Pannie posiada dar. Moc i zdolność naprawiania innych z korzyścią dla tego "naprawianego".
Wojciech Jóźwiak   2024-09-10 09:51:03   378.19114  
Comeback Piotra Gibaszewskiego
Na swoje dzisiejsze urodziny Piotr Gibaszewski ujawnił swój czas urodzenia plus uro. kosmogram: LINK.
Natychmiast wprowadziłem do naszej kolekcji: Piotr Gibaszewski.
Dominuje Wenus na descendencie. Gratulujemy! Dla astrologa skarb.
Ciekawe są światła:
* Słońce Panna 17°45′ .... czyli punkt 7-krotny podwójnie ziemny "Droga przez tunel"
* Księżyc Panna 4°15′ .... punkt 7-krot. ognisty "Wściekła Panna", tj, nadaktywna, rzucająca się w wir.
  • Fabrycy #31700 : Patentowany trzecioćwiartkowiec.
  • Wojciech Jóźwiak #31702 : Piotra mało znam, właściwie tylko z Internetu i widzeń na konferencjach astrologów. Jako trzecioćwiartkowiec powinien mieć swoje plemię, klub, lożę, krąg wtajemniczenia i w nim odbywać większość swojego życia. Ale za mało wiem, żeby to potwierdzić lub zaprzeczyć.
  • Kita #31704 :
    Jeszcze uzupełnię informacją o jego Ceres (27^42′R Koziorożec). Jest w ścisłym (0^33′) bikwintylu do Księżyca, Księżyc jest w ścisłym (0^06′)  decylu do Jowisza, a Jowisz w ścisłym (0^22′) trydecylu do Ceres. Ceres jest również w sekstylu do Neptuna i w słabych trygonach do słabej koniunkcji Uran-Pluton. 
    Nie znam znaczenia Ceres na tyle, aby coś z tego wywnioskować, ale podejrzewam, że jej wyraźne zaznaczenie w horoskopie może pozytywnie wpływać na jego lekkość pisania (poza koniunkcją Merkurego z Jowiszem w powietrznej Wadze).
Wojciech Jóźwiak   2024-11-07 12:39:14   378.19508  
Nazwy ognia, powietrza, ziemi i wody w j. Europy
  • Wojciech Jóźwiak #33927 : Ciekawe, że j. romańskich całkiem zanikła piękna indoeuropejska nazwa ognia: ignis. (Pozostała w ang. książkowym ignition: zapłon.) Obecne słowa są od focus czyli "miejsce gdzie się pali". Hiszp. fuego czyta się (polskimi literami) "fłecho" i to jest skandal, bo to jest najmniej ogniste słowo. Tym bardziej, że bardzo podobne niemieckie feucht (czytaj: "fojcht") znaczy mokry. Fłecho brzmi jak plucha.
  • KrzyżPołudnia #33932 : Zgadzam się, ogniste nazwy widzę jako bardziej wyraziste, dźwięczne, tu hiszpańskie "fuego" nie pasuje. 
    Po fińsku "ilma" znaczy powietrze, a bogini powietrza w ich tradycyjnych wierzeniach to Ilmatar.
  • Wojciech Jóźwiak #33956 :
    Wiki chorwacka pisze:
    Vatra (iz ilirskog ili iz tračkog, prvotnog značenja „ognjište”, kao rum. vatră ili alb. vatër/votër; oganj)
    Czyli słowo rumuńsko-albańskie, czyli tzw. stary bałkanizm. Do pl/góralszczyzny przynieśli Wołosi.
    W rumuńskiej Wiki nie ma pełnego hasła "vatră", jest tylko wyjaśnienie słowa, że to (jakby) "palenisko". Ogień po rum. to "foc" od łac. focus, co znaczyło właśnie palenisko. Ciekawe, że owo watra, vatra, vatră, vatër brzmi jak "woda" w j. germańskich: water, Wasser.
  • KrzyżPołudnia #33957 : Tak, też mi się z wodą te słowa skojarzyły albo z wartkim strumieniem.
Biggannet   2024-11-08 10:44:48   378.19510  
Droga Astroakademio, czy mogłabys...
Droga Astroakademio, czy mogłabys zajrzec do horoskopu tego ciekawego pana? 
"Robert Habeck, jak pisaliśmy w styczniu 2023 r., to pisarz książek dla dzieci, który ma "pod sobą" całą gospodarkę największego kraju Unii. Zdeklarowany pacyfista, który motywuje Berlin do wysyłania broni. Wreszcie lider ekologicznej partii, który doprowadza ekologów do furii. To prawdopodobnie chyba najoryginalniejszy minister gospodarki Europy, ale to, że jest człowiekiem sprzeczności, niekoniecznie mu przeszkadza w karierze politycznej. A kto wie, może zaprowadzi go to aż na stanowisko kanclerza."
Jak dla mnie to już mi się on podoba na kanclerza DE. ps. przepraszam, ze tu wklejam - nie umiem zalożyc nowego wątku.
  • Biggannet #33933 : oops, chyba własnie założyłam nowy watek...
  • Wojciech Jóźwiak #33954 : Robert Habeck, no niestety: Born: Tuesday, September 2, 1969 (time unknown) In: Lübeck (Germany) Sun: 9°47′ Virgo     Moon: 25°40′ Taurus
    Pod linkami jest jego pseudo-kosmogram bezgodzinowy.
    Ponieważ w Niemczech jest zapisywany w aktach czas urodzenia, to "time unknown" znaczy tyle, że nikt go dotąd nie skolekcjonował. Może RODO przeszkadza, jak przy Grecie Thunbergównie.
  • Wojciech Jóźwiak #33955 : Szczypta dydaktyki. @Biggannet: To co wyżej założyłaś, to nie jest "nowy wątek" tylko nowa notka. Pod nią są subnotki. Wątkiem jest "Poszerzenie astrologii" id=378.
    Dydaktyka 2: Jeśli kogoś (urodzenia) nie ma w naszym zbiorze "Osoby znane i historyczne" to jedziemy w menu w dół i otwieramy Strony zewnętrzne->Astro Data Bank (lepsza strona z danymi uro., profesjonalna) lub Strony zewnętrzne-> AstroTheme (strona bardziej plastikowa, ale raczej nie kłamie).
    Dydaktyki są dla wszystkich. Rozumiem, że serwis AA jest tak rozciągnięty, że można nie wiedzieć.
Wojciech Jóźwiak   2024-11-13 09:45:19   378.19540  
Patrice Guinard: Które operatory cykliczne w astrologii?
Which cyclical operators in astrology ? Patrice Guinard

Zapisuję ten adres, bo Guinarda czytać warto.

Wojciech Jóźwiak   2024-11-15 14:09:25   378.19562  
Guinard Tajemniczy
Kiedy mówię o Guinardzie i jego dokonaniach w astrologii, to jestem w pewnym pomieszaniu, bo to postać dziwna.
Jego urodzeniowy kosmogram podaje Astro Data Bank. Przepuściłem tamtą stronę przez translator Google i zdjąłem zrzut ekranowy, bo kod strony był nie do skopiowania. Oto ta grafika:
/www/24.astroakademia.pl/img/guinard_01.pngProblem jest taki, że czytałem kiedyś dyskusje z których wynikało, że "Patrice Guinard" to był pseudonim innego astrologa, starszego od (rzekomego) Guinarda o pokolenie. Ale dlaczego tamten miałby działać pod pseudonimem, co mu to dawało? Jego strona "CURA", będąca (jakoby) dokumentacją jego szkoły astrologii, jest faktycznie imponująca. Stamtąd dowiedziałem się o systemie oktotopos, który studiuję i rozwijam od około 2000 roku. Kiedyś były w internecie zdjęcia Guinarda (a może tylko 1 zdjęcie?), od jakiegoś czasu ich nie ma. Czy ta śmierć Guinarda w 2021 r. nie była naprawdę zamknięciem fikcji z pseudonimową tożsamością. Albo zmarł, ale ktoś inny: tamten żywy "autor" Guinarda?
Na tamtej stronie w ADB jest dalej: " Notatki źródłowe: Z kolekcji prywatnej, oczekujemy na potwierdzenie z rejestru w Paryżu." – i widać, że ADB nie doczekał się potwierdzenia.
W samym serwisie CURA jest zero wzmianek o życiu jego (rzekomego?) autora. Pusto. Nic. Przynajmniej ja nic nie znalazłem.
Jeszcze jest miniatura jego (rzekomego?) portretu-szkicu:
/www/24.astroakademia.pl/img/guinard_portret.gif
Gdyby komuś (może Tobie? Tak, Tobie?) by się chciało poszperać w sieci, o co tu cho.?
Przy czym, uwaga! Uważam, że nieistnienie Guinarda nie neguje (jego?) oktotoposu.

  • Wrona #34295 : ciekawe dlaczego czekali prawie 2 miesiące , żeby go pochować...
  • Wojciech Jóźwiak #34296 : Wywiad z PG: Interview with Patrice Guinard, by Angeles Rocamora Cortés. Kiedyś czytałem, wklejam dla pamięci.
  • Dziwna #34297 :
    To on na zdjęciu, najwyraźniej.
    https://www.apotelesma.it/2021/09/15/patrice-guinard/
  • Wojciech Jóźwiak #34298 : @Dziwna: Tak! To on. Co by potwierdzało, że jednak istniał. Szukam czytanych przeze mnie kiedyś notek w Necie, jakoby nie istniał i nie znajduję. Może coś już kiedyś o tym pisałem w AA?
  • Dziwna #34300 : Jeśli na zdjęciu z 2014 r. ma 57 lat, to nie wygląda na "starszego o pokolenie". 
  • Wojciech Jóźwiak #34302 : A tu kosmogram Patrice Guinarda w AA: Patrice Guinard* – zamieścił Fabrycy. (Dziękujemy!) Księżyc w Rybach w punkcie 7-powietrznym "Witkacy". Chociaż w sieci widziałem jego horo. z Ks. w Baranie i w MC.
  • Wojciech Jóźwiak #34303 : Polecam też notkę sprzed 3 lat: Teksty Guinarda i A.C. Luny Wojciech Jóźwiak (2021-06-26)
  • KrzyżPołudnia #34305 : @Dziwna na drugim zdjęciu od razu pomyślałam, że ma coś ważnego w Skorpionie. Natal, a podobieństwo - mam cały zbiór niespokrewnionych, a podobnych do siebie ludzi do porównania ich natali. 
  • KrzyżPołudnia #34306 : @WJ może więcej będzie na jego temat na francuskojęzycznych stronach? Zauważyłam kiedyś, że francuski internet jest dość hermetyczny.
  • Wojciech Jóźwiak #34308 : Trzeba (a) szukać, (b) uczyć się FR.
  • Dziwna #34309 : Oto  Patrice Guinard w 1991 r.
  • Wojciech Jóźwiak #34310 : Dziwno, super & dzięki! Oto on jak żywy. Idę uczyć się FR. (Wszystko słyszę, chociaż znacznej części oczywiście nie rozumiem. Inaczej niż w ang. którego nie słyszę, tzn. nie umiem dzielić strumienia mowy na jednostki znaczące.)
  • Dziwna #34311 : tutaj nawet z panią Gauquelin :) 
  • Wojciech Jóźwiak #34314 : Tranaskrybowałem tamten film, w wyniku mam francuski tekst wykładu Guinarda.
    Czy ktoś chce go przetłumaczyć na PL i (trochę) zredagować?
Wojciech Jóźwiak   2024-11-29 11:02:15   378.19647  
Neptun nas zje? - wizja Piotra Gibaszewskiego
Tu: https://www.facebook.com/share/p/15QMpDTtR8/
Pisane z namiętnym dramatyzmem. Niestety, pisane językiem prawicowowego ekstremizmu, w stylu mentalnym, który nazywany jest "paleo-nowoczesnością", czyli "więcej węgla, stali, samolotów, nawozów itd". Obelgi rzucane na nielubianych: "Do boju stanęli narcystyczni, autystyczni wojownicy pod wodzą Grety Thunberg". (Pytanie ode mnie: ilu ich było? odpowiedź: jedna.) Zastrzeżeń mam mnóstwo, także do ściśle astrologicznej strony tych rozważań. Ale przeczytajcie sami.
  • Wrona #34990 : Greenpeace i inne organizacje na rzecz ochrony przyrody działają od wielu lat przecież....nie poczytam bo nie mam facebooka.
  • Wrona #35020 : podobno cesarz rzymski Kaligula wypowiedział wojnę Neptunowi, bogowi morza, kazał biczować i dźgać fale. Jego żołnierze otrzymali rozkaz zbierania muszelek jako łupy wojenne :)
  • Kita #35033 : Jak czytam teksty Piotra Gibaszewskiego, to zatrzymuję wzrok tylko na tych kawałkach, gdzie pojawiają się "słowa astrologiczne". Bo PG ma specyficzny styl pisania i po prostu staram się wyławiać tylko astrologię a resztę pomijać. Z całego tekstu przeczytałam tylko dwa kawałki - jeden o wejściu Neptuna w 2012-ym w znak Ryb oraz o Wiośnie Ludów przypadającej w okresie wędrówki Neptuna przez Ryby (1847-61), a drugi krótszy zacytuję: ...

    Zapomniałam, że cytaty potrafią urywać notkę, podobnie jak i znaki emocji pisane w wordzie i kopiowane do notki. To teraz piszę  "z pamięci":
    Ten drugi kawałek tekstu był o tym, że jak Neptun przejdzie z Ryb do Barana, to Zachód przestanie się "nakręcać" walką klimatyczną przeciw CO2
    To byłoby i sensowne i faktycznie coraz więcej osób jest przeciwna tej walce klimatycznej. Kto wie, może aktualne blokady Wisłostrady przez aktywistów klimatycznych są takim ich przedśmiertnym zrywem?
  • Wrona #35038 : przypomniał mi się kawał jak babcia do koleżanki też babci, mówi że dodała chili do potrawy, a kolezanka na to : czyli co? 
  • Kita #35048 : :D
Wojciech Jóźwiak   2024-11-29 11:15:20   378.19648  
Nowicki: Musk wygrał wybory prez. USA!
Dla odmiany Światosław Florian Nowicki, ciekawie, przyjemnie i bez histerii o horoskopie Elona Muska na tle wyborów w USA wygranych przez jego (tak!) protegowanego. Wzrusza ręcznie narysowane kosmogram. Oldskul :)
Link: https://www.facebook.com/share/p/1B36MBumG7/
  • Dziwna #35000 : Jak to przed wyborami wymyślili (z kolegą), to mógł przed wyborami opublikować.
  • Wrona #35019 : w dobie materializmu i sukcesu, ludzie pragną być  Elonem Muskiem.....
  • Wojciech Jóźwiak #35023 : Fakt.
  • Kita #35024 :
    Dziwna, czy mógł przed wyborami opublikować, że wygra Trump? To byłoby wbrew oczekiwaniem swoich sympatyków.
    ŚFN ma bardzo ciekawy sposób rozumowania astrologicznego. Intrygujący wręcz. 
    Domyśliłam się o co chodzi z łańcuchem dyspozytorów, ale tylko to... Co to jest poziom Słońca? Co oznacza numeracja poziomów? Dla mnie to czarna magia...
  • Dziwna #35029 : 1) A dlaczego wbrew oczekiwaniom sympatyków? 
    2) Ja też nie wiem, co z tymi poziomami reinkarnacji, może WJ nam wyjaśni.
  • Wojciech Jóźwiak #35039 : Musk i tranzyty w dniu wyborów. Kosmogram w grafii AA. Najbardziej widoczny tranzyt Jowisza przez uro. Wenus. Która w tym samym miejscu, co Sło. i Uran Trumpa. Ale tezy, jakoby astrologicznie wygrał wybory bardziej Musk niż Trump, ten kosmogram (raczej) nie potwierdza.
    (Czym są poziomy reinkarnacji, ja też nie wiem.)
  • Kita #35047 : Dziwna, przecież ŚFN jest z "bańki lewicowej", więc ci co czytają jego blog też. Jakby ŚFN napisał "wygra Trump", to mogłoby to  zabrzmieć  jakby tego sobie życzył. 
  • Fabrycy #35050 : Teoria poziomów reinkarnacyjnych pochodzi od niejakiego Michaiła Lewina. 
Wojciech Jóźwiak   2024-11-29 11:30:44   378.19649  
Jarema Dubiel
Przy okazji, Św. Flo. Nowicki udostępnia youtube z wywiadem "Gościem Piotra Ikonowicza jest Jarosław Dubiel". Polecam.
Ciekawostka: w dawnych czasach mylono nas, mnie i Dubiela, bo rzekomo byliśmy b. podobni z eksterioru. Ale ja tego nie widzę. Jego natalu nie znam.
(Jarema Dubiel jest anty-dwutlenko-węglowcem, tzn. zwolennikiem poglądu, że ludzka-gospodarcza produkcja CO2 jest bez znaczenia w bilansie, inaczej: spalanie węgla nie szkodzi.)
  • Wrona #34991 : Tak Wojtku, jesteś podobny.... :) 
    to co mówi J.Dubiel ma sens ....
  • Wojciech Jóźwiak #34993 : Jarema Dubiel bez godziny z Jowiszem (w kon. z Uranem) w MC:

  • Wrona #35006 : a w Czarnobylu życie przyrodniczo-zwierzęce kwitnie wprawiając w zdumienie naukowców....
  • Wojciech Jóźwiak #35008 : Nie wiadomo, nie jestem pewien. Informacje o tym są przedwojenne. Strefa Czernobyla była w 2022 r. na linii rosyjskiego najazdu. Wiadomo, że duże ssaki źle przeżywają wojny odbywające się na ich terytoriach.
  • Wojciech Jóźwiak #35012 : Prócz tego informacja o "kwitnieniu życia w strefie Czernobyla" nie dowodzi ani tego, że (a) radio-skażenie nie jest szkodliwe dla przyrody, (b) ani tego, że radio-skażenie pomaga przyrodzie. Dowodzi czegoś innego: że presja ludzka na przyrodę jest gorsza, bardziej niszcząca, niż radioaktywność. Tym co "rozkwitło" strefę Czernobyla nie było promieniowanie, tylko to, że ludzie opuścili tamte miejsca.
  • Wrona #35013 : radio skażenie jest szkodliwe dla przyrody ale przyroda jest w stanie poradzić sobie z tym aby tylko ludzie jej w tym nie przeszkadzałi....
Wojciech Jóźwiak   2024-12-04 09:07:48   378.19683  
Dzisiaj 4 grudnia webinarium o astrologii harmonicznej

Dzisiaj 4 grudnia od godziny 19:00 prowadzę

Webinarium: Astrologia harmoniczna: czym się wyróżnia?

Webinar jest otwarty/dostępny dla każdego, "z e-ulicy", tzn. nie wymaga rejestracji ani zalogowania w AstroAkademii. Po prostu otwierasz link:
https://astroakademia.clickmeeting.com/astrologia-harmoniczna
wpisujesz to, o co cię zapyta Click Meeting (adres email, jakieś imię – muszą to robić z powodów informatycznych) i obserwujesz.

Zapraszam!

  • KrzyżPołudnia #35326 : Wspaniale! Podsyłam znajomym :) Jest jakieś wydarzenie na fb albo post tamże?
  • Wojciech Jóźwiak #35327 : Nie ma. Zapomniałem o FB. (Przestałem myśleć o FB jako o własnej "tubie" nagłaśniającej.)
Wojciech Jóźwiak   2024-12-04 20:34:36   378.19687  
Nagranie Astrologia harmoniczna: czym się wyróżnia
Wojciech Jóźwiak   2024-12-05 09:33:07   378.19690  
Odpowiadam na pytanie Alkor4
Alkor4 zapytała (po wczorajszym wykładzie, przez email):
Czy aspekty są ważniejsze niż sam znak zodiaku właściciela horoskopu? 
I co z podziałem koła, czy te harmoniczne wyliczenia nie są w pewnym sensie zależne od podziału koła i jeśli zmienimy umowny podział to zmienią się nasze wnioski?
Odpowiadam:
Właściwie, to nie ma czegoś takiego, jak "znak właściciela horoskopu". Mówi się "mój znak zodiaku, to...", albo "on/ona jest ze znaku..." – ale to chodzi o znak, w którym jest urodzeniowe Słońce. Przeważnie, u większości ludzi podobnie ważny jest znak Księżyca. U niektórych także znak ascendentu, ale to raczej wtedy, kiedy na ascendencie jest któraś planeta; tzn. ascendent nie jest "pusty".
Aspekty oczywiście są ważne, ponieważ one sprzęgają planety, każą im współdziałać, a ze współdziałania planet czyli ich binastrii, powstają nowe jakości. Jak u Lewandowskiego, ze współdziałania Wenus i Marsa powstał talent do "ładnego i zręcznego poruszania się", z piłką i bez.
Drugie pytanie: Nie, ponieważ stosunki harmoniczne są obiektywne. Nie zależą od "układu odniesienia". Nie zależą też oczywiście od tego, w jakich jednostkach mierzymy kąty: czy w stopniach, czy znakach i stopniach, czy w radianach itd.
Notki forum (15) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
Pisz komentarz  tytuł:
(-?-)
Twój adres email: Twój podpis:
Na podany adres przyślemy kod potwierdzający.