Badanie naszych horoskopów .334
Soyotik
2022-11-06 22:23:16 334.15566
Metodologia szukania głównych punktów...jak daleko?
Mam pytanie dotyczące metody pracy nad horoskopem. Póki co zaczęłam od swojego i mi wyszło tak:
1.na osi: IC - uran i słońce
2. koniunkcje słońca i księżyca: uran, merkury, neptun
3. dominujący znak słońca, księżyca, ascendentu- strzelec x 2, panna -> jowisz x2, merkury
Stąd wyszło mi: Uran, Jowisz, Merkury (po 2x)
Tylko który ważniejszy? Jak to sprawdzić?
I tu pytanie do metody... czy np. sprawdzić, co jest dodatkowo aspektowane?
Czy mogę sprawdzić, które punkty harmoniczne są obsadzone? Bo mam tego dość, a wtedy ich ekwiwalenty zmiejają tabelę na taką:
Uran x5
Merkury x3
Jowisz x2
Teraz co z tym, że Uran nie lubi się ze Słońcem z którym jest w koniunkcji... osłabia to wskazanie na Urana?
Czy jeśli Księżyc jest już przy Koziorożcu to mniej wskazuje na Strzelca i Jowisza?
Czy Pluton we władztwie w Skorpionie, aspektowany sekstylem do Księżyca, kwinkunsem do Słońca i jedyną u mnie kwadraturą do Marsa... Czy ma on też ma moc i zalicza się do głównych planet?
Nie chcę oceniać horoskopu przez pryzmat znajomości siebie... bardziej to bym chciała użyć już po ocenie, co gdzie ma swoje miejsce.
A tak czuję się jak chomik biegający w karuzeli...
-
Dziwna
#10890 : Tu są na pewno lepsi astrolodzy ode mnie :) (ja jestem baaaardzo początkująca), ale o ile wiem zaczyna się od tego, co jest najbliżej osi, czyli u Ciebie Uran, i on jest najważniejszy. W dodatku po drugiej stronie osi jest Słońce, co prawda wg. mnie już nie w koniunkcji z Uranem (za daleko), ale blisko osi są obydwa, więc jakby ekwiwalent koniunkcji.Nie wiem, czy Uran "nie lubi się" ze Słońcem, ale na pewno jest wręcz przeciwnie niż napisałaś - Słońce tego Urana wzmacnia! "Energia" planety nie ma znaczenia, każda planeta w koniunkcji (czy w ścisłym aspekcie) ze Światłem zostaje wzmocniona.Czyli podsumowując - teoretycznie Uran jest u Ciebie najważniejszy (nie wiem, jak w praktyce ;)).Na drugim miejscu Neptun (ścisła koniunkcja z Księżycem), na trzecim Merkury, tak bym obstawiała.Osobowość uraniczno-neptuniczna mi wychodzi! :) (ale błagam, ktoś musi to skorygować, bo ja dopiero "eksperymentuję" sobie).No i potem dopiero patrzysz na kolejne planety z aspektami do Świateł (jak np. właśnie Pluton), one stanowią drugą warstwę.Dalej to już moja wiedza jest mglista... :)Na pewno potem sprawdzasz, czy masz punkty 5-krotne i 7-krotne etc. Znaki zodiaku poszczególnych planet stanowią raczej pewien "koloryt" dodawany do ogólnej struktury.Ktoś mnie musi poprawić, bo naprawdę to jest amatorskie "gdybanie" oparte na tym, co tu (na AstroAkademii) wyczytałam :)
-
Wojciech Jóźwiak
#10891 : Soyotik, metodą zliczania punktów nie dostaniesz wiarygodnych wyników -- w przypadku Twojego horoskopu, ponieważ jest on zbudowany tak, że na nim tamta metoda zawodzi. W ogóle to powinienem usunąć teksty n.t. zliczania punktów. Poza tym, kto powiedział, że Słońce i Uran się nie lubią?
Gołym okiem widać dwie wyróżnione planety, to: Neptun (bo jest wskazany przez Księżyc, w koniunkcji z nim) i Uran (bo jest na osi, w zasięgu Imum Coeli.)Przy okazji: jeśli "coś" w horoskopie nie lubi Urana, to właśnie Imum Coeli. Wynikiem jest zbuntowanie przeciw tradycjom połączone z tkwieniem w nich.Pośrednio silny jest Jowisz, jak "energia" znaku Strzelca. (Ale nie Saturn.)Czyli jesteś neptunowo-uraniczną jowialistką. -
Soyotik
#10896 : Czyli jestem dziwakiem intelektualnym i duchowym z rozmachem hahaha :)Sporo obsadzonych punktów harmonicznych też jest u mnie Uranowych... ekh... i szczerze... coś w tym konflicie z IC jest...Bo ja się staram pasować do świata i jak bym na uszach nie stawała to nie idzie. I zwykle po jakimś czasie albo odstaję, albo się duszę... i tak sobie szukam kompromisów... :)No i właśnie czułam, że w tym Neptunie i Księżycu coś jest i mi to wyliczanie troche nie pasowało. A Jowisza czuję właśnie jako tło, nie ja w środku, tylko tak się moja energia przejawia ... i się hamuję... bo ludzie nie strzymują... albo próbują wcisnąć mnie do przewodzenia... co jest denerwujące, bo ogranicza... i wtedy zmykam...Czyli nie ma mechanicznej metody do analizy... ale jak dwie osoby widzą to samo, a ja tez, nie umiem przejść obojętnie obok tego Neptuna... to zobaczę, co tu się podzieje :)
Lunaria
2022-11-07 09:33:18 334.15567
Co na moich osiach?
Koniunkcja Słońce- Merkury- Wenus przechodzi przez mój Ascendent i zbliża się do mojego Plutona. Uran w pobliżu Descendentu, jutro podczas zaćmienia dołączy do niego Księżyc.
Od kilku dni dostaję same złe informacje z kategorii finanse. Prąd drożeje sześciokrotnie, do tego pani od której wynajmujemy mieszkanie chce podnieść cenę czynszu bo jej nie stać na spłatę kredytu po podwyżkach (!), więc musimy szukać tańszego mieszkania praktycznie miesiąc przed okresem świątecznym. Urząd podatkowy odezwał się do nas o niezapłacony podatek, który prawdopodobnie nie został jeszcze zaksięgowany w Pl (!). Do tego nie możemy znaleźć mieszkania bo wszyscy szukają teraz mieszkania z ogrzewaniem w cenie czynszu. Wszystko na raz i wszystko pod górkę.

Od kilku dni dostaję same złe informacje z kategorii finanse. Prąd drożeje sześciokrotnie, do tego pani od której wynajmujemy mieszkanie chce podnieść cenę czynszu bo jej nie stać na spłatę kredytu po podwyżkach (!), więc musimy szukać tańszego mieszkania praktycznie miesiąc przed okresem świątecznym. Urząd podatkowy odezwał się do nas o niezapłacony podatek, który prawdopodobnie nie został jeszcze zaksięgowany w Pl (!). Do tego nie możemy znaleźć mieszkania bo wszyscy szukają teraz mieszkania z ogrzewaniem w cenie czynszu. Wszystko na raz i wszystko pod górkę.

- Lunaria #10892 : Od jakiegoś czasu nie sprawdzałam co się dzieje na Canvasie, zmotywowała mnie Gracja, która wspomniała, że jutrzejsze zaćmienie odbędzie się na jej osiach, więc na moich również. Gracjo, czy Ty jakoś odczuwasz obecny układ planet?
- Fetfrumos #10893 : Pluton stoi na Twoim Słońcu - trudne przekształcenia.
- Lunaria #10895 : Fetfrumos, Pluton przechodzi przez moje urodzeniowe planety od 20 lat i nawet trudno mi sobie wyobrazić jak to będzie jak sobie przejdzie do II ćwiartki i da im spokój :P
- Fetfrumos #10897 : Jesteś już zaprawiona w boju ;) U mnie Pluton kwadraci Słońce i czuję się jak w więzieniu.
-
Wojciech Jóźwiak
#10903 : Ale Tobie, Fetfrumos, już Pluton stopniowo schodzi z kwadratury do uro. Słońca. Zobacz w moim horoskopie: stoi w samym epicentrum kwadratury.
-
Wojciech Jóźwiak
#10904 : "Prąd drożeje sześciokrotnie" -- w Finlandii, Lunario? Czy u Ciebie tam już zima? Śnieg leży? Zaspy?
- Lunaria #10905 : Fetfrumos, Pluton w kwadraturze do Słońca kojarzy mi się z transformacją, może z odrzucaniem tego co już nie jest nam (w nas) potrzebne, ze zmianami w postrzeganiu siebie, z którymi trudno się pogodzić? Czy to nie Uran, który kwadraci teraz Twoje stellum w Skorpionie i Wenus na Ascendencie, daje wrażenie spięcia, uwięzienia?
- Wrona #10906 : Ja gdy przechodziłam kwadraturę Plutona do Słońca przechodziłam ogromne napięcia psychiczne, które jak mogłam tłumiłam, nie zawsze się to udawało, czułam rozrywanie przez potężne siły..
- Lunaria #10907 : Wojciechu, tak, tutaj. W zeszłą zimę prąd kosztował 5,09c/kWh, a teraz 35,00c/kWh. Tutaj już jest zima, śnieg spadł dwa tygodnie temu, jeziora zamarzły ale zasp jeszcze nie ma:)
-
Lunaria
#10908 :

- Wrona #10919 : U mnie ścisła koniunkcja Wenus na Neptunie:) o godzinie 12 wypełniałam dokumenty w pracy w sprawie przyjęcia mnie na umowę o pracę, Nastąpi to 15 listopada. Do tego czasu byłam, jestem zatrudniona na umowę zlecenie, śmieciowa umowa, gdzie nie przysługiwał mi nawet urlop. To się zmieni dzięki mojej szefowej, która o mnie "walczyła" zważywszy, że ja już jestem po 56 roku życia (tzw pod ochroną) i nikt już nie chce takiego kogoś zatrudniać na stałe.
-
Egna
#10920 : Lunario, jutrzejsze zaćmienie-pełnia, oprócz tego, że wypada blisko osi ASC-DSC, to jeszcze Słońce będzie w sekstylach z jednej strony do Jowisza, a z drugiej do Uran-Neptun. W tradycyjnej astrologii Jowisz dom 10, a Uran Neptun pewnie 2... Jowisz z finansami się spina, ale Uran i Neptun? Ostatnie zaćmienie, 25.10., było w 2 Skorpiona, w koniunkcji z Wenus, a Wenus to też m.in pieniądze. U Ciebie wypadło w kwinkunksie do ur. Księżyca (poczucie bezpieczeństwa). Może tym to można wytłumaczyć? Jeśli tak, to ten tydzień powinien przynieść rozstrzygnięcie, bo pełnia, czyli może znajdziesz mieszkanie albo inne rozwiązanie dla swoich problemów.Muszę Ci powiedzieć, że moje życie od ostatnio też kręci się wokół spraw Wenus. poprzednie zaćmienie było w sekstylu do mojego Słońca. Z jednej strony zaspokoiłam swoje potrzeby otaczania się pięknem i udekorowałam dyniami i wrzosami wejście do domu. Wygląda jak z amerykańskich filmów :)) Też wewnątrz od 2 tygodni praktycznie sprzątam, układam, dekoruję :) No i pieniądze też są na tapecie, bo z jednej strony wydaję i dziwię się nieustannie, jak wszystko zdrożało, a z drugiej pomyślałam, że muszę więcej zarabiać. A ponieważ nie liczę na 25-30% podwyżkę, to zaczęłam się rozglądać z jakimś dodatkowym zajęciem. Pracy raczej zmieniać bym nie chciała. Od razu znalazłam dwie oferty i jestem w procesie, a trzecia do mnie sama przyszła, ale to full time job i to w Warszawie, więc nie wiem, jeszcze się waham. Kasa na pewno si zgodzi, bo stanowisko super, ale ta Warszawa....
-
Lunaria
#10923 : Egno, u Ciebie ta koniunkcja Wenus- Słońce jakieś 2 tygodnie temu była w pobliżu Descendentu, co by tłumaczyło wenusowe zajęcia no i szukanie dodatkowych źródeł zarobku też. Ciekawe, że zajmowałaś się dekorowaniem domu, ja szukam nowego mieszkania- u Ciebie ta koniunkcja na Desc, a u mnie na Asc, a na astro-logikę nie byłoby odwrotnie? Co do Warszawy, ciekawa jestem czy się zdecydujesz:)
Co może mieć do tego Neptun i Uran? Nie chcielibyśmy wracać i wynajmować czegoś w mieście, a być może nie będziemy mieli wyjścia. To trochę jakby wybór między Neptunem, a u Uranem. Mój mąż ma w tym tygodniu rozmowę o podwyżkę, może zaczną się odzywać w odpowiedzi na ogłoszenia, na które pisaliśmy w weekend, więc możesz mieć rację i wszystko powoli zacznie się "odkręcać":).
- Chaos #10924 : U mnie przełom października-listopada też "idzie" kwestiami finansowo-zawodowymi: zarobki obniżone, a pracy nijak mniej, wróciłam dziś z urlopu tydzień wcześniej, wezwana, bo jest jej za dużo. Utrzymałam dziś względny spokój, ale boję się, że jutro nie ugryzę się w porę w język, albo coś. Jutro Księżyc-Uran wejdzie w opozycję do mojej koniunkcji Saturn-Słońce-Merkury, którą uważam za "zawodową", najmocniej objawiającą się właśnie w pracy. A miałam przeczekać w ukryciu.
-
Egna
#10925 : 5 maja 2023 też będzie zaćmienie Księżyca na linii 15 Skorpiona - 15 Byka. Dzisiaj Księżyc jest w Byku, w 2023 będzie w Skorpionie. Słońce i Księżyc zamienią się miejscami. Wydaje mi się, że to bardzo rzadkie zjawisko, żeby zaćmienia wypadały praktycznie w tym samym miejscu w odstępnie zaledwie 6 miesięcy. Co jeszcze ciekawsze w przyszłoroczne zaćmienie także będzie zaangażowany Uran i Merkury. Najważniejszą różnicą jest to, że w 2023 nie ma kwadratur do Saturna, kwadratura Saturn Uran rozpada się. Jak to interpretować? I czy w ogóle?
-
Wrona
#10928 : Trochę domyślam się dlaczego wszyscy milczą, bo jest zaćmienie i nikt nie chce wyjść na idiotę.. a ja się tego nie boję..https://www.youtube.com/watch?v=LINz8Mnb5wM
- Lola #10929 : @Beata, ooo Sztywny Pal Azji :)), dzięki. To jedna z tych kapel, którą aż strach odmieniać przez przypadki ;).
- Wrona #10930 : tez się kiedyś zastanawiałam, masochiści czy co? :)
-
Soyotik
#10931 : U mnie dzisiaj dobre wieści (dzisiaj była decyzja), że na chwilę obecną będę mieć zmienionego klienta i jest duża szansa, że nie dostanę ich z powrotem za jakiś czas. Także kamień z serca :D Zaćmienie daje radę, a pełnia piękna teraz świeci !
-
Wojciech Jóźwiak
#10932 : "będę mieć zmienionego klienta" -- co przez to rozumieć?
-
Soyotik
#10933 : U mnie w firmie jesteśmy przypisywani do "projektu" na kilka miesięcy, żeby wdrożyć dla klienta (firmy innej) serwis. Od końca maja mam jednego klienta, gdzie prace utknęły na samym początku, rozmowy z nimi były nieprzyjemne, rasistowskie komentarze i ogólnie pierwszy raz gehenna. Decyzja podjęta w mojej firmie, żeby zastopować prace, a potem może kogoś innego przypiszą, bo ja dostanę pewnie innych klientów. Także zaćmienie przyniosło mi wspaniałe wieści... :) :) :) edit. no ja nie wiem, który tranzyt może za to odpowiadać :)
- Lunaria #10934 : Soyotik, koniunkcja Słońce- Merkury- Wenus przechodzi przez Twojego Saturna, a to wszystko w pobliżu punktu powietrznego w Skorpionie "łączenie przez oddzielenie":)
- Egna #10939 : A u mnie wczoraj był beznadziejny dzień, zresztą widzę wspólny mianownik między 25.10 a 8.11 - w obu zaćmiło mi mózg. Może nie widać tego na zewnątrz, ale w oba te dni byłam bez energii, ruszałam się jak mucha w smole, błyskotliwość - zero. Nie mogłam chwycić żadnej myśli. Czuję jakbym pól dnia przespała.
- Jutrzenka #10942 : Ja wróciłam do domu wczoraj jakoś po 19 bardzo zmęczona. Jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam po wyjściu z windy 2 kominiarzy. Dobijali się do mnie i bardzo się uscieszyli na mój widok. Byli bardzo grzeczni chociaz termin był dzien wcześniej a mnie nie było.Skąd oni wiedzieli,ze przyjdę? Albo skąd ja wiedziałam,że oni się dobijają do mni i czekają na klatce schodowej?
Wrona
2022-11-07 14:52:28 334.15569
Byłam kiedyś w Finlandii na
Byłam kiedyś w Finlandii na ślubie pary fińsko-holenderskiej, podobno jest tam wysokie równouprawnienie. Spotkałam się z czymś takim jak potrzeba fizjologiczna. Kobieta bez ogródek i zahamowań schodzi z chodnika , zadziera spódnicę i nikogo to nie dziwi.
- Jutrzenka #10909 : Ktoś mi powiedzial,że w poprzednim wcieleniu mieszkałam w Finlandii :0)
- Dziwna #10911 : Beata - to całkiem jak u mojego ojca na głębokiej polskiej wsi, sorry :) Tylko jakoś nie odbierałam tego jako przejaw równouprawnienia, człowiek się uczy całe życie :)
- Wrona #10912 : a jak to Dziwna odbierałaś ? Byłaś zniesmaczona? :)
- Lunaria #10913 : Równouprawnienie- tak, czasem nawet można zauważyć tendencje w stronę matriarchatu. Załatwianie potrzeb fizjologicznych przy chodniku pozostawiam bez komentarza:)
- Wrona #10914 : ale dlaczego Lunario? dlaczego mężczyzna może to zrobić, gdy ma nagłą potrzebę a kobieta nie?
- Wrona #10916 : Dziwno to straszne co piszesz o tej sąsiadce bo ja nie to miałam na myśli i też byłabym zniesmaczona....chodziło mi raczej o stereotyp, że kobieta musi za wszelką cenę, nawet za cenę popuszczenia , tak ma wdrukowany wstyd w sobie, a wystarczy zejść z chodnika i znalezć w miarę ustronne miejsce, gdy nie ma innej możliwości. Przypomniałam sobie jak jadąc autostradą w Niemczech stanęłam w korku, trwało to bardzo długo i pech chciał, że był to most. Miałam 2 wyjścia, zrobić pod siebie lub zrobić to koło auta, otworzyłam dwoje drzwi z przodu i z tyłu i to zrobiłam. Mężczyzni z przodu i z tyłu nie mieli żadnych zahamowań.
- Lunaria #10917 : Beato, jeśli to by ode mnie zależało to wolałabym żeby nikt tak nie robił.
- Lunaria #10918 : Ale nie wiem co to ma wspólnego z astrologią...:)
- Jutrzenka #10927 : Można jeszcze yak jak moja babcia, która miala problemy z pecherzem. Proaiła tate kilkarotnie żeby stanąl samochodem bo jest w potrzebie. Tato jak to zawsze mówil,ze jeszcze kawaleczek i stanie. W koncu ojcec powiedzial,że już szuka miejsca a babcia mu powiedziała,że już nie musi stawac :(
- Dziwna #10921 : Lunario, chyba faktycznie za bardzo zboczyłyśmy :-/ Ja usunęłam swoje wynurzenia :) Dziś taki nerwowy dzień przed zaćmieniem, łatwo o wtopę.
- Wrona #10922 : może się mylę ale chyba właśnie ze spontanicznych wypowiedzi możemy badać nasze horoskopy i nas samych....taki własnie jest duch tego pokoju w którym teraz jesteśmy..
Lunaria
2022-12-05 16:42:32 334.15661
Przeprowadzka
Przeprowadzka upłynęła mi podczas tranzytu Wenus z Merkurym w koniunkcji, przez moją Wenus w punkcie podwójnie ognistym w Strzelcu. Punkcie podróżniczym, pędu i przecierania szlaków. No i była nie byle jaka bo przejechaliśmy ponad 600 km.


Wrona
2022-12-05 16:58:42 334.15662
Miłość
Spotkałam miłość mojego życia

Ciekawe i silne aspekty i coć nie jesteśmy razem przyjażń została do dziś i wspieranie...
edit: Neptun tranzytował mój natalny Księżyc :)
Jedynie prawda jest ciekawa
2023-01-28 11:36:13 334.15952
Kaskada tranzytow
W horoskopie znajomej taka kumulacja:
- Jowisz opozycja Pluton - w ciągu 2 tygodni
a potem na początku marca w odstępach tygodniowych:
- najpierw Jowisz kwadratura Saturn
- potem Uran koniunkcja Księżyc (3 przejście, ostatnie)
- Saturn koniunkcja Merkury
- i na deser początek (pierwsze przejście) Neptun koniunkcja Słońce (ta będzie trwać chyba ok. 1-1,5 roku)
Przyznam, że mam trudność z interpretacją - na początku zaangażowane są planety pokoleniowe, potem te pokoleniowe najeżdzają na osobiste.
Wygląda na jakąś rewolucję, która rozpocznie się od tektonicznych wstrząsów, a skończy stuporem katatonicznym lub medytacyjnym odlotem...
-
Wojciech Jóźwiak
#12637 : Spróbuj, JPJC, kosmogram przesłać. Sugeruję zrobić tranzyty na kanwasie + zapamiętać i przesłać nam link.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#12639 : DZiękuję!!ach.. pierwszy raz w Canvas - ładne.Tylko jakiś gąszcz aspektów mi wyszedł..:-(Nie widzę w Canvas miejsca, by wpisać miejscowość urodzenia, więc nie wiem, gdzie ten horo jest zakotwiczony. ale widzę, że zgadza się praktycznie co do minuty w przypadku Księżyca. OSie przesunięte są o niecałe 3 stopnie do przodu (w Canvas ASC w 0/zero Lwa, a "naprawdę" 27.35 Raka) BTW - to zero Lwa -"lepiej" pasuje:-)
-
Wojciech Jóźwiak
#12641 : Gdy w Canvas w pole "Wewnętrzny" wstawisz "id" kosmogramu Belli, to wyjdzie ascendent 27°37’ Raka a nie ok. zero Lwa. Ponieważ w "id" jest informacja o miejscu horoskopu.
Ale dużej różnicy nie ma.
- Jedynie prawda jest ciekawa #12642 : Ok! już widzę. Będę korzystał. dziękuję!
-
Wojciech Jóźwiak
#12643 : W siatce tranzytów na Canvasie widać długi (w sensie czasu trwania) atak Urana na uro. Księżyc i krótszy atak Wenus na uro. Merkurego, co powoduje odnowienie i re-aktywację urodzeniowego pierścienia kwintyli w składzie Pluton, Księżyc, Merkury.
Neptun atakuje uro. Słońce, a Merkury przechodzi przez opozycję do uro. Saturna (trudno to nazwać atakiem, ale pewien zastrzyk energetyczny jest) -- i te dwa wpływy, od Neptuna i Słońca, i od Merkurego i Saturna sprzęgają się przez decyle. (Ja bym tych decyli jednak nie wizualizował.)
Na to Mars i Słońce robią wielki trygon na bazie urodzeniowych Marsa i Plutona.
Kumulacja jest straszna i można od niej dostać jakiegoś kociokwiku. Nadmiar wrażeń, przebodźcowanie itp.
- Jedynie prawda jest ciekawa #12644 : Tak to widzę - komunikacja z nią jest ostatnio jak proza Philipa Dicka - akcja się rwie, coś się pojawia i znika, jak "zupa" cząstek w atomie. Realna rzeczywistość miesza się z imaginacją, erupcje skrajnych emocji i jazda po bandzie, szukanie ekstremów emocjonalnych, podniet. Amok.
Acrux
2023-02-03 16:42:47 334.15975
Rozwód, wyprowadzka
To może i ja się "pochwalę" ostatnimi przeżyciami, bo widać pięknie w moim horoskopie co się zadziało.
Tranzyt Plutona w opozycji do Słońca zaczął się jakoś na dobre rok temu i w sumie wtedy tak naprawdę poważnie zaczęło się psuć moje małżeństwo. Choć teraz też widzę, że w pewnym sensie nigdy nie byliśmy zgrani, ot magia synastrycznej koniunkcji Mars/Wenus a różnic dużo więcej ;). I odkąd po descendencie chodził mi Uran, to coraz poważniejsze były kłótnie. Teraz dzieła dopełnia Saturn tranzytujacy mi IC - w ten weekend się wyprowadzam od męża. Saturn bardzo długo był w pierwszej ćwiartce, bo jakieś 10 lat - gdy mijał ascendent wyprowadziłam się od rodziców. Teraz najbliższy atak ciężkich planet na Światła to Pluton na Księżycu, ale mam nadzieję że jeszcze chwilę da odetchnąć, to dopiero 7 st Wodnika..
- Lunaria #12726 : AcruxM, dzięki za podzielenie się informacją i życzę dużo siły. Mamy bardzo podobnie ułożone osie, więc po moim descendecie też hula Uran i również wiąże go z ciągłym podważaniem związku i kłótniami, wcześniej, przed tranzytem Urana tak nie miałam. Pomimo tego Pluton tranzytując koniunkcją- a nie opozycją jak u Ciebie, Słońce podsumował tą sytuację ślubem.
- Chaos #12727 : Też życzę dużo siły, Acrux, i żeby Tobie wyszło na prostą! Chyba też Saturn swoje dołożył, bo od lata drugi raz jest w okolicy 25. Wodnika w opozycji do Wenus.
- Maarynarz #12729 : Wszedł już do Ryb:) Czuję skurczybyka, że się zbliża do mnie po 30 latach. Poprzednio nieźle mi pozamykał różne wiszące sprawy. Coś czuję że to będzie potrzebne, ale niezbyt miłe spotkanie:)
-
Acrux
#12730 : Bardzo dziękuję za słowa wsparcia :) Saturn mam wrażenie postawił taką kropkę nad i. A też niemiły fakt, że wszystkie wspomniane tranzyty miały po kilka przejść przez punkty horoskopu, więc cała sytuacja jest rozciągnięta strasznie.@Lunaria - o widzisz, po Twoim przykładzie też widać w takim razie jak to może różnie wyjść zależnie od aspektu :)Ja teraz czekam na Jowisza na descendencie i ponieważ śledzę też progresje, to szczególnie na lipiec, bo wtedy progresywny księżyc i tranzytujacy Jowisz "się spotkają" w jednym stopniu. Ostatnio kiedy miałam taką sytuację w pobliżu MC, to zaczęły się moje sukcesy sportowe :) także - będzie co ma być
-
Dziwna
#12732 : Ja też mam Asc tam gdzie Wy, AcruxM i Lunario.Uran na Dsc nie spowodował u mnie w ogóle perturbacji w związku, natomiast pożegnanie dwóch przyjaźni, z czego jedna była najważniejsza chyba w życiu. Już przebolałam :) ale było ciężko.
- Acrux #12733 : @Dziwna, to z przyjaźnią też ma sens. Wydaje mi się, że Uran może "psuć" tam, gdzie w jakimś sensie i tak już coś nie pasuje. A jak przeszłaś tranzyt Saturna przez urodzeniową pełnię? Mam w pobliżu Twojego Słońca Księżyc i chyba też Saturn tam łaził kilka razy jak dobrze pamiętam
-
Maarynarz
#12734 : AcruxM Wenus w koniunkcji z Marsem na MC, to musi być jakieś "bliskie spotkanie" na zawodach sportowych:) gdzieś przed publiką.
-
Dziwna
#12735 : AcruxM., tamto przejście Saturna przez moje Słońce w opozycji do Księżyca wspominam wyraźnie, ponieważ:a) miałam wtedy nieoczekiwaną blokadę komorniczą na koncie. Z powodu mandatu, którego bardzo dawno temu nie zapłaciłam, a mogłam to zrobić "z palcem w nosie", tylko uważałam, że nie muszę, że się przeterminuje - no nie wiem, co ja myślałam po prostu. A tu zonk! Oczywiście mandat obrośnięty w koszta i odsetki. Przechorowałam to, naprawdę.b) przy ponownym przejściu z kolei nieoczekiwanie zaczęły się moje problemy z kręgosłupem. Przez trzy dni nie mogłam się ruszyć, potem się jakoś rozchodziło ale kręgosłup już nigdy nie wrócił do normy. Mam od tamtej pory stojące biurko, nie mogę podnosić cięższych rzeczy itp.Tak więc same atrakcje :)
- Acrux #12736 : @Dziwna, to brzmi bardzo nieprzyjemnie :/ u mnie się skończyło chyba na gorszym nastroju tylko, przy drugim i trzecim razie akurat zmieniłam pracę i miałam natłok nowych rzeczy do nauczenia się.
- Wrona #12737 : Boże jacy my wszyscy jesteśmy "połamani"...
-
Dziwna
#12739 : AcruxM, sprawdziłam sobie teraz swoje pierwsze przejście Saturn koniunkcja/opozycja Słońce/Księżyc sprzed 30 z górą lat :) Wtedy zerwał ze mną mój ówczesny ukochany, co było dla mnie końcem świata (naprawdę, czułam jak moje ciało astralne przebijane jest mieczami i się rozpada :-/). Nikt mi już później w całym życiu tyle bólu nie sprawił, jeśli chodzi o relacje męsko-damskie.I pojechałam na złość temu obywatelowi na wyjazd świąteczno-sylwestrowy z przypadkowym facetem (żeby tamtemu "pokazać"). A w Wigilię na tym wyjeździe mi petarda w rękach wybuchła i na pół dnia straciłam słuch i czucie w rękach (ręce ocalały :)).Tyle :) Jak widać, to za każdym razem innego typu "cierpienie" może być, zależnie od fazy życia.
- Acrux #12740 : Wow, to też jest niezły przykład. W ogóle Saturn wydaje mi się taki mocno wyrazisty w działaniu, ciekawie się bada jak "historia się powtarza", aczkolwiek mam za mało lat żeby pamiętać poprzednie razy dobrze. Ostatnio gdy kręcił się w pobliżu IC, to urodził się mój brat :)
-
Soyotik
#12741 : Wow.... A wiesz AcruxM, że moja siostra urodziła się, jak Saturn był na moim IC. Jej słońce jest też dokładnie na moim descendencie. Ciekawe, czy rodzeństwo młodsze to zawsze Saturn na IC?
- Acrux #12742 : Soyotik, pewnie nie zawsze :) ale wydaje mi się, że to niezła manifestacja Saturna w tym miejscu, bo jakoś wtedy nasza obecność w rodzinie jest ograniczana, często mamy obowiązek zająć się rodzeństwem itp. Słońca obu moich braci są na moim Jowiszu (jest 9 lat różnicy między nimi ale obaj się urodzili pod koniec Bliźniąt), a moje Słońce jest na ascendencie tego starszego. W ogóle synastria rodzinna to jest fascynujący temat.
- Chaos #12743 : U mnie brat urodził się, gdy Jowisz właśnie minął moje MC :-) Nic z Saturnem. Ma Słońce na mojej Wenus, a swoją Wenus na moim Słońcu. Saturna za to ostatnio podejrzewam, że mógł nie być bez wpływu, gdy w dzieciństwie spadła na mnie nagle niepełnosprawność. Jutro minie 29 lat, a za 1,5 miesiąca Saturn ustawi się w podobnej pozycji jak wtedy. I wtedy też szedł ku MC, tak jak obecnie, choć jest jeszcze trochę daleko od niej.
-
Wojciech Jóźwiak
#12748 : Soyotik: +Ciekawe, czy rodzeństwo młodsze to zawsze Saturn na IC?+
Z tego by wynikało, że jeśli ktoś ma Saturna urodzeniowego powiedzmy 20 st. za IC (w tradycyjnym 4 domu) to mu się młodsze rodzeństwo urodzi gdy będzie mieć 27 lat. Czy tak?
- Monique #12751 : Ja mam Saturna na IC i mam dwie mlodsze siostry, jedna o 4 lata a druga o 14 lat.
- u#1609 #12753 : Ja mam Saturna na MC. Mam dwie młodsze siostry. Starsza z nich ma S. w Bliźniętach ( nie znam jej godziny ur., mieszkałysmy oddzielnie), druga w Raku, tuż pod moim Asc. Tej, która mieszkała z moim ojcem, Saturn aplikował do koniunkcji z moim Jowiszem. Rodzinne synastrie naprawdę dają dużo do rozmyślania.
Egna
2023-02-11 20:26:57 334.16021
Saturn opozycja Słońce
Wiosną, jesienią i na koniec w grudniu Saturn będzie tranzytował opozycją mojego Słońce i jednocześnie tworzył trygon do mojego Księżyca. Pamiętacie u siebie te tranzyty?
- Wrona #12969 : tak pamietam u siebie rok 1997 podjęłam niefortunne decyzje, które żałuję do dziś...no ale nie miałam trygonu do Księżyca....
- Dziwna #12970 : Jako osoba dorosła przeżyłam tę opozycję raz (to jest u mnie jednocześnie koniunkcja z Księżycem) i... nic szczególnego się wówczas nie zadziało (nic, co bym pamiętała po latach).
Wrona
2023-03-17 12:54:31 334.16231
Aspekty u mnie
Merkury bikwintyl do Saturna,próba rozwikłania tego aspektu u mnie doprowadziło mnie to takiego wniosku, że podejrzewam go o rozpamiętywanie popełnionych błędów, do tego pouczający, zwięzły, surowy w słowach,surowy przede wszystkim dla siebie, ale do innych też...
- Teta #13956 : Beata czy da się policzyć aspekty mając wspólrzędne ekliptyczne? wydawało mi się że jest taka tabelka kątów pomiedzy planetami z kosmogramu ale nie widzę nigdzie. Jak obliczyć matematycznie aspekty ? jakos nie mogę tego zaczaić z wykładu
- Wrona #13957 : Słońce w kwinkunsie do Saturna to mój charakter nietowarzyski, z dystansem trzymający sie na uboczu ..taka jestem w głębi duszy ale mam na to remedium gdy sama tego chcę...
- Chaos #13958 : Tabelka z kątami otwiera się, gdy przełączysz horoskop na canvas - odsyłacz do canvasu masz w linkach na dole pod horoskopem.
- Wrona #13959 : dzięki Chaos bo ja tego nie ogarniam, mam Uranie...
- Wrona #13960 : Wenus bikwintyl do Jowisza , ocknąć się muszę i wtedy potrafię być komunikatywna zuchwała i swobodna...
- Teta #13961 : Dziękuję :)
- Wrona #13962 : Dziewczyny zepsułyście moje portfolio...:)
-
Teta
#13963 : Jeszcze takie szybkie pytanie, bo nie ogarniam tego w ogóle.Jak spróbować patrzeć na obecny rozkład planet, obecny kosmogram do siebie ? Nie rozumiem jak to czytać. Bedę wdzięczna za odesłanie do artykułu Pana Wojtka albo odpwiedź w kilku słowach
-
Dziwna
#13964 : Teta, otwórz sobie canvas i potem kliknij kolejno: zewnętrzny kosmogram - teraz - rysuj zewnętrzny. Wtedy Ci się pokaże na obrzeżu kółko "aktualnych" planet w relacji do natalnych.Jak chcesz na kółku "kreski" aspektów między aktualnymi i natalnymi, to do tego klikasz: format kosmogramów - wariant aspektów: wzajemne aspekty - przerysuj.
-
Teta
#13965 : o super, dziękuję bardzo.
- Wrona #13973 : Mars kwinkuns do Jowisza- potrafię więcej niż to się po mnie wydaje tzn mam możliwości których trudno sie po mnie spodziewać na pierwszy rzut oka..jestem często pomijana, niedostrzegana i bagatelizowana...
Wojciech Jóźwiak
2023-07-28 20:02:00 334.16845
Sloncewskorpionie nie bardzo w Skorpionie
Witamy w naszym gronie // Sloncewskorpionie!
Od razu zauważę, Sloncewskorpionie, że pozycja Twojego Słońca = Sko 29°10′ -- czyli to już nie bardzo jest Skorpion. Słońce masz w koniunkcji (i to silnej, znaczącej) z Zerem Strzelca, czyli z punktem 0° Strzelca, który jest trzykrotny ognisty. Punkt ten ma właściwości tradycyjnie rozumianego znaku Strzelca. Ale to nie wszystko, ponieważ w tymże punkcie Zero Strzelca masz Saturna = Str 0°32′, z którym Słońce jest w koniunkcji. Co sprawia, że Twoje Słońce dostarcza cech samodyscypliny, perfekcjonizmu i "trzymania się w garści" -- w dużo większym stopniu niż to dzieje się zarówno przy Słońcu w Strzelcu, jak i przy Słońcu w Skorpionie. Ta koniunkcja Słońca z Saturnem czyni Cię osobowością saturnową -- w dużym stopniu.
Ze Skorpiona - z typu psychologicznego Skorpiona -- masz przede wszystkim Wenus.
Prócz tego silne wpływy ma Mars, który działa przez aspekty i na Wenus i na Słońce. I właśnie ten silny udział Marsa sprawia, że dostrzegasz u siebie "skorpionową zawziętość".
Zapraszam do auto-badań. W zasobach AstroAkademii, tych pisanych i tych audiowideo, znajdziesz dość materiałów.
Prócz tego silne wpływy ma Mars, który działa przez aspekty i na Wenus i na Słońce. I właśnie ten silny udział Marsa sprawia, że dostrzegasz u siebie "skorpionową zawziętość".
Zapraszam do auto-badań. W zasobach AstroAkademii, tych pisanych i tych audiowideo, znajdziesz dość materiałów.
- Sloncewskorpionie #17743 : Dziękuję za powitanie! Z chęcią poczytam na ten temat. Widzę w sobie dużo ze skorpiona ale wiem (czuję), że nie jestem nim w 100%.
- Teta #17745 : Witaj SłońcewSkorpionie :)
- Sloncewskorpionie #17747 : Witaj Teta!
Lola
2023-10-07 18:39:23 334.17188
Kwadratura zbieżna i rozbieżna
Pytanie z podstaw. Szukałam w notkach na forach ale jakoś się o tym nie debatowało. Pamietam, że było wideo ale nie potrafię go znaleźć. Proszę więc o wybaczenie i zadaje pytanie ponownie, jaka jest różnica w działaniu kwadratury zbieżnej i rozbieżnej?
PS. W pytaniu tym, interesuje mnie najbardziej działanie tychże kwadratur w indywidualnych tranzytach.
-
Wojciech Jóźwiak
#19458 : @Lolu: Gdy planeta A porusza się cyklicznie względem planety B, to mamy kolejno w czasie: koniunkcję A i B, rozbieżną kwadraturę A i B, ich opozycję i ich zbieżną kwadraturę.
Przy interpretacji horoskopów urodzeniowych nie zwracam uwagi na to, że kwadratura jest rozbieżna ("pierwsza") czy zbieżna ("druga"). Prawdopodobnie nie między nimi znaczeniowej różnicy.Przy interpretacji cykli (cykli tranzytów do natalu), powiedzmy Jowisza do uro. Słońca, najpierw masz koniunkcję (tak jak Ty masz teraz :), potem (po około 3 latach) rozbieżną kwadraturę, potem opozycję, potem kwadraturę zbieżna i nową koniunkcję.
W przypadku kwadratur Jowisza do uro. Słońca równice są niezauważalne, ponieważ "górka" energetyczna jest podobna, a jakość czasu i tak zależy od "planet trzecich" aktywnych podczas.Również w cyklach historycznych różnic między rozbieżnymi a zbieżnymi nie zauważyłem i zapewne ich nie ma lub są poniżej progu ludzkiego umysłu. :) -
Lola
#19462 : Dziękuje Wojtku. Znalazłam to wideo! Było to o cyklu Urana. W dużym skrócie kwadratura zbieżna była według wspomnień uczestników AA, najbardziej obfitująca w różne życiowe rewolucje i wydarzenia. Natomiast nikt nie miał wspomnień związanych z rozbieżną kwadraturą. W AA nic nie ginie :)).

-
Wojciech Jóźwiak
#19471 : Ja niestety nie wesprę rozbieżnej kwadratury, ponieważ wtedy miałem 3 lata. Wprawdzie wtedy z dokładnością do 1 roku urodziła się moja siostra, ale w momencie jej urodzenia Uranowi brakowało 6° do kwadratury rozbieżnej do Sło.
- Lola #19475 : Jak przykładam cykl Saturna do tego schematu kwadratur, to kwadratura zbieżna była wyraźnie bardziej zauważalna. Rozbieżna przy Saturnie nie odbiła się takim echem.
-
Wojciech Jóźwiak
#19488 : @Lolu: Kwadratury w cyklu Saturna względem uro. Słońca?
- Lola #19491 : Tak, kwadratury zbieżne, w przypadku tranzytu Saturna (względem Słońca ale też stellum w końcówce Barana). W sumie nie wiem dlaczego zaczęłam to tropić. Przeanalizuje to też w przypadku Jowisza, Marsa i Wenus. Chociaż te napewno nie będą tak wyraziste jak Saturn czy Uran.
-
Wojciech Jóźwiak
#19498 : Lolu, czy może podczas przeszukiwania tekstów o Uranie natrafiłaś na ten, gdzie ja mówię, że Uran działa jak dżinn? Buduje pałace i je burzy? – Może być tylko w nagraniu, nie w tekście.
- Lola #19499 : Na to zdanie nie natrafiłam. Pamietam je, pomyślę gdzie to mógło być.
-
Wojciech Jóźwiak
#19500 : Może być tylko w którymś nagraniu o Uranie. Idę szukać.
„Kompleks dżinna” czyli „zburzyć pałac i wznieść pałac”: wspominam o tym w notkach:
Tranzyty Urana (moje, WJ)
-- obie z r. 2020, z wątku "Uran i jego tranzyty .344"
Idę szukać nagrania.
Prawdopodobnie w tym nagraniu: 2020-11-25. Światowe tranzyty w 2021 r. - Rok Urana
Znalazłem nagrania i zrobię surowe transkrypcje.
- Soyotik #19501 : Za to u mnie kwadratura rozbieżna Urana do słońca była dokładnie w momencie zdawania i dostania się na studia. Jedno z istotniejszych wydażeń życia. Wymarzone studia, idealne miejsce, choć w głowie planowałam inaczej.
-
Wojciech Jóźwiak
#19502 : Który kierunek studiowałaś, Soyotik? i gdzie? – Bo ciekaw jestem, w jakim stopniu zgadza się z Twoim kosmogramem.
- Wojciech Jóźwiak #19504 : Lolu, o dżinach w związku z Uranem, tu jest: Światowe tranzyty w 2021 r. - Rok Urana
- Soyotik #19523 : Filozofia w Katowicach, historia jest taka, że uważałam kierunek filozofii za marzenie po którym nie będę miała na chleb, a lata 90 były dla mojej rodziny bardzo ciężkie. Oraz, że w mieście uważano studiowanie w Krakowie za "lepszy" wybór. Chciałam tam studiować polonistykę (nauczycielem byc), a potem jako drugi filozofię wcisnąć... po burzliwej rozmowie z rodzicami, upadku mojej domniemanej "kariery", szybko przeanalizowałam argumenty, poddałam wizję i przehandlowałam tak, że " jak się dostanę na oba kierunki w Katowicach to zaczynam od filozofii", no i tak zaczęłam, kolejnego roku polonistyka zdana, ale szybko porzucona jako nic nie dające marnowanie czasu. Potem siedziałam godzinami w bibliotekach, na spotkaniach kulturalnych, prowadziłam koło naukowe, jeździłam na konferencje, w końcu spotkałam tak samo zwariowanych ludzi jak ja... mnie bardzo ten tranzyt pomógł :)
Timothy
2023-10-31 11:24:35 334.17386
Na co zwracać uwagę, np. przed trudnymi rozmowami
Cześć. No właśnie, czy mamy na AA jakieś materiały na co zwracać uwagę, np. przed trudnymi rozmowami (podwyżka, rozstanie, zmiany we współpracy) lub przy uruchamianiu nowych rzeczy, tj. czego unikać, a co koniecznie uwzględniać? Mam tu jedną pozycję książkową, fajnie opisane, ale zgromadzenie 10 różnych tranzytów i układów to dla laika jak szukanie igły w stogu siana.
-
Wojciech Jóźwiak
#20597 : Timothy, w AA nie mamy, ponieważ nie zajmowałem się aż tak dosłownym (drobiazgowym) astro-poradnictwem. Wydaje mi się, że w pewnym momencie kończy się astrologia, i w ogóle wszelkie psycho-porady i człowiek musi lecieć własnym rozumem i uczuciem. Przygotujesz się do rozmowy, spotkania – ale gdy staniesz oko w oko z rozmówcą, to wszystkie przygotowane słowa i figury erystyczne okażą się "nie tym". Trzeba też brać pod uwagę, że niektóre osoby (jednej lub drugiej płci) mają "dar" (którego przeważnie sobie nie uświadamiają), że rozmówcę świdrują, przenikają, macerują a nawet miażdżą. Samą swoją obecnością. Bywa też, ze to nie "ten drugi" tak działa, tylko jakiś nieprzewidziany ładunek w tobie, który cię "maceruje", np. każe mówić rzeczy, których nie chcesz. Sztuka rozmawiania i osiągania w tym swoich celów jest osobną nauką. Ogólna astrologia nie wystarczy. :)
-
Timothy
#20606 :
Panie Wojciechu, dziękuję. Jak zwykle "w punkt" :)Ale dopytam, przecież są analizy kiedy rozpoczynać rzeczy (był chyba webinar nt. momentu wybuchu konfliktu w UA, który pokazywał, że ten moment to nie przypadek), kiedy zakładać firmę, albo brać ślub. Czy to nie jest tak, że można sprawdzić chociaż ogólne uwarunkowania "układów", aby przynajmniej wystrzec się złych konfiguracji, które uniemożliwią realizację przedsięwzięcia?
-
Wojciech Jóźwiak
#20615 : Timothy: O tym mogę opowiedzieć, ale poszczególne sytuacje, momenty życia w których coś chce się/planuje robić, są tak różne, że trzeba właśnie schodzić do szczegółu, bo ogólne formuły nie wystarczają.
Chcę m.in. tym się zająć na kursie prognozowania 2024.
Już niedługo :)
-
Soyotik
#20618 : Jak nie jest czas na coś, to chocby człowiek na uszach stawał, nie idzie... i to wtedy są te tranzyty ;)
przykład: Od pewnego czasu nie mogłam zrozumieć, co jest, że tamten rok i poczatek tego to super było, szło wszystko, w pracy, z kasa, w związku, w samorozwoju, a potem po kolei tata udar, teraz dużo opieki, partner musi startować do pracy od nowa, w mojej pracy najpierw dostałam przypisanie na 140% etatu, choć umowa na sto, kiedyś rozmowy o awansie, realizacji pomysłów, a teraz nic... A tu myk był trygon jowisza do mojego słońca a teraz jest kwadratura saturna do słońca.Efekt... jest dobrze, ale wszystko idzie ciężko, wymaga wysiłku, mam poczucie czasami zablokowania. Rada jest na to taka, żeby robić swoje, żmudnie i pilnować wypoczynku i przemyśleć, co jest nadmiernym wysiłkiem. A jak jest trygon jowisza to samo się robi :) Zaletą zaś kwadratury z Saturnem jest czas na myślenie przy czym warto się urabiać po łokcie.Timoty, czy nie bardziej istotne jest to, czy przedsięwzięcie jest warte realizacji? Bo na każdy tranzyt możesz coś zrealizować, tylko w inny sposób warto działać. Sądzę, że intuicja Ci na pewno wiele podpowie :)
-
Wojciech Jóźwiak
#20621 : Potwierdzam. (To, co Soyotik znajduje/sz w swoim horoskopie i w tranzytach.)
-
Timothy
#20630 :
Panie Wojciechu, Soyotik, dzięki za odpowiedzi. Na te zagadnienia zatem czekam do 2024 :)Soyotik, no więc właśnie tak jak piszesz. Ja to znam, tylko chcę czasami, nawet na ogólnym poziomie wiedzieć, co się dzieje w danej chwili i jak się przygotować. Mogę poczytać w necie co znaczy gdy nadchodzi opozycja Uranów, czy gdy Pluton wchodzi do Wodnika, ale to chyba za mało. A czemu pytam o to? Mam teraz sporo rzeczy do łatwej realizacji, możliwość przekucia dużych projektów na użytek społeczny i do tego pewnie uzyskać dodatkowe profity i właśnie się pojawia pytanie... czy to jest ten okres, kiedy pójdzie łatwo? Ja wiem, że to trzeba robić, intuicja zawsze to mówiła, tylko chodzi mi o ogólne zorientowanie się czy jak dzisiaj zacznę wycieczkę, to na drodze będzie błoto, gładki asfalt czy może podjedzie limuzyna do której sobie wskoczę ;) Jak się przygotować, na co zabezpieczyć? Czyż nie do tego ludzie wykorzystują narzędzia astrologii?
-
Dziwna
#20632 : No i to jest właśnie jedna z przyczyn, dla której trudno być astrologiem :) Pisze sobie ktoś, sensownie i pełen entuzjazmu i wypadałoby mu powiedzieć "dawaj, rób swoje, rób co uważasz". Ale tak na PIERWSZY rzut mojego niezbyt wprawnego oka to te tranzyty teraz nie są najlepsze do jakiś dużych akcji.
Po pierwsze Saturn w I ćwiartce, ogólnie wieloletni okres raczej bryndzy (przynajmniej w teorii).Uran na Księżycu - niepokój, nerwowość, silna chęć zmiany ale i grzęźnięcie w chaosie. Nagłe zmiany nastroju, nieprzewidywalność.Neptun na Marsie (w kon. ze Słońcem) - wszelkie działania mogą się spotkać z ukrytym oporem, opozycją, o której nie wiedziałeś, albo po prostu rozmyć się jakoś, może zabraknąć energii, "napędu".Za to jest Wenus na MC, co sprzyja działaniom z dziedziny "wenusowej", ale Ty się raczej czym innym zajmujesz i o co innego pytasz. I miłe relacje z szefami mogą być.Tylko co z tego, że takie bardziej niezachęcające tranzyty tu widać, jak - po pierwsze - może ktoś zobaczy lepsze, których ja nie widzę, po drugie - no aż żal komuś mówić, "stary, odpuść sobie", no bo niby dlaczego? Kto ja jestem, żeby to mówić i wpływać na czyjś los? Eeech.
-
Wojciech Jóźwiak
#20635 : Mini-dyskusję zaczętą przez Timothyego wyodrębniłem i przeniosłem do wątku "Badanie naszych horoskopów".
Jedynie prawda jest ciekawa
2023-12-31 20:27:00 334.17689
Hetman
Taki horoskop. Osobę znam słabo, ale fascynuje mnie horoskop. Masa sprzeczności. Opozycja Słońce - Księżyc, Uran (w opozycji do Marsa) z Neptunem na Asc, Pluton (ściśle) na MC w Skorpionie, Mars na DSC. Słońce całe w kwinkunksach i półsekstylach.
Wielowektorowy fascynat, ale utrzymać w ryzach ten rozrzut musi być trudno.
Ciekawy jestem Waszych komentarzy.
-
Wojciech Jóźwiak
#21517 : Marsowy plutonik, z Uranem na ascendencie, czyli fighter, przy tym niestawiający sobie ograniczeń, lub raczej nie widzący ich. Ma Słońce w przywódczym i robiącym wrażenie punkcie ok. 22 Byka (7-ognistym łączącym), jak Che Guevara. Widać też wysoką inteligencję i szerokie zainteresowania. Ale przez Marsa na desc. może bywać przykry w pewnych wspólnych sytuacjach.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#21520 : DZiękuję Panie Wojciechu.
Zastanawiałem się, jak moze działać współdominanta Neptuna z Uranem na ASC -może to nie są wprost przeciwności, ale rozmywający granice Neptun i jednocześnie Uran to mieszanka, której nie obejmuję (pamiętając o bardzo pobudzonym Plutonie i Marsie).Spojrzałem na trazyty i obecnie Saturn i Jowisz są w 1. ćwiartce, więc "fighter" moze być trochę udomowiony, ale gdy najpierw Jowisz, a potem Saturn miną mu IC, to może faktycznie. jak ruski czołg, iść wpieriod, nie zwracając uwagi na nic...
PRzy tym ta opozycja Słońce- Księżyc. Patrzyłem, ze za ok. 15 lat pójdzie mu Pluton kwadraturą najpierw do Słońca, potem "chwila" przerwy i potem kwadratura do KSiężyca. Opozycja jest na tyle ścisła, że w zasadzie Pluton (czy każda inna planeta) jest cały czas "w kontakcie"- to powoduje, że taki normalny tranzyt kwadraturą do świateł - u tego jegomościa wydłuża się ok. 3x - najpierw Słońce, potem takie interregnum, gdzie kwadratura do Słońca jeszcze dobrze się nie kończy (a, jak wiemy, często dopiero po przejściu jest najmocniejszy akord), a do Ksiięzyca jeszcze dobrze się nie zaczyna, ale już czuć jej powiew, po czym następuje drugie uderzenie - w Księżyc.Przy Plutonie to jest jakieś niewyobrażalne 5-6 lat...
W ogóle horoskop robi na mnie wrażenie bardzo niestabilnego człowieka, tzn. takiego, który moze zaskakiwać, gdy pójdzie mu jakiś tranzyt, który pobudzi te ostre aspekty - to z miłego udomowionego kotka moze nagle przeistoczyć się w krwawą, żarłoczną panterę...
- Kita #21523 : On ma jednak dość silny żywioł ziemi - Asc i Słońce. Myślę, że raczej będzie się trzymał w ryzach, chociaż można go nazwać "niespokojnym duchem" (ze względu na silne Pluton-Mars-Uran). Może być wybuchowy (opozycja Marsa z Uranem na osiach), ale to nie tak, że z kotka zamieni się w panterę. Raczej na stałe jest rysiem.
-
Wojciech Jóźwiak
#21562 : Za tydzień będę omawiać binastrię Mars-Pluton (na webinarium). Przyjrzę się Hetmanowi.
Wojciech Jóźwiak
2024-01-27 09:39:41 334.17868
Witamy Yuleru!
Witaj, Yuleru, w progach AstroAkademii! Podziwiamy Twoje trzy planety na osiach: Słońce, Księżyc i Neptuna, czyli (dzięki temu) Twoje binastrie: Słońce Neptun i Księżyc Neptun. Trzecia binastria (stąd wynikająca), Słońce-Księżyc będzie omawiana na webinarium 17 kwietnia b.r.
Wojciech Jóźwiak
2024-01-27 11:05:40 334.17869
Witamy Novanę!
Witaj, Novano, w progach AstroAkademii! Podziwiamy, jak Twoje urodzeniowe światła obsadziły dwa ciekawe punkty harmoniczne: Słońce punkt 5-krotny podwójnie ognisty 24° Lwa, i Księżyc punkt 5-krotny ziemny 12° Ryb. (Nagranie tu.)
Notki forum (15) na tej stronie:
- Soyotik Metodologia szukania głównych punktów...jak daleko? 2022-11-06 22:23:16
- Lunaria Co na moich osiach? 2022-11-07 09:33:18
- Wrona Byłam kiedyś w Finlandii na 2022-11-07 14:52:28
- Lunaria Przeprowadzka 2022-12-05 16:42:32
- Wrona Miłość 2022-12-05 16:58:42
- Jedynie prawda jest ciekawa Kaskada tranzytow 2023-01-28 11:36:13
- Acrux Rozwód, wyprowadzka 2023-02-03 16:42:47
- Egna Saturn opozycja Słońce 2023-02-11 20:26:57
- Wrona Aspekty u mnie 2023-03-17 12:54:31
- Wojciech Jóźwiak Sloncewskorpionie nie bardzo w Skorpionie 2023-07-28 20:02:00
- Lola Kwadratura zbieżna i rozbieżna 2023-10-07 18:39:23
- Timothy Na co zwracać uwagę, np. przed trudnymi rozmowami 2023-10-31 11:24:35
- Jedynie prawda jest ciekawa Hetman 2023-12-31 20:27:00
- Wojciech Jóźwiak Witamy Yuleru! 2024-01-27 09:39:41
- Wojciech Jóźwiak Witamy Novanę! 2024-01-27 11:05:40
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
