Badanie naszych horoskopów .334
Simon12
2020-06-21 17:21:03 334.12016
Mój natal, myślę, że ciekawy
https://www.astroakademia.pl/n12/chart.php?id=6620
Jowisz, Pluton, Merkury, Mars, Neptun, Uran
Czy to jakaś mieszanka wybuchowa? A mówimy tu o samym byciu w pobliżu kardynalnych.
Co oznacza tak zabudowany znak zodiaku bliźnięta? Również w innych aspektach normalnie nie było, brak ojca, mieszkanie poza cywilizacją, zmiany szkół bez żadnych znajomych dla introwertyka.
Co oznacza tak zabudowany znak zodiaku bliźnięta? Również w innych aspektach normalnie nie było, brak ojca, mieszkanie poza cywilizacją, zmiany szkół bez żadnych znajomych dla introwertyka.
Wojciech Jóźwiak
2020-06-22 13:01:37 334.12023
KtośTam jako astro-autospecjalista
Każdy uczestnik AstroAkademii powinien być i poczuwać się do bycia astro-autospecjalistą.
Kto to jest astro-autospecjalista? To osoba, która szczególnie obserwuje pewien element horoskopu, ponieważ ten element ma w swoim kosmogramie urodzeniowym. Obserwuje jak przejawia się ten element na przykładzie własnej osoby!
To jest moja marzenie od lat, żeby zebrać grupę aktywnych astrologicznych autospecjalistów. Ich wspólna praca, polegająca na identyfikowaniu i uzgadnianiu przejawiania się poszczególnych elementów horoskopu, doprowadziłaby do poważnej konfrontacji astrologicznych wyobrażeń -- z realem, więc zarazem do rewizji astrologii lub raczej rewizji poglądów na to, "co w czym jak działa".
Pod kątem powyższego, wyliczę te elementy, od których KtośTam mógłby/mogłaby zostać autospecjalistą:
Jowisz w (strefie) MC. Neptun w (strefie) MC. Obsadzone MC jako osobna jakość.
Przeważająca masa planet w I ćwiartce horoskopu -- tej od samotnych wycieczek w nieznane, także sensie metaforycznym.
Opozycja Mars Pluton. W szerszym sensie ogólnie aspekty (sprzężenia) Mars Pluton.
Koniunkcja Merkury Mars.
3-krotny powietrzny punkt 0 Bliźniąt -- przez Merkurego i Marsa tam.
7-krot. powietrzny punkt 17 Bliźniąt -- przez Wenus tam.
Jak daleko sięgają Bliźnięta? Gdzie się kończą? -- przez Ksi. i Sło. w końcowej części Bliźniąt, podejrzanej już o wpływy Zera Raka.
Sprzężenie Merkury-Uran -- tutaj: trygon miedzy nimi. (To samo dotyczy Marsa.)
Sprzężenie Jowisz-Pluton -- oktyl miedzy nimi.
7-krot. powietrzny punkt 13 Koziorożca -- przez Jowisza tam.
Koniunkcja Księżyc Słońce, niezależnie gdzie.
To są takie podstawowe elementy do obserwacji. :-)
A w ciągu tego 2020 roku masz, KtośTam, dodatkowe pole do obserwacji: przechodzenie Plutona, Jowisza i Saturna przez urodzeniowe medium coeli.
Bardzo to jest ciekawe.
Simon12
2020-06-22 21:40:25 334.12024
Kurs czytam powoli...
Kurs czytam powoli ze względów na studia, kiedyś kupiłem grubą książkę jakiejś polki i się zniechęciłem do tego bo wyszło, że mam najsilniejsze planety (w domach) o najgorszych cechach. Nie pamiętam już konkretów, ale nie spodobało mi się i książka gdzieś tam leży, teraz rozumiem trochę więcej (książka po wprowadzeniu zaczynała od domów) i zrobiło się szybko zawile.
Ogólnie to od zawsze czułem że nie pasuję do tego świata, najbardziej przeszkadza mi chyba cecha bliźniaka czyli zmienność zainteresowań, niewyobrażalna dla innych prokrastynacja, skrajna introwertyczność, okresowość pewności siebie (do realizacji celów, nie społeczna). Do tego w pewnych okresach roku pojawia się depresja. Czasami patrzę w lustro i myślę sobie, ale jestem ładny by kilka dni potem myśleć, że jestem okropnie brzydki.
Zawsze się czułem lepszy od innych, gdy na przedmiocie nie było żadnych przeszkód do nicnierobienia osiągałem to co inni bez jakiegokolwiek wysiłku. Podejście ma wady, można zostać ostro tępionym przez wykładowcę co przełoży się na kilka wydanych tysięcy, szczególnie mając twarz której nie da się nie zauważyć.
Przez to jak wiele artykułów przeczytałem na dość rozgałęzioną tematykę, zwrotami których używam najczęściej po alkoholu (swego rodzaju rozgałęziaczy) są "nie wiem czy wiesz", "to słuchaj tego", "to powiem Ci ciekawostkę" itd. itp. Oczywiście sprawdza się to tylko 1v1, wtedy najlepsze Flow.
Dlaczego tylko po alkoholu? Bez niego nudzą mnie rozmowy z osobami, które nie mają ze mną nic wspólnego. Tj. Muszę kogoś podziwiać, uwielbiać lub czuć innego rodzaju więź. To jeden z powodów dla którego nie podchodzę do kobiet. Miałem w życiu 2 dziewczyny, do żadnej nie podszedłem jako pierwszy. Jedną poznałem przez internet po tym jak nie mogłem zasnąć przez cały weekend, teraz już wiem czemu tak jej się spodobałem, była tą świrniętą, która napisała kocham po kilku dniach i groziła ze się zabije (2 miesiące życia poświęciłem na przedstawianie się w złym świetle, najgorsze że gdy już było za późno to w sumie tego nie chciałem, ale to chyba psychologia rzeczy niedostępnej),
Druga wyciągnęła mnie z pokoju jak była u kolegi (obstawiałem że to jego przyszła dziewczyna), byłem po czteropaku bo oglądałem sobie coś tam na studia. Spowodowało to że po jakimś tygodniu umówiła się ze mną, ale to już aspekty innej dziedziny. Sądziła natomiast że gustuje w lalkach, nie wiem dlaczego, lubię piękne kobiety, ale naturalne.
Paliłem też zioło, które dawały mi unikalne efekty. Jedynie mój przyjaciel miał takie same (myśli na innym podłożu, ale jako całość się zgadzało). Kolega zajął się czasem, a ja przestrzenią wariantów niczym z książki Vadima Zelanda. Całkiem trafnie opisuje to ten fragment. (Kolega doszedł do wniosku, że czas jest kluczem, również że świat nie istnieje), nie mi to obmyślać.
Przestrzeń wariantów jest w pełni materialną strukturą informacyjną. Jest to nieskończone pole informacji zawierające wszelkie możliwe warianty wszystkich mogących mieć miejsce zdarzeń.
Można powiedzieć, że w przestrzeni wariantów jest wszystko.
W rzeczywistości wszystko, co jest zapisane w polu informacji, zawsze tam było i na zawsze tam pozostanie. Linie życia są podobne do taśm filmowych. To, co minęło, wcale nie znika, lecz pozostaje. To, co dopiero będzie, istnieje już teraz. Bieżący odcinek życia to materialne urzeczywistnienie przestrzeni wariantów na danym odcinku linii życia.
Do tego grałem w grę z Bogiem i diabłem, zawsze się zastanawiałem czemu to taki diabelski narkotyk, ale teraz myślę że Boski dopóki się go nie nadużywa. Rzuciłem po 8msc ciągu i szkodach fizycznych, tęsknię bardzo, dawało mi to poczucie jeszcze większej odrębności.
Nie pamiętam już czemu zacząłem ten wywód, celem odpowiedzi było pytanie co oznacza przejście Plutona, Jowisza i Saturna bo jestem zielony (6 temat, dodatkowo 11 przerobiony dla poznania znaczeń). Mam patrzeć kiedy Pluton, Jowisz i Saturn będą w Koziorożcu?
Czy wejście Plutona w koziorożec pogłębi ten plutoniczny introwertyzm?
Jak zazwyczaj się nie odzywam negatywnie do osób których nie znam bliżej, tak dzisiaj do największego kretyna na roku powiedziałem, że gada debilizmy, a wiedzę czerpie z tvp info. Tu kolejny aspekt mojego życia, leniwa część mnie poszła na łatwiznę (na łatwiejszą uczelnie, byłem 125/180 na tej lepszej i 10/120 na tej gorszej) do tego moje punkty zbierane były w 4 letnim procesie lenistwa i prokrastunacji. Nie robiłem nic poza kartkówkami, testami i udawaniem że piszę w zeszycie na niektórych przedmiotach. A i tak jestem nad większością tej uczelni. To jeszcze bardziej wprowadziło mnie w introwertyzm, gdyż szkoła to większość miejsc gdzie jestem w stanie znaleźć znajomość (dopiero po jakimś czasie oswojenia się z twarzami).
Najciekawszym eksperymentem byłoby dla mnie pójście na drugą uczelnie, gdzie trzeba harować i bić się o swoje utrzymanie. Przyjaciel taki jak ja który tam jest mówi że to jego najgorsza decyzja w życiu. Nie ma tam znajomych bo nazywa ich przyjebami no i w sumie tu koło moich możliwości się zamyka. Wychodzi na to że szukam jednostek które trafiają się raz na niewiadomo ile. Cudem jest nasze spotkanie się w technikum Kilkaset km od miejsca zamieszkania. A to wszystko prawie zepsułem dziewczyną z tego tekstu. Po 1.5 roku przerwy się napiliśmy i gadaliśmy jak za dawnych czasów. Trochę się rozpisałem z niewiadomego powodu. Dziękuję za pomoc, kiedyś miałem aplikacje do tego, ale podawała tam tyle aspektów że nie wierzyłem w jej realność.
Moją nadzieją jest poznanie kogoś niesamowitego w znaku wodnym/powietrznym, bardziej wodnym. Epicki związek, wtedy mogę żyć nawet z planem C
Jednak odwiecznym pytaniem, które sobie zadaję jest "jak moje życie potoczyłoby się w pełnej rodzinie". Wieloaspektowy temat z wieloma rozgałęzieniami. Może ten dzieciak, który marzył o gitarze basowej nie zrezygnowałby z niej po tym jak usłyszał że mama chce wziąć na nią kredyt. A może była by bita i nie chcąc zabierać dziecku ojca trwałaby w coraz większej nienawiści do dziecka.
Również czy go odnaleźć czy zostawić w spokoju, a co jak ma córkę? Zawsze chciałem mieć siostrę, kiedyś mogę być w sytuacji rodem z dlaczego ja, żenujące w TV, ale chyba zabawne w rzeczywistości
Przeraża mnie że ludzie myślą tak jak w intro płyty iluzja Kacpra HTA
Dopiszę jeszcze jak tu się znalazłem, ponownie w tym temacie. Ostatnio modliłem się do Boga o siłę, nie wiem czemu doszło do nawrócenia się u mnie. W sumie wiem, mam bardzo pobożny zestaw imion i od dawna ciekawiło mnie ich znaczenie, w skrócie to Bóg wysłuchał i ochronia skałę. Nie wchodząc już w tu, które imię odpowiada za jakie cechy czy elementy życia/osoby/osobowości, zacząłem się zastanawiać nad Bogiem, jak wiele razy wcześniej, napisałem szczerą modlitwę i wpisując coś w microsoft edge (2 inne przeglądarki zasypane kartami, które mam przeczytać później więc dla ulgi ramu włączam trzecią, zawsze tak robię, potem te karty lądują w zakładkach i nigdy tam nie wracą, takie tam bliźniacze rzeczy, na telefonie mam tyle, że co jakiś czas muszę blokować telefon żeby się chrome odwiesił, strzelam że 1000). I wpisując jedną literę, nie pamiętam jaką (wg historii jest to k, wyświetliło mi się księżyc ingres bliźnięta, jest to tak niemożliwa podpowiedź, że w nią kliknąłem). Dalej wpisałem w google "jak czytać tranzyty" i znalazłem się na tej stronie. Powalone, ale nie mam na to wytłumaczenia. Później zacząłem się zastanawiać dlaczego kościół jest przeciwny astrologii skoro ja trafiłem tu z tak dziwnego powodu. Nie pierwszy raz, a mogę powiedzieć, że Bóg nie był daleko mnie, choć mimo to zawsze byłem ateistą (nienawiść do kościoła zrodzona przez zmuszanie i odległość (msza=3h stracone, a na TVN akademia policyjna, ulubiony film dzieciństwa). Tak zaczęła się moja historia z ateizmem, rozwijana logiką. I trwałem tak do dorastania, pierwszym impulsem do zmiany była Iza, dziewczyna od czteropaka. Można powiedzieć, że zmuszała mnie do chodzenia na msze w niedzielę, trwało to jakieś pół roku, pierwszy raz od jakichś 6-7 lat. Zawsze czułem coś dziwnego na tych mszach, ciarki. Lubiłem słuchać księdza i mieć te ciarki, ale tłumaczyłem je zimnem, no i moja ukochana była obok, zawsze próbowałem wszystko wytłumaczyć logicznie. Kolejnym krokiem do przemiany musiało być coś większego, wszak same palenie zioła i dziwne wizje nie wystarczały, można to było wytłumaczyć ******** umysłem. Dalsze opowieści to zdrada dziewczyny i największy szok w życiu. Krok do większego zobojętnienia. Był drugi rok studiów, spędzony na alkoholu i zielsku, ale nie codziennym. Powrót w myślach do dziewczyny z którą nie wyszło (o której przestałem myśleć dopiero po jakichś 5 msc związku z Izą), uświadomienie sobie błędów z przeszłości. Można powiedzieć, że był to reset. Przed 3 rokiem wybrałem się do Holandii po raz 2. Przypadek, ot 15 euro za godzinę, niestety tylko przez tydzień, 4 razy zwolniony. Dużo zioła, coraz więcej (od 3 buchów/ dzień do 5-10/3-4x dzień).
Dlaczego zwolnienia?
1. Holender powiedział, że nie wpisuję się w społeczną politykę firmy pierwszego dnia(po przerzuceniu 10-15 ton odnowionego sera nie da się inaczej, poza tym ciężko stworzyć więź z kimś z kim się nie mieszka, no ale ja jestem inny)
1. Holender powiedział, że nie wpisuję się w społeczną politykę firmy pierwszego dnia(po przerzuceniu 10-15 ton odnowionego sera nie da się inaczej, poza tym ciężko stworzyć więź z kimś z kim się nie mieszka, no ale ja jestem inny)
2. Gość z prawem jazdy zrezygnował, wskoczyłem za niego, ale nie miałem prawa jazdy więc zastąpili mnie.
3. Kierownik powiedział, że nie ogarnę jak będzie cięższy dzień (dowiedziałem się jaka norma i robiłem z normą, co faktycznie mogło wyglądać źle, ale ziomki z mieszkania powiedzieli że byli gorsi i dostali 2 tygodnie szansy więc pewnie zapłaciłem twarzowe czy coś), pracowałem dzień, mieszkałem tam 2 tygodnie i były fajne wakacje)
4. Zapomniałem że mieli bramki wykrywające prochy, pewnie przez prochy i zioło, najgorsza noc w życiu prawdopodobnie. Wracałem z komisariatu 7km po rower żeby nie iść następnego dnia 10, mega głodny z tylko 1 bananem po 9h pracy na zjeździe z słabą baterią w telefonie i słuchawkach (tragedia), jak już dojechałem to była 7 zamiast 2.30 i ziomek zbierał się do pracy. Wrócił jakoś o 8 bo źle spojrzał rozkład pracy i po 2 dniach wróciłem do PL.
Przepracowałem jakieś 4 tygodnie w 2.5 msc i wróciłem do Polski z nałogiem, skromnym zapasem gotówki, zioła i słuchawkami za 300 euro.
Ten czas od poznania Izy do ponownego poznania Mateusza był kluczowy, obaj byliśmy w tym czasie na ciągu zielska. Jak się spotkaliśmy to żaden już nie palił. Po powrocie wiadomo co, że mało mi wystarczało na zamierzony efekt to szło z 5g na msc, ekonomicznie. Był to czas przemyśleń o świecie, swoim życiu i przyszłości. Dobry substytut Mateusza, myślałem, że nie ma skutków negatywnych i będę palił do końca życia. Jakoś w tym czasie zacząłem się interesować imionami, wszak wszystkie Izy to kurwy a’la Łęcka. Do tego moje 3 imię Piotr, do dzisiaj nie wiem czemu wziąłem je po ojcu. Po prostu chciałem je wziąć i nie widziałem żadnego innego. I wtedy zaczynam się zastanawiać jak takie rzeczy mogą mieć wpływ na nas. Dlaczego spotykamy akurat takie osoby, czy ktoś sterował żeby tak było. Czy to Bóg chciał żebym wychowywał się bez ojca, czy nakierowanie na mnie wierzącej osoby miało na celu przybliżenie do Boga? Dlaczego tak miałoby być? Dlaczego po modlitwie wyświetliło mi się tak chore w proponowanych, przeglądarce, której nie używam. Itd.
Tak się tu znalazłem.
Tak się tu znalazłem.
Gracja
2020-06-22 23:53:35 334.12025
RE SIMON
Znalazles sie tu po to zeby odpowiedziec sobie na pytania i mysle ze jestes na takim etapie ze znajdziesz odpowiedz i w miare jak Ci sie zacznie rozjasniac w tej sympatycznej glowce to puzle sie same uloza . Wszystko do nas trafia w odpowiednim dla nas czasie i my trafiamy w odpowiednie miejsce i na odpowiednich ludzi .... powodzenia Gracja
Wojciech Jóźwiak
2020-06-26 13:14:17 334.12036
Ad Simon 12
Simon 12: zalecam wpisanie swoich danych urodzeniowych. Wtedy inni uczestnicy będą widzieć Twój uro. kosmogram i wice wersa. Będzie lepsza podstaw do wzajemnego astro-poznania się.
Lew księżycowy
2020-06-27 21:21:47 334.12037
Odpowiadam Simonowi
O kurczę, obszerna wypowiedź :)
Zacznę od pytania: który kurs przerabiasz, obecny (Podróż przez zodiak)? Kursów rocznych było juz co najmniej kilka, nie wiem też, które tematy masz na myśli podając numery 6. i 11. Co do domów, podzielam zdanie Pana Wojtka, który ich nie stosuje, wydają się sztucznymi i dorysowanymi klatkami, więc można uczyć się astrologii bez poznawania domów. Jeżeli dopiero zaczynasz poznawać astrologię i jesteś zielony to serdecznie polecam przeczytać "astrologię samopoznania" e-książkę Pana Wojtka dostępną w zakładce "wykłady". Jest moim zdaniem dobrym wstępem, można się dzięki niej zapoznać z pojęciami i np. cechami planet, ogarnia najistotniejsze elementy horoskopu. Ja sam trafiłem do AstroAkademii jako skutek poszukiwań związanych z tarotem, chciałem się dowiedzieć co to są domy horoskopu i szperając tu i ówdzie znalazłem wspomnianą wyżej e-książkę, którą wręcz pożarłem w 2 dni. Swoją drogą co za ironia, szukałem informacji o domach i trafiłem na szkołę astrologa, który domów nie uznaje :D
A teraz odnośnie przechodzenia Plutona, Jowisza i Saturna przez twoje medium coeli (=MC) w koziorożcu. Te trzy planety już od jakiegoś czasu są w koziorożcu :). Jowisz najkrócej, Pluton najdłużej (od 2008), wynika to prędkości, z jaką poszczególne planety poruszają się wokół Słońca, im dalej od Słońca tym wolniej. Poza tym cała pandemia to dzieło koniunkcji Saturn-Pluton w tym znaku. Chodzi o to, że kiedy planety przechodzą przez którąś z osi horoskopu, jest duża szansa że COŚ się wydarzy. Może to mieć charakter przełomowego wydarzenia albo charakterystycznego procesu, szeregu wydarzeń, zjawiska nieco rozciągniętego w czasie. Dotyczy to zwłaszcza planet wolno sie poruszających (od Jowisza w górę). Obecnie te trzy planetu znajdują się w pobliżu twojego MC, osie to miejsca wyróżnione w horoskopie, dlatego Panu Wojtkowi chodziło o to, żeby patrzył, co się dzieje. Poza tym, to będzie jedyne przejście Plutona przez MC jakie przeżyjesz, tak wolno się ta plenta porusza po zodiaku. Saturn przechodzi przez MC średnio co 29 lat, Jowisz - 12. Pluton wraca na to samo miejsce zodiaku po 247 latach. O cyklu saturna przeczytasz też w "astrologii samopoznania".
Introwertyzm jest chyba związany z Saturnem, pytanie do kolegów : czy Pluton koduje introwertyzm/skłonność do samotności?
A propos kogoś niesamowitego z powietrza/wody. Jeżeli uznamy, że podświadomie dobieramy sobie osoby, które nas dopełniają, to podejrzewałbym raczej kogoś z silnym i zintegrowanym żywiołem ziemi. Bo jak spojrzałem na twój horoskop, to na pierwszy rzut oka wydało mi się, że masz najmniej ziemi spośród żywiołów. Ale to jest tylko moja opinia, no i wciąż się uczę (astrologii) więc mogę się mylić :)
Nie znam wielu Izabel, ale jedna była moją wychowawczynią w liceum i jest wspaniałą osobą. Ja nie lubię się ograniczać poprzez nadmierną generalizację.
Czy to że znalazłeś AstroAkademię tuż po modlitwie jest przypadkiem? Trudno mi w to uwierzyć. Polecam ci prosić o znaki w modlitwach i ich wypatrywać.
Życzę ci wszystkiego najlepszego i udanych studiów :)
Lew księżycowy
2020-06-27 21:42:03 334.12038
Simonowi dwa słowa o Bliźniętach
Możliwe, że urodziłeś się z tak silnie obsadzonymi Bliźniętami, żeby mieć pociąg do wiedzy, informacji, szeroki wachlarz zainteresowań, mieć gadane - zobacz jak się rozpisałeś, skacząc z tematu na temat. Także zbierać ciekawostki.
Tylko że jedno to pytanie, jak się dany znak przejawia w osobowości (co opisałem w dużym skrócie powyżej), a zgoła inna kwestia to znacznie bardziej skomplikowane pytanie dlaczego właśnie w taki sposób została ukierunkowana czyjaś osobowość, po co, w jakim celu.
Simon12
2020-06-28 17:11:21 334.12040
Ale mindfuck wczoraj...
Ale mindfuck wczoraj miałem. Spójrzcie na medium coeli w początkowych latach 2000.
No żadnych planet, wszystko na ASC i desc. I teraz spójrzcie jak wygląda to pokolenie.
Wojciech Jóźwiak
2020-06-30 20:56:13 334.12046
Badanie naszych horoskopów
Witam. Zaczynam wątek "Badanie naszych horoskopów".
Co tu będziemy robić:
Co jakiś czas będę zadawać pytania -- będe stawiać problemy.
Na razie widzę dwa rodzaje problemów:
Co jakiś czas będę zadawać pytania -- będe stawiać problemy.
Na razie widzę dwa rodzaje problemów:
1) Jak rozpoznajesz działanie, w swoim horoskopie, pewnej konfiguracji, np. planety w pewnym punkcie harmonicznym. I tu będę podawać listę osób, które coś ważnego w danym punkcie mają. Osoby wyliczone wtedy poczują się zobowiązane, żeby (popatrzeć w lustro) i odpowiedzieć.
2) Co wydarzyło się ciekawego, kiedy coś szło ci przez coś? -- Chodzi o określony tranzyt. I tez wyliczę osoby, których to dotyczy. A jesli ciebie chwilowo nie dotyczy, to możesz poszukać wśród krewnych i znajomych, czy komuś z nich ten tranzyt się przydarzył i jak.
Przy okazji: rozsyłam tę notkę przez poprawiony skrypt i (jeśli się uda, to) zaraz policzę, kto się zakwalifikował do "Żółtych" czyli do uczestników wątków z żółtym kółkiem.
Wojciech Jóźwiak
2020-06-30 20:58:50 334.12047
próba #2 rozsyłki
Rozesłanie się nie udało, ale (banalny) błąd już poprawiłem i robię próbę #2.
Koniecznie wejdź na stronę forum i przeczytaj poprzednią notkę.
Koniecznie wejdź na stronę forum i przeczytaj poprzednią notkę.
Wojciech Jóźwiak
2020-06-30 21:03:25 334.12048
próba #3 rozsyłki
Poprawiłem skrypt i robię próbę #3.
Koniecznie wejdź na stronę forum i przeczytaj notkę p.t. "Badanie naszych horoskopów".
Wojciech Jóźwiak
2020-06-30 21:10:07 334.12049
Jest nas 38-oro
Oto grupa "Żółta":
Ardra, Ariel, Astpro, Beata, burakotka, Damla, darprem, Elda, Gracja,
Happy, Iwona, Iwona Maria, j11, Jutrzenka, Klara, Lew księżycowy, Luiri,
Luna, Marion, Marita, Marula, MonikaH, Nenyya, Perseusz, sagitari,
Saratan, Schwa.vowel, Simon12, Skorba56, Tarotanka, Teresti, Trener,
Veda24, Wojciech Jóźwiak, Yani, Yerbowniczek, Zbyszek, Zibik11
Kto to są? -- tzn. kim jesteśmy?
Spełniamy nast. warunki:
1) jesteśmy uczestnikami AstroAkademii
2) mamy ustawioną opcję "chcę wysyłkę szybkich powiadomień". (na stronie "Moje konto")
Spełniamy nast. warunki:
1) jesteśmy uczestnikami AstroAkademii
2) mamy ustawioną opcję "chcę wysyłkę szybkich powiadomień". (na stronie "Moje konto")
3) mamy ważny (opłacony) abonament lub jego ekwiwalent
4) nie dawniej niż 2 miesiące temu coś robiliśmy w AstroAkademii pod zalogowaniem -- chodzi np. o czytanie tekstów lub forów, lub przeglądanie kosmogramów.
I z tą grupą będę pracować w ramach "Badania naszych horoskopów".
Koniecznie wejdź na stronę forum i przeczytaj pierwsza notkę w tym wątku p.t. "Badanie naszych horoskopów".
Marula
2020-06-30 22:01:05 334.12050
badanie
trochę pisałem na temat mych tranzytów. i pojawia się pytanie: czy przenieść je do "Badania naszych horoskopów"?
Wojciech Jóźwiak
2020-06-30 22:12:31 334.12051
Marulo, na razie...
Marulo, na razie nie. Jeszcze muszę trochę pozmieniać (w dostępności i widoczności kosmogramów) i podorabiać (stron z podglądem naszych astro-tożsamości).
Ale powoli zaczniemy.
Simon12
2020-06-30 22:56:41 334.12053
Ostatnio odnotowałem wpływ...
Ostatnio odnotowałem wpływ Jowisza, Plutona i Saturna w medium coeli. W urodzeniowym mam zestaw Jowisz, Uran, Neptun i pierwotnie pomyliłem się, myśląc, że to Jowisz, Neptun, Saturn ze względu na szczególnie wzmocnione działanie marihuany pod kątem kariery (szkoda że nie dożyję ponownego ustawienia) . Ciekawy jestem jak by to zadziałało.
Miałem już nie palić ze względu na pogłębiający się introwertyzm, ale chyba powinienem korzystać z rzadkiego tranzytu, swoją drogą Jowisz to powinna być bardzo fajna planeta, przed kryzysem wieku średniego pojawia się 3 razy w tym samym miejscu. Problem gdy Saturn ma z nim kwadraturę, a do tego pojawia się opozycja Plutona do 1 domu w którym znajdują się Mars i Merkury.
Pluton w descendencie, okropność.
Zapomniałem, że Jowisza neutralizuje jeszcze Neptun, cały kształt dopełnia gigantyczna zmienność bliźniąt. Dla ciekawych 16.06.1996 2:40-2:50, dokładnie nie wiem na 54.192N 016.224E
Skoro sen może być oddziaływaniem na obecne przeżycia, a planety oddziałowują na życie, to czy ktoś kiedyś badał wpływ planet na sen? Czytałem kiedyś o pozytywnym wpływie ułożenia się do snu w kierunku N-S, jacyś Chińczycy tak twierdzą. Zacząłem się zastanwiać bo jakoś w trakcie ostatniego roku miałem sen o swojej śmierci, w którym o zgrozo się nie przebudziłem. Nawet nie wiedziałem, że tak można tym większe było przerażenie, obserwacja własnego pogrzebu z głosem Krystyny Czubównej, która opowiadała o moim przedwcześnie zakończonym życiu. Przez cały poranek nie mogłem dojść do siebie. Nie wiem ile czasu, ale moim zdaniem kilka minut próbowałem sobie wmówić, że to sen i się obudzić. Mój mózg w czasie snu jest w stanie uwierzyć we wszystko, więc patrzenie z góry na opuszczaną trumnę (ze sceny śmierci do rąk grobiarzy) czy obserwowanie pogrzebu były na tyle normalne, że to był największy koszmar mojego życia. Kiedyś go nawet opisałem
http://ntpd.eu/2YZp5
Wydarzyło się to między późnym sierpniem a wczesnym październikiem.
http://ntpd.eu/2YZp5
Wydarzyło się to między późnym sierpniem a wczesnym październikiem.
Czy jakaś astrolożka zdecydowała się kiedyś na umyślne przemieszczenie w celu zwiększenia szansy na uzyskanie lepszego horoskopu dla dziecka i się tym pochwaliła? Np załóżmy że położenie planet jest idealne, 3 planety w MC, ale leży za nisko żeby uzyskać planetę w asc czy desc. Jednak jest to możliwe gdy zmieni szerokość geograficzną o 20 stopni.
Notki forum (15) na tej stronie:
- Simon12 Mój natal, myślę, że ciekawy 2020-06-21 17:21:03
- Wojciech Jóźwiak KtośTam jako astro-autospecjalista 2020-06-22 13:01:37
- Simon12 Kurs czytam powoli... 2020-06-22 21:40:25
- Gracja RE SIMON 2020-06-22 23:53:35
- Wojciech Jóźwiak Ad Simon 12 2020-06-26 13:14:17
- Lew księżycowy Odpowiadam Simonowi 2020-06-27 21:21:47
- Lew księżycowy Simonowi dwa słowa o Bliźniętach 2020-06-27 21:42:03
- Simon12 Ale mindfuck wczoraj... 2020-06-28 17:11:21
- Wojciech Jóźwiak Badanie naszych horoskopów 2020-06-30 20:56:13
- Wojciech Jóźwiak próba #2 rozsyłki 2020-06-30 20:58:50
- Wojciech Jóźwiak próba #3 rozsyłki 2020-06-30 21:03:25
- Wojciech Jóźwiak Jest nas 38-oro 2020-06-30 21:10:07
- Marula badanie 2020-06-30 22:01:05
- Wojciech Jóźwiak Marulo, na razie... 2020-06-30 22:12:31
- Simon12 Ostatnio odnotowałem wpływ... 2020-06-30 22:56:41
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.