prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Ciekawostki .17


u#4   2012-02-16 18:19:36   17.1580  
Mam pytanie
10.02. po zmroku popatrzyłam na Księżyc , bo tak ładnie było go widać zza firanki. Mial  inny kolor jakby pomarańczowy i nie był cały widoczny, mała część gorą była ciemna. Akurat dzień wcześniej czytałam przez przypadek o zaćmieniu lunarnym. Czy to co widziałam było właśnie tym zjawiskiem?

ja akurat przerabiam temat "od-kochania", w ten wieczór chlopak powiedział dziewczynie , ze jej już nie kocha..., ale wybrał porę, odkochał się już chyba trochę wcześniej.....

Pozdrawiam
Wojciech Jóźwiak   2012-02-18 14:36:09   17.1582  
-> Gosianie, nie zaćmienie
Droga Gosiano,
Zaćmienie Księżyca to nie mogło być, ponieważ one mają miejsce TYLKO podczas ścisłej pełni, a pełnia była 7 lutego. Ostatnie zaćmienie (częściowe) było 10 grudnia 2011, najbliższe będzie 4 czerwca 2012.
~Wojtek
Wojciech Jóźwiak   2012-02-18 14:42:27   17.1583  
Jutro Słońce do Ryb i mija Neptuna
Teraz do Wszystkich: Jutro (19 lutego) Słońce do Ryb i mija Neptuna. Ponadto tworzy trygon z Saturnem - ścisły już dzisiaj.

Jeśli zaobserwujesz coś ciekawego, jakieś ciekawe wydarzenie lub stan umysłu, podziel się, napisz.
Sprawdź, czy ten układ planet jest w tranzycie do twojego urodzeniowego.
U mnie słabo (półsekstyl do uro. Jowisza), a już miałem b. żywe sny.
u#20   2012-02-18 14:59:51   17.1584  
u mnie
U mnie koniunkcja Słońca z Neptunem tranzytuje ścisłą opozycją urodzeniowego Jowisza , urodzeniowe Słońce i Księżyc mam w Rybach,do tego  tranzytujący Merkuru w ścisłej koniunkcji z urodzeniowym Słońcem i Księżycem.Zobaczymy . Tej nocy wyjątkwo spałam "jak zabita".Napiszę gdy coś dziwnego się wydarzy.
Adwar   2012-02-18 16:57:51   17.1585  
U mnie
Zobaczymy. U mnie wszystkie te trzy planety: Słonce, Neptun i Saturn tranzytuja urodzeniowy Ksiezyc - wszystkie trzy sekstylem. Ale to juz sie zaczeło wczoraj.
Na razie nie mam zadnych "ekstra" wydarzen ale moze jeszcze jutro cos.

Wojciech Jóźwiak   2012-02-18 18:58:22   17.1586  
Obserwujmy
To obserwujmy!
Astrolog ma łatwo: poletko badawcze ma w osobie własnej osoby.
Moka   2012-02-18 19:36:59   17.1587  
Nie wiem na...
Nie wiem na ile jest to ciekawe,ale dla mnie zaskakujące bardzo. Wczoraj odezwała się do mnie osoba, z którą mam teraz nikły kontakt. Dostałam poetycką wiadomość zilustrowaną ciekawym zdjęciem pt"Czy miejsca mają pamięć?"
Moka
Terravis   2012-02-18 22:45:03   17.1590  
mój tranzyt

U mnie dziś 18.02. o 22.30 wygląda to tak:

jak widać bieżąca koniunkcja Słońca i Neptuna jest w kwadraturze do mojego urodzeniowego Urana. Sny - potwierdzam zaskakująco wyraziste, a do tego miałem dziś sen o pewnej nie widzianej od wielu lat osobie. A z ciekawych rzeczy jakie w tym wykresie widać to Pluton tranzytujący kwadraturą urodzeniowe Słońce i Księżyc tranzytujący kwadraturą urodzeniowego Plutona

Adwar   2012-02-18 23:09:16   17.1591  
sny
ja nie patrze na ilosc, jakosc czy wyrazistosc snow - miałem ich zawsze wiele, roznorodnych, kolorowych, wyrazistych i zawsze (dziwne) wiedzałem,  ze to tylko sen, nawet we snie, i potrafiłem nimi jakos sterowac. Ogolnie spie dobrze i rozrywkowo ;-) jestem ciekaw jaki układ z kosmogramu urodzeniowego za to odpowiada. Bo z drugiej strony moja psychoterapeutka była zdania, ze moje sny ZAWSZE odzwiercidlaja 1 do 1 moja swiadomosc. (Taaak to były czasy ... psychoterapia w ojczyznie Freuda ... mimo ze metoda zupełnie inna ;-)
_nieobecny_   2012-02-18 23:35:59   17.1592  
Moje tranzyty

 U mnie tr Słońce i tr Neptun są w sekstylu do ur Słońca i w kwadraturze do ur Marsa, tr Neptun tworzy ścisłą kwadraturę do ur Neptuna i ur Marsa! Czyli półkrzyż. Tr Neptun w trygonie  do tr Saturna i ur Jowisza są w opozycji do mojego ur Słońca ( Saturn - Słońce ścisła opozycja ). Od wczoraj jak nakręcona czytam wszystko o tranzytach Neptuna, Plutona  i Urana po to, żeby wykorzystać jakoś pozytywnie energie tych planet. Zwłaszcza ten Uran mnie intryguje bo będzie robił za chwilę opozycję do ur Urana.  Do tego Jowisz będzie tranzytował moje stellum w Byku a Saturn krąży wokół Dsc. Pluton ściśle tranzytuje oś Mc - Ic.  Mam jeszcze za mało wiedzy, żeby te tranzyty rozpracować ale się nie poddaję. Pozdrawiam Scampi

u#4   2012-02-19 10:12:25   17.1593  
Dziekuje Wojtku za rozjasnienie "zacmienia" :)
pewno ten kolor Księżyca miało jakiś związek z pogoda raczej , ale do czerwca już niedaleko. Ostatnio częściej  przyglądam się niebu.

Nie mam tranzytu Slonca z Neptunem do urodzeniowych Planet.

Przy okazji : chlopak, nazwie go Paweł miał w dniu zerwania taki układ planet: TPluton 1°kon do uro.Urana (uściśla się ), TSaturn kwadrat0°do Wenus, tUran na desc. w tym dniu w kon.0° z towarzyszącą mu Wenus.
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży" ?

pozdrawiam
Wojciech Jóźwiak   2012-03-20 12:09:01   17.1826  
Pluton z Saturnem
Kiedy Pluton z Saturnem spotykają się na niebie, nastaje czas wojenny. Tak było w 1914 roku, kiedy rozpętano I wojnę Światową. Spotkały się w 1947 i 48, wtedy już II Wojna była skończona, ale zaczynała się Zimna Wojna, a napuszczani przez Stalina komuniści pośpiesznie przechwytywali władzę w kolejnych krajach Europy. Te planety były w opozycji w 2001 roku, kiedy padły wieże WTC w Nowym Jorku.

Żeby był wybuch, musi być skupiony ładunek energii (symbolizuje go Pluton) i mocna, sztywna skorupa, która nie pozwoli detonatorowi się rozproszyć zbyt szybko, żeby ładunek nie „spalił na panewce”, jak mówiono, kiedy jeszcze strzelby miały panewki. Saturn to właśnie ta ograniczająca skorupa.

Wojny wojnami, ale jak to jest, jeśli ktoś ten układ planet ma w swoim horoskopie i te energie nosi w sobie? Przy czym Pluton z Saturnem nie muszą koniecznie być w koniunkcji ani w opozycji – wystarczy inny aspekt między nimi, lub gdy obie planety są jednocześnie silne. Jak to jest (powtórzę), kiedy masz w sobie jednocześnie dynamit gotowy eksplodować, i skorupę, która ten wybuch powstrzymuje? Z czymś takim można być cholerykiem, który żyje od jednego wybuchu gniewu lub namiętności do drugiego. Ale wpływ tych planet potrafi wyrazić się też subtelniej.

Pluton to także to, co „podziemne”, nieznane, tajne i tajemne, ukrywane. W swoim najogólniejszym sensie symbolizuje głębokie zasoby i rezerwowe siły, do których odwołujemy się rzadko - kiedy zwykłe sposoby nie wystarczają. Ktoś zdobywa się na szaleńczą dowagę w obliczu zagrożenia. Ktoś dokonuje czegoś niemożliwego, gdy go los przycisnął. Ktoś przekracza własne ograniczenia – wtedy właśnie działa jego wewnętrzny Pluton. Pluton pozwala też poznawać głęboko ukryte tajemnice – pewnych ludzi, przyrody, albo własnej duszy.

Saturn za to dyscyplinuje nas, wciska w mundur tego, co wypada, co przyjęte i czego spodziewają się od nas inni. Saturn działa jak skorupa, pudełko lub pancerz, z którego niewiele wychodzi na zewnątrz. Saturniarze są „schowani” i niechętnie pokazują swoje życie wewnętrzne.

I teraz Pluton skłania do uporczywego zgłębiania pewnych problemów, tajemnic, nierozwiązanych zagadek. Saturn zaś sprawia, że ktoś umie długo czekać, aż dzieło dojrzeje i nie rozprasza go przedwczesną gadaniną. Tłumi ten dynamit, który dojrzewa w jego umyśle – aż w końcu dzieło „wybucha”, dziwiąc świat!

Gra Plutona z Saturnem przypomniała mi się, gdy patrzyłem na horoskop Marii Curie Skłodowskiej, która urodziła się z silnym Saturnem (na ascendencie) i równie potężnym Plutonem - w opozycji do jej Słońca.

(Felieton dla "Gwiazdy Mówią".)

Terravis   2012-04-17 17:50:56   17.1925  
publikacja tekstu a astrologia

Witam wszystkich.

Podziele się pewną ciekawą astrologiczną obserwacją. Opublikowałem dziś na Tarace nowy odcinek swego blogu poświęconego kartom Tarota. Odcinek nosi tytuł Saturn w Tarocie i zgodnie z tytułem poświęcony jest on tej planecie i jej symbolice w kartach Tarota.

Wydawca Taraki Wojciech Jóźwiak poinformował mnie o ciekawej koincydencji: też przygotował tekst o Saturnie tyle, że przeznaczony do Astroakademii!

Mój artykuł zaczął się "rodzić w mojej głowie" kiedy Księżyc szedł przez Koziorożca, natomiast pisać go na swoim komputerze zacząłem wtedy, gdy Księżyc szedł przez Wodnika, czyli w dawnym starożytnym systemie astrologicznym drugi obok Koziorożca znak władany przez Saturna. A sam Saturn też jest teraz aktywny - zahacza o 25°43' Wagi, punkt siedmiokrotny ognisty !

Jak widać połączona aktywność Saturna i Księżyca idącego przez saturnowe znaki zaowocowała i umnie i u Prowadzącego Astroakademię artykułami na temat :)

_nieobecny_   2012-06-15 23:02:54   17.2224  
Saturn
Witam!
 Gdyby ktoś chciał obejrzeć program o Saturnie to podaje link ( niestety po angielsku i trzeba mieć Flash version 10.1.0. Pozostalo 6 dni na obejrzenie )Pozdrawiam Scampi

http://www.bbc.co.uk/i/rkksg/
HardChief   2012-07-12 12:21:51   17.2346  
HardChief - wojownik ratna, działacz karma

 Dopiero dzisiaj zagłebiłem się w tekst Wojtka http://taraka.pl/cyk_03.htm i nastapiło naprawdę olśnienie. Już wcześniej czytałem w "Astrologii samopoznania" o punktach pięcio i siedmiokrotnych. Mój Księżyc jest w Skorpionie (7.03'), Słońce w Strzelcu (12.26'). I z tym dwunastym stopniem Strzelca miałem dysonans, bo w kilku tekstach Wojtek podkreślał komediancki charakter właściciela... A to bardzo bardzo luźno pasowało do moich doświadczeń. Za to opisy w przytoczonym zlinkowanym materiale - genialnie skorelowane! I to jak! "Wojownik ratna - ten, kto walczy na sposób ratny - w zwarciu, w objęciach". Sztuki walki i systemy samoobrony trenowałem przez sześć lat. Zaczynając od judo, potem jiu jitsu, system Combat pierwotnie stworzony na potrzeby wojska i w końcu izraelska Krav maga. Moje warunki fizyczne (170 cm, 66 kg) nie dają mi szans na wymianę ciosów ;))) Od poczatku uczyłem się zwarcia, walki w bliskim kontakcie, ataku na wrażliwe punkty (głowa, gałki oczne, uszy, krocze). Ulubiona technika - duszenie... Czy to nie jest "skorpionowy" styl walki?! Ale idźmy dalej. Mam za sobą doświadczenia w organizacji paramilitarnej. Ćwiczyliśmy się jako potencjalna grupa partyzancka, przez jakiś czas byłem szefem tej ekipy... Taktykę też mieliśmy partyzancką - zasadzki, najścia, działania w lesie - no po prostu dzieci lasu - partyzanci. I tutaj też odnajduję tą skorpionową energię i styl działania. Przypieprzyć i uciec... ;)) Zdecydowanie bardziej podoba mi się ta charakterystyka tego szóstego stopnia niż w astrologii samopoznania, u mnie sprawdza się w 100 %. Dokładnie jest z moim słońcem na dwunastym stopnie w Strzelcu. Dobry organizator i pasjonat, fanatyk. Zdecydowanie bardziej pasuje niż komediant. Muszę przyznać, ze te dwa punkty, wraz z kompleksem mediocelicznym u mnie sprawdzają się niemal co do joty. Wojtku, zastanawiam się, co spowodowało zmiany w opisach tych punktów i nieco, a w przypadku Strzelca kompletnie inny opis punktu w "Astrologii samopoznania"? Pozdrawiam

Notki forum (15) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
Pisz komentarz  tytuł:
(-?-)
Twój adres email: Twój podpis:
Na podany adres przyślemy kod potwierdzający.