prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

2023-10-18. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Binastrie

Binastria Saturn-Uran: przeciwstawne wektory | Czytaj w dziale Pracownia
☚ Binastria Jowisz-Saturn: organizatorzy; cykl koniunkcji J-S | Binastria Uran-Pluton: na krawędzi ☛

Binastria Saturn-Uran: przeciwstawne wektory

45-letni cykl Saturna-Urana, ważny w astrohistorii, ponieważ koniunkcje i inne "ostre" aspekty tych planet sprzyjają włączeniu się (lub ujawnieniu) ukrytych mechanizmów wydarzeń i wtedy procesy wchodzą w niespodziewaną fazę. Przykłady: Gorączka złota w Klondike 1897, napad Niemiec na ZSRR i Japonii na USA (na Pearl Harbor) w 1941. Katastrofa smoleńska 2010 (podczas opozycji S-U) i testowanie USA przez Rosję w 2021 (podczas kwadratury). Saturn-Uran w psycho-horoskopach urodzeniowych wskazują na próby (często udane) pogodzenia przeciwnych napędów: do stałości, tradycji, porządku i bezpieczeństwa (Saturn) oraz do zmian, nowości, burzenia i odbudowywania "z głowy" (Uran).

Saturn-Uran

Saturn-Uran

Saturn-Uran

Saturn-Uran

Saturn-Uran

Saturn-Uran

Dobry wieczór. Dzisiejszy temat, dzisiejsze dwie planety, których binastrię omówimy, to są Saturn i Uran. To już jest, jak widzimy, taka końcówka. Bierzemy się za planety pomijane do tej pory, dlatego że trudno zauważyć ich współdziałanie. Jedna i druga planeta jest powolna. Nie tworzą jakichś gwałtownych przełomowych sytuacji.

Są uważane w astrologii za pokoleniowe, czyli że ich wpływy, ich charakterystyki rozkładają się po pewnej populacji. No tak, ale może się trafić ktoś, kto ma na przykład na ascendencie Urana, a Słońce w koniunkcji z Saturnem. No i wtedy nawet jeżeli nie ma aspektu między tymi planetami, to jest wtedy podatny, poddany, narażony na współdziałanie tych planet.

Albo na przykład, jeżeli ma coś ważnego w na przykład Słońce w Koziorożcu, a Księżyc w Wodniku, prawda? I wtedy przechodzą wpływy Urana przez znak Wodnika i wpływy Saturna przez znak Koziorożca. Więc tym saturnicznym Uranikiem, uranicznym Saturnikiem można zostać tak jak przy każdej innej parze planet. Ja tu tak się tak sadowię, dlatego że dosłownie dobiegłem w ostatniej chwili, kiedy zobaczyłem się spóźnionym.

Dobrze, już bez dygresji. Więc chciałem omówić dwie rzeczy. Po pierwsze to przejawienie się Saturna i Urana w skali światowej podczas ich world transit.

To znaczy jak Saturn i Uran przejawiają się w skali świata, w wieloletnich cyklach, w wydarzeniach historycznych, które są warunkowane przez te wieloletnie cykle. A potem przejdziemy do przejawienia się tym binastrii w horoskopach indywidualnych, co myślę będzie dla nas najciekawsze. Cykl tutaj wyciągnąłem na ekran z jednego z wykładów. Cykl Saturn-Uran razem z innymi cyklami Saturna i cyklami Urana.

Widzimy, że trwa dość długo, 45 lat z miesiącami, co można dla szybkiej pamięci zaokrąglić do 45 lat.

To jest dłużej niż sam cykl Saturna, który trwa niecałe 30 lat. I dłużej niż cykl Saturn-Neptun, na którego manifestacje czekamy z niecierpliwością w najbliższych za dwa lata, a nawet już za półtora roku. Mówię o cyklu Saturn-Neptun, Saturn-Neptun jest wyraźnie krótszy. Saturn-Pluton to jest ten podstawowy cykl historyczny.

Od opozycji do opozycji liczy się saturnowa epoka, około 33 lat. Sam Uran ma dłuższy cykl, 84. Oprócz tego są ekstra długie cykle Urana z następnymi planetami, z Neptunem 171 lat i z Plutonem 127. Ostatnio bardzo długo trwała kwadratura Urana-Plutona. Tu jest napisane w latach 14-16, ale tak naprawdę trwała od 12, a nawet od 10 roku do 18, a nawet w 2020 pewne jej refleksy, flashbacki można było obserwować, więc całe dziesięciolecie lat 2010 plus było nią naznaczone, a jego kulminacją, ale nie o tym mówimy, znaczy były te wojny blisko wschodnie straszne. Ale nie wchodźmy w tę ścieżkę, bo ona nie jest przeznaczona na dzisiejszy wykład.

W cyklu Saturn-Uran. Mam wrażenie, że cykl Saturna-Urana nie tworzy własnych epok, to znaczy, że nie ma dużego sensu dzielenie historii świata na okresy od koniunkcji do koniunkcji Saturna z Uranem, że one działają na tle czy w kontekście utworzonym głównie przez Saturna i Plutona. Natomiast dają to, co tutaj napisałem, nieprzewidziane zwroty akcji, przyspieszenia tego co się dzieje w świecie oraz włączają się ukryte mechanizmy. To znaczy, że kiedy to się podczas koniunkcji, opozycji, kwadratury Saturna-Urana pewien mechanizm, czynnik historii się włączy, to ludzie, wśród nich najtężsi myśliciele, politolodzy i również astrologowie, robią tak jak Kaszubi według starego dowcipu. Dlaczego mają odstające uszy i dlaczego mają płaskie czoła? Bo jak wstają, to się pytają, a co tak szemi? A może. Więc ludzie po tych zwrotach akcji, po aspektach, po zajściu aspektów Saturna i Urana, no właśnie też sobie mówią, jak ja czegoś, jak tego nie mogłem dostrzec? Jak nie mogłem, mówi Stalin, dostrzec tego, że Hitler mnie znienacka zaatakuje? Przecież to ja chciałem go zaatakować. Jak mogliśmy nie zauważyć, że Japończycy uderzą na nasze bazy morskie, żeby nam skasować flotę wojenną, bo to była, o to gra szła, biadali Amerykanie po ataku na Pearl Harbor.

A jak mogliśmy tacy głupi być, żeby wystawić cały kwiat naszych pancerników i ciężkich krążowników pod lotnictwo amerykańskie? Biadali Japończycy po wyspie pod Midway, kiedy im...

No dobrze, ja może już zacznę wyświetlać obrazki, bo ich nie zobaczymy. Tu są obrazki. Tak, najazd Niemiec na ZSRR, kiedy właśnie była koniunkcja Saturna z Uranem pod koniec znaku Byka i w tym momencie Hitler najechał na Stalina, czy na Rosję, zwaną dziwacznie wtedy związkiem nie wiadomo czego. A tutaj przy tej okazji mogli Amerykanie biadolić, że im trzon floty pacyficznej Japończycy krwawo zniszczyli.

Ale też w trakcie tej samej koniunkcji Saturna-Uran tylko kilka miesięcy później podobnie mogli biadolić Japończycy, o czym wspomniałem, że podczas liczby pod Midway Amerykanie wzięli ciężki odwet za tamtą stratę.

Potem to się wydaje, że cały świat, całe rządy, sztaby, wojska pracowały na to, ale kiedy ta rzecz się dzieje, to ona jest jak piorun z jasnego nieba. Ale może zaczniemy tutaj nasz przegląd wydarzeń saturnowo-uranicznych nie od wojny, tylko od czegoś, co zupełnie wojną nie było. To jest właśnie emblematyczne wydarzenie dla światowych tranzytów Saturna i Urana.

To była Gorączka Złota w Klondike, a właściwie na Klondike, ran na Klondike, który poruszył Amerykanów najpierw w portach zachodniego wybrzeża, które wtedy było, teraz to są miasta giganty, Seattle czy San Francisco, wtedy to były małe porciki. No i właśnie o tych portach na zachodnim wybrzeżu, świeżo zajętym, bo popatrzmy, 1897, a jeszcze kilkanaście lat temu trwały walki z Lakotami, którzy blokowali dostęp do Pacyfiku. Ostatnie wojownicze plemiona Indian, które się poddały, że świeża w pamięci była Gorączka Złota w Kalifornii w połowie wieku, w Sacramento.

Jeszcze bardzo świeży był zakup Alaski. Świeże również było wyprowadzenie się Rosjan z osad w rejonie San Francisco, które oni zajęli przed Amerykanami. Więc ten cały zachód był świeży, jeszcze te lasy sekwojowe szumiały, jeszcze bydło pasło się na oryginalnych tamtejszych stepach. Nie rozgaduje się. W każdym razie świat był świeżo stworzony specjalnie dla Amerykanów. Kiedy latem 1997 roku gruchnęła wieść, że jak się przejdzie te straszne góry na południu Alaski i wejdzie na Yukon Territory, to nad rzeką Yukon jej dopływami, właśnie Klondike jest jednym z dopływów Yukonu, leży złoto. I tak ruszyło się.

Przecież to był rok 1997, chyba że zdaje się, że największy rzut, największa fala ludzka popłynęła późną wiosną następnego roku. Widzimy koniunkcję Saturna i Urana.

W obrębie jednego stopnia, czyli bardzo ścisłą, przy czym Saturn dobija do Urana i ta koniunkcja, zwłaszcza Saturn, to też można temu przypisać symboliczny sens, temu też można przypisać pewną ważność.

Mianowicie, że te dwie planety spotkały się w punkcie podwójnie wodnym w Skorpionie, o którym ja opowiadałem przy okazji omawiania punktów wodnych, że ten punkt daje taką zwiększoną odpowiedzialność, staranność wzgląd na innych.

Pytanie, jak to się ma do tej ludzkiej rzeki, która dosłownie popłynęła. Tłum poszedł przez góry na drugą stronę do Kanady, przez Alaskę na drugą stronę gór do Kanady.

Jaki to ma związek? Ci ludzie szli po złoto, czyli szli po bogactwo, szli po to, żeby się dorobić. Często nie mieli nic lub coś mieli, ale sprzedali, żeby zainwestować w kopanie złota. Tego bogactwa się nie ma nigdy dla siebie.

Gdzieś tam jest myśl, żeby to dla rodziny albo dla przyszłej żony, przyszłych dzieci, kupna przyszłego domu, czy tam przyszłej posiadłości z krowami i tak dalej. Gdzieś to wcale jest w perspektywie, więc złoto, jak mówię, nie kopie się tylko dla siebie.

Można się bić o to z innymi złoto, ale właśnie złoto to jest jednak skumulowany, zmaterializowany i utrwalony trochę siłą ludzkiego umysłu, że trochę częściowo siłami przyrody, częściowo siłami ludzkiej wyobraźni skumulowana troska, dbałość, staranie o innych. Bardziej swoich niż obcych, ale o innych dbamy przeważnie, kiedy oni są swoi.

Ta gorączka złota działa się podczas koniunkcji Księżyca, Saturna i Marsa w obrębie ognistego punktu w pannie, czyli tej panny dziarskiej i złej, to znaczy usuwającej często siłami swojej złości i agresji różne przeszkody. Do osi się nie przywiązujemy, dlatego że to wydarzenie było rozmyte.

Ja dość przypadkowo wybrałem taki moment, który mi się wydał najbardziej prawdopodobny jako rozejście się tej wiadomości czy plotki, natomiast on jest raczej tak zwana godzina na rybę.

Kiedyś już pracowałem nad tym obrazkiem, jest tutaj jakiś okrzyk, uwaga, septyle, są septyle, ale już nie będziemy się nimi zajmować. Tu były dwa na kolejnym obrazku, były te dwa, a jeszcze jedna ciekawostka, to był rok 1897 i jak do tego doliczymy, dodamy 45 lat tego cyklu, to nam wychodzi rok ten, znaczy wychodzi 42, ale biorąc pod uwagę pewne rozmycie tych cykli i nieregularność, to wychodzi również rok 41, czyli przy następnej koniunkcji po Klondike była II Wojna Światowa oraz właśnie te, zaczęła się druga faza, druga faza wojny totalnej, wojny na całość, poświęcenia wszystkiego, rzucenia wszystkich zasobów na ołtarze wojny. A to jest wydarzenie, które też należy do cyklu Saturna i Urana, które mocno uformowało naszą polską rzeczywistość, prawda, 10 kwietnia roku 2010. Też już pracowałem wcześniej z tym obrazkiem, tu widzę, znaczy dopisałem wtedy, że osie się pokrywają, nie, co innego, nie, osie się pokrywają, że wtedy była opozycja Saturna do Urana, Saturn zbliżał się do zera Wagi, do punktu kardynalnego, tutaj zwracam uwagę na Wagę, na znaczenie punktów kardynalnych, jak już wiele razy to czyniłem, a Uran zbliżał się do punktu kardynalnego Barana, czyli oba punkty kardynalne, Waga Baran były obsadzone przez te planety, czyli ta opozycja była, ta binastria była potężna i zanotowałem wtedy, że Uran wypadł na descendencie Polski, a Saturn na ascendencie, przechodził przez ascendent, oczywiście nie wiem, ja nie wiem i nie znamy, wy nie znacie, nikt nie zna momentu, który byłby urodzeniem Polski, znaczy któremu można byłoby nadać taką rangę jak u narodziny jednostki, ale jeżeli się ustawi tło zodiakalne, tło horoskopu, tak żeby dla wydarzeń dziejących się, tak żeby patrzeć na zero Wagi jak na ascendent, na zero Barana jak na descendent i na okolice zera Raka, raczej to będzie jakieś 4-5 stopni Raka i tyle Koziorożca jak na medium celi i imum celi, to wtedy okaże się, że kiedy Saturn, bo to głównie chodzi o Saturna, że kiedy Saturn przechodzi przez te niby osie, to coś się dzieje, i to w dobrej zgodzie z jakością tych, znaczy z symboliczną wartością punktów osiowych horoskopu. I wtedy Saturn przeszedł przez ascendent i się zadziało coś bardzo podobnego do indywidualnego przejścia Saturna przez ascendent, (tu muszę odpukać, bo mnie samemu niedługo Saturn przejdzie przez ascendent, a wolałbym to zaliczyć z ulgową taryfą, a nie z ostrą, jak zaliczyła wtedy Polska), bo Polska taką zaliczyła: bardziej ostrą taryfą byłaby tylko wojna i zbrojny napad na całość, natomiast wtedy z powodu jakiejś serii głupich zaniedbań kwiat polskich polityków zginął.

Wtedy zrobiło się u nas nieprzyjemnie, zaczęła się sytuacja rozpadowa, państwo i jego władze zaczęły wchodzić w fazę ostrego rozpadu, podczas której to fazy, kiedy Saturn doszedł tutaj do początków Strzelca, doszedł do władzy PiS, a wcześniej tego samego roku 2015 prezydentem został Andrzej Duda.

Znaczy zaczęła się wtedy na razie ukryta, a potem jawna epoka PiSowska w Polsce. To dla nas, ta powtórka dla nas jest, tych informacji jest ważna, ponieważ tu, gdzie był wtedy Uran, prawda, który się zbliżał do Zera Barana, dokładnie w tej chwili jest Neptun. Znaczy wtedy Uran dochodził do punktu kardynalnego Barana, w tej chwili w tym miejscu jest Neptun, a kiedy Neptun dojdzie do Zera Barana, co będzie na wiosnę 2005 roku, to dogoni go Saturn i Saturn, który był tu, minie ćwierć swojego cyklu i połączy się z Neptunem, będzie na tym wydarzeniowym descendencie Polski. Mamy półtora roku na wymyślenie, co to będzie.

Myślę, że lekko tego nie przejdziemy. To była katastrofa smoleńska, tu jeszcze coś przygotowałem. A właśnie, mówiłem o Saturnie i Uranie, mówiłem również o...

Mówiłem o Saturnie i Uranie, więc w tym cyklu całkiem niedawno mieliśmy kwadraturę Saturna do Urana. To już streszczę, bo ja mam wrażenie, że ciągle wracam do tych world transits, które miały miejsce niedawno i jakie to było dziwne wszystko.

Więc kwadratura Saturna do Urana była w roku 2021. Teraz mamy 2023, więc 2022 był wczoraj, a przedwczoraj był 2021. Przypomnijmy sobie go i co wtedy było. To był drugi rok pandemii.

Pandemia zaczęła się w roku 2020. Więc drugi rok pandemii stał pod znakiem kwadratury Saturna do Urana. Ta kwadratura się wyostrzała kilkakrotnie, już nie będę przypominał, co się wtedy działo. W każdym razie, co mamy tu na obrazku? Mamy to trzecie uściślenie tej kwadratury. Ono wypadało 24 grudnia, czyli w Wigilię owego roku.

Wtedy mówiłem o tym podobnie, jak teraz mówię o koniunkcji Saturna z Neptunem na polskim Zero Barana. Wtedy o czymś takim mówiłem, że trzeba się szykować na jakieś dziwne, zaskakujące wydarzenia, kiedy będzie po raz trzeci ta kwadratura, a ona już była wcześniej, więc były pewne doświadczenia. Przepraszam, nie było wcześniej. Ale ja to rysowałem w roku 2020. To było rysowane w listopadzie 2020. Więc na rok i miesiąc wcześniej starałem się wymyślić, co wtedy może się wydarzyć. Znaczy, no tego, że... Oczywiście nie, ani ja, nikt tego nie wymyślił, ale to wymyślanie pozwala, coś jednak pozwala w tej mygle przyszłości, jeśli nie zobaczyć, to jakoś tam...

Jakieś chmury w tej mygle pozwala zobaczyć. Co się wydarzyło? Wydarzyło się nie wtedy, dokładnie 24 grudnia, tylko wydarzyło się tydzień wcześniej, 17 grudnia. Różnica między tymi horoskopami jest taka, że ja rysowałem go z księżycem na początku panny, a faktycznie coś się wydarzyło, kiedy księżyc był na początku Bliźniąt, ale także wtedy słońce było już...

Wtedy słońce było jeszcze w strzelcu i podłączyło się pod tę kwadraturę. Kwadratura nie była ścisła, nie była aż tak ścisła, jakby być mogła, ale była wzmocniona przez słońce, które doszło do tej kwadratury oktylami, zrobił się pierścień oktylowy z udziałem słońca, 17 grudnia. I wtedy zgodnie z tym harmonogramem, astroharmonogramem, Putin ze swoim sztabem międzynarodowych ekspertów zwrócił się do Stanów Zjednoczonych z tak zwanym wysyłającym sobie szkic traktatu USA-Rosja. Znana historia, tak, prawda? Więc jak mówię, streszczam. Czyli zaproponowali Rosjanie Amerykanom, żeby sobie poszli, żeby wrócili na granicę sprzed...

na linię podziału sprzed 89 roku. A że oni tutaj się stabilizacją wschodniej i środkowej Europy, to oni się zajmą. To się nie udało wobec tego, że na dowód, że traktują sprawę poważną, poważnie w lutym 22 roku uderzyli na Ukrainę, mając iluzję, że ją szybko zajmą, co się nie stało. No więc skutki tej kwadratury ciągle mają impakt na nas.

Nie ma po polsku do tej pory słowa, które by oddawało tę treść, że to jest impakt, a więc uderzenie, a nie wpływ, czyli coś tam spłynęło jak po kaczce. To było to. Następnie tutaj jest próbka osób, które mają silną tę binastrię w postaci aspektu, którzy urodzili się podczas wybitnych aspektów tych dwóch planet. Ja podawałem wcześniej wybór tych osób i jest ich dużo więcej.

Są również kobiety. Zawsze mam takie poczucie, że krzywdzę płeć kobiecą, kiedy posługuję się jako przykładami samymi mężczyznami. Tam jest również kilka wyrazistych kobiet, ale jakoś tak wyszło.

Panie przepraszam i zachęcam do własnych poszukiwań, które nie są trudne. Tutaj wchodzimy w obszar, do którego prosi się, ja to zauważyłem, ale już za późno zauważyłem i nie miałem czasu, żeby narysować to na odpowiedniej planszy.

Tutaj wchodzimy w obszar indywidualnych cech zależnych od Saturna, od jednoczesnego wystąpienia silnego Urana i silnego Saturna, czyli od binastrii Saturn-Uran. Jakie cechy charakteru, jaką jakość ludzkiego bytu te dwie planety naraz promują, czy uwydatniają, czy uwypuklają. Od razu powiem, nie jest to łatwo opowiedzieć. Nie jest to tak jak przy silnym Marsie, że to jest ktoś wojowniczy, przebojowy, ruchliwy itd. Nie jest tak jak przy binastrii Księżyca i Wenus, że dana osoba będzie wykazywać w nadmiarze cechy zwykle przypisywane kobietom, że będzie w jakiś sposób nadkobieca, nawet jeżeli jest mężczyzną. To jest trudne na nazwanie, ale jednak jakoś spróbujmy nazwać.

Pierwsza, tak jak ja sobie usiłuję z kilku znajomych uraniczno-saturnowych skonstruować pewien syntetyczny obraz, to to są ludzie, to są osoby, które po pierwsze skłonni, skłonne do przesady.

Przesady w sądach, przesady w ocenach, również mają skłonność wyznawać pewne przesadzone koncepcje, mają skłonność do, nie wiem czy znajdę dobre słowa, ale o co chodzi.

Jeżeli wejrzeć w duszę, w psyche takiej osoby, która ma silnego Urana, silnego Saturna, silnego Urana, to schodzą się, zderzają się, usiłują się zsyntetyzować w jej osobowości dwie zupełnie przeciwstawne siły.

Ponieważ Saturn dąży do stabilności, do jednoznaczności, do właśnie ta osławiona sztywność Saturna, czyli posiadaniu jakichś właśnie wyraźnych, twardych ram do działania i do myślenia, jakichś sztywnych przepisów, praw. Znaczy, że świat ma być ustalony, ludzkie postępowanie ma być ustalone, ma być porządek według pewnych przykazań, prawda. Tutaj te przykazania wszystkich obowiązujące zaczynają się wyświetlać.

Czego chce Uran? Uran chce nowości, zmiany, prawdy, prawdy, która świeci i parzy. Prawdy, którą należy odsłonić, no bo tak, nie może być inaczej.

Mówię siły i czynniki Wodnikowo-uraniczne idą w kierunku światła, ale to jest takie światło oślepiające, tak jak latarka, która wybiera szczegół do naświetlenia. Cały ten rewolucyjny zapas, zapał zderza się w obrębie osoby, jednej osoby z potrzebą posiadania jakichś sztywnych reguł, jakichś kanonów, jakichś przyzwyczajenia, to co u człowieka bez udziału Urana, a z silnym Saturnem, jest właśnie zamiłowaniem do dyscypliny, do posiadania jakiegoś kanonu, do trzymania się jakichś przyzwyczajeń, nawyków, to u Uranika Saturnowego, czy Saturniarza Uraniczego, zostaje przesadzone i przyjmuje postać pożądania jakiejś właśnie ogólnie porządkującej doktryny, jakiegoś nowego porządku. Potrzeba nowego porządku. To jest potencjalnie rewolucyjne. Te przykłady, które tu wyciągnąłem na ekran, to ilustrują.

Ale może do tych przykładów dojdę za chwilę. Co dalej? Ja już mówiłem przesada, mówiłem próby godzenia rewolucji z trwałością. Dalej, takie ciekawe nastawienie, którego też nie ma prostego określenia w języku.

Dziwne połączenie starego z nowym, nowatorstwa z konserwatyzmem. Na przykład, mogę sobie wyobrazić, bo akurat żadnego żywego przykładu, żywy przykład żadnym nie wyświetla znajomego, który miałby taką przypadłość, ale mogę sobie wyobrazić, że ktoś o takiej konstytucji, tzn. saturniarz uraniczny jest fascynatem jazzu, który był muzyką rewolucyjną, tzn. łamiącą, przynajmniej europejskie ustalone gusta od stuleci, rozwalającą, chciałoby się brzydkiego słowa użyć, w drobny mak nawyki z sal koncertowych, oper, szkół muzycznych itd. Ale faza na jazz minęła.

Faza na jazz minęła dawno temu, dla pokoleń teraz żyjących to jest archaik. Żywy archaik, ale archaik. Jazz się osunął w historię. No i teraz saturnowy uranik ma tego czego chce, tzn. ma rewolucyjną, rozwalającą, destruującą stare, ciągle z żywym takim sreberkiem nowatorstwa formułę estetyczną, czyli jazz, który jednocześnie jest po saturnowemu niegroźny, bo dawno jego czas minął. Tutaj też natychmiast, za tym jazzem można zaliczyć takie namiętności jak wszelki old school, czy steampunk, prawda? Czyli punk był rewolucyjny, ale steampunk to jest już właśnie kojarzenie nowości ze starociami, traktowanie dawnej nowości jako dostojnych staroci, prawda? No więc wszelkie old school, muzea nowoczesności, muzea sztuki nowoczesnej oraz nowoczesnych wynalazków, to jest to połączenie. Jacyś maniacy, takiego miałem ucznia, ... mój dawny uczeń, jak poszedł na studia to po iluś latach go spotkałem, że on był zafascynowany radiami, wzmacniaczami lampowymi, że to była sztuka, nie te tranzystory, co teraz, czy to jakieś cyfrowe produkowanie.

Więc to jest też, a nie znam jego horoskopu, więc nie powiem, czy rzeczywiście Saturn i Uran tutaj działały. Także przypadki, kiedy ktoś za młodu sobie przybrał jakiś buntowniczy strój, przybrał po uranicznemu, ale po saturnowemu już go nie zdjął.

I ma teraz, jak moje pokolenie, 70 lat plus, no i te włosy posiwiały, ale ten hippies nadal z piórskami chodzi, prawda? Albo nadal się dama opina w jakieś ceratowe spódniczki, czy coś takiego.

No więc takie połączenie. Trzeba zwrócić uwagę, to są takie śmiesznostki, ale one coś otwierają, otwierają pewną wizję. Co dalej? Jako uranicy, saturnowcy uraniczni są nowocześni. Ja o tym już trochę powiedziałem, a teraz to na świetle z innej strony. Są nowocześni i chwytają to, co nowe. Ale w tle, w ich mentalu jest takie saturnowe pożądanie, żeby to już był koniec.

Żeby na tym już zamknąć, przypieczętować, przyjąć nowy pomysł, nową ideę w dziedzinie medycyny, sztuki, jogi, diety. To są takie rzeczy, które uranicy lubią zmieniać, lubią mieć nowe.

Nowa dieta, nowa moda, nowa sztuka, nowe prądy estetyczne, nowe sposoby utrzymania się przy życiu. Dietetyka, medycyna i tak dalej. To uranicy lubią mieć świeże. Natomiast jeżeli mają w tle Saturna, to właśnie modlą się, żeby to był już koniec zmian, żeby wreszcie ten kamień filozoficzny odkryli i żeby mógł, mogła być jego wyznawcą i mieć zapewnione wszystko. Być zabezpieczonym, zabezpieczoną, tak jak saturniarze lubią mieć bezpieczeństwo. A uranicy lubią się wystawiać na ryzyko. Więc te sprzeczności się muszą jakoś godzić. Przeważnie są to ciekawi ludzie. Chociaż mogą dziwić swoimi zestawieniami w swojej masce, w swojej personie, w swoich upodobaniach, nawykach i tak dalej.

Szybciutko przejrzymy tutaj tych czterech sławnych mężów. Lampião, urodzony podczas koniunkcji, tej samej koniunkcji, podczas której Amerykanie ruszyli na Klondike. Tu jest ta koniunkcja, która tutaj jeszcze podparła się opozycją z Merkurym. A oprócz tego tu miał piękną taką koniunkcję, prawda, Słońca, które wjechało pomiędzy Plutona i Neptuna, aktywując koniunkcję tych planet, która wtedy już mocno wygasała, ponieważ jej szczyt był podczas wybuchu wulkanu Krakatau, czyli lata 83-84. To było już kilkanaście lat później. Jak mówię, ten układ się rozpadał, ale Słońce przechodząc przez 17 stopni Wodnika, czyli te superBliźnięta, takie superbystre, ożywiło ten punkt, tę koniunkcję. Horoskop jest narysowany na rybę, już nie pamiętam, co mi skłoniło, żeby taką mu dać orientację, ponieważ jego godzina urodzenia jest nieznana i pewnie nie będzie znana. Kim był? Był, no, ci, którzy słuchają Astroakademii, mój układ, od dłużej to wiedzą, był zbójnikiem, to znaczy był szefem bandy, która terroryzowała północny wschód Brazylii.

Nazywał się zupełnie inaczej, ale nie będziemy sobie teraz przypominać. Lampião znaczy lampion albo lampa, to znaczy jakaś lampka do świecenia i towarzysze go tak nazwali, że strzelał tak szybko, że lufa karabinu świeciła jak lampa.

No więc budził postrach wśród burżuazji, policji, żandarmerii. Miał kilkuset ludzi pod bronią w szczycie swojej potęgi. Zginął, schwytany w zasadzkę, rozstrzelany na miejscu, głowę jego i jego dzielnej żony wystawiono na widok publiczny.

Ten człowiek wywarł nieprawdopodobnie wielki wpływ na kulturę, popkulturę, świadomość Brazylijczyków. Myślę, że jest jednym z trzech lub czterech najbardziej znanych postaci rodem z Brazylii.

A i jeszcze słówko, które trzeba dodać, był najbardziej znanym Cangaceiro. A Cangaceiros to właśnie byli tacy jak on, tylko że on to zrobił na wielką skalę. Działał w latach międzywojennych, to międzywojnie w Brazylii było czymś zupełnie innym niż w Europie.

Potem były filmy o nim, wiemy. Ale o Albercie Schweitzerze opowiadałem tydzień temu przy okazji punktu, w którym on miał słońce w tym wodnym punkcie siedmiokrotnym Koziorożca, ale również miał opozycję Saturna do Urana, co mu kazało właśnie zbudować coś trwałego, czyli szpital, ale nie w Europie, tylko w miejscu, które wymagało zaczynania od początku, co Uranicy uwielbiają, w miejscu dzikim, nieznanym, obcym. Myślę, że ten wyczyn miał wiele z ducha Saturna i Urana, a też Mars, Mars w Skorpionie, tym bardziej. Anton Lavey i Aleister Crowley działali w bratnich dziedzinach, ponieważ Lavey odtworzył satanizm, jak mówimy, satanizm to jego postać, wypływa jako główny ten, który swoją osobą ten ruch firmował, a Crowley był podobnym wskrzesicielem, odnowicielem magii. Widzimy u obu wybitny udział ostrych, twardych, trudnych aspektów między Uranem i Saturnem.

U Lavey'a kwadratura, u Crowley'a starszego opozycja. Obu gór polecam do studiowania ich horoskopy, ich biografie.


Wojciech Jóźwiak
2023-10-18

☚ Binastria Jowisz-Saturn: organizatorzy; cykl koniunkcji J-S | Binastria Uran-Pluton: na krawędzi ☛

Komentarze, dyskusja

Wojciech Jóźwiak   2023-10-18 23:22:43   707.17284  
Uraniczni saturnicy w AA: jutro
Przegląd naszych horoskopów pod kątem Saturn-Uran (II część wykładu) – jutro.
  • Teta #20034 : A opozycja Saturn Uran czym się charakteryzuje? Wzmocnienie tych cech co Pan mówił?

Notki forum (1) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
Pisz komentarz  tytuł:
(-?-)
Twój adres email: Twój podpis:
Na podany adres przyślemy kod potwierdzający.