Bieżące prace Marsa i Barana
Niedawne i przyszłe wydarzenia na tle planet: asasynacja rahbara Chameneiego i ostre układy planet aż do czerwca b.r.
Pierwsze, co zauważamy, to niedobór odpowiedniej terminologii. Wydarzenie było nazywane „zabójstwo Chameneiego”, ale oba słowa są mało adekwatne. Na działania wojenne mamy zwięzłe określenia: ofensywa, atak, agresja (gdy nie lubimy atakującego), nalot, ale akcja zbrojna mająca na celu zabicie osoby przywódczej nie doczekała się (jeszcze) osobnego słowa. Prawdopodobnie taki rodzaj działań wojennych, z wariantem porwanie zamiast uśmiercenia, będzie się rozpowszechniać, chociaż jak dotąd odpowiednią „woj-technologię” opanowały tylko USA i Izrael. Drugie słowo, na określenie targetu: Chamenei pełnił urząd niemający analogii poza Iranem; zwykle pisany „najwyższy przywódca”, oryginalnie Rahbar-e Moʿazzam-e Enqelāb-e Eslāmī-ye Īrān, czyli jakby papież i nadprezydent w jednym. (Niespełniony sen kilku marzycieli.) W skrócie spokojnie możemy go nazwać rahbarem.
Przyznaję: pisząc kilka dni temu poprzednik odcinek, przeoczyłem astro-wskaźnik asasynacji rahbara. Tym wskaźnikiem okazała się kwadratura Marsa do Urana. Koniunkcja Saturn-Neptun była oczywistym tłem; koniunkcję Merkurego i Wenus pomijamy, bo nie pasuje sensem. Że winne były Mars i Uran, podkreślił Księżyc, który w momencie akcji aspektował oba. Ta kwadratura była dostatecznie ścisła w dniach 26, 27 i 28 lutego.
Ponieważ zapowiada się, że „bajka będzie długa” i wojenny kościół szyitów nie podda się szybko – być może nie podda się nigdy! – to przejrzyjmy inne wybuchowe momenty w niedalekiej przyszłości.
Dzisiaj, 2 marca: Mars idzie przez tryoktyl (3/8, 135°) do Jowisza i potrąca półsektylem Neptuna z Saturnem.
7-9 marca: Wenus dochodzi jako trzecia do koniunkcji Saturn-Neptun. Niby Wenus łagodna, ale bywa, że się uzłośliwia.
14-16 marca: Mars mija Merkurego, jest ich koniunkcja.
19-27 marca: Słońce dołącza jako trzecie do koniunkcji S-N; w pierwszym z tych dni jest nawet nów i cztery planety w koniunkcji w Zerze Barana.
9 kwietnia: Mars mija Zero Barana i wchodzi w zasięg Neptuna i Saturna; 13 kwietnia jest razem z Neptunem, 20 kwietnia mija Saturna. Wcześniej, 14 kwietnia mamy „pięć w jednym”: w tej koniunkcji są prócz Mars, Saturna i Neptuna, jeszcze Księżyc i Merkury. 22 kwietnia ta kumulacja na początku Barana zaczyna się rozluźniać, ale trwa i emanuje.
25-27 kwietnia: do powyższego dochodzą kwadratury Słońce-Pluton i Merkury-Jowisz.
3-6 maja: trwa kwadratura Mars-Jowisz.
25-27 maja: trwa kwadratura Mars-Pluton.
Jednak w tym czasie rozluźnia się nasza główna koniunkcja Saturna i Neptuna i na początku czerwca ma (znaczny) odstęp 8°. Zachęcam do obserwowania astro-nieba.
Wojciech Jóźwiak
2026-03-02
☚ Koniunkcja Saturn-Neptun: moment ścisłości minął, co dalej? | Nieoczekiwany pozytywny test teorii Hamblina ☛
Komentarze, dyskusja
- Wrona #46269 : Robaczy Księżyc symbolizuje przejście od zimowego uśpienia do pierwszych oznak biologicznego ożywienia , wychodzenia z chłodu, Witajcie Dżdżownice :) Zaćmienie oznacza gniew Bogów?
- Egna 3.03 - zaćmienie Księżyca,... 2026-03-02 14:29:24
Podaj swój adres email:
Na ten adres wyślemy potwierdzenie.
— —