Nie dziw się: to właśnie jest koniunkcja Saturna z Neptunem w punkcie Zero Barana
Przegląd wydarzeń z początku stycznia 2026 na tle trwającej koniunkcji Saturn-Neptun. Uwaga na uściślenie tej koniunkcji 20 lutego i na przejście Marsa przez nią 14 kwietnia.
Burzliwe wydarzenia pierwszych dni roku 2026 – porwanie Maduro, pościg za statkiem „Marinera”, zastrzelenie Renee Good, grożenie Trumpa inwazją na Grenlandię, rosyjskie bombardowanie Galicji „oresznikiem”; i wreszcie powstanie w Iranie przeciwko ayatollahom – miały za tło wzmożoną aktywność Marsa, który w koniunkcji ze Słońcem i Wenus przesuwał się przez fazę Koziorożca, naruszając najpierw jego radykalny punkt 12 6/7 stopnia i potem wykonawczy marsowy punkt 18 stopni, przy czym ta trójka planet weszła w opozycję do Jowisza w Raku. Te marsowe i jowiszowe aspekty były jednak częścią kaskady, której najwyższym piętrem stale pozostaje koniunkcja Saturna i Neptuna w punkcie kardynalnym Zero Barana, ognistym, więc i marsowym.
Saturn z Neptunem w Zero Barana męczyły świat przez właściwie cały miniony rok 2025; pozostaną też aktywne w roku bieżącym. Pamiętamy, że już 20 lutego ta koniunkcja się uściśli w bliskim polu Punktu Barana, bo w 0°45’ Barana.
Od tamtej daty Saturn przegoni Neptuna, ale jeszcze w marcu 2027 odległość między nimi będzie około 10 stopni. Historia uczy, że wydarzenia bezpośrednio związane z podobnymi koniunkcjami „żyły” gdy planety były odległe o 10°, 12° lub nawet 20°, ich skutki zaś trwały... aż do następnej koniunkcji 36 lat później, lub przez 2 takie koniunkcje – komunistyczna Rosja lub ZSRR istniały od koniunkcji w 1917 r. do drugiej z kolei koniunkcji po 72 latach w 1989/91. A niektóre skutki pozostawały trwałe całkiem: ani upadla Rosja Romanowów nie odrodziła się, ani założony przy podobnym układzie planet Petersburg nie zapadł się pod leżące pod nim błota.
Jaką energię wnoszą koniunkcje Saturn-Neptun? – Taką jak napisy na ramionach karty nr XV z talii Wirtha: solve et coagula. Solve, rozpuszczaj-rozpraszaj-uwalniaj, idzie od Neptuna i sprzyja rozpraszaniu twardych społecznych konstrukcji, zastarzałych reżimów; i uwalnianiu tego, co do tej pory skrępowane. Coagula: ścinaj-skawalaj, jak ser u serowara lub płynny metal u odlewnika, sprzyja formowaniu się trwałych kształtów, nawet jeśli dotąd były neptunowo zwiewne i nieuchwytne lub dla rozsądku odleciane. W końcu w 1917 r. w Rosji władzę wzięli nie tylko krwawi, ale i fantaści.
Złożyło się, że dwie najświeższe koniunkcje, ta z lat 1988-91 i obecna 2025-26 zawierają trzeci czynnik. 36 lat temu trzecią planetą w koniunkcji był Uran, prócz innych funkcji nośnik wolności i indywidualizmu, przez którego tamta rewolucja poszła w wyzwolenie od Moskwy (ale i od apartheidu w innej części świata) i zapoczątkowała indywidualistyczną epokę im. Franciszka Fukuyamy; miała też inne uraniczne konotacje, których nie wyliczam, by nie odejść od tematu.
Obecna ma w sobie Marsa w postaci ognistego i niosącego energię Marsa punktu 0° Barana i jego otoczenia. Działanie Zera Barana różni się od energii samego Marsa: Mars idzie krótko, koniunkcja z nim trwa przeważnie tydzień lub dwa.[1] Zero Barana jest punktem stałym i planety przebywają w jego zasięgu przez czas zależny od ich własnej prędkości: Saturn około roku lub dwóch, Neptun około czterech lat. Długotrwała marsowa energia ma swój planetarny nośnik: jest nim Pluton, w końcu „brat” czyli oktawa Marsa. A więc ta dwu- lub trzyletnia koniunkcja Saturna i Neptuna z Zerem Barana ma charakter taki, jakby przez ten czas Saturn i Neptun spotykały się („szły łeb w łeb”) nie tylko z Marsem, ale i z Plutonem.
To wyjaśnia turbulencje obecnego czasu. Bo Saturn plus Mars to w użyciu „ciężkie narzędzia” – nie tylko młot, ale i czołgi, lotniskowce i silosy z rakietami. Saturn plus Pluton na niebie okresowo sygnalizują tektoniczne przemiany w geopolityce.
Mars plus Neptun za to wywołują marsowe rojenia, fantazje o imperiach, pochodach i zwycięstwach. Nie przypadkiem Bonaparte urodził się z koniunkcją tych planet. Więc napoleońskie fantazje i wizje.
Pluton i Neptun? – Krótką odpowiedzią jest tytuł nagrania i artykułu sprzed 3 lat: „Binastria Neptun Pluton czyli heroiczna fantastyczność”. Donald Trump, ten antybohater będący twarzą obecnego układu planet, to przecież chodząca, ucieleśniona heroiczna fantastyczność.[2]
Co z tej składanki ma największą szansę przeważyć i przetrwać? Jednak stawiam na neptunowe solve. Kilka lat temu na pewnym wykładzie twierdziłem, że gdy przyjdzie ta koniunkcja, tyrani będą uciekać, skacząc jak króliki. (Z tymi królikami, to cytowałem Marka Kondrata z „Killera”, który tam w roli dyrektora więzienia opowiadał o buncie swoich osadzonych.) Zdania nie zmieniłem i ufam, że wkrótce zobaczymy paniczną ucieczkę zestrachanych tyranów.
Przypisy:
[1] Koniunkcja Marsa z Saturnem i Neptunem będzie w dniach 9-23 kwietnia 2026, licząc 3-stopniowy orb. Obserwujmy tamten okres, zwłaszcza 14 i 15 kwietnia.
[2] Chociaż nie ma w natalu związków Neptun-Pluton. Ale ma inne podobnie się przejawiające.
Wojciech Jóźwiak
2026-01-11
☚ Gniew Wuja Sama | Zbliża się punkt zwrotny 20 lutego ☛
Komentarze, dyskusja
- Neko Niech się stanie! 2026-01-11 22:43:00
- KrzyżPołudnia Argentyna, a solve et coagula 2026-01-12 10:05:17
Podaj swój adres email:
Na ten adres wyślemy potwierdzenie.
— —