Kwiecień 2018: próba przed 2020
12 stycznia 2020 będzie koniunkcja Saturna z Plutonem w 22°45′ Koziorożca. Szersza strefa koniunkcji, czyli okres kiedy obie planety są odległe o mniej niż 20 stopni, już trwa: zaczęła się w grudniu 2017, skończy w lutym 2022.
Ta koniunkcja należy do cyklu Saturn-Pluton, który rządzi z jednej strony przemocą i wojną, z drugiej strony ustanawianiem (niekiedy siłą) kolejnego nowego porządku w świecie. Porządku nie tyle formalnego i podpisanego, co rozumianego jako dynamiczny układ sił i równowag. O saturnowo-plutonowych epokach pisałem w poprzednim odcinku.
Długotrwałe napięcie – aż pięć lat! – ze strony zbliżających się do siebie Saturna i Plutona jest wzmagane w krótszych przedziałach czasu, gdy do układu Saturn-Pluton dołączają inne planety. Szczególną uwagę należy zwrócić na dołączanie Marsa (z powodu jego znaczeniowego pokrewieństwa z Plutonem) i Merkurego, z powodu czynionego przezeń nacisku na podejmowanie decyzji przez ludzi. Mars lub Merkury w połączeniu z Saturnem i Plutonem mogą zadziałać jak wyzwalacze energii tamtych powolnych planet.
Szybsza planeta (jak Merkury lub Mars), gdy wchodzi pomiędzy dwie powolniejsze, przenosi oddziaływanie pomiędzy nimi, a w wyniku tego aktualizuje (odnawia, wyostrza) trwający, ale nierychliwy – bo jeszcze lub już nieścisły – aspekt tamtych powolniejszych planet.
Taka sytuacja miała miejsce 27-28 stycznia br. kiedy trwała akcja ratunkowa na Nanga Parbat i jednocześnie w Oświęcimiu izraelska ambasador dezawuowała ustawę o IPN. – Wtedy Merkury szedł w znaku Koziorożca od kwadratury z Uranem do koniunkcji z Plutonem, przez co odnowił i zaktualizował „odwieczną”, bo trwająca do co najmniej 2013 roku, fatalną rewolucyjną kwadraturę Urana do Plutona.
W kwietniu 2018, czyli zaraz, będzie na niebie coś podobnego: Mars przejdzie przez znak-sektor Koziorożca od koniunkcji z Saturnem do koniunkcji z Plutonem. Koniunkcja Mars Saturn będzie 2 kwietnia, koniunkcja Mars Pluton 26 kwietnia.

Granatowa kreska na dole zaznacza kwadraturę Słońce-Pluton.
W tym czasie jest wysokie prawdopodobieństwo, że pojawiać się będą zapowiedzi lub prognostyki wydarzeń, które w pełniejszej skali rozwiną się wtedy, gdy koniunkcja Saturn Pluton będzie ściślejsza. Pojawią się „małe dawki”, „próbki” lub „cienie” (cienie w platońskiej jaskini!) tego, co na pełną manifestację czeka na przyszłość, na lata 2019, 20 i 21.
Czyli: w kwietniu 2018 miejmy otwartą percepcję, nastawione anteny, na wydarzenia, w których przejawiają się:
-
rygoryzm, ekstremizm i nieprzejednanie postaw
-
pada hasło „żadnych ustępstw”
-
kreowane są figury wrogów
-
polityczne i inne ugrupowania „okopują się na pozycjach”
-
narasta i daje znać o sobie mentalność oblężonej twierdzy
-
politycy głoszą, że – oni lub ich państwa – „duszą się”, brakuje im „powietrza” lub „przestrzeni życiowej”
-
mają miejsce demonstracje siły
-
poszczególne ośrodki siły (czyli rządy i podobne) podejmują decyzje nie oglądając się na partnerów
-
kreowane są figury „czarnej owcy” lub kozła ofiarnego (ang. scapegoating)
-
tworzone są i rozpowszechniają się wizje przyszłych wojen, katastrof i środków zagłady
-
aktorzy odwołują się do bolesnych i tragicznych wydarzeń z przeszłości dla uzasadnienia obecnych planów
-
mają miejsce akty przemocy, przy czym ważniejsza jest nie ich naga faktyczność, tylko symboliczna otoczka – można je nazwać: „przestępstwa symboliczne”.
Mogą też mieć miejsce wydarzenia zapowiadające i projektujące przełamanie tamtych saturnowo-plutonowych klinczów, czyli ruchy w kierunku trudnych kompromisów lub „głosu rozsądku” zamiast „zacietrzewienia” itp.
Ciekawe też będą sygnały ze świata, które nie mieszczą się w powyższym znaczeniowym profilu. Będą one potwierdzeniem tego, że cykl Saturn-Pluton nie kontynuuje się mechanicznie, ale wciąż wynajduje dla swojej realizacji coraz to nowe figury.
Dla czytających kosmogramy polecam następujące w AstroAkademii:
Oraz w następnych latach:
Wojciech Jóźwiak
2018-03-20
☚ Dramat na Nanga Parbat | Pożar w Trump Tower ☛