Harmoniki: dalszy plan
Fragment webinaru 25 czerwca 2025, gdzie przedstawiłem dalszy plan rozwijania narzędzi do badania harmonik.

Co jest dalej do zrobienia? Dalej do zrobienia w sensie budowania aplikacji „/spectrum” lub podobnych programów, bo oczywiste jest, że poza budowaniem i używaniem programów jest cel, dla którego budujemy i w którym będziemy używać tych programów, mianowicie nieustanne uczenie się, dowiadywanie i badanie, co te harmoniki znaczą.
Co jest dalej do zrobienia:
1) Zmienny, czyli kontrolowany orb
Przy pomocy tej opcji będzie można próbować, co się stanie, gdy orb
zwiększę lub zmniejszę, które harmoniki lub aspekty wtedy
zanikną, które się pojawią itd. Tym bardziej, że drugi (prócz
Hamblina) badacz harmonik, David
Cochrane,
o którym niedawno pisaliśmy na
naszym forum, używa systematycznie orbu równego 16°, więc
wyższego niż my jesteśmy przyzwyczajeni. A znowu, kiedy zaczniemy
porównywać kosmogramy, tzn. badać harmoniki synastrii lub
tranzytów, to przejdziemy na niższe orby, więc musimy ten orb
kontrolować. Ale to jest manipulacja jedną liczbą w aplikacji,
więc dołączenie tej opcji będzie łatwe.
2) Szukarka według harmonik
To
jest bardzo potrzebne: żeby móc przefiltrować zarówno nasze
kosmogramy, kosmogramy nas-uczestników, jak i sławnych ludzi, i
wydarzeń – według harmonik. Podobnie jak mamy już urządzenie do
filtrowania
według położeń planet. Filtrowanie według harmonik
pozwoliłoby od razu znaleźć osoby z pierścieniami pięciokrotnymi,
takimi, które mieli Hitler, Wojtyła, Putin i kilkoro innych.
3) Miniatury kosmogramów z aspektami danej harmonicznej
–
z aspektami numer H. Zauważyliście, że teraz, kiedy mówiłem do
obrazków, to przełączałem obrazy i od tabeli skakałem do
kosmogramu. Wygodnie by było, żeby nie skakać, tylko mieć pod
ręką odpowiedni kosmogram na widocznym kawałku strony. – Bo w
aplikacji Spectrum na ekranie mieści się nie cała strona, tylko
fragment długiej strony, przewijanej z góry na dół. I dobrze
byłoby mieć na podręcznym podglądzie taką miniaturkę, jaką
mamy zwykle pod myszą, ale z wyświetlaną harmoniczną o danym
numerze. Być może od razu w dwóch wariantach do przełączenia.
Jedna pokazywałaby aspekty danego rządu, a druga pokazywałaby
pozycje planet ściągnięte do okresu danej harmoniki. I to byłoby
rysowane technologią kanwas jako miniatura. To wszystko jest do
zrobienia: jedynym ograniczeniem jest „krótkość” czasu czyli
inne obowiązki prócz budowania astro-programów.
Dodam, że dosłownie dzisiaj rozmawiałem z Czatem GPT, który powiadomił, że OpenAI, czyli ta firma, której on jest tworem, przygotowała sposoby na integrowanie interfejsów Czata GPT z forami takimi jak nasze. Więc może zamiast budować kolejną szukarkę, zamontujemy czata i czat za nas wszystko przeczyta i będzie odpowiadał na wszystkie nasze pytania z astrologii lub gdzie ktoś o czymś napisał. I na dowolne inne. Ile nóg ma stonoga na przykład, on powie.
*) Transkryptor TurboScribe zapisał to słowo jako „astronoga”. Sic!
Przydałoby się dobudować rysowanie miniatur kosmogramów techniką Canvas i gdyby to mi się udało, to byłoby otwarcie kanału do jeszcze wielu innych zastosowań, których nie będę tu wyliczał.
4) Poszerzenia aplikacji Spectrum na harmoniki dla par kosmogramów
– czyli dla synastrii, tranzytów i progresji. Dawałoby to
algorytmiczny harmoniczny dostęp chociażby do tranzytów. Byłoby
to potężne narzędzie do badania czasu i do prognozowania.
5) Punkty kardynalne
Ten
punkt jest na tyle ważny, że powinien być wymieniony wcześniej.
To są punkty kardynalne. Chodzi o to, żeby dołączyć punkty
kardynalne do zestawu planet w harmonikach i wtedy od razu będziemy
mieli obsługę punktów harmonicznych. A jeszcze wcześniej
należałoby zrobić algorytm, który będzie rysował punkty
harmoniczne w rysowanych kosmogramach. Tę funkcjonalność zacząłem
robić już dawno, ale to idzie powoli, bo każda praca graficzna
jest żmudna, wybitnie dłubacka, a czat nie wszystko umie.
I na
koniec:
6) Obserwowanie lewiatanów wraz z ich chelatami
– czyli na przykład obserwowanie jak trwająca przez trzy lata
koniunkcja Saturna i Neptuna, która zaczęła nam przewracać
dotychczas istniejący świat, dotychczasowe porządki i stosunki w
świecie, jak aktywuje się okresowo, ponieważ podłączają się do
niej a to Pluton sekstylem, a to Jowisz kwadraturą, a to Uran
pierścieniem sekstylowym z Plutonem, do tego szybkie planety. I tak
ten lewiatan Neptun plus Saturn idzie, płynie przez czas,
przyłączają się do niego kolejne planety jako właśnie takie
przyczepki, czyli chelaty i całość dopiero działa na nas, czego
przejawy widzimy na przykład takie, że Trump bombarduje instalacje
jądrowe w Iranie. No więc to jest ta perspektywa na przyszłość.
Pocieszające jest to, że jak do tej pory te straszne aspekty i
tranzyty, które się działy, jakoś mnie i nam nie szkodziły,
odpukać. Może tak będzie dalej, miejmy nadzieję. No i jest się
czym bawić, jednym słowem.
Wojciech Jóźwiak
2025-06-26
☚ Co to jest widmo harmoniczne? | Cykle planet i ich zastosowanie w astroprognozach ☛