prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Co tam panie w polityce .88


Wojciech Jóźwiak   2024-03-13 10:09:06   88.18165  
Duda Tusk u Bidena
Duda Tusk u Bidena
Tylko czy przyjęta godzina jest miarodajna? Wziąłem ją ze strony prezydenta Polski na X/Twitterze, gdzie była czasem rozpoczęcia transmisji na żywo ze spotkania. W kodzie wpisu było datowanie:
datetime=2024-03-12T21:08:04.000Z
Czyli strefa Z=0, czas UT.
Przyjmijmy, że to jest poprawny czas.
Dominanta jest Uran (w MC) i Wenus (na desc.) – czyli: kochajmy się, ale bądźmy ostrożni, patrzmy sobie na ręce i umysły.
Jest piękny pierścień septyli Jowisz Słońce Pluton, czyli: powodują nami wielkie ambicje, ale i pozytywne nastawienie w obliczu zagrożeń, plus otwarcie i perspektywa w przyszłość.
Uran, Merkury, Mars w pierścieniu kwadraturowo-oktylowym: "sztuka walki", Martial art – ten wątek jest/był podkreślony.
Silny Mars: w półsekstylu do Słońca, ale biorąc pod uwagę ciasność układu planet (wszystkie mieszczą się w łuku ok. 110°), uznajemy, że w tym przypadku półsekstyl "robi" (wystarcza).
Wygląda to na całkiem pomyślny horoskop.

  • Kita #24491 : Dopisuję swoje skojarzenia.  Asc we Lwie -spotkanie "widoczne" w politycznym świecie.
    Uran przy MC trochę mnie niepokoi, ale może tylko oznaczać, że Biden nie zostanie ponownie wybrany prezydentem. 
    Septylowy trójkąt połączeń Jowisza, Słońca i Plutona - ze względu na septyle kojarzy mi się z planami i teoretycznym przygotowaniem do wielkiej inwestycji (Jowisz) jaka jest budowa w Polsce (Słońce) elektrowni atomowej (Pluton) według amerykańskiego projektu (Jowisz). Ścisły pólsekstyl Wenus z Desc do Plutona i ścisły kwintyl Wenus do Jowisza kojarzy mi się z tym, że ogólnie dostępnych (Desc) informacji najbardziej się przebiła informacja o budowie elektrowni atomowej.
    Kwadratura Uran-Mars wspomagana półkwadraturami przez Merkurego, mam nadzieję, oznacza wspomaganie polskiego przemysłu zbrojeniowego (Uran-Mars) amerykańską myślą technologiczną (Merkury). Merkury to również biznes. W tej konfiguracji to biznes zbrojeniowy. Ale ze względu na kwadraturę i oktyle - mogą tutaj być jakieś zgrzyty. 
    Nie wiem co myśleć o silnej pozycji Neptuna w tym horoskopie. Neptun jest w koniunkcji (4^) ze Słońcem, w półsekstylu (1^) do Księżyca, jest silny w swoim znaku Ryb i jest władcą Słońca w Rybach. Czy Neptun mówi o wizji dobrej współpracy, czy może „rozmywa” ustalenia i obietnice współpracy? Obawiam się, że może to być to drugie, bo Saturn jest dość słaby – słaby sekstyl (2^) do Jowisza i półkwadraturę do Merkurego. Jeżeli wyjdzie coś konkretnego z ustaleń rozmów, to może być to zasługa Ceres (11^18’ Koziorożca), która jest w ścisłym sekstylu z Saturnem (0^03’), a Ceres jest wskazywana przez Słońce kwintylem (1^). Ceres jest również w trygonie (2^) do Jowisza. Może wzmacniać i ukonkretniać (jest w ziemskim Koziorożcu i powiązana z Saturnem) ustalenia związane z trójkątem septylowym, czyli być może związane z budową elektrowni atomowej. 


  • Kita #24499 : Uran na MC to przede wszystkim przyczyna/cel spotkania. Główną przyczyną była sprawa wojny i zagrożeń ze strony Rosji. Wojna na Ukrainie i możliwość jej rozszerzenia.  Uran w kwadraturze do Marsa i w półkwadraturach do Merkurego - rozmowy toczyły się w temacie wojny i strategii i ewentualnych przygotowań.  Amerykańscy wojskowi  ze swoją techniką podsłuchową wiedzą dużo więcej niż inni na temat tego co słychać na froncie. Niewykluczone, że przekazywali polskim przywódcom jakieś ważne informacje. 
    Podobno dzisiaj w radiu dużo mówiono o potrzebie budowania schronów czy przygotowań budynków do pełnienia roli schronów. Nie wiem, czy to nie jest pokłosie informacji od amerykańskich wojskowych.
    Wenus na Desc kojarzy mi się tymczasowym (na czas spotkania z Bidenem)  rozejmem miedzy Dudą i Tuskiem.
  • Wojciech Jóźwiak #24517 : Zgadzam się, można tak interpretować. (@Kita)
  • Kita #24529 : Dzięki, cieszy mnie Twoja akceptacja :)
Jutrzenka   2024-03-15 09:50:52   88.18176  
Wszyscy teraz o wojnie....
Wszyscy teraz o wojnie. A ja słuchałam Roberta Bernatowicza. On przeprowadzal wywiad z małym Marcinkiem 20 lat temu. Chłopiec miał wspomnienia z poprzedniego wcielenia. Twierdził,że był rycerzem i wlasnie na powrót wybrał sobie te czasy , choć miał kilka możliwosci, bo on ma dość wojen i zabijania a w tych czasach żadnej wojny ty nie będzie. Marcinek ma teraz 26 lat czyli jest w wieku poborowym. Mam nadzieje,że się nie mylił
  • Lola #24759 : Och horoskop Roberta Bernatowicza bardzo bym chciała zobaczyć :)))
  • Jutrzenka #24760 : Ciekawe by to bylo. stawiam na to,ze ma sporo w Rybach :)
  • Lola #24761 :

    Nie mamy godziny także tylko tak na próbę. Słońce w totalnej koniunkcji z Plutonem w sekstylu do Neptuna w 67 seksty był ścisły,  Saturn opozycja Merkury. Księżyc by może w Wodniku.
  • Jutrzenka #24763 : Czyli nie ryby
Kita   2024-03-16 23:25:52   88.18184  
Rażąca niesprawiedliwość Unii Europejskiej

Komisja Europejska podjęła decyzję o przekazaniu kwoty 500 mln euro europejskim firmom zbrojeniowym w celu zwiększenia produkcji amunicji artyleryjskiej. Polska jednak dostanie z tych pieniędzy... zaledwie 2 miliony czyli 0,4%. Niemcy 87 mln czyli 17%. Norwegia jeszcze więcej. Francja 38 mln, Finlandia 32,5 mln, Węgry 27 mln. (Beneficjentem tej decyzji będą głównie firmy niemieckie, również te działające np. na Węgrzech.)

Zastanawiam się nad tym jakie tranzyty mogą odpowiadać za niesprawiedliwe traktowanie. I który horoskop Unii jest skuteczniejszy tzn czy to zdarzenie niesprawiedliwego podziału pieniędzy jest  bardziej widoczne w horoskopie Unii – Traktat Rzymski, czy w zmodyfikowanej Unii z 2009-o roku.

Niesprawiedliwość, to chyba nieharmonijne aspekty Jowisza i Saturna. Również Neptun może w takim przypadku  działać nieharmonijnie.

W horoskopie traktatu Rzymskiego (25.03.1957, gdz. 18.30) 

Unia Europejska: Traktat Rzymski

 

tranzytująca koniunkcja Słońca z Neptunem działa opozycją na Jowisza a Mars (Mars odpowiada za przemysł zbrojeniowy) kwinkunsem na Jowisza. Tranzytujący Jowisz działa kwinkunsem na Saturna. Tranzytujący Neptun działa koniunkcją (już słabszą – 2^) na Wenus. Ten aspekt może odpowiadać nieprzejrzystej atmosferze – nie wiadomo o co chodzi, dlaczego Polska pod rządami Tuska została tak potraktowana po macoszemu?

Jeżeli chodzi o tranzyty, to wyraźne są aspekty Plutona. Pluton jest w koniunkcji z Księżycem Unii i oddziałuje kwadraturami i opozycją na cały wielki Krzyż Traktatu Rzymskiego (Księżyc-Uran, Neptun-Ceres). Działanie Plutona nie kojarzy mi się z niesprawiedliwością, ale z przemocą, wymuszaniem, szantażem. Pluton jednocześnie działa na Wielki Krzyż Tuska – ten sam co ma Unia, tylko ze Słońcem w miejscu Ceres. Tylko to nie Tusk szantażuje Unię. To Tusk jest szantażowany lub jest pod jakąś inną presją ze strony Unii. To wynika z horoskopu Unii i Tuska. Nie wiem czym go szantażują. Ale w komentarzach medialnych o rażącej niesprawiedliwości podziału pieniędzy czytam – cytuję:

Mamy rząd, który nie potrafi przypilnować polskich interesów i który się niczym nie narazi, bo gdyby Tusk zaczął stawiać jakieś warunki, to byłby jego koniec.

Za mało znam się na polityce, żeby wiedzieć co autor ma na myśli, dlaczego myśli, że wtedy byłby koniec Tuska – ale fakty mówią za siebie – Tusk jest szantażowany. Tusk boi się czegoś/kogoś. Kazał Wojciechowskiemu cicho siedzieć i nie zgłaszać żadnych postulatów dotyczących sprawy rolnictwa. To też fakt, którego można nie rozumieć, ale nie można nie zauważyć.

A teraz drugi horoskop – zmodyfikowanej Unii (1.12.2009, godz 0, Bruksela).

Zmodyfikowana Unia Europejska

W tym horoskopie też jest Wielki Krzyż (Księżyc opozycja Ceres i słaba opozycja do Wenus – w kwadraturach do opozycji Marsa z koniunkcją Jowisza z Neptunem). Na ten Krzyż działa teraz Uran koniunkcją (1^a) na Księżyc.  Nie widzę w tym tranzycie niesprawiedliwości, chociaż w samej natalnej koniunkcji Jowisza z Neptunem jest już zapisana pewna niejasność posługiwania się prawem. To pasuje do posługiwania się „praworządnością” jako orężem nie mającym odniesienia do rzeczywistości. Może Uran, który działa na ten Wielki Krzyż, spowoduje, ze coś się w Unii rozchwieje. Tranzytujący Mars uściśla  kwadraturę (aktualnie 5^) do Urana i też coraz silniej oddziałuje na Krzyż zmodyfikowanej Unii. Na razie tranzytujący Mars mija koniunkcją (1^s) Neptuna. Może to uaktywnienie Neptuna ma związek z niesprawiedliwym podziałem pieniędzy na przemysł zbrojeniowy?

Podsumowując. Osobiście w horoskopie początków Unii (1957) wyraźniej widzę aktualne zdarzenie niesprawiedliwego podziału pieniędzy, chociaż w horoskopie zmodyfikowanej Unii (2009) wyraźniej widzę inne aktualne wydarzenia np strajk rolników, ale tych innych wydarzeń teraz tutaj nie omawiam.

P.S. Tranzyty sprawdzałam na dzisiaj 16.03.2024 na godz. 12, bo informacja w mediach pojawiła się dzisiaj w godzinach popołudniowych. 

  • Kita #24751 : Dołączam horoskopy tranzytów (wczoraj wieczorem już nie chciałam przedłużać siedzenia przy komputerze).
    Pierwszy horoskop - wewnątrz koła Unia Europejska na jej  początek, czyli Traktat Rzymski. Na zewnątrz dzień ustalenia podziału pieniędzy przez KE - 16.03.2024, godzina mniej istotna - ustawiłam godz. 12 czasu w Polsce. Orb dla koniunkcji 6°.
    C#618   
     Drugi horoskop - wewnątrz koła Unia Europejska zmodyfikowana Traktatem Lizbońskim (2009). Na zewnątrz ten sam dzień co wyżej.
    C#619   
  • Wojciech Jóźwiak #24757 : Możliwe, że (a) w UE działają krety Putina. (b) Agenci Orbana w UE są sprawniejsi niż ci od Tuska. (c) Agencji PiS w UE szkodzą Tuskowi i PL. (d) Działa spisek niemiecki, który prócz innych rzeczy preferuje Węgry i Orbana jako bardziej im posłusznych. (e) Któryś z nich (a, b, c, d) preferując HU i dołując PL wysyła sygnał Putinowi, kogo UE popiera i popierać będzie naprawdę, a nie w słownych deklaracjach. (f) Urzędnicy UE działają według przestarzałych nawyków i nie zauważają, że sytuacja polityczna się zmieniła. (g) W UE jest ogólne bezhołowie, nad którym nikt nie panuje. (h) W UE-skiej dominują tchórzliwi pacyfiści. (i) Wobec tego patrz punkt "a".
  • Kita #24766 : W te spiski nie wierzę. Ani w głupotę urzędników brukselskich. Widzę w tym cel mający po prostu wzmocnić silnych i osłabić słabych. Dlaczego Niemcy mają dbać o polskie interesy? Solidarność? Dbają o swoje interesy, po prostu. Są silni, mają władzę i wykorzystują ją. 
  • Fabrycy #24769 : @Kita: myślę tak samo. Najsilniejsi starają się wykroić największy kawał tortu dla siebie. "Solidarność europejska" to jest teatrzyk dla naiwniaków. 
    Gdyby UE to było przedsięwzięcie wyłącznie gospodarcze (jak na początku), byłoby chyba lepiej. Teraz interesy polityczne (biurokracja) dominują gospodarkę - tak, jakby istniało "państwo europejskie" (a właśnie nie istnieje!). Unia Europejska nie zlikwidowała państw/gospodarek narodowych - i nie zlikwiduje. Oto moja mało optymistyczna prognoza ;)
  • Lola #24783 : Debata trzecie śniadanie, między innymi podejmują temat rozdysponowania tych milionów , tu link trzecie śniadanie #7 (od 33:00 minuty). Z debaty wynika, że nie jest to takie proste i czarno-białe jak się na pierwszy rzut oka wydaje.
  • Wojciech Jóźwiak #24785 : Jest jeszcze ciekawsze: komentarz Napierały na temat Trzeciego Śniadania: komentarz Napierały.
  • Dziwna #24786 : Ale on po tym towarzystwie jedzie :))
  • Wojciech Jóźwiak #24789 : Podziwiamy przy tym Księżyc w Rybach Napierały: np. ta buraczkowa marynarka odstająca od ramion :) Oraz jak się zaperza. Ale OK: jego satyra leczy z wpływu straszycieli czyli Bartosiaka i Zychowicza.
  • Jutrzenka #24790 : A co sie stalo ze sprawa tego plagiatu doktoratu? Bo Bartosiak podobno doktorat od kogos przepisal. Czyli cwaniaczek.
  • Trawka #24791 : Lubię Napierałę. Jest racjonalny, autentyczny, odważny i ma zdrowe poglądy. Jego marynarkę też lubię ;) I nie jest groteskowy tylko zabawny - w przeciwieństwie do tych macho w skórzanych kurtkach, którzy udają twardzieli.
  • Wojciech Jóźwiak #24796 : W Napierale walczą Ryby (Księżyc w Rybach) ze Słońcem w okolicy wojowniczego punktu 12 Bliźniąt.
    Jako odtrutka na toksyny Bartosiaka okazał się skuteczny. Mnie odtruł. :) Czuję się całkiem odbartosiaczony. Ale Napierała wstrzykuje własną toksynę-napieralinę. Promuje jakośTamBędzizm i polski samoNieważnizm. Fascynujące jest, jak w kolejnym pokoleniu odtwarza się polski spór romantyków z pozytywistami. Ale czy można ufać 7-Epikurejczykowi, na którego Napierała wygląda? Obiecuję więcej o tym napisać.
  • Go87 #24801 : Panie Wojtku, lubię Pana słowotwórstwo. Jest takie moje, utożsamiam się z tą umiejętnością mocno. Nie można ufać Epikurejczykowi bo jest zbyt pozytywny? Chodzi o to, że każdy typ ma swój przesadzony punkt widzenia?
  • Wojciech Jóźwiak #24803 : Dzięki, Go87 za uznanie :) 7-Epikurejczykom enneagramowym nie ufamy (chociaż ich lubimy, sympatię czujemy itp.) ponieważ żyją w Lacanowskim rejestrze "Wyobrażeniowe", czyli w przestrzeni fantazji i narracji. "Łgarz tylko, tylko poeta", jak mawiał był Nietzsche. Ale w dzisiejszych czasach ta "wyobrażeniowa" opcja góruje. Nie mam na to łatwych odpowiedzi.
  • Go87 #24805 : Panie Wojtku, a czy nie każdy typ żyje w swojej narracji ? Jesteśmy tylko historiami, które opowiadamy o sobie innym.
  • Fabrycy #24806 : Patentowany idealista Napierała jest dobry w diagnozowaniu i glanowaniu realistów, ale trudno usłyszeć od niego jakieś konkretne postulaty (czyli - co powinno się zrobić). Od świetnych diagnostów ostatnio aż się roi.
  • Go87 #24807 : Bo oni są tylko dialogistami.  W sensie kto w dzisiejszym świecie ma taką moc i sprawczość, aby ludzie robili to co im się radzi, mówi co się powinno zrobić. To właśnie kwestia tego kto uwierzy któremu i co zacznie z tym robić: czy to będzie schron na podwórku czy pod domem czy kupienie domu we Włoszech bo tam wojna nie dojdzie. Czy totalnie nic. Zaczynamy odjeżdżać w stronę apokaliptycznej wizji świata, oddychając lękiem i nie życiem codziennością. Jak będzie nikt nie wie, choćby Jackowski w kółko gadał o końcu świata. Nie wiem gdzie w ludziach podziało się krytyczne myślenie. Mamy od lat kryzys liderów wszędzie, od polityki, przez szkolnictwo po duchowość, dlatego wyskakują nam tu kołcze, doktory i inni dialogiści. Ja jestem z pokolenia, które raczej nikomu nie wierzy i nie czeka na dobre rady i konkretne postulaty. 
  • Fabrycy #24808 : Wszyscy jesteśmy "komentariatem". O różnych zasięgach.
  • Lola #24810 : Nie znalazłam u Napierały w informacji na temat tych 500 milionów. Rozumiem, że kanał Napierały jest oparty o krytykę wystąpień Bartosiaka? Gratuluję doktorowi, że ma na to czas :)). Pytanie o poziom krytycznego myślenia wśród Polskiego społeczeństwa? skoro sukces odnosi program, w którym ktoś tłumaczy i analizuje co tak naprawdę powiedział ktoś inny (jego antagonista).
  • Fabrycy #24811 : @Lola: Napierała odczuwa pewien dyskomfort z powodu publicystycznych sukcesów Bartosiaka i Stanowskiego. To widać na pierwszy rzut oka.
  • Lola #24812 : Piękne: dyskomfort. Jako żywo 1617. Do listy minusów dopisuję Bartosiakowi: mizoginizm.
  • Dziwna #24813 : 1670.
  • Lola #24814 : dziękuję Dziwna :))
  • Dziwna #24815 : Fabrycy pewno nie widział (tego serialu) :)
    https://www.youtube.com/watch?v=8Kp84bzNWjU

  • Wojciech Jóźwiak #24816 : Ja nie widziałem i nie bardzo mi się chce. :)
  • Dziwna #24817 : D... nie urywa, ale może być :) (jak bym była tak zajęta jak Ty, Wojtku, to bym też nie oglądała, ale ja mam czasu dużo :)).
  • Fabrycy #24818 : Grubo (po bandzie).
  • Wojciech Jóźwiak #24827 : "czasu dużo" – @Dziwna – zazdroszczę. :) Ja tyram jak ten wół na okrągło.
  • Wojciech Jóźwiak #24863 : Rzplita.PL wyjaśnia, dlaczego polska zbrojeniówka nie dostała pieniędzy z UE. – Bo nie aplikowała o to. Dlaczego tego nie zrobiła? – Bo rząd RP jeszcze w 2023 r. przeznaczył z budżetu 460 mln euro (w przeliczeniu na euro) na produkcję amunicji, czyli prawie tyle, ile wynosi cały fundusz UE (równy 500 mln euro.) Szczegóły tu:  https://www.rp.pl/opinie-ekonomiczne/art40022511-marek-kutarba-dlaczego-polskie-firmy-nawet-nie-zabiegaly-o-wsparcie-z-unii-na-produkcje-amunicji
  • Kita #24875 : Aplikowała o 11 mln euro dla trzech zakładów. Dostała 2 mln dla jednego. Niemcy dostały dużo więcej, a firmy niemieckie (z różnych krajów) 160 mln euro. Nawet jeżeli Polska nie ma zbyt dużej (w porównaniu z Niemcami) możliwości na akurat produkcję tego  typu uzbrojenia na jakie było dofinansowanie Unii, to ma inne możliwości, a wygląda na to, że wybór rodzaju produkcji był już ustawiony pod niemieckie firmy.

    Tutaj na AA macie zwyczaj nie pisać o co chodzi tylko podawać linki. Czy nie da się napisać krótko o co chodzi autorom linków? Ja z zasady nie słucham wypowiedzi na YouTube. Z trzech powodów. 1) Jestem zbyt niecierpliwa, żeby przez pół godziny słuchać tego co przeczytałabym w parę minut. 2) Nie mam czasu - jak mogę coś słuchać jednocześnie coś robiąc, to słucham audiobooków - na nie mam cierpliwość, bo mogę się zachwycać językiem, wyobrażać sytuacje itd, 3) Oglądanie filmików "wgryza" mi się do umysłu i tkwi długo zmuszając np do złoszczenia się na głupotę dyskutantów, a jeżeli zgadzam się z wypowiedziami to też mnie męczy zbyt silne i zbyt długie odczuwanie tematu. Chcę być od tego wolna.
    Podawanie linków kojarzy mi się z dyskusjami ze zwolennikami KO. W praktyce nie daje mi się z nikim takim porozmawiać, bo jak chcę porozmawiać, to słyszę "prześlę ci linki" lub "posłuchaj TVN". Tak jakby konstrukcje umysłowe wyjaśniające jakieś kwestie były możliwe do zaakceptowania, ale już tak wydumane, że nie do powtórzenia. 
  • Jutrzenka #24877 : Ja w niedziele pszeszlam se wokol Blon. Z jednej strony zwolennicy KO meli miting z drugiej prezes Kaczynski mial wystepy przedwyborcze w sali Sokola. Weszlam obszukali mnie wykrywaczem metali. Zapytali czy nie mam noża. Nie mialamWpuścili . Przemawal Prezes potem Premer Szydlo. Powewano flagami. Byl wielki telebim i jezdziły kamery na olbrzymim ramieniu, Posłuchalam chwile i poszlam dalej . Ale fakt linku nie dostalam tylko smsa.
Wojciech Jóźwiak   2024-03-18 11:16:09   88.18191  
Mieroszewski wiecznie aktualny
Nieustannie czytamy: Juliusz Mieroszewski, Rosyjski „kompleks Polski” i obszar ULB, „Kultura” 1974, nr 9 (324). Boimy się Rosjan. Równe 50 lat minęło i tamten tekst wciąż pozostaje aktualny. Mam zamiar, jeśli trochę czasu wygospodaruję, napisać o tym więcej. Bo mam taką intuicję, że obecna wojna doprowadzi nie do jakiegoś "rozpadu Rosji" (bo ta nie ma na co się rozpaść), ani do jej "upadku" (bo jej na to nie pozwolą), tylko do emancypacji Ukrainy i Białorusi. W ten sposób ULB Mieroszewskiego, raczej UB: Ukraina-Białoruś, wreszcie nabierze ciała. Oraz zwolni nas, PL, z obowiązku blokowania RU w jej drangu na zachód.
Kita   2024-03-23 21:43:57   88.18225  
Wybory samorządowe – pierwsza tura (7.04.2024, godz. 7)

Próbuję przewidzieć jak wypadną, co przyniosą.

Dominantą jest Ceres (17^31’ Koziorożca) na MC i w ścisłej (0^21’) kwadraturze do Słońca. Ceres jest w punkcie 5-io krotnym ognistym (18^ Koziorożca), czyli tak jakby była w koniunkcji z Marsem.

Ceres jest znacząca (na osiach) w horoskopach Protestu Rolników i przedłuża Półkrzyż Unii 2009 do Wielkiego Krzyża, więc spodziewam się, że sprawy związane z bezpieczeństwem żywnościowym i Zielonym Ładem będą odgrywały duża rolę w podejmowaniu decyzji na kogo głosować.

Drugą dominantą jest Jowisz w koniunkcji z Uranem na Asc w Byku. Jowisz z Uranem wskazują na idee  wolnościowe oraz  potrzebę istotnych zmian. Trygon z Ceres i znak Byka znowu mi się kojarzy z rolnikami i sprawami na które oni wskazują poprzez swoje protesty.

Uran jest w punkcie 7-io krotnym ognistym w Byku, co wzmacnia wpływ jego koniunkcji z Jowiszem. To mi się kojarzy z wpływem wyborów na sytuację rozszerzoną poza granice naszego kraju. Coś w rodzaju – „wybierzemy tych co nie chcą Zielonego Ładu!” albo tych co chcą zablokowania granic z Ukrainą. Chociaż to może nie zadziałać na mieszkańców dużych miast.

Sądzę, że Jowisz w koniunkcji z Uranem na Asc może oznaczać że zwycięzcami w wyborach samorządowych zostaną Bezpartyjni Samorządowcy razem z Konfederacją. Konfederacja jeszcze nie „podpadła” z niczym, bo jeszcze nie rządziła. A ich prorosyjskość stała się mniej widoczna lub przestali być prorosyjscy. Podpadła Koalicja, podpadł PiS, a Konfederacja i Bezpartyjni – nie, jeszcze nie. Uran chce zmian i wolności, Jowisz poczucia bezpieczeństwa, a w Byku – dobrobytu. Wyniki wyborów mogą być dla wielu zaskoczeniem (Uran). Frekwencja będzie duża (Jowisz).

Słońce symbolizuje rządzących. Jest prawie dokładnie w 18^ Barana – „Baran przekraczający”  - punkt pięciokrotny wodny z tendencją do przekraczania granic. Nie wiem jak to rozumieć. Czy to jest tylko przedstawieniem aktualnej sytuacji? – aktualne przekraczanie granic prawa, granic przyzwoitości, granic tradycji, czy też oznacza coś co będzie dotyczyć konkretnie wyborów. Może oznaczać jakieś działanie rządu, które zostanie odebrane jako „przegrzanie” i zniechęcać ludzi. Nie wiem. Słońce jest w słabym kwintylu z Plutonem i w ścisłym decylu z Marsem. Jakaś przemocowość, awantury? Jeżeli tak, to chyba przy wyborze kandydatów i wtedy w każdej partii, a nie tylko rządzącej.

Słońce jest w kwadraturze z Ceres na MC. Jakiś konflikt.

Trzecią dominantą jest  Neptun wskazywany koniunkcją (2^) przez Księżyc i władca Księżyca. Księżyc symbolizuje zwykłych ludzi. Mógłby oznaczać wiarę w obietnice, ale chyba taka wiara, to już przeżytek.

W koniunkcji z Neptunem może oznaczać duży wpływ mediów. To daje przewagę Koalicji, która ma wszystkie stacje radiowe i większość stacji telewizyjnych. Neptun jest w septylu z Jowiszo-Uranem, co wzmacnia wpływ medialny na wyborców. Ale również silny Neptun wskazywany przez Księżyc może pokazywać jakieś nastroje religijne, antyaborcyjne przez co wzmacniać tzw konserwatystów.   

Neptun jest jeszcze w koniunkcji z Wenus, septylu z Jowiszem i kwintylu z Ceres. W aspektach Księżyca z Neptunem nie odczuwam agresji.

Słońce, czyli stronę rządzącą odczuwam jako silniejszą, co nie znaczy że wygrywającą, ale też nie przegrywającą. Silne Słońce w „Baranie przekraczającym” jest w ścisłym (0^02’) decylu z Marsem w punkcie 5-io krotnym ziemnym i będącym w koniunkcji z Saturnem. Strona rządząca dobrze przygotuje się organizacyjnie do wyborów. Kandydatów wybiorą dobrze przemyślanych - Słońce jest w koniunkcji z Merkurym w punkcie „Baran Geniusz”.  Ale Merkury jest w kwadraturze z Plutonem, więc na tle wyboru kandydatów może się zrobić jakiś rozłam w Koalicji. Nie jest to silna kwadratura (6^) i separatywna (bo Merkury jest w retrogradacji), więc może nie rozłam co pęknięcia.

Podsumowując – spodziewam się, że Bezpartyjni Samorządowcy z Konfederacją uzyskają znaczny procent miejsc w samorządach – może nawet największy. Koalicja uzyska dużo, ale nie przewagę. Ciut mniej miejsc, ale porównywalnie z Koalicją, uzyska Zjednoczona Prawica.

 Wybory samorządowe 2024 - pierwsza tura

Tarot. Już po przeanalizowaniu horoskopu i napisaniu analizy wyciągnęłam jeszcze karty tarota pytając o to jak w wyborach samorządowych wypadnie:

Zjednoczona Prawica – Paź Mieczy (-?)

Koalicja Obywatelska – 7 Pucharów

Bezpartyjni/Konfederacja – Król Kijów (-).

Kart odwróconych (-) nie traktuję jak przeciwieństwo kart nieodwróconych, tylko jako pewne utrudnienie w realizacji. (Nie wiem, czy Paź Mieczy był odwrócony czy nie , bo ta karta mi „wyfrunęła” jakoś z ręki i ułożyła się w poprzek.)

Najwięcej zadziałają po wyborach Bezpartyjni i Konfederacja, będą mogli liczyć na wsparcie Zjednoczonej Prawicy, a wpływ Koalicji w samorządach będzie  bardziej ulotny.

Zobaczymy…

  • Kita #25173 : Piotr Gibaszewski na stronie  https://solarius.pl/prognozy-miesieczne/prognoza-na-luty-2024/  omawia horoskop wyborów samorządowych (7.04.24, godz 7). Tak mnie tym zaciekawił, że właśnie zamówiłam książkę Piotra Piotrowskiego "Reguły astrologii tradycyjnej" w której PP miedzy innymi omawia metodę   Nicholasa Culpepera analizowania horoskopów wojen. Może zdążę przed 7 kwietnia przeczytać i zrozumieć na tyle, żeby  przeanalizować horoskop wyborów samorządowych według metody Culperera. 
    Piotr Gibaszewski jest, tak uważam, bardzo dobrym astrologiem, ale jest tak bardzo zafiksowany na niechęci do PiS-u, że - znowu to jest tylko moje zdanie - jest niewiarygodny w prognozach dotyczących relacji Zjednoczona Prawica - KO.  
  • Wojciech Jóźwiak #25175 : Po niem. brzmi lepiej, RuR: Recht und Gerechtigkeit. Propagowałbym to, ale uważam, że podbijanie niechęci do DE i ich języka to obciach.
  • Dziwna #25424 : No to sądząc z exit polli, nikomu te wróżby nie poszły...
  • Kita #25426 : Zgadza się. Muszę przemyśleć jakie błędy zrobiłam w prognozie.

    Z porównania horoskopu z przebiegiem wyborów rozumiem tylko znaczenie wzmocnionego Neptuna, ale i tak inaczej rozumiem niż wcześniej przewidywałam. W tych wyborach słyszałam o mnóstwu pomyłek, które, oczywiście były szybko naprawiane dodrukiem, ale były. Były karty do głosowania z wyciętym paskiem z kwadracikami do zaznaczania krzyżyka przy nazwisku lub wycięte nazwisko z zostawionym imieniem. Sporo drobnych błędów drukarskich  i do naprawienia, ale nie kojarzę, żeby wcześniej były tego typu problemy.

    Spodziewałam się jakiś zmian z powodu znaczącej koniunkcji Jowisza z Uranem lub przynajmniej dużej frekwencji. A tu frekwencja jak zwykle, wyniki w proporcjach podobne do tych jakie były w wyborach do sejmu. Niby wygrał PiS, ale przewagę ma ant-PiS. Po prostu powtórka - tak to odczuwam.

  • Kita #25443 : W związku z wyborami samorządowymi, które proporcjonalnie wypadły tak samo jak wybory do sejmu (przewaga PiS, ale wygrana anty-PiS), to zaskakuje mnie  - skąd to wyczuwalne w wypowiedziach KO poczucie klęski? Dlaczego słowa (Dominiki Bednarczyk-Krzyżowskiej): "wstydzę się za was, wyborcy z Małopolski". Dlaczego taka wściekłość w wypowiedziach Tuska? (akurat Tuska nie słuchałam - opieram się na komentarzach)
    Może to efekt koniunkcji Jowisza z Uranem na Asc wyborów samorządowych? Plany przejęcia 100% rządów (Jowisz) uległy zniszczeniu (Uran).  Może tak trzeba było prognozować?
  • Fabrycy #25444 : Jak zwykle - wszyscy wygrali i triumfują. Może poza lewicą.
  • Lola #25445 : Wszystkim zależy na wyborach do EU, może to próba mobilizacji elektoratu, który już czuje się usatysfakcjonowany odsunięciem do władzy PIS.
  • Fabrycy #25446 : @Kita: żadnego poczucia klęski w KO nie ma. Już się ogarnęli.
  • Kita #25456 : Tak, to poczucie klęski trwało krótko i wynikało chyba tylko z zaskoczenia...
Kita   2024-03-25 17:49:38   88.18235  
Giertych
Zauważyłam w bazie horoskopów Giertycha bez * przy nazwisku. Czy godzina 9 urodzenia jest pewna? 
  • Wojciech Jóźwiak #25171 : @Kita. Fikcyjna. Giertycha wpisałem kiedyś, kiedy nie było jeszcze zwyczaju "*", kt. zaprowadził Fabrycy.
  • Kita #25172 : Dzięki za wyjaśnienie.
  • Wojciech Jóźwiak #25174 : Gwiazdkę dopisałem mu.
Kita   2024-03-31 11:01:20   88.18255  
Zrzucenie bomby termobarycznej na Wełyka Pysariwka (Ukraina)
Wczoraj (30.03.2024) według filmików o godzinie 17.23 Rosja zrzuciła bombę termobaryczną na miejscowość Wełyka Pysariwka. To nowy etap wojny.  Bomby termobaryczne, znane też jako bomby próżniowe, uwalniają łatwopalny aerozol na krótko przed eksplozją. Podczas detonacji mieszanina spala się z wraz ze znajdującym się w powietrzu tlenem, czego efektem jest silna fala uderzeniowa i zabójcza dla ludzi gwałtowna zmiana ciśnienia.

Ukraina ma trudny czas. Uran "atakuje" jej IC (1°s), Pluton "siedzi" (0°19′) na Saturnie w 1-m domu. To są długotrwałe tranzyty. Z szybkich, tzw "zapalników" tego nowego etapu wojny - Słońce robi kwadraturę (0°39′) do Urana Ukrainy oraz Ceres (15°54′ Koziorożca) mija Asc (0°12′).
   
  • Kita #25306 : Kosmogram Ukrainy na czas 24.08.1991, godz 17.57 wzięłam za Wojciechem Suchomskim, który śledził "z zegarkiem w ręku" czas głosowania Parlamentu Ukrainy nad przyjęciem Deklaracji Niepodległości. (Wpisałam  jako "horoskop ćwiczeniowy" bo mam mało możliwości wyboru kategorii.) 
Kita   2024-04-05 16:02:07   88.18278  
Czy wejdziemy do strefy euro?

Ważne pytanie. Unia tego chce. Wchodząc w strefę euro stracilibyśmy nie tylko niezależność finansową, ale i część (jaką? - nie wiem)  naszych polskich rezerw złota, które przeszły by do Europejskiego Banku Centralnego. Zdecydowana większość państw straciła na wejściu w strefę euro. Zyskały jedynie Niemcy i Francja i może jeszcze jakieś kraje Beneluksu.

Wczoraj na stronie Solariusa Piotra Gibaszewskiego (prognoza kwietniowa, gospodarka) https://solarius.pl/prognozy-miesieczne/prognoza-na-kwiecien-2024/ przeczytałam jego zapowiedź rychłego wejścia w strefę euro. Tak mnie to zaintrygowało i zaniepokoiło, że mimo kompletnego braku czasu (ale mając tranzyt Saturna bikwintylem 0°01’ na Merkurego) – muszę przyjrzeć się tranzytom. Na AA jest horoskop „Złoty polski” ustalony na czas wejścia w życie reformy Grabskiego i rozpoczęcia emisji polskich złotych (28.04.1924, godz.0). Taki sam horoskop ustaliłam niezależnie. Ale Piotr Gibaszewski na swojej stronie ma inny horoskop. Odtworzyłam na podstawie rysunku, ze jest podany na datę 23.01.1924, godz 0, Warszawa. Dlaczego? Nie mogę zapytać, bo na  stronie Solariusa nie ma miejsca na pytania czy komentarze. (expoze Grabskiego było 20.12.1923, uchwała sejmowa była 11.01.1924)

Piotr Gibaszewski prognozuje na podstawie swojego horoskopu złotego, że wkrótce przejdziemy do strefy euro, bo Pluton „siedzi” na Słońcu „polskiego złotego”. Całe szczęście nie siedzi…

Słońce i Księżyc horoskopu są „bezpieczne”. Ulga…na razie.. Do tego Jowisz przechodził przez IC (już przeszedł) co skutkowało dobrą polityką finansową Glapińskiego i powiększaniem rezerw złota. Ale spokojnie nie jest. Uran „szarpie” Merkurego (koniunkcja 0°21’a), a Pluton „atakuje” Marsa (koniunkcja 0°00’ !), który jest w 1-m domu. To bardzo trudne aspekty. Pluton wprawdzie powoli będzie odchodził, ale też i będzie wracał i w sumie do stycznia roku 2027 będzie działał na Marsa. A potem zacznie się kwadratura Plutona do Słońca. To źle wróży polskiej walucie… A ta kwadratura może działać do 2030 roku. W sumie nie jest dobrze… 

Chociaż właściwie tranzyt koniunkcją Plutona na Marsa może być korzystny. Mars i Pluton - to trochę jak jedna rodzina. Ta koniunkcja może nawet wzmocnić złotego. Ale późniejsza kwadratura Plutona do Słońca, to już może przynieść cięższe czasy.

Może być i tak, że na koniunkcji  Plutona do Marsa zaczną się przygotowania do wprowadzenia euro - to potrwa parę/kilka lat, a na kwadraturze Plutona do Słońca - wejdziemy do strefy euro...

 Złoty polski, ustanowienie w reformie Grabskiego

 

  • Fabrycy #25401 : "Wkrótce przejdziemy..." - to znaczy: kiedy? 
  • Kita #25402 : "wkrótce" -  to słowa Piotra Gibaszewskiego, ale zilustrowane niewłaściwym (według mnie) horoskopem. Dokładnie napisał on tak (cytat ze strony podlinkowanej):
    Cytat wyrzuciło i mój tekst pod cytatem... 
    Tak jak się dłużej zastanawiam nad artykułem Piotra Gibaszewskiego, to myślę że on robił horoskop "wejścia w strefę euro" wcześniej, nie wykluczone, że na zamówienie jakiś polityków. I mniej więcej pamiętał co wywnioskował, ale teraz pisząc prognozę na kwiecień - po prostu pomylił się wstawiając niewłaściwą ilustrację. A wywnioskował wcześniej (tak przypuszczam), że jak zacznie się kwadratura Plutona do Słońca polskiego Złotego, to zaczniemy wchodzić w strefę euro. Natomiast ilustracja pokazuje koniunkcję Plutona ze Słońcem Złotego, która już osłabłaby w 2025/25. Na ilustracji jest Pluton w obecnym położeniu, chociaż tranzyt na ilustracji jest na trochę późniejszy czas (chyba - tak dokładnie nie sprawdzam). 
    Jeszcze dopisuję, bo znalazłam datę bliższą horoskopowi Piotra Gibaszewskiego: 20 stycznia 1924 r. ukazało się „Rozporządzenie prezydenta Rzeczypospolitej w przedmiocie systemu monetarnego”, w którym stwierdzano, że jednostką monetarną w RP jest „złoty” oraz ustanawiano statut Banku Polskiego
    Ale potem było jeszcze jedno rozporządzenie dotyczące wartości złotego (14.04.1924).
    Daty 23.01.1924 nie znalazłam w historii polskiego złotego.
  • Fabrycy #25405 : Wprowadzenie euro zamiast złotego, wymagałoby wcześniejszej zmiany aktualnej konstytucji  - w zakresie uprawnień NBP. 
    Nic nie wskazuje na to, by miało to nastąpić "wkrótce". 
  • Wojciech Jóźwiak #25406 : Ulga. Pieniądz lubi brak zmian.
  • Kita #25407 : @Fabrycy, prawdę mówiąc Piotr Gibaszewski nie użył słowa "wkrótce" - napisał, ze zbliża się czas podjęcia działań przybliżających Polskę do strefy euro. Zilustrował swoje słowa rysunkiem horoskopów - wewnętrzny horoskop złotego (błędny chyba), zewnętrzny horoskop tranzytów z Plutonem w obecnym położeniu (chociaż nie na dzisiaj, tylko na lato (Słońce w Strzelcu) i z Saturnem ok. 5° dalej). Owszem, PG zdaje sobie sprawę, że za obecnego prezydenta to się nie stanie. To ja utożsamiłam "zbliża się czas" i tranzyt z Plutonem w około 2° Wodnika z określeniem  "wkrótce". 
    Link do prognozy Piotra Gibaszewskiego podałam jako swoje "źródło inspiracji" do zainteresowania się tematem. 
    Sama trochę obawiam się kwadratury Plutona do Słońca złotego, która będzie najintensywniejsza gdy Pluton dojdzie do 7°23′ Wodnika co będzie mniej więcej w 2027 roku.
  • Jutrzenka #25408 : Tak P Gibaszewski jest wielkim zwolennikiem pszystapienia do strefy Euro. Kiedys slyszalam,jego wypowiedz,ze to jedyne co może nas uratowac. Osobiście nie zgadzam się z ta wypowiedzią.
  • Fabrycy #25409 : @Kita: "zbliża się czas" to równie precyzyjne określenie, jak "wkrótce" :) 
  • Toltek #25530 : PG odpowiedział skąd jest data 23.01.1924.

    20 stycznia 1924 r. ukazało się „Rozporządzenie prezydenta Rzeczypospolitej w przedmiocie systemu monetarnego”, w którym stwierdzano, że jednostką monetarną w RP jest „złoty” oraz ustanawiano statut Banku Polskiego, nadając mu wyłączne prawo emisji biletów bankowych będących prawnym środkiem płatniczym. Bank miał być spółką akcyjną, niezależną od administracji państwowej.
    Źródła: Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 20 stycznia 1924 r. w przedmiocie systemu monetarnego. Data wejścia w życie:1924-01-23
    https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp...
    29.04.1924 złoty wszedł w obieg - emisja nowej waluty.
  • Kita #25536 : Dzięki, Toltek, że dowiedziałeś się dlaczego PG wybrał datę 23.01.1924. Szkoda, że link skróciłeś tak, że nie da się go włączyć tzn nie da się otworzyć właściwej strony.

    A przy okazji widać jak trudno jest wybrać właściwą datę: expoze Grabskiego: 20.12.1923, uchwała sejmowa na temat wprowadzania polskiej jednostki monetarnej: 11.01.1924, rozporządzenie prezydenta o ustaleniu złotego 20.01.1924,  weszło w życie po opublikowaniu 23.01.1924 godz.0, rozporządzenie dotyczące wartości złotego 14.04.1924, emisja złotego 28.04.1924, godz.0. I tu jest problem. Która data reprezentuje horoskop złotego? Sprawa jest trochę subiektywna...
Wojciech Jóźwiak   2024-04-06 15:34:14   88.18280  
Rosyjska siatka w PL
  • KrzyżPołudnia #25515 : Świetny wywiad. Bardzo trafne uwagi w tematach dotyczących kobiet. 
Kita   2024-04-10 17:24:52   88.18291  
horoskop wyborów - pytanie ogólne
Zastanawiam się na jaką godzinę powinno się ustawiać horoskop wyborów? Czy na godzinę rozpoczęcia wyborów? Tak ustawił horoskop Piotr Gibaszewski dla wyborów samorządowych i ja powtarzając za nim - również. Ale nie miałam pewności, czy to był prawidłowy czas, chociaż właściwie czas początku brzmi sensownie. Teraz widzę, Wojtku, że na wygraną Kwaśniewskiego z Wałęsą ustawiłeś czas zakończenia wyborów. Może właśnie tak powinno się ustawiać czas w horoskopie  wyborów? Koniec wyborów, to początek wygranej/przegranej. 
Jeszcze nie przestudiowałam astrologii wojny z książki P. Piotrowskiego, ale z tego co do tej pory ogarnęłam, to gdyby ustalić czas wyborów samorządowych na godzinę 21-ą końca wyborów, to wtedy aktualna opozycja powinna by przejąć wszystko. A jednak nie przejęła. 

Jeżeli można, to podaję temat pod dyskusję...
  • Wojciech Jóźwiak #25484 : Z wyborami, ich "godziną" jest kłopot, bo nie wiadomo. Liczenie głosów, urzędowe zatwierdzanie... trwa długo. Zwykle brałem czas (przybliżonego) zakończenia, czyli ten moment, kiedy już wiadomo, kto wygrał. W przypadku Kwaśniewskiego czas godzinowy nie jest najważniejszy, ponieważ ważniejsze, że Saturn był wtedy w zasięgu urodzeniowego MC Kwa′ego.
  • Jutrzenka #25487 : Widzialam na FB,ze P.Piotrowski wyliczyl,ze byc moze Chiny przygotowuja sie do wojny.
Kita   2024-04-16 17:52:01   88.18331  
16 kwiecień 2024

Obserwuję z uwagą jakie zdarzenia z kwietnia 2024 mogą zapowiadać charakter wydarzeń lat 2025/26. Wojtek radził obserwować prawie cały kwiecień 2024 https://www.astroakademia.pl/n20/read.php?alias=co_obserwujemy_w_kwietniu_2024

Dzisiaj właśnie Uran z Jowiszem już w dość ścisłej koniunkcji są w zasięgu Byka siedmiokrotnego ognistego (21°26’) – dobry czas na publiczne spotkania, imprezy itp. No i taka miała właśnie odbyć się w Brukseli. Dzisiaj miała odbyć się konferencja – spotkanie europejskich konserwatystów (z Polski M. Morawiecki. R. Legutko, B. Rzońca, J. Saryusz-Wolski, z Węgier V. Orban, i wielu, wielu innych,  z Francji, W. Brytanii, Watykanu itd.). Wydarzenie zostało przerwane. Burmistrz Brukseli nasłał na polityków policję, która wyprowadzała uczestników pod pozorem rzekomego zakłócania przez nich porządku publicznego.

Do spotkania polityków z frakcji konserwatywnej pasuje również mijanie przez Księżyc punktu 6° Lwa – bikwintylu do 0° Koziorożca.

Przerwanie i zakłócenie spotkania, które tak bardzo pasowało do dwóch „znaczących” punktów na ekliptyce kojarzy mi się z koniunkcją Urana z Jowiszem (Jowisz – spotkanie, konferencja; Uran – przeszkodzenie). Nie bez znaczenia pewnie jest również silne obsadzenie znaku Barana jak i działająca jeszcze koniunkcja Marsa z Saturnem.

Ale jeżeli to zdarzenie traktować jako zapowiedź tego co na większą skalę zacznie się w latach 2025/26, to kiepsko, bo to może oznaczać brak liczenia się z jakimiś zasadami, przyzwoitością itp. Jeżeli o wszystkim ma decydować ten kto ma władzę i dysponuje siłą, to zanosi się na raj dla gangsterów…

Innym tematem dzisiaj szeroko poruszanym w mediach jest informacja o projekcie przy którym pracowali „wolontariusze” reprezentujący duże niemieckie firmy. Projekt uderza w małe i średnie firmy telekomunikacyjne, a wielkim koncernom odpuszcza setki milionów złotych (a ich zysk, to  strata budżetu państwa polskiego). Projekt dotyczy firm telekomunikacyjnych. Astrologicznie ta afera telekomunikacyjna kojarzy mi się z (powolnym) wchodzeniem Neptuna w znak Barana i przybliżaniem się Marsa do Neptuna. Z jednej strony aspekty prowokują do zmian w telekomunikacji (media- Neptun.  Być może zmiany są wspomagane Merkurym w Baranie). Zaznaczam, bez interpretacji, że Merkury jest w zerowej kwadraturze z Ceres (19°12’ Koziorożca). 

  • Wojciech Jóźwiak #25627 : +Burmistrz Brukseli nasłał na polityków policję+ – Tak działa Jowisz podkręcony przez Urana: przesadnie, agresywnie, nieprzewidywalnie.
    +o projekcie przy którym pracowali „wolontariusze” reprezentujący duże niemieckie firmy+ – Dużym trudniej będzie przejść przez bramkę/śluzę koniunkcji Saturn-Neptun, ponieważ to, co duże łatwiej się wtedy rozpadnie podczas ówczesnych turbulencji. Akurat to wydarzenie (o którym piszesz Kito) idzie pod prąd "energii" zarówno Jowisza+Urana+Ognia, jak i Saturna+Neptuna+Ognia. Zresztą nikt nie powiedział, że Unia Eu. przejdzie przez okres 2025-26 niezmieniona. Jej by się też rewolucja przydała i prawdopodobne, że ją dotknie.
    W ogóle warto studiować teraz horoskopy rewolucji, nie tylko tych z 1917 i z 1989.

  • Egna #25646 : w odniesieniu do firm telekom to o czym mowa, o jakim projekcie?
  • Kita #25647 : To projekt finansowy - jakie opłaty mają płacić firmy. Duże, wielkie - zyskują setki milionów złotych w porównaniu z opłatami jakie musiały płacić wcześniej, małe i średnie firmy tracą, bo zmieniono jakieś progi. Ale to na razie tylko projekt przygotowywany przez nowe ministerstwa. Były skany na niezalezn.pl
    Znalazłam jeden z artykułów na ten temat:  
    https://www.msn.com/pl-pl/finanse/najpopularniejsze-artykuly/setki-milion%C3%B3w-trafi%C4%85-do-telekom%C3%B3w-ministerstwo-zatrudni%C5%82o-niemieckich-lobbyst%C3%B3w/ar-BB1lHej7?ocid=msedgntp 
  • Kita #25648 : Jeszcze dopisuję do tematu 16 kwietnia, bo zdarzenie jest nietypowe - zarówno pasujące do "Neptuna drażniącego Barana" jak i koniunkcji Jowisza z Uranem - wczoraj (16.04.24) Dubaj został zalany wodą a lotnisko wygląda jak wielkie jezioro.   https://www.rmf24.pl/raporty/raport-kryzys-klimatyczny/news-dubaj-pod-woda-lotnisko-zamienilo-sie-w-morze-filmy,nId,7455198#utm_source=www.rmf24.pl&utm_medium=relatedBottom&utm_campaign=7457051&crp_state=1 
  • Kita #25649 : (Wysłałam ten dopisek  z Pracowni, bo wczoraj wysyłane z tego miejsca linki uaktywniały się, ale tym razem ani z AA, ani z Pracowni się nie aktywują...)
  • Kita #25651 : Dopisuję do wydarzeń z dnia 16 kwietnia 2024 - Gdy Księżyc znalazł się w zasięgu "Lew Wolny" (8^34′ - septyl do 0^ Wagi), to sytuacja związana z przerwaniem kongresu przez burmistrza Brukseli - zmieniła się "uwalniająco". W nocy z wtorku na środę (z 16-go na 17-go) belgijska Rada Stanu unieważniła decyzję burmistrza i kongres już 17-go mógł odbyć się bez przeszkód. Gdy patrzeć na wydarzenia kwietniowe jako zapowiedź przyszłych "mocniejszych " wydarzeń - to odbieram to pozytywnie. Jest nadzieja :)
    https://niezalezna.pl/swiat/sad-uchylil-decyzje-lewicowego-burmistrza-brukseli-konferencja-natcon-juz-bez-przeszkod/515992
  • Kita #25742 : Jeszcze dopisuję do swojej wcześniejszej notki w tym temacie, cytuję: [...]do tematu 16 kwietnia, bo zdarzenie jest nietypowe - zarówno pasujące do "Neptuna drażniącego Barana" jak i koniunkcji Jowisza z Uranem - wczoraj (16.04.24) Dubaj został zalany wodą a lotnisko wygląda jak wielkie jezioro.
    Otóż, z punktu "śledzenia" wydarzeń i analizy aspektów na czas wydarzeń, znaczący jest fakt, że zalanie Dubaju, miasta i lotniska, nie było wynikiem naturalnej ulewy, tylko było wynikiem eksperymentów pogodowych. (Wiadomość podana w Polsacie, przy okazji dyskusji w gronie dziennikarzy.) Trzeba przyznać, że eksperyment wywołania deszczu się udał, tylko nie udało się nad nim zapanować.
Jutrzenka   2024-04-19 09:54:53   88.18352  
Pegasusem zostaly poczestowane 2...
Pegasusem zostaly poczestowane 2 zolnierki molestowane przez swoich przelozonych. </div>
			

		<div class=
  • Kita #25733 : Jutrzenko, nie należy wierzyć we wszystko co się znajdzie w internecie. Nie było żadnego przypadku wykorzystania Pegasusa bez zgody sądu. Nawet Bodnar musiał to przyznać, chociaż dodał, że sędziowie byli wmanipulowani w podpisywanie zgody na wykorzystanie Pegasusa, lecz oczywiście nie podał ani przykładu takiej manipulacji, ani kto niby był zmanipulowany.
Kita   2024-04-19 10:19:26   88.18353  
Izrael dokonał odwetowego napadu rakietowego na Iran
To stało się dzisiaj w nocy lub nad ranem. 4 godziny temu ukazała się informacja o ataku:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,30901362,media-izrael-dokonal-ataku-odwetowego-na-iran.html
Niestety, na razie nie mogę znaleźć godziny tego ataku.
Koniunkcja Jowisza z Uranem 0°20′ a
Mars między Saturnem a Neptunem w słabych koniunkcjach.
Pluton w kwadraturze 3°a do Słońca.
Jeszcze dopisuję: znalazłam informację, że atak odbył się tuż po północy na Isfahan w pobliżu dużego lotniska wojskowego . Ponoć 3 izraelskie drony zostały zlikwidowane przez irańską obronę przeciwpowietrzną: 
https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art40204001-iran-eksplozje-w-poblizu-miasta-isfahan-izrael-przeprowadzil-atak
  • Kita #25710 : Iran zlekceważył ten odwet. Skutecznie swoją obroną zapobiegł zniszczeniom. Iran zapowiedział, że nie planuje odwetu. Wygląda na to, ze obie strony zrezygnowały z dalszej eskalacji konfliktu. Izrael zadziałał odwetem, ale, powiedzmy, symbolicznym. Iran odpowiedział, ze nie stało się nic takiego, żeby wypadało odpowiadać zbrojnie.
    Co zadziałało? Może koniunkcja Merkurego z Wenus w Baranie? Rozsądek wkroczył na terytorium Marsa (Baran)?
  • Wojciech Jóźwiak #25711 : @Kito. Możliwe, że Wenus+Merkury zadziałały łagodząco. A patrząc od strony realu, to obie strony pewnie doszły do wniosku, że nie ma sensu, bo i Izrael i Iran na tym tracą. Jedno drugiego nie pokona, a pełnoskalowa wojna byłaby dla obu niszcząca i bez zwycięzcy.
  • Kita #25719 : Izrael pokazał Iranowi, że może wycelować w jego instalacje nuklearne oraz w obiekty wojskowe (Ishafan). Dodatkowo wczoraj również  zaatakował obóz uchodźców ze strefy Gazy zabijając 8 osób, raniąc kilkanaście.  Po prostu zagroził - zagroził nuklearnie, wojskowo i również tym, że jak będzie chciał, to zmiecie wszystkich Palestyńczyków ze swoich okolic. Myślę, że Izrael ani nie boi się przegranej w razie wojny, ani ewentualnych  zniszczeń w przypadku wojny, o nie - on ma zdecydowaną przewagę. Jedyne co go powstrzymuje, to opinia międzynarodowa, wyraźny sprzeciw Ameryki z którą chce być w przyjaźni, oraz to, że Izraelowi dobrze służy  bycie uważanym za ofiarę holokaustu. Niech no tylko ktoś spróbuje ich skrytykować - od razu jest okrzyknięty antysyjonistą.
    A Iran, owszem, zrozumiał, że nie ma szans w otwartej wojnie.
  • Fabrycy #25720 : Wygląda to na szarpanie się w klinczu. Gdyby któraś ze stron mogła rozstrzygnąć sytuację na swoją korzyść, zrobiłaby to.
  • Jutrzenka #25721 : Przeciętny iranczyk wyglada bardzo pokojowo. Sa bardzo goscinni. Spoleczenstwo napewno nie chce wojny. Oni licza na pokojowe zmiany.
  • Wojciech Jóźwiak #25724 : Irańskie społeczeństwo dało się ogłupić i sterroryzować przez religijnych fanatyków. Trudna sprawa, ale w polityce działa zbiorowa odpowiedzialność i jeśli ci sympatyczni ludzie będą ginąć, to dlatego że są "zbiorowo winni". Bo mogliby nie dać władzy klechom i mogliby porzucić dotychczasową religię i przejść na zen. To pokazuje jaka na każdym z nas, członku pewnego "społeczeństwa", spoczywa odpowiedzialność za losy świata. Z naszymi klechami też powinniśmy (my Polacy) zerwać oraz nie wybierać faszystów.
  • Wojciech Jóźwiak #25725 : PS. Zen ma też za uszami. Optymalna jest wolność od religii lub Kościół Latającego Potwora Spaghetti.
  • Fabrycy #25726 : Co lepsze: dwuzenek buddanu czy allaszek islaminy? A może nirvanium kosmozylowe? (neologizmy Lema z "Kongresu...")
  • Wojciech Jóźwiak #25728 : Substancja którą biorą Irańczycy jest grubo toksyczna.
  • Fabrycy #25729 : Wahhabici są jeszcze gorsi. 
  • Fabrycy #25730 : Perska forma islamu jest stosunkowo najbardziej cywilizowana. 
  • Jutrzenka #25736 : Nie wiem za kim jestem w tych sporach. Iranczycy nawet potrafia zabic kobiete za nie noszenie chustki. Ale Zydzi tez sa niexli. Morduja na lewo i prawo i w koncu to oni ambasade Iranska zaatakowali.
Kita   2024-04-19 14:14:07   88.18354  
Druga tura wyborów samorządowych 2024

Ponownie próbuję przewidzieć wyniki wyborów drugiej tury (21.04.2024, godz 7), bo jeszcze trochę zostało do wybrania, szczególnie w dużych miastach – lub tylko o dużych miastach  się słyszy.

Dominantą horoskopu jest Pluton w MC w ścisłej kwadraturze do Słońca (0°29’) i ścisłym trygonie do Księżyca (1°). Konfigurację zamyka kwinkuns Świateł. W „środku” kwadratury Pluton-Słońce usadowił się Saturn w półkwadraturach. Pluton jest jeszcze w 3-decylu z koniunkcją Jowisz-Uran.

Drugą dominantą jest Neptun w opozycji (2°) do Księżyca.

Z ważnych aspektów jest bardzo ścisła koniunkcja (0°01’) Jowisza z Uranem w decylu do Merkurego, sekstylu do Marsa, słabym trygonie (s) do Księżyca (i w trygonie (2°) do Ceres w 19°52’ Koziorożca).

Opozycja Neptuna do Księżyca nasuwa mi podejrzenie, że mogą być oszustwa lub tylko zamieszania/chaos. W poprzednich wyborach ((I-ej turze) słyszałam tylko o jednej sprawie oszustwa przez przewodniczącą komisji (w jednym okręgu w Krakowie – sprawę bada prokuratura).

Najsilniejszy jest Pluton – zarówno z powodu położenia na MC jak i z powodu wskazania przez oba Światła. Myślę, że wynik wyborów może być zaskakujący lub rozwalający ustalone struktury/powiązania. Myślę, że może to oznaczać, że odpadną ci kandydaci, którzy kontynuują tzn którzy byli już prezesami/burmistrzami. Nie myślę tak dlatego, bo akurat tego chcę. Np. w Toruniu walczą między sobą dwaj kandydaci, z których z dwojga złego wolę jednak tego co już 3 kadencje wygrywał.

Na to, że stare struktury mogą ulec zachwianiu wskazuje również oktylowe podłączenie  Saturna do kwadratury Pluton-Słońce.

Kończę tradycyjnie – „zobaczymy…”

Wybory samorządowe II tura (2024)
  • Kita #25764 : Jeszcze nie ma pełnych wyników, ale zapowiada się na to, że znowu nie trafiłam... Tam gdzie są wyniki sondażowe wygląda na wygraną tych co już sprawowali wcześniej władzę. A ja spodziewałam się zmian - z powodu Plutona na MC...
  • Dziwna #25765 : Myślę, że te metody obstawiania wyniku wyborów na podst. układu planet w momencie rozpoczęcia głosowania są o kant stołu... Bo i Ty się mylisz, i inni się mylą. 
    Gdybym miała w ten rodzaj wróżb wierzyć, ten horoskop interpretowałabym podobnie jak Ty. No ale nie wierzę już chyba.
  • Fabrycy #25766 : Ale jeśli wszyscy się mylą (wypowiadając zdania sensowne logicznie, tyle że fałszywe), wystarczy to zanegować i już mamy prawdę. Trzeba popracować nad prognostyką à rebours ;)
  • Dziwna #25767 : Nie, Fabrycy - ponieważ mylą się na różne sposoby.
  • Fabrycy #25768 : Jeśli wypowiadają zdania sensowne, nie ma to znaczenia. Nawet jeśli są fałszywe, nie jest problem. Wystarczy zwykła negacja, by otrzymać zdanie prawdziwe. Na przykład prognosta (o którym wiemy, że zawsze się myli), twierdzi, że cena bitcoina spadnie poniżej 1000$ - wystarczy to stwierdzenie zanegować, by uzyskać prawdę (i kolosalne zyski). 
  • Dziwna #25769 : Ale przewidywanie wyników demokratycznych wyborów to nie jest system zero-jedynkowy, "czarne przegrywa, czerwone wygrywa" bo partii jest zwykle wiele, prognoza też zazwyczaj obejmuje różne niuanse, okoliczności etc.  
    A prognozujący ogólnie się mylą, ale w czymś tam mogą trafić, a zakładam że w niektórych przypadkach mogą się szczęśliwie nie pomylić wcale.
    Więc cały ten Twój wywód też jest, niestety, o kant... w tym wypadku. 
  • Fabrycy #25770 : Dlatego właśnie uważam prognozowanie takich rzeczy/zjawisk/zdarzeń/procesów za rodzaj niezobowiązującej zabawy - rozrywki. Nie traktuję tego poważnie. Mój wywód był tego wyrazem.
  • Jedynie prawda jest ciekawa #25771 : Kito  - bardzo ciekawy wywód. Teoretycznie masz rację. 
    Pluton ma to do siebie, że - moim zdaniem - najpierw "wpuszcza" w uliczkę bez wyjścia,  dopiero potem, jak to piszesz" rozwala ustalone"... 
    Nie wiem, co to moze w praktyce tu oznaczać (jesli cokolwiek)
  • Kita #25777 : Najrozsądniejszą metodą przewidywań byłoby sprawdzać tranzyty "walczących " z sobą kandydatów. No ale na to brak danych, nawet zwykłej daty urodzenia najczęściej brak...

    W kilku miejscach (ale to mały procent)  coś się zmieniło. W Toruniu wygrał nowy kandydat (niezależny stracił, zyskał kandydat PO), w Gdyni wygrała bezpartyjna, w Inowrocławiu rodzina Brejzy straciła wpływy, w Legionowie nastąpiły zmiany po 22 latach, ... , ale to dużo mniej niż się spodziewałam.

    Zgadzam się, Dziwna, z twoją konkluzją :D, ale i tak mnie ciągnie do zastanawiania się nad prognozami politycznymi.
  • Wojciech Jóźwiak #25778 : U mnie wygrał kandydat, który wisiał (i dotąd wisi) u mnie na płocie.
  • KrzyżPołudnia #25792 : U nas w drugiej turze wyborów wygrał poprzedni prezydent, który wcale nie jest lubiany, ale nie zrobiła szału jego rywalka, której wypowiedzi można ogólnie określić jako bezczelne. Ludzie byli rozczarowani takim wyborem i w drugiej turze była dużo mniejsza frekwencja.  
  • Jutrzenka #25793 : Mnie kolezanka zrobila awanture,ze zaglosowalam nie na tego kandydata na ktorego kazala mi glosowac. Ona najpierw sama nie wiedziala na kogo glosowac  i nawet nie chciala isc ale nagle ktos jej powiedzial i stwierdzila,ze zna sie na polityce bo przyglada sie polityce od roku. Nie wiadomo bylo na kogo glosowac ale stwierdzilam,ze ten kandydat bardziej zyciowy. Na filozofa glosowac nie bede.
    Poza tym kolezance sie podobalo,ze jej kandydat tak naprawde nie ma wlasnego zdani.
Lola   2024-04-20 21:27:56   88.18364  
Pakiet pomocowy dla Ukrainy / koniunkcja Jowisza i Uran na IC
Ukraińcy dostaną w końcu od Stanów Zjednoczonych kolejną transzę wsparcia na prowadzenie wojny. Chodzi o ponad 60 mld dol. Nasi sąsiedzi, a także europejscy sojusznicy Ukraińców czekali na tę decyzję od prawie pół roku, więcej: Miliardy dla Ukrainy na wojnę.

Koniunkcja Urana i Jowisza na IC Ukrainy - Gibaszewski o tym mówił w prognozie na rok 2024.



  • Wojciech Jóźwiak #25744 :
    Kim jest ta piękna lady w różu?
    pink lady
  • Wojciech Jóźwiak #25745 : Astrologicznie: to jest (ten moment, nie lady :) ta koniunkcja Jowisz+Uran w ognistym 7-punkcie Byka. Dzisiaj ścisła przecież. Częściowy-niedokładny ekwiwalent przyszłej koniunkcji Saturna i Neptuna w ognistym 1-punkcie Zero Barana. Użyję wulgarnych słów rosyjskich: пиздеть кацапам. Luźne pl tłumaczenie: "Zguba słusznie idzie na Rosjan".
  • Wojciech Jóźwiak #25746 : Około g. 21:00 u nas? Poszukajmy dokładnego czasu głosowania.
  • Wojciech Jóźwiak #25747 : Kosmogram: Fundusz wojenny dla Ukrainy przez Kongres USA : Fundusz wojenny dla Ukrainy przez Kongres USA
  • Wojciech Jóźwiak #25748 : Własny uran przez USA: Jeszcze coś ważnego się wydarzyło na ścisłej koniunkcji Jowisz-Uran: Amerykanie uruchomili dodatkową fabrykę uranu wzbogaconego dla elektrowni jądrowych, co jest realizacją ustawy banującej import uranu z Rosji. Który do tej pory pokrywał 20% potrzeb ich elektrowni, a Rosję zasilał finansowo.
  • Dziwna #25749 : Wojtku, wg. poniższej strony uchwalenie funduszu dla Ukrainy nastąpiło precyzyjnie o 18.53 czasu GMT +1. Czyli RMF dobrze podało i kosmogram jest dobry.
    LINK.
  • Wojciech Jóźwiak #25750 : @Dziwna: OK, dzięki.
  • Kita #25752 : Co za wspaniały dowód skuteczności aspektów astrologicznych! Zanosiło się, że Ukraina już przegrywa  z powodu braku wystarczającej pomocy militarnej, USA już zapowiedziało wycofanie się z pomocy dla nich. I nagle - "buch!" - jest pomoc na koniunkcji Urana z Jowiszem w IC horoskopu Ukrainy. (Na marginesie - jak przypomniała Lola - przewidział to Piotr Gibaszewski.) Pomógł prezydent Duda, owszem, ale przede wszystkim zadziałały tranzyty!
    "Cynglem" mógłby być trygon Słońc i koniunkcja Księżyca z Marsem Ukrainy. W momencie uchwalenia pomocy na MC chwili zdarzenia stały Jowisz, Merkury, Wenus, Słońce horoskopu Ukrainy - też silny "cyngiel".
    Z długotrwałych aspektów - odpowiedzialnych za problemy Ukrainy przed uchwałą o pomocy - myślę, że działał Pluton "siedzący" na Saturnie Ukrainy, ale już w aspekcie separacyjnym. 


  • Lola #25756 : @ Kita, to prawda to tak wspaniały dowód, że aż wyglada jakby to było zaplanowane :)
  • Wojciech Jóźwiak #25759 : Pomoc dla Ukrainy przy Jowiszu Byk 21°46’ i Uranie Byk 21°49’, czyli w kwadraturze do Plutona Putina Lew 22°40’. Różnica mniej niż 1°.
  • Jedynie prawda jest ciekawa #25772 : Panie Wojciechu 
    "ta koniunkcja Jowisz+Uran w ognistym 7-punkcie Byka. Dzisiaj ścisła przecież. Częściowy-niedokładny ekwiwalent przyszłej koniunkcji Saturna i Neptuna w ognistym 1-punkcie Zero Barana"
    Rozumieć to tak, że na koniunkcji Saturna i Neptuna nastąpi ostatni "sztych" w samo serce "matuszki", rodiny?
    To czekamy...

    BTW: 
    Koniunkcja Jowisz - Uran się rozejdzie, ale 19-20.05 obie planety, będąć już 5 stopni od siebie jednocześnie doznają koniunkcji: Uran z Wenus a Jowisz ze Słońcem. 
    Co ciekawe - 20.05 jest inauguracja nowego prezydenta Tajwanu, a Xi Jingping w ostatnich wypowiedziach unikał słowa "pokojowego", gdy mówił o zjednoczeniu ChRL z Tajwanem. 
    Uważam, że wojna na Tajwanie jest dla Pekinu teraz niekorzystna... ale...
  • Wojciech Jóźwiak #25773 : @Jedynie Prawda: Tak. Astro-uważam, że obecny układ władzy w RU nie przetrwa koniunkcji Saturna z Neptunem. Ale co konkretniej wtedy się wydarzy? Obstawiałem, nie chwaląc się publicznie, kilka wariantów. Teraz najbardziej prawdopodobny wydaje mi się "Fall Chruszczow", analogicznie jak w 1964, czyli pałacowy przewrót, w którym Putin zostanie zdjęty, a nowy reżim zacznie się uśmiechać do USA, wycofywać z Ukrainy, obieca jakieś chwytliwe reformy wewnętrzne, zasymuluje reset liberalny. Hardcore kagiebistyczny przetrwa, ale się przestawi, coś jak partia chińska po Mao. Będą rozruchy, ale nienaruszające systemu. "Republikom" muzułmańskim zostanie przyznana większa autonomia, luźniejszy związek z centralą. Możliwe, że to pociągnie ruch "deep federal" w Rosji rdzennej, ale to nie od razu, ten proces potrwa kilka lat. Czułym punktem będzie Białoruś, ale tu na razie nie mam pomysłu.
    W chińskie wojny nie wierzę.
  • Jedynie prawda jest ciekawa #25774 : Bardzo się zgadzam z taką wizją. Ja typowałem Nawalnego na nowego Gorbaczowa (z doskonałą "historią opozycjonisty", ale widać inne na mieście już inne treście...). 
    Jeśli Putin "nie wygra" (w rozumieniu betonu KGB) wojny na Ukrainie to przewrót jest prawdpodobny.
    BTW: skończyłem właśnie czytać wczoraj Muhbubaniego "Czy Chiny wygrały" i on mocno lansuje tezę, że w tym rozdaniu dojdzie do zbliżenia Rosja+ USA, bo naturalnie oba kraje skonfliktują się z Chinami (pisane w 2019).

    Astrologicznie: słuchałem wykładów wcześniej, ale może nie załapałem - dlaczego Jowisz+ Uran ma być właściwie ekwiwalentem Saturn+Neptun? To inne planety, inne energie. Chodzi o to, że jeden i drugi cykl wyznacza pokoleniowe zmiany?
  • Wojciech Jóźwiak #25775 : Obecna koniunkcja Jowisz+Uran aktywuje punkt Zero Barana (tworzy z nim septyl), a przez to pokazuje jego ładunek znaczeniowy, czyli co w tym punkcie jest przygotowywane (przez "siły wyższe"). Które to są planety, jest rzeczą drugorzędną, ważne jest to, że to jest rzadki ich układ. Koniunkcja J+U niejako "oświetla", jak latarka, punkt Zero Barana, pozwalając podejrzeć jego zawartość.
    Co do Chin: z pewnością istnieje silna grupa (lub tendencja, frakcja) na Kremlu, która ma negatywny stosunek do wasalizowania Rosji Chinom przez Putina.
  • Jedynie prawda jest ciekawa #25776 : Ach - dziękuję. TEraz kojarzę, że o zero Barana szło. 
    Dzięki! Tak i teraz łączę kropki - z Neptunem+ Saturn mamy na zerze do czynienia tak wiosna 2025-wiosna 2026 z kumulacją ścisłą w lutym 2026

Notki forum (15) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.