Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych 2024 .425
Lola
2024-08-01 15:14:38 425.18891
Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2024 roku
Wnioskuję, o nowy wątek "Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2024 roku"
— zjawiska, które tam mają miejsce. moim zdaniem na to zasługują.
— zjawiska, które tam mają miejsce. moim zdaniem na to zasługują.
- Wojciech Jóźwiak
#30778 : Założyłem wątek Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych 2024 – wg życzenia Loli.
Wrona
2024-08-05 22:12:11 425.18931
kandydat na wice.
Jutro Kamala Harris przedstawi kandydata na wiceprezydenta.
Josh Shapiro-gubernator Pelsylwanii ma kilka kwadratur w natalu i Słońce w koniunkcji z Saturnem , Wenus w kwadraturze do Urana.
Tim Walz-gubernator Minnesoty, kwadraturę Wenus do Saturna.
Nie znalazłam godzin urodzenia.
Egna
2024-08-06 10:59:20 425.18936
4 miliardy ludzi
Nie wiem, czy to dobry wątek, ale znalazłam taką ciekawostkę: W roku 2024 to wyborów może pójść 4 miliardy ludzi! Tak nakładają się kalendarze wyborcze, że w wielu i to "ludnych" krajach odbyły się lub odbędą jakieś wybory. Na przykład: Indie, Turcja, Indonezja, Meksyk, Wenezuela, Brazylia, RPA, Rosja, USA, UK, Francja, Hiszpania, no i wybory do Parlamentu Europejskiego. To nie jest kompletna lista, ale obliczono, że wybory 2024 będą dotyczyły państw, które zamieszkuje w sumie 4,2 miliarda ludzi.
Czy to może być początek jakiejś zmiany? Na razie jakiegoś wielkiego trendu nie widać, typu przechodzenie władzy z prawa na lewo, albo odwrotnie. Widać wzrost niepewności, napięcia, niezadowolenia, chęć zmiany. Widać wzrost populizmów, nacjonalizmów, a tam gdzie udaje się utrzymać władzę, wzrasta znaczenie koalicji. Umiejętność jej tworzenia staje się kluczowa (np. Indie, Francja).
Czy to może być początek jakiejś zmiany? Na razie jakiegoś wielkiego trendu nie widać, typu przechodzenie władzy z prawa na lewo, albo odwrotnie. Widać wzrost niepewności, napięcia, niezadowolenia, chęć zmiany. Widać wzrost populizmów, nacjonalizmów, a tam gdzie udaje się utrzymać władzę, wzrasta znaczenie koalicji. Umiejętność jej tworzenia staje się kluczowa (np. Indie, Francja).
- Wrona #30806 : Świat się trzęsie w posadach....
Wojciech Jóźwiak
2024-08-06 19:28:16 425.18939
Tim Walz
...będzie wice z Kamalą H. Jeśli wygrają.
Czas uro. nieznany. Lew z Księżycem w Pannie. 1964 jak Kamala.
- Wrona #30807 : Słońce w Baranie a Księżyc w Wodniku albo ja mam złe dane ....
Wojciech Jóźwiak
2024-08-14 11:57:26 425.18970
Przypominam, że dzisiaj webinarium o prezydentach USA
Przypominam, że dzisiaj w środę 14 sierpnia robię webinarium o prezydentach USA. Tu ogłoszenie i więcej o tym:
Webinarium: Prezydenci USA 2 VIII-14
Webinarium jest z wolnym dostępem, tzn. link do ClickMeeting jest widoczny bez logowania:
Webinarium: Prezydenci USA 2 VIII-14
Webinarium jest z wolnym dostępem, tzn. link do ClickMeeting jest widoczny bez logowania:
- Wojciech Jóźwiak
#30931 : Ten wątek też jest w wolnym dostępie.
- KrzyżPołudnia #30940 : W wersji n20 widać treść ogłoszenia pod linkiem https://www.astroakademia.pl/n20/o:prezusa2. W n24 pod linkiem https://24.astroakademia.pl/adver/prezusa2 jest "Nie ma ogłoszenia lub nieaktualne."
Wojciech Jóźwiak
2024-08-14 21:48:46 425.18978
Jest nagranie: Prezydenci USA od J.F. Kennedy`ego VIII-14
- Kita
#30960 : Właśnie przesłuchałam. Ciekawie, Wojtku, opowiedziałeś.
Od mniej więcej środka zaczęłam włączać sobie, w trakcie wykładu, horoskopy prezydentów na astro.com. No bo trygony w kosmogramach AA są pokazywane bardzo cienką kreską - wolę widzieć narysowane grubo. I dwa kosmogramy były inne na astro.com. Jeden z oceną Roddena DD, czyli bardzo niepewny, a drugi z oceną A, czyli w miarę pewny.
Wojciech Jóźwiak
2024-08-17 21:15:46 425.18988
Piotr Napierała i Jacek Tabisz o prezydentach USA
Polecam w YouTubie 50 minut nagrania nt. prezydentów USA w XX i XXI wieku:
Ciekawe, że rzecz dzieje się we wrześniu 2019 r, Trump jeszcze rządzi i autorzy życzą mu drugiej kadencji (lewicowcy! Tak!). Ciekawe jest słyszeć opinie o świecie, który tak się przez te minione 5 lat zmienił.
Napierała omawia prezydentów od Wilsona, Kennedy pojawia się w ok. 20 minucie. Prezentacje i opinie Napierały często (i często bardzo) różnią się od tych, które ja wymieniłem w webinarium, i zapewne są w dużym stopniu słuszne, a na pewno warte skonfrontowania z horoskopami. Np. o Carterze, którego on uważa za najgorszego prezydenta USA w omawianym czasie, Napierała mówi: "zamglony umysł" – co nam natychmiast kojarzy się z aspektem 1/8 u Cartera między Słońcem a Neptunem. Za to ma wysoką opinię o Nixonie i wręcz uważa go za najlepszego z prezydentów. Nam jego opinie pozwalają lepiej wczytać się w horoskop Nixona.
Aha: urodzeniowy kos. Piotra Napierały szkicowo znamy (Księżyc w Rybach, Jowisz prawdop. na osi – na desc) – ale Jacka Tabisza nie znalazłem nawet roku urodzenia. Jednak z wyglądu, ruchów, manier (boso chodzi!) wygląda na Rybę mająca wszystko w Rybach. :)
Napierała omawia prezydentów od Wilsona, Kennedy pojawia się w ok. 20 minucie. Prezentacje i opinie Napierały często (i często bardzo) różnią się od tych, które ja wymieniłem w webinarium, i zapewne są w dużym stopniu słuszne, a na pewno warte skonfrontowania z horoskopami. Np. o Carterze, którego on uważa za najgorszego prezydenta USA w omawianym czasie, Napierała mówi: "zamglony umysł" – co nam natychmiast kojarzy się z aspektem 1/8 u Cartera między Słońcem a Neptunem. Za to ma wysoką opinię o Nixonie i wręcz uważa go za najlepszego z prezydentów. Nam jego opinie pozwalają lepiej wczytać się w horoskop Nixona.
Aha: urodzeniowy kos. Piotra Napierały szkicowo znamy (Księżyc w Rybach, Jowisz prawdop. na osi – na desc) – ale Jacka Tabisza nie znalazłem nawet roku urodzenia. Jednak z wyglądu, ruchów, manier (boso chodzi!) wygląda na Rybę mająca wszystko w Rybach. :)
Wojciech Jóźwiak
2024-11-06 06:39:28 425.19503
Trump?
Trump?
- KrzyżPołudnia #33880 : Na to wygląda.
- Wojciech Jóźwiak
#33881 : Korzystny (w koniunkcji z uro. Słońcem) Jowisz dla Trumpa wziął górę nad korzystnym (zaraz po minięciu uro. MC) Saturnem dla Harris.
- Wojciech Jóźwiak
#33882 : Teraz będą dwa miesiące interregnum w USA. Obecna administracja pakuje torby do wyjścia, nowa wciąż nie ma uprawnień. Co na to globalni przeciwnicy USA?
- KrzyżPołudnia #33883 : Do tego Jowisz jest w reteogradacji, więc mu trochę jeszcze przy MC pobędzie.
- KrzyżPołudnia
#33884 : Ale Saturn i Uran (i Neptun) też są teraz w retrogradacji.
Przy okazji, nie widac retrogradacji na canvasie oraz na tytulowej stronie
- Kita #33888 : Wygrał javascript:nicTemp();
- Kita
#33889 : Tak na marginesie. Mój mąż dzisiaj słuchał dzienniki radiowe już od 5-ej rano. Według informacji radiowych Harris cały czas miała uzyskanych tyle samo mandatów, a Trampowi z każdym dziennikiem liczba mandatów malała. MALAŁA!
Teraz już wiadomo, że Trump wygrał, otrzymuje gratulacje, sztab Harris się już rozszedł, a właśnie przed chwilą mąż usłyszał w aktualnym dzienniku, że Trumpowi brakuje jeszcze 4 mandatów do wygrania prezydentury...
- Wojciech Jóźwiak
#33893 : @Krzyż Południa: Retrogradacje są przereklamowane. Gdyby nie nacisk tradycji, to bym je całkiem pomijał.
- Wojciech Jóźwiak
#33894 :
Trump? Prawda, że podobny?

- Dziwna #33895 : W sensie - ten wihajster u góry to rozwiana czupryna czy...?
- Wojciech Jóźwiak
#33897 : Tak, to jego pomarańczowy loczek.
- Wrona #33898 : bardzo podobny, do tego również opalony....:)
- Dziwna #33899 : :)
- KrzyżPołudnia #33905 : Podobny! :D @WJ retrogradacja mi się wydaje o tyle ważna, że jak jest tranzyt powolnej planety to z retrogradacją potrafi trwać latami.
- Kita
#33910 : Kamala Harris szła w sondażach równo z Donaldem Trumpem, a przegrała druzgocząco. Dlaczego? Jedną z przyczyn mogło być niedoszacowanie w sondażach, bo ludzie mogli nie przyznawać się do sympatii do Republikanów bojąc się ośmieszenia lub bojąc się szykan. Z okrutnymi szykanami spotkał się zwolennik Trumpa będący właścicielem farmy P′Nuts Freedom Farm Animal Sanctuary
javascript:nicTemp(); Swego czasu zaopiekował się osieroconym dzieckiem wiewiórki, która zginęła potrącona przez samochód. Filmiki z wiewiórką oraz z drugim uratowanym zwierzątkiem - szopem - umieszczał w sieci. Jego sympatyczne filmiki przesycone wzajemną miłością oraz radością obserwowało 600 tys internautów. Ale (po 7 latach filmików z wiewiórką) władze departamentu stanu Nowy York (Demokraci) dowiedziały się o wiewiórce i postanowiły odebrać zwolennikowi Trumpa jego zwierzęta. Pod pretekstem możliwości zarażenia wścieklizną, w 8 uzbrojonych funkcjonariuszy odebrano jemu wiewiórkę i szopa - i zamiast poddać je kwarantannie - uśpiono. A Marek Longo załatwiał już papiery które pozwoliły by jemu trzymać zwierzątka legalnie - jako zwierzęta edukacyjne.Historia ta wstrząsnęła opinią publiczną. Odebrano ją jako bezduszną wrogość Demokratów wobec zwolenników Trumpa oraz jako zamach na własność, na ingerencję w życie prywatne ludzi. (To było działanie o charakterze komunistycznym - z nikim się nie liczymy.)Ukazało się mnóstwo memów z Kamalą Harris i wiewiórką. Np Kamala z mównicy: " zmniejszę populację wiewiórek, szopów oraz dzieci!". Lub na wadze szalkowej z jednej strony jest napisz Trump. z drugiej Harris. Na szalce Harris siedzi wiewiórka i opuszcza jej szalę w dół.Nie wiem kiedy to wszystko się zadziało, ale Elon Musk na swoim X umieścił obrazek wojującej wiewiórki 2.11.24 o 17:13. Działały wtedy 3 opozycje: Mars-Pluton, Wenus-Jowisz, Uran- Merkury (Merkury w koniunkcji z Księżycem).
- Kita
#33911 : Znalazłam datę odebrania wiewiórki - 30 października 2024 javascript:nicTemp();
Opozycja Pluton-Mars (1^a) i Uran-Merkury (0^) jest wtedy silna. Opozycja Wenus-Jowisz (5^a) słaba. Cytat z wyjaśnień Departamentu: "30 października DEC przejęło szopa i wiewiórkę, które mieszkały z ludźmi, co stwarzało potencjalne ryzyko narażenia innych osób na wściekliznę. Ponadto osoba biorąca udział w dochodzeniu została ugryziona przez wiewiórkę. Aby sprawdzić, czy zwierzęta są zarażone wścieklizną, zostały uśpione."
- Wrona #33912 : szkoda, że jedni i drudzy nie zaglądnęli do rzeźni ...dopiero doznali by wstrząsu a tak pałaszują te swoje krwiste befsztyki i steki wielkości koła samochodowego....
- KrzyżPołudnia #33913 : @Kita: czytałam o tych zwierzętach, masakra. Bezduszni biurokraci zabili dwa niewinne zwierzęta. Nie trzeba zabijać zwierząt by sprawdzić, czy miały wściekliznę. Trzeba też pamiętać, że w USA wtargnięcie do czyjegoś domu to zamach na wolność oraz na własność prywatną, a te są w USA święte. Nowy York jest odklejony od rzeczywistości co wielokrotnie pokazał, również 8 lat temu.
- Wrona #33914 : jeśli chodzi o sondaże to tradycyjne media i gazety nie są już miarodajne, życie toczy się w internecie i tam trzeba szukać i słuchać o czym ludzie "gadają"
- KrzyżPołudnia #33915 : @Mięta tylko że ten internet też jest moderowany, co pokazały poprzednie wybory i jeszcze poprzednie też. Np. google wpłynął na swoje wyszukiwania tak, by częściej się pojawiały korzystne artykuły o Hillary. Facebook to samo. Do tego farmy wynajętych trolli, które podjudzają, a teraz to może robić AI. A tradycyjne media i gazety - zgoda, tam jest forsowanie jednej, wybranej linii i tyle.
- Wrona #33918 : KrzyżuPołudnia ja miałam na myśli zwykłych ludzi którzy, po prostu spotykają się i wymieniają się swoimi poglądami i informacjami ...tak jak to kiedyś w zaszłych czasach po "robocie"...
- Kita
#33922 : Tę wiewiórkę odebrano Markowi Longo dlatego (tak myślę), że umieścił w internecie na swoim profilu (600 tys obserwatorów) jej zdjęcie w teksańskim kapeluszu. To zostało odebrane jako przekazanie sympatii Republikanom. Trump też w takich kapeluszach występuje. Myślę, że ci, którzy wydali polecenie zabrania zwierząt chcieli tylko przetrzymać je do wyborów. Ale musieli wymyśleć powód pozwalający służbom wtargnąć do domu i zabrać zwierzęta. Wścieklizna, jak każda choroba zakaźna i wymagająca odosobnienia - może być takim pretekstem. Może naprawdę wiewiórka kogoś z urzędników/pracowników ugryzła. Kogoś kto uwierzył w ten pretekst i nie chciał dostawać szczepionki (40 zastrzyków w brzuch - jeżeli dobrze pamiętam i jeżeli nic się od dawnych czasów nie zmieniło). (A donosu o niebezpieczeństwie zdaje się, że nie było. W każdym razie dziennikarze szukali i nie znaleźli żadnego śladu.)
Smutna historia. Moja kuzynka widziała filmik ze szlochającą żoną Marka (na pogrzebie zwierząt) i też się przy tym popłakała...
- Dziwna
#33924 : Wiewiórka i pracz są bardzo "memiczne" i też mi ich ogromnie żal, uważam że to sku...stwo było. Niemniej, przy tak dużej przewadze Trumpa zadecydowała raczej ekonomia - zmęczenie u ludzi inflacją, bardzo niska siła nabywcza "płacy minimalnej" oraz niechęć tzw. zwykłych Amerykanów do angażowania się w wojny i bycia "policjantem świata" - bo przecież ludzie wiedzą, ze to kosztuje.
Kamala natomiast, choć jej dobrze życzyłam miała nijaką kampanię, bardzo "zachowawczą", nie pokazała się jako "osoba na trudne czasy". Generalnie chyba nie jest postacią wybitną - dobrano ją kiedyś jako wyborcze uzupełnienie cech "starego, białego mężczyzny" jakim był Biden. I niestety, wszystko "wina Bidena" - powinien był wycofać się wcześniej i wtedy były szanse na wybór lepiej rokującego kandydata Demokratów. Cóż.
- Wrona #33925 : chyba trzeba się zastanowić co skłania nas do głosowania na partie prawicowe, to się już dzieje prawie wszędzie w europie a Kamala skłaniała się ku lewicy ...
- Wojciech Jóźwiak
#33926 : Ja kibicowałem Harris: nie chciało mi się wierzyć, żeby Trump po tylu kompromitacjach miał być wybrany ponownie. Tak, wiedziałem, że Harris jest nijaka, taka "z poboru", ale były przypadki, kiedy w miernie zapowiadającym się polityku budził się lew. Świeżym przykładem takiego "wstąpienia ducha w" jest przecież Wołodymir Zełenski. Więc dawałem jej szansę i życzyłem obudzenia lwicy. A Trump to komediant. Jako astrologowi trochę mi wstyd, że nie odczytałem wprost i poważnie układu planet podczas wyborów: ten przewód pod wysokim napięciem czyli opozycja Marsa do Plutona na linii zero Lwa – zero Wodnika przecież pokazywał energię Trumpa, nie Harris.
- Dziwna #33928 : Tutaj Mirosław Czylek prezentuje m.in. swoją "autorską" metodę prognozowania, kto zostanie prezydentem. Jak dotąd nie pomylił się (obstawił prawidłowo wybór Bidena, Dudy na drugą kadencję oraz Trumpa teraz).
- Wojciech Jóźwiak
#33931 : Dzięki, Dziwno, za znalezienie, zainteresowanie się i wskazanie nam :) Bardzo ciekawe! Mirosław znajduje rzeczy, których ja nie zauważyłem badając koniunkcje Saturna i Neptuna. Coraz ciekawiej się dzieje.
- Biggannet
#33934 : czytałam i słuchałam trochę analiz, dlaczego Trump wygrał...
I jeden wniosek jest taki ze ludzie mają dosyć woke′izmu - czyli bezmyślnemu podążaniu za jakąs ideologią i związaną z tym sztuczna poprawnością polityczną. Niestety ta choroba dotknęła bardzo lewicę na całym świecie.Sama uważam się za osobę o poglądach lewicowych, ale uważam, że lewicy umyka sedno problemów zwykłych ludzi. lewica stała się sztuczna i powierzchowna.Tematy dla lewicy, którymi powinna się zająć a leżą odłogiem:- ubóstwo energetyczne zamiast ekologii (w realu to jest ocieplanie domow w madry sposob a nie wydawanie kasy na super technologie typu fotowoltaika i pompy ciepla)- wsparcie w odnalezieniu się mężczyzn w świecie podbijanym przez kobiety.Chcielismy by Kamala wygrała bo to kobieta miała wygrac z tym typem macho.Ale tak naprawdę demokraci byli pełni hipokryzji w wielu tematach.To ich zgubilo.
- KrzyżPołudnia #33935 : @Biggannet: na to wygląda. Latynoscy mężczyźni głosowali na Trumpa, bo bliżej im do niego niż do lewicy, która w swej inkluzywności nie ma miejsca na wierzących mężczyzn nawet jeśli nie są biali. A możliwe, że przeważyła po prostu kultura macho i podejście "nie będzie mną kobieta rządziła".
- Dziwna
#33936 : Biggannet - tak, wokeizm jest zgubą lewicy, niestety. Też mam poglądy "umiarkowanie lewicowe" i też uważam, że to poszło w stronę niezrozumiałych dla tzw. zwykłego człowieka roztkliwiań i dąsów wygłaszanych nad przysłowiową latte na sojowym.
- Biggannet #33940 : Mam jedne pocieszenie po tym, ze Ameryce po wygranej Trumpa nie będzie wojny domowej, a Europa może się w końcu weźmie w garść i przestanie oglądać na Amerykę.
- Dziwna #33941 : Patrząc na tranzyty horoskopu USA, to z "zamieszkami domowymi" w tym kraju jeszcze może być różnie.
- Wrona #33943 : ludzie mają dosyć "poprawności politycznej" polityków. Jak Korwin-Mikke przemawiał w EP w Brukseli, że trzeba zabrać imigrantom zasiłki i zagonić do roboty to ta cała demokratyczna śmietanka mało nie dostała zawału....:)
- Wrona #33944 : Trump to żaden macho tylko gotówkowy król, jest symbolem Ameryki jak Myszka Miki....
- Kita
#33948 : Posłuchałam wykładu Mirosława Czylek. Bardzo ciekawy. Stosuje metodę astrologii wojny Nicholasa Culpepera. I trzyma się tradycyjnych metod astrologicznych - łącznie ze starymi władcami znaków. A najważniejsze - trafił z prognozą mimo iż wolałby, aby prognoza była inna. Potrafi być obiektywny. To wielka sztuka. Piotr Gibaszewski też stosował (kiedyś w solariuszu) tę metodę wojny, ale u niego przeważył brak obiektywizmu - a dokładniej zadziałało myślenie życzeniowe i jego prognoza się nie sprawdziła. (Już nie pamiętam czego dotyczyła.) To nie tak łatwo zachować obiektywizm.Oprócz prognozy, to Mirosław Czylek miał również inne ciekawe spostrzeżenia. Przejścia Neptuna przez osie horoskopu USA (horoskopu Niepodległość USA wg E. Sibly ). Prezydenci na "czasy neptunowe".Bardzo ciekawy wykład. Dzięki, Dziwna, za załączenie linku.
Wojciech Jóźwiak
2024-11-09 13:13:22 425.19516
@Krzyż Południa: Czy jest znane
@Krzyż Południa: Czy jest znane jakieś podsumowanie pandemii covid i roli poszczególnych szczepionek w tym? Czy ktoś to zjawisko opracował? Czy jest o tym książka/i lub przynajmniej solidny artykuł w necie? Bo covid (jakby) minął, a co to było, w sensie zjawiska społeczno-historycznego, wciąż jest niejasne. Ilu ludzi i gdzie chorowało, ilu umarło? Co dały różne polityki krajów? Od chińskiej paranoicznej ścisłości do białoruskiego zlekceważenia, puszczenie na luz? Ktoś wie?
- KrzyżPołudnia #33977 : @WJ: nie znalazłam takiego opracowania. Oglądałam wywiad z autorem książki Viral: the origin of covid i to najlepsze co znalazłam w temacie samego pochodzenia wirusa oraz zachowania rządów, mediów i części naukowców. I to jest mocny stuff. Później czytałam też wpisy pewnego biologa o laboratoryjnym pochodzeniu wirusa i ogólnie bardzo zepsutym środowisku grantowym w naukach biologicznych. Jeśli chodzi o same szczepionki - nie wiem, wiem tylko, że przez lata były lekceważone doniesienia zaszczepionych o ich nagłych problemach zdrowotnych. Z kobiet klasycznie robiono wariatki, że skoro mają nagle kilkutygodniową menstruację, to jest to "ze stresu" (czytałam artykuły o tym w prasie kanadyjskiej i brytyjskiej, sama też o sobie usłyszałam taką absurdalną opinię). Australia w pewnym momencie się ugięła i zaczęła sponsorować CT scan serca dla młodych mężczyzn, bo mieli wysyp nagłego zapalenia mięśnia sercowego u ludzi, którzy absolutnie tego nie powinni mieć i jedyną korelacją były szczepienia. Ale to są pojedyncze przykłady, które znam, rzetelne opracowanie by się przydało. Na pewno sprawę komplikuje też przeładowanie służby zdrowia, zachowania ogólnospołeczne (np. w takiej Szwecji jest dużo większe zaufanie do rządu i do siebie nawzajem niż w Polsce, jest też dużo niższa gęstość zaludnienia), falsyfikowanie danych medycznych (wpisywanie lub nie covidu jako głównej choroby).
- Wojciech Jóźwiak
#33978 : No właśnie. Jakoś światowa opinia łatwo zapomniała o covidzie i jego otoczce.
- KrzyżPołudnia #33990 : Wg mnie ludzie mają "pamięć złotej rybki". Widać to w covidzie, widać w polityce. Jak jest w miarę znośnie, to jest ok. Jak jest dramatycznie źle, to ważne by było w miarę znośnie i wtedy jest ok. Nie ma ruchu by było doskonale, wybitnie. Co więcej, kiedyś afera typu Watergate zmiotła prezydenta USA ze stołka. Dziś to byłby kolejny news bez konsekwencji dla władzy.
Wojciech Jóźwiak
2024-11-12 09:01:57 425.19529
Marco Rubio
Ten wybitnie przystojny, chociaż skrajnie konserwatywny i antyEU i antyUA polityk został przez D. Trumpa pre-mianowany na sekretarza stanu tj. ministra spraw zagranicznych USA. Oczywiście jako beton-katol nie pozwolił znaleźć czasu swojego urodzenia, przez co konieczna była wstępna rektyfikacja. Zrobiłem ją na Saturna w mniemanym MC w dn. 2 listopada 2010 kiedy mając 39 lat został z dużą przewagą wybrany senatorem Florydy. W tamtym czasie też Pluton (na pocz. Koziorożca) szedł przez jego (hipotetyczny) uro. ascendent, co uprawdopodobnia hipotezę. Uprawdopodobnia też, że ma/miałby Urana w MC jak jego szef Trump.
Ponadto, w dobie jego urodzenia Księżyc szedł z Raka do Lwa. Hipoteza daje mu Ks. w Lwie, co patrząc na aparycję jest wybitnie prawdopodobniejsze niz gdyby miał w Raku.
Ale głównie jest Uranik.
Rubio jest nazywany w prasie "Latynosem", ponieważ jego rodzice pochodzą z Kuby. (Ale wyemigrowali zanim złupili ten kraj Castro z Guevarą.) Tu jest ciekawy temat, nawet kilka. (1) Dziwię się, że Amerykanie, przecież tak postępowi i Wodnikowi, i równi wobec prawa, dali sobie wmówić ten kastowy podział na "Czarnych", "Latino", "Whites" itd. Gdyby rodzice Rubio pochodzili z Hiszpanii, byłby klasyfikowany jako "biały". Mnie to odrzuca i plami obraz Ameryki.
(2) Zwróćmy uwagę na rosnąca rolę, w am. polityce, "świeżych Amerykanów". Obama z ojca obcokrajowca. Harris z rodziców Jamayca + (bodaj) Gujana. Socjologowie powinni temu lepiej się przyjrzeć. Zapewne inaczej się rozumie i czuje swój kraj ("nation"), gdy się tam żyje z dziada pradziada, niż gdy się tam jest jedną nogą. Gdybym był Starym Amerykaninem, to bym założył ruch Starych Amerykanów, w skr. AAM.
Aha: szybko rektyfikowany kosmogram Rubio: Marco Rubio*
Ponadto, w dobie jego urodzenia Księżyc szedł z Raka do Lwa. Hipoteza daje mu Ks. w Lwie, co patrząc na aparycję jest wybitnie prawdopodobniejsze niz gdyby miał w Raku.
Ale głównie jest Uranik.
Rubio jest nazywany w prasie "Latynosem", ponieważ jego rodzice pochodzą z Kuby. (Ale wyemigrowali zanim złupili ten kraj Castro z Guevarą.) Tu jest ciekawy temat, nawet kilka. (1) Dziwię się, że Amerykanie, przecież tak postępowi i Wodnikowi, i równi wobec prawa, dali sobie wmówić ten kastowy podział na "Czarnych", "Latino", "Whites" itd. Gdyby rodzice Rubio pochodzili z Hiszpanii, byłby klasyfikowany jako "biały". Mnie to odrzuca i plami obraz Ameryki.
(2) Zwróćmy uwagę na rosnąca rolę, w am. polityce, "świeżych Amerykanów". Obama z ojca obcokrajowca. Harris z rodziców Jamayca + (bodaj) Gujana. Socjologowie powinni temu lepiej się przyjrzeć. Zapewne inaczej się rozumie i czuje swój kraj ("nation"), gdy się tam żyje z dziada pradziada, niż gdy się tam jest jedną nogą. Gdybym był Starym Amerykaninem, to bym założył ruch Starych Amerykanów, w skr. AAM.
Aha: szybko rektyfikowany kosmogram Rubio: Marco Rubio*
Wojciech Jóźwiak
2024-11-13 20:22:44 425.19547
Pete Hegseth. Coraz dziwniejsze postaci Trump wyciąga
Pete Hegseth -- kosmogram znalazła i zamieściła Dziwna. Dzięki, Dziwno!
Kolejne Bliźnię. Księżyc ma w Zero Barana. Co będzie, gdy tam się zrobi ta koniunkcja w maju? Aż strach...
Można też to widzieć tak, że oto kolejne mocarstwa przygotowują wydarzenia podczas koniunkcji Saturn-Neptun 2025. Rosja od 3 lat dręczy wojną Ukrainę. Niemcy zmieniają rząd. Chińczycy jeżdżą setkami tysięcy rowerami do Kaifengu na pierogi. W Ameryce Trump zbiera drużynę z dotychczasowych pozasystemowców.
Kolejne Bliźnię. Księżyc ma w Zero Barana. Co będzie, gdy tam się zrobi ta koniunkcja w maju? Aż strach...
Można też to widzieć tak, że oto kolejne mocarstwa przygotowują wydarzenia podczas koniunkcji Saturn-Neptun 2025. Rosja od 3 lat dręczy wojną Ukrainę. Niemcy zmieniają rząd. Chińczycy jeżdżą setkami tysięcy rowerami do Kaifengu na pierogi. W Ameryce Trump zbiera drużynę z dotychczasowych pozasystemowców.
- Fabrycy #34155 : Trump i jego drużyna :)
- Fabrycy #34157 : https://youtu.be/ITpErcqNXs8?si=2619qJsIe7DrulZm
- Kita
#34169 : Pete Hegseth nowym szefem Pentagonu - zaskoczenie, bo chociaż to weteran wojenny z Afganistanu i Iraku - to nie żaden generał a prezenter telewizyjny.
Ale jaki horoskop! Ścisła kwadratura Saturn-Neptun (!) będąca bokiem Półkrzyża opartego na opozycji Słońce-Neptun (w zasięgu osi Desc-Asc) i o wierzchołku w Saturnie w słabej koniunkcji z Marsem. Do tego, chwilę przed urodzeniem Pete′go ten Półkrzyż był rozszerzony Księżycem do Wielkiego Krzyża. No ale Księżyc przesunął się zbliżając do IC i robiąc ścisłą kwadraturę do Wenus.Silny Pluton w trygonie do Słońca i sekstylu do Neptuna. Jego wojskowo-wojenną przeszłość widzę w silnym Plutonie i słabej koniunkcji Mars-Saturn w połączeniu z Półkrzyżem.Prezenter - silny Neptun w 1-m domu i towarzyskie i wygadane Słońce na Desc w Bliźniętach. Połączenie Słońca z Neptunem - wyczucie.Bikwintyl Wenus z Uranem - magnetyczny wpływ na ludzi, a półtorakwadratura Merkurego z Uranem - wygadanie.
Wojciech Jóźwiak
2024-11-18 11:31:57 425.19580
Trumpista rekordowy! Na Chiny blady strach padł
Oto rzecznik prasowy D. Trumpa:
(O ile dobrze odczytuję ameryk. nomenklaturę...)
Link: File:Steven_Cheung_addresses_press_outside_Trump_trial_in_New_York
Sama fotka:
Przy czym, uwaga, to jest młody człowiek, ur. 23 czerwca 1982.
Na Chiny blady strach padł.
(O ile dobrze odczytuję ameryk. nomenklaturę...)
Link: File:Steven_Cheung_addresses_press_outside_Trump_trial_in_New_York
Sama fotka:
Przy czym, uwaga, to jest młody człowiek, ur. 23 czerwca 1982.
Na Chiny blady strach padł.
- Wojciech Jóźwiak
#34525 : Godziny urodzenia nie ma, bo prawica jak się domyślam, takimi falbankami się brzydzi.
Notki forum (12) na tej stronie:
- Lola Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2024 roku 2024-08-01 15:14:38
- Wrona kandydat na wice. 2024-08-05 22:12:11
- Egna 4 miliardy ludzi 2024-08-06 10:59:20
- Wojciech Jóźwiak Tim Walz 2024-08-06 19:28:16
- Wojciech Jóźwiak Przypominam, że dzisiaj webinarium o prezydentach USA 2024-08-14 11:57:26
- Wojciech Jóźwiak Jest nagranie: Prezydenci USA od J.F. Kennedy`ego VIII-14 2024-08-14 21:48:46
- Wojciech Jóźwiak Piotr Napierała i Jacek Tabisz o prezydentach USA 2024-08-17 21:15:46
- Wojciech Jóźwiak Trump? 2024-11-06 06:39:28
- Wojciech Jóźwiak @Krzyż Południa: Czy jest znane 2024-11-09 13:13:22
- Wojciech Jóźwiak Marco Rubio 2024-11-12 09:01:57
- Wojciech Jóźwiak Pete Hegseth. Coraz dziwniejsze postaci Trump wyciąga 2024-11-13 20:22:44
- Wojciech Jóźwiak Trumpista rekordowy! Na Chiny blady strach padł 2024-11-18 11:31:57
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.