Wojenne astro-rocznice
Niedawno minęło równo 100 lat od wybuchu I Wojny Światowej, dzisiaj druga okrągła rocznica: 70 lat od Powstania Warszawskiego. 15 i 16 sierpnia są rocznicą Bitwy Warszawskiej 1920 – w tych dniach polska armia odrzuciła bolszewików idących na Warszawę. Wkrótce 1 września, rocznica kolejnej wojny, II Światowej.
Czy w horoskopach tamtych wydarzeń i podobnych, było coś szczególnego, jakieś znaki i zapowiedzi wojen? Poszukiwania warto zacząć od Plutona i Saturna. Dlaczego? – ponieważ Pluton mówi o rzeczach skrajnych, naruszających normalny porządek. Mówi o wydarzeniach, które wymagają nadzwyczajnego reagowania, zarówno od ludzi (którzy muszą wystawić się na kule wrogów), jak i od państw, które zarządzają mobilizację, przestawiają gospodarkę na tryb wojenny, zaostrzają prawa (śmierć na miejscu dla zdrajców itd.) – i zapominają o demokracji. Saturn zaś zapowiada znój, ciężki wysiłek, dyscyplinę i obowiązek tam, gdzie wcześniej była beztroska.
To, co widzimy w kosmogramach obu wojen światowych, znakomicie potwierdza ten ślad. Pierwsza Wojna wybuchła, gdy Saturn i Pluton tworzyły koniunkcję (na pograniczu Bliźniąt i Raka) – i ta koniunkcja się zacieśniała. Druga Wojna Światowa zaczęła się gdy Saturn i Pluton tworzyły kwadraturę, czyli aspekt 90°, uważany w astrologii za niosący szczególnie trudne napięcia.

„Złe” aspekty tych planet, czyli koniunkcja, kwadratura lub opozycja, powtarzają się co około 9 lat, więc nie jest tak, że każdy z nich grozi wojną światową. Ale warto je śledzić z wyprzedzeniem, ponieważ np. atak na World Trade Center w 2001 r. i najazd USA na Irak w 2003 miały miejsce podczas długotrwałej opozycji Saturna do Plutona. Stan wojenny w Polsce 13 grudnia 1981 wprowadzono podczas koniunkcji obu tych „wojennych” planet. Koniunkcja taka powtórzy się w roku 2020 – warto o niej zawczasu myśleć.

Pluton miał swój – złowrogi – udział w Powstaniu Warszawskim: rozpoczęto je podczas ścisłej koniunkcji Słońca i Plutona w Lwie. Tak jakby dowódcy Armii Krajowej specjalnie czekali na najbardziej złowróżbny dzień, aby zacząć akcję. Ale z drugiej strony być może właśnie obecne tamtego dnia szczytowe napięcie sił zarówno „śmiertelnych”, jak i „zwycięskich” w ogóle umożliwiło powstańczy zryw.

W kosmogramie Powstania zwraca uwagę pozycja Saturna: 5°18′ Raka. Jest to punkt medium coeli ustalony dla Polski na podstawie jej cyklu Saturna (zob. Cykl Saturna w historii Polski). Medium coeli to punkt narodowych integracji wokół wspólnych projektów i przewodnich idei, a bywa, że i także sukcesów. W 1944 roku integracja była potężna, ale zamiast sukcesu przyszła totalna klęska.
Ponieważ wspomniałem stan wojenny ′81, to warto wiedzieć, że jego autor, gen. Jaruzelski, urodził się podczas koniunkcji Słońca i Plutona w kwadraturze do Saturna. Ponieważ Słońce i Pluton były w znaku Raka, symbolizującym kraj rodzinny, to z jego horoskopu mógłby ktoś wyczytać wróżbę: „będziesz prowadził wojnę przeciw własnej ojczyźnie”.
Oczywiście nie wszystkie wojny dzieją podczas natężonych wpływów Plutona i Saturna. Podczas wojny polsko-bolszewickiej 1920 dominującą planetą był Uran (w znaku Ryb). Saturn wtedy przebywał w opozycji do niego, w Pannie – co zgadzało się z ogólnym charakterem tej wojny, która była jakby „sprzątaniem”, robieniem porządków po niedawnej I Wojnie Światowej.
Z kolei wojny i niby-wojny bieżącego roku 2014 dzieją się podczas długotrwałej kwadratury Urana do Plutona. Gdy na wiosnę do tego układu planet dołączył Jowisz, Rosja zajęła Krym.
Z tego astro-przeglądu wydarzeń wynika wniosek, że aby rozpoznać wojnę w horoskopie, trzeba patrzeć, co robią w nim Pluton i Saturn, i czy Uran nie dokłada swoich energii. Rola innych planet jest raczej pomocnicza.
Wojciech Jóźwiak
2014-08-01
☚ Lotnicze fatum Malezji | Pobudka! Wstajemy przed świtem i obserwujemy wyjątkowo ścisłą koniunkcję Wenus i Jowisza ☛