Fala tarota
Dotąd małe Arkana Tarota przedstawiałem na kole lub na ćwiartce koła. Ciekawe jest także przedstawienie ich na sinusoidzie czyli na wykresie w kształcie fali. Kiedy myślę o kartach tarota, to widzę je właśnie na takim obrazie - jako falę, która wznosi się, osiąga szczyt i opada. Na tym wykresie widać wyraźnie, dlaczego Dziewiątki uważam za szczytowy etap rozwoju tarotowych energii-kolorów-żywiołów.

Określona "energia", czyli w astrologii żywioł, a w tarocie "kolor"...
- w Asie-Jedynce występuje w pełni swojego potencjału, czyli posiadając moc, nie ma jeszcze swojego określonego przejawu - jest tylko możliwością
- w Trójce działa jako pierwszy krok, jako skierowanie się w odpowiednią strone - jako inicjacja
- w Rycerzu przyjmuje postać osoby - tego, kto działa, człowieka czynu
- w Szóstce osiąga początkowe sukcesy, zbliża się do modelu-ideału - jak utalentowany błyskotliwy młodzieniec (ale któremu trzeba wybaczyć życiowe braki)
- w Czwórce energia żywiołu osiąga punkt centralny - jest już tym, czym ma być
- w Królu przyjmuje postać osoby - gwaranta stanu, kogoś, kto swoja obecnością gwarantuje zachowanie istniejącego stanu
- w Dziewiątce energia staje się cnotą
- ---- tu fala jest u szczytu ----
- w Dwójce energia wyraża się poprzez szczególne łączenie się z innymi
- w Królowej przejawia się jako osoba, która afirmuje to co jest
- w Siódemce przemienia się w kulturę, czyli zarazem pozór, udawanie, grę
- w Piątce staje się impulsem negacji (śmierci)
- w Walecie objawia się jako osoba, załatwiająca swoje interesy na poboczu głównych działań
- w Ósemce następuje zryw tej energii, jej końcowe wyładowanie, "śpiew łabędzi"
- w Dziesiątce osiąga kres rozwoju, czyli stan atraktora - z tego stanu nie ma dalszej drogi, tu rozwój się kończy.
Zauważmy, że poszczególne karty-punkty układają się symetrycznie po obu bokach fali:
| As (1) | 10 |
| 3 | 8 |
| Rycerz | Walet |
| 6 | 5 |
| 4 | 7 |
| Król | Królowa |
| 9 | 2 |
Karty w powyższych parach można uważać za wzajemne dopełnienia:
| As: potencjał, czysta możliwość | jest dopełnieniem | 10-tki: kresu rozwoju, gdzie żywioł wszystko z siebie dał |
| 3: inicjacja | jest dopełnieniem | 8-mki, zrywającej się do ostatniego biegu |
| Rycerz: człowiek czynu | jest dopełnieniem | Waleta: czyniącego, ale rzeczy drugorzędne |
| 6: modelowy sukces | jest dopełnieniem | 5-ki, negacji |
| 4: punkt centralny, będący tym, czym jest | jest dopełnieniem | 7-ki, udającej coś |
| Król: ten, który swoją mocy utrzymuje pewien stan | jest dopełnieniem | Królowej, która ten stan afirmuje |
| 9: cnota, czyli jakby wypełnienie zadania danego żywiołu | jest dopełnieniem | 2-ki, która łączy się z innym |
Zauważmy też, że numery małych arkanów w powyższych parach dają w sumie 11:
1+10 = 3+8 = 6+5 = 4+7 = 9+2 = 11
Być może jest to trop (nierozpracowany jeszcze przeze mnie) który łączy małe arkana z wielkimi - których jest:
2*11 = 22.
Ten wykład jest "matematycznym przerywnikiem". Następny będzie o Dziesiątkach.
WJ, 18 mar. 09
Wojciech Jóźwiak
2009-03-18
☚ Dziesiątki, czyli: dalej już nic | Wielkie Arkana według Wirpszy ☛