prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

2017-05-18. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Detale astrologii
Liczba czytań od 2024 r.: 0

Poziomice? Już wiem

☚ Harmoniczna astrologia | Horoskop Polski: czy coś takiego istnieje? ☛

Poziomice? Już wiem

Pomysł algorytmu na rysowanie poziomic.

Obszar funkcji dwóch zmiennych pokrywamy kratką punktów:

W tych punktach wyliczamy wartości funkcji:

Każdy kwadrat kratki dzielimy na dwa trójkąty. Dla wierzchołków trójkąta mamy obliczoną wartość funkcji. Taki trójkąt traktujemy jak trójkątną dachówkę – wyobraź sobie tamtą funkcję jako nierówny dach pokryty trójkątnymi dachówkami. Funkcję wewnątrz i na brzegach trójkąta przybliżamy funkcją liniową dwóch zmiennych: będzie to wycinek płaszczyzny przechodzącej przez trzy punkty [A, f(A)], [B, f(B)] i [C, f(C)]. Tę płaszczyznę łatwo już jest przedstawić numerycznie. Poziomice tej płaszczyzny są (jeśli jest ich kilka) rodzinami równoległych odcinków. Te odcinki poziomicy kończą się na brzegach trójkąta ABC i od tych punktów zaczynają się odcinki poziomicy w sąsiednim trójkącie:

Proste to wszystko.

Niestety, nie jest to metoda Monte Carlo, ponieważ gdyby kratę punktów zastąpić punktami losowymi, to trzeba by je jakoś holistycznie ogarniać, w czym proste algorytmy są głupie, bo nie widzą całości.

Wojciech Jóźwiak
2017-05-18

☚ Harmoniczna astrologia | Horoskop Polski: czy coś takiego istnieje? ☛

Komentarze, dyskusja

Wojciech Jóźwiak   2021-12-17 10:00:13   452.14300  
Jest lepsza metoda: kolorowe piksele
Dopisuję w grudniu 2021, ponad 4 lata później.
Od poziomic jest prostszy sposób wizualizacji funkcji dwóch zmiennych (funkcji określonej na dwuwymiarowej płaszczyźnie, jako mapa) niż poziomice. -- Kolorowe piksele! Zapełniasz wycinek płaszczyzny, np. prostokąt, pikselami, których kolor jest "proporcjonalny" do wartości tej funkcji. Np. "górki" funkcji są czerwone, a "dołki" niebieskie. Piksele na poziomicach mogą być jaśniejsze. (Lub ciemniejsze -- rzecz konwencji.)
Chwale się, ale przez te pięć lat nie robiłem ani jednej ani drugiej wizualizacji "map". Do czego one służyłyby w astrologii? Do pokazywania maksimów podobieństwa horoskopów (układów planet) z dwóch przedziałów czasu.
Ta metoda pokazywałaby, kto komu jest przeznaczony (i czy w ogóle jest) w sensie synastrii.
Notki forum (1) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.