Plutoniczna pełnia 21 lipca
Układ planet w drugiej połowie lipca 2024 każe spodziewać się wydarzeń ważnych i zmieniających grę, i zarazem mało prawdopodobnych. (Fragment webinarium z 17. lipca `24.)
Steve Judd w swoim miniwykładzie na YouTube zwrócił uwagę, że podczas najbliższej pełni w niedzielę 21 lipca na linii opozycji Księżyca do Słońca znajdzie się Pluton. Ta pełnia trafia w Plutona.
Tu jest kosmogram na moment tej pełni, czyli opozycji Księżyca do Słońca i okazuje się, że Pluton jest bardzo blisko tej opozycji, to znaczy jest w ścisłej, zaciskającej się koniunkcji z Księżycem i w zaciskającej się opozycji do Słońca.

Od razu przychodzą pytania: czy były już podobne pełnie, podobne układy planet, i co działo się podczas nich? Oczywiście natychmiast sprawdziłem, jakie były precedensy.
Takim precedensem był wybuch w Czernobylu. Co wtedy się działo? Słońce było w opozycji do Plutona i było to dwa dni po pełni, tzn. dwa dni wcześniej Księżyc przechodził przez linię tamtej opozycji Słońce-Pluton. Samego momentu pełni historia nie odnotowała, wtedy nic ważnego się nie wydarzyło, ale około półtorej doby później wydarzyło się – mianowicie strzelił tamten reaktor w elektrowni jądrowej pod Kijowem, w Czernobylu. Było to 26 kwietnia roku 1986.

Drugi precedens plutonowej pełni mieliśmy całkiem niedawno, w pierwszych dniach roku 2020. Oto kosmogram pod tytułem: „Pierwszy oficjalny komunikat Miejskiej Komisji Zdrowia w Wuhan o wybuchu epidemii”. Początek pandemii COVID, który się zbiegł ze ścisłością koniunkcji Saturn-Pluton; 11 stycznia 2020, czyli w tych dniach, kiedy ta koniunkcja, ostatnia-najnowsza koniunkcja z Plutonem była ścisła. Okazuje się, że wtedy była pełnia. Zarazem był to moment, kiedy istniała rozległa koniunkcja Słońca, Merkurego, Saturna i Plutona podczas pełni, czyli w opozycji do Księżyca. Właśnie wtedy taki czarny łabędź się pojawił.

Wybuch w Czernobylu również był czarnym łabędziem w sensie takim, jak to pojęcie wylansował Nassim Taleb. Oba precedensy potwierdzają to, o czym mówił Steve Judd. „Spokojnie” może się dziać w dalszym ciągu to, o czym on mówił. Jesteśmy w samym jądrze ciemności czy w oku cyklonu wydarzeń, które enigmatycznie zapowiadał Steve Judd w swoim wystąpieniu na YouTubie, mówiąc, że to jeszcze nie koniec, że czekamy na dalszy ciąg, ponieważ zbliża się ta plutoniczna pełnia, a przy tym również Uran pozostaje aktywny, jako że Uran ma położenie 26°32` Byka, więc pozostaje w koniunkcji z Algolem. Algol stale jest aktywny, a Uran, jak widzimy w tym kosmogramie, też jest aktywny, gdyż tworzy wiele aspektów z innymi planetami. Podobnie Mars jest dalej aktywny. Mars tworzy most nad tą pełnią, tzn. odpowiedni układ aspektów.
W kosmogramie 21 lipca wiele się dzieje i warto się z nim zapoznać. Jesteśmy w oku mroku. Jest duże prawdopodobieństwo, że w najbliższych dniach wydarzy się coś nieprawdopodobnego. W dniach, które przyjdą w ciągu najbliższego tygodnia, ma prawo wydarzyć się coś nieoczekiwanego. Ma prawo zaistnieć jakiś czarny łabędź w sensie Taleba. Podobnie jak czarnym łabędziem był wybuch w Czernobylu, jak czarnym łabędziem był wybuch pandemii w Chinach, COVID-u, wirusowego zapalenia płuc. Wszystko jest możliwe. Wobec tego uzbrójmy się tak, jak przestrzega i jak radzi Steve Judd w anielską cierpliwość i nie dajmy się ponosić emocjom.
Spokojnie obserwujemy świat, który na naszych oczach staje się coraz ciekawszy.
Wojciech Jóźwiak
2024-07-18
☚ Czy astrolog mógł przewidzieć zamach na Trumpa? | Pełnia mija, Pluton nadal aktywny ☛