Planety mocy
Zwierzęta mocy (o których napisałem książkę) są jednym z przypadków rzeczy mocy. Innym przypadkiem są planety: planety jako „obywatele” horoskopu. W naszych kosmogramach szukajmy więc planet mocy.
Książkę „Nasze zwierzęta mocy” wydawnictwo Ha!art wydało w 2023 r., i zaraz potem Tomasz Stawiszyński nagrał wywiad ze mną nt. tamtej książki i jej idei. Kilka dni temu zrobiłem transkrypt tamtego podkastu; okazało się przy tym, że TurboScribe.ai rozwinęło się i prócz oddania mowy tekstem robi dużą część redakcji, tak że człowiek potem niewiele ma do poprawiania. Piszę o tym, ponieważ sprawa „bytów mocy” wraca.

Zwierzęta mocy jako sprawa, temat i pojęcie zostały wyekstrahowane z wierzeń i praktyk Indian północnej Ameryki, gdzie szczególne zdolności tamtejszych medicine men (oraz women) przyjmowały, prócz innych, postać zwierząt. Szczególnie Niedźwiedź cieszył się tam estymą, chociaż w wizjach Black Elk'a występowały tylko lub głównie konie, a u Plenty Coups, przywódcy ludu Wron, sikora górska., po angielsku chickadee. Można ich przypadki skwitować mówiąc, że zwierzęta występują w roli nosicieli lub źródeł, lub dostarczycieli mocy. Mocy, lub szczególnych zdolności czy umiejętności, abilities. Oczywiście, dzieje się to w przestrzeni wyobraźni, w noosferze. Nie całkiem bezsensowne jest pytanie, czy sikory, konie lub niedźwiedzie cokolwiek wiedzą, że ludzie właśnie pod tym kątem interesują się nimi.
Zwierzęta mocy są jednymi z wielu bytów mocy lub rzeczy mocy. Rzeczy mocy sprawiają, że ludziom przybywa siły, a także energii, woli, chcenia, gotowości do poświęceń, inspiracji i motywacji. Żeby to zobaczyć, wystarczy przypomnieć sobie, że rzeczami mocy bywają buławy, korony i sztandary, tytuły, ordery, dyplomy, banknoty, stany konta i to, że „o mnie mówią-piszą”. Nośnikiem czyjejś mocy bywa, i to często, własny dom. Osoba dla osoby bywa wehikułem mocy. Mężczyzna dla kobiety, kobieta dla mężczyzny; tu zaglądamy do zakątka ludzkiego behawioru pod nazwą fetyszyzm. Dla równowagi moc przynoszą też drzewa, wody, góry, szczególne miejsca i budynki. Skoro są rzeczy mocy, to są też, w kontrze do nich, rzeczy „dyzmocy”, które przeciwnie odbierają nam siłę, wolę, motywację, pomniejszają nas, dołują i przyprawiają o minderwertigkeitskomplexy. Rzeczy mocy i dyzmocy przeważnie robią z nami, co chcą: nie jesteśmy ich świadomi, więc nie potrafimy podjąć działań w ich kanale.
W tym miejscu zbliżamy się do rozumienia planet, tych horoskopowych, jako rzeczy mocy, zatem jako planet mocy. Na podobieństwo do zwierząt mocy. Planety (te horoskopowe), gdy je rozpoznamy jako agentów mocy, coś ważnego przynoszą, pewien naddatek. Każą mianowicie kojarzyć siebie z pracą. Różne kierunki czy formy pracy nad sobą łatwo jest przetłumaczyć na język planet i w ten sposób dochodzimy do pracy z planetami.
Zanim jednak przejdziemy do odkrywania i testowania ćwiczeń z pracy z poszczególnymi planetami, warto przejrzeć pod tym kątem to, co robiliśmy i robimy do tej pory. Wszelkie nasz życiowe działalności. Bo jasne jest, że masę różnych prac z planetami każdy/każda z nas wykonywał/a i to w wielkim rozmiarze, nazywając to inaczej.
Tu otwiera się wiele widoków, wiele perspektyw, ale o nich stopniowo i później.
Wojciech Jóźwiak
2025-08-04
☚ Poznaj siebie poprzez swój horoskop | Punkty harmoniczne ☛
Podaj swój adres email:
Na ten adres wyślemy potwierdzenie.
— —