Sinéad O’Connor przechodzi na islam
Sinéad O`Connor, teraz Shuhada’ Davitt. Kim będzie po przejściu na islam?
Z pierwszych piosenek pamiętamy ją jako szczupłą, zgrabną dziewczynę o delikatnych rysach twarzy, która chętnie wcielała się w postaci celtyckich boginek. Później zgoliła głowę, a w drapieżnym stylu jej pieśni ujawniła się planeta, która dominuje w jej horoskopie: Mars, położony w szczycie nieba, medium coeli. Walczyła ze światem: na scenie kiedyś podarła zdjęcie papieża Jana Pawła II. Do kolejnych papieży pisała listy otwarte z żądaniem, aby ją ekskomunikowali. W 1999 roku, gdy Pluton przechodził przez jej ascendent i miała 33 lata, sama została księdzem! Oczywiście nie w kościele katolickim, tylko w pewnym heretyckim odłamie. Kiedy w 2010 roku Saturn przechodził przez jej urodzeniowe medium coeli – układ planet, który często ludzi skłania do polityki – zasłynęła jako bojowniczka przeciw pedofilii w kościele. Zapewne było to echo jej własnych przeżyć, bo sama przeszła przez prowadzony przez zakonnice dom poprawczy. Miała wtedy 15 lat i wspominała tamten czas jako koszmar – ale z drugiej strony właśnie tam zaczęła śpiewać i tam nawiązała kontakty, które wkrótce pozwoliły jej wejść na scenę rocka.
Urodziła się w solidnej mieszczańskiej i patriotycznej rodzinie, jednak jej ojciec związał się z inną kobietą, a w jej rodzinnej Irlandii nie było wtedy rozwodów. Po separacji rodziców Sinéad zamieszkała z ojcem. Do „poprawczaka” trafiła za kradzieże w sklepach i wagary. Bunt, niepokora i sprzeciw przeciw „możnym” i religii towarzyszył jej przez całą jej karierę. Czy widać to w jej horoskopie? – Tak i to w całej okazałości. Urodziła się podczas koniunkcji Urana i Plutona: obie te buntownicze planety przechodziły przez medium coeli, razem z nimi w koniunkcji był Mars, a w opozycji do nich – Saturn. Nosiła więc w sobie komplet planet, które w epoce jej narodzin – w roku 1966 – dosłownie trzęsły światem, zsyłając nań wojny i rewolucje. Uran i Pluton były w znaku Panny, Saturn w Rybach i cala ta grupa planet „biła” kwadraturami w jej urodzeniowe Słońce i Wenus. Trudno o bardziej uderzający związek między układem planet a charakterem osoby. Sinéad taka była i jest: naładowana ostrą energią, wojująca, zbuntowana, niepogodzona ze złem świata.
Z rodzinnego domu wyniosła doświadczenie kruchości rodziny i sama próbowała stabilizacji u boku mężczyzny... aż cztery razy – bo tyle razy wychodziła za mąż. Urodziła czworo dzieci, przy czym tylko ojciec jej pierwszego syna był jej formalnym małżonkiem. W 2000 roku oświadczyła, że naprawdę jest lesbijką i twierdziła, że miała trzy związki z kobietami. Przy kwadraturze Wenus do Urana... i do Plutona – cóż, wszystko może się zdarzyć.
Jej Słońce w wojującym Strzelcu i Mars w szczycie nieba sprawiły, że swoją młodszą o pokolenie koleżankę-piosenkarkę, Miley Cyrus, pouczała, żeby tamta nie promowała wizerunku kobiety jako „zabawki” w rękach patriarchalnego „układu”.
Sinéad ujawniła też – w wywiadzie dla samej Oprah Winfrey, w 2007 r. – że cierpi na chorobą dwubiegunową, czyli okresowe nawroty manii i depresji. Ale później to odwołała. Czy jej wierzyć? Rok temu w internecie pojawiło się jej nagranie, w którym dramatycznie opowiada o swoim cierpieniu i jak niewyobrażalnie okrutna jest depresja. Pięćdziesięcioletnia piosenkarka na tamtym filmiku wygląda jak stara, zniszczona życiem i umęczona kobieta. W 2015 r, podczas przejścia Saturna przez jej urodzeniowy ascendent, przeszła operację histerotomii czyli usunięcia macicy.
Kilka dni temu obiegła świat kolejna rewelacja: oto Sinéad O’Connor nazywa się teraz Shuhada’ Davitt, bo przeszła na islam i założyła hidżab. Przy okazji, można podziwiać, jak islamski strój oszpeca kobiety... Kim będzie irlandzka gwiazda pop w swoim nowym islamskim wcieleniu? Jej życiorys wygląda jak jedna wielka ucieczka przed samą sobą. Czy muzułmański rygor przyniesie jej spokój? Przy takim horoskopie, jaki ma, raczej można o tym wątpić.
Wojciech Jóźwiak
2018-10-29
☚ Adolf Hitler | Kiedy urodził się Stanisław Lem? ☛
Komentarze, dyskusja
- Dziwna #14040 : Koleżanka raczej koniunkcji Uran-Pluton-Mars mieć nie mogła, jeśli jest z Twojego/zbliżonego rocznika, bo Uran-Pluton to była koniunkcja ery hippisowskiej (gdy się Sinead urodziła), a Uran i Pluton idą powoli i każde w innym tempie. Ale mogła to mieć np. na osiach rozmieszczone jakoś.
-
Wrona
#14041 : Dziwna nie mogę znaleźć Twojej notki...ok. już mam....
- Fabrycy #14042 : Tego samego (co Sinéad) mieć nie mogła z oczywistych względów, ale możliwe do pomyślenia są analogiczne/ekwiwalentne połączenia między planetami - tyle, że inne aspekty. Bez znajomości horoskopu - czyste gdybanie/spekulacja.
- Cisza #14043 : Jeśli chodzi o Lilith na IC to moja młodsza córka ma, faktem jest że nasze małżeństwo się rozpadło, chociaż to ja odeszłam, ale mój były mąż bardzo szybko znalazł sobie inną partnerkę. Córka ma dobry kontakt z ojcem, z partnerką gorszy ale ją bez problemu toleruje.
-
Traversee
#14044 : Aha, faktycznie... Ze względu na wiek koniunkcji Uran-Pluton-Mars ta koleżanka mieć nie mogła, ale tego rodzaju energię w jej życiu dosyć mocno dało się zauważyć. A z czego to się brało, to już trudno powiedzieć... Ale właśnie - choćby poprzez ekwiwalencje - mogła uzyskać podobny "koktajl" energetyczny, będąc urodzona wiele lat później, niż bohaterka artykułu. Niestety, bez jej kosmogramu można tylko gdybać. Ciekawe, że często "świętymi" zostawali ci, którzy wcześniej sporo "grzeszyli". Ciekawe, co może łączyć kosmogramy osób, które mają skłonność do tak drastycznych zmian. Wyadaje się, że powiązania Urana z Plutonem i Marsem pasują tu idealnie. Niekoniecznie koniunkcja, choć przy konunkcji to pewnie będzie najbardziej jaskrawe, jak u Sinead.Może było gdzieś tutaj w AA coś na ten temat? Binastria... Nie, zaraz... To już "poli-astria" :)) Uran-Mars-Pluton. Chętnie poczytałabym coś więcej na ten temat.
-
Dziwna
#14045 : Tu jest napisane m.in. o binastrii Uran-Pluton. Tu m.in. o Marsie i Uranie, oraz Marsie i Plutonie.Tu w webinariach jest też m.in. o binastrii Mars-Uran. I gdzieś jeszcze było jakieś webinarium gdzie pojawiła się Sinead, ale nie pamiętam już gdzie.
- Fabrycy #14047 : U Sinéad O'Connor najważniejszy jest ten ekstremalny półkrzyż. Mars/Uran/Pluton na dokładkę.
- Traversee W liceum miałam koleżankę,... 2023-03-18 18:21:50