Bieżące zjawiska na niebie 2024-26 .486
Zastanawiam się, czy mieliście już okazję przyjrzeć się nadchodzącym wydarzeniom na niebie, które będą kształtować astro-pejzaż 2024. Oto kilka kluczowych dat i zjawisk, które warto obserwować:
21.01 – ingres Plutona do Wodnika – razem ze Słońcem! – oczywiście w Astroakademii wiemy, że Pluton w zasięgu koniunkcji z 0 Wodnika jest już od dłuższego czasu, niemniej jednak równoczesna koniunkcja Słońca i Plutona w 0 Wodnika jest warta obserwacji. Poza tym lubię słowo ingres i będę go używać :)
14.02-18.02 - Gdzieś wcześniej na forum padła data w okolicy Walentynek – Mars i Wenus koniunkcja Pluton w 0 Wodnika. 5.02 – Merkury k. Pluton. Ogólnie w lutym mamy nagromadzenie planet w Wodniku.
25.03 – półcieniowe zaćmienie Księżyca, 5 Wagi.
8.04 – całkowite zaćmienie Słońca, 19 Barana. Widoczne na wschodnie stany USA, Kanadzie, Meksyku, nie u nas. U nas kwiecień to czas wyborów samorządowych. Dokładnej daty jeszcze nie ma.
21.04 – Jowisz koniunkcja Uran w 22 Byka. Zjawisko dość rzadkie, bo zdarza się raz na blisko 14 lat. Co ciekawe, poprzednia koniunkcja miała miejsce w 2010 w 0 Barana. Do poczytania: https://www.astroakademia.pl/jowisz_uran_rezonans
26.05 – ingres Jowisza do Bliźniąt – znowu prawie równocześnie z Wenus i Słońcem. Trygon do Plutona
Koniec maja - lipiec – Neptun bardzo blisko 0 Barana. Przez to 0 przejdzie dopiero w maju 2025, ale po 20.06 – 2.07 będzie mi brakowało jedynie 5 minut kątowych do 0 Barana :)
15-20.08 – okolice pełni w Wodniku, bardzo napięciowo.
18.09 – częściowe zaćmienie Księżyca, 26 Ryb.
5.10 – obrączkowe zaćmienie Słońca, 10 Wagi.
5.11 – ingres Marsa do Lwa – wymieniam tylko dlatego, że 5.11 mamy wybory w USA. Mars opozycja Pluton i Wenus opozycja Jowisz.
Które z tych dat (albo innych) wydają Wam się szczególnie ważne, bo np. dotykają Waszych horoskopów? Sama o swoich napiszę w osobnej notce.
PS. część kosmogramów jest w bazie. Chciałam je tu powklejać, ale ucina mi notkę.
- Wojciech Jóźwiak
#21577 : Egno, nie musisz wklejać kosmogramów, wystarczą linki do nich.
- Egna #21579 : No próbowałam korzystając z nowej superfunkcji, ale coś mi nie pykło.
- Wojciech Jóźwiak
#21580 : Ale linki pykną.
- Kita
#21582 : Dzięki, Egno. Dobra robota. Zaznaczyłam sobie te daty w kalendarzu.
Spróbuję tu wkleić linki Egny. Zaćmienie Słońca 8.4.2024https://www.astroakademia.pl/n20/chart_show.php?chart=11578
Zaćmienie Słońca 8.04.2024
Pełnia i Półkrzyże 19.08.2024
A, to Kosma przygotował 3 linki. - Egna
#21592 : Jak Jowisz zbliży się do 0 Bliźniąt to utworzy trygon do Plutona i sekstyl do Neptuna. Czy ten przełom maja i czerwca należy czytać jako odbicie/wzmocnienie sekstylu Neptun Pluton? Co wynika z trinastrii (?) Jowisz-Neptun-Pluton.
- Lewre #21595 : Egno dzięki za Astro-kalendarz.
- Kita
#21596 : Lewre, a czy jesteś mężatką? Bo może ktoś Ci się oświadczy tego dnia? A jak nie, to szef narzuci jakieś nowe obowiązki. (Żartuję, przecież tylko tak strzelam.)
Tego dnia, to akurat nie musi się coś wielkiego zadziać. To zaćmienie (około 8 rano) szybko minie, ale masz długotrwałe aspekty takie, powiedziałabym, intensywne. Saturn z Marsem będą wzmacniać Twoją opozycję Jowisz-Mars. To będzie szarpiące. Z jednej strony będziesz naładowana energetycznie, a z drugiej hamowana czymś.Pluton będzie działał opozycją na Twoją wrażliwą Wenus (wrażliwą, bo w trygonie z Neptunem). Może się coś dziać w Twoim życiu uczuciowym. To może być istotna zmiana, jakieś poszukiwanie głębi... A jednocześnie wzmocnione działanie Saturna - zarówno natalnego jak i tranzytującego kojarzy mi się z podjęciem się jakiś obowiązków, albo ewentualnie z rezygnacją z nich.Ślub, rozwód, zmiana pracy - coś może się zadziać, ale niekoniecznie 25 marca, tylko, tak ogólnie - wiosną.P.S. Nie wypowiadam się jako autorytet. Nie bierz mnie na serio, tylko tak do uaktywnienia własnych przemyśleń :).
- Kita
#21601 : Lewre, mam córkę, która ma koniunkcję Plutona z Wenus na Asc w Skorpionie. I ten aspekt - połączenie Wenus z Plutonem - uważam, że w życiu mojej córki wyraża się poprzez pewnego rodzaju głęboką wnikliwość psychiczną. W dzieciństwie wyrażał się ten aspekt bardzo bogatym życiem wewnętrznym (kosztem połapania się w życiu zewnętrznym) - coś w rodzaju życia w swoim świecie. Widziała i odczuwała rzeczy na które inni nie zwracali uwagi lub nie widzieli, i odwrotnie - potrafiły zaskakiwać ją jakieś codzienne oczywistości. Np (to było w okresie wszechobecnych kolejek po cokolwiek) zastanawiało ją dlaczego ludzie tak stoją - jeden za drugim, i wszyscy patrzą w jedną stronę...
Teraz, jak jest dorosła, ten aspekt połączenia Wenus z Plutonem, wyraża się (według mnie) jej potrzebą pewnej transformacji, pracą nad sobą. Napisanie, że pracuje nad likwidacją swoich kompleksów, blokad - to byłoby za mało. To jest potrzeba głębokiego i wnikliwego zrozumienia wszystkiego co dotyczy jej psychiki i ciała oraz psychiczna praca (np medytacje, warsztaty...) nad uwolnieniem problemów, które zapisały się w jej ciele oraz, które, niewykluczone , odbiera jej dziecko chorując na coś.Podsumowując - nie bój się opozycji tranzytującego Plutona do swojej Wenus. Zrealizuj ten tranzyt pracą nad swoimi wewnętrznymi problemami tzn nad poszukaniem tych problemów i usunięciem ich. Wtedy ten tranzyt przejdzie gładko. Pluton to głębia. Tylko jeżeli będzie się chciało nic nie zmieniać, to może się nie udać. Bo Pluton to również pewna przemoc... Po prostu obserwuj siebie.
Te pozostałe tranzyty o których piszesz - Saturn w kwietniu może Ciebie trochę osłabić, a potem Uran spowodować nerwowość lub wybuchowość. Jeżeli mogłabym coś poradzić, to przygotuj się na więcej odpoczynku, żeby te tranzyty załagodzić. - Lewre #21604 : @Kita dziękuje za Twój wpis
- Kita
#21605 : Odpowiadam, Lewre - ta choroba dziecka to astma. Astma to taka choroba, która może mieć podłoże psychiczne. A dodatkowo jej synek ma zdiagnozowany autyzm, chociaż to leki na astmę pogłębiły jego autystyczne zachowanie. Już córka odstawiła te leki zamieniając na inne. Jest lepiej. Problemy synka i z synkiem bardzo zwielokrotniły jej pracę nad sobą.
Pytasz od kiedy zajmuję się astrologią. Jestem uczennicą Wojtka. Jak przeczytałam w Tarace, ze zaczyna prowadzić kurs astrologii , to zapisałam się. Miałam wtedy silny zryw zainteresowań astrologicznych. Potem chciałam się nauczyć tradycyjnej astrologii - takiej z domami. Odeszłam z AstroAkademi, założyłam na gazeta.pl dwa fora - jedno otwarte o astrologii, drugie zamknięte "astrozagadki", ale to się szybko rozpadło. Jakoś zapał mi minął i zainteresowania przeminęły. Nie całkowicie. Na pocztę dostawałam (i dostaję) informacje o wykładach Wojtka. Zawsze je czytam. No i mam kuzynkę, która w rozmowach informuje mnie jakie ma tranzyty i jak na nią działają, jakie będzie miała i na co się przygotowuje.A teraz znowu mam zryw zainteresowań astrologicznych. Motorem jest teraz dla mnie obserwacja zdarzeń politycznych. - Lewre
#21611 : Czyli astrologia pomaga zrozumieć i zaakceptować pewne koleje naszych losów.
Śle ciepłą i pozytywną energię na pokonanie astmy u wnuczka.
Ps. Motor wrażeń politycznych czuć u Ciebie olbrzymi:)) A która astrologia jest Ci bliższa: tradycyjna z domami, czy Wojciecha??? - Fabrycy #21612 : Astrologia (czasem) pomaga. Więcej jednak w procesie rozumienia/uświadamiania sobie "mechanizmów energetycznych" będących jakby podłożem naszych (/czyichś) losów - a mniej, w próbie odpowiedzi na pytanie: dlaczego właśnie nam dzieje się tak, a tak (dlaczego mamy - każdy z nas - takie, a nie inne losy/horoskopy/tranzyty/etc.?), a komuś innemu - dzieje się całkiem inaczej (lepiej/gorzej/odmiennie)? Pomaga zrozumieć, jacy jesteśmy, ale nie wyjaśnia dlaczego jesteśmy tacy, a nie inni.
- Lewre
#21613 : Fabrycy dobre stwierdzenie, nie wyjaśnia dlaczego jesteśmy tacy, a nie inni. Jednak każdy z nas akceptuje siebie takim jakim jest:) Każdy z nas jest wyjątkowy, Ty również!
Ta wyjątkowość jest przez to tak ciekawa:)
- Fabrycy #21614 : @Lewre: "akceptujemy", bo nie mamy innego wyjścia :)
- Lewre #21615 : @Fabrycy - Jeśli miałbyś możliwość zmiany jakiegoś „czynnika”u siebie, Co to by było? Co jest u Ciebie największa przeszkodą/blokadą???
- Fabrycy #21616 : @Lewre: Saturn
- Lewre #21617 : @Fabrycy, ale Saturna gdziekolwiek byśmy nie umieścili to zawsze jest to dla nas srogi nauczyciel:) W której ćwiartce widziałbyś najlepiej swojego Saturna ??
- Fabrycy #21618 : W czwartej ćwiartce :)
- Lewre #21619 : A dokładniej , bliżej MC, pośrodku ćwiartki czy przy ASC???
- Fabrycy #21620 : Pośrodku ćwiartki :)
- Kita
#21622 : A ja bym u siebie nic nie zmieniała. Nie dlatego, że tak bardzo jestem zadowolona np z opozycji Saturna do Księżyca :), tylko dlatego, że wierzę iż Dusza przed wcieleniem się w następne ciało w następnym życiu wybiera sobie rodzaj doświadczeń, z którymi mamy się zmierzyć - przepracować lub odpracować.
Lewre, dzięki za pozytywną energię dla małego :)Na tradycyjnej astrologii nie znam się. Chciałam ją poznać, ale jakoś nie wyszło.
- Elisza
#21624 : Lewre, dawno Cię nie czytałam :)
U mnie Saturn w 11 domu, prawie pośrodku ćwiartki IV, trochę uwiera (np. jego kwadrat do Neptuna, itd) ale Przyjaciele są! Znajomych wielu: przychodzą i są; ale też odchodzą-bywają powierzchowne znajomości (dlatego nie żal, jeśli się kończą). Przyjaciół niewielu- za to jakościowi, ci sami od lat; więcej (mi) nie trzeba, bo już jeden Przyjaciel to Skarb.Gdyby Fabrycemu przestawić tylko Saturna, to nie byłoby dramatycznie:) (ale czy lepiej niż teraz? Hm)Kito, Lewre- podobnie postrzegam naszą wędrówkę po świecie (światach?); prawdopodobnie nie przypadkowo w takich wcieleniach, historiach, doświadczeniach się znajdujemy...
ale w tej materii czuję niedosyt... Jest mnóstwo możliwości, a pewność niepewna :) - Lewre #21630 : @Elisha musiałam trochę odetchnąć od astrologii, tak mam, ale czasami coś tam czytałam:)) Lekki reset jest dla mnie wskazany. Teraz świeże spojrzenie i jednocześnie przerażenie, że ciężki tranzyt się zbliża:) Ale to wszystko jedna wielka niewiadoma:)
- Wojciech Jóźwiak
#21631 : Który tranzyt masz Lewre na myśli?
- Lewre #21633 : @Wojciechu, zbliża się tranzyt Plutona w opozycji do ur. Wenus
- Wojciech Jóźwiak
#21634 : @Lewre: Bardziej bym (na Twoim miejscu) uważał na Saturna na uro. descendencie.
- Fabrycy #21637 : W jednej z astro-szkół istnieje pogląd, że jeśli w horoskopie urodzeniowym występuje harmonijna relacja między planetami (np. trygon, sekstyl), wówczas nawet nieharmonijny tranzyt (jednej do drugiej, np. kwadratura, opozycja) nie powinien się wiązać ze szczególnie dolegliwymi przeżyciami. Przyjmuje się jakby rodzaj interpretacyjnego założenia - że w takiej sytuacji planety nie szkodzą sobie wzajemnie/nie działają w konflikcie.
- Kita
#21642 : Egna zadała pytanie:"Jak Jowisz zbliży się do 0 Bliźniąt to utworzy trygon do Plutona i sekstyl do Neptuna. Czy ten przełom maja i czerwca należy czytać jako odbicie/wzmocnienie sekstylu Neptun Pluton? Co wynika z trinastrii (?) Jowisz-Neptun-Pluton. "
Ciekawy tranzyt. Ale jeszcze ważne w tym (tak myślę) jest wchodzenie planet ciężkich w nowy znak. Wejście Plutona w znak Wodnika kojarzy się ze wzrostem idei wolnościowych, z dążeniem do uwolnienia się spod koziorożcowej dyktatury. Neptun ze swojego znaku Ryb przejdzie do wojowniczego znaku Barana. Wzrost idei (Neptun) rewolucyjnych?Patrzę na datę 17 maja 2024. Wtedy stellum Słońce-Jowisz-Uran-Wenus jest w trygonie do Plutona, który jest w kwintylu (1^) do Marsa, a Mars w półkwadraturze (0^) do Jowisza. Co za energia! Do tego Pluton jest w kwadraturze (0^) do Merkurego w Byku. Niesamowicie silny ziemski i stały znak Byka. Coś się zadzieje. Jakaś awantura? Taka teraz jest już codziennie. Coś większego niż awantura... Zapiszę sobie tą datę w kalendarzu - do obserwacji.
Wyjaśnienie do" teraz awantura jest codziennie" - Pluton zbliża się do znaku Wodnika (ale to moja prywatna interpretacja). - Lewre #21644 : @Fabrycy zgodzę się z Tobą i chcę w to wierzyć, że teoria harmonijnych aspektów w horoskopie ur, neutralnie wpływa na nas przy nieharmonijnych tranzytach:)
- Lewre
#25797 : Rozwijam temat kaskady moich tranzytów opisanych powyżej na dzień 25.03.2024.
Otóż… myśląc o tranzytach trudno nam jednoznacznie określić, co może się zadziać, z jakim przesłaniem tranzyt się u nas zrealizuje, ale widzimy, ze coś może się wydarzyć i Obserwujemy… Analizowałam tranzyt Saturna opozycja ur.Mars z pokryciem się tranzytu z Solariusza ( Mars w koniunkcji z Saturnem).Czyli ważnym dniem powinien być czas od 25-28 marcaMoja obserwacja rozpoczyna się od 05 marca - Słońce jest w koniunkcji z ur. Jowiszem ( w tym dniu rozmawiam telefonicznie ze „starym znajomym”, właścicielem dużej firmy. Rozmowa luźna w typie: Co u Ciebie słychać???W dniu 27 marca, dzwoni do mnie ponownie ta sama osoba ale już nie z luźną rozmową ale z propozycją.. w typie Potrzebuję Ciebie, moja firma tonie…. I prosi o spotkanie w firmie. Umawiamy się na 7 bądź 14.04, (powinnam mieć luźniejszy czas). W dniu 06.04 ponowy telefon, spotkajmy się dzisiaj ( T. Saturn robi dokładny trygon z moim ur. Saturnem).W dniu 17.04 kolejne ważne spotkanie ( T Saturna pikuje w koniunkcji dokładnie mojego ur.Jowisza).@ Kita prognozowała idealnie - pisząc „Szef narzuci jakieś obowiązki”… (T Saturna w opozycji do Marsa)T Pluton opozycja Wenus „oświadczy się”… - w tym miejscu inne wnioski, nie możemy się dogadać w sprawie finansowej:)To tyle z mojej obserwacji, teraz kolejne ciekawe tranzyty przede mną:)
- Wojciech Jóźwiak
#25798 : @Lewre: Zaproponuj pliz dokąd przerzucić Twój (powyższy) wpis. Bo tak jak jest teraz, to nie wiadomo, czego kontynuacją jest. Jest dodany pod subnotką z 7 stycznia 24, i kontynuuje notkę-matkę Egny z 2024-01-04. W obecnym stanie – przepadnie w tłumie.
- Lewre #25800 : Wojciechu, bo tak tu to działa, cały czas dopisujemy coś nowego zamiast trzymać się jednej myśli i ją kontynuować. Mój wpis jest kontynuacją do wpisu Egny Astro-Kalendarz 2024, w którym opisałam kaskadę własnych tranzytów w dniu 25 marca 2024.
- Wojciech Jóźwiak
#25801 : @Lewre: ok. Nie marudzę.
- Egna #25804 : Świetny wpis, Lewre. I gratuluję Kicie trafnej prognozy. U mnie zaćmienie 25.03, dość ściśle na urodzeniowej Wenus i Saturnie (7 Wagi) wymiotło jeden z ważniejszych projektów w pracy. Ni to źle, ni dobrze. Ale najważniejszym wydarzeniem II połowy marca ciągnącym się do dziś, jest moje zdrowie. Pisałam o tym w innej notce, więc nie będę się rozpisywać. Uspokajam, jest w miarę ok, ale wciąż czekam na diagnozę, jest podejrzenie astmy (myślę, że błędne). "Obwiniam" za to Neptuna w 0 Barana robiącego kwadraturę do mojego Księżyca. Jednak jeśli trzymać się domów, to i Wenus z Saturnem (zaćmienie) i Merkury doświadczający opozycji od Saturna, są u mnie w 6 domu, domu chorób i niewolnictwa. ???
- Lewre #25809 : @Egno jeśli patrząc czysto teoretycznie na tranzyty, to Saturn wyrzuca to, co nam nie służy.
- Wojciech Jóźwiak #21756 : Poprosimy Lolu o streszczenie, oczywiście s′il vous plaît.
- Jutrzenka #21761 : Mnie by interesowala Twoja Wojtku ocena tego co mowi Piotr. No bo mowili wiele rzeczy oczywistych patrzac na to co sie dzieje. Mowi jednak tez coć co ja nie rozumiem skąd ma sie wziasc? Mowi,ze zmierzamy ku dobrym czasom. Nie wiem czy te dobre czasy tylko dla wybranych. Nie zrozumiałam tej kwestii. Może byś Wojtku wytlumaczyl nam.
- Wojciech Jóźwiak
#21762 : Nie wykluczam, Jutrzenko. :)
- Lola #21764 : W dużym skrócie, w pierwszej części Gibaszewski poświęca dużo uwagi, figurze, która będzie się długo utrzymywać czyli Pluton-Neptun-Uran. Pod koniec maja 2024 do tego aspektu dołączy Jowisz przechodząc 0 Bliźniąt i tworząc trygon do Plutona i sekstyl do Neptuna, a następnie w 2025 Saturn dołączy do Neptuna. Astrolog widzi w tym układzie zapowiedź przemian (w domyśle pozytywnych) na świecie i nową nadzieję. W drugiej części analizuje poszczególne horoskopy, takie jak horoskop Bidena, Trumpa, Ukrainy, Chin, Izraela, USA i Polski.
- Kita #21767 : Jeszcze nie przesłuchałam do końca - wykład zapowiada się ciekawie. To co mnie zaskoczyło, to szerokie orby dla sekstylu - PG uwzględnia nawet 5^. Jeszcze 5^ dla sekstylu Świateł, to by mnie tak nie zaskoczyło, ale dla planet ciężkich? No ale w końcu on jest doświadczonym astrologiem. Nie podważam. Ta odległość kątowa 5^ mignęła mi tylko raz, ale gdy przebiegał kolejne miesiące w czasie to 4^ odległości widziałam na jego Uranii dość często. (Na mojej bym nie zobaczyła, bo mam mniejsze orby dla sekstylu).
- Lola #21768 : Kwestia szerokich orb w przypadku światowych tranzytów (world transit), jak nazwa je Wojtek za Richardem Tarnasem, była podejmowana w ramach AA. Aktualnie nie potrafię jej odszukać, może Wojtek pomoże ją odnaleźć? Nie pamietam czy to była notka czy video?
- Kita
#21769 : Następna sprawa, która mnie zaciekawiła - PG omawiając tranzyty w 10.2024 powiedział, ze Wielki Krzyż jaki wtedy będzie na niebie jest taki sam jaki był podczas ataku Hamasu na Izrael. Zaskoczyło mnie to, bo ja widziałam "tylko" Półkrzyż. Sprawdziłam (7.10.2024, 6.30 Gaza, strefa 3). Jest wtedy Wielki Krzyż - o ile uwzględni się Eris - siostrę Marsa (tak o Eris mówi PG). Eris była w czasie ataku w 24^48′ Barana (w retrogradacji). PG nazywa to "kłótnią w rodzinie". Mars-Eris-Pluton (kłótnia) w rodzinie (Księżyc).
Może nie powinnam ustawiać sobie Uranii na "bez Eris"?W październiku 2024 w Wielkim Krzyżu będzie Eris w koniunkcji z Księżycem, więc nawet bez uwzględniania Eris ten Wielki Krzyż będzie widoczny.
Inaczej niż PG zinterpretowałabym tranzyty Trampa - szczególnie tranzytującego Urana na MC Trampa. Myślę, że on wygra (tranzyt Jowisza), ale spowoduje to duże zamieszki w USA i nie wykluczone, że nie tylko w USA. Od razu mówię, że wygraną Trampa nie postrzegam poprzez myślenie życzeniowe. Mam takie samo zdanie jak PG na katastroficzne skutki jego wygranej - dla Ukrainy i dla Polski.Nie analizuję całości horoskopu (na razie) - tylko polegam na tym, co o jego tranzytach mówi PG.
Ciekawa jestem, czy PG ma rację mówiąc o tranzycie Jowisza w IC Ukrainy. Jowisz będzie w koniunkcji z Uranem. Jak to zadziała? Pomoże czy jeszcze bardziej wzmocni "rozwalające" działanie Urana? To trzeba będzie obserwować.W omawianiu ataku Hamasu na Izrael PG zrobił ten sam błąd co i ja w tym samym miejscu, tzn nie poprawił strefy, która w Uranii została zaznaczona "??" i trzeba było ręcznie dodać czas letni. W ten sposób atak Hamasu ma Półkrzyż (a z Eris Wielki Krzyż) na osiach. - Kita
#21775 : Wykład Piotra Gibaszewskiego jest ciekawy - wtedy gdy omawia horoskopy.
Brakowało mi dat i godzin do śledzenia jego wykładu. Część omawianych horoskopów jest prawdopodobnie w AA, część mam w swoim zepsutym komputerze :( . Na laptopie już mam Uranię, ale póki co z pustą bazą danych...Nie mam zaufania co do prawdziwości omawianych przez PG horoskopów. Np horoskop Jarosława Kaczyńskiego. Godzinę 2-ą urodzenia podała jego matka, a i pamiętam na początku kursu AA jedną uczestniczką była osoba związana zawodowo z Jarosławem Kaczyńskim i to ona podała nam jego (i Lecha) godziny urodzenia. Dla Jarosława godzinę 2-ą. PG ma inną godzinę - to widać po Asc - gdzieś koło godz 23-ej. W bazie http://baza.astrolog.org.pl/Kaczy%C5%84ski_Jaros%C5%82aw (nie wiem czy to się otworzy (nie należy dawać polskich liter w nazwach plików i stron)- w bazie PTA) jest informacja, cytuję:
Godzinę urodzenia podała matka, Jadwiga Kaczyńska, w jednym z wywiadów dla prasy.
Jakkolwiek niektórzy astrologowie polscy działający intensywnie na początku lat 90. XX wieku, twierdzą, że bracia Kaczyńscy podawali wówczas zgoła inny czas urodzenia. Jarosław miał przyjść na świat dzień wcześniej 17 czerwca 1949 o godz. 23:45, co oznacza, że w tak obliczonym horoskopie ascendent wypada w 22° Wodnika (
Urwało! I co, mam jeszcze raz pisać?
No to piszę jeszcze raz.Niemożliwe jest, żeby matka (Jadwiga Kaczyńska) nie pamiętała, że jeden syn urodził się 17-go, a drugi 18-go. Prawidłowym horoskopem jest ten, który dla Jarosława jest na godzinę 2-ą. Ale niektórzy astrolodzy tak kombinują ustawienie osi, żeby im pasowało do ich wyobrażenia o człowieku. I do horoskopów PG (ustawień osi ) nie mam zaufania.Początek wykładu bardzo mi się podobał - sposób w jaki przygotowywał sobie materiał do prognozowania, ogólne prognozy na świat - uważam, ze pod tym względem to jest dobry wykład. Omówienie potem poszczególnych krajów i polityków - też bardzo dobre, chociaż trochę już słuchałam tego z podejrzliwością co do godzin tzn osi.Potem PG zaczął prognozować upadek Kościoła w Polsce na podstawie wejścia konkordatu w życie. Miał kilka tych wejść - i tu nie rozumiałam - skąd tyle, czy każdego roku Konkordat wchodzi w życie? Takie miałam wrażenie słuchając i tego nie rozumiałam. I dlaczego tranzyty horoskopu Konkordatu mają prognozować upadek Kościoła? Upadek wiary w aktualnego papieża - to bym się zgodziła.Na końcu PG omawia aktualne tranzyty na horoskop chrztu Polski na daty 14-16 kwietnia 966 roku. Tranzytujący Pluton jest w kwadraturze do Słońca natalnego. Taką pozycję miał Pluton miedzy II-m a III-m rozbiorem Polski. Przyznaję, że to niepokojące.PG interpretuje kwadraturę Plutona do Słońca Polski jako wielką katastrofę dla połowy Polaków, ale euforię do drugiej połowy Polaków. No nie, aż tak naciągać... Albo katastrofa, albo euforia. Według mnie horoskop Polski nie jest horoskopem Polaków. Polacy są różni i nie można wszystkich wstawić do jednego worka pod jednym horoskopem. Horoskop Polski dotyczy państwa polskiego. I dla Polski, jako państwa, kwadratura Plutona do Słońca jest katastrofą, jest destrukcją, jest przemocą. Polską zaczyna rządzić dyktatura i przemoc. Polską, nie Polakami.PG wyjaśniając, że PiS upadnie, mówił, ze teraz ludzie PiSu będą aresztowani, więzieni - i wtedy oczywiście będzie po PiS-ie. I mówił to z taką naturalnością, że tak powinno być, że to oczywiste, że trzeba przecież tych PiSowców powsadzać do więzień...Jestem przerażająco przygnębiona, że można tak się zacietrzewić w nienawiści do ludzi o innych poglądach politycznych, tak się zacietrzewić aż do utraty człowieczeństwa...
Zamiast: "I dlaczego tranzyty horoskopu Konkordatu mają prognozować upadek Kościoła? Upadek wiary w aktualnego papieża - to bym się zgodziła."powinnam dojść do wniosku: "likwidacja Konkordatu w Polsce" .- Jutrzenka #21777 : Ja bym się zgodzila,ze PG bywa stronniczy. Slucham go czasem. Madry czlowiek ale jakby trochę manipuluje. Kiedys mowił o czys takim,ze nadchodzi czas duchowosci. nadstawialam ucho. Niestety zniknelo to całkowicie z jego prognoz. Usilowalam z nim porozmawiac ale sie nie da. Jak na coacha to slabo. Z mojej wiedzy wynika,ze taka osoba powinna spowodowac jakas pozytywna zmianę a tu nic. Nie wiem jak mam to odczytywac bo wydaje się mieć duża wiedze i doswiadczenie.
- Kita
#24834 : U mnie dużo się działo, w większości drobiazgów - typu "nieuwaga/ nieostrożność/woda".
15-ego (Słońce- Neptun 2^) wracając rowerem z działki przyczepiłam klucze do koszyka rowerowego - tak w każdym razie myślałam. Ale po powrocie do domu zauważyłam, że kluczy nie ma ani przyczepionych do koszyka, ani w bagażach, ani w kieszeniach. Byłam już poważnie zaniepokojona, ale jeszcze zeszłam do piwnicy, gdzie trzymam rower. Klucz był przyczepiony do bagażnika, a dokładnie- do tej klapy bagażnika, która przytrzymuje koszyk.16-go (Słońce- Neptun 1^) przygotowałam materiały do zajęć za tydzień i, gdy po paru/kilku godzinach pracy otworzyłam teczkę, żeby je schować, to zauważyłam, że te materiały przygotowałam już wcześniej...17-go (Słońce- Neptun 0^) zdecydowałam się przenieść niemrawe rybki do oddzielnego słoika. Jakiś miesiąc wcześniej wpadłam na głupi pomysł, żeby dokupić nowe ładne rybki (pawie oczka), bo moje już zrobiły się trochę zdegenerowane. No i te nowe przyniosły z sobą jakąś chorobę. Codziennie od kilku do kilkunastu zdechłych rybek musiała wyrzucać. Słoik (na oko 2 lub 3-y litrowy miałam w domu, ale w domu mam również kota. Niemrawe rybki przeniosłam do słoika i zaczęło się przechytrzanie z kotem - ja chciałam go przechytrzyć, żeby nie mógł wylać wody, a on robił wszystko, żeby wodę wylewać. W rezultacie mam jeszcze na dywanie mokrą plamę o rozmiarach 1,5mx0,7m. Nie będę opisywać ewolucji swoich zabezpieczeń. Na dzień dzisiejszy słoik wisi podwieszony pół metra nad ziemią do wbitego haka w suficie, ale praktycznie jest już niepotrzebny, bo na tej koniunkcji Słońca z Neptunem rybki w miarę wyzdrowiały.18-go też wydarzyło się u mnie coś neptunowego, ale to takie bardziej osobiste...
- Elisza
#24835 : 1. Marzeniami żyję jak król...
2. Towarzyszy mi pytanie "kim/czym ja właściwie- do cholery- jestem i po co?"3. Fiksuję. Przeżuwam/przeżywam rzeczy niepotrzebne, dawne w kontekście (w przełożeniu na) tu i teraz ( +nr 2)4. Wielkie plany na przyszłość ( i Bóg wie na ile możliwe do realizacji, bo przy tym- przyćmienie); widzę jakby za mgłą: chcę w to wierzyć ( w możliwość realizacji ów zamierzeń) a jednocześnie czuję/wiem(?), że to absurdy, bo realnie mogę nie sprostać/nie dać rady (co jest-na ten moment- bardziej prawdopodobne).I u mnie wiele się dzieje, ale to wszystko na tle pozostałych i trwalszych tranzytów oraz urodzeniowych układów...Trudny czas od kilku miesięcy : bież. Saturn w opozycji do Słońca, bież. Uran w opozycji do Księżyca z Uranem, a momentami- tj. kiedy bieżące planety aspektują ten układ - stany depresyjne (depresyjny romantyzm); nostalgia, "tłumiony bunt", "równanie w dół" i jednocześnie życzeniowe: "wszystko przede mną", "jeszcze′m dość młoda" ( porywanie się z motyką na Słońce)... + towarzysząca temu myśl "nikt za mnie tego nie zrobi" , "Do dzieła!" ... Napoleon!! (?) Bonjour :D
- Fabrycy #24836 : A u mnie standardowy poziom zaneptunienia. ;)
- Elisza #24837 : @Fabrycy- standardowy czyli ? Jak on się u Ciebie przejawia (standardowo)?
- Fabrycy #24838 : Standardowy w sensie - bez odchyleń od uśrednionego postrzegania tegoż (przeze mnie). Zwyczajny.
- Fabrycy #24839 : Co do przejawienia - priv, please.
- Elisza #24840 : OK
- Fabrycy #24841 : Nie spowiadam się publicznie.
- Elisza
#24843 : :) Rozumiem, swojego czasu i ja tylko do księdza;)* ;P
(żarcik, choć w tym żarcie jest prawda;))(*moje szczęście, że nie trafiałam na zainteresowanych tornistrami :D)
- Fabrycy #24845 : Ja mam Neptuna na Asc. To, co w sensie neptunowym dla Was jest sufitem, dla mnie jest podłogą ;)
- Elisza
#24846 : Rzeczywistość musi być bolesna dla neptunika...
Nie mam Neptuna na Asc ale on u mnie słaby nie jest. Śmiem twierdzić, że rozumiem... lecz mogę się mylić.
- Fabrycy
#24847 : Oj tam, od razu "bolesna". Idzie żyć :)
Rzeczywistość w ogóle bywa bolesna.
- Elisza #24848 : Homeostaza ("Idzie żyć").
- Fabrycy #24849 : Tak! Homeostaza. Trafna intuicja.
- Elisza #24850 : /Mam skojarzenie z synastrią Pluton- Księżyc albo Wenus./
- Fabrycy
#24851 : Ja mam wbudowaną by default.
- Elisza #24852 : To wersja ulepszona:) Turbo!
- Wojciech Jóźwiak
#24859 : Ja się (nie) pochwalę: przez ostatnie, te neptunowe dni, jestem rozproszony, wątki mi się rwą, zapominam, znaleźć nie mogę.
Aha, Słońcu brakuje teraz tylko 15’ do Zera Barana, czyli wejdzie około czwartej rano, tak na oko. U Fabrycego o 3-ciej. (Wg efemeryd, faktycznie, 3:08.) Pijemy! - Fabrycy #24860 : Jak napisał kiedyś jeden z luminarzy AstroAkademii: "Piję wino - dlatego jestem taki odważny" ;)
- Elisza
#24864 : Dołączam!:) Pomysł w sam raz na tę okoliczność ( albo odwrotnie). Chętnie swojskiego wina bym się napiła (robiłam, mam- samo zdrowie i odwaga;) , ale biorę przeciwbólowe- a to pech:/
I mnie wątki się rwą; brak skupienia i jakaś wszechogarniająca rozlazłość temu towarzyszy. Pół godz. temu weszłam do sklepu-jeden cel: karma dla kotów, konkretna. Jest. Stanęłam przed półką, gapię się w nią (widzę cel) i zastygam jakbym doznała ekstazy... Trwało to kilka minut. Jakoś autem dojechałam pod mieszkanie, jak na automacie. Pierwszy raz odnoszę taką sytuację do układu planet... (inicjacja!:)
- Fabrycy
#24865 :

- Elisza #24866 : WOW!
- KrzyżPołudnia #24883 : U mnie przez pare dni w rodzinie byly kiepskie wiesci zdrowotne, ktore szybko sie jednak pozytywnie wyjasnialy. Poziom wlasnej energii i percepcji mam staly od kilku miesiecy, ale to kwestia nocnego karmienia i niewyspania :)
- Fabrycy #24884 : Każdy ma swoje spektrum homeostazy. Na tym życie polega.
- Fabrycy #24885 : Pytanie - czy to się da odczytać z horoskopu?
- Jutrzenka #24876 : oJEJ,TO JUZ MAMY WIOSNE! To dobrze! Nareszce1
- Kita
#25176 : Czy to z jedno dniowym opóźnieniem działanie na aspekt "Księżyc drażni Neptuna"? Decyzja o takim działaniu zapadła przecież ciut wcześniej.
Cytuję
"Dziś rano na polecenie neoprokuratorów Tuska i Bodnara, służby włamały się do domu Z.Ziobro. Wybijali szyby i niszczyli dom. Wszystko pod jego nieobecność i leczenie w związku z nowotworem. Jego nieobecność była łatwa do ustalenia. Nie było nawet próby kontaktu - przecież umożliwiłby wejście, a telefon jest znany. To było jednak celowe. Gangsterskie działanie" - przekazał dzisiaj rano na Twitterze Patryk Jaki, europoseł Suwerennej Polski.
Służby weszły również do mieszkań innych polityków SP - Michała Wosia, Dariusza Mateckiego i Marcina Romanowskiego.
Druga wiadomość - teraz ze świata - wiadomość pojawiła się właśnie na pełni ( 25.03.2024 07:41)https://niezalezna.pl/swiat/najmlodsza-burmistrz-w-kraju-zamordowana-nikt-nie-jest-bezpieczny/514214W Ekwadorze, burmistrzyni jednego z kantonów, piękna i młoda Brigitte Garcja została zamordowana prawdopodobnie na tle walki państwa z gangami narkotykowymi.
Trzecia wiadomość ze świata, ale to już z dzisiaj 26.03.24 (filmiki z 7.40 AM) - statek handlowy uderzył w filar mostu w Baltimore i most z wieloma przejeżdżającymi samochodami zawalił się, a statek zapalił się i zatonął. Na filmiku widać jak wiele miejsca jest między filarami, a statek uderza właśnie w filar. Niepojęte...
- Jutrzenka #25410 : 10kwietnia? Dla mnie to ta data ma coś z magią wspolnego. Najpierw katastrofa w takim miejscu a potem dymy z islandzkiego wulkanu zasnuły cala europę:(
- Kita
#25411 : Faktycznie, Jutrzenko, nie skojarzyłam tego 10 kwietnia z tamtymi...
Może być jakaś ostra akcja podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej. To byłoby przykre...
- Jutrzenka #25412 : Będziemy obserwowac! Mnie rok temu przed 1 majem snilo sie,ze bomba atomowa chyba wybuchla bo miala grzyba. Chyba nie wybuchla. Najwyzej ta termobaryczna miala grzyba. Ale z Ukraincami wybuchlo.
- Egna #25425 : Wy tu u jakichś miesięcznicach, a tu Iran podobno planuje odwet na Izraelu...
- Kita
#25440 : To, że Iran zaplanuje odwet na Izraelu - jest nieuchronne. Myślę, że Izrael niszcząc bombą ambasadę w Syrii z wojskowymi przebywającymi w ambasadzie - doskonale sobie z tego zdawał sprawę, ale musi czuć się bardzo silny i być może chce przyśpieszyć działania Iranu, póki jeszcze Iran nie całkiem jest do ataku przygotowany.
Mnie najbardziej interesują sprawy krajowe. Ścisła koniunkcja Marsa z Saturnem już działa, chociaż dopiero jutro wieczorem będzie dokładna. Na dzień dzisiejszy widzę dzisiaj parę takich wydarzeń, które kojarzą mi się z działaniem tej koniunkcji.Najsilniejsze , w moim odczuciu, działanie - to zatrzymanie przez policję dziennikarza TV Republika pracującego, po uzyskaniu wszystkich niezbędnych zgód, przy filmowaniu kamienicy na Woli w której znaleziono ciała 4 osób. Było tam mnóstwo dziennikarzy z różnych stacji. Aresztowano (na godzinę) tylko dziennikarza wolnej stacji TV, zarekwirowano jemu kartę pamięci z materiałami objętymi tajemnicą dziennikarską - w tym z materiałami z przeszukiwania domu Ziobry. Zarekwirowano TV Republice również służbowy dron. To pasuje do koniunkcji Mars-Saturn: agresja i atak (Mars)- zamrożenie działania przeciwnika (Saturn). Ale w tym jeszcze odczuwam działanie Merkurego, który jest w słabych koniunkcjach w środku między światłami. Bo przecież jakie to sprytne! Nikt wcześniej nie wpadł na taki sposób wyciągania od dziennikarza materiałów objętych tajemnicą dziennikarską. A wystarczy aresztować dziennikarza i zarekwirować jego materiały. Pisząc "nikt wcześniej" mam na myśli Polskę, a nie np Rosję czy Białoruś, oczywiście.
- Kita
#25491 : Wczoraj (10.04.24) na zerowej koniunkcji Mars-Saturn w PE przegłosowano Pakt Migracyjny. I to mimo iż (chyba również wczoraj lub niedawno) minister spraw wewnętrznych Niemiec podała oficjalnie, że 41% przestępców w 2023 roku stanowili imigranci. W moim odczuciu, przegłosowanie Paktu brzmi jak zapowiedź problemów, co najmniej problemów lub gorzej.
Drugim takim znaczącym wydarzeniem pasującym do koniunkcji Mars-Saturn wydaje mi się nasilenie tematu zamachu smoleńskiego. Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu mówił wyraźnie bez owijania w dyplomację o zamachu. Coś się zadziało na linii Tusk-Macierewicz. Macierewicz poinformował, że we wtorek (9.04.24 koniunkcja 1°a) złożył do sądu pozew dotyczący roli Tuska w organizacji zamachu smoleńskiego, a Tusk odpowiedział, że zastanawia się nad złożeniem do sądu pozwu przeciwko Macierewiczowi o zniesławienie.
- Kita
#25526 : 11.04.2024 - na koniunkcji Mars-Saturn (1°s) zlikwidowano w prokuraturze cały zespół do tzw "czarnych teczek", czyli wszystkich prokuratorów, którzy opracowywali materiały przekazywane przez służby specjalne wraz z wnioskami o kontrolę operacyjną. Byli tam (również) ludzie z kilkunastoletnim stażem mianowani jeszcze przez Seremeta.
To działanie również kojarzy mi się z koniunkcją Mars (odcięcie, wyrzucenie) - Saturn (zablokowanie spraw, którymi się zajmowali oraz też - odcięcie).https://niezalezna.pl/polska/niepokojace-informacje-od-prok-ostrowskiego-bodnarowcy-zrobili-czystki-w-zespole-czarnych-teczek/515556Wczoraj (11.04.24) w Szwecji grupa młodocianych zabiła człowieka, który zwrócił im uwagę. Zastrzelili go na oczach syna. Tylko media niezależne (niezalezna.pl) napisały o nich - "grupa młodocianych imigrantów", natomiast we wszystkich innych mediach opisano ich jako "grupę młodzieży". Znowu Mars-Saturn. Mars - zastrzelenie człowieka. Saturn - cenzura lub autocenzura, bo przecież z powodu Paktu Imigracyjnego nie można straszyć Polaków imigrantami.
- KrzyżPołudnia #25537 : @Kita: juz od lat zarowno w mediach amerykanskich jak i skandynawskich jak nie jest napisane skad byli sprawcy, to znaczy, ze byli czarni/byli imigrantami. Z kolei portale dosc bezmyslnie kopiuja od siebie naglowki. Nie dopatrywalabym sie tutaj wplywu podpisania paktu. Nie rozumiem natomiast dlaczego kraje majace takie problemy z przestepczoscia nic z tym nie robia. Norwegowie mowia w obliczu takich tragedii, ze "zawiedli jako spoleczenstwo", skoro jakas czesc imigrantow sie nie zasymilowala. Taka retoryka brzmi jak zapewnienia jakiejs kolejnej zony damskiego boksera, "ze go zmieni".
- Kita #25538 : Tak, zgadzam się, KrzyżuPołudnia.
- Egna #25540 : Koniunkcja Mars Saturn w kwadraturze do Księżyca w bliźniętach. Prawdopodobnie około 19.30 z Libanu poleciały rakiety w stronę Izraela. Jak na razie okolo 50. W większości przechwycone. Ktoras trafila w jakis cel wojskowy. Podobno to preludium. Jeśli godzina jest prawidłowa to Pluton na IC.
- Kita
#25542 : Na stronie https://www.rmf24.pl/raporty/raport-izrael-w-stanie-wojny/news-hezbollah-wystrzelil-ponad-40-rakiet-komunikat-izraelskiej-a,nId,7447740#crp_state=1
jest filmik z godziny 7.10 PM
Jowisz Byk 19°32’
Nagle odpłynęła mi energia.
Złapałem się na tym, że coś zaczynam i odkładam na kiedy indziej.
Gapię się na jakieś "paprochy" ekranowe.
Spać!
A przede wszystkim około g. 20 wróciłem do domu z wycieczki rowerowej i stan obecny jest przeciwieństwem tego, czym wypełniony był dzień przed wieczorem, czyli jeżdżeniem zwiedzaniem, kontaktami, wspomnieniami i rozmowami.
Czyli jak na dłoni widzę, klimat Księżyca w Bliźniętach (i po przejściu przez 17° Bli.) i kontrastujący z nim klimat Ks. w Raku.
Astrologie poznajemy i sprawdzamy po tym, co dzieje się gdy Księżyc wchodzi do Raka. :)
- Ocykan
#25560 : Tranzyt Księżyca to naskórek nastroju :)
Ja na przykład Księżyc 0 Raka witam z ulga, ale nie przez to, że mi energia spada, a przez to, że zewnętrzne ciśnienie społeczne (które odczuwam, gdy Księżyc jest na kilku ostatnich stopniach Bliźniąt), zmniejsza się; i ja wtedy (z K. na początku Raka) "przejmuję kontrolę" - wcześniej czuję, że jestem pod kontrolą zewnętrznych sił - jakby poddawany testom. - Lola #25561 : No nie wiem, nie wiem czy takie spokój. Akurat drony leca w kierunku państwa, które położone jest w Palestynie.
- Ocykan #25562 : Tak tym pokierowano (tymi dronami). Księżyca w tym nie ma nic, a nic. A może jest? Ciężko powiedzieć...
- Lola
#25572 : Horoskop na godzinę 21:48 naszego czasu (22:48 Tel Aviv)
Link do tego kosmogramu: Atak rakietowy Iranu na Izrael (czas na wystrzelenie rakiet)
- Wojciech Jóźwiak
#25573 : @Lola: jeden kosmogram jest na czas wystrzelenia, drugi kosmogram jest na czas ich wybuchu lub zestrzelenia. I wystrzeliwanie, i finalizacja -- trwają. Jedna i druga czynność trwa jakiś czas. Który moment byłby ważniejszy astrologicznie? -- Tego raczej nie ustalimy obiektywnie. Podobnie jak przy innych procesach, które jakiś czas trwają. Czy ważniejszy był początek wyborów w pewnym dniu wyborczym, czy ich koniec, czy moment wyniku policzenia głosów? Czyli mamy pewną dowolność przyjęcia. Astrologicznie najważniejszy wydaje mi się w tamtym czasie oktyl Plutona do koniunkcji Saturn-Mars, przy czym do Marsa ów aspekt był ściślejszy. Ten częściowy pierścień tych trzech planet ma (jak się domyślam) znaczenie podobne jak układ ich kwadratur, ale kwadratury wszyscy widza, a oktyle mam skłonność nie zauważać, a koniunkcji nie doceniać. Ponieważ ten "półpierścień" był wolnozmienny, to oba kosmogramy, ten narysowany przeze mnie na wybuchy i ten narysowany przez Ciebie na wystrzelenie, pokazują właściwie ten sam stan nieba.
- Lola #25574 : Zgadzam się. Kolejna kwestia jest, ze nie wiemy kiedy tak naprawdę zostały rakiety wystrzelone - wiemy kiedy je zauważono.
- Kita
#25576 : Z punktu widzenia "astrologii wojny" (Culpeper) ważne jest jeszcze kto atakuje i kto się broni (planety z lewej "mówią" o atakującym, a te z prawej od osi MC-IC mówią o broniącym się).. I tu nawet to jest niepewne. Bo Izrael zaczął atakiem 1 kwietnia 2024 na ambasadę irańską w Damaszku. Teraz Iran odpowiedział odwetem i mówi, że jeżeli Izrael nie ponowi napaści, to ten atak jako odwet im wystarczy - bez dalszej "rakietowej" eskalacji.
- Lola #25579 : Izrael już zapowiedział odwet.
- Kita #25582 : Niestety... Izrael jest pewny swojej wygranej w tym starciu ze światem arabskim. A swoją drogą to mają niesamowicie skuteczną Żelazną Kopułę i mają wsparcie świata "zachodu". To oni są agresorem...
- Lola #25583 : Oczywiście ewentualną wojnę na Bliskim i Dalekim Wschodzie odczują najbardziej Europejczycy w formie masowych migracji. Nieprawdopodobna jest bezczelność Izraela.
- Jutrzenka #25587 : Mam nadzieje że jakkolwek oceniany jest czyn posla Brauna((gaszenie świec hanukowych) Swiece wiecej palone w Polskim Sejmie nie beda. W tej sytuacji na Bliskim Wschodzie naprawde jest to nie wskazane. Poza tym Polski Sejm to nie miejsce uroczystosci religijnych. Katolicy mogli by sobie zarzadac przejscia procesji rozancowej w pazdzerniku a inne odlamy pewnie by też chciały jakiejś swojej demonstracji.
- KrzyżPołudnia
#25580 : @Kita: straszne jest to co piszesz. Te naciski oraz prawa mężczyzn. Z tego co piszesz to brzmi to tak, jak byś decydując się na urodzenie dziecka zdecydowała się na postawienie na siebie, nie na robienie tego, czego oczekują inni. Dla mnie to znak wielkiej sprawczości i samostanowienia!
Nie wiem jak mają inne kobiety, ja jak poczułam, że jestem w ciąży, od razu poczułam, że jest we mnie nowe życie. Wg tradycyjnej medycyny chińskiej pierwszy trymestr bywa trudny, ponieważ energia matki i dziecka się muszą jakoś zharmonizować i dokładnie tak się wtedy czułam. Nie do opisania jest też spojrzenie w oczy swojego dziecka, tam jest cały Wszechświat, na którym powoli pojawia się własna, indywidualna osobowość. Jak ktoś to sprowadzałby do wyboru "albo ja albo dziecko" to cóż, tam są drzwi, ale tak naprawdę przeraża mnie bezrefleksyjność takich ludzi.
Podoba mi się Twoje podejście co powiedzieć za życiem. Ja jestem za tym, by nie zmuszać nikogo do czynów heroicznych. W organizacjach "prolife" nie trawię obłudy, bo jakoś nie pomagają matkom i już narodzonym dzieciom. - Lola
#25584 : Oczywiście aborcja w PRL była prawem mężczyzn. Po drugiej stronie medalu był rezim Nicolae Ceaușescu. Bardzo zachęcam wszystkich, którzy odmawiają kobietom prawa do aborcji - do obejrzenia dokumentalnego filmu Dzieci z dekretu (Dekret nr 770, z października 1966 roku -początek chorego eksperymentu społecznego w Rumunii). A jak będzie za mało to inny doskonały rumuński film 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni (2007).
- Jutrzenka #25588 : Przyznam,ze nie mam doświadczen aborcyjnych ale dla mnie pojawienie sie Nowego Zycia bylo zawsze sprawa wazna i jest do tej pory. Pomimo,ze wiele wizji katolickich zmienilo sie. Np wierzę w reinkarnacje. Ciaze poprostu są usuwane i taki jest fakt i nie mnie oceniac . Natomiast ci ktorzy mowia,ze problem tkwi w edukacji wg mnie maja racje. Tez nie wiem co sadzic o tych pigulkach dzien po. Ale nie trudno mi sobie wyobrazić,ze taka dziewczyna lyka tabletke co miesiac bo tak prawo pozwala. Z mojej wiedzy wynika,ze kazda tabletka jest szkodliwa a juz napewno skumulowanie takich tabletek. Poza tym jest dziwna nielogicznośc w polskim prawie. Matka z prawe 18 letnim synem wyzszym od niej o glowe musi isc do lekarza a dziewczyny od 15 roku zycia moga uprawiac seks i samodzielnie zdobywac tabletki. Czytalam wymiociny takich nieletnich blogerek, ktore chwalily sie swoimi wyczynami seksualnymi w wieku 14 15 lat aby zdobyc doswiadczenie i lepiej manipulowac mezczyznami.
- Kita #25593 : Są takie sprawy, w których nie ma prostych rozwiązań i być może nie ma żadnych rozwiązań... Ale najgorsze to są skrajności - w jedną lub w drugą stronę.
- Wojciech Jóźwiak
#25595 : Dodam, że dla Natury zapłodnione jajo-zarodek jest tanie. Około połowa ciąż ginie nie zauważona nawet przez kobiety nosicielki.
- Jutrzenka
#25597 : Ja wogole uwazam,ze my jestesmy tutaj na poligonie doswiadczalnym i jestesmy obserwowani. To jest wielka inscenizacja i jak zaczniemy za bardzo fikac ci na gorze zwina calą inscenizaj=cje np kolejnym potopem, Dlatego ja chce tylko jakos dotrwac do konca choc to bardzo trudne
Stanowczo nie odpowiada mi pobyt tutaj i nawet nie mam pomyslu co moglo by się zmienic zebym tu chciala dalej przebywac. Musze sie zmuszac do jedzenia platkow, leczenia, rozmawiania z idiotami, wysluchiwania klamstw i udawania,ze nic nie widze.
Jeszcze bym dodala,ze skoro sprawa niepokalanego poczecia w tak wielu religiach się powtarza, to bardzo mozliwe,ze jest to zaplodnienie in witro jakies. No przeciez faktem jest,ze przed nami na ziemi bylo wieke cywilizacji, ktore zginelly . niech nam se nie wydaje,ze jestesmy tacy wyjatkowi. - KrzyżPołudnia
#25604 : @Jutrzenka: masz na myśli jakiś Większy Byt, Niebiosa? Czy jakichś ludzi, którzy z oddali sprawują władzę?
@Lola: słyszałam o tych historiach, to jest coś potwornego :( w ZSRR też były ośrodki dla niechcianych dzieci, jedno z nich napisało wstrząsającą książkę Białe na czarnym.
A tak to nie ma co popadać w skrajności ani czytać skrajności. Są kobiety, które uważają wszystko za żart, są kobiety, które nie chcą mieć kolejnego dziecka, bo im jest zbyt wygodnie, a są takie, które chcą mieć dzieci, ale coś poszło nie tak i dla nich to jest tragedia i w dodatku to one czasami umierają w szpitalach. A chodzi o to, by każda, przeciętna kobieta w tym nieprzeciętnym momencie swojego życia miała możliwość do samodzielnego decydowania o sobie. I tak to ona będzie żyć z konsekwencjami tego wyboru. I takie wsparcie, o którym Ty pisałaś Kito, uważam za bezcenne, empatyczną rozmowę ze specjalistą.Nie podoba mi się retoryka, że jak coś by było dostępne, to by wszyscy na maksa z tego korzystali. Za to brakuje mi w tej narracji mężczyzn, którzy biorą odpowiedzialność za swoje czyny, bo każda ciąża wymaga udziału mężczyzny. Brakuje mi też empatii do młodych kobiet, które mieszkają na prowincji i nie są niezależne finansowo, a np. ich partner brzydzi się prezerwatyw i zrzuca całą odpowiedzialność na kobietę, która nawet nie pójdzie do lokalnej apteki po tabletkę "po", bo co ludzie powiedzą. To jest też kwestia edukacji.Z ciekawostek, w Niemczech tylko kobieta może kupić tabletkę "po", aby zmniejszyć ryzyko sytuacji, że mężczyzna ją do tego zmusza. A setki lat temu były kobiety, które wiedziały, jakie zioła wypić, by nie mieć niechcianej ciąży, wiedziały też, jak przyjmować porody. Kościół i mężczyźni uznali to za zbyt niebezpieczne, więc tamte kobiety okrzyknął czarownicami. Nie mamy też w naszej kulturze celebrowania pierwszej miesiączki, generalnie wszystko zostało obrzydzone i wsadzone w kategorię tych spraw, tj. tego, o czym się nie mówi i na co nawet nie mamy za bardzo języka. A jak nie ma języka to nie ma edukacji. - Jutrzenka
#25606 : W sumie ja tez zaluje,ze nie zostalam wyskrobana. Niestety bylam dzieckiem chcianym. Moje doswiadczenie życiowe mowi,ze wiekszosc rzeczy to klamstwo a mezczyxni lubia kurwy. Lekarze sa nie odpowiedziali za to co robia i wszystko tu sie sypie. Co do tego kto nas obserwuje to nie mam dobrze sformuowanej koncepcji. Moga to byc byty duchowe. Wogole mamy slabe wyobrazenie po co tu jestesmy. Niestety panu Bernatowiczowi tez nie moge wierzyc (9choc trochę racji ma) bo mowi,ze ludzie nie klamia. Jakby sie posluchalo np mojego brata to w jednym zdaniu potrafi potwierdzic i zaprzeczyc.
Glowa mnie boli coraz bardziej a lekarze nawet znajomi udaja glupich. Cos mi cieknie z glowy od 8 lat a oni nie wiedza. Moze oni nie douczeni sa? Chca miec status spoleczny i pieniadze. Inni tez chca a czesto wiedzy maja wiecej. Wiec niech się to wszystko lepiej zawali. Niech nastapi jakas burza magnetyczna albo potop i na gruzach moze coś sensownego powstanie.
- Elisza #25611 : Tak już jest, że życie dla jednych wydaje się ciezarem, dla innych najlepszym co ich spotkało. Wychowanie i doswiadczenia mają ogromny wpływ na nasze widzenie świata ale predyspozycje widoczne w horoskopie - chyba też. Mam kolegę, który wcale nie miał lekko - dużo negatywnych emocji w dziecinstwie, a jednak jest hiperoptymistą, czuje się szczęśliwy, afirmuje życie i zaraża pogodą ducha. Jest tak zdrowy, że to aż niewiarygodne, wspaniałe. Dla niego sam fakt istnienia jest darem, okazją do wdzięczności i nieskończoną możliwością ... Jutrzenko, nie dajmy się zwariować ;)!
- Lola
#25612 : Ojoj oczywiście że: nie mamy też w naszej kulturze celebrowania pierwszej miesiączki, generalnie wszystko zostało obrzydzone i wsadzone w kategorię tych spraw, tj. tego, o czym się nie mówi i na co nawet nie mamy za bardzo języka. A jak nie ma języka to nie ma edukacji.
Bruno Bettelheim w książce Rany symboliczne. Rytuały inicjacji i zazdrość męska. (1954, Symbolic Wounds. Puberty Rites and the Envious Male) Bardzo ciekawie naświetla dlaczego kobiece rytuały przejścia (pierwsza menstruacja, defloracja, i poród ) a potem każda kolejna menstruacja, zostały zdegradowane i pominięte. Autor dla niektórych kontrowersyjny ale coś w tym jest.
- Elisza
#25613 : @Lolu, intrygujący tytuł; doedukuję się:)
Ja z kolei polecam " System leczenia dietą bezśluzową" A. Ehert′a. Autor, lekarz, badacz sprzed wieku udowadnia, że wszelkie choroby fizyczne (w tym autoagresywne, autoimmunologiczne, astma, cukrzyca, endometrioza, etc.) i psychiczne (melancholie, depresje, psychozy, nerwice) można wyleczyć dietą i/lub postem. Jest w tej publikacji również wzmianka o Niepokalanym Poczęciu, jakoby Maria-Matka Jezusa była czysta, ponieważ nie przeszła inicjacji= nie doświadczała menstruacji ze wzg.na czystość pożywienia ... (Hm.:) Odpowiednią dietą można rzekomo zatrzymać krwawienia miesięczne zachowując płodność...i czystość = zdrowie ciała.Lektura warta uwagi, dietę stosowałam tylko przez 30dni ( niecierpliwość) ale przyznaję, że lepiej spałam, byłam bardziej odprężona, spokojna a ból podbrzusza znośny. Czekam na sezon winogronowy by zrobić powtórkę z rozrywki:)
Co do aborcji: uważam, że jest złem; czynem złym moralnie. Zamiast myśleć "po", preferuję myślenie " przed". Zapobiegać, nie - zabijać; korzystać z rozumu, zamiast usprawiedliwiać głupotę.W przypadku ciąż z gwałtów - jestem za prawem wyboru, bo tu idzie o dwa życia (czyn usprawiedliwiony). Bardzo trudny temat.
- Lola #25704 : U mnie wchodzi "na grubo", finalizuje dużą wystawę, której jestem kuratorką. Dzienna ilość maili i telefonów przekracza granice jakiejkolwiek przyzwoitości. Te same granice przekraczają psycho-awanturnicy artyści, projektanci i architekci. Oczywiście są tez przyjemne momenty ale mało. U mnie koniunkcja w opozycji do Marsa ( i zasięgu MC).
- Kita #25707 : U mnie ta koniunkcja jest w kwadraturze do Plutona (już zaczyna mijać). Jedyne, co mi się kojarzy z tym aspektem to prawie spalenie chleba (wczoraj, kwadratura 0,5°). Zamiast wyłączyć piekarnik - włączyłam na maksymalny ogień i wyjechałam zająć się wnukiem. Całe szczęście mojego męża zaniepokoił zapach przypieczonego chleba i zauważył, że piekarnik jest włączony. Uratował chleb przed spaleniem. (Nie raz zapominam czegoś np dodać soli, lub wstawić chleb do piekarnika, ale zwiększenie ognia zamiast wyłączenia zdarzyło mi się po raz pierwszy...)
- KrzyżPołudnia
#25734 : Ja od 3 dni mam spadek formy co wiążę z tym, że synek od 3 nocy kiepsko śpi, więc ja również. Po południu to mi po prostu odcina energię, ale nie mogę zasnąć nawet jak się położę. Synek ma kilka miesięcy, więc koniunkcja Jowisz-Uran jest w koniunkcji 1° z jego uro. Uranem.
Jak patrzę na bieżące tranzyty to aż tam jest najeżone, a ja nie mam siły tego zinterpretować. Rzuciły mi się w oczy kwadratury koniunkcji Merkury-Wenus do uro. Słońca i uro. Marsa.
@Lola gratuluje wystawy! Mam wielkie marzenia artystyczne, masę pomysłów, ale z braku czasu nie mam jak ich zrealizować. Więc mi wizja wystawy i nawet tego gorącego czasu się podoba :) Piszę to z perspektywy artystki oczywiście.
Może przez to będzie trochę jaśniej.
- Wojciech Jóźwiak
#25911 : Z ust mi wyjęłaś Kito! Właśnie miałem zaapelować o pilne obserwowanie wydarzeń, ponieważ Neptun jest Ryb 28°53’, a Mars Ryb 28°13’ i zaraz do Neptuna dobije ściśle. Ta koniunkcja jest już prawie w Zero Barana, a udział Marsa (ekwiwalentu Barana i Ognia) sprawia, że Neptun staje się właściwie całkiem sprzężony z Zerem Barana, więc obecny moment czasu jest dobrym przybliżeniem lat 2025 i 26. Patrzymy na Rosję i Ukrainę, co tam się wydarza.
- Wojciech Jóźwiak
#25912 : TEN wątek zwolniłem – tzn. jest teraz czytany z e-ulicy, bez logowania. Z zielonym kółkiem. Bo przecież nie ma tu żadnych intymnych treści.
- Kita
#25927 : W sobotę (27.04.2024, koniunkcja Mars-Neptun 2^-1^a) w Hamburgu, mimo zakazu demonstracji, odbyła się duża manifestacja islamistów, którzy wzywają do przyjęcia kalifatu w Niemczech. Duża - nie duża, ponad tysiąc osób. Zdarzenie pasuje do tej koniunkcji - energia skierowana w celu wymuszenia zmian związanych z religią/duchowością.
https://niezalezna.pl/swiat/islamisci-chca-kalifatu-w-niemczech-rzad-nie-radzi-sobie-z-muzulmanami-w-kraju/516809 - Kita
#25942 : Inne wydarzenie, które może kojarzyć się z koniunkcją Mars (energia, siła)- Neptun (chaos, wiatr) to dziesiątki tornad, które uderzyły w środkową część USA. Tornada pustoszyły USA już od piątku, ale w niedzielę było najtrudniej i najgroźniej - tak zrozumiałam:
https://niezalezna.pl/swiat/usa/tornada-w-usa-sa-ofiary-smiertelne/516826Być może ma to jeszcze związek z niedawnym zaćmieniem (Lola w "bieżące wydarzenia na niebie 2024" napisała o protestach studentów - jako o wydarzeniach związanych astrologicznie z niedawnym zaćmieniem słońca w USA).
- Kita
#25983 : Ta koniunkcja Mars-Neptun-0 Barana nasila medialną dezinformację. Jak przedwczoraj czytałam w internecie, że Tusk wezwał do siebie prokuratorów nakazując im sprawdzić powiązania Obajtka z Hezbollahem, to roześmiałam się myśląc: "czy ktokolwiek się na to nabierze?" Wczoraj nie było mnie w domu cały dzień. Wieczorem wróciłam, a mąż, który lubi słuchać radio, przywitał mnie słowami" "a wiesz, że Obajtek jest oskarżony o powiązanie z Hezbollahem?" Potem późno wieczorem rozmawiałam telefonicznie z kuzynką, która opowiedziała mi, jak to jej sąsiadka zaczęła narzekać na drożyznę komentując: "to wszystko przez Obajtka! Niech odda te miliony!"
Nie tylko medialna dezinformacja, ale również jakieś ogólno-społeczne ogłupienie.
- Jutrzenka #25989 : Spoleczne oglupienie Kito to my mamy od dawna :) az sie dziwię,że dopiero teraz zauwazasz.
- Kita #25993 : Owszem, ale teraz się nasiliło - w moim odczuciu.
- Egna Astro-kalendarz 2024 2024-01-04 12:45:52
- Lola Prognoza astrologiczna dla Polski i świata na rok 2024 - Piotr Gibaszewski 2024-01-12 10:06:30
- Jutrzenka 9 wieczorem zmarl Janusz... 2024-03-11 09:10:13
- Wojciech Jóźwiak Koniunkcja Słońca Neptuna 2024-03-19 09:13:02
- Wojciech Jóźwiak W Baranie. 2024-03-20 07:27:29
- Wojciech Jóźwiak Księżyc przez opozycję do Marsa 2024-03-22 10:17:07
- Wojciech Jóźwiak Księżyc drażni Neptuna 2024-03-24 20:23:37
- Kita koniunkcja Marsa z Saturnem 10.04.2024 2024-04-06 10:14:24
- Wojciech Jóźwiak Księżyc pomiędzy Jowiszem a Uranem 2024-04-10 23:01:14
- Wojciech Jóźwiak Księżyc do Raka dziś wieczorem wszedł, i co? 2024-04-13 21:47:40
- Lola Atak rakietowy Iranu na Izrael 2024-04-14 16:55:42
- Kita Na wejściu Księżyca w znak 2024-04-14 21:13:23
- Lola Jowisz-Uran 2024-04-19 18:05:55
- Wojciech Jóźwiak Bieżące zjawiska na niebie 2024 .486 2024-04-24 10:10:36
- Kita koniunkcja Mars Neptun 2024-04-27 21:58:17