Ukraina 2022+ .405
Brytyjski minister spraw zagranicznych David Lammy powiedział, że kwestii zezwolenia Ukrainie na użycie przekazanej jej broni do ataków na cele wewnątrz Rosji nadszedł czas na "tupet i odwagę". Przemawiając na rozpoczętej w Liverpoolu dorocznej konferencji Partii Pracy, Lammy ostrzegł, że trudności i wyzwania związane z wojną na Ukrainie będą "głębsze i ostrzejsze", szczególnie gdy będzie ona zbliżała się do "końca 2025 roku i do 2026 roku".
Przy okazji: czasu urodzenia Lammy′ego (19 lipca 1972) i w ogóle jego istnienia nie odnotowują ani Astro Data Bank ani Astro Theme. Rasizm?
- KrzyżPołudnia #32090 : To jest ciekawe zagadnienie i juz tu bylo poruszane. Zalozmy, ze wszyscy politycy wiedza o astrologii i o tym co jest na niebie. Dla jednej frakcji dany uklad bedzie finalnie niekorzystny, dla innej korzystny. Skad wiadomo jaki bedzie dla kogo? Chyba tylko mozemy sie posilkowac osiami krajów, ale te sa czesto nieznane, bo poza jakimis nowszymi traktatami nie znamy godzin, w ktorych sie dzialy wazne wydarzenia formyjace dany kraj/spolecznosc.
Pierścień kwintylowy, palec Orca: Słońce-Pluton-Jowisz.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#32649 : Palec Orca z Jowiszem blisko jowiszowego-uranicznego punktu harmonicznego (niecałe 3 st. - trochę dużo).
Czyli powiększający Jowisz w powiększającym jowiszowo punkcie zrealizuje plutoniczno-słoneczną agendę? A Pluton w opozycji do Marsa...Wskazywałoby na wygraną DT i pójście na ostro w świat z przeświadczeniem o amerykańskiej wielkości, czyli zwycięstwo obozu "mocarstwowego". Ameryka wszystko może i każdego może, bo jest wszechmocna...
- Lola #32650 : Najbardziej mnie i tak martwi, że w tym dniu Donald Trump będzie miał aplikacyjną koniunkcję Jowisza do Słońca.
- Kita #32656 : Na jaką godzinę jest ustawiony ten horoskop? Czy na Waszyngton?
- Fabrycy #32657 : @Lola: dlaczego Cię to martwi?
- Kita #32658 : Dzisiaj (7.10.24) będzie o 19.45 wywiad w TV Republika z Donaldem Trumpem. Prowadzi Michał Rachoń.
- Wrona #32659 : 400 milionów Amerykanów a ostał się D.Trump i Kamala Harris.....mnie martwią obie kandydatury , wyobrażacie sobie że Hamas kraje muzułmańskie, które mają za nic kobiety, poważnie z szacunkiem potraktują Kamale....Świat potrzebuje silnego mądrego przywódcy Stanów Zjednoczonych....
- Wojciech Jóźwiak #32660 : Mięto, były silne przywódczynie, nawet wodzynie! Indira Gandhi, Gold Meir, Margaret Thatcher. Będą z nieba chronić i inspirować Kamalę.
- Dziwna #32661 : A od kiedy Ty Wojtku w niebo wierzysz :)
-
Fabrycy
#32670 : Putin trolluje wybory w USA.

- Lola #32679 : @Fabrycy, bo obawiam się, że mu przyniesie szczęście.
-
Wojciech Jóźwiak
#32680 : @Lola o Kamali: Nie wierzę, ale baśń inspirująca a nawet empowering. :)
- Wrona #32681 : Tak Wojtku, były charyzmatyczne i wzbudzały respekt...
-
Kita
#32682 : Ale z Kamalą Harris łączy je tylko to, że są kobietami. No i ambicje polityczne. Kamala ma opinie osoby głupiej, nierozgarniętej i sterowanej zewnętrznie. Gdzie jej do tamtych kobiet? Nie udziela żadnych wywiadów, bo wie, że nie odpowie sensownie na pytania do których nie będzie miała przygotowanej odpowiedzi. Popierają ją (intensywnie) tylko media, które przecież są narzędziem w rękach jakiejś grupy politycznej. Jeżeli wygra Kamala Harris, to będzie znaczyło, że naród amerykański przestał myśleć samodzielnie, tylko myśli tak jak sterują tym media.
Sądzę, że aktywna w czasie wyborów w USA opozycja Pluton-Mars - przemawia za tym, że wygra Trump. Z jednej strony ten aspekt nie jest aspektem sprzyjającym "zewnętrznej sterowności" (Pluton nie daje się zmanipulować), a z drugiej jest symbolem obietnicy Trumpa. Trump mówi: "będziemy wiercić, wiercić, wiercić" - co jest skrótem od obietnicy że wzmoże wydobycie gazu łupkowego i obniży ceny energii o 50%. Mars - wiercenie, Pluton - skarby głęboko ukryte pod ziemią.
-
Wojciech Jóźwiak
#32685 :
Kamala Harris ma Saturna w MC. Saturnicy medioceliczni (jak ona) są odporni na zewnętrzne wpływy. Reprezentuje Zero Skorpiona mając Słońce i Merkurego po obu stronach tamtego punktu: zatem nie może być "głupia" w sensie, że naiwna. Księżyc ma w Baranie 27°39′ w zasięgu punktu powietrznego, co raczej wskazuje na wysoką inteligencję. Jej siłą jest pierścień opozycji i oktyli w składzie: Słońce, Merkury, Księżyc, Uran, Pluton, Wenus; zauważamy trzy planety decydujące o inteligencji: Merkury, Księżyc, Uran.Opozycja Mars-Pluton w dniu wyborczym działa kwadraturą na jej Słońce i Merkurego. Co to znaczy, można spekulować. Ale pamiętajmy, że i KH i DT działają bardziej jako "sztandary" ugrupowań, niż jako jednostki.A że prawica (trumpoprawica?) rozpowszechnia hejt na Kamalę Harris, to nas nie dziwi.
- Wrona #32687 : Kamala Harris z tym Księżycem doskonale może radzić sobie z niesfornymi uczniami ale nie np. Putinem czy Hamasem, Chinami itd....
- Wrona #32689 : Merkury praktycznie nic nie aspektuje , na pewno jest inteligentna ale wielu ludzi jest nimi ale to nie oznacza charyzmy i tego coś....
- Kita #32690 : Kamala Harris nie jest naiwna, bo gdyby była, to nie zrobiłaby kariery. Z horoskopu wynika, że ma dobrą intuicję. Może dobrze manipulować - z tą koniunkcją Słońca (na pełni) w koniunkcji z Merkurym na ingresie w znak Skorpiona. Ale to nie zmienia faktów, że ma uzasadnioną faktami opinię zwyczajnie głupiej.
- Wrona #32691 : myślę, że ona niepotrzebnie rechocze.....
- Chaos #32693 : Uzasadniona faktami opinia głupiej tzn. robi rzeczy wyraźnie głupie? (Komuś się nie zdarzyły takie?) W sumie o Trumpie możnaby to samo powiedzieć, uzasadniona faktami głupota (nawet nie opinia głupiego)?
- Kita #32694 : Chaosie, widzę że masz orientację w sprawach dotyczących Kamali Harris. A czy potrafisz powiedzieć co ona dokonała przez 4 lata bycia wiceprezydentem od spraw Wschodu?
- Chaos #32695 : Właśnie nie mam orientacji, dlatego tak mnie zaciekawiło, jakie są fakty stwierdzające głupotę K. H. Googlam i googlam (dziękuję, że mnie zainspirowałaś do poszukania). Udzieliła nieudanego wywiadu, w którym kluczyła w odpowiedziach (to nadal nieudany wywiad, nie fakt stwierdzający głupotę. Czy Tusk nie miał nieudanego występu w debacie przedwyborczej?). Po wywiadzie posypały się komentarze, o jej głupocie - ale komentarze to tylko opinie, a nie stwierdzenia faktów. Gruba opinia Trumpa, że ma bardzo niskie IQ, i że gdyby poddać ją testom, to by je wykazało (opinia życzeniowa, nie fakt). Garść plotek środowiska uczelnianego o IQ=78 (znowu plotki, nie fakt; tak niski wskaźnik to u progu niepełnosprawności intelektualnej uniemożliwiającej podstawową naukę?). Śmieje się donośnie, ale to nadal nie świadczy o głupocie (bardziej mnie ciekawi to, że saturnik w ogóle się śmieje). Nie robienie czegoś też niekoniecznie świadczy o głupocie, bywają zaniechania będące mądrzejszym posunięciem od działania? P.S. Zwróciłabym uwagę na zlepek "opinia głupiego poparta faktami" niezależnie o kim by to padło - wydaje mi się niebezpieczne, gdy subiektywne opinie usiłują funkcjonować w randze faktów, więc... szukam czegoś jako faktu.
- Wrona #32696 : no tak , głupie wypowiedzi nie świadczą o niskim IQ.
-
Wrona
#32697 : Przeczytajcie uważnie ku przestrodze....przedstawiam tu ludzi z wysokim IQ....
https://www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/gang-trucicieli-w-warszawie-szokujace-metody-dzialania/jzv8ctz,79cfc278
-
Kita
#32698 : Chaosie, Kamala Harris w polskich mediach ma opinię, jeżeli chodzi o wypowiedzi, osoby będącej miedzy Kidawą-Błońską a Scherling-Wielgus. Osobiście, Kidawę-Błońską bardzo lubię, bo ma w sobie szlachetność i nie umie kłamać (stąd te słynne przejęzyczenia), ani nie umie udawać agresywnej (co usiłował na niej wymóc Budka i co doprowadziło ją do dwu-procentowych sondaży prezydenckich). A co do Scherling-Wielgus, to potrafi "zabłysnąć" tak odleciałym tekstem, że nawet nie potrafię ich powtórzyć.
Ja osobiście wierzę w tę wielokrotnie zasłyszana opinię. A z faktów, które do mnie przemawiają bezpośrednio, to:1) KH nie udziela wywiadów. Obecnie nie da się ukryć słuchawek w uszach, czy tak jak zaobserwowano w wywiadach Komorowskiego - "przykleić" kogoś do pleców, żeby podpowiadał. Przy wszechobecnych smartfonach to nie umknie uwadze widzów i dostanie się do mediów.2) Wielokrotnie słyszałam, że KH jako wiceprezydent Stanów Zjednoczonych do spraw Wschodu była osobą całkowicie bierną i bezużyteczną zawodowo. I nie słyszałam zaprzeczeń..Na pewno Kamala Harris nie jest przypadkową osobą wylansowaną przez media, jak to można np podejrzewać w przypadku niektórych aktorek. Ona czuje, że ma misję do spełnienia (oś Węzłów Księżycowych pokrywa się z osią Asc-Desc) - i też tak może być odbierana przez innych - poprzez misję do spełnienia. Jest niekonwencjonalna - jej koniunkcja Uran-Pluton jest ściśle powiązana oktylami ze ścisłą opozycją Słońce-Księżyc. Jej zaangażowanie ideologiczne w sprawie aborcji widzę w słabym, ale odczuwalnym, Wielkim Krzyżu na opozycjach Neptun-Jowisz (7°a)(ideologia) oraz Mars-Saturn (7°) (walka o nowe ze starym).Ma bardzo mocnego Saturna - na MC i wskazywanego trygonem przez Słońce z Merkurym i sekstylem przez Księżyc. Ten Saturn jest jej dużym atutem, ale jest "wplątany" w Wielki Krzyż poprzez szarpiąca (słabą, ale aplikacyjną) opozycję z Marsem i kwadraturą (3°a) z Jowiszem - która też wzmaga psychiczne napięcie.
- Lola #32699 : Huragan może zdecydować o tym kto wygra w tych wyborach, więcej: Huragan Milton przyśpiesza.
- Wrona #32700 : a to jest "kropla w morzu"....( z tymi bezwzględnymi ludźmi)
- Chaos #32701 : Osobiście uważam, że wybory może wygrać Trump, nie dlatego, że mi odpowiada (bynajmniej!!), nie dlatego, ze ma lepsze tranzyty, nie dlatego, że K. H. ma gorsze/jest kobietą/jest bierna/jest głupia, itp., tylko dlatego, że Stany "potrzebują" Trumpa do tego, by jako cała nacja zrobić sobie w najbliższej przyszłości większe kuku i umocnić zapaść. Nie uczą się na błędach.
- Wrona #32702 : cały świat się nacjonalizuje idąc w skrajną prawicę ...pisałam już kiedyś o tym ale nikt nie brał tego na poważnie...
- Wojciech Jóźwiak #32899 : Przypomnę, że tę notkę rozwinąłem w artykuł blogowy poniedziałkowy: Wybory w USA: komu sprzyjają Mars i Pluton? (Blog poniedziałkowy) X-13
Wtedy w 1809 r. [w czasie urodzenia EAP] Saturn był w koniunkcji z Neptunem, podobnie jak teraz te planety będą w koniunkcji w latach 2025-26. W obu epokach na początku znaku Ognia: wtedy w Strzelcu, teraz/zaraz w Baranie. Wtedy w latach 1807-1912/15 Rosja brała udział w wielkiej wojnie europejskiej, w której była parę razy bita i upokarzana przez Bonapartego czyli Europę, ale w końcu wygrała, napoiła konie w Sekwanie, stając się głównym (obok Austrii) gwarantem nowego-starego porządku czyli Świętego Przymierza.
Głowa pęka, gdy się próbuje to wyczuć.
- KrzyżPołudnia #32905 : Trafna analiza. Kompleksy jako motor napędu irracjonalnych zachowań. Czytałam niedawno, że w polskiej wersji przejawia się to jako wieczne narzekanie, wieczne przepracowanie, bycie zajętym, spiętym, spieszenie się. Ale też nieufność wobec władzy, wobec obcych, życie jakąś mityczną złotą przeszłością. To są nieleczone traumy pokoleniowe, a nas wojny mocno dotknęły. Do tego przesiedlenia i komuna, brak jakiejkolwiek pewności jutra, brak wiary w sens budowania czegokolwiek trwałego, bo nie było żadnej trwałości. Układ nerwowy w strzępach.
-
Wojciech Jóźwiak
#32955 : Tak, Krzyżu P. :) Ja też to czuję dotkliwie jako niedostatek wiary w sens wkładania sił i serca w budowanie TEGO serwisu astrologicznego. Bo widzę, że wśród odwiedzających przeważa postawa: brać coś (jeśli w ogóle) i uciekać. Lub że jakieś głupstwo, "urwana śrubka" w tym mrowiu zewnętrznych systemów, które muszą działać perfekcyjnie, żeby chodziła (skromna) strona AstroAkademia, nagle się porobi, komuś* zmienią się opcje itd. Dalej, konkurencją są łatwiejsze wersje astrologii, te które bazują na starych dogmatach (lub wręcz przesądach), a nie na obserwacji, doświadczeniach i porównywaniu, jak AA; i widzę przez lata jak te łatwiejsze wersje mi podbierają i uwodzą zainteresowanych. Chyba zostanę zatwardziałym pesymistą, jak Arthur Schopenhauer; psy jak on już wyprowadzam.
--
komuś* : megafirmie światowej lub abstrakcyjnej grupie hobbystów...
-
Fabrycy
#32964 : ;)

- KrzyżPołudnia #32965 : @WJ jeśli to będzie jakieś pocieszenie, to przeczytałam na tych stronach Astrologię samopoznania od deski do deski, wielokrotnie do niej wracałam i dziwiłam się, że tak wielka wiedza jest bezpłatna i do tego czytelnie opracowana! Zapisałam się tutaj dopiero jak dotarło do mnie, że to dla mnie więcej niż zainteresowanie, a rzeczywiście metoda samopoznania. W międzyczasie trafiałam na inne serwisy i astrologów, ale czułam, że to ta tutaj działa i że jest podparta olbrzymim doświadczeniem i obserwacjami. To moje czucie pewnie wynikało z intuicji naukowej, którą wyrobiły mi studia. Jak widać to miejsce dla wytrwałych i oldskulowych, bardzo cenię, że tu jest spokojnie, nie ma krzykliwych postów, krótkich video i innych przeszkadzajek, tylko porządek i konkret. Odbiorca w wersji pop wolałby proste rozwiązania podane na tacy. Chyba plus, że w ogóle astrologia jest jakkolwiek popularna, widzę to w swojej bańce i to w bardzo zaskakujących miejscach (doktorzy habilitowani, wysoko postawieni managerowie, młodzi programiści, kosmetolożka, psychonauci, pełen przekrój!
-
Wojciech Jóźwiak
#32983 : Pocieszyłaś mnie, Krzyżu Południa :)
Mam teraz/dzisiaj antyurodziny, tzn. Słońce w opozycji do Sło. uro., to może usprawiedliwia moje doły. Oraz opozycja Neptuna do uro. Saturna.
Powinienem zainstalować szybkie automatyczne kosmogramy tranzytowe na teraz dla osoby. Wiem jak zrobić, ale długość czas wykonania powoduje, że to chwilowo nie jest wykonalne.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#32986 : To ja się przyłączam do KrzyżaPołudnia!
Mógłbym napisać podobnie, ale nie będę "się" powtarzał. Ta przestrzeń astroakademii to jest taka zatoka konkretu, rozsądku, chłodnego spojrzenia na to, co niezrozumiałe, niezbadane. Bez zbędnych "tiktokowych" wyskoków. Konkret. To lubię!I Dziękuję za to!
- Lola #32987 : @Wojtku, antyurodziny to bardzo ciekawe! Muszę to sobie przemyśleć, czy to u mnie działa :)
-
Wojciech Jóźwiak
#32988 : @Jedynie prawda jest ciekawa: Dziękuję!
- Jedynie prawda jest ciekawa #32989 : Lola - kiedyś LEszek Weres (miałem okazję prywatnie spędzić z nim chyba z 5-6 godzin dyskutując o astrologii) nauczał mnie, by brać pod uwagę te roczne tranzyty - czyli np. kiedy bieżące Słońce ma u Ciebie koniunkcję do KSięzyca (bonus!), albo kiedy idzie przez Saturna (mandaty zaległe, odsetki od niezapłaconego podatku; LW radził, by na kilka dni przed robić przegląd i załatwiać wszystkie "odkładane" sprawy), kiedy Słońce przechodzi przez ASC (odrodzenie!, a okres przed - często bywa mentalnie gorszy) itd.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#32990 : ps. oczywiście to są co roku te same daty!
Chyba się tego zbytnio nie analizuje.
- Wrona #32995 : "bonusa" to ja miałam na swoje urodziny....nietrafionego i niesprawiedliwego....
-
Kita
#33009 :
Tytuł notki interesujący, ciekawy wstęp (o epoce Edgara Poe’go), ale potem tekst staje się (w moim odczuciu) mało przekonywujący. Rosjanie nie mają kompleksu niższości. Jeżeli mają jakiś kompleks, to wyższości nad zgniłym zachodem, nad wydelikatnionymi słabeuszami, którzy w ich klimacie nie dali by rady przeżyć. Skąd to przypuszczenie, że z bólem przeżywają własną gorszość, niższość i zacofanie??? Co na to wskazuje? Ja nie widzę. To człowiek zachodu myśli, że oni są gorsi, bo nie mają zachodnich wygód, udogodnień, komfortu itp. Oni nie czują się z tego powodu gorsi, prędzej czują się lepsi – właśnie z tego powodu.
A co nazywasz pluciem na Zachód Kaczyńskiego, Ziobry i katolików? To, że mają świadomość wartości jakie przynosi wiara w Boga? Czy to, ze nie chcą ingerencji ideologów lewicowych w wychowanie polskich dzieci? A może to, że nie mają kompleksów niższości względem Zachodu?
- KrzyżPołudnia #33011 : @Kita ja to widzę tak jak u ludzi z narcystycznym zaburzeniem osobowości, którego jeden z wariantów jest taki, że ci ludzie są nienawistni, złośliwi, sprawiają wrażenie pewnych siebie, ale w głębi ducha sami siebie nienawidzą i się sobą brzydzą. I to potwierdził jeden z rosyjskich pisarzy (nie pamiętam, mogę wyszperać gdzieś ten wywiad), że Rosjanie jeżdżą przecież na wakacje za granicę, do tego przebrzydłego Zachodu, i z wyższością się odnoszą do tego co tam zastaną. No ale skoro tak gardzą Zachodem, to po co tam jadą na wakacje? I po co kupują pasjami luksusowe dodatki z zachodnich domów mody, zachodnie auta? :) Przecież to nie ma sensu. To jest właśnie ten narcyzm albo wyparcie.
-
Dziwna
#33013 : Kito, anegdotycznie: skoro tak dobrze się ze sobą Rosjanie czują, to czemu w powszechnym użyciu jest słowo Евроремонт czyli "euroremont", oznaczające remont wg. najwyższych standardów, porządny? To pojęcie nawet w ichniej wikipedii jest:
https://ru.wikipedia.org/wiki/ЕвроремонтFragment tłumaczenia hasła przez AI:"Euroremont" to potoczne określenie, powszechnie używane w Rosji i krajach WNP, oznaczające szczególny rodzaj remontu (często kapitalnego) w pomieszczeniach mieszkalnych lub komercyjnych. Euroremont jest postrzegany jako remont wykonany z zastosowaniem nowoczesnych materiałów. Słowo pojawiło się w latach 90. XX wieku, ale użycie słowa "europejski" w związku ze szczególnymi zaletami ukształtowało się już w XVIII wieku[1].No więc, gdyby się tak Ruscy (tacy zwykli Ruscy, którzy to słowo ukuli, nie propagandziści) dobrze ze sobą czuli, to chyba nazywali by taki super remont "rusremontem" czy jakoś tak ;)? Co nie?
-
Kita
#33014 : Dlaczego nienawistni i złośliwi? Na pewno i tacy są, nie zaprzeczam. Ale to nie jest ich cecha narodowa. Ja bym tak nie demonizowała Rosjan...
Co do tych bogaczy co tyle wydają na Zachodzie, to nie wypowiadam się, bo nie miałam (i nie mam) z takimi ludźmi styczności.
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#33015 : Właśnie skończyłem wczoraj czytać
Genialna analiza. Bez "ściemy" o "rosyjskiej duszy" itp. odlotach. Po prostu choroby po długotrwałym raku komuny.Zachęcam do przeczytania
- Kita #33016 : Dziwna, przecież to nie o to chodzi. Jeżeli "wysoki standard" nazwą "europejskim standardem", to wcale nie musi oznaczać, że mają poczucie niższości względem Zachodu. Oni naprawdę nie czują się gorsi przez to, że żyją mniej wygodnie niż Europejczycy. I to nie jest powód do czucia się gorszym. Można cenić inne wartości ponad zamożność. Np hart ducha. I podaję to tylko jako przykład. To Europejczycy i Amerykanie oceniają siebie wzajemnie pod kątem zamożności. Zamożność nie jest wartością dla wszystkich ludów.
- Jedynie prawda jest ciekawa #33017 : Kita - moim zdaniem mają jedno i drugie: manię imperialnej wielkości i jednoczesnie PTSD po porażce ZSRR.
-
Dziwna
#33018 : No to kreślisz tu, Kita, obraz jakiegoś świetlistego ludu, który ceni wartości moralne (i intelektualne zapewne) przez co nie przykłada starań do walki o wygody, bo to drugorzędne dlań. No i wszystko pięknie, tylko tysiącletnia historia zachowań Rosjan wobec sąsiadów jak i wobec siebie samych nawzajem nijak o tej wyższości moralnej nie świadczy. Nijak.
JedyniePrawda dobrze podsumował. -
Wojciech Jóźwiak
#33019 : Nie tylko (Jedynie Prawdo) choroby po Komunie, ale nieustannej i starszej choroby na imperium i poddaństwo raz carom, raz tym po prostu silniejszym i bardziej przemocowym i to na każdym poziomie społeczeństwa. Rosja jest chora na przemoc. @Kita: jaki "hart ducha"! Gdyby nie terror stalinowskich oddziałów zaporowych strzelających w plecy tym, którzy próbowali się cofać, i gdyby nie rasistowska zbrodnicza pogarda Hitlera dla Słowian, to by 80% Rosjan przeszło do Własowa, a nie 25%. Czytaj historię pliz.
-
Wojciech Jóźwiak
#33020 : Hart ducha, k.ich.m. Czytałaś o tym, co robiło NKWD w Lwowie i gdzie indziej gdy szli Niemcy? Co zrobili z tamą na Dnieprze? Mięsne szturmy, te same w Stalingradzie i w Bachmucie?
- Jedynie prawda jest ciekawa #33021 : Tak. Oczywiście to się ciągnie od Mongołów. Ta akceptacja przemocy i "kombinatorstwa", bez budowania trwałych wartości. Ale jednak za Stołypina Rosja "wychodziła na ludzi". Miała wtedy szansę stać się "normalna". Lenin et consortes złamali (na zawsze?) kręgosłup Rosji.
- Jedynie prawda jest ciekawa #33022 : A co do głupoty Hitlera- to się zgadzam. Gdyby wyciągnął rękę, to doszedłby pod Ural bez wysiłku... Rosjanie nie chcieli w 1941 komuny i Stalina. Poszliby na lep Hitlera, gdyby dał im cień szansy.
-
Kita
#33023 : Jedynie Prawdo, co to za skrót PTSD?
Wojtku, "hart ducha" podałam jako przykład wartości, którą można cenić bardziej niż zamożność. Nie napisałam, że akurat tę cechę Rosjanie cenią jako swoją lub oceniają jako najwyższą wartość.Nie uważam się za znawczynię Rosjan , ani tym bardziej ich historii. Ale nie podoba mi się wtłaczania ich do jednego worka, przypisywania całej zbiorowości wspólnych negatywnych cech oraz utożsamiania z ich przywódcami politycznymi. W takim traktowaniu ludzi jest podtekst "ja jestem lepszy".
-
Jedynie prawda jest ciekawa
#33024 : Kito - PTSD ="post traumatic stress disorder", czyli zespół stresu pourazowego. Po wielokrotnych wojnach. Przemoc, która jest "naturalna" w Rosji, bo nie znają "normalnosci".
Co do "wtłaczania do jednego worka". Nie uważam, że "wszyscy są tacy" (1 mln uciekł po lutym 2022 za granicę wszak), ale jako zbiorowość mają swój kod, przeżycia, które definiują grupę, społecznośc. I o tym mówimy. Bo przecież społęczeństwo ma swoje spoiwo. U Moskali spoiwem jest PTSD+ akceptacja przemocy+ biernośc wobec władzy+ (uwielbiam słowo)"pochuizm" (jak to Benedyczak nazwał, chyba to jego licencia poetica?).
-
Wojciech Jóźwiak
#33025 : Benedyczak pisze, od kogo (rosyjskiego autora) to słowo wziął.
- Kita #33026 : JedyniePrawdo, a jaki kod przypisałbyś Polakom? Esbeccy oprawcy torturując księdza Jerzego Popiełuszko zmiażdżyli jemu język, jądra, naderwali uszy, no i przecież to nie wszystko. Czy na tej podstawie można mówić, że Polacy są zwyrodnialcami? Za czasów "prymitywnych" rządów PiS odebrano esbekom przywileje finansowe. Teraz, gdy nastały "europejskie i ucywilizowane" rządy KO, to natychmiast im się przywraca stare wysokie emerytury - i to mimo iż "piniędzy nie ma i nie będzie". Czy na tej podstawie można sądzić, że Polacy są miłosierni i wszystko wybaczają? czy może że są kompletnie obojętni na wszystko? a może "PTSD+ akceptacja przemocy+ bierność wobec władzy+ pochuizm" ?
-
Sandra
#33047 : Jest w przestrzeni psychologicznej
społeczeństwa rosyjskiego chyba coś bardzo plutonicznego. Jeśli spojrzeć na to astrologicznie.
Jak się im przyjrzeć to, tam życie indywidualne ma niewielkie znaczenie, natomiast rządzi coś większego i archaicznego, jak dzikość natury i jej prawa, coś, co Grecy kiedyś nazywali Zoe tj. życie nieskończone - wiecznie pożerająca i odradzająca się natura. Impuls, instynkt, przetrwanie.
Zgodnie z myśleniem w takich kategoriach, to człowiek nie należy tylko do gatunku ludzkiego, ale jest też częścią czegoś większego, jest częścią świata zwierząt i ich instynktów. Zoe (życie wieczne) „pochłania” życie indywidualne, a Natura potrafi być bezwzględna, więc albo jesteś na szczycie łańcucha pokarmowego, albo jesteś pokarmem dla innych. Kiedy strach i zagrożenie jest esencją życia, to liczy się siła grupy, stado lub budowanie imperium. Rosja to Plutokracja.Tak, wciaż żywa jest w Rosji idea „wiecznego wroga” która sprawia, że wszystko jest doświadczane jako walka o przetrwanie, a życie ogólnie odbierane jako bardzo niebezpieczne: bądź czujny i atakuj, bo cie inni zjedzą! Myślenie w kategoriach Zoe wymaga ukierunkowania działań przeciwko wrogowi. To poczucie nieuchronności zdarzeń może obezwładniać , tak , ze człowiek nie widzi sensu w jakichkolwiek zmianach. Istnieje też potrzeba wytwarzania kryzysów i pokazów siły, bo sztuka kompromisu, czy współpracy, nie należy do impulsów pierwotnej natury. W końcu przetrwać może tylko najsilniejszy. I rosyjska zbiorowa fantazja aby, podtrzymywać poczucie imperialnej mocy, musi ciągle coś „pożerać”, przy czym samemu pozostawać w niewinności. Dlatego, wszystkie swoje zbrodnie muszą uzasadnić samoobroną. Ale, kiedy ulegaja pokusom "pożerania", to raczej z poczuciem wyjątkowości, niż gorszości. W ich mniemaminu to raczej oni walczą ze złem. Tak mi sie wydaje. -
Jedynie prawda jest ciekawa
#33048 : Kito - wszystkie uproszczenia są zawodne oczywiście. Ale jest coś takiego, jak duch narodu, jakąś fotografię można zrobić.
Te słowa:PTSD, pochuizm itd - to nie moje. Od Benedyczaka zaczerpnięte o Rosjanach. Ale zgadzam się.
Polacy? Dobry ich portret zrobił Ziemkiewicz w "Polactwie" - zakompleksieni potomkowie chłopstwa, wstydzący się niesłusznie swej wmówionej nam "gorszości" - bo inteligencja została wymordowana, plus kasta nieetycznych, złych po prostu cwaniaków kolaborujących z Moskwą, potem częsciowo z innymi wywiadami. Mieszanka dumy narodowej z kodem I RP i imperialnego ego, które wciąż krązy w żyłach, urzędniczej wiary w socjalizm z czasów II RP, która w konteście PRL jawiła się, jak Eden. Idealiści, wierzący, że wartości mają znaczenie, husaria lecąca na skrzydłach do boju bez broni. Za mało Wielopolskich, Dmowskich i Wokulskich, za dużo Piłsudskich, Bobrowskich, Borów-Komorowskich i Becków, o tych, co Polakami się nie czuli nigdy jak JAruzelski, Bierut czy inny Tusk nie wspomnę.Obrazek, moim zdaniem znacznie bardziej skomplikowany, niż obraz Rosjan.Ale o sobie najtrudniej. - Jedynie prawda jest ciekawa #33049 : SAndro - ciekawe to "plutoniczne" spojrzenie. Celne, moim zdaniem.
- Kita #33051 : Sandro, Twoja analiza jest rzetelna, przemyślana. Szacun.
- Kita #33052 : JedyniePrawdo, ten obraz Polaków jest bardzo Neptunowy. Coś w tym jest. Jakieś zagubienie ideologiczne...
- Jedynie prawda jest ciekawa #33053 : Kito! DZiękuję.. Właśnie w ciągu ostatniej godziny, myśląc o tym, co napisała Sandra, zastanawiałem się, jak językiem astrologii opisać Polaków. Właśnie Neptun przyszedł mi do głowy, ale jakiś Neptun w Baranie, w kwadraturze do Urana w Raku?? "Z nadzieją tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża?
- Kita #33055 : Neptun w Baranie! - to byłby dobry czas dla Polski już niedługo, jak Neptun zawróci i wejdzie w znak Barana. 30 marca 2025 o 14-ej
-
Wojciech Jóźwiak
#33095 : @Kita, napisałaś:
>>> A co nazywasz pluciem na Zachód Kaczyńskiego, Ziobry i katolików? To, że mają świadomość wartości jakie przynosi wiara w Boga? Czy to, że nie chcą ingerencji ideologów lewicowych w wychowanie polskich dzieci? A może to, że nie mają kompleksów niższości względem Zachodu?
Odpowiadam:a) "Wiara w Boga" jest wiarą w treści nieprawdziwe.
b) Czy ingerencja ideologów kościelnych w wychowanie polskich dzieci jest wg. Ciebie pożądana?
c) No właśnie mają (kompleks niższości względem Zachodu) i to taki, że aż gwiżdże.Prócz tego Kito, wydaje mi się, że uprawianie astrologii jest grzechem, czy nie? -
Kita
#33099 : Wojtku, odpowiadam:
a) Nie zgadzam się tzn mam inne zdanie na ten temat. I uważam, ze wiara w Boga, niezależnie czy On/Ona istnieje czy nie - jest bardzo pomocna w trudnych chwilach życiowych.b) Ingerencji ideologów kościelnych nie ma, jeżeli rodzice dzieci jej nie chcą. Chodzenie do kościoła nie jest obowiązkowe jak i uczestniczenie w lekcjach religii też nie jest obowiązkowe, bo można wybrać etykę.c) Myślę, że to Twoja projekcja.d) Jeżeli ktoś miał obiekcje co do mojego zainteresowania astrologią, to tylko i wyłącznie ludzie będący autorytetami naukowymi. Nie nazywali tego grzechem tylko głupotą, czyli grzechem głównym naukowca. (Przyznaję jednak , że nie znam zdania księży/zakonnic na ten temat.)
-
Jutrzenka
#33101 : Tez się odezwę. Wiara w Boga jako istoty wyższej i mogacej wiele nie jest zupelnie tym samym co wiara w kosciół jako instytucje. Niestety znam wielu ,ktorzy wierza w Kosciol i mam spore watpliwosci gdzie w ich mysleniu jest Bóg. Mam watpliwosci w co wierzy Kaczynski. Chyba w to co mu jest przydatne do dzialan politycznych i zdobycia glosow wyborczych.
Trudno uznac co wedlug ideologow koscielnych jest grzechem co nie bo wg wielu aktualnie w kosciele jest schizma. To jest zalezne od tego kogo zapytac co jest grzechem. co do astrologii to jesli brat ortodoksyjny katolik dal zrobic mi horoskop i wyciagal z tego wnioski a uwaza,ze naewet sny są grzechem to juz nic nie rozumiem. Problemem jest chyba to,ze wielu ludzi ma obecnie niezle wymieszane w glowach, Brat uwaza rowniez ze psychologia jest grzechem. Tak tez glosi portal trudno jest byc katolikiem. Sa osoby ktore uwazają,ze noszenie spodni przez kobiety jest grzechem, Więc do wyboru co kto chce uważać za grzech.
- KrzyżPołudnia #33136 : Przypominam, że daty świąt są wyznaczane względem pełni Księżyca, więc tak oderwani od nieba to to oni nie są ;)
Czytamy tu: Rosja ma plan podziału Ukrainy, może przekazać go Trumpowi
Ukrainy miałaby być podzielona na cześć wschodnią, czyli tę obecnie okupowaną (plus trochę więcej), która byłaby bezpośrednio włączona do Rosji, cześć środkowa z Kijowem, jako protektorat Rosji, i cześć zachodnia czyli województwa, które dawniej były w Polsce, Rumunii lub częścią Węgier. Tamta zachodnia część ma być "rzucona" Europie: niech oni się o nią martwią. Oczywiście, dla Ukrainy to byłby koniec ich państwa i ruina narodowa. Zapewne ta informacja jest rosyjskim balonem próbnym: jakie będą echa w USA i EU, czy znajdzie wspólników w zbrodni, i co na to Trump. Widać też z tego, że Rosjanie pod Putinem idą w zaparte: wciąż "dumają", że są potężni i niezwyciężeni i mogą dyktować swoje imperialne warunki. Ja jako astrolog też idę w zaparte i podtrzymuję prognozę sprzed wielu lat, że podczas koniunkcji Saturna z Neptunem, 2025-26, Rosja padnie. Tym razem jeszcze bardziej/niżej niż w 1917 i 1989/91.
-
Wojciech Jóźwiak
#34661 : Podobne wiadomości są po ang. na essanews.com ale to jest polski serwis filia "Wirtualna Polska", i na newsukraine.rbc.ua ale nie umiem ocenić wartości tego kanału. Więc może to być ustawka kremla.
- Dziwna #34663 : W tym artykule, do którego Wojtku sam linka dałeś jest napisane, że newsa zamieściła pierwotnie agencja Interfax. Ale na portalu Rzeczpospolitej precyzują, że była to Interfax-Ukraine, ukraińska agencja wywiadowcza - na podst. działań wywiadu. Oczywiście to, że Ukraińcy coś zamieszczają to nie znaczy, że to prawda, ale brzmi prawdopodobnie.
- Wrona #34669 : może być tak, że presja na Putina może być tak wielka, że stanie się przytłaczająca i wtedy powstanie nowa Rosja z którą zechcą usiąść zachodnie mocarstwa przy wspólnym stole a to może oznaczać złe wieści nie tylko dla Ukrainy, lecz także dla nas.
- Dziwna #34671 : Jednakowoż na Interfax-Ukraine to ja w ogóle tego newsa nie widzę. Zero, nic.
-
Wojciech Jóźwiak
#34676 : Parafianowicz też o tym słyszał/czytał i wspomina. Ale już mi się nie chce wyciągać youtuba.
- Wrona #34682 : a nie słyszałam o nim ...mam swoje źródła,,,
-
Wojciech Jóźwiak
#34724 : Rzeczpospolita komentuje dzisiaj tę rewelację o planie podziału UA na 3. Oto:
"Jedyne niepokojące w tym nieco jednak śmiesznym dokumencie byłoby to, że może on zostać w jakiś sposób przedstawiony zachodnim, przede wszystkim amerykańskim politykom, czyli ekipie Donalda Trumpa. Wtedy rosyjski imperializm spotkałby się z amerykańską ignorancją najgorszego rodzaju, a efekty takiego spotkania byłyby trudne do przewidzenia."
No chyba nie takie trudne.
Zastanawia mnie wariant, gdyby tamten plan "UA/3" był ukraińską fałszywką. Dla UA to jest strzelanie sobie w stopę czyli auto-dywersja. Bo przeciwnie, powinni podtrzymywać w świecie wizję jednej zwartej Ukrainy o nienaruszalnych granicach sprzed 2014 r. Czyżby ten "plan" wysłała w świat faktycznie jakaś grupa rozłamowa? Dyskretnie pro-rosyjska?
(Być może to porównanie już robiłem, ale nie pamiętam i nie zaszkodzi.)
Oto:
Jakby nie patrzył, jest to czas wybitnie ważny w astro-bio Putina.
W szerokiej wieloletniej skali jest to czas zmiany ćwiartki przez Saturna, mian. przejście Saturna przez uro. IC. Saturn przechodzi z ćwiartki I-Regeneracja do ćw. II-Gospodarska Pomyślność. Czyli zaczyna się czas takich zajęć, do których podmiot ma największe "powołanie" i w których najlepiej się sprawdza i realizuje. I co robi? -- to o czym całe życie marzył i się przygotowywał, czyli zaczyna prowadzić wojnę.
Saturn z tego miejsca robi aspektuje (tranzytuje) uro. Urana kwinkunksem, czyli powstaje sprzężenie Saturn-Uran, które sprzyja podejmowaniu ostrych i "tnących", nieodwracalnych decyzji.
Sam Uran bieżący tranzytuje uro. Wenus i Marsa, które natalnie są w oktylu, i razem powstaje bieżąco-natywny pierścień opozycji i oktyli: bież. Uran + uro. Wenus + uro. Mars.
Tu baczność: Wenus w natalu Putina działa nie tyle jako Wenus, co jako drugi pomocniczy Mars, bo jest w Skorpionie i w 1/8 do Marsa. Na Wenus w kontekście Putina trzeba bardzo uważać.
24 lutego 2022 Mars i Wenus, czyli właściwie "oba Marsy" (dla Putina) były w koniunkcji, ok pół stopnia, i trzeci, trochę dalej z nimi w koniunkcji był Pluton. Ta "piguła" planet tworzyła kwadratury z uro. Saturnem, Neptunem i Merkurym Putina. Fantastyczność połaczona z "cięzkim sprzętem". Obecność Neptuna obserwujemy pilnie, bo zbliża sie kon. Saturn-Neptun, czyli powtórka z kon. Sat-Nep podczas której Putin się urodził. Ta bieżąca grupa planet chwytała kwinkunks z uro. Plutonem podmiotu.
Tam jeszcze był trygon Saturn-Saturn. Też Księżyc podbudowywał tamten moment, ale to już raczej mniej ważne.
C.D.N.
-
Wojciech Jóźwiak
#34717 : Chcę wrócić później do systematycznego badania wojny RU-UA wraz z tranzytami, bo dużo widać.
Na razie: jesienią 2022 sytuacja na niebie i na wojnie robi się dramatyczna. Wyostrza się -- po raz ostatni! -- bieżąca kwadratura Saturna do Urana, a planety przechodzace przez znak Wagi odnawiają urodzeniową (tak!) kwadraturę Saturn-Uran będąca u Putina. Atak na Ukrainę nastąpił podczas rozluźniania się tej edycji tej kwadratury, która ścisła była w końcu grudnia 2021. Wtedy, jesienią 2022 faktycznie Rosja powinna była przegrać, co pisali różni komentatorzy. Zamiast tego zmieniła taktykę, przeszła do wojny na wyniszczenie i uruchomiła w Donbasie tamtą maszynkę do mięsa.
W kwietniu-maju Jowisz idąc przez Barana tworzył opozycje do uro. satelicjum Putina w Wadze; wtedy Finlandia przystąpiła do NATO, a Szwecji Erdogan z Orbanem czasowo nie pozwolili.Pmietamy dramatyczny czerwiec 2023: 23 czerwca 23 zbuntował się Prigożin, wkrótce zabity. Wyglądało to groźnie. To był czas, kiedy Jowisz wyszedł nad descendent czyli przestał dodawać mocy Saturnowi w II ćwiartce. Były inne tranzyty, które pomijam, bo najważniejsze było przejście Marsa i Wenus przez uro. MC Putina i przez jego uro. Plutona. Powtarza się wniosek z tego, co było widać na moment zaczęcia wojny: trzeba uważać na koniunkcje Marsa i Wenus! U Putina ich binastria nie oznacza "wesela" tylko wojnę lub "bardziej wojnę". -
KrzyżPołudnia
#34718 :

- KrzyżPołudnia #34719 : Taki error widze, a przed chwila widzialam kosmogram.
-
Wojciech Jóźwiak
#34720 : Prigożin zostaje zlikwidowany (Rozbicie samolotu z Prigożynem) kiedy Mars jest w opozycji do Neptuna (oba bieżące) i one tranzytują kwadraturami i oktylami uro. Marsa i Wenus. Znów Mars i Wenus! Do tego Uran (bież.) jest w kwadraturze do uro. Plutona w MC. Moment był dramatyczny i pasuje do mortal combat.
Koniec września 2023 przynosi Putinowi niespodziewaną odsiecz: Republikanie w USA blokuja pomoc finansową dla Ukrainy. Wenus idzie przez uro. MC Putina, ma on też inne pozytywne tranzyty.
-
Wojciech Jóźwiak
#34721 : Error: Dlatego chcę wyprowadzić AstroAkademię w bardziej bezpieczne miejsce. :) Pisałem o tym dzisiaj.
-
Wojciech Jóźwiak
#34723 : Wtedy też przychodzi inna odsiecz: Hamas atakuje Izrael i otwiera drugi front, odciągając uwagę i zasoby USA.
Potem jest niemrawa zima z 2023/24 i dopiero cos spektakularnego dzieje się 22 marca: dziwni ludzie (jakoby Tadżycy) robią masakrę w domu towarowym pod Moskwą. W tranzytach do Putina to wygląda dużo ostrzej niż w samym kosmogramie na tamto wydarzenie. (Sami zobaczcie.)
Kolejny moment nietypowy w tej wojnie to jest najazd Ukrainy na obwód Kurski. Ciekawy moment, bo wtedy Neptun jest praktycznie w Zero Barana. Ale z tego punktu – uwaga! – nie idą żadne tranzyty do natalu Putina. Wygląda na to, że jest on odporny na ten punkt i na koniunkcje Sat-Nep. w nim.
Najazd UA na Kursk najbardziej jest sygnalizowany przez Saturna: septyle do uro. Słonca i Plutona. Mozliwe, że septyle działają osłabiająco.
Jednak ważniejsze jest dla Putina, że jesienią 2024 Jowisz idąc przez Bli. robi trygony do Putinowych planet w Wadze. (Nie zidentyfikowałem wydarzeń podczas trygonu Jowisza do uto. Słońca – wrócę do tego.) Te trygony by wyjaśniały nagły wzrost jego notowań i coraz powszechniejsze wołanie w świecie, że oto "Rosja wojnę wygrywa" i "Ukraina jest na skraju klęski".
Co dalej: trzeba badać.

Od Lenina do Putina, 107 lat czynienia zła (Oryg. De Lénine à Poutine: cent sept ans de malfaisance)
Link do pl tłumaczenia Google.
- KrzyżPołudnia #34954 : Rewelacyjny artykuł!
-
Wojciech Jóźwiak
#34958 : Prawda?
Ukraińcy się trzymają, Rosjanie z gigantycznymi stratami. Co zrobi USA i Europa?
-
Kita
#36649 : Z ciekawostek - na godz 4:57 (3:57 w Polsce) oś IC-MC pokrywa się z osią Węzłów Księżycowych. To kojarzy się z karmą narodu ukraińskiego, a mnie osobiście kojarzy się ze spłatą karmy za rzeź wołyńską. Ich ziemia jest przesiąknięta krwią, za przelanie której nigdy nie przeprosili. Cały czas jest u nich kult banderowców.
Gdy wojna się zaczęła, to Mars był w 5-io stopniowej koniunkcji z Plutonem (na Asc), a teraz Mars jest w opozycji z Plutonem. Jeżeli teraz, na tej opozycji nie zadzieje się coś, co skończy wojnę, to ona skończy się najwcześniej na następnej koniunkcji Marsa z Plutonem w styczniu 2026 roku. - Fabrycy #36650 : Właśnie ze względu na tę obsadę Asc, wojna miała potrwać krótko i zakończyć się zwycięstwem napastnika (który przyporządkowany jest do Asc - a napadnięty do Desc).
-
Kita
#36651 : Ci co tak prognozowali nie powoływali się na astrologię wojny według Culpepera. Żeby wojna była wygrana - na Asc nie powinny znajdować się malefiki - a jest i Mars i Pluton. Wenus- benefik - jest korzystna dla wygranej. Według mnie położenie na Asc i benefiku i malefików sugeruje zmienność i przedłużanie walki. Według Culpepera Mars na Asc wojny grozi śmiercią lub ciężkimi ranami odniesionymi w walkach - lecz unieważnia to koniunkcja Marsa z benefikiem Wenus oraz również położenie władcy Asc (Saturna) w domu I-m. Na korzyść zwycięstwa Rosji przemawia również fakt, że władca Asc jest w swoim znaku - Wodniku.
Reguła 10 - Nie pozwól królowi wyruszać w bój, gdy władca Asc zmierza do 7-go domu.A Saturn zmierza.Zasobność napastników wskazuje dom 2-gi - tu Ryby z Neptunem - zmyłkowe wrażenie niewyczerpanych możliwości.No i tak jak ze wszystkim w astrologii - jedne aspekty pokazują coś, czemu inne zaprzeczają. Koleżanka pokazała mi kiedyś komputerową analizę jej horoskopu. Komputer się nie przejmował. W jednej linijce informował, że cos jest, a w drugiej temu zaprzeczał. Bo na tym polega trudność - żeby wyłowić co powstanie ze zderzenia wzajemnie sprzecznych informacji.
- Fabrycy #36652 : Jak widać - prognozowanie posiłkujące się zasadami starych astro-bożków (z poutrącanymi nosami i przysypanymi pyłem wieków), bywa zawodne... ;)
- Kita #36653 : Bywa zawodne szczególnie w przypadku, gdy ma się tylko powierzchowne wiadomości z zakresu ich wiedzy. Ale czy współczesne metody dają lepsze rezultaty?
- Fabrycy #36654 : Nie dają. I w tym też problem.
- Fabrycy #36655 : Astrologia nie oferuje niczego specjalnego w sensie ogólnoprognostycznym. Gdyby oferowała, dawno zostałaby zalgorytmizowana.
-
Wrona
#36656 : Rodo wszystko zepsuło i obawa przed złem, taki mamy świat....już prawie nikt nie chce podawać swojej daty i godziny urodzenia, o badaniach na szeroką skalę nie ma już mowy....
anonimowo w internecie to tak ale już w swoim środowisku -nie.
- Soyotik #36657 : Wiesz Mięta, ja pół roku czytałam strony Astroakademii i rozważałam czy dołączyć, właśnie ze względu na podanie pełnej daty i godziny. :)
- Wrona #36658 : problem jest taki Soyotik, że jak proszę o datę ur. to ten ktoś staje się podejrzliwy i pyta : a właściwie po co ci te dane, co ty chcesz tam zobaczyć itd i co ja mogę powiedzieć.....że po co mi te dane?
- Wrona #36659 : ludzie boją się że coś tam zobaczę....
- Soyotik #36660 : A zobaczysz? ;)
- Wrona #36661 : zarys postaci mogę zobaczyć, przecież tego się tu uczymy :)
- Soyotik #36662 : No właśnie, ale oni tego nie wiedzą. A jak nie wiesz, to wyobrażasz sobie, że hoho. ;)
- Wrona #36663 : myślę że i u nas na AA są osoby, które nie podały swoich prawdziwych danych :)
- Dziwna #36664 : Myślisz tak, bo uważasz, że mają inną osobowość niż by wynikało z ich horoskopów?
- Wrona #36665 : ludzie z różnych powodów chcą pozostać anonimowi...ostatnio jedna osoba powiedziała mi że astrologia to narzędzie diabła bo tak ksiądz powiedział w kościele...
- Kita #36667 : Wymyślasz Mięto. Akurat w kościele ksiądz nie miał innych tematów tylko opowiadać o astrologii.
-
Wrona
#36668 : to może śpiewał:)
-
Kita
#36671 : Utkwiła mi w pamięci (ale szczegóły pozapominałam) sytuacja, która zdarzyła się naprawdę, tzn nie była memem, tylko prawdziwą sytuacją podczas dyskusji polityków:
ktoś z PO: "Kaczyński powiedział [...]";ktoś z PiS z niedowierzaniem: "kiedy to powiedział?";ktoś z PO odpowiada: "no, nie powiedział, ale mógł powiedzieć".I tak właśnie było z tym księdzem, co powiedział, że astrologia to narzędzie diabła. Bo nie powiedział, ale mógł powiedzieć.Mnóstwo dowcipów jest tworzonych na zasadzie "bo tak mogło by być" , więc ludzie wymyślają co ktoś powiedział, puszczają w świat, żeby i inni się pośmiali z głupoty tych, co rzekomo jakieś głupoty powiedzieli. A to. że nie powiedzieli, to już nie ma znaczenia. Łatka głupich i ograniczonych została już im przypięta i trzyma się mocno.
- Kita #36674 : Mięto, tak na marginesie, gdy pisałaś słowa na które zareagowałam "protestem", to miałaś dokładnie Merkurego na Asc, więc aktywowała się u Ciebie aktualna kwadratura Merkurego z Neptunem. Ja natomiast mam (już mijającą) opozycję Słońca do natalnego Urana. Mój Uran (tego nie widać przy orbach kwadratur w horoskopach AA) jest w kwadraturze do moich: Księżyca, Jowisza, Saturna, Neptuna, Słońca, Merkurego - i te kwadratury czuję zawsze jak mi coś uaktywnia Urana.
- Wrona #36676 : nie mam zamiaru Kito tłumaczyć się z słów które usłyszałam, ciekawe było u mnie to że Księżyc aktywował opozycją mojego ur. Plutona i Urana :) a ascendent mam niepewny .
- KrzyżPołudnia #36677 : @Kita jak w canvasie poszerze orb dla koniunkcji to rysuja sie te kwadratury, o ktorych piszesz. Brzmi to jakby Uran byl wyjatkowo czulym miejscem w Twoim natalu.
-
Timothy
#36679 : To ja bym zaproponował powrót do pytania zadanego przez Fabrycego. Księży szkoda tu omawiać, szczególnie, że są zdolni do dużo bardziej interesujących wybryków niż zwykła krytyka astrologii z ambony (osobiście widziałem i słyszałem bardziej kontrowersyjne rzeczy z ich ust), za to dyskusja o konflikcie pokazała, że mnóstwo analiz było nietrafionych, a tym samym (przepraszam za zwrot) bezużytecznych, a przynajmniej tak to wygląda.
Czy wybuch konfliktu i jego analiza wobec "nieprzydatności" analiz jest zdarzeniem istotnym? Ja mam na to pewne zdanie, ale byłbym sugestywny, a chciałbym poczytać co inni teraz myślą. - Kita #36682 : Faktycznie, KrzyżuPołudnia, przy poszerzonych orbach widać u mnie te kwadratury. I faktycznie, mam wrażenie, że przy tranzytach Urana bardzo silnie odczuwam.
-
Kita
#36683 : Timothy, w moim odczuciu, dla osób zainteresowanych astrologią - nie ma wydarzeń nieistotnych.
Dyskusja o możliwościach astrologii zaczęła się na koniunkcji Saturna z Księżycem - i wynikała z potrzeby jakiegoś uporządkowania i " ustawienia astrologii na właściwym miejscu".Zamieszanie i zjechanie z tematu - już zaczęła uaktywniać się kwadratura Merkurego z Neptunem.Opozycja Marsa z Plutonem - początkiem dyskusji była sprawa wojny na Ukrainie.
-
Wojciech Jóźwiak
#36730 : Dzięki @Mięto za wskazanie. Warto wiedzieć.
- Wrona #36731 : lubię czytać jego bloga i lubię te uczucie gdy włącza mi się "myślenie"....
-
Wojciech Jóźwiak
#36735 : Hartman i podobne głosy na temat każą myśleć o Ukrainie i Rosji tak, że nie będzie ani czarno (UA się załamie i co najwyżej nadludzkim wysiłkiem zachowa swoje zachodnie skraje, czyli Lwów, lub podobnie) ani biało (Rosja upadnie i podzieli się na 15 zwalczających się regionów). Prawdopodobne wydaje mi się, że w Rosji, kiedy puści wojenny rygor i napięcie, a wojsko wróci do domów, to tam się zacznie ogólna frustracja. Rosja nie "upadnie" ani się "rozpadnie", ale oklapnie, "para z niej wyjdzie". Zacznie się stagnacja, emigracja, inflacja i zdołowanie. Ale mogą przyjść czarne łabędzie i przyspieszyć rozpad, bo w końcu państwo moskiewskie powinno wrócić do niebytu.
- Wrona #36736 : Wańka-wstańka kolebie się na boki ale nigdy się nie przewraca....

-
Lola
#40887 : Jak poinformowała SBU, wykorzystując drony Ukraina zaatakowała rosyjskie lotniska wojskowe. Więcej tu: w wyniku operacji specjalnej zniszczono 40 bombowców strategicznych.
-
Wojciech Jóźwiak
#40888 : "at least four military airfields were targeted: Dyagilevo in the Ryazan
region, Olenya in the Murmansk region, Belaya in the Irkutsk region, and
Ivanovo (Severny) in the Ivanovo region."
Czyli dwa lotniska pod Moskwą, jedno na skrajnej północy k. Murmańska, jedno na Syberii.
Z: https://meduza.io/en/feature/2025/06/01/ukraine-says-it-destroyed-over-40-military-aircraft-in-major-attack-on-airfields-across-russia - KrzyżPołudnia #40893 : Imponujące! Swoją drogą ciekawe, że drony - domyślam się, że bezzałogowe - niszczą bombowce.
-
Wojciech Jóźwiak
#40897 : Mnóstwo wiadomości o tym już jest. Na przykład:
Edward E. Nowak. Niewiarygodny atak Ukraiński na bombowce strategiczne Rosji. Sława Ukrainie. To chyba największy sukces ukraińskiego wywiadu podczas tej wojny.
Dalej: czytamy... - Wojciech Jóźwiak #40898 : @KrzyżP.: Ukraiński wywiad przemycił do Rosji kontenery z dronami. Podobno zwykłymi ciężarówkami kursowymi lub koleją. Kontenery miały zdalnie otwierane dachy. Po otwarciu drony wylatywały i wykonywały. Są filmy. Bombowce płoną jak kopy siana. Do sterowania nimi używano (jakoby) zwykłych rosyjskich sieci komórkowych. Wszyscy agenci wrócili już szczęśliwie do domu.
- KrzyżPołudnia #40899 : Fantastyczne! Potężna operacja.
-
Wojciech Jóźwiak
#40900 : Czas operacji Pajęczyna? Niestety, nie znajduję nigdzie czasu uderzeń dronami. Pierwsze (w Biełaja/Belaya w obwodzie Irkuckim?) jakoby już w sobotę 31 maja. Na pociechę mapka celów wg CNN:
- Wojciech Jóźwiak #40969 : Ale mostu jako takiego nie wysadzono, prawda?
- KrzyżPołudnia #40976 : Nie, ruch na moście na jakiś czas był przerwany. Komentatorzy wskazują jednak na wagę tego wydarzenia.

W tranzytach nie ma "granatowych" aspektów. Ciekawe.
Zauważamy uzłośliwioną Wenus, która mija urodzeniowy ascendent Zełeńskiego i tworzy bieżącą kwadraturę z Marsem, a z Plutonem układ palca Urizena (palca oktylowego), który atakuje urodzeniową Wenus i Słońce prezydenta.
Czytam opinię, że to jest "wzmożenie narcyzmu" u V.Z.
- Wrona #42040 : oligarchów ukraińskich nie brakuje.... Kijów protestował....
- Wojciech Jóźwiak #42041 : Mój syn napisał: "Moi znajomi w Kijowie chodzą na protesty. Więc zrobił im się kolejny majdan".
- Wojciech Jóźwiak #42042 : Czy zaczyna w UA dziać się kolejna rewolucja? Po Granitowej, Pomarańczowej i Majdańskiej?
- Elisza #42043 : Moim zdaniem ten osobnik powinien zostać przy swoich żenujących, rzekomo kabaretowych występach na mniejszą skalę. Drażniłby tylko tych, którzy chcą być drażnieni... Tak czy inaczej, wściekła Wenus to nic przyjemnego.
- Wrona #42044 : chyba nie ma już tam komu protestować a tym bardziej dokonywać rewolucji, wielu na emigracji albo w wojsku.....
- Elisza #42046 : W wojsku ich chyba mało, skoro Polaków probują wciągnąć na front; a na emigracji hajlajf. Kilkoro znajomych Ukraińców "bardzo sobie chwali" skutki (korzyści) z tej ichniej wojny..., śmiejąc się z tych co tam się męczyć zostali i z ... polskiego rządu też. Gryzę się w język...
- Wrona #42051 : ja tam nie słyszałam żeby Polaków chcieli wciągać do siebie na front oprócz jakiś histerycznych propagand krążących w obiegu... Ukraina jest teraz dla wielu państw poligonem gdzie mają testować broń także tą nową jaką są drony.....
- Wojciech Jóźwiak Minister spr. zagra. W. Brytanii też wie! 2024-09-23 08:42:03
- Wojciech Jóźwiak Drugi wybuch: po Toropcu, Plesieck 2024-09-23 18:53:28
- Wojciech Jóźwiak Wybory w USA i opozycja Mars-Pluton 2024-10-06 21:31:27
- Wojciech Jóźwiak Wieczna wojna Rosji z Zachodem 2024-10-18 12:48:57
- Wojciech Jóźwiak RU chce rozebrać UA na 3 cześci 2024-11-21 12:42:51
- Wojciech Jóźwiak Putin podczas agresji na Ukrainę 2024-11-21 22:16:25
- Wojciech Jóźwiak Data i czas dzisiejszego ataku na Dniepr (miasto) 2024-11-21 23:42:40
- Wojciech Jóźwiak Thom o odwiecznych intrygach Rosji 2024-11-23 13:41:39
- Wojciech Jóźwiak O Ukrainie rzetelnie i (dość) optymistycznie: Wojciech Konończuk 2024-11-29 14:57:19
- Wojciech Jóźwiak Tu przenoszę dyskusję o Ukrainie, wojnie i problemach z komunikacją 2025-01-05 13:00:52
- Wrona Podzielona Ukraina 2025-01-07 09:27:43
- Wojciech Jóźwiak Atak UA na RU 2025-06-01 17:02:21
- KrzyżPołudnia Most Krymski 2025-06-04 09:34:07
- Wojciech Jóźwiak Zniszczenie baz lotniczych jako tranzyt u Putina 2025-06-12 08:38:30
- Wojciech Jóźwiak Zełeński i ustawa pro-korupcyjna. Wybitnie złośliwa Wanus! 2025-07-23 13:17:16