Komentarze, dyskusja
Uwaga: Pisać komentarze pod artykułami lub kosmogramami możesz po zalogowaniu.
- Chaos #45453 : Ono jest nieszczęsne z dzisiejszego punktu widzenia, jednak trzeba mieć na uwadze, że powstało w czasach, gdy zdjęcie było odbitką, a internetu nie było. Nie przewidziano, że kiedyś będzie ogólnoświatowe medium pozwalające kopiować, rozpowszechniać, itd., bez kontroli w jakim celu. Myślę, że nie powstało z premedytacją dla światka pedofilskiego. Na stronie fundacji, w zbiorach której jest zdjęcie, zawarto wyjaśnienie: "Mapplethorpe wykonał ten portret Rosie Bowdrey w 1976 roku, w obecności i za zgodą jej matki, Lady Beatrix Nevill. W 1996 roku, gdy Bowdrey miała 23 lata, opisała go jako „bardzo, bardzo słodkie zdjęcie”, które „uchwyciło dziecięcą niewinność”. To wspomnienie stanowi kontrapunkt dla senatora Jessego Helmsa i innych konserwatystów, którzy w latach 1989-90 sprzeciwiali się pośmiertnej wystawie retrospektywnej Mapplethorpe′a „The Perfect Moment”, zorganizowanej przez Instytut Sztuki Współczesnej w Filadelfii i finansowanej ze środków federalnych. Dzieci nigdy nie należały do ulubionych tematów Mapplethorpe′a – wykonał jedynie kilka zleconych portretów i jeszcze mniej spontanicznych zdjęć, takich jak ten portret Rosie Bowdrey."
- Wrona #45454 : Rosie jest naga i nie podzielam zachwytu jej matki, pedofilia była, jest i będzie niezależnie od internetu....szkoda że fotograf dał się namówić na takie zdjęcie zachwyconej mamusi,a swoją drogą fundacja może pisać teraz co jej ′po drodze".....
- Chaos #45455 : Może to zdjęcie nie powinno być zatem skopiowane i tu wklejone, bo w ten sposób całe to forum może być tak skojarzone, a też nie jesteśmy pedofilami. Proponuję wycofanie obrazu i w zamian wstawkę słowną typu "zdjęcie Rosie". Kto będzie bardzo chciał, to je znajdzie osobno.
- Wrona #45456 : zróbmy to! zamiećmy temat pod dywan....
- Chaos #45458 : Ja Ciebie Wrono rozumiem, bo czasem wstawienie obrazu jest najszybszym sposobem objaśnienia, a tylko zauważam, że ten niewinny sposób służy rozkopiowaniu dziecięcej nagości, a więc upowszechnia zjawisko, które piętnujesz. Zdjęcia Rosie są często cenzurowane, wycofane z publikacji. Ale uważam za krzywdzące dla tego artysty zrównanie go z pedofilią i postrzeganie jedynie przez taki pryzmat; zdominuje to całą dyskusję, lub na tym ją zakończy :-( Robert Mapplethorpe jest autorem zdjęć Louise Bourgeois, sprawdzałam go analizując ją niedawno, lecz chwilowo odłożyłam, więc tym bardziej ucieszyło mnie, że na tę osobę zwróciła uwagę także Paszulka, i bardzo bym chciała poznać, co ją horoskopowo w nim ciekawi.
- Neko #45459 : Też się wypowiem, chociaż próbowałam tego nie robić. Rozumiem stanowisko zarówno Wrony, jak i Chaos. To są dwa spojrzenia na zdjęcie. Bliższe jest mi zdanie Wrony. Nie dlatego, że w życiu nie wstawiłabym takiego zdjęcia gdziekolwiek, a na pewno nie na wystawę. Mam zdjęcia swoich dzieci w trakcie kąpieli itd., oczywiście trzymam je w swoim pudełku ze zdjęciami, bo większość rodziców uświetnia zdjęciami kolejne etapy życia swoich ukochanych dzieci. Postawy mamy sfotografowanej dziewczynki nie rozumiem, ale nie muszę, to jej decyzja. Na miejscu fotografa, zdjęcie dałabym mamie, bezzachowania kopii. Jednak, jak zauważyła Chaos, kto mógł przewidzieć, że za parę lat będzie ogólnodostępny internet. Przecież sądzimy innych według siebie,tak myślę. Dzisiaj takie zdjęcie, niestety,nie zawsze wywołuje nostalgiczny uśmiech, często jest pożywką dla ludzi ze złymi instynktami. Nie pozwoliłabym na publikację. Patrząc na spokojne kolory wstawionego kosmogramu autora, nie umiem zauważyć u niego "złego". ale to tylko moja skromna ocena.
- Neko #45460 : Ps. przepraszam za złą jakośc czytania moich wpisów. Mam bardzo stary laptop, który nie chce uznawać spacji i różnych znaków (na spację klikam kilka razy). Przed zrobieniem "enter" często czytam i poprawiam, ale oczywiście nie wszystko mi się uda, bo juz siędo niego przyzwyczaiłam. Jestem w trakcie zakupu nowego lapka, więc niebawem będę "wyglądać" staranniej 🙂
- Wrona #45461 : może Saturn w koniunkcji z Plutonem nie ma czucia, że wyrządza komuś krzywdę...
-
Chaos
#45462 : Pluton-Wenus 10 rząd bardzo ściśle. Ale nie oktyl jak u Bertolucciego.
_97810.png)
- Wrona #45463 : Jowisz w koniunkcji ze Słońcem w punkcie "wszystko jest na sprzedaż"....
- KrzyżPołudnia #45464 : Ma bardzo wysoką H31, a w niej Słońce, Księżyc, Merkury, Saturn. Miał ciekawą relację z Patti Smith, która płynnie przechodziła z przyjaźni w miłość, znowu w przyjaźń i w bycie muzą. Zmarł na AIDS.
-
KrzyżPołudnia
#45465 : Odnośnie jego twórczości, to dorośli ludzie niech robią ze sobą co chcą. Dzieci jednak powinny być chronione. Nie dopatrywałabym się tutaj pedofilii, raczej braku wyczucia. Co on chciał przekazać tym zdjęciem jako artysta? Ważny jest kontekst robienia zdjęcia, ważny jest też kontekst zgody portretowanego. Zdjęcie własnego dziecka we własnym albumie to coś innego niż to samo zdjęcie, ale w miejscu publicznym. Niewinność dziecka można pokazać na mnóstwo innych sposobów. Do mnie to nie przemawia artystycznie, zwłaszcza w fotografii.
Teraz mnóstwo ludzi, znanych czy też nie, wrzuca do sieci zdjęcia swojej rodziny bez myślenia o tym jakie to będzie miało konsekwencje za kilka lat. Dzieci też nie mają jak wyrazić zgody, bo mowa o czymś zbyt abstrakcyjnym nawet dla wielu dorosłych jak widać. -
KrzyżPołudnia
#45466 : Synastria z Patti Smith, z którą się poznał przypadkiem w Nowym Jorku i szybko stali się nierozłączni. Byli bardzo młodymi, aspirującymi artystami. Ona została piosenkarką, on fotografem. Po jego śmierci zgodnie z jego wolą spisała wspomnienia z ich relacji.
Patti Smith:
-
Paszulka
#45467 :
O tym zdjęciu wstawionym przez Wronę się wypowiem, podobnych ujęć jest mnóstwo w sztuce (np. malarstwo Balthusa). Nie odbieram tego zdjęcia jako coś złego czy niestosownego. Zgadzam się z mamą Rosie Bowdrey, że „uchwyciło dziecięcą niewinność” jej córki. Sztuka na szczęście jest wolna od dosłowności. Interpretacje to nasza wyobraźnia. Na zdjęciu widać więcej niż małą dziewczynkę w pozie „balthuski”;). Pierwsza rzecz, którą ja widzę to kompozycja kojarząca się z czystością świata roślin (kamienne ornamenty z liści, kwiatów), a bose stopy dziecka przywołują u mnie wspomnienie dotyku rosy. Rosa-Rosie, bez brudnych skojarzeń, rosa jak niewinność. Fotografie Roberta Mapplethorpe są bardzo zmysłowe, szczególnie portrety i kwiaty, wydobywają na światło to, co niewidzialne. Cnota, o której mówił Pan Wojciech jako wydobywanie na jaw w 8° 34’ Skorpiona. W tych fotografiach ogrom „ukrytego” wydobyty jest na światło:). Może przez Słońce R.M na moim asc. tak czuję jego twórczość, nie wiem, ale zupełnie inaczej to postrzegam.
-
Paszulka
#45471 :
O relacji Patti z Robertem więcej tutaj: https://patriciamorrisroe.com/wp-content/uploads/2015/02/06-the-demon.pdf
- Wrona #45472 : Jest bardzo męska...
- KrzyżPołudnia #45474 : @Paszulka Właśnie tu jest dosłowność, u Balthusa zresztą też. Do tego czym innym jest obraz, który może być w całości wytworem wyobraźni, a czym innym fotografia, która jest zapisem realnej osoby (pomijam co za pomocą AI można teraz wyprawiać). Czym innym jest zasłonięcie nagości, by widz się domyślał czy tam jest, a czym innym pokazanie jej wprost. Zresztą omawiany tu fotograf nie pozostawiał za wiele dla wyobraźni gdy fotografował siebie lub mężczyzn, choć tamte zdjęcia to było wyciąganie na wierzch czegoś co było w podziemiu, z dala od mainstreamu. W przypadku zdjęcia Rose, w naszym kręgu kulturowym nagość dziecka jest akceptowalna w dość wąskim kontekście: np. nagie dziecko pluskające się w jeziorze nikogo nie szokuje. Za to fotografia takiego dziecka, poza rodzinnym albumem, już tak.
- Wrona #45475 : lepiej też nie pokazywać bosych stópek naszego dziecka obcym bo to może prowadzić do brudnych czynów i może nie będzie ten ktoś ich górnolotnie kojarzył z rosą na ukwieconej łące....częste jest kojarzenie pąków kwiatów z narządami płciowymi z niewinnością ale akurat te zboczenie nie jest groźne....
- Wrona akty męskie 2026-01-21 18:54:04
