Komentarze, dyskusja
Uwaga: Pisać komentarze pod artykułami lub kosmogramami możesz po zalogowaniu.
Chaos
2026-01-14 18:43:47 14231.21585
Louise Bourgeois
Do zbiorów dorzucam kosmogram rzeźbiarki Louise Bourgeois.
Jowisz w MC - ekstrawersja, wyjście ku sławie, wysoka pozycja uzyskana poprzez własną ekspresję, żywotność. Uran na ascendencie (wodnikowym) - nie widać tego na ekliptyce, lecz topocentrycznie znajdował się 4.39’ nad horyzontem - wyróżnianie się. Pluton w opozycji do Słońca - plutoniczna wytrwałość, umiejętność przetrwania, niełatwe doświadczenia życiowe; Pluton wzmocniony także przez drugie światło - trygon od Księżyca. Binastria Jowisz-Uran - ekscentryczność, oryginalność. Ścisły septyl pomiędzy Słońcem+Merkurym a Księżycem, przy czym Księżyc dodatkowo wzmocniony położeniem na punkcie podwójnie powietrznym (Merkury) na 24 stopniu Wodnika; oprócz tego wysoka harmonika h7, a wraz z nią h14 i h28; przy czym w h14 układ zamyka się w pierścień wraz z Uranem, a w h28 w pierścień wraz z Marsem - wskazują na wielką inteligencję i bystrość umysłową, uduchowiony intelekt. Podkreślony jest żywioł ziemny - Słońce+Merkury w zasięgu Zero Koziorożca, a Saturn i Mars w ziemnym Byku, przy czym Mars na podwójnie ziemnym punkcie (24 stopień Byka). Występuje binastria Merkury-Saturn, choć na pierwszy rzut oka nie rysuje się wyraźnie: Słońce+Merkury są w saturnicznym Zero Koziorożca, co samo w sobie nie byłoby najintensywniejsze w tym układzie, a siłę binastrii odkrywają dopiero harmoniki h9 i (jeszcze mocniej) h11. Harmonika h9 tworzy pierścień Księżyc-Saturn-Jowisz, przy czym sam Księżyc leży w punkcie, któremu patronuje Merkury, natomiast Jowisz wzmacniał by Saturna (w zakresie pracowitości? precyzyjnej pracy?), do tego sama energia harmoniki h9 (sprawność w wybranych dziedzinach) myślę, że współgra z energią planet w tym pierścieniu. Harmonika h9 jest jednocześnie najwyższą w całym spektrum. Natomiast h11 odkrywa ścisły bezpośredni aspekt między Słońcem+Merkurym a Saturnem. Sama harmonika h11 jest dość wysoka - krnąbrny indywidualizm, podobnie wysoka jest harmonika h12-24 - ukierunkowanie na rzadkich tematach. W aspektach występuje także ścisła kwadratura Księżyc-Mars - silne więzi grupowe/rodzinne, przy kwadraturze - neurotyczna/drapieżna opiekuńczość, lękliwość. Wzmocniony wydaje się być także Neptun, który odbiera ścisły aspekt od Słońca, mimo że dopiero 9. rzędu; Neptun jest też w korzystnym aspekcie trygonu z Wenus - może więc być realizacja artystyczna. Sama Wenus nie zbiera harmonijnych aspektów, jest pod wpływem malefików - Saturna i Marsa (w nieścisłej opozycji) oraz Urana i Plutona (nieścisłe aspekty 5. rzędu).
Portret Louise, która u szczytu sławy znalazła się dopiero jako starsza osoba, po siedemdziesiątce. Była aktywna zawodowo do końca długiego życia (98 lat). Co ciekawe, na zdjęciach z młodości wygląda na osobę nad wiek poważną, o melancholijnym wyrazie twarzy. Na starość odwrotnie - mimo mnogości zmarszczek wydaje się, że spod nich przebija energia młodości, pewność siebie.

Najbardziej znaną rzeźbą jej autorstwa jest wielki pająk symbolizujący Matkę:

Louise pochodziła z dobrze sytuowanej francuskiej rodziny, jej rodzice zajmowali się tkactwem, naprawiali zabytkowe gobeliny, matka Louise miała wielki talent do tkania. Dziewczynka także została włączona w te czynności. Tkactwo silnie w nią wrosło (a jak wiemy pająki są mistrzami w precyzyjnym tkaniu). Dobra sytuacja materialna rodziny nie szła w parze z bezpieczeństwem emocjonalnym - matka Louise wcześnie podupadła na zdrowiu, a ojciec nie krył się z romansem z guwernantką dzieci. Jedne źródła twierdzą, że rozpieszczał Louise kosztownymi prezentami, a inne, że nie szczędził jej krytycznych uwag na granicy okrucieństwa (nie akceptował wielkiej wrażliwości emocjonalnej u córki, ta miała epizody depresji i próbę samobójczą). Louise studiowała filozofię (studia ukończyła) oraz matematykę i geometrię (nie ukończyła, przeniosła się na sztukę po śmierci matki). To ta geometria zaalarmowała mnie, by szukać binastrii Merkury-Saturn, a która nie chciała wyraziście objawić się dopóki nie włączyłam aspektów 11. rzędu (i tutaj może, nawiązując do niedawnego wpisu Wojciecha o antyastrologii, powinnam zaznaczyć - nie zobaczyłabym tego aspektu na kosmogramie Astro-Databank, a gdybym nie miała do dyspozycji canvasu, to na pierwszy rzut oka uznałabym związki Merkurego z Saturnem za dość blade jak na geometrię - raptem przez Zero Koziorożca?) O siatce (geometrycznej, ale przecież jest to także efekt tkania) mówiła, że wszystko w niej jest jasno określone, na swoim miejscu, uporządkowane. Pająki, które dla wielu osób są źródłem lęku, są też często symbolem szczęścia, a dane naukowe wspominają, że matki-pająki bywają opiekuńczymi, troskliwymi rodzicielkami. Taka była matka Louise, zanim zachorowała, bo później role się odwróciły, i to córka opiekowała się chorą matką. Sama Louise także jako matka była troskliwa (miała trzech synów; jeszcze przed II WŚ wyszła za mąż za Amerykanina, i wyjechała do USA). Doświadczenia domu rodzinnego były inspiracją dla jej dzieł. Nie unikała w swojej sztuce tematyki biologicznej cielesności, czy nawiązania do seksualności - jej inna znana rzeźba ma kształt sporego penisa, który jednak przewrotnie w odwróconej pozycji ma przypominać ciało małej dziewczynki (tę rzeźbę dzierży pod pachą na serii zdjęć portretowych).
Czy ktoś z Was widział rzeźbę tego pająka na żywo? Mnie się to jeszcze nie udało, ale pamiętam, że analogowe zdjęcie Pająka przywiózł mi z podróży mój brat, na początku lat dwutysięcznych. Wykorzystałam je w tamtym czasie w jednej z prac studenckich, jako przykład wzornictwa, które odpowiada mojemu poczuciu piękna w sztuce, a zupełnie wtedy nie wiedząc nic o autorce rzeźby! Tym bardziej podoba mi się teraz, gdy zapoznałam się z jej biografią i kosmogramem.
- Wrona #45357 : Brawo Chaos ❤️
- Neko #45360 : @Chaos, nie miałam okazji zobaczyć rzeźby pająka na żywo, ale jeśli kiedykolwiek mi się uda, to Twoja analiza kosmogramu autorki pozytywnie wpłynie na jej odbiór 🙂
-
Paszulka
#45361 :
Chaos widziałam rzeźbę "Pająka" na żywo, dawno temu, niedługo po mojej przeprowadzce do Francji (2013). To była ekspozycja zbiorowa pięciu artystek (oprócz L.B, Kiki Smith, Camille Claudel.., zamieszczę plakat) w Palais des Papes wAvignon (rezydencji papieskiej). Tytuł wystawy "Les Papesses" (Papieżyce). Pamiętam „Pająka”, widziałam też film dokumentalny, w którym Louise opowiadała o swoim życiu i pracy, kręcony w jej pracowni-studiu na Brooklynie. Z filmu został ślad - zrobiłam jedno zdjęcie - utrwaliło się słówko o geometrii:)



- Chaos #45365 : Wspaniały cytat, Paszulko!
- Paszulka #45371 : :) Chaos, zastanawiałam się, czy zamieścić "Pająka" ze względu na słabą jakość zdjęć , w rzeczywistości wyglądał bardziej imponująco, ale przestronna, strzelista zamkowo-kościelna przestrzeń zminiaturyzowała obiekt, poza tym nie miałam wtedy lepszego aparatu. Projekcja filmu była w innym miejscu (też w Avignon), pokazano tam inne jej prace w mniejszym formacie z kolekcji organizatora (Collection Lambert). Kariera L.B rozkręciła się, gdy skończyła 70 lat i miała retrospektywną wystawę w MoMA, to dowód, ze nigdy nie jest za późno na rozwój pasji i karierę.
- Neko #45373 : W 1985 r. skończyła 74 lata, Saturn wtedy był na jej MC. Doczekała się :)
-
Wrona
#45375 : lubię metal...
-
Teta
#45379 : W pajeczynie emocji, wow

- Neko #45381 : W 1958 roku, mając 47 lat, Bourgeois sporządziła melancholijny opis swoich niepowodzeń: „Zawiodłam jako żona / jako kobieta / jako matka / jako gospodyni / jako artystka / jako kobieta biznesu”. Stworzyła także samobójczą listę „siedmiu łatwych sposobów na zakończenie tego wszystkiego” (i dorzuciła jeszcze jeden na dokładkę). Wymieniła swoje lęki: „Boję się ciszy / Boję się ciemności / Boję się upadku / Boję się bezsenności / Boję się pustki …”. Bourgeois uważała sztukę za paralelną formę psychoanalizy oferującą wyjątkowy dostęp do jej podświadomości. Na skrawku papieru napisała kiedyś „Sztuka jest gwarantem zdrowia psychicznego”. https://wsztuce.net/2024/12/02/louise-bourgeois-w-pajeczynie-emocji/ Może to Księżyc sprowadzał ją czasem na manowce skupiania się na niepowodzeniach, jest trochę oddalony od ascendentu, ale chyba nie zbyt oddalony.
Notki forum (1) na tej stronie:
- Chaos Louise Bourgeois 2026-01-14 18:43:47
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
