prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Bernardo Bertolucci

Bernardo Bertolucci
Bernardo Bertolucci
Data Czas Strefa
16-03-1941 19:25 2
Miejsce Szerokość Długość
Parma 44.8000 10.3333
Dzień juliański 2430070.225694
Czas gwiazdowy 5h41m57s
Medium Coeli Bli 25°52′
Ascendent Pan 26°34′
Współrzędne ekliptyczne
Planeta długość retro
Słońce Ryb 25°44′
Księżyc Sko 10°44′
Merkury Ryb 0°06′
Wenus Ryb 17°10′
Mars Koz 18°25′
Jowisz Byk 14°07′
Saturn Byk 11°37′
Uran Byk 23°02′
Neptun Pan 26°21′ R
Pluton Lew 2°12′ R
Kalendarz gregoriański (od 14.10.1582)
RR AA

Zobacz pomoc: Mini-przewodnik po kreskach aspektów


Zapisał/a: Chaos 2026-01-03.

Link do tego kosmogramu: Bernardo Bertolucci

Komentarze, dyskusja

Uwaga: Pisać komentarze pod artykułami lub kosmogramami możesz po zalogowaniu.

Wojciech Jóźwiak   2026-01-03 19:28:07   14195.21545  
Jaki neptuniarz straszny, Bertolucci
I jaki oktylik!
  • Kuriusz #45169 : Raczej ma ciekawą konfigurację, która nie jest konfiguracją Prostokąta Mistycznego ( 120 + 120 + 60 + 60 + 180 + 180), lecz z ang. The Octilinear Rectangle - proponuję nazwę - Prostokąt Oktylowy, czyli ( 45 + 45 + 135 + 135 + 180 + 180) - prostokąt aspektów ósemkowych i opozycji
  • Kuriusz #45170 : I oprócz Prostokąta Oktylowego ma również nieścisły Palec Inteligencji Merkurego, Neptuna i Plutona (mowa o aspektach septylowych - osobiście nie stosuję i nie lubię nazwy Palec Ahanii - bo jest zbyt mitologiczna, a że nie ma formalnej nazwy konfiguracji składającej się z septyla i dwóch tryseptyli - zaproponowałem nazwę jako Palec Inteligencji).
  • Chaos #45171 : O tej konfiguracji w pierwszym odruchu pomyślałam: koperta oktylowa. Nie za dobrze znam życiorys Bertolucciego, dopiero sprawdzę, kojarzę mgliście: na studiach widziałam film Marzyciele, ogólnie zapamiętałam, że kontrowersyjny; Tango ostatnie w Paryżu - nie obejrzałam, kojarzę głównie z wykorzystaniem Marii Schneider; Ukryte pragnienia bardzo chciałam obejrzeć jako młodsza nastolatka, po czym ciocia, która wstępnie obiecała mi film nagrać, stanowczo odmówiła, bo uznała za nieodpowiedni dla mojego wieku.
  • Kuriusz #45172 : Do konfiguracji Koperty potrzebny jest daszek. W astrologii konfiguracja standardowej Koperty to Wielki Trygon plus dwie opozycje plus dwa Bisekstyle (pierścienie sekstylowe standardowo się nazywa bisekstylami bądź mniejszymi Wielkimi Trygonami).
  • Wrona #45173 : Kontrowersyjne, odważne a nawet brutalne sceny erotyczne dla widzów tylko dorosłych pokazuje silny aspekt w jego horoskopie, Plutona do Wenus w sekstylu do Marsa... 
  • Chaos #45174 : To jest już zaklejona koperta ;-) Podziwiam jednak spostrzeżenie o daszku, bo na to bym nie wpadła. (Znak drogowy P-20 ustawodawca nazwał kopertą, a nie ma daszku, ech.)
  • Kuriusz #45175 : @Chaos - pomyśl klarownie - kopertę zawsze się otwiera. Dlatego konfiguracja Koperty jest zasadna. 
  • Kuriusz #45176 : Jednak czasami taka konfiguracja Koperty jest niekiedy nazywana z angielskiego Zamkiem - też dobra nazwa.
  • Wrona #45177 :  a co "mówi" ta konfiguracja o Bertoluccim ....
  • Chaos #45187 : Ja tę konkretną konfigurację, z tych planet, nazwałabym Zaczadzeniem.
  • Fabrycy #45192 : Nazwa/znak są (same w sobie) mało ważne - zwłaszcza, jeśli nie znamy ich sensu/znaczenia. A nie znamy.  
  • Chaos #45194 : Fabrycy, chodziło mi o tę konkretną tzn. u Bertolucciego, nie nazwę figury jako taką. Przeczytałam dziś ze 30 artykułów o nim, streszczeń bądź wywiadów. Wpierw pomyślałam, że oktyle dały by tu niewrażliwość metod, przy wierze, że są najlepsze i służą w dobrym celu. Im dalej w artykuły, tym bardziej miałam jednak poczucie, że BB brzmi mi nieraz jak oczadziały. To moje subiektywne odczucie, a na głębsze wnioski nie miałam już po tym siły.
  • Fabrycy #45195 : Spoko. Problem jest szerszy, niż tylko Bertolucci i jego nieszczęsny horoskop  :)
    Myślę, że wyostrzanie/dookreślanie/definiowanie/precyzowanienie powinno przede wszystkim dotyczyć nazwy/znaku (terminologii/konwencji), a raczej - pojęcia - jego sensu/znaczenia/celu. 
    Co nam po opisie stanu faktycznego, jeśli nie wiemy, co oznacza?
  • Wrona #45196 : a gdyby był to horoskop ur. nieznanej nam osoby, o której wcale niczego nie moglibyśmy wyczytać w internecie to co byśmy napisali o niej...
  • Fabrycy #45197 : @Wrona: w takiej sytuacji robimy unik - i oddalamy pytanie - uchylamy się od odpowiedzi (milczymy) :)
  • Wrona #45198 : 😁
  • Chaos #45199 : Może nie opisywałabym, a tylko uznała, że powinnam tej osoby unikać i dla własnego bezpieczeństwa uciekać, bo jej układ uderza w moją Wenus i Słońce. Tym bardziej, że nie ufam neptunikom :-)
  • Fabrycy #45200 : "Nie ufam neptunikom". 
    Słusznie :)
  • Wrona #45201 : Astrologia potrafi być przewrotna...np. moja przełożona posiada ścisłą koniunkcję Księżyca, Wenus i Merkurego w Mc, prawie w znaku Lwa . Mars w 0 stopnia Wagi w sekstylu do wymienionych planet. Mars nie ma żadnych aspektów do reszty planet i co mogę powiedzieć....żadna z niej nadkobieta tylko Żyleta.....:)
  • Wrona #45202 : ale przypomniało mi się, że podobno Merkury może zepsuć Wenus...:)
  • Wojciech Jóźwiak #45203 : Bertolucci. Co czytamy z jego kosmogramu:
    1) Neptunik i zarazem ascendentyk: samodzielny w sensie "pracujący sobą", zachowujący swoją osobność, oryginalny i budujący jakieś legendy wokół własnej osoby.
    2) Solaryk ze Słońcem na descendencie, więc i descendentyk: realizujący się w relacjach i byciu z innymi, typ kogoś, "kogo wszyscy znają i on wszystkich zna".
    3) Księżyc w Skorpionie, podkreślony też przez aspekty do Słońca i Neptuna na asc.: silna (odruchowa) skłonność do wnikania i zawłaszczania: drugiej osoby, partnera, grupy, idei itd.
    4) Wenus aspektowana (nieharmonijnie! bo oktylem) przez Plutona i w nadpobudliwym histerycznym punkcie ok. 17 1/7 Ryb (Faktycznie: ściśle w tym punkcie): typ obsesjonata erotycznego.
    5) Pierścień oktyli (i opozycji), czyli (biorąc wersję najbardziej łagodną): "praca z trudnościami, niemożliwościami i zakazami". Czyli: nastawiony na "robienie czegoś" lub "wyciąganie wyników lub korzyści" z dziedzin, które są trudne, zabronione, zagrażające. W tym miejscu fantazja ciągnie mnie w kierunku chemika pracującego z niebezpiecznymi substancjami. A ponieważ Mars w Koz 18°25′, ognisty 5-krot. inżynierski, to może nawet saper? Od min i wybuchowych zasadzek?
    Gdy się ma taki obraz, można dopiero przejść do porównywania z realna postacią.
    Do tego, że pierścień oktyli na rysunku wygląda jak koperta lub symbol poczty nie ma sensu się przywiązywać.
  • Kuriusz #45204 : @WJ to nie jest koperta - bo koperta może mieć różne znaczenia, dlatego zaproponowałem technicznie jednoznaczną nazwę jako Prostokąt Oktylowy - bo to jest faktycznie figura prostokąta, ale to nie jest Prostokąt Mistyczny, gdzie są dwa trygony, dwa sekstyle i dwie opozycje - lecz dwie opozycje, dwa oktyle i dwa tryoktyle.
  • Chaos #45205 : Wszystkie opisane wyżej cechy pasują do życiorysu Bertolucciego, gdy się już go zna, lecz przy bezimiennej osobie dają bardzo szeroki wachlarz możliwych przypuszczeń. Jak wtedy założyć, czy chodzi o światowej sławy reżysera, czy o zwykłego szaraka, powiedzmy czarującego dla najbliższego otoczenia, acz pospolicie nikczemnego i złośliwego? Jeśli startuję z wiedzą, że tak, to Bertolucci, nie uważam za złe, że wspomogę się dostępnymi informacjami o nim, by potwierdzić, czy aspekty działały tak jak to podejrzewam, że powinny; a oprócz tego zwyczajnie zapoznać się z postacią samego Bertolucciego, który mimo że sławny, mnie samej nie był jednak dobrze znany. Kilka informacji już na wstępie potwierdzało, że idą w parze z kosmogramem, np. gdy mówi, że jego dwa ulubione tematy to seks i polityka; lub gdy utożsamia siebie samego z filmem. Moją uwagę zwróciła szczególna percepcja między realnością a filmem (płynna/zaburzona), gdy mówi, że rzeczywiste życie postrzega za film, a film stara się prowadzić w taki sposób, by naśladował rzeczywistość. Ponownie, gdy mówi, że nie było dla niego ważne, czy aktorzy dobrze grają, lecz czy grając są autentyczni (neptunik oczekujący autentyczności? chyba jednak nie, gdy zestawić to z inną informacją, gdy mówi, że poprzez filmy realizował swoje fantazje, erotyczne bądź inne – sądzę, że za autentyczność mógł odbierać to, czy zachowanie aktora powtarza 100% jego fantazji). Pytany o odpowiedzialność artysty, uznał to za przestarzałe – artysta nie jest odpowiedzialny ani za zjawiska na świecie, ani za to czy i jak je pokaże, ani za grających aktorów. Z fizyczną realnością zderzył się, gdy przyszła choroba przykuwająca go do wózka inwalidzkiego – jak obudzenie ze snu. Popadł wtedy w depresję (nie pierwszą w ciągu życia). Mówiąc o jednym ze swoich filmów przyznał, że celowo użył w nim pewnego zabiegu, bo bawiła go myśl, że za wiele lat włoscy krytycy filmowi będą roztrząsać, jakie odniesienie w tym zawarł, do czego? Podobne odczucie prowadzenia zabawy miałam przy wywiadach, których udzielał już jako mocno starsza osoba – że brzmią momentami, jakby prowadził z dziennikarzem grę w kotka i myszkę, i nie tyle chciał poprzez wywiad coś o sobie opowiedzieć, co udzielić takich odpowiedzi, by w przyszłości zastanawiano się, co właściwie miał na myśli. Sądzę, że niezmiernie by go bawiło, że ktoś analizuje jego kosmogram i próbuje go zrozumieć :-) Trudniej było mi rozgryźć inżynierskość oktyli czy Marsa w inżynierskim punkcie w Koziorożcu, chyba że uznać to za dodatkowy talent do budowania świata fantastycznego; „zaskoczyło” mi jednak mocniej, gdy z entuzjazmem mówił o możliwościach laserowego montażu (pod koniec lat 80-tych nowa technologia), sprawność z jaką taki montaż przebiega, a montaż byłabym skłonna uznać za pobliski fizycznemu konstruowaniu. Jako osoba wzbudza we mnie pewną niechęć na podstawie zebranych o nim informacji, a mimo to sądzę, że w samej jego twórczości znalazłabym jakąś warstwę – wizualną, metaforyczną – którą umiałabym docenić.
  • Wrona #45206 : Księżyc opozycja Saturn-trudny aspekt dla mężczyzn, którzy nie umieją mówić wprost o emocjach a co dopiero je wyrażać, zauważają, że ich postępowanie jest destrukcyjne dla nich samych jak i dla otoczenia i dlatego też popadają w stany depresyjne. Aspekt który powoduje trudność we współżyciu z innymi i taki był ale też był człowiekiem perfekcyjnym. Za nim stał się sławny w świecie filmowym wydał tomik wierszy "In cerca del mistero" za którą otrzymał prestiżową nagrodę literacką.... 
  • Wrona #45207 : @Kuriuszu, a za co ten rzekomy prostokąt mistyczny jest mistyczny i kto go ma/ miał ?
  • Kuriusz #45208 : To jest nazwa standardowa i nie podlega to żadnej dyskusji.
    Źródło do polecenia.
    https://astrologyking.com/mystic-rectangle/
  • Wrona #45209 : ja podobno noszę w sobie pentagram odwrócony czyli diabła....:(
  • Wrona #45210 : Słońce opozycja do Neptuna- niemożność pogodzenia jawnej roli społecznej, kariery, roli zawodowej z ukrywanymi zdolnościami psycho, artystycznymi lub innymi dziwnymi. Intuicja ale za bardzo się nie wie, kim się jest....
  • KrzyżPołudnia #45215 : @Kuriusz "To jest nazwa standardowa i nie podlega to żadnej dyskusji." :D Przecież mnóstwo astrologów dałoby się pokroić za np. system domów, i to któryś konkretny, bo "jest standardowy i nie podlega żadnej dyskusji" ;) 
    PS jak ktoś się nazywa "astrologyking" to szuka nie uczniów, a poddanych ;)
    PPS Mi bardzo odpowiadają nazwy używane przez @WJ, np. palec Ahanii. Słowo Ahania ma inne znaczenie, pojemność i kontekst niż Inteligencja, symbolika tego konkretnego imienia daje dużo więcej znaczenia niż rzeczownik. 
  • Fabrycy #45217 : "Nie podlega to żadnej dyskusji". 
    :D 
  • Wrona #45218 : może to wynika z tego, że Kuriusz ma teraz w tranzycie Kwadraturę Merkurego do Saturna a to oznacza hamowanie relacji z otoczeniem,  nastrojem powagi i przeciążeniem obowiązkami...ogólnie Saturn na Dsc nie lubi ludzi....
  • Kuriusz #45220 : Symbolika jest wtórna wobec surowych faktów. Palec Ahanii nie jest standardową nazwą - bo jest mitologiczna, a z zasady spójniej i obiektywniej brzmi nazwa Palec Inteligencji. A septyle z definicji są Merkurowo-Uraniczne. Tak samo Palec Orca - odrzucam tą nazwę na rzecz standardowej nazwy - Złoty Palec Boży (tak, faktycznie istnieje taka nazwa!).
    I zasadnicza rzecz - jest zasadnicza różnica między byciem poddanym a byciem uporządkowanym z powodu dostania surowej prawdy. Nie chcę ludzi uległych, tylko chcę, żeby ludzie nauczyli się przyjmować surowe fakty bez żadnego sprzeciwu - a porządek mentalny jest rzeczą świętą. 
  • Wrona #45221 : należysz do sekty ?
  • Kuriusz #45222 : @Wrona To, co Pani stosuje, to jest ad personam.

    W klasycznej astrologii ad personam - był to jednoznaczny sygnał ostrzeżenia o manipulacji i powód do zerwania rozmowy.
    |
    Nie dyskutuję o własnej osobie ani o „tranzytach rozmówcy”.
    Zatem - albo rozmawiamy o faktach i strukturach, albo rozmowa traci sens.
  • Wrona #45223 : Bardzo proszę, zerwij ze mną rozmowę, płakać nie będę....
  • Kuriusz #45224 : @Wrona
    Ad personam to nie argument, tylko sygnał końca dyskusji.
    Temat uważam za definitywnie zamknięty.
    Miłego dnia.
  • Wrona #45225 : niezmiernie mnie to cieszy....:)
  • KrzyżPołudnia #45226 : @Kuriusz sam fakt, że tyle stosujesz pogrubienia i kursywy w swoich wypowiedziach wskazuje na to, że te surowe fakty i spójna obiektywność się nie bronią. W każdym razie na pewno sam do faktów się nie odnosisz i już spieszę z przykładem :) 
     
    Nie będę tu analizować całej wypowiedzi, ale wezmę jedno zdanie, żeby pokazać Ci, że nie panujesz nad tym co mówisz i, ponownie, sam sobie zaprzeczasz: "A septyle z definicji są Merkurowo-Uraniczne".

    Za SJP, definicja to "objaśnienie znaczenia wyrazu, wyrażenia lub pojęcia". 

    Septyl to aspekt 51° 25′ (1/7 okręgu). To jest jego definicja. 
    Powietrzność, intelekt, Uran, Merkury, to nie są elementy definicji, to jest charakter (czy też duch) tego aspektu, esencja wyciągnięta z obserwacji. 

  • KrzyżPołudnia #45227 : Odnośnie tego co pisała Wrona to jak najbardziej dyskutujemy tu na forum o własnych kosmogramach i tranzytach. Jeśli nie życzysz sobie tego to cóż, jest to kuriozalne :) 
  • Kuriusz #45228 : Zgadzam się że to jest ułamek 1/7. I ma charakter Merkuro-Uraniczny. 
  • KrzyżPołudnia #45229 : @Kuriusz To skoro to wiesz to czemu mieszasz pojęcia i piszesz, że definicją septyla jest jego charakter? Jak tak chcesz poprawiać wszystkich dookoła to zacznij od siebie. 
      
    Dodatkowo bardzo zaciemnia wypowiedź gdy podkreślasz jak coś tutaj nazywamy, a jak nazywają inni, a jak wolisz sam nazywać i dlaczego. Piszesz wtedy tak naprawdę o sobie, a to jest wątek pod kosmogramem Bertolucciego. Nie widzę tutaj Twojej analizy tego kosmogramu. Gdzie te słynne fakty?
      
    I jeszcze o symbolach i mitologii. Symbol jest osadzony w rzeczywistości, w faktach, ale ma szersze znaczenie niż znak i jest rozpoznawalny kulturowo. To jest coś co sprawia, że zamiast pisać ścianę tekstu można podać jedno słowo i wszyscy wiedzą o co chodzi. 
KrzyżPołudnia   2026-01-06 00:58:20   14195.21558  
13H u Bertolucciego
Bertolucci ma ścisłe aspekty 13H Pluton-Mars i Merkury-Uran. Dodatkowo są złączone aspektami rzędu 26, co daje ścisłą figurę w oktawie 13H, poszukiwania samego siebie. Do tego wierzchołki tej figury są w punktach harmonicznych. 
Pasuje mi to do tego co Chaos pisała o tym reżyserze, że zarówno twórczość filmowa jak i kontakt z mediami, aktorami, ogólnie ludźmi ze świata filmowego, że to wszystko to pretekst i narzędzie to przyjrzenia się sobie. Że ma narzędzia i znalazł sprytny sposób, by robić coś po swojemu i dla siebie, choć z innymi dla innych. 
Orb dla koniunkcji wpisałam 7, ale dla 2 ta figura też jest widoczna:

  • Wojciech Jóźwiak #45230 : Faktycznie, Krzyż Południa: Bertolucci trzynastkowcem wielkim był.
  • KrzyżPołudnia #45231 : Na wykresie spektrum 26 ma słupek tak wysoki jak 8 i 16, a 13 też jest całkiem wysoki, co wzbudziło moje zainteresowanie :) 
  • Wojciech Jóźwiak #45232 : Słusznie! Ja też to u niego zauważyłem.
Notki forum (2) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.