Komentarze, dyskusja
Uwaga: Pisać komentarze pod artykułami lub kosmogramami możesz po zalogowaniu.
Wojciech Jóźwiak
2024-11-02 19:19:38 12809.19482
Afera...
...giełdowa, która skończyła się uwięzieniem, była 2001-12-27. Tranzyty niejasne. :-(
- Dziwna #33698 : Opozycja Neptuna do jej Słońca z grubsza na ten czas (2002) wypada.
-
Wojciech Jóźwiak
#33701 : @Dziwna: Faktycznie! Już widzę, dlaczego Neptun: bo był głównym psujem-malefikiem w jej natalu: oktyl do Słońca, kwadratura do Księżyca i te 3 planety tworzyły pierścień oktylowy. Czyli to czynnik Neptun-Ryby w jej horoskopie okazał się "pecho-genny".
- Wrona #33702 : Lew "wolny" a tu do paki....to musiało być bolesne...
-
Dziwna
#33703 : Także Douglas Faneuil, asystent "zdrajca" który na nią doniósł i był głównym świadkiem oskarżenia miał Merkurego na jej Neptunie (oraz Księżyc blisko jej DSC). (jego dane są na astro.com).
https://nymag.com/nymetro/news/crimelaw/features/n_10029/
-
Kita
#33704 : Kris Brandt Riske w swojej Księdze Astrologii Prognostycznej omawia kilka wydarzeń kilku osób. Jedną z tych osób jest właśnie Martha Stewart i wydarzeniem - uwięzienie jej (również wyjście z więzienia). K. B. Riske wraca do omawiania wydarzeń wielokrotnie - dodając techniki prognostyczne do wcześniejszych omówień. Najpierw rozpatruje progresje sekundarne i dyrekcje łuku słonecznego. Potem dołącza tranzyty, czyli omawia wspólnie progresje, dyrekcje i tranzyty. (Poza tzw klasycznymi aspektami rozpatruje oktyle.) To tyle mogę powiedzieć po przeczytaniu 1/4 książki.
Czytam nieśpiesznie i sama próbuję przemyśleć te same przykłady, które omawia autorka. Ona w dużym stopniu wykorzystuje domy. Ja raczej nie mam tego nawyku. I mimo to potrafię dojść do takich samych wniosków bez wykorzystywania domów. Czasami jest to oczywiste, bo np K. B. Riske pisze (przykładowo - z pamięci) " wpływ Neptuna jako tradycyjnego władcy domu 12-ego powoduje...". Natomiast ja: "wpływ Neptuna powoduje...", bo po prostu taki jest astrologiczny wpływ planety Neptun.Przy okazji - książka jest ciekawa. Ale np rozdział o planetach w znakach/domach wydawał mi się taki "gazetowy" - opuściłam sobie ten rozdział. Również w książce roi się od drobnych błędów, ale nie mających wpływu na argumentację, np. autorka pisze o trygonie, a tam jest sekstyl, pisze o aspekcie do planety progresywnej, a aspekt jest do planety natalnej itp. Szczególne w tabelach ma dużo takich błędów (chyba ktoś jej robił te tabele i źle odczytywał notatki - tak podejrzewam). Te błędy, nazwałabym je "rachunkowymi", a nie "jakościowymi" - nie mają żadnego znaczenia. Zauważam je, bo na marginesie książki zapisuję sobie przy symbolu planety jej położenie (stopień, znak) i to wtedy te błędy "rachunkowe" od razu widać.
Notki forum (1) na tej stronie:
- Wojciech Jóźwiak Afera... 2024-11-02 19:19:38
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.
