prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Wybory prezydenta USA 2024

Wybory prezydenta USA 2024
Wybory prezydenta USA 2024
Data Czas Strefa
05-11-2024 12 6
Miejsce Szerokość Długość
średni punkt USA 38.0000 90.0000
Dzień juliański 2460619.750000
Czas gwiazdowy 14h59m50s
Medium Coeli Sko 17°25′
Ascendent Koz 25°30′
Współrzędne ekliptyczne
Planeta długość retro
Słońce Sko 13°19′
Księżyc Str 25°06′
Merkury Str 3°22′
Wenus Str 22°13′
Mars Lew 0°22′
Jowisz Bli 20°08′ R
Saturn Ryb 12°47′ R
Uran Byk 25°44′ R
Neptun Ryb 27°27′ R
Pluton Koz 29°56′
Kalendarz gregoriański (od 14.10.1582)

Zobacz pomoc: Mini-przewodnik po kreskach aspektów


Zapisał/a: Wojciech Jóźwiak 2024-10-13.

Link do tego kosmogramu: Wybory prezydenta USA 2024

Komentarze, dyskusja

Uwaga: Pisać komentarze pod artykułami lub kosmogramami możesz po zalogowaniu.

Kita   2024-10-13 23:22:04   12748.19306  
Latawiec

Widzę piękny Latawiec na dzień wyborów. Zastanawiałam się kiedyś dlaczego aspekty układające się w Latawiec mają pozytywne znaczenie - zawierają przecież opozycję (tu: opozycja Mars-Pluton). I zrozumiałam czytając Księgę Astrologii Prognostycznej. Kris Brand Riske podkreśla w niej, że tzw miękkie aspekty jak trygon, sekstyl oznaczają tylko łatwość lub okazję (nie oznaczają, ze coś się stanie), natomiast te twarde (opozycja, kwadratura, oktyle) oznaczają działanie - takie działanie bez przymiotników "złe, dobre" - po prostu działanie. 

Latawiec, to opozycja podłączona do Wielkiego Trygonu (tu: Mars-Neptun-Merkury) - to oznacza działanie (opozycja) wspierane łatwością (trygony) i okazją (sekstyle). Opozycja Mars-Pluton wyzwala wielką energetyczną siłę, również rozbicie starego systemu, a wspomagana Wielkim Trygonem może dać niespodziewanie dobre efekty i zaangażowanie w działanie (Mars) wiedzy (Merkury) i idei (Neptun).

Mnie osobiście opozycja Mars-Pluton w horoskopie wyborów USA kojarzy się z hasłem Trumpa – „będziemy wiercić, wiercić, wiercić” tzn wydobędziemy (w USA) ogromne pokłady gazu łupkowego i zmniejszymy ceny energii o 50%.

Ciekawie wygląda opozycja Wenus-Jowisz w słabych kwadraturach do Neptuna. Ja mam trochę inaczej wyrysowany horoskop, bo na stolicę Waszyngton i na godz. 7 (przypuszczam, że o 7-ej zaczną się wybory, ale nie wiem). Mam wtedy  ten  Półkrzyż rozszerzony o ścisłą kwadraturę Księżyc-Neptun, oktyl Księżyc-Słońce i tryoktyl Słońce-Neptun, a do tego Słońce na Asc. Niezależnie kto wygra wybory – będzie trochę zamieszania, ale raczej bez groźnych incydentów, bo planety dość łagodne. Bardziej emocje niż agresja.

  • Wrona #32750 : Słaba ta kwadratura Neptuna do Jowisza Kito, praktycznie jej nie ma...ale Merkury jest w zasięgu sekstylu do Plutona a krótko przed wyborami będzie w ścisłym, więc może być bitewnie.
  • Kita #32751 : Tak, Mięto, kwadratura Neptuna z Jowiszem ma orb 7°s, czyli separacyjny - rozchodzi się. Normalnie, gdybym rozpatrywała ją jako pojedynczy aspekt, to nie zwróciłabym uwagi. Zobaczyłam ten aspekt w tym przypadku jako wzmacniany przez Księżyc (w horoskopie na Waszyngton i godz 7 rano) i Wenus, które są w opozycji do Jowisza, oraz w kwadraturach do Neptuna ( u mnie kwadratura Księżyc-Neptun ma orb 1°). I jeszcze Neptun jest w póltorakwadraturze do Słońca (1°s), a Słońce w półkwadraturze do Księżyca (0°17′) - to zwiększa ogólnie oktylowo-kwadraturową moc Półkrzyża.
  • Wrona #32752 : Może być tak Kito, że zaangażują się jeszcze inne wpływowe osoby w kampanię jak to zrobiła już Taylor Swift dla Harris , Elon Musk dla Trumpa. Merkury będzie w dniu wyborów w zasięgu punktu 7-krotnego wodnego 5 Pucharów, Strzelca-Ratownika...
  • Kita #32755 : Trafne spostrzeżenie, Mięto!
Kita   2024-10-14 10:02:05   12748.19307  
ciekawy eksperyment
Wczoraj późnym wieczorem zaczęłam pisać komentarz do horoskopu wyborów. Domyślam się, że w tym samym czasie równolegle Wojtek pisał swój komentarz (blog poniedziałkowy)  do tego samego horoskopu (pomijam tu różnicę w osiach i w dokładnym położeniu Księżyca). Wyszedł z tego ciekawy eksperyment. Pisaliśmy (prawdopodobnie) w tym samym czasie - nie znając argumentów drugiej osoby.  Wyszło na to, że przedstawiliśmy dwa różne spojrzenia na ten sam horoskop - różniące się  nie faktami, tylko czymś w rodzaju atmosfery. Wojtek skupił się na zagrożeniach, ja na tym co napawa optymizmem. 
Samo w sobie jest to ciekawe - jak osobowość (i poglądy) autorów wpływają na sposób widzenia tych samych spraw. (Napisałam "autorów" a nie astrologów, bo nie chcę o sobie pisać "astrolog" - nie poczuwam się do bycia astrologiem.)
.
Jako efekt wtórny - z porównania naszych komentarzy wynika, że wybory wygra Trump, że oboje czujemy to podskórnie. Bo mój komentarz ma wydźwięk  raczej optymistyczny, a Wojtka raczej pesymistyczny. Ja, wiadomo, chętniej widziałabym Trumpa jako prezydenta USA niż Harris, a, jak podejrzewam, Wojtek odwrotnie. I automatycznie odpowiednio do swojego "podskórnego" wyczucia - interpretujemy ten sam horoskop - w nastroju optymistycznym lub pesymistycznym.
  • Egna #32758 : A mi się wydaje, że wygra Harris. Saturn idzie jej przez MC. Trump ma Jowisza chodzącego w tę i nazat po Słońcu, ale moje doświadczenia z Jowiszem mówią mi, że te przejścia są miłe i z rozmachem,  ale też raczej płytkie i przemijające. Zaryzykuję tezę,  że wygra Harris, ale Trumpa będzie dużo i wszędzie.  
  • Wrona #32768 : Jowisz też aspektuje Urana chyba bardziej niż Słońce,,, to jakiś rewolucyjny aspekt, zbiegi okoliczności, często te szczęśliwe...no i Uran w Mc. (u Trumpa)
  • Egna #32778 : Jeszcze raz zerknęłam na tranzyty Harris i Trumpa. No i tym bardziej myślę, że gwiazdy będą bardziej sprzyjały Kamali, bo nie dość, że Saturn przeszedł jej właśnie przez MC, to jeszcze Jowisz zbliża się do ASC. 
    U Trumpa zastanawia pierścień Uran Mars Wenus wyładowujący się na ur. Księżycu. Może Melania mu jakiś numer wywinie? 
    No i może być też taki numer, jak to już w stanach bywało, że Kamala zdobędzie więcej głosów, ale elektorzy wybiorą Trumpa. Ewentualnie odwrotnie. Ewentualnie jacyś elektorzy zagłosują niezgodnie z "wolą ludu" (mogą to zrobić). I będzie zaskoczenie i skandal. 
  • Jutrzenka #32797 : Melania napisala ksiazke. To znaczy nie sadzę żeby sama pisala. Poglady ma w niej odmienne na niektore sprawy niż maz. On podobno przeciw aborciji ona za.  No ciekawe co bedze bo czy tak czy tak amerykanie moga się tluc po ogloszeniu wynikow wyborow.
  • Egna #32804 :

    Poszłam tropem Trumpa i sex skandali i ewentualnych tranzytów do Słońca/Księżyca. Coś może być na rzeczy, ale już nie mam czasu tego dokładnie badać. Może kogoś to zainteresuje. Podaję, moim zdaniem, warte sprawdzenia daty:  

    22 marca 1992: rozwód z Ivaną Trump, szeroko omawiany w mediach, tu warto zwrócić na 1989, kiedy w pozwie rozwodowym Ivana oskarżyła Trumpa o gwałt, potem te zeznania zmiękczyła... niestety nie znalazłam daty złożenia pozwu. 

    7 października 2016: Wyciekło nagranie z Access Hollywood, na którym Trump wypowiadał obsceniczne komentarze na temat kobiet, w tym chwalił się, że chwyta je bez ich zgody. Był to poważny skandal podczas kampanii prezydenckiej w 2016 roku.

    10 października 2017: publikacja Raising Trump, książki Ivany Trump nt. jej związku z Donaldem 

    9 maja 2023: Ława przysięgłych w Nowym Jorku uznała Trumpa za winnego nadużyć seksualnych i zniesławienia w sprawie wniesionej przez E. Jean Carroll, która oskarżyła go o napaść na tle seksualnym w połowie lat 90. Trump został zobowiązany do zapłacenia 5 milionów dolarów odszkodowania​

    30 maja 2024: Sprawa dotycząca fałszowania dokumentacji finansowej w celu ukrycia płatności dla Stormy Daniels, została rozstrzygnięta na niekorzyść Trumpa. 

  • Wrona #32817 : widocznie ma dużo testosteronu bo jak by miał w normie to by siedział na doopie....
  • Lola #32821 : Trump w horoskopie urodzeniowym ma Wenus w koniunkcji z Saturnem, jakiś problem tam z kobietami musi być. Chciałabym tylko przypomnieć jedno bardzo słynne video Trump: If Ivanka weren’t my daughter, I′d be dating her. W wywiadzie Trump był łaskaw powiedzieć, ze gdyby Ivanka nie była jego córką by się z nią umawiał. Redaktorka całkiem zresztą słusznie i szybko porównała go do Woodego Allena. Moim zdaniem to nie jest normalny komentarz ojca.
  • Lola #32822 : Dobra jeszcze jedno video, takie porównanie jak o swoich córkach wyrażał się Obama a jak w wywiadach robił to Trump: Trump and Obama talk about their own daughters. Tak wiem, ze to video to są pocięte i wyrwane z kontekstu zdania ale mimo wszystko. 

  • Wrona #32823 : może Wenus z Saturnem to jakaś oziębłość seksualna, którą sobie rekompensuje fantazjami jako macho.....trudno wyrokować :)
Notki forum (2) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.