prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Specjaliści od .523


Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 09:11:32   523.20231  
TygrysMaj
Od Tygrys Maj zaczynam ten wątek, który w zamiarze będzie mini-encyklopedią (leksykonem) nas jako specjalistów-od – od czego? Od wyraźnych cech w naszych horoskopach. Idea jest taka, że dany specjalista (dana specjalistka) -od- odkrywa u siebie, na swoim własnym osobistym przykładzie i "terenie" badawczym, jak przejawiają się te cechy, które ma wyraźne i nimi się dzieli. A gdy ktoś inny nie wie, jak pewne cecha się wyraża, to pyta specjalistę od tej cechy. A ten/ta wyjaśnia.
Koniec wstępu.
Od czego specjalistką jest (będzie?) TygrysMaj? Oto lista cech:
1) Koniunkcja Słońca i Plutona. Więc też: dominujący Pluton. Też: binastria Sło-Plu.
(Uwaga: jest to ta sama koniunkcja Sło-Plu którą ma prof. Łukasz Łuczaj :)
2) Binastria Księżyc-Wenus.
3) Binastria Merkury-Uran.
Na razie wystarczy, bo na początek tylko kilka najważniejszych wskaźników.
Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 09:18:09   523.20232  
Annwisnia
Annwisnia; jej specjalności:
1) Dominująca Wenus!
Także: Wenus w MC.
2) Zero Bliźniąt (bo tam Słońce)
3) Zero Panny (bo tam Księżyc) – Uwaga: oba te punkty są 3-krotne.
Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 09:23:44   523.20233  
Vanka
Vanka; jej specjalności:
1) Binastria Księżyc-Słońce: bo urodzeniowa opozycja Sło-Ksi, czyli ścisła pełnia.
2) Opozycja (jako taka), typ opozycjonik.
3) Dominujący Mars, bo:
3A) Koniunkcja, więc binastria Słońce-Mars
4) Oktyle
5) Punkt harm. 5-krotny ziemny 12° Ryb (tam Sło. i Mars)
6) Punkt harm. 5-krotny wodny 12° Panny (tam Księżyc)
  • Vanka #39646 :

    Ad. 1 - Jestem bardzo niezdecydowana – kiedy byłam nastolatką, inni różnie to odbierali. Niektórych to bawiło, innym przeszkadzało. Teraz nauczyłam się udawać zdecydowaną, ale wewnętrzne napięcie między Słońcem a Księżycem nadal się we mnie odbija. Czuję niemoc, bo rozumiem wszystkich i widzę, że każdy ma w sobie jakąś rację – przez co sama nie potrafię wyrobić sobie własnego zdania. Ale to nie jest obojętność. Wręcz przeciwnie – bardzo mocno przeżywam argumenty obu stron.

    Z tego powodu często czuję się oddzielona od innych, a jednocześnie potrzebuję więzi, by nie zagubić się w swoich wewnętrznych konfliktach. W dzieciństwie otrzymywałam od rodziców sprzeczne opinie – mama była dla mnie tą ziemską i pragmatyczną, ojciec – uduchowionym i nieogarniętym. Ta różnica między nimi tworzyła oś sporu, a dla mnie stała się głębokim, powracającym tematem. Zmagam się z integracją Ryb i Panny – a może właśnie nie da się ich zintegrować (“szukanie niemożliwego”)? Mogę się między nimi przełączać, ale jest to dla mnie bardzo wyczerpujące.

    W końcu tematy związane z emocjonalnymi potrzebami i instynktami często zostają u mnie zepchnięte na dalszy plan – poświęcam je na rzecz realizacji świadomych, “wyśrubowanych celów”, jakby miały pomóc mi zapomnieć o tym Księżycu. Ale w końcu wracają, przynosząc ze sobą lęk, brak poczucia bezpieczeństwa, zosio-samosiowanie i nadmierne przywiązanie do rutyny – to, co można skojarzyć z osłabionym ziemskim Księżycem. A kiedy próbuję oddać się Księżycowi, Słoneczna strona zaczyna domagać się swojej przestrzeni. I tak w kółko :)

  • Vanka #40770 :

    Ad. 2 - Jeśli chodzi o opozycjonika rozumianego jako tego, kto żyje w cieniu nawracających trudności, niepokoju i ciągle walczy sam ze sobą, to szczególnie jako dziecko czułam, że mam bardzo ciężko. Mierzyłam się wtedy z wieloma trudnymi tematami, które nie wynikały ze mnie samej, ale z zewnętrznego świata – objawiając się jako poczucie osamotnienia i nadmiernej odpowiedzialności.

    Po latach wiele się zmieniło, ale brak dziecięcej beztroski czy poczucia bezpieczeństwa wciąż często do mnie wraca – tym razem już bez zewnętrznych przyczyn. Teraz przypomina to bardziej walkę z samą sobą. Od lat zmagam się np. z napięciami mięśniowymi, które mają swoje źródło właśnie w lęku.

    Z pozytywów – to wszystko wykształciło we mnie rodzaj huraoptymizmu i mobilizacji w trudnych momentach (na zasadzie: „gorzej już nie będzie”), pewien rodzaj wewnętrznej siły, zrywną odwagę i umiejętność wczuwania się w trudności innych ludzi, jak również pewne zdolności mediatorskie. 

    Nie wiem, czy to wyłącznie kwestia bycia opozycjonikiem, ale wśród tych kilku, których znam, widzę wspólny mianownik: brak beztroski, dziecięcy smutek i zdolność rozumienia wielu perspektyw.


  • Vanka #40771 : Ad. 3 – Jeśli chodzi o Marsa i opisy Gaquelina, że to typ sportowy, żywy, ryzykant, agresywny – to niby nie. Jestem słaba w sporty, nie jestem przestępcą, nie czuję się specjalnie żywotna, nigdy też nie byłam otwarcie agresywna wobec innych. Pewnie częściowo przez ugrzecznienie i wypieranie takich cech. Ale jak się nad tym zastanowić, to jednak widzę u siebie sporo marsowych elementów.

    Mam poczucie, że jestem silniejsza niż moje otoczenie, że się nie rozczulam nad sobą. Potrafię dużo wytrzymać, ale też przeceniać te swoje możliwości. Trudno np. rezygnować mi z napiętego programu dnia tylko dlatego, że rano budzę się przeziębiona. Mój partner jest dla mnie dużo łagodniejszy niż ja sama dla siebie jestem i musi obśmiać czasem moje wyśrubowane plany, żebym poluzowała.
    Czuję, że ważny jest dla mnie cel, nie sam proces – i właśnie na tym procesie się czasem wykładam, po rybiemu wyobrażając sobie, że już wszystko zrealizowałam. Albo gdy pracuję z innymi, a oni – w moim odczuciu – kręcą się w kółko, to kosztuje mnie to emocjonalnie bardzo dużo. Często mam po prostu ochotę powiedzieć coś niemiłego, czego nie wypada. Czyli może jednak jestem agresywna. Dlatego też wolę pracę solo – ludzie często wyzwalają we mnie to, co najgorsze.
    Rywalizacji sportowej nie lubiłam, bo byłam w niej słaba, ale w "wyścigu szczurów" radziłam sobie całkiem dobrze. Jako dziecko najbardziej lubiłam brać udział w konkursach matematycznych, informatycznych czy fizycznych – głównie dlatego, że to były takie "męskie" dziedziny, a więc domyślnie trudniejsze dla mnie jako dziewczynki. Bardzo mnie napędzała chęć bycia lepszą niż chłopcy. Z zewnątrz byłam jednak cicha i ugrzeczniona, więc oni nawet nie wiedzieli, że z nimi rywalizuję.
    Chociaż może jednak ten Mars jest też widoczny na zewnątrz – miałam kiedyś sesję zdjęciową i fotografka podpięła moje zdjęcia pod swój wpis o "silnych kobietach".
    Sportu nie lubię, ale się zmuszam – potrzebuję dużo ruchu dla dopaminy, mam ADHD. Napięcie daje mi pobudzenie, które pozwala mi działać. Jakbym czerpała motywację z negatywnych emocji. W ogóle jestem nadmiernie emocjonalna, choć tego nie okazuję. To bardzo mnie wyczerpuje, ale tak już mam – w działaniu jestem albo na 100%, albo wcale. Może to ten Mars w Rybach tak się objawia.
  • Vanka #40772 : Ad. 3a – Tu mam wątpliwości. Chyba nie jestem aż tak pewna siebie, stabilna czy bardziej "chcąca" niż inni. Poza tym ten Księżyc tworzy binastrię z Marsem, co wyraża się inaczej – i to też mi nie do końca pasuje.
  • Vanka #40773 : Ad. 4 - oktyle - Wenus "spina" opozycję między Słońcem i Księżycem, tworząc most oktylowy, który jeszcze nie wiem jak postrzegać. Czy ta Wenus to bardziej kulminacja napięć opozycji, czy ich rozładowanie? Te oktyle tworzą chyba jednak bardziej jakiś Wenusowy niedomiar, ale czy niedomiar Wenus nie mógłby też wynikać z nadmiaru Marsa? Cały czas szukam odpowiedzi, jak odnajdę, to napiszę. :)
  • Brati #41373 : W wielu miejscach jakbym czytała o sobie.Tez jestem opozycjonikiem z tym że słonce w raku a księżyc w koziorożcu.Słońce w koniunkcji z marsem(ale mars w bliźniętach) a księżyc z neptunem.Także totalna przeciwwaga,odwrocenie ról ze względu na bycie słońca i księzyca "nie u siebie".Dużo tej walki wewnetrznej u mnie napiecia,mars niezbyt widoczny ale gdzies sie tli.w trudnych chwilach..a moze to trygony słońca do saturna i plutona pozwalają wyjsc z trudnosci.kto wie
  • Fabrycy #41374 : "Bluźnięta" :))
  • Brati #41375 : poprawione bluźnięta hehe
  • Wrona #41376 : Mam siostrę w Bluźniętach :) która ma Słońce w punkcie 5-krotnym ognistym 12 stopnia i jest to zdecydowanie męski odpowiednik tego punktu dla niej a nie żeński....:)
  • Elisza #41378 : @Vanka, dzięki za te wpisy! 
    Ad3.: Mars w Rybach (w koniunkcji ze Słońcem) ma sporo wspólnego z Marsem w Raku (w MC), niektóre cechy bardzo bliskie.
    U Ciebie Mars jest w septylu do Plutona: czy Twoje zmagania dotyczą też  jakiejś walki o ideały, poglądy, duchowość?
    I pytanie o kwadraturę Wenus/ Uran? Jak ona się przejawia w Twoim charakterze/ widzeniu świata? (obie planety są w swoich znakach, Uran blisko MC)? 
    @Brati, też masz intrygujący horoskop, czekam na Twoje specjalności... Mars/ Neptun w opozycji do siebie a w koniunkcji ze Światłami... 
  • Wojciech Jóźwiak #41379 : Liźnięta.
    Bieliźnięta.
  • Brati #41380 : Ja też czekam co tam jeszcze Wojtek "specjalnego"wypatrzy
  • Vanka #41439 :

    @Brati, dzięki za komentarz, faktycznie sporo nas łączy horoskopowo. Jestem bardzo ciekawa Twojej interpretacji urodzeniowej pełni połączonej mostem oktylowym z Wenus, która jest u Ciebie najbliżej osi. No i jak odbierasz wsparcie Plutona i Saturna – czy według Ciebie pomagają one zintegrować to, co instynktowne, z tym, co cywilizowane, bez wypierania którejkolwiek ze stron?

    @Elisza, dzięki :) Jeśli chodzi o septyl Plutona, to rzeczywiście — moje zmagania muszą mieć wyższy cel, żebym w ogóle chciała wstać z łóżka. Mam też silną potrzebę pracy nad sobą na głębszym poziomie. Najbardziej transformująca jest dla mnie praca z ciałem i poszukiwanie harmonii w codziennych rutynach.

    Kwadratura Wenus i Urana —  to specyficzne poczucie estetyki, niechęć zarówno do rzeczy zbyt zwyczajnych, jak i ostentacyjnie dziwnych, a także często powracające wrażenie, że relacje ograniczają wolność i utrudniają samorealizację.

Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 09:30:29   523.20234  
Fabrycy
Fabrycy:
1) Dominujący Pluton (Plu w MC)
2) Dominujący Neptun (Nep na asc.)
3) Binastria Neptun-Pluton
4) 18° Raka: punkt harm. 5-krot. powietrzny, w kt. zasięgu Słońce
5) Binastria Wenus-Mars
6) Binastria Merkury-Pluton
7) Binastria Księżyc Mars.
  • Brati #41377 : Jak to jest mieć plutona na MC i neptuna na Asc?mój mąż tak ma.Jest trochę odrealnienia od neptuna ale spięcie sie w trudnosciach i branie za trudne sprawy z ktorymi nie miał stycznosci dotąd od plutona.No i nagły niespodziewany zwrot akcji z pracą i tez zaczynanie od nowa nowych spraw od Plutona na Mc myślę
Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 09:33:47   523.20235  
Wrona, dawniej Mięta
Wrona, dawniej Mięta:
1) Punkt harm. 7-krot. wodny 12°51′ Wagi w kt. zasięgu Słońce.
2) Kwintyle!
3) Jowisz dominujący: Jowisz na descendencie i w p. kardynalnym Raka
4) Binastria (jako koniunkcja, niezbyt ścisła, jednak aktywna) Wenus - Mars.
5) Binastria (przez kwinkunks) Jowisz-Mars
6) Binastria (przez 2-kwintyl) Jowisz-Wenus
7) Punkt 24° podwójnie wodny 5-krot. Skorpiona (w zasięgu którego Wenus Sko 25°13′).
  • Wrona #39611 : siedzę i myślę co ja mam wspólnego z Putinem i z innymi bandytami.....
  • Wojciech Jóźwiak #39647 : @Mięto: Masz to co idzie z 13 st. Wagi, punktu wodnego: silny wpływ przeszłości, osobistej historii; być w może w negatywnym wariancie urazów i skłonności do ich odreagowywania. Masz nadwrażliwość, która domaga się, by ją chronić.
  • Wojciech Jóźwiak #39648 : Dopisałem nast. 5 punktów do Twoich specjalności. Szczególnie polecam Ci spec. nr. 7. Omawiałem ten kompleks cech w cyklu o punktach harmo.; teraz widzę w Twoich wpisach i przygodach wiele wspólnego z 24° Sko.
  • Wrona #39926 : Akurat Wojtku tego punktu 24 Sko u siebie nie lubię zbyt wiele mnie ono kosztowało w życiu i przeskoczyłam na tryb Księżycowo-wodnikowy ...czy to u mnie widać i słychać ?  :)
  • Wrona #39928 : też nie lubię u siebie tej strzelcowo- wagowej doszukującej się sprawiedliwości , chodzę i węszę rzekomej krzywdy która mnie dopadła....:(
  • Wrona #39929 : A jak Wy mnie postrzegacie, proszę nie krępujcie się....:)
  • Elisza #39930 : Inteligentna, wrażliwa, z poczuciem humoru/sarkastyczna;), doświadczona, bezpośrednia, szybka, dziarska; zdystansowana, "odleciana", ciepło-zimna; ładna (pamiętam foto); nieufna, izolująca się (?),"zabetonowana..."; kumata, fajna babka (dla wybranych, bo i ′wredziuch′ też;p). Ukryta w skorupie (prawda). /Wiatr i małże... Jakby się dobrze obejść, to w środku można znaleźć perłę. Perła barokowa o  chłodnym szaro-granatowym zabarwieniu, ze wstawką ecre i wysokim połysku, lekko pęknięta, z bruzdą./ Nie patrząc teraz w Twój kosmogram i na ile "się tu znamy" Mięto.
  • Wrona #39937 : Eliszo :) dzięki za te słowa :) powiedziałam siostrze o tej perle barokowej itd że takie masz o mnie zdanie a ona mało nie spadła z krzesła ....:)) ciężko jest odnaleźć w gąszczu internetowych rozmówek prawdziwe JA , TY, ONI....ale jesteś Eliszo zawsze pozytywnie nastawiona i za to Dzięki :)
  • Elisza #39940 : Haha:) W takim razie dobrze, że się w realu nie znamy;D
  • Wrona #39941 : nie było by tak źle...:)
  • Wrona #39942 : Jowisz w punkcie kardynalnym 0 Raka to jakaś kpina i niewypał.....
Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 09:39:24   523.20236  
Krysttyna
Krysttyna:
1) Pluton dominujący: bo w koniunkcji z Księżycem.
2) Ascendent, typ ascendentyk: bo Słońce i Merkury na asc.
3) Binastria Mars-Neptun, bo koniunkcja tych planet.
4) Pierscień kwintyli (palec Orca) w składzie Mars Neptun Jowisz Merkury.
Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 09:45:50   523.20237  
Paszulka
Paszulka; jej specjalności:
1) Binastria Słońce Pluton (ich kwadratura)
2) Punkt 3-krotny wodny 0°Skorpiona: bo w zasięgu Księżyc
3) Binastria Jowisz-Uran: bo ścisła kon. obu.
4) Sektor "Otwarcie": gdzie silna grupa planet.

Edit: 17 czerwca, uzupełniam:

5) Wenus 7°18′ Wod., więc w zasięgu obu punktów harm.: wodnego 5-krot. 6° Wod. (zbieranie rozproszonych pokrewnych dusz) i ognistego 8-krot. 8°34′  Wod. (wierność swojej oryginalnej ścieżce).
6) Silna 7 harmonika: septyl łączy Słońce i Księżyc
7) Silna 9 harmonika: Słońce i Uran/Jowisz w ścisłym binowilu (80°).
  • Paszulka #40677 : Rozwinęłabym o Księżyc w pobliżu ascendentu (możliwe, że moja godzina urodzenia jest wcześniejsza, jeżeli by się to potwierdziło, to Księżyc byłby bliżej osi, ale chyba o tym, że już było gdzieś mówione). Jeżeli 29 st Merkurego można przesunąć do Zera Koziorożca, to chyba też byłby mocny przez to, że jest w punkcie kardynalnym, poza tym jest blisko Słońca. Co z Saturnem? Wiem, że nie uwzględnia się punków harmonicznych powolnych planet, ale tu Saturn trzyma za lejce wszystkie planety, jest w 18 st. Barana i w opozycji do Marsa. Wenus jest w pobliżu punktów harmonicznych w Wodniku, to też jest bez znaczenia?
  • Wojciech Jóźwiak #41254 : @Paszulka, specjalności: Edit: 17 czerwca, uzupełniłem, zobacz/cie.
  • Paszulka #41257 : To już lepiej, ładne nazwy septyl i binowil. O tej pierwszej już trochę wiem, ale druga jeszcze jest zagadką. Wenus w Wodniku: zbieracz pokrewnych dusz - piękny fach, mogłabym się nadać, a wierność swojej ścieżce to norma:) Dziękuję za uzupełnienie, podoba mi się.
Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 09:50:44   523.20238  
Komodorak
Komodorak; specjalności:
1) Binastria Słońce Uran (jako kwadratura), więc także:
1a) Uran dominujący;
2) Binastria Księzyc Merkury (jako kwadratura), więc także:
2a) Merkury dominujacy;
3) Binastria Merkury-Uran: ale jak przebiegle zrealizowana!
4) Binastria Wenus-Mars;
Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 10:02:38   523.20239  
Krótkie podsumowanie, pomysły i perspektywy
Idea specjalności i specjalistów-od chodzi za mną od praczasów, dawniejsza niż AstroAkademia. W końcu ja sam jakoś rozwinąłem się w znajomości astrologii czując się specjalistą-od paru rzeczy, np. od typu ascendentalnego, od Saturna na desc., od binastrii Księżyc-Merkury i inn.
Teraz zacząłem powyższe, ale zastanawiam się nad optymalnym wykonaniem. Wersja watek forum: tak, ale. Bo należałoby podnieść rangę tych wpisów, np. do rangi artykułów o specjalnym statusie, z własnym podczepionym wątkiem dla wymiany opinii o danej "osobie specjalistycznej".
Prócz listy wskaźników-specjalności należałoby dorobić tagi z danymi specjalnościami! Do tego by trzeba zrewitalizować samą instytucję tagów, strony narzędziowe do tagowania i ability "tagownik". (Robota tak wiele roboty a w końcu dziesiąty pawilon.) Mogę się nie wyrobić.
  • KrzyżPołudnia #39608 : Podoba mi się ten pomysł, bo od razu wiadomo do kogo uderzać z pytaniami :) Ja miałam pomysl w druga strone: zebym napisala komentarze pod artukulami o konkretnych PH (a wiele planet mam w PH), binastriach, etc, ze mam to w kosmogramie i rozwinelabym jak to sie u mnie przejawia. 
  • Wojciech Jóźwiak #39613 : Krzyżu, jedno drugiego nie wyklucza. 
  • Dziwna #39619 : Trzeba tylko wziąć pod uwagę że to, co człowiek Ci o sobie powie, a jaki jest naprawdę, to mogą być dwie różne rzeczy. 
    A nawet więcej - pierwsza cecha, którą się ludzie reklamują to często ta cecha, której im brakuje i by ją chcieli "trochę bardziej mieć". Polityk, który głosi, że jest "głęboko wierzący", pan od remontów z tekstem "będzie pani zadowolona", facet w aplikacji randkowej który w pierwszym zdaniu stwierdza że "ceni szczerość i uczciwość, nienawidzi kłamstwa"... 
    To są oczywiście przerysowane przykłady, ale coś w tym jest. 
    Tak naprawdę nawet na tym portalu mamy wszyscy pewne fasady i to, że ktoś napisze wprost o sobie "jestem taki, śmaki i owaki" może znaczyć tylko tyle, że chciałby być tak widziany (albo jest to pewien kompromis między tym, jak chciałby być widziany a tym, jaki jest). A żeby naprawdę wiedzieć, jaki jest trzeba by pewnie dłuuugiej prywatnej korespondencji albo spotkań w realu.
    To taka łyżka dziegciu :)
  • Wojciech Jóźwiak #39621 : To prawda, Dziwno. Realu nic nie zastąpi. Ale w braku realu pracujemy z tym, co mamy.
  • KrzyżPołudnia #39632 : @Dziwna dlatego napisałam w innym wątku o tematach tabu, bo jak je badać astrologicznie skoro o nich mało kto mówi. W idealnym świecie każdy by siebie znał świetnie i miał odwagę mówić "nie wiem" tam gdzie rzeczywiście nie wie czegoś o sobie. A jeśli ktoś na jednak dość anonimowym forum ściemnia na swój własny temat - cóż, słabo, a my możemy tylko to jakoś wyczytać między wierszami. 
  • Vanka #39645 : Podoba mi się pomysł usystematyzowania tematów astrologicznych poprzez pryzmat naszych własnych doświadczeń. Chętnie będę się tu stopniowo dzielić swoimi „specjalnościami” i tym, jak je odbieram. Rozdzielenie tych tematów wydaje się trudne, ale spróbuję. Oczywiście, wszystko, co myślimy o sobie, jest szalenie subiektywne – ale to, co myślimy o innych, również takie jest.
  • Timothy #39665 : Nie było mnie przez pewien czas na AA i w ogóle... Chyba coś przegapiłem, ale mniej więcej rozumiem. Czy można się dopisać do grupy "specjalistów" ?
  • Egna #39909 : Bardzo fajny pomysł :)
Wojciech Jóźwiak   2025-03-14 22:16:38   523.20244  
Jedynie prawda jest ciekawa
Jedynie prawda jest ciekawa:
1) Binastria Słońce - Księżyc, bo:
1a) kwinkunks świateł, stąd specjalność: kwinkunks jako taki.
2) Baran: bo Słońce w B. jednocześnie w zasięgu punktów 18° (wodny 5-krotny) i 25° (powietrzny 5-krot.)
3) 7-krot. punkt tunelowy 17° Panny, bo Księżyc wciąż w jego zasięgu.
4) "Triastria" Merkury-Jowisz-Uran, więc w niej binastrie Merkury-Jowisz (myślenie za innych), Merkury-Uran (inteligencja kombinatoryczna), Jowisz-Uran (szarża).
5) Punkty harm. 5-krotne: 6° Byka + 6° Skorpiona (oś manewrów i symulacji wojennych?)
6) Punkt ognisty 7-krot. 13° Raka, w nim Mars
7) Mars (prawie) wschodzi, więc (jednak) dominujący.
  • Jedynie prawda jest ciekawa #39631 : ;-) DZiękuję. 
    A o Pannie wytrwałej nigdy o sobie nie myślałem:-) ale "Mają do siebie stosunek jak do szkapy, którą za chwilę zajeżdżą." pasuje, jak ulał...
Wojciech Jóźwiak   2025-03-15 10:13:21   523.20246  
Chaos
Chaos; specjalności:
1) Binastria Wenus-Mars, jako koniunkcja, silna, bo w zasięgu osi (IC)
2) Pluton dominujący, bo w kon. z Księżycem; więc też:
3) Binastria Księżyc - Pluton
4) Punkt 7H ognisty 26° Wagi: bo Księżyc w nim
5) Binastria i dominanta Mars-Pluton, bo: Mars w zasięgu osi; Pluton w kon. z Księżycem;  4 planety w Skorpionie w tym Słonce i Pluton.
6) Punkt 7H ziemny 8° Skorpiona aktywowany przez Saturna, w jego zasięgu też Słońce.
7) Sektor międzyosiowy (ćwiartka) "Dzieło": wszystkie planety w nim.
Wojciech Jóźwiak   2025-03-16 13:39:14   523.20254  
Wojciech Jóźwiak
Wojciech Jóźwiak, specjalności:
1) Punkt 25° Barana powietrzny 7-krot; w jego zasięgu Słońce;
2) Pierścień (trygonów i sektyli) w składzie Mars Merkury Uran Księżyc,
więc i poszczególne binastrie z tego pierścienia:
2a) Binastria: Merkury Mars,
2b) Merkury Uran – "bystrzacha"
2c) Mars Uran – nadaktywność, "jak traktorek"
2d) Mars Księżyc – "harcerz"
2e) Merkury Księżyc
2f) Księżyc Uran – domieszka sztuczności
3) Jowisz dominujący bo w zasięgu ascendentu
4) ascendent obsadzony-wyróżniony: typ ascendentyk
5) Saturn dominujący bo na descendencie
6) Descendent dominujący: typ descendentyk
(+ więcej, później)
  • Elisza #41321 : @Wojtku, nie wyświetla się Pana spektrum harmoniczne...
  • Wojciech Jóźwiak #41322 : @Eliszo, poprawiam... Dzięki za zauważenie. 
  • Wojciech Jóźwiak #41323 : Poprawiłem.
Wojciech Jóźwiak   2025-03-25 20:27:09   523.20328  
Dziwna (Specjaliści od)
1) Dominujący Księżyc, bo w Medium Coeli
2) Dominujące Słońce, bo w Imum Coeli; zatem:
3) Binastria Księżyc-Słońce
4) Księżyc w Lwie: charakterystyczny kompleks kredytu zaufania od progu
5) 8°34′ Wodnika: punkt 7-krotny ognisty, cnota/doskonałość żywiołu Ognia – Pewność własnej drogi; w zasięgu tego punktu Słońce
6) Wybitnie równomierny rozkład planet, tzw. rozprysk
7) Binastrie Księżyc Pluton i Księżyc Neptun jako sekstyl lub trygon
8) Kwintyle (zobacz...)
9) Septyle (zobacz...)
Wojciech Jóźwiak   2025-03-25 20:37:30   523.20329  
Uranika (spec.)
1) Dominujący Uran, na descendencie. (Uran na descendencie wciąż jest niewystarczająco rozpoznany!)
2) Dominujący Jowisz, bo w MC (i w punkcie kard. Koziorożca)
3) Dominujący Mars, bo w koniunkcji ze Słońcem
4) Pierścień kwintyli, w nim Uran, Jowisz, Wenus
5) Pierścień oktyli, w nim Wenus, Saturn, Księżyc, Słońce, Mars
Na tym tle:
6) Binastria Księżyc-Wenus (ta "nadkobieca"!) ale jako kwadratura
7) Binastria Mars-Saturn (czyli "twardziel") jako kwadratura
I inne binastrie.
8) 17°09′ Panny (punkt 7-krotny ziemny) gdzie Mars i Słonce
Inne punkty też, chociaż nie tak wyraźne.
  • Uranika #39907 :
    Z mojego punktu widzenia ten zestaw "parametrów astrologicznych" wygenerował mi męczącą osobowość, która dla mnie samej jest męcząca. Przez część osób jestem doceniana a sporą grupę innych denerwuję. Nie wiem, czy to widać w zestawie powyżej, ale moje zdolności dyplomatyczne są małe i wkładam dużo wysiłku w nieprowokowanie otoczenia, czasami się udaje.
    Jeśli chodzi o pkt. 4, to mam interpretację. Olśniło mnie, kiedy po jakimś roku spojrzałam świeżym okiem na swój kosmogram. Ten pierścień kwintyli interpretuję jako potrzebę ciągłego kupowania (Jowisz) nowych ubrań (Wenus) w Internecie (Uran) :). Pół żartem - pół serio, ale tak to widzę (moja szafa też). Co się chyba łączy z pkt. 2 i 6 - potrzeba bycia zauważanym i budowania atrakcyjnego wizerunku.
  • Wojciech Jóźwiak #39908 : "Przez część osób jestem doceniana a sporą grupę innych denerwuję." TAK! Bo działa Uran na descendencie! "Nie wiem, czy to widać w zestawie powyżej, ale moje zdolności dyplomatyczne są małe i wkładam dużo wysiłku w nieprowokowanie otoczenia, czasami się udaje." Tak! To jest to, czego można się spodziewać po Uranie na desc. :)
Wojciech Jóźwiak   2025-03-26 13:16:26   523.20333  
Hannah
1) Zero Barana: Jowisz i Słońce w koniunkcji w zasięgu 0° Barana, więc super-Baran, chociaż Sło. formalnie w Rybach,
2) Binastria Słońce-Jowisz
3) pierścień kwintyli – ten "z czubkiem" czyli palec Orca; w nim: (Słońce/Jowisz), Księżyc, Uran
4) binastria Słońce Księżyc, jako kwintyl
5) kwintyle (w ogóle)
6) Saturn w zasięgu Imum Coeli, więc dominujący
7) palec boży w składzie: Saturn Mars Neptun,
8) Księżyc w Bliźniętach, czyli księżycowy wariant osobowości Bliźniąt ("ma w każdym porcie narzeczoną")
Notki forum (15) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.