prowadzi Wojciech Jóźwiak • od 2004
 

Instrukcje-pomoc Progno24 .479


Wojciech Jóźwiak   2024-09-25 13:08:56   479.19222  
Daty naszych webinariów w b.r. 2024
Patrzę w kalendarz:
9 paździer. nie będzie webinarium, bo będę nieobecny. Dalej kolejno:
23 paździer., 6 i 20 listopada, 4 i 18 grudnia.
Czyli prócz dzisiejszego, zostaje nam 5 webinariów.
Widzę pilną potrzebę zebrania, zrekapitulowania dotychczasowego materiału.
Częściowo o tym chcę powiedzieć dzisiaj. Ale kontynuacja tej rekapitulacji będzie wymagała większej współpracy z Waszej/Twojej strony, większego współdziałania.
  • Timothy #33054 : A czy 23.10 będzie spotkanie? Jakiś temat?
  • Wojciech Jóźwiak #33096 : @Timothy: tak, będzie. Zaraz o tym piszę.
Wojciech Jóźwiak   2024-10-19 10:50:00   479.19360  
Nagrania webinariów: czy się wyświetlają?
Sprawdzam jak i czy wyświetlają się nagrania.
Niżej trzy ostatnie w naszej grupie imiennej:
Pieniądze urodzeniowo i chronologicznie (2024-08-07)
Więcej/wszystkie linki są tu: Kurs prognozy 24
Sprawdzam jak i czy działa obsługa nagrań.
To co Ty widzisz jest dla mnie ważne. :)
  • TygrysMaj #32992 : hej, u mnie się wyświetlają wszystkie - dziękuję i czekam na kolejne 
  • Wojciech Jóźwiak #32997 : @TygrysMaj: Cieszę się :)
Sosna   2024-10-20 22:49:50   479.19386  
U mnie wyświetlają się...
U mnie wyświetlają się nasze kursowe nagrania, ale archiwalne niestety już nie. Brak dostępu zauważyłam około 2-3 tygodni temu. Pojawia się komunikat: „Stary token współdzielenia ODC jest nieprawidłowy". 
Wojciech Jóźwiak   2024-10-22 09:44:39   479.19394  
Webinarium 23 października (jutro)
Zamieściłem ogłoszenie:
Odniosę się do mojej niedawnej i trwającej "akcji Pluton" czyli wypytywania o tranzyty Plutona gdy ów szedł niedawno przez Koziorożca. Także do naszych (w tej grupie kursowej) rozpoznań. I do moich własnych doświadczeń.
Chcę zwrócić uwagę na znaczeniowy rozrzut tranzytów Plutona.
Co jeszcze? – Jeśli chodzi o badanie tranzytów, to wciąż doświadczam tego, że (1) brakuje narzędzi IT do tego, (2) brakuje "ducha społeczności" do tego zadania.
O niedobór jednego i drugiego wziąć się potykam. Gorzej: zderzam się jak ze ścianą.
Hasło do webinarium 23.X.24:
pluton24
Wojciech Jóźwiak   2024-11-18 11:17:36   479.19579  
Webinarium 20 list. będzie ostatnie z kursu + hasło
Webinarium w najbliższą środę 20 listopada, pt. Prognoza szkieletowa, będzie ostatnie z kursu "Prognoza 24".
Dlaczego tak? – Ponieważ po tym webinarium będziemy mieć wystarczająco wiele materiałów i wskazówek do dalszej pracy, już bardziej samodzielnej.
Forum kursowe pozostaje i my (wy) czyli osoby mające imienny dostęp, ten dostęp zachowują. Można więc relacjonować swoje doświadczenia, zadawać pytania i stawiać problemy. Zapewne także ja będę to robić.
W dwóch dniach-terminach, które zostały do końca roku, 4 grudnia i 18 grudnia, zrobię webinaria otwarte: z zielonym kółkiem, dla każdego chętnego, także bez udziału w AA.
Przy okazji podaję hasło na najbliższą środę:
Hasło: skeleton
  • TygrysMaj #34537 : wielka szkoda że to już koniec tego cyklu ale niemniej wielka wdzięczność i na pewno będę w środę
  • Wojciech Jóźwiak #34548 :
    Dzięki, Tygrysie Maju. Jeśli będzie zainteresowanie, to chętnie (ale pewnie nieregularnie) zrobię webinaria w 2025 r. Pewnie będziemy potrzebować wymiany doświadczeń. Grupa kursowa nie zostaje rozwiązana, działa dalej.
    Mam też plany dalsze: chciałbym rozkręcić grupę badawczą od wydarzeń i ich tranzytów. Więc też do niej zapraszam. Ale ta grupa ruszy dopiero, gdy dorobię odpowiednie skrypty dla niej. Pewnie około lutego 2025.

  • KrzyżPołudnia #34549 : Będę! :) 
Wojciech Jóźwiak   2024-11-19 21:06:31   479.19584  
Jutro czyli 20 listopada
Dla następujących osób (Was!) zrobiłem szkice "prognoz szkieletowych", tzn. uchwycenia najbliższych przejść ciężkich planet przez osie urodzeniowe:
Ewamaria
Go87
J11
KrzyżPołudnia
Sosna
Timothy
TygrysMaj
Wydra.
Jeszcze do przygotowania mam podobne wykresy dla Lato134, Marion i Blanki.
Jutro na webinarium chcę je omówić. Pewnie to webinarium będzie dłuższe trochę niż 60 minut.
To, co mam do przekazania to nie są jakieś rewelacje, tylko pokazanie, na co patrzeć przy szukaniu tranzytów w ciągu najbliższych 3 lat.
Czyli zapraszam na jutro 19:00.
Wojciech Jóźwiak   2024-11-20 20:53:38   479.19589  
Prognoza szkieletowa: nagranie z 20.XI via Mega
Jest nagranie: Nagranie webinarium: 2024-11-20. Prognoza szkieletowa
  • Timothy #34649 :
    Ponieważ była mowa o tym, że to "ostatnie" spotkanie kursowe, a mi zabrakło pewnego podsumowania tego cyklu wykładów, to pozwolę sobie na kilka słów komentarza.
    Panie Wojtku, super, że to wszystko się dzieje, zakładam, że nie jestem jedyny, który chce przesłać wyrazy wdzięczności za przekazywaną wiedzę. DZIĘKUJĘ. Bardzo się cieszę, że mogę słuchać wykładów i w miarę możliwości angażować się w kolejne projekty.
  • Wojciech Jóźwiak #34652 : Dzięki, Timothy. :)
    Przy okazji, dziwuje się (I wonder czyli zastanawiam), dlaczego Ty a nie ktoś inny wyraża ucieszenie się ("super!"). Zapewne działa u Ciebie binastria Księżyc Wenus: Ks. na descendencie, Wenus (prócz innych) na IC. Stąd u Ciebie wzmożona i pozytywna kontaktowość. :)
Blanka   2024-11-23 21:33:30   479.19607  
Również, chcę podziękować, tym...
Również, chcę podziękować, tym bardziej, że przez ostatni miesiąc byłam nieobecna na AA, ale powoli wracam... Odniosę się krótko do nagrania. Rzeczywiście ostatnie 4 lata były ciężkie (pluton na Asc)i niestety mam wrażenie ze uścisk nie mija i na razie nie widzę nadziei na poprawę sytuacji. Żyje w tym okresie w stanie ciągłego napięcia, odczucia braku bezpieczeństwa, choć staram się w ten sposób do tego nie podchodzić i mimo wszystko szukać pozytywów. Zawodowo teraz jest dużo bardziej ambitnie - jeżeli tak na to patrzeć, to los mi sprzyjał, bo znalazłam dużo lepiej płatną i ambitniejszą pracę,(jakoś na koniunkcji Uran/Jowisz+ przejście Urana przez IC) ALE jestem rozdarta, ponieważ będąc w tej nowej pracy stwierdziłam, ze właściwie tego nie chce, ze to już nie ja i gdyby nie moja sytuacja osobista to bym rzuciła to zajęcie.  Zresztą jeszcze nic nie wiadomo.. mam w końcu Urana na MC...
Po wysłuchania nagrania widzę ze musze raczej przygotować się na kolejne potyczki ...szkoda, chciałabym już odpocząć.
Pytałeś Wojtku na nagraniu jak mi się żyje z Plutonem, rozumiem, że chodziło Ci o te minione 4 lata?
  • Wojciech Jóźwiak #34785 : Dzięki, Blanko, za podziękowania.
    Na webinarium zainteresowałem się, jako to jest, gdy się ma Słońce w koniunkcji z Plutonem. Najlepiej jest to wykryć przez zadanie sobie pytań: Czym się różnię od podobnych osób? (Tzn. od rówieśniczek, od kobiet w podobnym wieku i statusie?) Co mnie wyróżniało/odróżniało w dzieciństwie i nastolectwie? Czego zazdrościłam (i czego teraz zazdroszczę?) innym? Ale też: jakie są moje (tzn. twoje) mocne strony, które mi pomagają? Te pytania są "rywalizacyjne", ale wydaje mi się, że przy tak aktywowanym Plutonie tego rywalizacyjnego nastawienia do świata nie da się uniknąć.
  • Kita #34820 : Rywalizacja nie kojarzy mi się z Plutonem. Wręcz odwrotnie - raczej ukrywanie swoich silnych stron, niż demonstrowanie ich. Chociaż nie wiem... Rywalizacja jest, w moim odczuciu, marsowa, a Pluton ma dużo wspólnego z Marsem. 
    Tak jakbym miała porównać dwóch wojowników o cechach Marsa i cechach Plutona - to Mars walczy o dominację, a Pluton  czuje swoją siłę i nie ma potrzeby walczyć.
    Ale to takie osobiste skojarzenia.
  • Blanka #34828 : Tak Kito, właśnie ja w sobie nigdy rywalizacji nie miałam, wręcz mnie ona razi. 
  • Wojciech Jóźwiak #34830 : Ja też "całe życie" uważałem, że jestem zero rywalizacyjny. Później zauważyłem, że jestem "biernie rywalizacyjny", podobnie jak można wykazywać "bierną agresję", czyli "nic nie zrobię - co mi zrobisz?". Bierna rywalizacja polegała na tym, że nie podejmowałem zadań, w których można było przegrać lub okazać się nie-najlepszym. Ale teraz widzę, że musiałem również bywać jawnie rywalizacyjny, tylko tego nie uświadamiałem sobie. Tzn. stosować zachowania: "pokażę ci, że jestem od ciebie lepszy" oraz: "pokażę ci, że ty jesteś ode mnie gorszy".
    Wszystkie te przypadki dzieją się w kontekście obyczaju lub nałogu pozycjonowania, czyli ustalania rankingu (rangi). Nałogu szczególnie szalejącego i destruktywnego wśród mężczyzn.
Blanka   2024-11-24 18:44:05   479.19614  
Patrząc na mnie z...
Patrząc na mnie z zewnątrz myślę, że nie było tak to tak widoczne, ale czułam że bardzo odstaje od rówieśników i musiałam udawać kogoś kim nie byłam żeby się dopasować. A dopasować się chciałam. Dla dziewczynek byłam za mało dziewczęca, nie lubiłam lalek, strojenia się, czesania, uwielbiałam jako dziecko ruch, zwierzęta, naturę - wejść na drzewo, pobrudzić się, pościgać na rowerze ... Oprócz tego odkąd pamietam interesowały mnie tzw. zjawiska paranormalne ( swoją drogą 2 razy widziałam latające kule plus w wieku 20 lat przeżyłam coś co można nazwać spotkaniem III stopnia), historia, śmierć(ale nie umieranie, raczej co się dzieje po), reinkarnacja, do religii bardzo szybko się zraziłam -  już mając 8 lat pamietam swoje wewnętrzne rozważania o obłudzie duchownych. Ale religie jako systemy wierzeń, mnie intrygowały i starałam się je poznać. Ogólnie byłam dzieckiem bardzo skrytym, przez co byłam uważana za osobę nieśmiałą(co mnie irytowało)- którą nie byłam, uważałam po prostu ze nie mam o czym z ludźmi rozmawiać - nie lubiłam pokazywać swoich zainteresowań, nie miałam z kim o nich rozmawiać bo ludzie traktowali to jako swojego rodzaju rozrywkę  raczej cos do wyśmiania i byłam tego świadoma.
Z zazdrością jako dziecko nie miałam problemu bo nie zazdrościłam, byłam wolnym duchem. Teraz myślę ze zazdroszczę ludziom, którzy mają normalne rodziny - ja tego mieć nie będę. Co do rywalizacji to nie jest to jakaś ekstremalna forma, oprócz jazdy samochodem, gdzie mi się to włącza - nie lubię się ścigać, rywalizować - prędzej ustąpię pola niż będę cokolwiek komuś udowadniać. Gdyby nie ta jazda samochodem napisałabym że ja nie rywalizuje, chyba, że ze sobą gdy biegam. 
Moja mocną stroną jest moja psychika, nie mogłabym się uzależnić, jest antydepresyjna - ale nie jest hurraoptymistyczna - ja po prostu wiem że musze wstać i działać dalej, bez użalania się nad sobą.  
  • Wojciech Jóźwiak #34818 : Dziękuję, Blanko. Przeczytałem. Teraz przemyśliwam.
  • Kita #34819 : Blanko, to co o sobie piszesz - najbardziej kojarzy mi się z silnym Plutonem - tak jakby zdominował inne planety, również silne w Twoim horoskopie. 
  • Kita #34821 : Dopiero po chwili zorientowałam się, Blanko, że odpowiadałaś na pytania Wojtka "odkrywające" plutonową naturę.
Timothy   2024-11-26 09:56:02   479.19620  
Prośba o komentarz
Cześć,
Czy mógłbym prosić i nie zechcielibyście podzielić się komentarzem na temat poniższego układu? Wczoraj, około 16.25, kogoś z grona najbliższych mi osób spotkała niemiła sytuacja. Nie chcę zdradzać co dokładnie, bo sama dyskusja może mieć dla nas charakter dydaktyczny.
Na różowo dorysowałem (prawie) kwadraturę z Plutonem, bo w innym programie taka cztero-kwadratura mi wyszła. Do tego Urany i inne historie. Spróbujecie ? Natalny jest oczywiście w środku.
  • Kita #34877 :

    Mnie trudno jest coś stwierdzać bez wpisania danych do Uranii, do której jestem przyzwyczajona, ale spróbuję.

    Tranzytujący Mars na Asc mógł spowodować agresywną sytuację. Ale incydent zdarzył się w czasie niezwykłej konfiguracji na niebie – czterosekstylu: Mars sekstyl Księżyc sekstyl Słońce sekstyl Pluton sekstyl Neptun sekstyl Uran – zamykający się w pierścień kwintylem Uran-Mars. Konfiguracja ta ze ściślejszych aspektów ma trygon Marsa ze Słońcem (energia) i Księżyca z Plutonem (emocje wyrzucające coś z Podświadomości – o charakterze raczej oczyszczającym, bo trygon).

    Wczorajszy dzień był dniem trzech-czterech opozycji.

    Opozycja Słońce-Uran była już słaba (9°s) ale w sytuacji o której piszesz trzeba ją wziąć pod uwagę, bo tranzytujące Słońce „siedziało” na natalnym Uranie (0°07’s), a tranzytujący Uran był w koniunkcji (1°) z natalnym Księżycem. Przede wszystkim ten tranzyt uaktywnił natalną opozycję Księżyc-Uran, która zwykle może być mało odczuwalna (7,5°), ale została wzmocniona tranzytem. Nadwrażliwość. Wybuch emocji.

    Opozycja Księżyc-Neptun (5°s)„uczestnicząca” w pierścieniu sekstylowym może odpowiadać za jakieś nieporozumienie, chaos, ale i również przebłysk intuicji, nagłe zrozumienie czegoś. Ta opozycja też mocna wpłynęła na właściciela horoskopu, bo Księżyc usiadł (0°08’) ma natalnym Marsie, który w natalu jest w sekstylu z Uranem. To mogło wyzwolić silne emocje i wzburzenie. Emocje mogły być wywołane oburzeniem na nieporozumienie albo wywołane nagłym zrozumieniem czegoś.

    Opozycja Mars-Pluton (5°s) z sekstylowej konfiguracji jest w koniunkcji z osią Asc-Desc, więc porusza sprawy „Ja-Ty” i ze względu na uczestniczące w niej planety może być swoistym trzęsieniem ziemi.

    Opozycja Jowisz-Merkury (5°s) jest opozycją spoza sekstylowej konfiguracji. Tworzy kwadratury do natalnej Wenus. Nie wiem co może oznaczać. Czy konflikt miał związek z dziećmi?  A może z jakąś twórczością? Kwadratura tranzytującego Jowisza z tranzytującym Saturnem może wskazywać na „poruszenie” jakiś spraw związanych z obowiązkami lub ze zrobieniem czegoś na czas.

    Tranzytujące Saturn, Uran i Mars są w kwintylowej konfiguracji, a ponieważ oddziałują na planety natalne, to wzmagają napięcie.

    Timothy, masz tyle punktów zaznaczonych w kosmogramie – dlaczego nie masz Ceres? Tranzytująca Ceres (prawie 26° Koziorożca) jest w ścisłym trygonie do Księżyca natalnego i kwadraturze do Plutona. Nie wiem co to oznacza. Czy konflikt dotyczył jakiej umowy lub zobowiązania? Lub napisania czegoś?

  • Timothy #34880 :
    Za chwilę powiem co się wydarzyło, ale jeszcze może ktoś inny się udzieli. Nie chcę być sugestywny.
    O Ceres się nie wypowiem, ograniczam się do tych "najważniejszych", tych, które łatwiej jest (mi) zrozumieć.
  • Timothy #34935 :
    Cześć Wszystkim,
    Ktoś by jeszcze chciał wyzwolić swoje nieskończone pokłady potencjałów i dorzucić coś konstruktywnego?
  • Wojciech Jóźwiak #34940 : Timothy, ja bym musiał całkiem przestawić swoja mentalną maszynerię na coś całkiem innego, niż opracowuję teraz. Poczekaj pliz.
  • Timothy #34941 : Tak, oczywiście, czekam sobie cierpliwie...
  • KrzyżPołudnia #34952 : Mi rzuciła się w oczy koniunkcja Księżyca z natalnym Marsem. Jeśli to jest coś co się wydarzyło nagle, to na Księżyc zwróciłam uwagę. Do tego tak jak napisała Kita ten Mars jest w sekstylu z uro. Uranem, którego właśnie tranzytuje Słońce. Też bieżący Mars przeszedł pod urodzeniowy Asc. Kojarzy mi się to wszystko z wybuchowością, emocjami. To tak na szybko widzę. 
  • Timothy #34968 : To jeszcze chwilę poczekam, może ktoś jeszcze się udzieli. Zdarzenie raczej z tych mocniejszych.
  • Timothy #35224 : Witam. Nikt nic nie dopisał, wyjawiam informację. O tej porze Osoba otrzymała informację o śmierci rodzeństwa. Coś może o tym świadczyć? Czy raczej możemy stwierdzać co ma się ogólnego dziać w związku z tym wydarzeniem (którego akurat już nie odczytamy z kosmogramu)? Co myślicie?
  • Kita #35234 : Straszna historia... 
  • Kita #35236 :

    W horoskopie widać, że historia wstrząsnęła właścicielem horoskopu: Mars na Asc, aktywne działanie Plutona i Urana. Również jakieś niezrozumienie/niedowierzanie (aktywny Neptun). 

    Ale samo zdarzenie? Może Ceres? Planeta krążąca w pasie planetoid kojarzona jest również z "byciem wewnątrz jakiejś społeczności". 

     Patrząc na horoskop samego wydarzenia (25.11.24 godz 16:25) - dominująca jest opozycja Jowisz-Merkury (we wzajemnej recepcji) na Asc-Desc. Merkurego na Desc można skojarzyć z otrzymaniem informacji - bardzo ważnej  (Jowisz) dla osoby (Asc)  i to informacji związanej z tą osobą (Merkury w Strzelcu, czyli we władzy Jowisza na Asc).

     Opozycja Mars-Pluton na osiach Asc-Desc osoby w horoskopie wydarzenia łączy domy 3 i 9-y. Na domach się nie znam, ale dom 3-i kojarzony jest z rodzeństwem. Mars z Ascendentu osoby jest w domu 3 wydarzenia - co może wskazywać na wydarzenie związane z rodzeństwem. Opozycja z Plutonem może kojarzyć się ze śmiercią. 

     Opozycja Księżyc-Neptun wydarzenia działa na Marsa osoby i to Marsa znajdującego się w jego/jej domu 3. Ta opozycja może oznaczać jakąś nieuwagę/nieostrożność albo jakiś związek z używkami.

    Proszę mi wybaczyć, że tu na AA piszę używając pojęcia „domy”. W tym miejscu po prostu tak to podpasowało.  Można by powiedzieć „w zasięgu IC”. Wtedy jeszcze warto by zwrócić uwagę na Saturna osobistego, który jest w koniunkcji (1°) z tranzytującą Czarną Lilith – może ta koniunkcja mówi coś o śmierci? Ale to byłoby chyba zbyt naciągane.

  • Timothy #35434 :
    Kita.
    Mega wielkie dzięki za wypowiedź. Bardzo mi się podoba to klarowne opisywanie, najpierw planet, układów, a potem nadawanie interpretacji. To jest to, o czym uważam, że jest tego na AA zbyt mało. Innymi słowy - konkrety.
    Mam też spostrzeżenie, że inaczej podchodzi się do opisów osób czy zdarzeń, które się już wydarzyły (analiza wsteczna zawsze skuteczna ;)), a inaczej do tego co ma nastąpić. Dla przykładu przypomnę rozważania nt. wygranego w wyborach w USA.
    No i się zastanawiam, czy byłoby możliwe uporządkować co nieco podejście do interpretacji. Piszę to zupełnie świadomie, wiedząc, że niektórzy powiedzą, że to nie tak, że tego się nie da uporządkować, że to szersza kwestia, itp. ..., ale ja patrzę, że jest tu wiele osób, które od długiego czasu coś robią i bezustannie piszą, że: dalej są początkujące, że nie mają pewności, że nie chcą nawiązywać do innych typów astrologii, itd. A ja bym tylko chciał uporządkować sobie wiedzę.
    W związku z tym chciałbym sformułować jakiś wpis z absolutnie podstawowymi pytaniami dotyczącymi interpretowania kosmogramów, tak urodzeniowych jak i bieżących. Byłyby tu Osoby, które zechciałyby wówczas coś odpowiedzieć ?
  • KrzyżPołudnia #35440 : @Kita podoba mi się czytelna forma i wnikliwość Twoich analiz!
    @Timothy: wydaje mi się, że sporo z tego co piszesz się wiąże po prostu z doświadczeniem, przeanalizowaniem odpowiednio wysokiej liczby różnych przypadków. I nadal nie jest to coś w czym AI mogłoby nas wyręczyć, bo chociaż są zasady co jest najważniejsze, czemu się najpierw przyglądać, to są horoskopy, w których np. wyższe aspekty pokazują coś równie ważnego. Dlaczego tak trudno to wszystko ogarnąć? Wg mnie dlatego, że dotyczy to pytań o ludzkie życie, o wydarzenia. A ludzie są bardzo różni i ich reakcje też. Są ludzie, których to samo wydarzenie może dotknąć inaczej (to można wyczytać w ich natalu). Są rzeczy, których w natalach nie ma, albo ich nie umiemy rozpoznać, np. płci. Myślałam o tym niedawno, że czasem są "wybitne" natale, ale jakby niezrealizowane, bo życiorys przeciętny. Ale czy tak na pewno jest? Może ścieżka wewnętrznego rozwoju była fenomenalna, ale po prostu niewidoczna?  Bardzo to wszystko jest ciekawe i jak dla mnie na równi ważne są odpowiednio zadawane pytania.
  • Timothy #35449 :
    Hejka.
    A dlaczego AI miałoby nas nie wyręczyć w tych analizach? To w czym by miało, jeśli nie w tym z czym sami sobie nie możemy dać rady?
    Pozostałe sprawy rozumiem i się zgadzam w 100%, ale może znajdzie pewne "twarde" prawidłowości? Albo np. powtarzalność na poziomie 60%? To już jest coś, prawda? Przecież Pan Wojtek podawał badania, chyba Guinarda, tak? No i tam były właśnie przykłady, które potwierdziały działanie planety/tranzytu, choć nie występowały w 100%. I tu mogłaby się zacząć kolejna dyskusja, nt. statystyki, interpretacji, matermatyki, itd itd tid itd. Nie o to chodzi. Chodzi o konkret. Co wpuszczamy konkretnie do AI i co z niego chcemy konkretnie wyciągnąć. Jeśli nie ma konkretu, to czym się tu wtedy zajmować ?
  • Kita #35455 : KrzyżuPołudnia, Timothy, dziękuję za miłe słowa :).
    Timothy, jak masz jakieś pytania, to je zadawaj. Nie ma sensu pytać, czy ktoś odpowie, gdy zadasz pytanie. Bo wszystko zależy od pytania. (Ja np nie odpowiem na pytania dotyczące AI, bo póki co, nie miałam zapotrzebowania na wykorzystywanie AI.)
Wojciech Jóźwiak   2024-11-28 10:38:35   479.19636  
Czy chcesz miec dostęp do aktualnego Kursu Od Podstaw?
Jak w tytule :)
Jeśli chcesz obserwować webinaria i dyskusje w tym kursie, odpisz, że tak. Wtedy dołączę Cię do tamtej grupy imiennej.
Ma się rozumieć, gratis, bez opłat – to będzie bonus za udział w Kursie Prognozy.
  • Timothy #34967 : O tak, bardzo dziękuję. Wszystkie tematy podstawowe można bezustannie przerabiać, ale harmoniki czy kilka innych to już w ogóle. Bardzo bardzo chętnie.
  • J11 #34971 : Tak, bardzo proszę.
    A w ogóle to podobno repetitio est mater studiorum. ;)
  • Kita #34975 : Ja też chętnie :)
  • Blanka #34977 : tak
  • TygrysMaj #35172 : TAK
  • KrzyżPołudnia #35174 : Tak :)
  • Wojciech Jóźwiak #35177 : Zapisałem wszystkie Zgłoszenice i Zgłoszeńców do grupy imiennej kursu Kurs od podstaw 24/25. Zapraszam na stronę pod linkiem. Tam zobaczysz, co się dzieje. Polecam nowy tekst transkrypt wykładu z ostatniej środy.
  • Sosna #35199 : Ja też poproszę.
  • Wojciech Jóźwiak #35210 : Już masz Sosno dostęp do tej grupy. :)
  • Sosna #35245 : Dziękuję, widziałam, że jestem na liście, jednak zgłosiłam się ponownie ponieważ nie mam dostępu do nagrań i transkryptów kursu od podstaw. 
  • Wojciech Jóźwiak #35257 : Sosno, użyj przycisku "Odnów logowanie". Pod czerwonym kółkiem/kropką po lewej. Prawdopodobnie informacja o tym, że należysz do grupy dostępowej nie dotarła do twoich parametrów logowania.
Sosna   2025-01-16 17:58:54   479.19901  
Gdzie są klucze
Drodzy, zgubiłam kluczowe dla mnie klucze. W zasadzie to mam wrażenie, że straciłam je z oczu. Czy moglibyście pomóc mi w szukaniu? Kosmogram jest na moment zadania pytania.  
Gdzie są klucze?
  • Wojciech Jóźwiak #37309 : @Sosna. Dopiero teraz zauważyłem Twój wpis. Pierwsze skojarzenie: "Za granicą". Można rozumieć: w miejscu dalszym, odleglejszym niż zwykle.
    Drugie: w miejscu ruchliwym, licznie odwiedzanym.
    Czy może już klucze znalazły się?
  • KrzyżPołudnia #37349 : @Sosna Jak mam skojarzenie "na samym widoku", tzn., niby na wierzchu, ale niewidoczne. 
  • Kita #37365 : Dlaczego to jest kosmogram na zadane pytanie? Przecież pytanie zadałaś tutaj 16.01.25 o godz 17:59?
  • Sosna #37435 : @Krzyżu Południa, @Wojtku, dziękuję Wam bardzo za podpowiedzi. Nie znalazłam kluczy, mam nadzieje, że nie zginęły na dobre. 
  • Sosna #37436 : @Kito, klucze straciłam dość dawno, nie wiem dokładnie kiedy. Horoskop postawiłam na moment zadania sobie pytania “gdzie są klucze”. 
  • Kita #37437 : A, rozumiem...
  • Wojciech Jóźwiak #37439 :
    Proponuje, @Sosno, wykonaj Działanie Przez Jeże. Na czym polega? Że wpłacasz pewną kwotę, koniecznie proporcjonalną do zamówienia, tzn. taką, która byś gotowa była zapłacić w realnej sytuacji, żeby zgubę odzyskać. Te pieniądze wpłacasz komuś małemu i słabemu. Najlepiej jeżom. Tzn. instytucji, która ratuje jeże. Na przelewie o niczym nie piszesz nie ujawniasz swojej intencji. A twoja intencja brzmi: "moje klucze, wróćcie do mnie!". Po czym czekasz na wynik.
    Kiedyś wielokrotnie stosowałem to działanie, najpierw w wersji Działanie Przez Psy. Później przeszedłem na jeże.
  • Sosna #37462 : Wojtku, bardzo dziękuję za podpowiedź. Bardzo mi się podoba ten pomysł. Tak zrobię.
  • Timothy #37940 : Sosna, znalazłaś klucze ?
  • Sosna #37973 : Dziękuję, że pytasz Timothy. Nie, nie znalazłam. Rozpytywałam w miejscach, w których bywam i nic. Zadziałałam też, według wskazówki Wojtka, przez jeże, też na razie nic. 
  • Wojciech Jóźwiak #37979 : Sosno, Jeże, jak każda magia, nie zawsze pomagają. Ale mogą się odezwać, flashback zrobić w przyszłości i niespodziewanie.
  • Sosna #37981 : Wojtku, wiem, wiem. Niczego nie oczekuję, obserwuję tylko. Zdarzy się, co ma się zdarzyć. A Jeżom zdecydowanie należy się wielka litera!
  • Timothy #37996 :
    Sosna, to koniecznie napisz, jakby się znalazły :)
    Ja miałem tego typu akcje :) Kiedyś, wróciłem z podróży i się załamałem, bo zgubiłem mój szwajcarski zegarek, który kupiłem sobie po ślubie, który jest przepiękny i wiele dla mnie znaczy (choć to tylko przedmiot). Zrobiło mi się smutno. Po kilku miesiącach, odwinąłem go ze skarpet, zapominawszy wcześniej, że rzeczy, które łatwo zniszczyć owijam zawsze w coś innego podczas podróży. I tak się po kilku miesiącach znalazł. Kto wie, czy u Ciebie coś takiego nie nastąpi...
  • Sosna #38018 : Timothy, oczywiście, napiszę gdy klucze się znajdą. Liczę na punkt 8°34′ Skorpiona, że może kiedy za którymś razem zahaczy o niego Księżyc to wyjawi ukryte przy innych sprzyjających aspektach. 
Wojciech Jóźwiak   2025-05-24 20:20:01   479.20556  
@Sosno: Czy znalazłaś klucze?
  • Sosna #40671 : Niestety nie znalazłam. Przepraszam, że jeszcze nie odpowiedziałam w sprawie kursu indywidualnego, ale sprawy rodzinne odciągają mnie teraz na dobre. Moja mama miała ciężki zawał serca. Jest w dobrej formie, ale wymaga nadzoru. Pozbieram myśli i postaram się odpowiedzieć jak najszybciej. Pozdrawiam Cię, a teraz biegnę na marsz :-)
  • Wojciech Jóźwiak #40673 : @Sosna: współczuję z powodu Mamy. Ślę energię do biegu i marszu!
Notki forum (13) na tej stronie: [X]
Komentowanie wymaga zalogowania i/lub ważnego abonamentu.